Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Rz 562/17

Postanowienie WSA w Rzeszowie z 19 lipca 2017 r., II SA/Rz 562/17

Wynik

Odmówiono przywrócenia terminu

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Data orzeczenia
19 lipca 2017

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 19 lipca 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Maciej Kobak po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2017 roku w Rzeszowie na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku R. Ś. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego - postanawia - Odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 8 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Rz 562/17 Sąd odrzucił skargę R. Ś. reprezentowanego przez pełnomocnika – ojca S. Ś. (w dalszej części: "pełnomocnik") - na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] jako wniesioną po upływie trzydziestodniowego, ustawowego terminu do dokonania tej czynności. Postanowienie to zostało doręczone pełnomocnikowi w dniu 23 czerwca 2017 r. W dniu 28 czerwca 2017 r. do tut. Sądu wpłynęło pismo zatytułowane jako "zażalenie" w którym pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wskazał, że przekroczenie terminu nie nastąpiło z jego winy. Pełnomocnik sporządził bowiem skargę w dniu 20 kwietnia 2017 r., lecz z powodu ciężkiej choroby nie mógł osobiście dostarczyć jej do siedziby organu, za pośrednictwem którego należało wnieść skargę. W związku z powyższym przekazał skargę skarżącemu, który miał tego samego dnia osobiście złożyć ją w siedzibie organu. Skarżący, który nie został poinformowany przez pełnomocnika o terminie do dokonania czynności, nadał skargę w placówce operatora pocztowego następnego dnia, a więc po upływie terminu do jej wniesienia, o czym po kilku dniach poinformował pełnomocnika. W tym czasie pełnomocnik był hospitalizowany z uwagi na ciężki stan zapalny. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że każde pismo w postępowaniu sądowym, niezależnie od tego, jaką nazwę nada mu strona, powinno być rozpoznane w takim trybie, który w najpełniejszym stopniu umożliwia uczynienie zadość zamieszczonemu wnioskowi strony, zwłaszcza w sytuacji, gdy strona działa w postępowaniu samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika, tak jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie. O charakterze pisma procesowego decyduje jego treść, a nie nazwa, a mylne oznaczenie pisma nie stanowi przeszkody do nadania mu właściwego biegu (tak również w postanowieniu NSA z dnia 8 października 2010 r. II FZ 532/10). Dlatego też pismo z dnia 27 czerwca 2017 r. należało potraktować zgodnie z jego treścią jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...]. Kolejną kwestią, która wymaga rozważenia przed merytorycznym rozpoznaniem wniosku skarżącego, jest dochowanie trybu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zgodnie bowiem z art. 87 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - dalej w skrócie: "Ppsa") powinien on zostać wniesiony za pośrednictwem organu. W przedmiotowej sprawie skarżący złożył taki wniosek z pominięciem organu, składając go bezpośrednio w Sądzie. W orzecznictwie dominuje jednak pogląd, że w sytuacji, w której skarga złożona została z uchybieniem terminu, a strona - nieświadoma tego uchybienia - nie wystąpiła, wraz ze złożeniem skargi, z wnioskiem o przywrócenie terminu, dowiadując się o uchybieniu w momencie otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi, to w takim przypadku - gdy skarga znajduje się już w sądzie, wraz z aktami sprawy przekazanymi przez organ - niecelowym byłoby składanie wniosku o przywrócenie terminu za pośrednictwem organu i dopuszczalne jest przyjęcie do rozpoznania wniosku złożonego bezpośrednio do sądu (tak również w postanowieniu NSA z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt II OZ 1343/10). W zaistniałej sytuacji istnieje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku. W myśl art. 85 Ppsa, czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Zgodnie z art. 86 Ppsa przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeśli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego, natomiast art. 87 Ppsa stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że w sytuacji gdy nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie, czy termin określony w art. 87 § 1 Ppsa został zachowany, Sąd ma obowiązek wydać rozstrzygnięcie merytoryczne w przedmiocie uchybienia terminu na podstawie art. 86 § 1 Ppsa (tak m. in. w postanowieniu NSA z dnia 13 listopada 2013 r. II OZ 974/13). Brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik szczególnej staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy uwzględnieniu także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Okoliczności przemawiające za uznaniem braku winy w uchybieniu terminowi muszą mieć charakter wyjątkowy i niezależny od wnioskodawcy. Nawet lekkie niedbalstwo wyklucza przyjęcie, że okoliczność na którą powołuje się wnioskodawca, miała charakter niezawiniony. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 29 maja 2009 r. sygn. akt II OZ 417/09 wyjaśnił, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, a także brak pouczenia lub błędne pouczenie przez organ administracji o przysługujących stronie środkach zaskarżenia oraz terminach i sposobie ich wniesienia. W przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez pełnomocnika, to jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Odnosząc powyższe uwagi ogólne do niniejszej sprawy, w pierwszej kolejności należy wskazać, że z treści wniosku wynika, iż pełnomocnik nie jest w stanie podać precyzyjnie momentu ustania przyczyny uchybienia terminu. Dlatego też Sąd uznał, że wniosek należy rozpoznać merytorycznie. Odnosząc się do wskazanych przez pełnomocnika okoliczności faktycznych stwierdzić należy, że nie uprawdopodobniają one braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, pełnomocnik otrzymał zaskarżoną decyzję w dniu 21 marca 2017 r. Decyzja ta zawierała prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi, tj. że na decyzję przysługuje skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wniesiona za pośrednictwem [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, w terminie 30 dni od dnia jej doręczenia. Zły stan zdrowia, choroba, nawet przewlekła, nie są wystarczającym powodem dla przyjęcia braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona (pełnomocnik) ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie może stanowić uprawdopodobnienie, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (tak również w postanowieniu NSA z dnia 28 października 2009 r., sygn. akt I OZ 1006/09). Zdarzenie takie może zatem stanowić nagła choroba, bądź nagłe pogorszenie się stanu zdrowia, które nie pozwoliło na osobiste dokonanie czynności czy wyręczenie się inną osobą. Pełnomocnik w ostatnim dniu terminu, tj. 20 kwietnia 2017 r. przekazał sporządzoną przez siebie skargę skarżącemu, aby ten osobiście złożył ją w siedzibie organu. Oznacza to, że choroba nie uniemożliwiała mu wyręczenia się inną osobą. Z treści wniosku wynika, że pełnomocnik został przyjęty do szpitala dopiero kilka dni później, przy czym sam fakt hospitalizacji również nie jest zawsze równoznaczny z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę przez osobę trzecią. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe by pełnomocnik dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że pełnomocnik nie uwiarygodnił stosowną argumentacją swojej staranności oraz faktu, że przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie była od niego niezależna. Dlatego też, na podstawie art. 86 § 1 Ppsa należało odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Informacje o sprawie

Data wpływu
17 maja 2017
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Sędziowie
Maciej Kobak /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny