Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Wa 2027/18

Wyrok WSA w Warszawie z 16 lipca 2019 r., II SA/Wa 2027/18 – funkcjonariusze Policji

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
16 lipca 2019
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (spr.), Sędzia WSA Piotr Borowiecki, Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska, , Protokolant specjalista Marcin Kwiatkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lipca 2019 r. sprawy ze skargi L. C. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

I. Stan sprawy przedstawia się następująco: 1. Komendant Główny Policji (zwany dalej: "KGP"), po rozpatrzeniu odwołania L. C. (zwany dalej: "Skarżącym") rozkazem personalnym z [...] sierpnia 2018r. nr [...] utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji (zwany dalej: "KSP") z [...] czerwca 2018r. nr [...] o odmowie ustalenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od [...] listopada 1996r. do [...] sierpnia 1999r. KGP w podstawie prawnej ww. rozkazu personalnego wskazał m.in. art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017r., poz. 1257, ze zm., zwana dalej: "k.p.a."). Z uzasadnienia ww. rozkazu wynika, że Skarżący we wniosku z [...] lutego 2018r. zwrócił się o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym dziadków J. i J. C. od [...] listopada 1996r. do [...] sierpnia 1999r. Do wniosku załączył: oświadczenie własne bez daty w sprawie pracy w gospodarstwie rolnym dziadków w ww. okresie; zeznania M. M. i S. Z., które zdaniem Skarżącego potwierdzają, że w ww. okresie wykonywał On pracę stałą w gospodarstwie rolnym dziadków; pismo ze Starostwa Powiatowego w [...] z [...] stycznia 2018r. potwierdzające, że dziadkowie Skarżącego byli w ww. okresie właścicielami gospodarstwa rolnego o powierzchni 5,75 ha w gminie [...]; poświadczenie z [...] listopada 2017r. o adresach i okresach zameldowania Skarżącego; zaświadczenie z Zespołu Szkół Techniczno-Informatycznych w [...] z [...] stycznia 2018r. o uczęszczaniu przez Skarżącego do Liceum Zawodowego od [...] września 1995r. do [...] czerwca 1999r. i nieposiadaniu przez szkołę internatu. Z uzasadnienia wynika też, że KSP pismem z [...] lutego 2018r. zwrócił się do Skarżącego o doprecyzowanie informacji dotyczących pracy w gospodarstwie rolnym dziadków w ww. okresie oraz dostarczenie brakujących dokumentów. Następnie organ pismem z [...] lutego 2018r. zwrócił się do Kierownika Placówki Terenowej KRUS w [...] o udzielnie informacji czy w ww. okresie dziadkowie i Skarżący byli objęci ubezpieczeniem społecznym rolników. Kierownik ww. Placówki pismem z [...] marca 2018r. wskazał, że żądana informacja należy do kategorii danych osobowych i jej udostępnienie jest możliwe tylko w trybie przewidzianym w ustawie z 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych. KSP poinformował Skarżącego pismem z [...] marca 2018r., na mocy art. 10 § 1 k.p.a., o stanie sprawy i o jego uprawnieniach jako strony. Następnie KSP pismem z [...] marca 2018r. zwrócił się do Komendanta Powiatowego Policji w [...] o przesłuchanie w charakterze świadków M. M. i S. Z., na okoliczność znanych im osobiście faktów dotyczących pracy Skarżącego w gospodarstwie rolnym dziadków. Skarżący w piśmie z [...] marca 2018r. odpowiedział na pytania zadane przez KSP w piśmie z [...] lutego 2018r. Skarżący załączył też: postanowienie z Urzędu Gminy w [...] z [...] marca 2018r. o odmowie wydania zaświadczenia potwierdzającego pracę Skarżącego w ww. gospodarstwie rolnym dziadków, zaświadczenia o zameldowaniu ww. świadków, kopię umowy z [...] czerwca 1989r. w sprawie dzierżawy gospodarstwa rolnego F. i Z. C. przez dziadka Skarżącego, kopię wypisu z [...] marca 2016r. z rejestru gruntów dotyczącego gruntów dzierżawionych i kopię zawiadomienia z [...] listopada 1996r. o wprowadzeniu zmian w rejestrze gruntów w związku z umową dzierżawy. KSP pismem z [...] kwietnia 2018r. zwrócił się do Skarżącego o dostarczenie zaświadczenia z KRUS potwierdzającego, że dziadkowie Skarżącego byli objęci ubezpieczeniem społecznym i zaświadczenia z właściwego urzędu gminy o odprowadzaniu podatku rolnego. Do KSP [...] maja 2018r. wpłynęły z Komisariatu Policji w [...] protokoły przesłuchania ww. świadków z pismem zawiadamiającym stronę o terminie ww. czynności. Natomiast [...] czerwca 2018r. wpłynęło do KSP, przekazane przez Skarżącego pismo informujące, że Urząd Gminy w [...] z [...] maja 2018r. nie posiada dokumentów, kto opłacał podatek rolny za grunty położone w [...] 108 w latach 1996-1999, ze względu na upływ terminu archiwizacji dokumentów. KSP ww. rozkazem personalnym z [...] czerwca 2018r. odmówił Skarżącemu ustalenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym dziadków w ww. okresie. W podstawie prawnej powołał art. 101 ust. 1, art. 106 ust. 1 ustawy z 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2017r. poz. 2067, ze zm., zwana dalej: "u.P."), art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z 20 lipca 1990r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz.U. Nr 54, poz. 310, zwana dalej: "u.w.o.p.i.g.r.") oraz § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 6 grudnia 2001r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz.U. z 2015r., poz. 1236, ze zm., zwane dalej: "rozporządzeniem"). Zdaniem KSP Skarżący świadczył w gospodarstwie rolnym dziadków jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci, czy od wnuków jako członków rodziny rolnika, co nie może być uznane za równoznaczne z wykonywaniem przez Skarżącego stałej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów u.w.o.p.i.g.r. Skarżący w odwołaniu podniósł, że ww. rozkaz narusza: a) art. 1 ust. 1 pkt 3 u.w.o.p.i.g.r. - przez błędną interpretację, która doprowadziła do nieprawidłowego przyjęcia, że praca w gospodarstwie rolnym powinna być pracą stałą, gdy z ww. przepisu wynika jednoznacznie, że ustawa nie uzależnia możliwości wliczania okresu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy od wymiaru czasu poświęconego na tę pracę; b) art. 3 ust. 2 u.w.o.p.i.g.r. - przez jego błędne zastosowanie, polegające na nieprawidłowym przesłuchaniu świadków, co doprowadziło do nieprawidłowo ustalonej mocy dowodowej zeznań świadków; c) art. 7 k.p.a. - przez jego błędne zastosowanie, co doprowadziło do nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy; D) art. 80 k.p.a. - przez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, co doprowadziło do nieprawidłowości w ustaleniu stanu faktycznego i błędnie przyznanej mocy dowodowej zeznaniom dwóch świadków. Skarżący, podnosząc ww. zarzuty wniósł o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. KGP nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania i w uzasadnieniu zauważył, że praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. Skoro Skarżący wniósł o ustalenie procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego przez zaliczenie mu do wysługi lat okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w ww. okresie, to normatywnej treści pojęcia "domownik" należało poszukiwać w ustawie z 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2017r., poz. 2336, ze zm., zwana dalej: "u.u.s.r."). Należało ustalić czy Skarżący spełnił wszystkie wymogi określone w ww. przepisie. KGP wskazał, że obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Przy zaliczaniu okresów stałej pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.w.o.p.i.g.r. na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie, co wynika z art. 3 ust. 2 u.w.o.p.i.g.r. W wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (art. 3 ust. 3 u.w.o.p.i.g.r.). W sprawie, wobec braku zaświadczenia z urzędu gminy, o treści wskazanej w art. 3 ust. 1 u.w.o.p.i.g.r., organ winien oprzeć się na podstawowym dowodzie wymienionym przez ustawodawcę, tj. na przedstawionych przez stronę, a następnie uzupełnionych w wyniku czynności organu, zeznaniach świadków, zestawiając ich treść z pozostałą dokumentacją będącą w dyspozycji organu. Zeznania M. M. i S. Z. stanowią więc podstawowy dowód na potwierdzenie wykonywania przez Skarżącego pracy w gospodarstwie rolnym dziadków w ww. okresie. Oczywistym jest zatem, że zeznania te nie powinny budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i stwierdzonych w nich faktów, tym bardziej, że w art. 3 ust. 3 u.w.o.p.i.g.r. wskazano wyraźnie, że "okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione". Udowodnienie musi uczynić istnienie określonych faktów pewnymi, nie zaś jedynie uprawdopodobnionymi. W ocenie KGP zeznania ww. świadków nie stanowią dowodu, na podstawie którego można by było potwierdzić, że Skarżący w ww. okresie spełnił warunki do uznania go za domownika w rozumieniu przepisów u.u.s.r. M. M., w odniesieniu do okresu pracy strony w gospodarstwie rolnym dziadków wskazała m.in., że mieszkała w odległości około 200 m od gospodarstwa rolnego dziadków Skarżącego. W danym okresie pracowała w Urzędzie Gminy w [...], w pełnym wymiarze czasu pracy od 7.30 do 15.30, do miejsca pracy dojeżdżała ok. 6 km; nie wiedziała ile godzin dziennie Skarżący pracował w gospodarstwie rolnym dziadków. Widywała Skarżącego podczas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym dziadków, gdy wracała z pracy; czasami widywała jak Skarżący pasał krowy na łąkach znajdujących się w pobliżu jej miejsca zamieszkania. Skarżący dojeżdżał do szkoły autobusem, oddalonej od jego miejsca zamieszkania ok. 6 km. Skarżący od najmłodszych lat pomagał dziadkom i rodzicom w pracach w gospodarstwie, choć nie przebywał w miejscu położenia gospodarstwa rolnego dziadków codziennie, ale widywał je kilka razy w tygodniu przy pracach w polu. Ww. świadek wskazała, że w gospodarstwie rolnym w danym czasie mieszkali: Skarżący, wujek C., dziadkowie, matka, ojczym oraz dwójka lub trójka młodszego rodzeństwa. Dziadkowie i wujek zajmowali się pracą na gospodarstwie, ojczym pracował dorywczo na budowie, matka i ojczym pomagała dziadkom w pracach w gospodarstwie. Pracę w gospodarstwie wykonywało więc prawdopodobnie pięć osób, nie było konkretnego podziału ról, wszystkie osoby zamieszkujące w gospodarstwie pracowały w nim. Ww. świadek nie wiedziała, jaka była powierzchnia gospodarstwa i czy grunty te stanowiły własność dziadków Skarżącego. Profil gospodarstwa był ogólny, dziadkowie Skarżącego hodowali dwie lub trzy krowy, kilkanaście kur oraz kilka świń. S. Z. w odniesieniu do okresu pracy Skarżącego w gospodarstwie rolnym dziadków wskazał m.in., że mieszkał w odległości około 1 kilometra od ww. gospodarstwa, bywał w tym gospodarstwie, gdyż kosił im zboże, widywał Skarżącego "dosyć często", w tygodniu było to co najmniej trzy razy, a jak były żniwa i sianokosy to praktycznie codziennie, nie raz widział Skarżącego jadącego ciągnikiem z wujkiem czy dziadkiem w kierunku ich działki rolnej. Wskazał, że Skarżący wykonywał prace związane z ładowaniem siana na ciągnik i rozładowywał je w stodole, wykonywał prace przy orce, sianiu zboża lub związane w wyprowadzeniem bydła na pastwisko i utrzymywaniem w czystości obory, w różnych porach dnia i w zależności od potrzeby i pogody. Ww. świadek nie wiedział ile godzin dziennie Skarżący pracował, "różnie to bywało", ani ile czasu Skarżącemu zajmował dojazd do szkoły i czy wyjeżdżał w czasie wakacji. Skarżący właściwie od dziecka pomagał dziadkom w pracach na gospodarstwie. Ww. świadek wskazał, że nie przebywał codziennie w miejscu położenia gospodarstwa, w którym Skarżący świadczył pracę, bywał tam dwa, trzy razy w tygodniu. W danym czasie w gospodarstwie rolnym mieszkał Skarżący, dziadkowie, matka, ojczym brat matki. Dziadkowie i wujek zajmowali się pracą na gospodarstwie. Ojczym zajmował się pracami dorywczymi na budowie, matka Skarżącego była gdzieś zatrudniona, ale po pracy pomagali na gospodarstwie. Pracę na gospodarstwie wykonywało więc łącznie pięć osób - wszystkie osoby tam zamieszkujące, nie było konkretnego podziału ról. Powierzchnia gospodarstwa obejmowała ok. 4-5 ha, hodowali 2-3 krowy, kilka świń, kilkanaście kur. KGP, mając na uwadze uznał, że ww. zeznania nie stanowią wystarczającego dowodu na potwierdzenie stałej pracy Skarżącego w gospodarstwie rolnym dziadków oraz przyznania Skarżącemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za wnioskowane okresy. Niewątpliwie świadkom niejednokrotnie zdarzało się widywać Skarżącego w trakcie wykonywania danych czynności, jakie dziecko (bądź wnuk) rolnika wykonuje w warunkach wiejskich, ale nie oznacza to, że na podstawie ww. zeznań można potwierdzić, że w całym ww. okresie Skarżący świadczył stałą pracę (w charakterze domownika) w ww. gospodarstwie rolnym. Świadkowie nie potwierdzili istotnych faktów wskazywanych przez Skarżącego, a ponadto posiadali szczątkową wiedzę dotyczącą zasadniczych kwestii w sprawie. Świadkowie nie potwierdzili danych dotyczących ilości godzin spędzanych przez Skarżącego w pracy. Zeznania świadków i oświadczenie Skarżącego są rozbieżne co do danych obejmujących liczbę osób pracujących w gospodarstwie. Świadkowie zeznają bowiem, że w ww. gospodarstwie dziadków pracowało łącznie pięć osób, a Skarżący twierdzi, że "dziadek zajmował się gospodarstwem", "babcia pomagała dziadkowi", a Skarżący uczęszczał do szkoły ponadpodstawowej i "pomagał dziadkowi w gospodarstwie", następnie zaś doprecyzowuje, że w gospodarstwie na stałe pracowali babcia i dziadek, a on jako domownik wykonywał prace bieżące, przy czym wyraźnie wyłącza z kręgu podmiotów pracujących w gospodarstwie swoich rodziców i brata matki. Poza tym Skarżący twierdzi, inaczej niż podają świadkowie, że w gospodarstwie hodowano około siedmiu sztuk krów, około dziesięciu sztuk trzody chlewnej i około trzydziestu sztuk drobiu, ponadto zaś wskazuje na posiadanie konia, około dwudziestu sztuk owiec i baranów oraz około sześciu sztuk kóz. Zdaniem KGP z ww. zeznań wynika, że świadkowie błędnie utożsamiają świadczoną przez Skarżącego zwyczajową pomoc w gospodarstwie rolnym z pracą w nim. Zeznania te nie mogą zatem stanowić podstawy do potwierdzenia stałej pracy policjanta w gospodarstwie rolnym jego dziadków. Powyższe stanowi argumentację do odmowy przyznania Skarżącemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od [...] listopada 1996r. do [...] sierpnia 1999r. W sprawie podstawowym dowodem były zeznania co najmniej dwóch świadków (art. 3 ust. 3 u.w.o.p.i.g.r.), które nie potwierdziły wykonywania przez Skarżącego stałej pracy w gospodarstwie rolnym dziadków. Pozostała dokumentacja zebrana w sprawie, w kontekście zeznań świadków nie mogła stanowić podstawy do potwierdzenia, że Skarżący stale pracował w gospodarstwie. Gospodarstwo rolne dziadków położone było w miejscowości [...], Skarżący do szkoły ponadpodstawowej dojeżdżał do [...] (około 5-6 km od gospodarstwa). Mając na uwadze dojazdy między dwoma, ww. miejscowościami, odległości pomiędzy szkołą/domem, a przystankami PKS, czas spędzony w szkole ponadpodstawowej (5-6 godzin) oraz poświęcony na przygotowanie się do zajęć, KGP uznał, iż dyspozycyjność oraz możliwy zakres prac Skarżącego były znacznie ograniczone, a tym samym nie były niezbędne do właściwego funkcjonowania gospodarstwa rolnego dziadków. W ocenie KGP okoliczności ustalone w postępowaniu nie świadczą o tym, że Skarżący wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym dziadków. Na powyższe wskazują przede wszystkim: - wielkość gospodarstwa rolnego (5,75 ha, w tym 1,89 ha stanowiły użytki rolne); - brak specjalizacji gospodarstwa; - ilość osób wykonujących określone prace w gospodarstwie (widywanych przez świadków – dziadkowie Skarżącego, jego wujek, brat matki, matka i ojczym, a ponadto świadek S. Z. wskazał, że kosił zboże w gospodarstwie rolnym dziadków Skarżącego); - ograniczone możliwości czasowe w zakresie przebywania Skarżącego w gospodarstwie rolnym dziadków w związku z uczęszczaniem do szkoły. 2. Skarżący w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł o uchylenie ww. rozkazów personalnych KGP i KSP oraz o przekazanie sprawy KSP do ponownego rozpoznania i o zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając naruszenie: a) art. 1 ust 1 pkt 3 u.w.o.p.i.g.r. - przez jego błędną interpretację, polegającą na przyjęciu, że praca w gospodarstwie rolnym powinna być pracą stałą, gdy ww. ustawa nie uzależnia możliwości wliczania okresu pracy w gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy od wymiaru czasu poświęconego na tę pracę, b) art. 3 ust 3 u.w.o.p.i.g.r. - przez jego niewłaściwe zastosowanie i przesłuchanie świadków w trybie innym, niż przewidziany w ww. przepisie, co doprowadziło do nieprawidłowo ustalonej mocy dowodowej zeznać świadków, c) art. 7 k.p.a. - przez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, który to błąd doprowadził do nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy, d) art. 80 k.p.a. przez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, co doprowadziło do nieprawidłowości w ustaleniu stanu faktycznego i błędnie przyznanej mocy dowodowej zeznaniom dwóch świadków. Skarżący w uzasadnieniu skargi wskazał, że KGP kilkukrotnie podkreślał, że świadkowie nie byli w stanie podać dokładnej ilości godzin, którą Skarżący przeznaczył na prace w gospodarstwie i to właśnie ze względu na niemożność ustalenia dokładnej ilości godzin wydano decyzję odmowną. Celem postępowania nie było udowodnienie, czy Skarżący świadczył stałą pracę w gospodarstwie dziadków, gdyż nie to jest przesłanką zaliczenia danego okresu do stażu pracy, bo ustawa nie uzależnia możliwości wliczania okresu pracy w gospodarstwie rolnym od pracowniczego stażu pracy, czy od wymiaru poświęconego na tę pracę. Nie ma więc przesłanki, aby praca ta była stała i żeby dokładnie wskazać ilość godzin poświęcanych na tę pracę. Obowiązki wykonywane przez Skarżącego nie były drobnymi czynności, lecz były niezbędne do spełnienia przez gospodarstwo funkcji zarobkowej, co potwierdziły zeznania świadków, którzy zaznaczyli, że Skarżący pełnił pracę często codziennie, przez całe dnie, po zajęciach szkolnych. Organ nie dokonał więc należytej staranności, aby udowodnić, czy Skarżący rzeczywiście pracował w gospodarstwie rolnym dziadków. Ustawa nie wyklucza codziennej nauki, łączonej z popołudniową pracą w gospodarstwie. Bycie uczniem nie oznacza automatycznie, że Skarżący "świadczył jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika". Świadkowie jednoznacznie stwierdzili, że Skarżący na pracę w gospodarstwie poświęcał bardzo często nawet i całe dnie. Zaznaczyli też, że Skarżący pełnił pracę codziennie po zajęciach lekcyjnych. Zgodnie z art. 81 k.p.a. organ ma obowiązek rozstrzygania wątpliwości co do stanu faktycznego na korzyść strony. W sytuacji, gdy organ ma wątpliwości co do zebranego materiału dowodowego i stanu faktycznego ustalonego na jego podstawie, powinien wątpliwości te rozstrzygnąć na korzyść strony. Organ błędnie zinterpretował zaznania Skarżącego i świadków, co do ilości osób pomagających w pracy w gospodarstwie. Świadkowie zeznali, że prace na gospodarstwie wykonywał przede wszystkim Skarżący i dziadkowie, reszta rodziny pomagała jedynie dorywczo. 3. KGP w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 1. Skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw. 2. Sąd na wstępie wyjaśnia, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018r., poz. 2107, zwana dalej: "P.u.s.a.") i art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018r., poz. 1302 ze zm., zwana dalej: "P.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, z uwagi wyłącznie na zgodność z prawem wydanych decyzji postanowień czy aktów lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny, w świetle ww. przepisów, w zakresie swojej właściwości ocenia wydane w sprawie decyzje administracyjne z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu lub podjęcia spornej czynności. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. 3. W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżony rozkaz personalny KGP i poprzedzający go rozkaz personalny KSP w sprawie odmowy przyznania Skarżącemu prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym – są zgodne z prawem obowiązującym. Sąd stwierdza, że istota sporu w sprawie sprowadza się do tego, czy Skarżący stale pracował w gospodarstwie rolnym dziadków, czy też świadczył pomoc doraźną, która miała charakter zwyczajowej pomocy wymaganej od domowników. Skarżący kwestionował też oceny dokonane przez organy administracyjne obu instancji w zakresie materiału dowodowego, jak również jego rozpatrzenie w kontekście istotnych w sprawie przesłanek. Sąd, w związku z zarzutami Skarżącego podniesionymi w skardze wskazuje, że szczegółowe zasady ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, uwzględniając rodzaje okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposób jej dokumentowania oraz tryb postępowania w tych sprawach określono w przepisach ww. rozporządzenia. Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne niż wymienione w pkt. 1-4 okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Takimi odrębnymi przepisami są powoływane wyżej przepisy u.w.o.p.i.g.r. oraz u.P. W art. 1 ust. 1 pkt 3 u.w.o.p.i.g.r. przewidziano, że ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po 31 grudnia 1982r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Zgodnie z art. 101 ust. 1 u.P. wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. W świetle istoty sporu w sprawie wymaga także wyjaśnienia przesłanka stałej pracy domownika w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców. W myśl art. 6 pkt 2 u.u.s.r. ilekroć w ustawie jest mowa o: domowniku - rozumie się osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. W rozpoznawanej sprawie niesporne były dwie pierwsze przesłanki. Należało natomiast przesądzić, czy Skarżący spełnił warunek, o którym mowa w lit. c) wyżej przytoczonego przepisu. Zdaniem Sądu trafne było wskazanie przez organy obu instancji w ww. rozkazach personalnych, że ww. u.u.s.r. nie wyjaśnia, jak należy rozumieć sformułowanie "stale pracuje w gospodarstwie rolnym". Trafne było też wskazanie w zaskarżonym rozkazie personalnym, że obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 lutego 2016r. sygn. akt I OSK 2286/14, dostępny na www.nsa.gov.pl). Sąd rozpoznający sprawę podziela stanowisko prezentowane przez Sądy administracyjne ww. grupie orzeczeń i dodatkowo zwraca uwagę, na to, że ww. definicja domownika może być wykorzystywana zarówno do celów ubezpieczeniowych, jak też do uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym - jak w analizowanym przypadku - określonych profitów finansowych przez możliwość podwyższenia dodatku Skarżącego za wysługę lat. W grupie spraw ubezpieczeniowych chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Nie pozostaje to bez wpływu na sposób odkodowania w tej kategorii spraw znaczenia poszczególnych zwrotów zawartych w art. 6 pkt. 2 u.u.s.r. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie do pracowniczego stażu czy stażu służby. Powołana u.w.o.p.i.g.r. w swoim tytule i treści jednoznacznie odnosi się do zaliczenia do stażu pracy okresów pracy w gospodarstwie. Ustawodawca w art. 6 pkt 2 lit. c u.u.s.r. przy charakterystyce domownika kładzie akcent na pracę, która chociaż wykonywana poza stosunkiem pracy, ma być stała. Zdaniem Sądu oznacza to, tak, jak przyjęły organy administracyjne obu instancji w rozpoznawanej sprawie (KGP w zaskarżonym rozkazie personalnym i KSP w poprzedzającym go rozkazie personalnym), że przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do ww. stażu pracy w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Oczywiście stała praca w gospodarstwie rolnym nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż - na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Ten element dyspozycyjności domownika, potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Analogiczne poglądy były prezentowane już w judykaturze (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] czerwca 1994r. sygn. akt [...]). Aspekt stałej pracy w gospodarstwie rolnym przy zaliczaniu do stażu pracy jest też bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym, może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny, przy rozumieniu "stałości" jako pozostawania w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom (por. np. wyrok Sądu Najwyższego sygn. akt II UK 42/06). Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym nie wyklucza, co do zasady, innych form aktywności domownika, w tym możliwości kształcenia się. Należy tu przypomnieć, że orzecznictwo sądów administracyjnych niejednokrotnie wskazywało na to, iż samo pobieranie nauki w szkole średniej nie wyklucza możliwości uznania członka rodziny rolnika za "domownika", w rozumieniu przepisów regulujących wliczanie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracy. Dokonanie takiej pozytywnej oceny wymaga jednak zaistnienia konkretnych przemawiających za takim stanowiskiem okoliczności faktycznych sprawy. Podkreślić należy, że istotą regulacji zawartych w u.w.o.p.i.g.r. nie jest "automatyczne" wliczenie tych okresów i z tego tytułu wypłata zwiększonego świadczenia tylko z tego tytułu, że wnioskodawca zamieszkiwał w gospodarstwie rolnym. Wnioskodawca zobowiązany jest wykazać, że spełnia warunki określone w tym zakresie ustawą, a rolą organu administracyjnego jest zebranie materiału dowodowego i poddanie go w tym zakresie ocenie, w szczególności, czy przesłanki ustawowe zostały spełnione. Obowiązek udokumentowania okresów pracy w gospodarstwie rolnym ciąży na policjancie, na mocy § 5 ust. 1 ww. rozporządzenia. Skarżący we wniosku o zaliczenie okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy powołał się, co prawda, na zeznania dwóch świadków, co od strony formalnej stanowi wykonanie dyspozycji art. 3 ust. 3 u.w.o.p.i.g.r., jednak organy obu instancji nie uznały ww. zeznań za w pełni wiarygodne, przez co KSP, którego decyzję utrzymał w mocy KGP zaskarżoną decyzją - z uwzględnieniem unormowań prawnych przewidzianych w k.p.a. oraz mając na względzie konstrukcję postępowania dowodowego przewidzianą w art. 3 ust. 1-3 u.w.o.p.i.g.r. zdecydował się na przesłuchanie ww. świadków, którzy zamieszkiwali w okresach pracy Skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków, na terenie, na którym było położone to gospodarstwo, przeprowadzonych przez Urząd Gminy w [...]. Skarżącego, stosownie do art. 79 § 2 k.p.a. poinformowano o ww. czynności przesłuchania (k. 30 akt administracyjnych). Dodatkowo organy administracyjne obu instancji, analizując przesłankę "stałej pracy" Skarżącego w gospodarstwie rolnym dziadków, zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem sądów administracyjnych (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 22 października 2013r. sygn. akt II SA/Wa 1099/13, dostępny na www.nsa.gov.pl), oceniły zeznania ww. świadków, jak również oświadczenia Skarżącego z rozmiarem, ww. gospodarstwa rolnego, mając przy tym na względzie jednoczesną naukę Skarżącego w szkole ponadpodstawowej w pobliskiej miejscowości z pracą w ww. gospodarstwie oraz z odległością szkoły od gospodarstwa. Sąd, zgadza się ze Skarżącym, że obowiązujące obecnie, ww. przepisy prawa nie stawiają wymogu, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła jedyne czy główne źródło utrzymania, ani by była ona wykonywana w ściśle określonym rozmiarze. Sąd stwierdza jednakże, zgadzając się tym samym z organami administracyjnymi, które wydały w sprawie ww. rozkazy personalne wobec Skarżącego, że skoro w przypadku funkcjonariuszy Policji do wysługi lat podlegają zaliczeniu okresy innego zatrudnienia, jeżeli było ono wykonywane w pełnym wymiarze czasu pracy wymaganym w danym zawodzie lub na danym stanowisku (§ 4 ww. rozporządzenia), to także i z tych przyczyn nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do tak liberalnego traktowania byłych domowników rolnika i przyjmowania, że nawet drobne i okazjonalne prace w gospodarstwie, wykonywane przez nich w czasie przerw między innymi zajęciami, należy uznawać za stałą pracę w gospodarstwie rolnym w omawianym znaczeniu. Byłoby to nadmierne uprzywilejowanie osób wykonujących pracę w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników. Analogiczne stanowisko wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z 7 listopada 1997r. sygn. II UKN 318/97 (OSNP 1998/16/491). Stałość pracy w gospodarstwie rolnym oznacza przydzielenie przez rolnika pewnych zadań do wykonania. Zlecenie to oparte jest zaś na zaufaniu, rolnik może w tym czasie zająć się innymi sprawami, ponieważ ma pewność, że domownik wykona prace, które w innym wypadku musiałby wykonać sam. Pomiędzy domownikiem a gospodarstwem wytwarza się więź analogiczna do więzi, jaka łączy rolnika z gospodarstwem, a więź ta ma charakter podobny do więzi i relacji powstałych w wyniku podjęcia zatrudnienia przez pracownika. Na pozycję domownika należy spojrzeć więc w taki sposób, że gdyby nie jego praca, pomoc, wykonywanie czynności, rolnik do prawidłowego prowadzenia gospodarstwa, musiałby zatrudnić inną osobę, przy czym forma zatrudnienia nie ma znaczenia. Istotna jest konieczność skorzystania z czyjejś pomocy w takim rozmiarze, że osobie tej będzie się należała zapłata. Kontekst ten współgra i koreluje z koniecznością ustalenia wielkości, profilu gospodarstwa oraz ilości osób w nim wykonujących czynności. Organ obu instancji prawidłowo uznały zatem w wydanych w sprawie wobec Skarżącego rozkazach personalnych, mając na względzie powyższe poglądy wyrażane w orzecznictwie Sądów administracyjnych i powszechnych, jak również biorąc pod uwagę okoliczności faktyczne sprawy, że Skarżący w okresie uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej nie wykonywał stałej pracy w ww. gospodarstwie dziadków. Trafnie i przy uwzględnieniu doświadczenia życiowego i zasad logicznego rozumowania wskazał też KGP w zaskarżonym rozkazie personalnym, że o braku stałości pracy Skarżącego świadczyły wszystkie okoliczności sprawy: zarówno wielkość gospodarstwa – małe (5,75 ha, z czego jedynie 1,89 ha stanowiły użytki rolne), brak specjalizacji gospodarstwa rolnego, liczba osób pracujących w gospodarstwie rolnym, na co wskazywali jednogłośnie zgłoszeni przez Skarżącego świadkowie, a także zakres obowiązków szkolnych Skarżącego, z czego wynikały ograniczone możliwości czasowe w zakresie przebywania i wypełniania dodatkowych prac oraz poświęcenia pewnego czasu na dojazdy do szkoły. Organy obu instancji wskazywały też na sprzeczność oświadczeń Skarżącego z zeznaniami świadków w zakresie ilości osób pracujących w gospodarstwie i zakresu wykonywanej przez nich pracy, jak również ilości i rodzajów zwierząt, które hodowano w gospodarstwie rolnym dziadków. Prawidłowo organy obu instancji wskazywały ponadto, że nielogiczne byłoby przyjęcie, że gospodarstwie o tak małym areale, przy uwzględnieniu dzierżawionych gruntów (2,48 ha), gdzie nie prowadzono wyspecjalizowanej produkcji roślinnej i zwierzęcej, która znacząco absorbowałaby czas całej rodziny, zachodziła potrzeba, by nastoletni Skarżący, po zakończeniu zajęć szkolnych pracował, nie mając czasu na odpoczynek. Warto zwrócić też uwagę, że z zeznań ww. świadków wynikało, że Skarżący od dziecka "pomagał" dziadkom. Z zeznać świadka S. Z. wynikało, że to dziadek i wujek Skarżącego zajmowali się pracą w gospodarstwie, a sam świadek kosił zboże dziadkom Skarżącego (k. 32-33 akt administracyjnych). Dodatkowo świadkowie nie potrafili wskazać ile czasu Skarżący poświęcał na pracę w gospodarstwie dziadków oraz kto i jakie prace i w jakim zakresie wykonywał. Zestawienie przez KGP ww. okoliczności świadczy o tym, że Skarżący mógł ewentualnie pomagać w prowadzeniu gospodarstwa, ale nie pozwalało na uznanie, że pomoc Skarżącego miała charakter pracy stałej. Racjonalne było zatem przyjęcie przez organy administracyjne obu instancji, że w okolicznościach sprawy, rozpatrzonych z uwzględnieniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., że czynności wykonywane przez Skarżącego były jedynie pomocą zwyczajowo wymaganą od dzieci/wnuków rolników. Rację miały również organy, przyjmując, że niewiarygodne było, aby Skarżący każdego dnia bezpośrednio po powrocie z zajęć szkolnych rozpoczynał pracę w gospodarstwie rolnym i wykonywał ją przez taki czas, który pozwoliłby uznać ją za stałą pracę w rozumieniu ww. przepisu art. 6 pkt 2 lit. c u.u.s.r., skoro w gospodarstwie tym pracowali dziadkowie, wuj, jak również dorywczo rodzice Skarżącego, na co uwagę zwracali świadkowie. Natomiast nie może budzić wątpliwości, że Skarżący pomagał rodzicom w pracach polowych, także do późnych godzin wieczornych, w okresie sezonowego ich nasilenia, tj. w okresie wakacyjnym (sianokosy i żniwa), a także przy wykopkach. Zasadnie więc organy administracyjne obu instancji uznały, że Skarżący ucząc się w szkole ponadpodstawowej dziennej nie mógł być w pełni dyspozycyjny i pracować w gospodarstwie rolnym w takim wymiarze czasu, który był niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa. Wprawdzie od osoby uczącej się, która ukończyła 16 lat, nie można wymagać wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym codziennie w pełnym, ośmiogodzinnym wymiarze czasu pracy, jednak musi to być praca systematyczna, wykonywana w takim rozmiarze, który jest niezbędny i wystarczający rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. To, że Skarżący wykonywał prace w gospodarstwie dziadków, nie oznacza, że zakres tych prac miał decydujące znaczenie przy prowadzonym gospodarstwie, tym bardziej, że zeznania świadka S.Z. wskazywały, że to ten świadek pomagał przy sianokosach, kosząc zboże w gospodarstwie dziadków, jak również wskazywał, podobnie jak drugi ze świadków – M. M., że Skarżący pomagał rodzicom i dziadkom przy wykonywaniu prac w gospodarstwie rolnym. Warto jeszcze raz podkreślić, że powołani przez Skarżącego świadkowie nie potwierdzili wielkości inwentarza żywego, który mieli posiadać dziadkowie Skarżącego, wskazując na mniejszą jego liczbę i rodzajowość. Sąd, reasumując za uzasadniony i zgodny z art. 80 k.p.a. uznaje wniosek organów obu instancji, że praca Skarżącego w gospodarstwie rolnym dziadków nie była stała w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.u.s.r., lecz miała charakter pomocy doraźnej, zwyczajowo wymaganej od dzieci czy wnuków – jako członków rodziny rolnika. Wykonywanie ww., typowych obowiązków pomocniczych nie mogło więc być uznane za równoznaczne z wykonywaniem przez Skarżącego stałej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu ww. przepisu. W ocenie Sąd KGP w zaskarżonym rozkazie personalnym, mając na względzie całokształt okoliczności faktycznych sprawy, uzasadnił powody odmowy dania wiary zeznaniom świadków, których wskazał sam Skarżący. Organ odwoławczy przedstawił swoje rozumowanie w procesie oceny ww. źródeł dowodowych i rozumowanie to jest zgodne z prawidłami logiki i doświadczenia życiowego. W takiej sytuacji dokonana przez KGP ocena dowodów w postaci ww. zeznań świadków nie może prowadzić do podważenia stanowiska organu, poprzez zarzut ustalenia stanu faktycznego sprawy w sposób nieprawidłowy. Zarzut taki byłby usprawiedliwiony, gdyby organ wydając zaskarżoną decyzję (rozkaz personalny) oparł swe rozstrzygnięcie na dowodzie nieistniejącym, nie dokonał wszechstronnej analizy całego materiału dowodowego, nie uzasadnił dlaczego daje wiarę jednym dowodom, a odmawia wiary innym lub gdyby rozumowanie organu było nielogiczne. Analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji (rozkazu personalnego) potwierdza jednak, że reguły dotyczące swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 k.p.a, w tej sprawie zostały zachowane. Organ wskazał też, dlaczego analiza zeznań świadków z wyjaśnieniami złożonymi przez Skarżącego może uzasadniać wątpliwości, co do wiarygodności twierdzeń Skarżącego, podając w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (rozkazu personalnego) konkretne powody za tym przemawiające. Zgodnie z art. 80 k.p.a., który statuuje tzw. swobodną ocenę dowodów, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność został udowodniona. Istota zasady swobodnej oceny dowodów polega na tym, że organ nie jest skrępowany żadnymi przepisami co do rodzaju poszczególnych dowodów i może zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie ustalić stan faktyczny. Niewątpliwie swobodna ocena nie oznacza oceny dowolnej, gdyż organ w uzasadnieniu decyzji musi wykazać dlaczego przyjął taki, a nie inny stan jako podstawę swego rozstrzygnięcia. Art. 80 k.p.a. nie wyznacza organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu decyzji fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (por. wyrok NSA z 27 marca 2013r. sygn. akt II GSK 1940/11 LEX nr 1331838). Zdaniem sądu w ustalonych okolicznościach faktycznych sprawy, zgodnie z zasadami wynikającym z art. 7 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., nie można zarzucić organom obu instancji, że dokonały błędnej oceny stanu faktycznego, co do charakteru pracy Skarżącego w gospodarstwie rolnym w okresie pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej. Organy te zasadnie nie przyjęły, że Skarżący w spornym okresie nie wykonywał stałej pracy w gospodarstwie rolnym dziadków. Zasady logiki i doświadczenia życiowego oraz poczynione w sprawie ustalenia nie pozwalają na akceptację twierdzeń Skarżącego, że rzeczywiście uczęszczał do szkoły poza miejscem zamieszkania i stale pracował w gospodarstwie rolnym w przedstawionym wyżej rozumieniu. Prawidłowo wskazano również, że organ gminy odmówił Skarżącemu wydania zaświadczenia dotyczącego jego pracy w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym rodziców. Odmowę wydania zaświadczenia uzasadniono brakiem dokumentów, które mogłyby być podstawą wydania zaświadczenia o tej treści. Warto też wskazać, że Skarżący nie objął gospodarstwa rolnego dziadków i zdecydował się na pracę w Policji. Tym samym Sąd nie uznał za zasadne zarzutów naruszenia art. 6 pkt 2 u.u.s.r. w związku art. 1 ust. 1 pkt 3 u.w.o.p.i.g.r. Sąd nie znalazł też podstaw do uwzględnienia zarzutu skargi o naruszeniu art. 3 ust. 3 u.w.o.p.i.g.r. Przepis ten stanowi, że w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. W przepisie tym nie przewidziano formy ani trybu przesłuchiwania świadków. Sąd wskazuje ponadto, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest pogląd, że zgodnie z art. 3 ust. 1 u.w.o.p.i.g.r. "wnioskodawca zobowiązany jest potwierdzić zaświadczeniem urzędu gminy albo zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne. W tej kategorii spraw zasadnicze ustalenia muszą być udokumentowane we wskazany sposób. Tym samym nie mogą one opierać się jedynie na treści oświadczenia samego wnioskodawcy czy pisemnych relacjach wskazanych przez stronę osób. Ocena czy wnioskodawca rzeczywiście wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym bezwzględnie musi znaleźć potwierdzenie albo we wspomnianym zaświadczeniu albo w zeznaniach świadków. Oczywistym przy tym jest, że zeznania świadków, mające potwierdzać okresy i charakter pracy zainteresowanego w gospodarstwie rolnym, nie powinny budzić wątpliwości co do ich wiarygodności i co do stwierdzonych w nich faktów. Jeżeli dokumenty przedstawione przez wnioskodawcę nasuwają zastrzeżenia, w tym zeznania świadków są bardzo ogólnikowe i lakoniczne, to organ nie może z góry dyskwalifikować wartości takich dowodów. Organ powinien przede wszystkim rozważyć potrzebę samodzielnego, najczęściej dodatkowego przesłuchania zawnioskowanych przez stronę osób. Same pisemne oświadczenia zgłoszonych osób mogą odgrywać jedynie rolę pomocniczą. Nie można natomiast przypisać im istotnej wartości dowodowej, a zatem wyłącznie na ich podstawie budować tezy o istnieniu lub braku podstaw do zaliczenia wnioskowanego przez policjanta okresu do wysługi lat" (por. wyrok NSA z 11 stycznia 2017r. sygn. akt I OSK 2372/15, dostępny na www.nsa.gov.pl). Sąd wskazuje, że KSP – którego decyzję utrzymał w mocy KGP zaskarżoną decyzją, mając powyższe stanowisko Sądów administracyjnych na względzie nie poprzestał na załączonych przez Skarżącego zeznaniach świadków, którzy zamieszkiwali w okresach pracy Skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym dziadków, na terenie, na którym było położone to gospodarstwo, przeprowadzonych przez Urząd Gminy w [...] oraz na oświadczeniu Skarżącego (k. 2-4 akt administracyjnych). KSP zdecydował się na przesłuchanie ww. świadków z uwzględnieniem unormowań unormowań prawnych przewidzianych w k.p.a. oraz mając na względzie konstrukcję postępowania dowodowego przewidzianą w art. 3 ust. 1-3 u.w.o.p.i.g.r. Tym samym w toku postępowania wyjaśniającego, doszło do podjęcia czynności w rozumieniu art. 7 k.p.a. w związku z art. 3 ust. 1-3 u.w.o.p.i.g.r., z inicjatywy właściwego organu do orzekania w sprawie zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym. Sąd wskazuje ponadto, że z akt administracyjnych sprawy wynika, że Skarżący został pismem z [...] kwietnia 2018r. poinformowany w trybie art. 79 § 2 k.p.a., że ww. świadkowie zostaną przesłuchani. Skarżący odebrał ww. zawiadomienie [...] maja 2018r. (k. 30-31 akt administracyjnych). Świadków przesłuchano [...] maja 2018r., sporządzając protokoły, zgodnie z art. 67 § 1 k.p.a. (k. 32-35 akt administracyjnych). Nie sposób więc uznać, że doszło do naruszenia, jakichkolwiek zasad procedury w stopniu mogącym mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy, a tym bardziej wskazywanego przez Skarżącego w skardze przepisu art. 3 ust. 3 u.w.o.p.i.g.r. 4. Sąd, mając powyższe okoliczności na względzie uznał, że zasadne było oddalenie skargi, na mocy art. 151 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
16 listopada 2018
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Agnieszka Góra-Błaszczykowska Ewa Radziszewska-Krupa /przewodniczący sprawozdawca/ Piotr Borowiecki

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny