Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Wa 896/23

II SA/Wa 896/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-02-29

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
29 lutego 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska, Sędzia WSA Karolina Kisielewicz (spr.), Asesor WSA Dorota Kozub-Marciniak, , Protokolant specjalista Joanna Głowala po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 lutego 2024 r. sprawy ze skargi A. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2023 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez A. W. rozkazem personalnym z dnia [...] lutego 2023 r. (nr [...]), Komendant Główny Policji utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2022 r. (nr [...]) o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji z dniem [...] stycznia 2023 r., na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2021 r. poz. 1882 ze zm., zwana dalej: u.p.). W jego uzasadnieniu organ podał, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało zainicjowane wnioskiem personalnym Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2022 r. o zwolnienie A. W. (wówczas policjanta Zespołu do spraw Prewencji Posterunku Policji w [...] Komendy Powiatowej Policji w [...]) ze służby w Policji, ze względu na ważny interes służby. W uzasadnieniu wniosku Komendant Powiatowy Policji w [...] wyjaśnił, że A. W. od dnia przyjęcia do służby ([...] lutego 2013 r.) faktycznie pełnił służbę jedynie przez okres 3. lat, natomiast jego absencja (bez urlopów i szkoleń) wyniosła ponad 6 lat i 6 miesięcy. Policjant ukończył kurs podstawowy w drugim terminie, ponieważ w pierwszym terminie przebywał na zwolnieniu lekarskim (od [...] marca 2013 r. do [...] listopada 2013 r.). Liczne i powtarzające się nieobecności policjanta w służbie dezorganizują pracę całej jednostki, powodują zwiększenie obciążenia obowiązkami pozostałych funkcjonariuszy. Organ odwoławczy powołał przepis dotyczący zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji ze względu na ważny interes służby (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji), odwołał się do orzecznictwa dotyczącego wykładni tego przepisu i wyjaśnił, że zwolnienie funkcjonariusza ze służby jest oparte na tzw. uznaniu administracyjnym, a nadto że pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji (np. z uwagi na permanentną absencję w służbie). Komendant Główny Policji ustalił, że A. W. został przyjęty do służby w Policji z dniem [...] lutego 2013 r. W dniu [...] lutego 2013 r. w Szkole Policji w [...] rozpoczął szkolenie zawodowe podstawowe, od dnia [...] marca 2013 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim i w związku z tym z dniem [...] kwietnia 2013 r. został zwolniony ze szkolenia i wyłączony ze stanu słuchaczy tej szkoły. Funkcjonariusz przebywał na zwolnieniach lekarskich nieprzerwanie do dnia [...] listopada 2013 r. (łącznie przez 233 dni). Orzeczeniem Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w [...] z dnia [...] października 2013 r. nr [...] został uznany za zdolnego do służby w Policji i do dnia [...] listopada 2016 r. (a więc przez trzy lata) wykonywał obowiązki służbowe w KPP w [...] (od dnia [...] października 2016 r., po upływie okresu służby przygotowawczej, policjant został mianowany na stałe). Od dnia [...] listopada 2016 r. do dnia [...] marca 2017 r. (przez 112 dni) policjant ponownie przebywał na zwolnieniach lekarskich. Od dnia [...] marca 2017 r. do dnia [...] czerwca 2020 r. funkcjonariusz korzystał z urlopu rodzicielskiego, a następnie wychowawczego. Jeszcze w trakcie urlopu wychowawczego funkcjonariusz przedłożył zwolnienie lekarskie wystawione od dnia [...] czerwca 2020 r. przez lekarza ortopedę i następnie przez prawie rok (do [...] maja 2021 r.) przedkładał zwolnienia lekarskie o niezdolności do służby z powodu choroby . W dniu [...] maja 2021 r. A. W. ponownie rozpoczął urlop wychowawczy. Po powrocie z urlopu pełnił służbę przez cztery dni (od dnia [...] lutego do dnia [...] lutego 2022 r.) i ponownie przedstawił zwolnienie lekarskie - do dnia [...] marca 2022 r. W dniu [...] marca 2022 r. Pan A. W. stawił się do służby, przy czym został do niej dopuszczony dopiero po uzyskaniu stosownego orzeczenia lekarza medycyny (które uzyskał w dniu [...] marca 2022 r.). A. W. pełnił służbę jedynie przez 27 dni - do dnia [...] kwietnia 2022 r., kiedy uległ wypadkowi w służbie. Od dnia [...] kwietnia 2022 r. do dnia [...] grudnia 2022 r. (przez okres 258 dni) funkcjonariusz przebywał na zwolnieniach lekarskich. Organ zauważył przy tym, że w świetle zebranego materiału dowodowego nie ma podstaw do przyjęcia, że niezdolność skarżącego do służby przez okres ponad 8 miesięcy po wypadku, spowodowana była chorobą mającą związek ze szczególnymi właściwościami lub warunkami służby. Z powyższego wynika, że przez okres 9 lat i 11 miesięcy służby w Policji (od [...] lutego 2013 r. do dnia [...] stycznia 2023 r.) A. W. był w niej obecny przez 3 lata i 3 miesiące (włączając urlopy wypoczynkowe i szkolenia), natomiast przez ponad 6 lat i 7 miesięcy przebywał na zwolnieniach lekarskich, urlopie rodzicielskim lub urlopach wychowawczych, przy czym w okresie od [...] listopada 2016 r. do dnia zwolnienia ze służby w Policji (ponad 6 lat), służbę pełnił jedynie przez 2 miesiące. Organ II instancji podkreślił, że nie kwestionuje zasadności przedkładanych przez skarżącego zwolnień lekarskich od służby, a w konsekwencji tego, że okres przebywania przez funkcjonariusza na zwolnieniach lekarskich był usprawiedliwioną nieobecnością w służbie, ani też uprawnień policjanta do korzystania z urlopu rodzicielskiego i wychowawczego, jak również tego że wypadek jakiemu uległ policjant w dniu [...] kwietnia 2022 r. był wypadkiem w służbie. W niniejszym postępowaniu miał natomiast ocenić, czy absencja funkcjonariusza w służbie negatywnie wpływa na funkcjonowanie komórki organizacyjnej Policji, w której funkcjonariusz winien wykonywać obowiązki służbowe, mając na uwadze ustawowe zdania tej formacji. Odnosząc wywiedzione rozumienie przepisów prawa do okoliczności faktycznych sprawy, Komendant Główny Policji podzielił zapatrywanie organu I instancji (Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...]), że permanentna nieobecność skarżącego w służbie (A. W. w okresie niecałych 10 lat służby, przez okres 6 lat i 7 miesięcy był w tej służbie nieobecny, zaś w ciągu ostatnich 6 miesięcy pełnił tę służbę jedynie przez 2 miesiące) jest wyjątkowo uciążliwa, dezorganizuje służbę, demoralizująco wpływa na innych policjantów, powoduje ich obciążenie dodatkowymi obowiązkami, powoduje napięcia i konflikty a nadto uniemożliwia skarżącemu podnoszenie jego kwalifikacji zawodowych i zdobywanie doświadczenia. W konsekwencji stanowi dostateczną podstawę do jego zwolnienia ze służby, ze względu na ważny interes służby wynikający m. in. ze szczególnego charakteru Policji jako formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa obywateli oraz utrzymania porządku publicznego. Komendant Główny Policji podkreślił, że prawo policjantów do korzystania z przysługujących im uprawnień nie oznacza, że przełożeni zobowiązani sia długotrwale tolerować wielokrotnie powtarzające się nieobecności w służbie. Nie wymaga szczególnego dowodzenia fakt, że każda długotrwała absencja policjanta w służbie negatywnie wpływa na funkcjonowanie komórki organizacyjnej, w której funkcjonariusz winien wykonywać swoje obowiązki służbowe przypisane do zajmowanego przez siebie stanowiska. W przypadku nieobecności policjanta w służbie, czynności należące do jego obowiązków zobligowani byli wykonywać inni funkcjonariusze, jako czynności dodatkowe albo realizować je w godzinach nadliczbowych. Gdy taki stan trwa długotrwale, niewątpliwie wpływa niekorzystnie na organizację, jak i efektywność działania danej komórki organizacyjnej, a tym samym całej jednostki. Komendant Główny Policji podał, odnosząc się do zaświadczenia lekarskiego z dnia [...] grudnia 2022 r. (wystawionego 3 dni po tym jak policjant odebrał zawiadomienie o wszczęciu postępowania w przedmiocie zwolnienia ze służby), w którym stwierdzono, że A. W. zakończył leczenie w dniu [...] grudnia 2022 r. i od dnia [...] grudnia 2022 r. jest zdolny do służby (załączonego do odwołania od rozkazu personalnego wydanego przez organ I instancji), że przełożony skarżącego (Komendant Powiatowy Policji w [...]) we wniosku personalnym z [...] grudnia 2022 r. o zwolnienie A. W. ze służby w Policji stwierdził, że jego dotychczasowa długotrwała nieobecność w służbie negatywnie wpływa na organizację służby. Poza przedmiotem postępowania są natomiast zdarzenia i okoliczności, które mogą zaistnieć w przyszłości, a dotyczące tego, jaki charakter będzie miał powrót policjanta do pełnienia służby, tj. czy będzie trwały, czy też jest jedynie wynikiem obawy przed zwolnieniem ze służby. Postępowanie w przedmiocie zwolnienia ze służby nie jest postępowaniem prewencyjnym, nie ma na celu skłonienie funkcjonariusza do powrotu do służby i pełnienia jej w sposób trwały. Komendant Główny Policji zwrócił ponadto uwagę na to, że w dniu [...] listopada 2019 r. A. W. został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na prowadzeniu dodatkowego zajęcia zarobkowego w postaci prowadzenia gospodarstwa rolnego, pomimo że Komendant Powiatowy Policji w [...] rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2016 r. z dniem [...] grudnia 2016 r. cofnął mu zgodę na wykonywanie dodatkowego zajęcia zarobkowego (art. 62 ust. 1 ustawy o Policji). Zdaniem organu odwoławczego, w kontekście przedstawianych przez skarżącego wielomiesięcznych zwolnień lekarskich, w trakcie których nie był w stanie wykonywać czynności służbowych, prowadzenie przez niego gospodarstwa rolnego "budzi szczególne zdziwienie i wątpliwości" co do postawy policjanta i rozumienia przez niego powagi wykonywanego zawodu funkcjonariusza publicznego. Jednocześnie na korzyść policjanta nie przemawiają złożone przez pełnomocnika wraz z odwołaniem: skierowanie z dnia [...] kwietnia 2022 r. na zabiegi fizjoterapeutyczne, które wykonano w okresie od dnia [...] maja 2022 r. do dnia [...] maja 2022 r., ani tym bardziej opinia fizjoterapeutyczna z dnia [...] listopada 2022 r. w której podano, że A. W. w okresie od dnia [...] czerwca 2022 r. do dnia [...] listopada 2022 r. uczęszczał na zabiegi fizjoterapii. Organ zauważył, że zabiegi odbywały się raz w tygodniu, natomiast zwolnienie lekarskie policjanta obejmowało okres ponad 8 miesięcy. We wskazanym okresie funkcjonariusz był w stanie wykonywać wszelkie zobowiązania związane z prowadzonym przez siebie gospodarstwem rolnym, nie był jednak w stanie wykonywać żadnych, nawet biurowych czynności służbowych. Na zakończenie organ podniósł, że stosunek służbowy różni się od statusu pracowniczego. Ze służbą publiczną w formacjach mundurowych łączą się nie tylko szczególne uprawnienia, zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, ale również m.in. dyspozycyjność funkcjonariusza wobec władzy służbowej, a więc znacząca jego zależność od podmiotu, na rzecz którego pełni służbę. Granicę trwałości stosunku służbowego wytacza zatem "ważny interes służby", który zobowiązuje do kształtowania kadr tej formacji w taki sposób, aby sprawnie i właściwie mogła realizować przypisane jej zadania. W konkluzji Komendant Główny Policji stwierdził, że rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2022 r. o zwolnieniu A. W. ze służby z dniem [...] stycznia 2023 r. nie narusza prawa. Organ I instancji prawidłowo ustalił istotne okoliczności sprawy, uwzględnił interes społeczny tożsamy z interesem służby, jak też słuszny interes policjanta, a nadany jej rygor natychmiastowej wykonalności znajduje oparcie w art. 108 § 1 k.p.a. A.W., reprezentowany przez pełnomocnika, w skardze na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z [...] lutego 2023 r. zarzucił organowi naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że zwolnienie skarżącego ze służby ze względu na jego absencję jest zgodne z ważnym interesem służby, ponadto naruszenie określonej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej, poprzez nieuwzględnienie przyczyn jego absencji w służbie, a w konsekwencji słusznego interesu społecznego i słusznego interesu obywateli i wydanie rozstrzygnięcia pozostającej w sprzeczności z podstawowymi prawami funkcjonariusza oraz naruszenie zasady pogłębiania zaufania do władzy publicznej, o której mowa w art. 8 k.p.a., poprzez wydanie decyzji opartej na nieprawidłowej wykładni przepisu będącego podstawą materialnoprawną rozstrzygnięcia. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł m. in., że Komendant Główny Policji nie rozpatrzył sprawy w jej całokształcie, nie przywiązał dostatecznej wagi do powodów jego absencji w służbie i niezasadnie przyjął, że absencja w służbie wynikająca z korzystania przez funkcjonariusza z urlopów rodzicielskiego czy wychowawczego, uzasadnia rozwiązanie stosunku służbowego. Wymienione urlopy są podstawowymi uprawnienia rodzicielskimi i w związku z tym skorzystanie z nich nie powinno pociągać za sobą negatywnych konsekwencji dla funkcjonariusza (w postaci zwolnienia ze służby z uwagi na nieobecność). Nie ulega wątpliwości, że "najwyższa" ochrona pracownika została zapewniona w Kodeksie pracy, jednakże nie sposób pominąć, że ustawa o Policji w zakresie uprawnień rodzicielskich wprost odsyła do uregulowań zawartych w tym kodeksie. Oznacza to, że wolą ustawodawcy było zapewnienie tożsamych uprawnień i ochrony zarówno pracownikom, jak i funkcjonariuszom Policji. A.W. dodał, że nie może ponosić negatywnych konsekwencji swojej absencji w służbie spowodowanej przebywaniem na zwolnieniu lekarskim z powodu obrażeń doznanych w wyniku wypadku przy pracy. Podał, że doznał urazu, który wymagał samodzielnego wykonywania ćwiczeń zleconych przez fizjoterapeutę, ale również serii 24 zabiegów fizjoterapeutycznych, odbywających się raz w tygodniu w okresie od [...] czerwca do [...] listopada 2022 r., a więc w okresie jego absencji w służbie. Zdaniem skarżącego, niezasadne wydaje się również ponoszenie negatywnych konsekwencji przebywania na zwolnieniu lekarskim na skutek choroby, jeżeli po powrocie do służby funkcjonariusz nie ma dalszych przeciwskazań do jej wykonywania. A.W. wywiódł, że z każdym stosunkiem pracy czy służby wiąże się niejako ryzyko finansowe pracodawcy związane z możliwą chorobą pracownika (funkcjonariusza) czy różnego rodzaju urlopami i w konsekwencji koniecznością zatrudnienia nowego pracownika (funkcjonariusza), co generuje dodatkowe koszty. Nie można przy tym pominąć, że ustawodawca w Kodeksie pracy zapewnił dodatkową ochronę pracownikom korzystającym z przysługujących im uprawnień rodzicielskich i między innymi uniemożliwił rozwiązanie rozwiązania stosunku pracy przez pracodawcę, nie zważając przy tym na interesy finansowe pracodawcy. Na gruncie powyższego niezrozumiałe jest więc dlaczego wykonujący służbę policjanci mieliby mieć zapewnioną ochronę na niższym poziomie aniżeli inni pracownicy, a także dlaczego interes finansowy Policji miałby być bardziej istotny aniżeli interesy finansowe innych jednostek, w tym także innych jednostek budżetowych. A.W. podkreślił, że "w przeważającej części" jego nieobecność w służbie wynikała z tego, że korzystał z przysługujących mu uprawnień rodzicielskich, a nadto ostatnia z nieobecności była bezpośrednio związana z urazem doznanym na skutek wypadku w służbie. Absencja w służbie z powodu choroby pozostaje w niewielkiej proporcji w stosunku do łącznego okresu jego nieobecności w służbie. Na zakończenie skarżący stwierdził, że sprzeczne bowiem z interesem społecznym oraz interesem obywateli oraz zasadą zaufania obywateli do władzy publicznej jest zwolnienie funkcjonariusza ze służby z uwagi na jego nieobecność wywołaną skorzystaniem z urlopu rodzicielskiego i wychowawczego, a także z uwagi na absencję chorobową z powodu urazu doznanego na skutek wypadku w służbie. Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przepis art. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, będący podstawą materialnoprawną zaskarżonego rozkazu, stanowi, że policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użyte w powołanym przepisie sformułowanie "można zwolnić" oznacza, że decyzje w tym zakresie podejmowane są w ramach uznania administracyjnego i mają charakter fakultatywny. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że sądowa kontrola decyzji uznaniowych jest ograniczona. Sprowadza się ona bowiem do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności i arbitralności, to jest czy organ wybrał dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy takiego wyboru dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności obiektywnie istotnych dla załatwienia danej sprawy. Warunkiem zastosowania instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest wykazanie, że rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego było niezbędne z uwagi "na ważny interes" służby". Ustawa o Policji nie definiuje tego pojęcia i nie zawiera jednoznacznych wskazówek dotyczących sposobu jego interpretacji. W orzecznictwie sądów administracyjny utrwalony jest jednak pogląd, co zresztą zauważano w skardze do Sądu, że zaistnienie tej przesłanki musi być rozważane z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy oraz przepisów regulujących zarówno cel i sposób funkcjonowania Policji, jak również status funkcjonariuszy tej formacji. Należy zatem mieć na uwadze, że Policja wykonuje niezwykle ważne zadania w imieniu Państwa. Jest formacją służącą społeczeństwu i zapewniającą obywatelem bezpieczeństwo, ochronę ich życia i zdrowia, co wymaga m. in. dyspozycyjności wszystkich funkcjonariuszy. "Ważny interes służby", o jakim mowa w powołanym przepisie, może zatem obejmować różne sytuacje faktyczne, gdy potrzeba ochrony interesu służby (interesu społecznego) - jako interesu nadrzędnego - uzasadnia zwolnienie policjanta ze służby, a nie jest możliwe rozwiązanie z nim stosunku służbowego na innych podstawach ustawowych. Zwolnienie funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji może być podyktowane stałymi, powtarzającymi się nieobecnościami policjanta w służbie. Długotrwałe i częste nieobecności każdego policjanta w służbie zawsze są zjawiskiem obiektywnie niekorzystnym dla sprawnego funkcjonowania jednostki, w której pełni służbę. Wymagają bowiem podejmowania przez przełożonych nagłych zmian organizacyjnych, to jest ustawicznego organizowania zastępstw, zmiany grafików służby, obciążania pozostałych funkcjonariuszy dodatkowymi obowiązkami itp. Mogą też pociągać zwiększone wydatki związane z pełnieniem przez innych policjantów służby w godzinach ponadliczbowych. Istotne jest również i to, że częste absencje policjanta, niezależnie od tego czy zostały one spowodowane złym stanem jego zdrowia, jak również inne przypadki formalnie usprawiedliwionej nieobecności, wykluczają dyspozycyjność funkcjonariusza. Nie pozwalają przełożonym liczyć na obecność policjanta w służbie w czasie na nią przeznaczonym, ani na to, że funkcjonariusz będzie mógł realizować zadania służbowe zgodnie z aktualnymi potrzebami służby. W takich sytuacjach dalsze formalne pozostawienie funkcjonariusza w służbie bezspornie nie leży ani w interesie Policji ani w interesie społecznymi, czyli Państwa oraz jego obywateli. Zachodzą zatem uzasadnione podstawy do rozwiązania z nim stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Powyższe stanowisko ugruntowane jest już w orzecznictwie sądów administracyjnych. Przyjmuje się m. in., że stan, w którym policjant nie podejmuje służby i nie wykonuje żadnych obowiązków służbowych ze względu na przebywanie na zwolnieniach lekarskich, pomimo stwierdzonej jego zdolności do pełnienia służby, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby (por. np. wyroki NSA z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 40/18, z 13 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 2712/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podziela zapatrywanie organu, że zwolnienie skarżącego z Policji było uzasadnione jej długotrwałą absencją w służbie. Z niespornych okoliczności faktycznych sprawy wynika, że A. W. od dnia przyjęcia do służby ([...] lutego 2013 r.) do dnia zwolnienia ze służby ([...] stycznia 2023 r.), czyli przez 9 lat i 11 miesięcy, był nieobecny w służbie przez 6 lat i 7 miesięcy. Jego nieobecność w służbie nie była spowodowana wyłącznie korzystaniem przez funkcjonariusza z urlopu rodzicielskiego czy urlopów wychowawczych. Funkcjonariusz przez okres 2,5.roku nie pełnił służby także z powodu własnej choroby. Nieobecność w służbie z tego tytułu usprawiedliwiał, przedkładając kilkadziesiąt zwolnień lekarskich wystawionych przez lekarzy wielu specjalności. W latach 2016-2022 w służbie był obecny zaledwie przez 2 miesiące (tylko w 2022 r. na zwolnieniu lekarskim przebywał przez ponad 270 dni). Oczywistym jest, że w tym czasie zadania wykonywane uprzednio przez nieobecnego funkcjonariusza musiały być rozłożone na pozostałe osoby, co zwiększało ich obciążenie oraz mogło zmniejszać efektywność i negatywnie wpływać na jakość lub terminowość realizowanych czynności. Wykonywanie zadań nałożonych na Policję wymaga znacznego zaangażowania i dyspozycyjności wszystkich funkcjonariuszy oraz określonych kwalifikacji, a także odpowiednich predyspozycji psychicznych i zdrowotnych funkcjonariuszy. A.W. w toku postępowania administracyjnego, a następnie w skardze do Sądu, starał się bagatelizować skutki swoich długotrwałych i notorycznych nieobecności w służbie. Podkreślał, że przysługują mu uprawnienia związane z rodzicielstwem (prawo do urlopu rodzicielskiego i wychowawczego), że nie może ponosić negatywnych konsekwencji swojej absencji w służbie spowodowanej przebywaniem na zwolnieniu lekarskim z powodu obrażeń doznanych w wyniku wypadku oraz że jego nieobecność w służbie z powodu choroby pozostaje w niewielkiej proporcji w stosunku do łącznego okresu jego absencji w służbie. Zdaniem skarżącego, skoro obecnie nie ma przeciwskazań zdrowotnych do służby, to przełożeni – nawet w przypadku jego licznych i długotrwałych nieobecności – nie mieli podstaw do wyciągania wobec niego jakichkolwiek konsekwencji służbowych, w tym zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Takie twierdzenia skarżącego są całkowicie nieuzasadnione. Policjantom przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, ale ochrona ta nie ma charakteru bezwzględnego i nie sięga ona tak daleko, jak tego oczekuje skarżący. Ustawodawca w interesie funkcjonariuszy reglamentuje przyczyny zwolnienia ich ze służby, jednocześnie jednak nie kwestionuje konieczności prowadzenia przez organy Policji racjonalnej polityki kadrowej, w tym podejmowania działań zabezpieczających także interesy formacji i zapewniających ochronę interesu społecznego. Należy zauważyć, że ustawa o Policji w art. 44 ust. 1, dopuszcza możliwość zwolnienia ze służby nawet w przypadkach niezawinionych przez policjantów, gdy wymaga tego dobro formacji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Dopuszczalne jest więc rozwiązanie stosunku służbowego z kobietą w ciąży, z policjantem przebywającym na urlopie rodzicielskim (ojcowskim) czy wychowawczym, gdy niezwolnienie ze służby mogłoby narazić na szwank ważny interes służby. Szczególny charakter służb mundurowych umożliwia odmienne i bardziej rygorystyczne, niż w przypadku pozostałych zawodów i funkcji, ukształtowanie statusu służbowego, w tym również w zakresie jego zmiany (por. np. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 28 września 2016 r. IV SA/Gl 338/16, wyrok NSA z dnia 5 września 2019 r., I OSK 2827/18 . Skarżący w dniu zwolnienia ze służby nie korzystał z żadnego z urlopów wymienionych w tym przepisie. Bezpośrednią przyczyną zwolnienia skarżącego ze służby nie było korzystanie z urlopów rodzicielskich, lecz skutki notorycznych, długotrwałych jego absencji w służbie. Podkreślenia wymaga przy tym, że Komendant Główny Policji nie dokonał zwolnienia skarżącego ze służby ze względu na stan zdrowia. Organ nie kwestionował (i nie mógł kwestionować) zwolnień lekarskich strony. Dokonał natomiast ustaleń, co do tego, że nieobecność A. W. w służbie negatywnie wpływa na realizację zadań, powodując przy tym dodatkowe obciążenie zadaniami pozostałych funkcjonariuszy. Te stwierdzenia, zdaniem Sądu, nie są dowolne. Jest oczywiste, że brak dyspozycyjności policjanta, wynikający ze stanu zdrowia, czy też innych okoliczności, niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Nie można tracić z pola widzenia, że absencja choroba skarżącego w służbie rozpoczęła się w dniu [...] marca 2013 r., a więc nieco ponad miesiąc od podjęcia służby, jeszcze w trakcie odbywania szkolenia zawodowego podstawowego i trwała nieprzerwanie do dnia [...] listopada 2013 r. (łącznie przez 233 dni). Orzeczeniem Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w [...] z dnia 31 października 2013 r. funkcjonariusz został uznany za zdolnego do służby w Policji i przez okres trzech lat wykonywał obowiązki służbowe, następnie (od listopada 2016 r. do 9 marca 2017 r.) przebywał na zwolnieniach lekarskich. W dniu [...] marca 2017 r. skarżący rozpoczął urlop rodzicielski i przebywał na nim do dnia [...] lipca 2017 r., w od dnia [...] lipca 2017 r. do dnia [...] czerwca 2020 r. korzystał z urlopu wychowawczego. Jeszcze w trakcie urlopu wychowawczego, w dniu [...] czerwca 2020 r., funkcjonariusz przedłożył zwolnienie lekarskie o niezdolności do służby i następnie przez niespełna rok (do [...] maja 2021 r.) przedkładał kolejne zaświadczenia lekarskie o niezdolności do służby z powodu choroby. Od dnia [...] maja 2021 r. do [...] lutego 2022 r. A. W. ponownie przebywał na urlopie wychowawczym. Po powrocie z urlopu pełnił służbę przez cztery dni (od dnia [...] lutego do dnia [...] lutego 2022 r.), od dnia [...] lutego do [...] marca 2022 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Zwolnienie od służby z powodu choroby kontynuował od dnia [...] kwietnia do [...] grudnia 2022 r. (przez okres 258 dni). Z powyższego wynika, że absencja chorobowa była przeplatana długotrwałymi okresami zwolnień z powodu uprawnień związanych z rodzicielstwem. W konsekwencji na przestrzeni 9 lat i 11 miesięcy służby, policjant był nieobecny w służbie z powodu choroby lub urlopów związanych z uprawnieniami rodzicielskimi przez 6 lat i 7 miesięcy (z powodu choroby przez ponad 2,5 roku). Konkludując, prawo policjantów do korzystania z przysługujących im uprawnień w zakresie ochrony zdrowia i rodzicielstwa nie oznacza, że przełożeni zobowiązani są w nieskończoność tolerować długie i stale powtarzające się nieobecności podwładnych w służbie. Organ zasadnie zauważył w zaskarżonej decyzji, że orzeczeniem Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSW w [...] z dnia [...] października 2013 r. skarżący został uznany za zdolnego do służby w Policji, w orzeczeniu z dnia [...] marca 2022 r. nie stwierdzono przeciwskazań zdrowotnych do pełnienia służby na dotychczasowym stanowisku oraz że w świetle zebranego materiału dowodowego nie ma podstaw do przyjęcia, że niezdolność skarżącego do służby przez okres ponad 8 miesięcy po wypadku (kwiecień-grudzień 2022 r.), spowodowana była chorobą mającą związek ze szczególnymi właściwościami lub warunkami służby. Na niekorzyść skarżącego, świadczy również to, że w czasie gdy przebywał na zwolnieniach lekarskich podjął dodatkowe zajęcie zarobkowe, w formie działalności rolniczej, mimo braku zgody przełożonego (za ten czyn został ukarany karą dyscyplinarną nagany). Sąd nie podziela zapatrywania skarżącego, że w rozpatrywanej sprawie organ nie uwzględnił jego słusznego interesu. Należy jeszcze raz podkreślić, że mamy do czynienia ze służbą, której istotą jest dyspozycyjność funkcjonariusza wobec władzy służbowej. Dyspozycyjność oznacza, że co do zasady interesy jednostkowe pełniącego służbę ustępują interesom służby. W takich relacjach prawnych, wynikających ze stosunku służbowego można by ewentualnie zarzucić organowi nieuwzględnienie słusznego interesu funkcjonariusza tylko wtedy, gdyby zwolnienie skarżącego ze służby nie miało żadnego uzasadnienia, a z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Jak już podniesiono, stosunek służbowy funkcjonariusza Policji cechuje daleko idąca dyspozycyjność i szczególna dyscyplina służbowa. Nie budzi wątpliwości Sądu, że w zaistniałej sytuacji interes służby (interes społeczny) zdecydowanie przeważa nad interesem strony. Słuszny interes strony, to nie jakikolwiek interes strony (rozstrzygnięcie zgodne z wolą strony), ale przede wszystkim taki, który nie narusza prawa i jest zgodny z zasadami współżycia społecznego, a więc ma społeczne uzasadnienie. Niewątpliwie długotrwałe niewykonywanie przez policjanta czynności służbowych, niezależnie od istniejących niedoborów kadrowych w Policji, ujemnie wpływa na wypełnianie przez jego jednostkę organizacyjną zadań Policji, dezorganizując i utrudniając wykonywanie ustawowych działań. Organ w sposób dostateczny i przekonujący wykazał, dlaczego dał prymat interesowi społecznemu, równoważnemu z interesem służby, przedkładając go nad interesem skarżącego. W ocenie Sądu Komendant Główny Policji prawidłowo zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy, prawidłowo zastosował w rozpatrywanej sprawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Organ nie naruszył zasady zaufania obywateli do organów prowadzących postępowanie (art. 8 k.p.a.), a w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego dostatecznie wyjaśnił dlaczego uznał, że pozostawienie skarżącego w służbie narusza ważny interes służby. Z przedstawionych powodów skarga nie zasługuje na uwzględnienie i jako nieuzasadniona została oddalona na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.).

Informacje o sprawie

Data wpływu
10 maja 2023
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Dorota Kozub-Marciniak Ewa Marcinkowska /przewodniczący/ Karolina Kisielewicz /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny