Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Wr 786/25

II SA/Wr 786/25 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2026-06-25

Wynik

*Uchylono decyzję I i II instancji

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Data orzeczenia
25 czerwca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński Protokolant: asystent sędziego Angelika Mielcarek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 11 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi D.J. i H.J. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 26 sierpnia 2025 r. nr 892/2025 w przedmiocie nałożenia obowiązku rozbiórki rozbudowanej części budynku mieszkalnego jednorodzinnego (przybudówka z łazienką, pokojem, przedsionkiem) I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących kwotę 1014 (słownie: tysiąc czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako DWINB), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Legnicy (dalej jako PINB) nakazującą D. J. i H. J. (dalej jako skarżący) rozbiórkę rozbudowanej części budynku mieszkalnego jednorodzinnego (przybudówki z łazienką, pokojem, przedsionkiem) położonej na dz. nr [...] i [...] w P. Z akt sprawy wynika, że w związku z interwencją dotyczącą nielegalnej zabudowy drogi dojazdowej, PINB przeprowadził kontrolę na działkach nr [...] i nr [...] w P. W wyniku czynności wyjaśniających PINB ustalił, że na działce nr [...] znajduje się budynek mieszkalny, który częścią narożną zachodzi także na działkę nr [...] stanowiącą drogę dojazdową. Skarżący – właściciele działki nr [...] oświadczyli, że budynek mieszkalny nabyli w 1993 r. od Gminy P. i wówczas do budynku przylegał ganek widoczny na mapie stanowiącej załącznik do aktu notarialnego. W tym czasie znajdował się w przybudówce ganek i łazienka z WC. Dobudówka w obecnym kształcie powstała już w latach dziewięćdziesiątych – po rozbudowie istniejący ganek został rozebrany i powstało pomieszczenie w obecnym kształcie. Wyjaśniono, że aktualnie w rozbudowanej części budynku znajduje się przedsionek z szafą wnękową, łazienka z kotłem gazowym oraz pokój dzienny. Właściciele nie posiadają pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. W tych okolicznościach PINB wszczął postępowanie w sprawie samowolnej rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego położonego na dz. nr [...] w P. o przybudówkę (z łazienką oraz pokojem) która usytuowana została na działkach nr [...] i [...]. Następnie postanowieniem z dnia 4 marca 2025 r. organ zobowiązał skarżących do przedłożenia dokumentów wymaganych do legalizacji w trybie uproszczonym samowolnie rozbudowanej części budynku mieszkalnego. W toku postępowania inwestorzy przedłożyli mapę geodezyjną powykonawczą, ekspertyzę techniczną dotyczącą rozbudowanej części budynku, oraz oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie dz. nr [...]. Natomiast współwłaściciela działki nr [...] (drogi), na której dokonano częściowej rozbudowy budynku złożyli pismo w którym oświadczyli, że nie wyrażają zgody legalizację rozbudowy i domagają się jej rozbiórki. W tych okolicznościach PINB decyzją z dnia 30 czerwca 2025 r. wydaną na podstawie art. 49 i ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U z 2025 r., poz. 418) dalej także jako u.p.b, nałożył na skarżących obowiązek rozbiórki rozbudowanej części budynku mieszkalnego jednorodzinnego (przybudówka z łazienką, pokojem, przedsionkiem) położonej na dz. nr [...] i [...] w P. Inwestorzy wnieśli odwołanie od tej decyzji zarzucając, że wydanie decyzji nastąpiło bez uwzględnienia całego materiału dowodowego. Organ oparł się na protokole z robot geodezyjnych nie uwzględniając, że nie ma w nim akceptacji wszystkich stron. Nie uwzględnił także informacji uzyskanej od strony skarżącej w chwili przesłuchania, że geodeta skłonił ją podstępem do podpisu protokołu stwierdzając, że jest to jedynie formalność. Zdaniem odwołujących się, PINB doskonale zdawał sobie sprawę z możliwości rozbieżności punktów geodezyjnych z wcześniejszą osnową, a mimo tego nie sprawdził, czy nie doszło do błędnego wyznaczenia tych punktów. Tymczasem powinien z urzędu zbadać decyzję o planie podziału działki z roku 1994, z której wydzielono sporne nieruchomości, gdyż plan podziału został zrealizowany już po wybudowaniu dobudówki. PINB miał wiedzę, co zostało odnotowane w dokumentach, że przedmiotowa dobudówka istniała, co najmniej w 1993, a zatem na rok przed podziałem nieruchomości. Organ winien rozpoznać wszystkie wątpliwości na korzyść strony, a w szczególności te, dotyczące przebiegu granic. Wobec tych wątpliwości, powinien co najmniej wstrzymać się z wydaniem decyzji w przedmiocie nakazu rozbiórki. Decydując o rozbiórce całej dobudówki a nie jedynie jej narożnika, organ nie przedstawił żadnej ekspertyzy technicznej w tym zakresie. Odwołujący się wnieśli także o zawieszenie postępowania do czasu uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego polegającego na ustaleniu, czy nie doszło do błędnego wyznaczenia punktów geodezyjnych w oparciu o niedokładność osnowy geodezyjnej. Wnioskowano także, na podstawie art. 100 § 1 k.p.a., o zobowiązanie strony do wystąpienia w terminie 30 dni z wnioskiem o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego lub z wnioskiem o zasiedzenie udziałów w nieruchomości wspólnej albo z wnioskiem na podstawie art. 231 k.c. (budowa na cudzym gruncie) bądź też z wnioskiem o zniesienie współwłasności za wynagrodzeniem (we fragmencie zajętym przez dobudówkę). Wystąpiono nadto o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego celem zbadania i uwzględnienia błędów pomiarowych przy wyznaczaniu punktów geodezyjnych w odniesieniu do właściwej osnowy, oraz o zbadanie decyzji o podziale i dokumentów z nią związanych. DWINB nie uwzględnił odwołania. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji wyjaśnił, że decyzja ta wydana została w uproszczonym postępowaniu legalizacyjnym, na podstawie art. 49i ust. 1 pkt 2 lit. a u.p.b, zgodnie z którym organ nadzoru budowlanego wydaje decyzję o nakazie rozbiórki w przypadku nieprzedłożenia dokumentów legalizacyjnych w wyznaczonym terminie wskazanym w postanowieniu, o którym mowa w art. 49g ust. 1 u.p.b. Uproszczone postępowanie legalizacyjne może zostać wszczęte zarówno z urzędu, jak i na wniosek właściciela lub zarządcy obiektu budowlanego, z tym że w odniesieniu do obiektów budowlanych, których budowę zakończono przed dniem 1 stycznia 1995 r. postępowanie takie prowadzi się wyłącznie na żądanie właściciela lub zarządcy obiektu budowlanego (art. 49f ust. 2 u.p.b). W niniejszej sprawie strony taki wniosek zgłosiły. Dalej organ wyjaśnił, że procedura uproszczonego postępowania legalizacyjnego znajdzie zastosowanie w przypadku stwierdzenia budowy obiektu budowlanego lub jego części: 1) bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo 2) bez wymaganego zgłoszenia albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia – jeżeli od zakończenia budowy upłynęło co najmniej 20 lat. Postępowanie to kończy się wydaniem decyzji o nakazie rozbiórki lub decyzji legalizacyjnej. W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (mapy geodezyjne) organ odwoławczy ustalił, że poprzednio, w miejscu aktualnej rozbudowy o pokój, łazienkę i przedsionek, znajdował się ganek, który został rozebrany. Skarżący oświadczyli, że przystąpili do wykonania robót już w maju w 1993 r. i zakończyli te roboty do grudnia tego roku. Również mapy satelitarne wskazują na wykonywanie robót przed wielu laty. Zdaniem organu odwoławczego, zarówno powyższe okoliczności, jak i stan obiektu nie daje podstawy do kwestionowania, że roboty wykonano przed co najmniej 20 laty, przy czym inwestorzy nie posiadają pozwolenia na budowę ani też zgłoszenia. Rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego zarówno pod rządami ustawy Prawo budowlane z 7 lipca 1994 r. która weszła w życie w 1995 r., jak i pod rządami wcześniej obowiązującej ustawy z 1974 r., wymagała uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Okoliczność, że w danym miejscu istniała wcześniej jakaś zabudowa, która została następnie rozebrana, nie wpływa na zasadność stwierdzenia, że rozbudowanie budynku o pokój i łazienkę w miejscu rozebranego ganku wykonane bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, co obliguje do przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego. DWINB wyjaśnił także, że przyczyną wydania decyzji o rozbiórce rozbudowanej części budynku, było nieprzedłożenie przez skarżących oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie dz. nr [...]. Zaznaczono w związku z tym, że w toku postępowania prowadzono prace geodezyjne celem dokładnego ustalenia przebiegu granic. W ich następstwie potwierdzone zostało, że naroże rozbudowanej części budynku (ok. 40 cm) położone jest na działce nr [...] stanowiącej drogą dojazdową będącą współwłasnością skarżących i uczestników postępowania. W piśmie z dnia 12 czerwca 2025 r. uczestnik postępowania sprzeciwił się legalizacji rozbudowy położonej na obu ww. działkach. W tych okolicznościach, zdaniem DWINB, organ I instancji zasadnie uznał, że konieczne jest wydanie decyzji o nakazie rozbiórki przybudowanej części budynku. Wobec faktu, że inwestorzy nie przedłożyli oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie działki nr [...], z uwagi na oczywisty sprzeciw współwłaściciela nieruchomości, organ odwoławczy podzielił stanowisko PINB stwierdzając, że przesłanka z art. 49i ust. 1 pkt 2 u.p.b. została spełniona. Zarzuty odwołania organ uznał za nieuzasadnione. Postępowanie prowadzone było na żądanie skarżących, a jednym z koniecznych dokumentów legalizacji jest oświadczenie o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane, którego w stosunku do działki stanowiącej przedmiot współwłasności skarżący nie złożyli. Natomiast nie jest rolą organu nadzoru budowlanego prowadzenie mediacji pomiędzy stronami, tym bardziej w kierunku skłonienia współwłaściciela nieruchomości do udzielenia zgody na rzeczoną rozbudowę. Nie ma także podstaw do dalszego prowadzenia postępowania dowodowego, w tym dążenia do analizy dokumentacji na którą powołuje się strona, a której nie jest w stanie przedstawić. To w interesie strony pozostaje wykazanie, że pewne postępowania są prowadzone. Organy nadzoru budowlanego działają w granicach swoich kompetencji. Zatem powoływanie się m.in. na zasiedzenie nieruchomości, zniesienie współwłasności, postępowanie rozgraniczeniowe jest niewłaściwe, bo postępowania te, nie należą do właściwości organów nadzoru budowlanego. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnieśli inwestorzy wnioskując o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako naruszającej przepisy art. 50 ust.1 pkt 4, art. 84 ust. 1 pkt 1 i art. 84a ust. 1 pkt 1 u.p.b; zawieszenie postępowania do czasu rozpatrzenia postępowania cywilnego w przedmiocie stwierdzenia zasiedzenia udziałów w nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] na rzecz skarżących; ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi wyjaśniono, że działka nr [...] jest droga dojazdową do nieruchomości skarżących i ich sąsiadów, z którymi pozostają w konflikcie. Stanowi ona ich współwłasność. Natomiast sporna dobudówka istniała od samego początku, a skarżący jedynie rozebrali ją i wznieśli po obrysie nową z trwalszych materiałów. Skarżący wskazali także na możliwe rozbieżności w zakresie wyznaczenia granic oraz w zakresie ich pierwotnie błędnego wyznaczenia, zarzucając, że organ nie odniósł się do tych kwestii w żaden sposób. Skarżący zakwestionowali także operat geodezyjny, co także zostało przez organ pominięte. Zdaniem skarżących organ błędnie ustalił, że obiektu nie da się zmodernizować w ten sposób, aby przedmiotowy narożnik został ścięty w taki sposób by nie wychodził poza granice nieruchomości. Wydanie decyzji o rozbiórce całego obiektu jest sprzeczne z zasadami wiedzy technicznej i logicznego rozumowania. Mając powyższe na uwadze skarżący poinformowali, że wnieśli o zasiedzenie części nieruchomości, celem późniejszego przeprowadzenia procedury legalizacji. Na czas postępowania sądowego wnioskują zatem o wstrzymanie wykonania decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację zawartą w kwestionowanej decyzji. Wraz z odpowiedzią na skargę organ przekazał postanowienie z dnia 28 października 2025 r. o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z dnia 29 stycznia 2026 r. Sąd odmówił zawieszenia postępowania. W piśmie procesowym z dnia 1 lutego 2026 r. skarżący podnieśli zarzut rażącego naruszenia prawa poprzez wydanie decyzji bez podstawy prawnej. Skarżący wywodzili, że organ powinien prowadzić postępowanie w oparciu o art. 37 i 40 ustawy – Prawo budowalne z 1974 r. w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z 1994 r., a te przepisy nie uzależniały wydania rozstrzygnięcia od dysponowaniem nieruchomością na cele budowlane. Obecny podczas rozprawy w dniu 11 czerwca 2026 r. pełnomocnik skarżących poparł skargę. Oświadczył nadto, że przed sądem cywilnym toczy się postępowanie o zasiedzenie nieruchomości. Na etapie tego postępowania strony doszły do porozumienia, a uczestnicy postępowania oświadczyli, że wyrażają zgodę na zasiedzenie udziału w drodze. W związku z tym, sąd cywilny zawiesił postępowanie dając stronom możliwość dokonania podziału geodezyjnego spornej działki. Jednocześnie pełnomocnik przedłożył pismo z dnia 11 czerwca 2026 r. wraz z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci oświadczenia uczestników postępowania o wyrażeniu przez nich zgody na legalizację samowoli budowlanej będącej przedmiotem postępowania. Postanowieniem ogłoszonym na rozprawie, wydanym na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., Sąd uwzględnił wyżej opisany wniosek dowodowy i dopuścił dowód z dokumentu przedłożonego podczas rozprawy przez pełnomocnika skarżących. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2026r. poz. 143, dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu, stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. Z istoty kontroli wynika również, że zgodność z prawem zaskarżonej decyzji lub postanowienia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego aktu. Należy również wskazać, że na mocy art. 145 § 1 p.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c); a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność aktu lub wydanie go z naruszeniem prawa (pkt 2 i pkt 3). W razie nieuwzględnienia skargi podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. Działając w tak zakreślonych granicach kontroli Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem prawa materialnego, które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy. Dokonując oceny przedmiotowej decyzji Sąd miał bowiem na uwadze, że istotą kontroli jest zbadanie, czy objęta skargą decyzja odpowiada mającym zastosowanie w sprawie przepisom prawa materialnego i czy została wydana w postępowaniu administracyjnym przeprowadzonym zgodnie z wymogami Kodeksu postępowania administracyjnego. Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji jest przepis art. 49i ust. 1 pkt 2 lit. a przywołanej już wcześniej ustawy – Prawo budowlane. Wskazać w związku z powyższym należy, że postępowanie w niniejszej sprawie toczyło się w trybie tzw. uproszczonego postępowania legalizacyjnego regulowanego przepisami art. 49f – do 49i u.p.b. Zgodnie z art. 49f ust. 1 ww. ustawy uproszczone postępowanie legalizacyjne wszczyna się w przypadku stwierdzenia budowy obiektu budowlanego lub jego części: 1) bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo 2) bez wymaganego zgłoszenia albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia – jeżeli od zakończenia budowy upłynęło co najmniej 20 lat. Jak wskazuje się w orzecznictwie, postępowanie to niewątpliwie jest postępowaniem szczególnym i odrębnym względem zwykłych postępowań legalizacyjnych przewidzianych w art. 48 u.p.b. oraz art. 37 i 40 u.p.b. z 1974 r. Rolą art. 49f u.p.b. nie było zmodyfikowanie reguł, wedle których prowadzone są procedury legalizacyjne "zwykłe". Przepisem tym dodano postępowanie nowe, wszczynane w odrębnym trybie. Tworzy ono odrębną względem "zwykłego" postępowania legalizacyjnego sprawę, jako że zakresy badań nakazane w postępowaniach legalizacyjnym "zwykłym" i uproszczonym różnią się między sobą. Uproszczone postępowanie legalizacyjne jest konkurencyjne do postępowań z art. 48 u.p.b. z 1994 r. i z art. 37 i art. 40 u.p.b. z 1974 r. (stosowanego na podstawie odesłania z art. 103 ust. 2 u.p.b. z 1994 r.), wykluczają się one wzajemnie, a przesłanką decydującą o pierwszeństwie postępowania uproszczonego jest upływ czasu od zakończenia budowy obiektu, którego postępowanie ma dotyczyć. Intencją ustawodawcy było stworzenie nowej, alternatywnej "ścieżki legalizacyjnej" dla wszystkich tych obiektów budowlanych, które zostały wzniesione przed więcej niż dwudziestu laty, a nie doczekały się dotąd nakazu rozbiórki (tak NSA w wyroku z dnia 13 stycznia 2026 r. II OSK 1860/23, CBOSA). W uproszczonym postępowaniu legalizacyjnym obowiązki organu nadzoru budowlanego sprowadzają się do nałożenia, w drodze postanowienia, obowiązku przedłożenia przez właściciela lub zarządcę obiektu wskazanych w art. 49g u.p.b dokumentów tj. 1/ oświadczenia o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 u.p.b, 2/ geodezyjnej inwentaryzacji powykonawczej obiektu budowlanego, 3/ ekspertyzy technicznej sporządzonej przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane wskazują, czy stan techniczny obiektu budowlanego: a/ nie stwarza zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi oraz b/ pozwala na bezpieczne użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z dotychczasowym lub zamierzonym sposobem użytkowania. Jednocześnie organ ustala termin dostarczenia powyższych dokumentów, który nie może być krótszy niż 60 dni od daty doręczenia postanowienia. Z treści przywołanego przepisu jasno wynika zatem, że to organ wyznacza konkretny termin wykonania nałożonych obowiązków, kierując się w tym względzie uznaniem. Jest to termin procesowy, który może być przedłużany, skracany, czy też zawieszany przez organ jeżeli są ku temu powody. Na kolejnym etapie analizowanego postępowania organ ma obowiązek sprawdzenia kompletności przedłożonych dokumentów legalizacyjnych, a w odniesieniu do ekspertyzy technicznej dotyczącej stanu technicznego obiektu dodatkowo sprawdza, czy stan ten został w ekspertyzie wyczerpująco ustalony i pozwala na stwierdzenie, że nie stwarza zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi oraz pozwala na jego bezpieczne użytkowanie (art. 49h u.p.b). W razie stwierdzenia niekompletności dokumentów legalizacyjnych, tzn. nieprzedłożenia któregoś z dokumentów albo przedłożenia dokumentu niespełniającego wymogów, organ nakłada w drodze postanowienia obowiązek usunięcia niekompletności w wyznaczonym terminie, którego długość – jak wcześniej wskazano – ustala w ramach uznania (art. 49h u.p.b). Następnym etapem jest wydanie decyzji o której mowa w art. 49i, tj. decyzji o legalizacji - jeżeli spełnione zostały przesłanki określone w ust. 1 pkt 1 ww. przepisu - albo decyzji o nakazie rozbiórki w przypadku: a/ nieprzedłożenia dokumentów legalizacyjnych w wyznaczonym terminie wskazanym w postanowieniu o którym mowa w art. 49g ust. 1; b/ niewykonania w wyznaczonym terminie postanowienia, o którym mowa w art. 49h ust. 2; c/ gdy z ekspertyzy technicznej o której mowa w art. 49g ust. 2 pkt 3 wynika, że stan techniczny obiektu budowlanego stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi lub nie pozwala na bezpieczne użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z dotychczasowym lub zamierzonym sposobem użytkowania. W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości prawidłowość wdrożenia przez organy uproszczonego postępowania legalizacyjnego. Bezspornie ustalono bowiem, że rozbudowa miała miejsce w 1993 r. w okresie od maja do grudnia. Tym samym spełniony został warunek czasowy uprawniający do zastosowania uproszczonego postępowania legalizacyjnego. Nadto – wobec faktu, że realizacja inwestycji miała miejsce pod rządzami ustawy - Prawo budowlane z 1974 r. i zachodziły przesłanki z art. 103 ust. 2 ustawy z 1994 r., inwestorzy złożyli wymagany przepisem art. 49f ust. 2 u.p.b. wniosek o przeprowadzenie uproszczonego postępowania legalizacyjnego. Postępowanie to zakończyło się jednak niepowodzeniem, gdyż PINB wydał decyzję o oparciu o art. 49i ust. 1 pkt 2 lit. a orzekającą nakaz rozbiórki dobudowanej części budynku. W myśl tego przepisu organ wydaje nakaz rozbiórki w przypadku nieprzedłożenia dokumentów legalizacyjnych w terminie wyznaczonym w postanowieniu wydanym na podstawie art. 49g ust. 1. Organ wskazał, że strony nie przedłożyły oświadczenia o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane w zakresie działki nr [...]. W tym miejscu zauważyć należy, że niezasadne są zarzuty skarżących wskazujące na wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa, gdyż w przypadku samowoli budowlanych z art. 37 i 40 ustawy – Prawo budowlane z 1974 r. do legalizacji nie jest wymagane prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Uproszczone postępowanie legalizacyjne prowadzone na podstawie art. 49f i następnych u.p.b, nie może być bowiem utożsamione z postępowaniem legalizacyjnym określonym w ustawie z 1974 r. (art. 37 i 40). Jak wcześniej wskazano, postępowanie to jest niezależne i konkurencyjne względem ww. postępowań. Z art. 49g ust. 2 pkt 1 u.p.b wprost zaś wynika, że legalizacja w tym trybie uzależniona jest od przedłożenia oświadczenia, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 ww. ustawy. W związku z powyższym zasadnie organ I instancji wydał postanowienie wymagane przepisem art. 49g, nakładając na strony obowiązek przedłożenia wskazanych w nim dokumentów legalizacyjnych – także oświadczenia o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane – w terminie do dnia 30 maja 2025 r. Dalej z akt administracyjnych wynika, że w dniu 28 maja 2025 r. skarżący wystąpił o przedłużenie terminu przedłożenia dokumentów do dnia 26 czerwca 2025 r. z powodów technicznych. Jednocześnie dołączył część dokumentów w postaci oświadczeń o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane w stosunku do działki nr [...] (oboje skarżących) oraz ekspertyzę techniczną. Organ nie wydał żadnego postanowienia o zmianie wcześniej ustalonego terminu, włączając do akt jedynie notatkę służbową w której zapisano, że: "poinformowano ... (skarżącego), że PINB będzie oczekiwał na dokumenty do 26.06.2025 r.". Powyższe oznacza, że organ I instancji nie rozpoznał formalnie wniosku o przedłużenie terminu i nie powiadomił wszystkich stron którym uprzednio doręczono postanowienie o przedłużeniu terminu. W dniu 12 czerwca 2025 r. do organu wpłynęło pismo uczestnika postępowania informujące, że nie wyraził i nie wyrazi zgody na zajęcie nieruchomości wspólnej (tj. działki nr [...]) sporną dobudówką. Oświadczenie to spowodowało, że w dniu 30 czerwca 2025 r. PINB wydał decyzję o nakazie rozbiórki, która następnie została utrzymana w mocy przez organ II instancji. Zdaniem Sądu oba podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcie wydane zostały z naruszeniem przepisów prawa materialnego, co miało wpływ na wynik sprawy. Analiza akt wskazuje, że skarżący w wykonaniu postanowienia z dnia 4 marca 2025 r. przedłożył część dokumentów legalizacyjnych do których został zobowiązany. Tym samym nie można przyjąć, że spełniona została przesłanka orzeczenia nakazu rozbiórki określona w art. 49i ust. 1 pkt 2 lit.a u.p.b polegająca na nieprzedłożeniu dokumentów legalizacyjnych w terminie wskazanym w art. 49g ust. 1 u.p.b. Nie budzi bowiem wątpliwości, że strony wykonały częściowo obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych. W takiej sytuacji obowiązkiem organu I instancji było wdrożenie kolejnego etapu postępowania uproszczonego, o którym stanowi art. 49h u.p.b i sprawdzenie kompletności przedłożonych dokumentów, a w przypadku stwierdzenia, że przesłanka ta nie została spełniona ze względu na brak jakiegoś dokumentu lub jego nieprawidłowości, wydanie postanowienia nakładającego obowiązek usunięcia niekompletności dokumentacji w wyznaczonym terminie. Dopiero gdyby strony nie wywiązały się z tego obowiązku, w świetle art. 49i ust. 2 pkt 1 u.p.b zaistniałaby podstawa do orzeczenia nakazu rozbiórki ze względu na niewykonanie w wyznaczonym terminie postanowienia o którym mowa w art. 49h ust. 2. ww. ustawy. Tymczasem w niniejszej sprawie PINB ominął etap postępowania w którym wydawane jest postanowienie z art. 49h u.p.b wzywające do usunięcia braków wynikających z niekompletności dokumentów, czym pozbawił w istocie skarżących dodatkowej – przewidzianej ustawą – możliwości uzupełnienia dokumentacji. Tym samym doszło do naruszenia przepisu art. 49h u.p.b przez jego niezastosowanie, a w konsekwencji także art. 49i ust. 1 pkt 2 lit. a ww. ustawy, gdyż nie została spełniona przesłanka nakazu rozbiórki literalnie określona w tym przepisie – nie przedłożono w wyznaczonym terminie żadnego z wymaganych dokumentów legalizacyjnych. Także wykładnia systemowa analizowanej normy wskazuje, że w przepisie tym nie chodzi o niekompletność dokumentów legalizacyjnych, ale ich całkowity brak. Natomiast sytuację, gdy w wykonaniu postanowienia z art. 49g strona przedłożyła dokumentację, która okazała się jednak niekompletna (ze względu na brak jakiegoś dokumentu lub jego nieprawidłowości) i nie uzupełniła jej w wyznaczonym terminie, reguluje przepis art. 49i ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.b., zgodnie z którym decyzję o nakazie rozbiórki wydaje się w przypadku niewykonania w wyznaczonym terminie postanowienia, o którym mowa w art. 49h. Ta norma prawna nie została jednak w niniejszej sprawie zastosowana, gdyż organ nie wdrożył odpowiedniej procedury umożliwiającej jej zastosowanie, co wynika z braku postanowienia, o którym mowa w art. 49h wzywającego do usunięcia niekompletności w dokumentacji legalizacyjnej. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu instancji wydana została z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Organ nie wywiązał się bowiem z wszystkich obowiązków nałożonych przepisami prawa materialnego. Brzmienie art. 49h u.p.b wskazuje że organ "sprawdza" (ust. 1), a następnie "wydaje postanowienie o obowiązku usunięcia niekompletności w wyznaczonym terminie", co oznacza, że dokonanie tych czynności ma charakter obligatoryjny i nie jest uzależnione od woli organu. W konsekwencji, pomijając wskazany wyżej etap, PINB ograniczył skarżącym możliwość uzupełnienia braków w dokumentacji legalizacyjnej, co miało wpływ na wynik sprawy. Potwierdza to fakt, że na rozprawie przed tut. Sądem pełnomocnik skarżących przedłożył oświadczenie uczestników postępowania z dnia 10 czerwca 2026 r., z którego wynika, że zmienili oni zdanie i wyrażają zgodę na legalizację dobudowy w trybie uproszczonego postępowania legalizacyjnego. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny działając zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a w związku z art. 134 i art. 135 ww. ustawy uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzje organu I instancji. Prowadząc ponownie postępowanie organ I instancji zastosuje się do wytycznych wynikających z niniejszego wyroku uwzględniając w prowadzonym postępowaniu wszystkie jego etapy przewidziane w u.p.b. Umożliwi to skarżącym przedłożenie stosownego oświadczenia, a w razie potrzeby tytułu do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a rolą organu będzie jego sprawdzenie. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach zawarte w pkt II wydane zostało na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
28 października 2025
Symbol z opisem
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Sędziowie
Olga Białek /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny