Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Sz 910/25

Wyrok WSA w Szczecinie z 19 lutego 2026 r., II SA/Sz 910/25 – transport drogowy i przewozy

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Data orzeczenia
19 lutego 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szydłowski Sędziowie Sędzia WSA Wiesław Drabik, Asesor WSA Joanna Świerzko-Bukowska (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 19 lutego 2026 r. sprawy ze skargi H. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia 2 października 2025 r. nr BP.501.612.2025.2367.ML6 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 14 lutego 2025 r., nr WITD.DI.0152.VI0206/8/25 M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "MWITD", "organ I instancji") na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2024 r., poz. 1539 ze zm., dalej: "u.t.d.") nałożył na H. spółkę z o.o. w K. (dalej: "Spółka", "skarżąca") karę pieniężną w wysokości 2 050 zł. Z uzasadnienia tej decyzji jak i akt sprawy wynika, że w dniu 7 stycznia 2025 r. w miejscowości G., na drodze ekspresowej [...], do kontroli zatrzymany został pojazd marki Volvo o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą marki Krone o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował S. C.. W wyniku analizy zapisów na karcie kierowcy stwierdzono, że podczas wykonywania przewozu drogowego na rzecz Spółki kierowca wykorzystując odpoczynek tygodniowy przebywał w pojeździe, co miało miejsce we W. od dnia 27 grudnia 2024 r. od godziny 15.58 do dnia 29 grudnia 2024 r. do godz. 17.16 (49 godzin i 18 minut). Odbieranie odpoczynku tygodniowego w pojeździe potwierdza zapis w tachografie cyfrowym. Kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał podczas kontroli dokumentu potwierdzającego fakt przebywania podczas odpoczynku tygodniowego w miejscu zakwaterowania wyposażonym w odpowiednią infrastrukturę noclegową i sanitarną. Wobec tego nałożono karę w wysokości 50 zł na podstawie lp. 5.10.a złącznika nr 3 do u.t.d. Ponadto, kierowca okazał do kontroli kserokopię dowodu rejestracyjnego naczepy marki Krone o numerze rejestracyjnym [...]. Nie posiadał w pojeździe i nie okazał do kontroli drogowej dokumentu potwierdzającego przejście z wynikiem pozytywnym badań technicznych tej przyczepy, ważnych na dzień kontroli drogowej. Nie stwierdzono również żadnej naklejki na naczepie potwierdzającej dokonanie przeglądu technicznego. Karę w wysokości 2000 zł nałożono na podstawie lp. 9.1 załacznika nr 3 do u.t.d. Odnosząc się do wyjaśnień Spółki złożonych w toku postępowania MWITD wskazał, że z art. 81 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 20024 r. poz. 1251, dalej: "u.p.r.d.") jasno wynika, na kim ciąży obowiązek dokonywania okresowych badań technicznych pojazdów – jest nim właściciel. Osoba ta ma obowiązek przedstawić pojazd do badania technicznego. Skoro naczepa była w prawnym posiadaniu przedsiębiorcy, był on odpowiedzialny aby pojazd ten poruszał się po drogach publicznych będąc w należytym stanie technicznym, a stan ten potwierdzają m. in. okresowe badania techniczne. Do chwili wydania decyzji przedsiębiorca nie przedłożył dokumentu potwierdzającego przejście badań technicznych przez naczepę z wynikiem pozytywnym, ważnych na dzień przeprowadzonej kontroli drogowej. Oceniając wyjaśnienia strony, że kierowca wykorzystał odpoczynek dzienny nie w pojeździe ale u znajomych, a jedynie błędem było to, że wychodząc z pojazdu pozostawił kartę kierowcy w tachografie organ wskazał, iż kierowca jako pracownik przedsiębiorstwa, posiadający pełnię uprawnień, przechodząc program szkoleń na kwalifikację oraz cykliczne szkolenia z zakresu obsługi tachografów, znał zasady związane z tym, że karta kierowcy jest jego dokumentem osobistym i po opuszczeniu pojazdu powinien ją wyjąć z tachografu, a po powrocie zastosować się do zapisu art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego. Organ kontrolny nie przychylił się do wyjaśnień Spółki i uznał, że skoro karta kierowcy znajdowała się w tachografie, w dniach i godzinach określonych w decyzji, to również kierowca wykorzystywał odpoczynek tygodniowy w kabinie pojazdu, bez dostępu do odpowiedniej infrastruktury sanitarnej. Zaś to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek zabezpieczenia kierowcy odpowiednich warunków sanitarnych podczas wykorzystywania przez niego odpoczynku tygodniowego, czego Spółka nie zapewniła. Jednocześnie organ I instancji nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92b oraz art. 92c ust. 1 u.t.d. Po rozpatrzeniu odwołania Spółki Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITD", "organ odwoławczy") decyzją z dnia 2 października 2025 r., nr BP.501.612.2025.2367.ML6, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia GITD przywołał treść przepisów art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 7, art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 u.t.d. Odnośnie naruszenia polegającego na dopuszczeniu do wykorzystywania przez kierowcę w pojeździe lub w miejscu zakwaterowania niewyposażonym w odpowiednią infrastrukturę noclegową i sanitarną regularnego tygodniowego okresu odpoczynku lub dowolnego tygodniowego okresu odpoczynku trwającego ponad 45 godzin wykorzystywanego jako rekompensata za skrócone tygodniowe okresy odpoczynku (lp. 5.10a załącznika nr 3 do u.t.d.) organ wyjaśnił, iż zgodnie z art. 8 ust. 8 i ust. 8a rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.U.UE.L.2006.102.1, dalej: "rozporządzenie 561/2006"), regularne tygodniowe okresy odpoczynku oraz dowolny tygodniowy okres odpoczynku trwający ponad 45 godzin wykorzystywany jako rekompensata za wcześniejsze skrócone tygodniowe okresy odpoczynku nie mogą być wykorzystywane w pojeździe. Muszą one być wykorzystane w odpowiednim dla każdej płci miejscu zakwaterowania wyposażonym w odpowiednią infrastrukturę noclegową i sanitarną. Przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby umożliwić im powrót do centrum operacyjnego pracodawcy, które jest zwyczajową bazą dla danego kierowcy i w którym rozpoczyna się jego tygodniowy okres odpoczynku, w państwie członkowskim siedziby pracodawcy lub powrót do miejsca zamieszkania kierowcy w każdym okresie czterech kolejnych tygodni, tak aby wykorzystali oni przynajmniej jeden regularny tygodniowy okres odpoczynku lub tygodniowy okres odpoczynku trwający ponad 45 godzin wykorzystywany jako rekompensata za skrócony tygodniowy okres odpoczynku. Jednakże w przypadku gdy kierowca wykorzystał dwa kolejne skrócone tygodniowe okresy odpoczynku zgodnie z ust. 6 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę tego kierowcy w taki sposób, by mógł on wrócić przed rozpoczęciem regularnego tygodniowego okresu odpoczynku trwającego ponad 45 godzin wykorzystywanego jako rekompensata. Przedsiębiorstwo dokumentuje, w jaki sposób spełnia ten obowiązek, i przechowuje tę dokumentację w swoim lokalu oraz przedstawia ją na żądanie organów kontrolnych. Organ odwoławczy wyjaśnił, że konsekwencją powyższych rozwiązań jest treść lp. 5.10a załącznika nr 3 do u.t.d., który sankcjonuje dopuszczenie do wykorzystywania przez kierowcę w pojeździe lub w miejscu zakwaterowania niewyposażonym w odpowiednią infrastrukturę noclegową i sanitarną regularnego tygodniowego okresu odpoczynku lub dowolnego tygodniowego okresu odpoczynku trwającego ponad 45 godzin wykorzystywanego jako rekompensata za skrócone tygodniowe okresy odpoczynku karą pieniężną w kwocie 50 zł. Analiza danych cyfrowych pobranych w toku kontroli drogowej z karty kierowcy wykazała, iż kierowca w okresie zawierającym się od godz. 15:58 dnia 27 grudnia 2024 r. do godz. 17:16 w dniu 29 grudnia 2024 r., na terenie W. , odebrał odpoczynek tygodniowy regularny w wymiarze 49 godzin i 18 minut. Kierowca w toku czynności kontrolnych nie okazał żadnego dowodu potwierdzającego odebranie przez niego odpoczynku tygodniowego w miejscu zakwaterowania, o którym mowa w art. 8 ust. 8 i ust. 8a rozporządzenia 561/2006. Także Spółka nie przedstawiła żadnej dokumentacji dotyczącej tego, gdzie przebywał wysłany w trasę jej kierowca. Przedsiębiorstwo przewozowe zobowiązane jest do dokumentowania, w jaki sposób spełnia obowiązek i przechowywania dokumentacji w swoim lokalu oraz do jej udostępnienia na żądanie organów kontrolnych. Przy czym przepisy nie konkretyzują w jaki sposób spełnienie obowiązku ma być udokumentowane, jako dowód służyć może więc wszystko, co potwierdza spełnienie obowiązku. Spółka nie przedstawiła żadnego dowodu. Odnosząc się do zarzutu polegającego na braku przesłuchania kierowcy organ wyjaśnił, że art. 86 k.p.a. ma charakter subsydiarny co oznacza, że dowód z przesłuchania może być przeprowadzony w sytuacji, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych pozostały niewyjaśnione fakty, istotne dla rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca. Ponadto, kierowca miał możliwość wniesienia uwag czy zastrzeżeń do protokołu kontroli, czego nie uczynił. Odnośnie naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego (lp. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d.) organ odwoławczy wskazał, iż stosownie do § 6a ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie kontroli ruchu drogowego podczas wstępnej drogowej kontroli technicznej kontrolujący sprawdza wymaganą dokumentację dotyczącą dopuszczenia pojazdu do ruchu drogowego, a w szczególności dowód poddania pojazdu wymaganemu badaniu okresowemu, oraz ostatni protokół kontroli drogowej, o którym mowa w § 6 ust. 10, jeżeli kierujący pojazdem posiada go przy sobie. Zgodnie z treścią art. 81 ust. 1 u.p.r.d. właściciel pojazdu jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego. Podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu 7 stycznia 2025 r. stwierdzono, iż kierowca nie okazał ważnego na dzień kontroli dowodu wykonania badania technicznego kontrolowanego pojazdu (naczepy) marki Krone o nr rej. [...] Z tego względu zasadne było nałożenie kary pieniężnej w kwocie 2 000 zł za to naruszenie (lp. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d.). W ocenie organu odwoławczego organ I instancji przeprowadził postępowanie w sposób prawidłowy, zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania, pouczył o przysługujących uprawnieniach z art. 10 k.p.a., o prawie do składania wniosków, wyjaśnień, uwag. Spółka złożyła wyjaśnienia załączając kopię listy obecnych na szkoleniu pracowników w dniu 17 grudnia 2024 r. W piśmie tym wskazano, że Spółka prawidłowo realizuje i nadzoruje pracę zatrudnionych w przedsiębiorstwie kierowców, są oni poddawani cyklicznym szkoleniom. W zakresie obowiązków kierowcy znajdowało się również informowanie przełożonego o upływającym terminie badania technicznego pojazdu. Oceniając wyjaśnienia Spółki organ odwoławczy zauważył, że przewoźnik nie przedstawił żadnych dowodów obrazujących sposób w jaki nadzoruje i kontroluje pracę zatrudnionych kierowców. Ujawnione naruszenia wskazują na to, że organizacja pracy przedsiębiorstwa nie jest właściwa. Nie przedstawiono też żadnego dowodu na potwierdzenie, że to do obowiązków kierowcy należy dbanie o terminowość wykonania nadań technicznych. Jednak jeżeli nawet kontrolowany kierowca był odpowiedzialny za przeglądy techniczne, przewoźnik powinien był każdorazowo przed wysłaniem pojazdu w trasę upewnić się czy pojazd jest sprawy i posiada ważne badania techniczne. Ponieważ tak się nie stało organ prawidłowo uznał, że Spółka nie sprawuje właściwego nadzoru nad pracą kierowcy, a także nad tym czy w pojeździe są wszystkie wymagane dokumenty. Spółka oświadczyła, że organizuje cykliczne szkolenia, ale na dowód tego przedłożyła jedną, niepotwierdzoną za zgodność z oryginałem, kopię listy obecności na szkoleniu w dniu 17 grudnia 2024 r. Nie potwierdza to cykliczności szkoleń. W ocenie organu odwoławczego w niniejszej sprawie nie wystąpiły żadne niewyjaśnione wątpliwości, które należałoby rozstrzygnąć na korzyść Spółki w myśl art. 7a k.p.a. Do wskazanych w decyzji naruszeń niewątpliwie doszło i za te naruszenia odpowiedzialna była Spółka, która w postępowaniu odwoławczym nie przedłożyła żadnych dowodów dających podstawę do uchylenia decyzji nakładającej karę pieniężną. W przedmiotowej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ponieważ do stwierdzonych podczas kontroli naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaisnienia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na ww. decyzję Spółka, reprezentowana przez adwokata, wniosła u jej uchylenie i umorzenie postępowania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W skardze podniesiono następujące zarzuty: 1. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w szczególności: - nieuwzględnienie indywidualnej sytuacji przedsiębiorcy oraz charakteru naruszeń, które wynikały wyłącznie z działań kierowcy, niewypełniającego obowiązków związanych z dokumentacją pojazdu; - mechaniczne zastosowanie przepisów prawa, bez uwzględnienia należytej staranności przedsiębiorcy w organizacji pracy kierowców, w tym zapewnienia szkoleń, regulaminów i systemu dyscyplinowania pracowników; - wydanie decyzji sprzecznej z zasadą proporcjonalności sankcji, zwłaszcza że naruszenia były pojedyncze, incydentalne i wynikały z zawinionego działania kierowcy, a nie z zaniedbań organizacyjnych przedsiębiorcy; - błędne przyjęcie, iż kierowca przebywał w czasie wolnym w kabinie pojazdu; - błędne przyjęcie, że skoro kierowca był przeszkolony, automatycznie powinien wiedzieć o obowiązku wyjęcia karty z tachografu i zachowania zgodnie z procedurami; b) naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez nierozpatrzenie w pełni zgromadzonego materiału dowodowego, w tym: - przedłożonej przez przedsiębiorcę listy uczestników szkoleń kierowców w zakresie badań okresowych pojazdów i przepisów czasu pracy; - faktu, że kierowca okazał kopię dowodu rejestracyjnego otrzymaną od właściciela pojazdu; - wykazanej należytej staranności przedsiębiorcy w organizacji przewozu i nadzorze nad kierowcami; c) naruszenie art. 86 k.p.a. poprzez brak przesłuchania kierowcy mimo, że jego zeznania mogły wyjaśnić okoliczności naruszenia; d) naruszenie art. 6 k.p.a. i wynikającej z art. 7 Konstytucji RP zasady działania organów na podstawie przepisów prawa i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez pominięcie dyrektyw wykładni celowościowej i funkcjonalnej przepisów ustawy o transporcie drogowym; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego: a) art. 92c u.t.d. polegające na: - nieuwzględnieniu, że przedsiębiorca dołożył należytej staranności w organizacji pracy kierowców, zapewniając szkolenia, procedury informacyjne oraz system nadzoru i dyscyplinowania pracowników; - przyjęciu, że odpowiedzialność przedsiębiorcy powstała niezależnie od jego działań, pomimo że naruszenie było niezależne od niego i nie mogło zostać przewidziane ani uniknięte przy zachowaniu należytej staranności, b) naruszenie lp. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na: - błędnym zastosowaniu przepisu poprzez przypisanie przedsiębiorcy odpowiedzialności za decyzję kierowcy wyruszającego w trasę bez oryginału dowodu rejestracyjnego; - nieuwzględnieniu w ocenie organu, że przedsiębiorca zapewnił szkolenia, procedury informacyjne i system nadzoru nad kierowcami; - błędnej wykładni przepisu poprzez uznanie, że naruszenie wynikało z organizacji pracy przedsiębiorcy, podczas gdy było skutkiem samodzielnej decyzji kierowcy. c) naruszenie lp. 5.10a załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na: - błędnym zastosowaniu przepisu przez organ, który przypisał przedsiębiorcy odpowiedzialność za miejsce pobytu kierowcy w okresie wolnym od pracy; - błędnej wykładni przepisu poprzez nieuwzględnienie, że kierowca spędzał czas w tygodniowy weekend u znajomego, poza formalnym okresem odpoczynku rekompensującym skrócone okresy; - przypisaniu przedsiębiorcy odpowiedzialności za skutki decyzji kierowcy, które nie mogły być przewidziane ani uniknięte przy zachowaniu należytej staranności. W uzasadnieniu skargi wskazano, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, jak i proceduralnego, w oparciu o błędną wykładnię przepisów prawa, niewłaściwą ocenę zebranych dowodów oraz błędną interpretację obowiązków przedsiębiorcy w zakresie organizacji pracy kierowców. Do nałożenia kary pieniężnej doszło w wyniku działań kierowcy, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć ani im zapobiec przy zachowaniu należytej staranności. Kierowca w czasie kontroli okazał kopię dowodu rejestracyjnego pojazdu otrzymaną od właściciela tego pojazdu będącego partnerem handlowym Spółki. Nie można przypisać przedsiębiorcy odpowiedzialności za to, że kierowca wyruszył w trasę bez oryginału dokumentu i nie poinformował przełożonego o jego braku. Skarżąca Spółka dołożyła wszelkich starań, aby zapewnić prawidłową organizację przewozów. W ramach nadzoru nad kierowcami wdrożono procedury szkoleniowe oraz system motywacyjno-dyscyplinujący. Kierowcy byli cyklicznie szkoleni, w tym w zakresie obowiązku przestrzegania terminów badań technicznych pojazdów oraz przepisów dotyczących czasu pracy. Przedłożona organowi lista uczestników szkoleń stanowi dowód należytej staranności przedsiębiorcy w zakresie organizacji pracy kierowców. W niniejszej sprawie odpowiedzialność za stwierdzone naruszenie lp. 9.1 załącznika nr 3 u.t.d. została błędnie przypisana przedsiębiorcy. Przedsiębiorca powinien być zwolniony z odpowiedzialności za to naruszenie na podstawie art. 92c u.t.d., ponieważ za powstałe naruszenie odpowiada wyłącznie kierowca, który wyruszył w trasę bez oryginału dowodu rejestracyjnego pojazdu i nie poinformował przełożonego o jego braku. Przedsiębiorca nie mógł przewidzieć tej sytuacji ani jej zapobiec. Spółka zapewniła, że każdy jej kierowca posiada odpowiednie kwalifikacje, wiedzę i umiejętności do wykonywania przewozów drogowych, a Spółka prawidłowo dobiera pracowników, wdrożyła odpowiednie procedury nadzoru, system motywacyjny i środki dyscyplinujące, aby zapobiec naruszeniom przepisów prawa. Spółka nie mogła przewidzieć, że kierowca podejmie działania sprzeczne z przepisami i procedurami, w sytuacji gdy zapewniła temu kierowcy pełen zakres szkoleń, instrukcji i informacji niezbędnych do prawidłowego wykonywania obowiązków. W przeszłości nie występowały żadne problemy związane z tym kierowcą, jego obecne działanie było nie do przewidzenia i nie wynikało z niewłaściwej organizacji pracy kierowców. Także za naruszenie lp. 5.10a załącznika nr 3 do u.t.d. niezasadnie nałożono karę na skarżącą Spółkę, gdyż nie miała ona wpływu na to, że kierowca nie wyjął karty kierowcy z tachografu, nie jest to też jednoznaczne z tym, że faktycznie przebywał w pojeździe podczas regularnego tygodniowego odpoczynku. Organ nie przeprowadził żadnych dodatkowych czynności dowodowych by to wyjaśnić, mimo wniosku Spółki Nie uwzględnił też indywidualnej sytuacji przedsiębiorcy ani charakteru stwierdzonych naruszeń. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje. Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 120 w związku z art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 143, dalej "p.p.s.a."), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Taki wniosek złożył organ, zaś skarżąca nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Przepis art. 145 § 1 p.p.s.a., stanowi, że uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Dokonując oceny według wskazanych wyżej kryteriów Sąd nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja naruszała prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na skarżącą Spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 2050 zł za dopuszczenie do wykorzystywania przez kierowcę odpoczynku tygodniowego w pojeździe oraz za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowią przepisy u.t.d. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. Karę pieniężną nakłada, w drodze decyzji administracyjnej, właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli organ, którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego (art. 93 ust. 1 u.t.d.). Zgodnie zaś z art. 92a ust. 7 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do u.t.d. Zgodnie z Lp. 5.10a załącznika nr 3 do u.t.d. za dopuszczenie do wykorzystywania przez kierowcę w pojeździe lub w miejscu zakwaterowania niewyposażonym w odpowiednią infrastrukturę noclegową i sanitarną regularnego tygodniowego okresu odpoczynku lub dowolnego tygodniowego okresu odpoczynku trwającego ponad 45 godzin wykorzystywanego jako rekompensata za skrócone tygodniowe okresy odpoczynku, organ nakłada karę pieniężną w wysokości 50 zł. Zgodnie zaś z Lp. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d. za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego, za każdy pojazd, organ nakłada karę pieniężną w wysokości 2 000 zł. Nie ulega wątpliwości, że z zestawienia zapisów tachografu oraz karty kierowcy wynika, że w okresie od dnia 27 grudnia 2024 r. od godz. 15.58 do dnia 29 grudnia 2024 r. do godz. 17.16 kierowca wykorzystywał odpoczynek tygodniowy w pojeździe. Ponadto kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał do kontroli drogowej dokumentu potwierdzającego przejście z wynikiem pozytywnym badań technicznych dla naczepy, którą wykonywany był przewóz drogowy w imieniu i na rzecz Spółki. Powyższe ustalenia dokumentuje protokół z kontroli, do którego kierowca nie wniósł zastrzeżeń oraz dokumentacja znajdująca się w aktach sprawy. Zaś Spółka zarówno na etapie postępowania przed organem I instancji jak i postępowania odwoławczego, nie wykazała aby zapewniła kierowcy stosowne zakwaterowanie aby odebrał odpoczynek tygodniowy ani że kontrolowana naczepa posiada aktualne badanie techniczne. Natomiast z przytoczonych powyżej przepisów art. 8 ust. 8 i ust. 8a rozporządzenia 561/2006 jasno wynika, że to obowiązkiem przedsiębiorstwa transportowego jest zapewnienie miejsca zakwaterowania wyposażonego w odpowiednią infrastrukturę noclegową i sanitarną w celu wykorzystania odpoczynku tygodniowego przez kierowcę oraz że to przedsiębiorstwo ma udokumentować w jaki sposób spełnia ten obowiązek i przedstawić tą dokumentację organom kontrolnym. Z kolei z przepisów art. 81 i art. 38 ust. 2a u.p.r.d. wynika, że obowiązek wykonywania przewozu drogowego pojazdem posiadającym aktualne badanie techniczne obciąża przewoźnika, zaś kierujący obowiązany jest mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu dokument potwierdzający przeprowadzenie badania technicznego. Biorąc pod uwagę rodzaj stwierdzonych naruszeń, w ocenie Sądu organy prawidłowo uznały, że w niniejszej sprawie nie zaistniały podstawy do wyłączenia odpowiedzialności skarżącej stosownie do art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Dla zwolnienia z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest ustalenie braku wpływu podmiotu wykonującego przewozy na powstanie naruszenia i jednocześnie stwierdzenie, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym powszechnie przyjmuje się, że wskazane przesłanki odnoszą się wyłącznie do sytuacji wyjątkowych i nadzwyczajnych, ponadprzeciętnych, odbiegających od standardowych stanów faktycznych, których profesjonalny przedsiębiorca przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć, a co za tym idzie nie miał wpływu na ich powstanie. Za określoną w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. okoliczność egzoneracyjną, w pierwszej kolejności przyjmuje się siłę wyższą, rozumianą jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i którego następstwom nie można było zapobiec, pomimo dołożenia należytej staranności. Za okoliczność taką przyjmuje się też wyłączną winę osoby trzeciej, za której działania przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności. Za okoliczność taką nie można natomiast uznać zachowania pracownika przedsiębiorcy, którym posługuje się on przy realizacji danego zadania przewozowego, nawet gdyby było ono zawinione (por. wyroki NSA: z dnia 28 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 1686/18; z dnia 21 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 280/16; z dnia 17 października 2017 r., sygn. akt II GSK 3353/16). W ocenie Sądu skarżąca nie wykazała takich okoliczności, które mogłyby zostać zakwalifikowane jako wyczerpujące przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Nie jest przy tym wystarczająca argumentacja skarżącej Spółki o przeprowadzaniu szkoleń kierowcy w zakresie przepisów obowiązujących w transporcie drogowym czy zobowiązanie go do zgłaszania upływu terminu ważności badania technicznego pojazdu czy też braku dokumentów przed wyruszeniem w trasę. Niezbędne jest bowiem dokonanie takiej organizacji pracy i zastosowanie takich rozwiązań, które faktycznie wymuszają na zatrudnionych przez przedsiębiorcę kierowcach zachowanie określonych w przepisach zasad wykonywania transportu drogowego. Ciężar wykazania, że zachodzą przesłanki określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. spoczywał na skarżącej. Przedłożona przez Spółkę lista obecnych (w tym kontrolowanego kierowcy) na szkoleniu z dnia 17 grudnia 2024 r. nie może stanowić podstawy do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., ponieważ planowanie i organizowanie czasu pracy kierowcy, a także przeprowadzanie regularnych kontroli przestrzegania przepisów dotyczących czasu pracy kierowców leży w interesie przedsiębiorcy, odpowiadającego za ewentualne naruszenia przepisów, których dopuszczają się osoby wykonujące przewozy na jego rzecz. Zdaniem Sądu słusznie organ odwoławczy uznał, że przesłuchanie w charakterze świadka było zbędne. Po pierwsze, podczas kontroli kierowca nie zaprzeczył aby odpoczynek tygodniowy wykorzystywał w pojeździe i nie złożył uwag do protokołu kontroli. Po drugie, jak to już wskazano powyżej to obowiązkiem Spółki było zapewnienie kierowcy stosownego zakwaterowania i udokumentowanie tego faktu. To czy kierowca z tego zakwaterowania by skorzystał czy czas odpoczynku tygodniowego spędził u znajomego jak podnosi skarżąca zależało od wyboru kierowcy. Obowiązkiem Spółki było również wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym aktualne badanie techniczne. Okoliczność, że kierowca w dniu kontroli nie posiadał oryginału dowodu rejestracyjnego ani innego dokumentu potwierdzającego, że naczepa posiada ważne badanie techniczne oznacza, że skarżąca nie zapewniła skutecznej kontroli w zakresie wyposażenia kierowcy we wszystkie wymagane dokumenty. Dowodów potwierdzających zapewnienie kierowcy odpowiedniego zakwaterowania jak i aktualnych na dzień kontroli badań technicznych naczepy spółka w toku postępowania nie przedstawiła. Podsumowując, organy poczyniły w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne, wywiodły z nich prawidłowe wnioski, przytoczyły przepisy prawa znajdujące zastosowanie do ustalonego stanu faktycznego i omówiły ich treść. W toku przeprowadzonego przez organy postępowania administracyjnego Sąd nie dopatrzył się również naruszeń procedury, które miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W sprawie zostały zastosowane prawidłowe przepisy prawa materialnego, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi wynikające z art. 107 § 3 k.p.a. Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że organ odwoławczy dokonał ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Informacje o sprawie

Data wpływu
4 grudnia 2025
Hasła tematyczne
Transport
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Joanna Świerzko-Bukowska /sprawozdawca/ Krzysztof Szydłowski /przewodniczący/ Wiesław Drabik

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny