Sygnatura
II SA/Wa 1166/14
Wyrok WSA w Warszawie z 10 października 2014 r., II SA/Wa 1166/14
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 10 października 2014
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Werpachowska, Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska (spr.), Andrzej Góraj, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Maria Zawada, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2014 r. sprawy ze skargi H.Z. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku 1. oddala skargę, 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz r. pr. P.L. kwotę 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści złotych) oraz kwotę 55,20 zł (słownie: pięćdziesiąt pięć złotych 20/100) stanowiącą 23% podatku VAT, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267; dalej: k.p.a.), Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...], którą odmówił przyznania H. Z. przyznania renty w drodze wyjątku. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia wskazano, że przyznanie świadczenia na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.) jest możliwe, jeżeli wnioskodawca łącznie spełnił następujące warunki: - jest lub był osobą ubezpieczoną lub jest członkiem rodziny pozostałym po ubezpieczonym, - nie spełnia warunków ustawowych do uzyskania świadczeń wskutek szczególnych okoliczności, - nie może podjąć pracy ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek, - nie ma niezbędnych środków utrzymania. Do przyznania świadczenia w drodze wyjątku wszystkie przesłanki, o jakich mowa w tym przepisie powinny być spełnione łącznie, a brak choćby jednej z nich wyklucza możliwość przyznania świadczenia. Rozpoznając sprawę z wniosku H. Z. o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy w drodze wyjątku, Prezes ZUS uznał, że wnioskodawca nie spełnił łącznie wszystkich powyżej wskazanych przesłanek. W toku postępowania ustalono, że na przestrzeni 61 lat życia, tj. na datę powstania niezdolności do pracy udokumentowano okresy składkowe i nieskładkowe wynoszące łącznie 19 lat i 1 miesiąc. Natomiast w 10-leciu przed dniem powstania całkowitej niezdolności do pracy, jak i w 10-leciu przed dniem zgłoszenia wniosku o rentę w trybie zwykłym – zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych – wymaganych do przyznania świadczenia – nie został udowodniony jakikolwiek okres zatrudnienia poparty opłacaniem składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. W okresach od [...] lipca 1974 r. do [...] grudnia 1975 r., od [...] kwietnia 1978 r. do [...] października 1979 r. oraz od [...] grudnia 1995 r. do [...] marca 2013 r., tj. przez okres wynoszący łącznie ponad 20 lat nie stwierdzono podjęcia przez wnioskującego zatrudnienia ani innej działalności objętej ubezpieczeniem społecznym oraz ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi, co spowodowało brak uprawnień do świadczenia w trybie zwykłym. W stosunku do strony została ustalona orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS w dniu [...] grudnia 2013 r. całkowita niezdolność do pracy od dnia [...] marca 2013 r. Jednocześnie w toku postępowania nie ustalono zaistnienia jakichkolwiek szczególnych okoliczności uniemożliwiających stronie spełnienie warunków ustawowych do uzyskania świadczenia. W swoim wniosku H. Z. wskazywał na pogarszający się przez lata stan zdrowia, spowodowany zatruciami tlenkiem węgla, co uniemożliwiało mu pracę. Jednocześnie Prezes ZUS zauważył, że strona informowała w swoich pismach o podejmowaniu zatrudnienia bez ubezpieczenia, jako pomocnik murarza na budowach. W ocenie organu był to świadomy wybór wnioskującego, który powinien się liczyć z jego konsekwencjami w postaci nienabycia uprawnień do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Ponadto organ zaznaczył, iż dokonana przez H. Z. ocena swojego stanu zdrowia i oświadczenia w tym zakresie złożone, pomijając, iż stoją w sprzeczności z twierdzeniami o podejmowaniu pracy, nie stanowią wystarczającej podstawy do przyjęcia, iż nienabycie prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego powstało w wyniku nadzwyczajnych okoliczności dotyczących stanu zdrowia. Jedynym wiążącym dowodem w tym zakresie jest, na podstawie art. 14 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, jest orzeczenie lekarza orzecznika, od którego nie wniesiono sprzeciwu lub co do którego nie zgłoszono zarzutu wadliwości, albo orzeczenie komisji lekarskiej. Zaznaczono też, że sama okoliczność braku środków utrzymania nie stanowi uzasadnienia do przyznania świadczenia w drodze wyjątku, albowiem nie jest ono świadczeniem socjalnym, przyznawanym wyłącznie według potrzeb, nawet gdy potrzeby te są uzasadnione. W związku z powyższym, po przeanalizowaniu okoliczności sprawy pod kątem przesłanek wynikających z art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, Prezes ZUS odmówił przyznania wnioskowanego świadczenia. Na opisaną powyżej decyzję H. Z. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, domagając się jej uchylenia, jak również wnosząc o ustanowienie dla niego pełnomocnika z urzędu. Argumentując skargę, H. Z. wskazał, że jedyną kwestionowaną w sprawie okolicznością jest spełnienie przez niego przesłanki nieuzyskania prawa do świadczeń wskutek szczególnych okoliczności. Skarżący podkreślił, że w toku postępowania administracyjnego wielokrotnie wskazywał na okoliczność, iż po utracie pracy palacza nie nadawał się do podjęcia normalnej pracy z przyczyn natury zdrowotnej. Oświadczył, że w trakcie pracy w kotłowni kilkukrotnie doszło u niego do zatrucia czadem, przez co "utracił możliwość kontaktowania się z ludźmi i wykonywania prac całkowicie z oczekiwaniami pracodawców". Jak wskazał, nikt nie chciał go już zatrudnić, stąd podejmował prace dorywcze w postaci pomocy przy budowach. Ponadto oświadczył, że przez wiele lat pozostawał na utrzymaniu swojej siostry oraz jej męża, a obecnie, po ich śmierci, utrzymują go córki siostry. Podkreślił, że [...] po ostatnim zatruciu tlenkiem węgla nie przyjął go już do pracy, gdyż "dla nich nie nadawał się również na pracownika". Również inni pracodawcy nie chcieli go zatrudnić. Ponadto wskazał, że w 2007 r. miał wypadek na budowie, w wyniku którego złamał nogę, która nie została całkowicie wyleczona, co utrudniało mu poruszanie się. Natomiast w 2013 r. miał kolejny wypadek, który spowodował całkowite unieruchomienie. Odnosząc się do kwestii późnego stwierdzenia niezdolności do pracy, skarżący poinformował, że po zatruciach czadem w [...] nigdy nie był u lekarza, a "w ogóle u lekarza może był 2 razy przez 20 lat, nie licząc mojego pobytu w szpitalu". Ponownie powołując się na "ograniczone możliwości w kontaktach z ludźmi i brak jakiejkolwiek wiedzy o tym, jak starać się o rentę, a nawet jak się leczyć" stwierdził, że nie mógł wcześniej załatwić tej sprawy, a gdyby tak się stało, to w chwili obecnej nie byłoby podstaw do kwestionowania jego uprawnienia do renty. W skardze zarzucono Prezesowi ZUS pominięcie okoliczności, iż skarżący ma blisko 20-letni staż ubezpieczeniowy. Ponownie zaznaczył, że jego niezdolność do pracy zaczęła się już po utracie pracy palacza, a nie dopiero w 2013 r. W odpowiedzi na skargę pełnomocnik Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Odnosząc się do zarzutów skarżącego, pełnomocnik organu ponownie podkreśliła, że w sprawie nie zostało w sposób dostateczny udowodnione, że w przypadku skarżącego wystąpiły nadzwyczajne okoliczności, uniemożliwiające mu nabycie prawa do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Zaznaczone zostało, że pomimo obszernych oświadczeń o "osłabieniu" spowodowanym pracą w charakterze palacza, skarżący nigdy nie przedstawił dokumentacji medycznej świadczącej o faktycznym istnieniu problemów zdrowotnych związanych z zatruciami tlenkiem węgla w latach 90-tych. Nie zostały również w żaden sposób potwierdzone twierdzenia o niemożności sprawnego poruszania się przed rokiem 2013. Pełnomocnik organu zauważył, że skarżący również w skardze nie przedstawia żadnych nowych argumentów, poza oświadczeniami o stanie zdrowia, które jednakże są niewystarczające do przyjęcia, iż faktycznie zaistniały w jego przypadku okoliczności szczególne. Ponadto oświadczenia skarżącego o niemożności podjęcia zatrudnienia stoją w sprzeczności z przedstawionymi informacjami o podejmowaniu prac dorywczych bez ubezpieczenia w związku z koniecznością zapewnienia środków na utrzymanie. Wyraźnie zaznaczono, że w ocenie organu nie istnieje taki rodzaj niezdolności do pracy, który wyklucza jedynie legalne zatrudnienie, nie stanowiąc przeszkody w podejmowaniu pracy nie objętej ubezpieczeniem. Jednocześnie skarżący nie wykazał w żaden sposób, że próbował poszukiwać legalnego zatrudnienia. Ponadto skarżący, jak sam pisze, nie korzystał z opieki lekarskiej, także w okresie, kiedy miałby kilkukrotnie zatruć się czadem i co za tym idzie, nie jest w stanie przedstawić żadnej dokumentacji medycznej choćby uprawdopodabniającej fakt, że takie zatrucia i spowodowane nimi pogorszenie się stanu zdrowia miały miejsce. W tej sytuacji organ, który w posiadanych orzeczeniach lekarskich nie dysponuje żadnymi takimi ustaleniami, nie ma też podstaw do uznania, że fakty takie zaistniały i miały konsekwencje w postaci zmniejszenia się zdolności skarżącego do pracy. Jednocześnie stwierdzono, że organ, szczególnie w sytuacji, gdy sam skarżący nie precyzuje konkretnie, jakie okoliczności i dokumenty świadczące na jego korzyść zostały pominięte, sam nie posiada obowiązku ich poszukiwania aż do skutku satysfakcjonującego stronę. Wobec powyższych okoliczności zasadnym w ocenie organu jest wniosek o oddalenie skargi. Postanowieniem referendarza sądowego z dnia 31 lipca 2014 r. skarżącemu zostało przyznane prawo pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Pełnomocnik ten przy piśmie procesowym z dnia 29 września 2014 r. nadesłał kopie dokumentacji medycznej, w jego ocenie potwierdzającej spełnienie przez skarżącego warunków do przyznania renty w drodze wyjątku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W świetle art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym stosownie do § 2 art. 1 powołanej ustawy kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z brzmieniem art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.), ubezpieczonym oraz pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą – ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek – podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może przyznać w drodze wyjątku świadczenie w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie. Przepis ten posługuje się sformułowaniem "Prezes Zakładu może przyznać..." je w drodze wyjątku, co wskazuje na uznaniowy charakter decyzji podejmowanej w tym trybie. Jednak pozostawienie tego uprawnienia uznaniowej decyzji Prezesa ZUS nie oznacza, że ma on całkowitą swobodę w tym względzie. Z przepisu tego wynika bowiem, że prawo do świadczeń w niej przewidzianych przysługuje wyłącznie w przypadku łącznego spełnienia przez wnioskodawcę określonych warunków. Po pierwsze, przesłanka bycia ubezpieczonym lub pozostałym po ubezpieczonym członkiem jego rodziny. Po drugie, niespełnianie wymagań dających prawo do emerytury lub renty na zasadach ogólnych musi być spowodowane szczególnymi okolicznościami; po trzecie, ubiegający się o to świadczenie nie może podjąć pracy lub innej działalności zarobkowej objętej ubezpieczeniem społecznym z powodu całkowitej niezdolności do pracy lub wieku; po czwarte, osoba ta nie ma niezbędnych środków utrzymania. Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie, aby można było rozstrzygnąć o przyznaniu prawa do świadczenia w drodze wyjątku, a niespełnienie choćby jednej z nich skutkuje wydaniem decyzji odmownej w tym przedmiocie. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy uznać należy, że Sąd przeprowadzając kontrolę zaskarżonej decyzji nie stwierdził, aby Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych naruszył prawo wydając decyzję o odmowie przyznania świadczenia w drodze wyjątku. Osią sporu w niniejszej sprawie jest kwestia spełnienia przez skarżącego jednej ze wskazanych powyżej przesłanek przyznania świadczenia w drodze wyjątku, tj. braku uzyskania prawa do emerytury lub renty zaistniałego wskutek szczególnych okoliczności. W sprawie nie jest bowiem kwestionowane przez żadną ze stron, iż w chwili obecnej skarżący nie jest zdolny do pracy, nie posiada niezbędnych do utrzymania środków, był również osobą ubezpieczoną. Zgodnie z ugruntowanym już orzecznictwem sądów administracyjnych przez szczególne okoliczności rozumie się wydarzenia o charakterze nadzwyczajnym, które wbrew zamiarom i woli ubezpieczonego stanowią niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę do kontynuowania zatrudnienia. Na szczególne okoliczności składają się wyłącznie zdarzenia niezależne od ubezpieczonego. Za szczególną okoliczność na potrzeby art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych należy uznać tylko zdarzenie albo trwały stan wykluczający aktywność zawodową konkretnej osoby z powodu niemożności przezwyciężenia ich skutków (por. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2001 r., II SA 3238/00, Lex nr 50999; wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 sierpnia 2005 r., II SA/Wa 436/05, Lex nr 191799 i z dnia 23 września 2004 r., II SA 3638/03, Lex nr 156898). W ocenie Sądu nie zostało udowodnione w toku postępowania, aby brak uzyskania prawa do świadczeń przez skarżącego nastąpił w wyniku nadzwyczajnych okoliczności, których nie mógł on przezwyciężyć. Skarżący konsekwentnie oświadczał w toku postępowania, że nie mógł podjąć pracy z uwagi na problemy zdrowotne spowodowane pracą w charakterze palacza w kotłowni. Następnie doszły do tego problemy spowodowane złamaniem nogi – wedle oświadczenia w 2007 r. – jak również kolejnym złamaniem kości udowej i kości biodrowej w lutym 2013 r. Jednakże – poza wspomnianym złamaniem z 2013 r., które skutkowało uznaniem skarżącego za niezdolnego do pracy na mocy orzeczenia lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] – nie zostało w żaden sposób udowodnione, że przed datą [...] marca 2013 r. skarżący był niezdolny do pracy w stopniu całkowitym. Co więcej, sam skarżący twierdzi, że nie korzystał ze służby zdrowia w okresie, kiedy miałby się zatruć tlenkiem węgla. Zatem nie sposób oczekiwać od organu, że sam odnajdzie dowody świadczące o powstaniu u skarżącego niezdolności do pracy w okresie wcześniejszym niż ustalony, gdy on sam takich nie przedstawia, nie wskazuje, gdzie możnaby je odnaleźć i de facto podważa ich istnienie. Niecelowe jest również powoływanie się przez pełnomocnika na aktualnie sporządzoną dokumentację lekarską dotyczącą stanu zdrowia skarżącego, gdyż – jak już wyżej wskazano – poza sporem jest fakt, iż skarżący jest obecnie chory i niezdolny do pracy. Nadzwyczajne okoliczności, o których mowa w przepisie art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, dotyczą zaś wcześniejszego okresu, w którym skarżący nie nabył prawa do świadczeń z ubezpieczenia. Ostatni udowodniony okres pracy objętej ubezpieczeniem społecznym zakończył się w przypadku skarżącego w grudniu 1995 r., zatem w okresie ok. 17 lat nie podjął on żadnego zajęcia, które mogłoby prowadzić do nabycia przez niego uprawnień do świadczeń rentowych. Jednocześnie skarżący sam wskazał, że podejmował zatrudnienie dorywcze, w celu zdobycia środków na bieżące utrzymanie. Działanie takie wiąże się z konsekwencjami w sferze uprawnień do świadczeń z ubezpieczenia społecznego. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalona jest teza, iż instytucja ubezpieczenia społecznego zakłada pewną solidarność ubezpieczonych, którzy opłacają składki, aby w przyszłości korzystać z ubezpieczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2002 r., sygn. akt II SA 3741/01 i wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1785/11). Zatem podejmowanie zatrudnienia z pominięciem odprowadzania składek na ubezpieczenie skutkuje brakiem nabycia do przyszłych uprawnień wynikających z przynależności do systemu. Jednocześnie Sąd w niniejszej sprawie całkowicie zgadza się z twierdzeniem organu, że nie istnieje taki rodzaj niezdolności do pracy, który wyklucza jedynie legalne zatrudnienie, nie stanowiąc przeszkody w podejmowaniu pracy nie objętej ubezpieczeniem. Oświadczenia skarżącego dotyczące okoliczności, iż żaden pracodawca nie chciał go zatrudnić z uwagi na stan zdrowia, wobec nieudowodnienia przez niego w żaden sposób, że jego stan zdrowia faktycznie wykluczał zatrudnienie, nie mogą stanowić wystarczającego dowodu w tej materii. Sąd dostrzega pewną nieporadność życiową skarżącego, która równocześnie miała być powodem jego zaniedbań w procesie leczenia, jak również wcześniejszym ubieganiu się o rentę, jednakże nie może ona zostać uznana za wystarczającą przesłankę usprawiedliwiającą brak zgromadzenia wystarczającego stażu ubezpieczeniowego uprawniającego do świadczeń. Bez wątpienia obecna sytuacja materialna oraz zdrowotna skarżącego jest trudna, jednakże jednoznacznie należy wskazać, że stanowi ona zaledwie jedną ze wskazanych powyżej przesłanek przyznania świadczenia rentowego w drodze wyjątku. Jak zostało natomiast wskazane powyżej, niezbędne jest łączne spełnienie wszystkich przesłanek zawartych w art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach, aby możliwe było przyznanie świadczenia. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 250 powołanej wyżej ustawy w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 461).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 28 czerwca 2014
- Symbol z opisem
- 650 Sprawy świadczeń społecznych w drodze wyjątku
- Hasła tematyczne
- Ubezpieczenie społeczne
- Skarżony organ
- Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych/ZUS
- Sędziowie
- Andrzej Góraj Iwona Dąbrowska /sprawozdawca/ Maria Werpachowska /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych - tekst jednolity
art. 83 ust. 1 · Dz.U. 2009 nr 153 poz. 1227
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SA/Wa 607/14 · 10 października 2014
Wyrok WSA w Warszawie z 10 października 2014 r., II SA/Wa 607/14
Sygnatura: II SA/Wa 939/14 · 10 października 2014
Wyrok WSA w Warszawie z 10 października 2014 r., II SA/Wa 939/14
Sygnatura: II SA/Wa 1057/14 · 9 października 2014
Wyrok WSA w Warszawie z 9 października 2014 r., II SA/Wa 1057/14
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny