Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Rz 146/22

Wyrok WSA w Rzeszowie z 12 lipca 2022 r., II SA/Rz 146/22 – funkcjonariusze Policji

Wynik

oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Data orzeczenia
12 lipca 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Jerzy Solarski Sędziowie WSA Piotr Godlewski /spr./ WSA Magdalena Józefczyk Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lipca 2022 r. sprawy ze skargi T. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie z dnia 6 grudnia 2021 r. nr 19 w przedmiocie wymierzenia kary nagany - skargę oddala –

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

II SA/Rz 146/22 U z a s a d n i e n i e Przedmiotem skargi T.K. jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie (dalej: KWP) z 6 grudnia 2021 r. nr 19 ([...]) dotyczące wymierzenia kary nagany. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia i akt administracyjnych sprawy, Komendant Powiatowy Policji w [...] postanowieniem z 25 sierpnia 2021 r. nr 3/2021 wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] T.K. ([...] Wydziału [...]) obwinionemu o niezłożenie oświadczenia o stanie majątkowym za 2020 r. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynikało, że T.K. z dniem 20 lipca 2020 r. został z urzędu delegowany do czasowego pełnienia służby w KMP w [...]. Od tego czasu przebywał na długotrwałych zwolnieniach lekarskich (jego powrót do służby w KMP w [...] nastąpił 16 lipca 2021 r., natomiast do KPP w [...] 2 sierpnia 2021 r.). W marcu 2021 r. [...] M.M. - Zastępca Naczelnika Wydziału [...] KPP w [...] dwukrotnie przeprowadził telefoniczną rozmowę ze skarżącym, przypominając mu o konieczności złożenia oświadczenia o stanie majątkowym za 2020 r. Po powrocie do KPP w [...], 2 i 3 sierpnia 2021 r. bezpośredni przełożony T.K., Naczelnik Wydziału [...] [...] D.K. ponownie przypomniał mu o konieczności dopełnienia wskazanego wyżej obowiązku (rozmowa przeprowadzona 2 sierpnia 2021 r. miała miejsce w obecności [..] T.K.). Obwiniony nie wypełnił ciążącego na nim obowiązku, udając się [...] 2021 r. na zaległy urlop wypoczynkowy, na którym przebywał do [...] 2021 r. Wymagane oświadczenie złożył dopiero [...] 2021 r., po powrocie do służby, mając świadomość wszczętego w tym dniu postępowania dyscyplinarnego. Przesłuchany w charakterze obwinionego 2 września 2021 r. T.K. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, oświadczając, że jest niezgodny z faktami. Potwierdził, iż oświadczenie o stanie majątkowym złożył dopiero [...] 2021 r. W wyjaśnieniach odniósł się do wystawionych mu zwolnień lekarskich, które potwierdzały jego problemy zdrowotne uniemożliwiające poruszanie się, a także do przekazanych mu przez przełożonych informacji co do wypełnienia spoczywającego na nim ustawowego obowiązku. Wskazał ponadto, iż z obowiązku złożenia oświadczenia o stanie majątkowym nie mógł wywiązać się w terminie od 1 stycznia do 31 marca 2021 r. z uwagi na brak dostępu do budynku komendy. Dodał, że M.M. jednorazowo przypomniał mu o konieczności złożenia oświadczenia o stanie majątkowym, jednak z uwagi na przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie miał możliwości poruszania się i złożenia go. Potwierdził, że o obowiązku przypomniał mu również D.K., jednak odmiennie wskazał dzień przeprowadzonej rozmowy. Wyjaśnił ponadto, że przełożony uczynił to jeden raz. W końcowej części wyjaśnień obwiniony złożył wniosek o wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego. KWP w Rzeszowie postanowieniem z 24 września 2021 r. nr 46 wyłączył Komendanta Powiatowego Policji w [...] [...] od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym w powyższej sprawie, wyznaczając do jego prowadzenia Komendanta Miejskiego Policji w [...]. Orzeczeniem z 28 października 2021 r. nr 4/2021 Komendant Miejski Policji w [...] uznał [...] T.K. - obwinionego o to, że w wymaganym terminie, tj. do 31 marca 2021 r., w sposób zawiniony, nie złożył w KPP w [...] oświadczenia o swoim stanie majątkowym wg stanu na dzień 31 grudnia 2020 r. oraz nie dopełnił przedmiotowego obowiązku do dnia [...] 2021 r. pomimo przypominania mu o powyższym obowiązku przez przełożonych służbowych, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 4 w zw. z art. 62 ust. 2 i 3 ustawy o Policji (Dz.U. z 2020 r., poz. 360 ze zm., dalej: u.oP.) - winnym zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. W odwołaniu T.K. (reprezentowany przez pełnomocnika – adwokata) zaskarżył w całości przedmiotowe orzeczenie dyscyplinarne, zarzucając naruszenie: 1) art. 132a u.oP. poprzez uznanie, że jego działanie było zawinione w sytuacji, gdy zmagał się z [...] i wypaleniem zawodowym oraz był skonfliktowany z Komendantem Powiatowym Policji w [...] i w związku z tym utrudniano mu m.in. dostęp do budynku KPP w [...]; 2) art. 134h ust. 3 pkt 1 u.oP. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy działał nieumyślnie; 3) art. 135g u.oP. poprzez jego niezastosowanie polegające na tym, że Komendant Miejski Policji w [...] zaniechał badania okoliczności w przedmiotowej sprawie polegając na ustaleniach dokonanych przez przełożonego dyscyplinarnego w KPP w [...], który został wyłączony, a więc istnieje przesłanka, że jego ustalenia mogą być nieobiektywne; 4) art. 137ja ust. 2 pkt 1 u.oP. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy długotrwale chorował i przebywał na zwolnieniu lekarskim; 5) art. 135j ust. 5 u.oP. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji gdy jego działanie było niezawinione, stopień szkodliwości dla służby nie jest znaczny, a jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy przebieg służby wskazują, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie przestrzegał dyscypliny i etyki służbowej. Po rozpoznaniu odwołania wskazanym na wstępie orzeczeniem z 6 grudnia 2021 r. Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji z 28 października 2021 r. Wskazał, że w myśl art. 132 ust. 1 u.oP., policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (zgodnie z ust. 3 pkt 4 tego artykułu, naruszeniem dyscypliny służbowej jest niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa). W myśl art. 62 ust. 2 u.oP. policjant jest obowiązany złożyć oświadczenie o swoim stanie majątkowym, w tym o majątku objętym małżeńską wspólnością majątkową, przy nawiązywaniu lub rozwiązywaniu stosunku służbowego lub stosunku pracy, corocznie oraz na żądanie przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Ust. 3 tego artykułu stanowi, że oświadczenie o stanie majątkowym coroczne składa się do dnia 31 marca według stanu na dzień 31 grudnia roku poprzedniego. KWP w Rzeszowie wyjaśnił, że zaskarżone orzeczenie zawiera wyczerpujące uzasadnienie faktów stanowiących podstawę uznania, że funkcjonariusz dopuścił się zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego, a także dowodów świadczących o jego popełnieniu. Opisane okoliczności popełnienia czynu zostały poparte udokumentowanymi dowodami w postaci zeznań świadków. Niezaprzeczalnym jest, że T.K. zdawał sobie sprawę z wagi i konieczności realizacji obowiązku służbowego i wywiązania się z nałożonego zadania, do złożenia którego zobowiązany był na podstawie art. 62 ust. 2 u.oP. Pomimo przypominania mu o spoczywającym obowiązku, w tym w telefonicznej rozmowie był przez przełożonego, nie dopełnił go. Swoją postawą zdawał się w ogóle nie zauważać własnej winy, wykazując brak jakiejkolwiek refleksji co do swojego zachowania i ignorancję dla przełożonych, a przede wszystkim dla powszechnie znanego obowiązku. Co do wymiaru kary organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji przytoczył dyrektywy wymiaru kary wymienione w art. 134h u.oP. odnoszące się do okoliczności uwzględnianych przy jej wymiarze. Pomimo nieodniesienia się do poszczególnych elementów uwzględnił okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego (niewywiązanie się z obowiązku, mimo przypominania o nim), jego skutki, w tym negatywne następstwa dla służby (nieterminowe złożenie oświadczenia o stanie majątkowym), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (nienależyte wywiązywanie się z nałożonych przez przepisy obowiązków), pobudki działania (przekonanie, iż fakt przebywania na zwolnieniu lekarskim zwalnia go z obowiązku złożenia takiego oświadczenia), zachowanie policjanta przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu (brak krytycznej oceny swojego postępowania), dotychczasowy przebieg służby, pozytywną opinię służbową z 4 marca 2019 r., [...] staż służby, a także niekaralność policjanta. Elementy te nie pozwoliły na zakwalifikowanie przedstawionego czynu jako przewinienia stanowiącego podstawę do wymierzenia innej kary, gdyż zachowanie obwinionego rażąco naruszało obowiązujące go normy prawne. Dodatkowo ustawodawca w art. 135j ust. 5 u.oP. przewidział możliwość odstąpienia od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. W ocenie organu odwoławczego brak jest podstaw do odstąpienia od ukarania. Organ I instancji uwzględnił fakt niekaralności policjanta i nieprawomocności orzeczenia nr 3/2021 wydanego 4 października 2021 r. W omawianej sytuacji trudno uznać, aby przewinienie dyscyplinarne było niezamierzone, nie wynikające ze złej woli funkcjonariusza, dające podstawę do odstąpienia od ukarania. Zgodnie z zapisem art. 134a u.oP., kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Wymierzona kara jest więc współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. Odnosząc się do przedstawionych w odwołaniu zarzutów organ odwoławczy wskazał, iż nie zawierają argumentów, które mogłyby wpłynąć na zmianę zaskarżonego orzeczenia w zakresie wymierzonej kary dyscyplinarnej. Uznanie, że działanie odwołującego się było niezawinione w aspekcie jego choroby, zmagania się z [...] i [...] stanowi wyłącznie polemikę, nie znajdując uzasadnienia w ustalonym stanie faktycznym. W świetle art. 132a pkt 1 u.oP., przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi (pkt 1), bądź nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2). Opisany w treści zarzutu czyn popełniony przez obwinionego należy uznać za zawiniony. Policjant z pełną świadomością niewypełnienia ciążącego na nim obowiązku, który corocznie realizował, celowo nie złożył w wymaganym ustawowo terminie oświadczenia o stanie majątkowym. Nierealizowanie obowiązku, pomimo przypominania mu o nim, świadczy o świadomym dokonaniu zarzucanego mu czynu i świadomym lekceważeniu dyscypliny służbowej. W tym zakresie brak jest podstaw do przypisania obwinionemu winy nieumyślnej. Treść zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, jak również wyjaśnienia obwinionego jednoznacznie i kategorycznie wskazują, że w marcu 2021 r. podczas rozmów telefonicznych jego przełożony przypomniał mu o powyższym obowiązku. Refleksja nastąpiła po kilku miesiącach, dopiero z chwilą wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Całkowite lekceważenie wskazań przełożonego w sposób oczywisty wskazuje na umyślne działanie policjanta. Nie można także zgodzić się ze stanowiskiem, że skonfliktowanie z Komendantem Powiatowym Policji w [...] i utrudniony dostęp do budynku jednostki stanowił o braku zawinienia policjanta. Będąc delegowanym do czasowego pełnienia służby w innej jednostce nie czynił starań, aby wypełnić obowiązek wynikający z art. 62 ust. 3 u.oP. Na uwzględnienie nie zasługuje zarzut poprzestania na ustaleniach dokonanych przez wyłączonego przełożonego dyscyplinarnego - Komendanta Powiatowego Policji w [...], bowiem zarówno rzecznik dyscyplinarny Komendanta Miejskiego Policji w [...] jak i Komendant Miejski Policji w [...] poczynili ustalenia faktyczne w oparciu o treść zeznań świadków przesłuchanych przez rzecznika dyscyplinarnego Komendanta Powiatowego Policji w [...], których zeznania są spójne i nie wymagały uzupełnienia. Organ II instancji nie podziela więc stanowiska dotyczącego naruszenia art. 135g u.oP. Okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w kontekście zebranego materiału dowodowego potwierdziły obiektywną ocenę dowodów dokonanych przez organ I instancji. Ponadto T.K. otrzymując egzemplarz postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, który to zawierał katalog przysługujących mu uprawnień, nie skorzystał z możliwości złożenia jakichkolwiek wniosków dowodowych, albowiem w aktach sprawy brak jest adnotacji w tym zakresie. Jego prawa w żaden sposób nie były ograniczane. Odnośnie naruszenia art. 137ja ust. 2 pkt 1 u.oP. obrońca obwinionego powołał się na nieistniejący w cytowanej ustawie artykuł. Mając jednak na uwadze fakt, iż przedmiotowe postępowanie prowadzone było od [...] 2021 r., czyli po powrocie obwinionego do służby po zakończeniu długotrwałej choroby, zastosowanie fakultatywnej przesłanki do jego umorzenia określonej w art. 135ja ust. 2 pkt 1 nie znajduje jakiegokolwiek oparcia. Wniesioną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargą na orzeczenie KWP w Rzeszowie reprezentujący T.K. adwokat zaskarżył je w całości, zarzucając naruszenie: 1. art. 135g ust. 1 i 2 u.oP. poprzez błędne jego zastosowanie polegające na braku obiektywnego, wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego, a także dokonanie jego oceny niezgodnie z zasadami logiki (m.in. bagatelizowanie wpływu choroby na działania skarżącego), 2. art. 132 w zw. z 132a u.oP. polegające na jego błędnej wykładni, skutkujące uznaniem skarżącego za winnego popełnienia zarzuconego mu przewinienia dyscyplinarnego, a więc mające wpływ na wynik sprawy, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż działania skarżącego nie były zawinione (zmagał się z [...] i wypaleniem zawodowym, oraz był skonfliktowany z Komendantem Powiatowym Policji w [...] i w związku z tym utrudniano mu m.in. dostęp do budynku KPP w [...]), 3. art. 134 pkt 1 u.oP. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na wymierzeniu skarżącemu kary dyscyplinarnej nagany w sytuacji, gdy brak było podstaw do wymierzenia jakiejkolwiek kary wobec skarżącego, 4. art. 135g u.oP. poprzez jego niezastosowanie polegające na tym, że organy I i II instancji zaniechały badania okoliczności w przedmiotowej sprawie polegając na ustaleniach dokonanych przez przełożonego dyscyplinarnego w KPP w [...], który został wyłączony, a więc istnieje przesłanka, że jego ustalenia mogą być nieobiektywne, 5. art. 135ja ust. 2 pkt 1 u.oP. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy T.K. długotrwale chorował i przebywał na zwolnieniu lekarskim, 6. Wątpliwość co do podpisu zaskarżonego orzeczenia przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie [...] D.M., gdyż doręczone orzeczenie było skserowane i potwierdzone za zgodność z oryginałem. Być może na oryginalnym orzeczeniu jest pieczęć podpisu, tzw. faksymile. Dodatkowo samo orzeczenie zostało wysłane z KMP w [...], a nie z KWP w Rzeszowie (w załączniku kopia koperty). Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz poprzedzającego go orzeczenia, uniewinnienie go od zarzucanych mu czynów oraz zasądzenie od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania w całości, w tym zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych i uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. W uzasadnieniu skargi wskazano, że organ I instancji prowadząc postępowanie dyscyplinarne w znacznej mierze bazował na ustaleniach Rzecznika Dyscyplinarnego KPP w [...], który został wyłączony od przedmiotowego postępowania, a zatem mógł być nieobiektywny. Tak więc postępowanie dowodowe w zakresie wadliwie zebranego materiału powinno zostać przeprowadzone na nowo. Skarżący nie mógł złożyć oświadczenia majątkowego w terminie, ponieważ chorował i przebywał na zwolnieniu lekarskim, co potwierdził Komendant Miejski Policji. Oprócz dolegliwości związanych z [...] która uniemożliwiła poruszanie się zmagał się z wypaleniem zawodowym, co organy zbagatelizowały. Choroba ta objawia się m.in. zobojętnieniem, poczuciem że wszystko co się robi nie ma sensu, niechętnie wykonuje się swoje obowiązki, nie angażuje się w wykonywaną pracę. Te okoliczności przemawiają za tym, że skarżący nie miał obiektywnych możliwości przewidywania skutków swojego zachowania, dlatego też niezasadne jest twierdzenie organu, że czyn popełniony przez obwinionego był zawiniony. Skarżący pełniąc funkcję [...] KPP w [...] popadł w konflikt z Komendantem Policji Powiatowej w [...], co mogło być jednym z czynników powodujących wypalenie zawodowe. Po zakończonym okresie zwolnienia chorobowego dyżurny KPP w [...] odmówił wpuszczenia skarżącego do budynku KPP w [...], skutecznie uniemożliwiając mu złożenie oświadczenia majątkowego. Ponadto w pierwszym dniu po zakończonej delgacji dyżurny zakazał mu się poruszania się po budynku KPP w [...] do momentu przyjścia komendanta i naczelników. Takie sytuacje nie pomogły w szybkim powrocie do pełniej sprawności po przebytej [....] i wypaleniu zawodowym. Nie można więc twierdzić, że skarżący działał umyślnie i w sposób zawiniony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Pełniąc przez ponad [...] lata służbę w Policji znał ciążące na nim obowiązki wynikające z u.oP., wypełniał je, zatem zmiana była w istotnym zakresie uwarunkowana chorobami. Skarżący do momentu ukarania cieszył się nieposzlakowaną opinią, był nagradzany za swą służbę. W związku z tym organy powinny odstąpić od ukarania skarżącego. W odpowiedzi na skargę KWP w Rzeszowie wniósł o jej oddalenie z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jej zakres wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329, dalej: P.p.s.a.), wg którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 145 § 1 P.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia (jeżeli dotknięte są naruszeniem prawa materialnego które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania bądź innym naruszeniem przepisów postępowania jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy), do stwierdzenia ich nieważności lub ich wydania z naruszeniem prawa (jeżeli zachodzą przyczyny określone w K.p.a. lub innych przepisach). Przedmiotem zaskarżenia jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie nr 19 z 6 grudnia 2021 r., utrzymujące w mocy orzeczenie nr 4/2021 Komendanta Miejskiego Policji w [...]z 28 października 2021 r. o uznaniu [...] T.K. winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego (polegającego na braku złożenia oświadczenia o stanie majątkowym za 2020 r.) i wymierzeniu mu z tego tytułu kary dyscyplinarnej nagany. Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów regulują przepisy art. 132 – 144a zawarte w rozdziale 10 ustawy o Policji. Przepisy te oprócz materialnoprawnych regulacji podstaw odpowiedzialności obejmują również zagadnienia procesowe związane z wszczęciem, przebiegiem i zakończeniem postępowania dyscyplinarnego. W myśl art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Wg ust. 2 tego artykułu, naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (wg art. 132a, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć). Ust. 3 artykułu 132 – posługując się określeniem "w szczególności - zawiera przykładowe wyliczenie naruszeń dyscypliny służbowej, którym jest m.in. niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa (pkt 4). Karami dyscyplinarnymi – zgodnie z art. 134 – są natomiast: 1) upomnienie, 2) nagana, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, 5) obniżenie stopnia, 6) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby, 7) wydalenie ze służby. Wskazane wyżej przepisy nie określają, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada dana kara, co pozostawiono do uznania właściwego organu. Rolą sądu administracyjnego w sprawach związanych z postępowaniem dyscyplinarnym jest kontrola tej uznaniowości sprowadzająca się do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, a także czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy. Dokonana przez Sąd w świetle wskazanych wyżej kryteriów kontrola zaskarżonego orzeczenia doprowadziła do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż rozpatrujące sprawę organy II i I instancji prawidłowo wywiązały się ze swoich obowiązków. W sprawie nie budzi zastrzeżeń, że na skarżącym jako funkcjonariuszu Policji ciąży obowiązek składania oświadczeń o swoim stanie majątkowym, które składa się corocznie do dnia 31 marca według stanu na dzień 31 grudnia roku poprzedniego (art. 62 ust. 2 i 3 u.oP.). Niewątpliwe w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego pozostaje także, że z obowiązku tego za rok 2020 wywiązał się dopiero [...] 2021 r. Zaznaczenia wymaga przy tym, że będąc delegowanym do pełnienia służby w KMP w [...] w okresie od [...] 2020 r. do [...] 2021 r., skarżący w dacie powstania tego obowiązku (1 stycznia 2021 r.) przebywał na zwolnieniu chorobowym trwającym do [...] 2021 r., zaś po powrocie do służby w KPP w [...] 2 sierpnia 2021 r., od [...] korzystał z urlopu wypoczynkowego, z którego powrócił [...] 2021 r. Przede wszystkim należy wstępnie wyraźnie zaznaczyć, że Sąd w pełni podziela stanowisko wyrażone w wydanych w sprawie orzeczeniach (znajdujące odzwierciedlenie w orzecznictwie sądowym, m.in. wyroku WSA w Poznaniu z 27 marca 2019 r. II SA/Po 955/18 - LEX nr 2656012, WSA w Olsztynie z 13 marca 2018 r. II SA/Ol 77/18 - LEX nr 2469113 i z 8 marca 2018 r. II SA/Ol 107/18 - LEX nr 2474108), iż przebywanie na zwolnieniu lekarskim (nawet długotrwałym) rozumianym jako zwolnienie od zajęć służbowych, nie może być utożsamianie z całkowitym zwolnieniem policjanta od wszelkich ciążących na nim na podstawie u.oP. obowiązków. Zwolnienie od zajęć służbowych, o którym jest mowa w art. 121b ust. 2 pkt 1 u.oP. nie oznacza bowiem, że osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim przestaje być funkcjonariuszem Policji (wskazany przepis został zresztą zamieszczony w rozdziale 9 u.oP. "Uposażenie i inne świadczenia pieniężne policjantów" i ma związek z kwestią wysokości uposażenia, a nie zwolnieniem od wszelkich obowiązków wynikających ze stosunku służbowego). Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, powyższe uwagi mają analogiczne odniesienie do urlopu wypoczynkowego. Tym samym okoliczność przebywania na zwolnieniu lekarskim lub urlopie wypoczynkowym nie zwalnia policjanta z wymogu wywiązania się z ciążącego na nim z mocy ustawy obowiązku złożenia oświadczenia majątkowego, zwłaszcza że obowiązujące przepisy nie przewidują corocznego dodatkowego wzywania (przypominania) funkcjonariuszom o tym obowiązku, ani tym bardziej dostarczania im formularzy na których takie oświadczenia są składane. W kontekście powyższego zwolnienie od obowiązków służbowych (wynikające zwłaszcza z problemów zdrowotnych) może co najwyżej stanowić okoliczność stanowiącą o braku zawinienia wywiązania się z obowiązku terminowego złożenia oświadczenia majątkowego, zwłaszcza jeżeli zwolnienie chorobowe wiązało się z poważną niedyspozycją obiektywnie uniemożliwiającą wywiązanie się z tego obowiązku. Na fakt niedopełnienia przez skarżącego przedmiotowego obowiązku należało spojrzeć całościowo, a więc zarówno przez pryzmat stanu jego zdrowia jak i okresu czasu między rozpoczęciem biegu terminu do złożenia oświadczenia i faktycznym dokonaniem tej czynności, co zresztą w pełni uwzględniły organy tak jeżeli chodzi o zebranie jak i ocenę materiału dowodowego w sprawie. W punkcie wyjścia rozważań należy podkreślić brak prawnego wymogu osobistego składania przez osoby obowiązane oświadczenia majątkowego w miejscu zatrudnienia, a tym bardziej – jak starał się to także wywieść w toku postępowania skarżący – bezpośrednio przełożonemu, który miał dokonywać ich analizy. Trafnie w związku z tym zauważyły organy, że z żadnego z przedłożonych przez niego za okres od [...] 2020 r. zwolnień lekarskich nie wynika, by nie mógł on chodzić. Prawidłowo zatem uznały, że materiał dowodowy sprawy nie uzasadniał przyjęcia zaistnienia sytuacji, by skarżący z ciążącego na nim obowiązku nie był w stanie wywiązać się ani osobiście, ani przy pomocy innych osób (np. członków rodziny), które w razie przeszkód po jego stronie w osobistym złożeniu lub nadaniu w urzędzie pocztowym (np. z powodu sygnalizowanej [..]), również mogły wypełnione i podpisane przez niego oświadczenie dostarczyć do odpowiedniej jednostki Policji lub skierować drogą pocztową. Również, gdyby nawet zaakceptować twierdzenia skarżącego, że u podstaw wystawianych mu przez lekarza [...] zwolnień lekarskich znalazło się tzw. [...] objawiające się w jego przypadku [...] (mimo dwukrotnych telefonicznych przypomnień przez przełożonego w marcu 2021 r.), mogło to tłumaczyć jego zachowanie najdalej do momentu zakończenia przebywania na zwolnieniu lekarskim, tj. [...] 2021 r. Nawet gdyby bowiem hipotetycznie przyjąć, że skarżący mimo długoletniej służby ([...] lata), związanego z tym doświadczenia oraz bezsprzecznie posiadanej wiedzy nt. obowiązków służbowych pozostawał w błędnym przekonaniu, że przebywanie na zwolnieniu lekarskim w dacie upływu terminu do złożenia oświadczenia majątkowego zwalniało go od zachowania ustawowego terminu jego złożenia, to po powrocie do służby powinien niezwłocznie wywiązać się z tego obowiązku, a w przypadku wątpliwości co do miejsca złożenia oświadczenia (w macierzystej KPP w [...], czy w miejscu delegowania – KMP w [...]), dokonać niezbędnych ustaleń. Żadne działania zmierzające do złożenia oświadczenia przez skarżącego nie miały wtedy miejsca i nie nastąpiły mimo kolejnego przypomnienia mu 2 i 3 sierpnia 2021 r. przez przełożonych o konieczności wywiązania się z tego obowiązku. Ten ostatni fakt w ocenie Sądu świadczy zresztą bezsprzecznie o tym, że w przypadku skarżącego konsekwencje braku złożenia oświadczenia majątkowego nie były wiązane z jego pobytem na zwolnieniu lekarskim i wynikały z niezastosowania się do tych pouczeń przed udaniem się na urlop wypoczynkowy oraz bezpośrednio po powrocie z niego [...] 2021 r., kiedy dopiero po doręczeniu w tym dniu postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego skarżący złożył oświadczenie majątkowe. W związku z tym jako niezasadne jawią się zarzuty sformułowane w pkt 1 i 2 skargi, podnoszące naruszenie w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym reguł postępowania dowodowego i brak uwzględnienia zaskarżonym orzeczeniem wpływu choroby na działania skarżącego. Wyklucza to także skuteczność zarzutu z pkt 5 skargi dotyczący braku umorzenia postępowania dyscyplinarnego, które to rozwiązanie można zastosować w przypadku długotrwałej choroby obwinionego (art. 135ja ust. 2 pkt 1 u.oP.). Z przepisu art. 132 ust. 2 u.oP. jednoznacznie wynika, że przesłanką warunkującą poniesienie odpowiedzialności dyscyplinarnej jest możliwość przypisania funkcjonariuszowi winy. Jeżeli funkcjonariuszowi nie można przypisać winy oznacza to, że nie popełnił on przewinienia dyscyplinarnego. Jak wynika z powyższych uwag, trudno zaakceptować takie działanie skarżącego, w którym przez okres prawie 2 tygodni przypadających po powrocie do wykonywania obowiązków służbowych po zwolnieniu lekarskim ([...] 2021 r.) nie podjął on - mimo niewątpliwej świadomości konieczności złożenia zaległego oświadczenia majątkowego - żadnych zmierzających do tego czynności. O ile jeszcze można by tłumaczyć to przebywaniem na delegacji w KMP w [...], mając na uwadze długość okresu służby i doświadczenie zawodowe skarżącego, Sąd w pełni podziela stanowisko orzekających w sprawie organów o braku możliwości uznania za usprawiedliwione i jednocześnie niezawinione takiego postępowania, którym skarżący w sposób jawnie lekceważący ignoruje skierowane do niego przez przełożonych 2 i 3 sierpnia 2021 r. kolejne pouczenia wskazujące na wymóg złożenia oświadczenia majątkowego za 2020 r., dokonując tej czynności dopiero [...] 2021 r., po wszczęciu przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego (w sprawie pozostaje to bez znaczenia, aczkolwiek dokonana w kontekście powyższego analiza akt sprawy pozwala z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że w przypadku złożenia oświadczenia majątkowego w następstwie tych pouczeń, przed rozpoczęciem [...] 2021 r. urlopu wypoczynkowego, do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego by nie doszło). W opisanej sytuacji prawidłowo uznały więc orzekające w sprawie organy, że wskazane zachowanie skarżącego – stanowiąc przewinienie dyscyplinarne niewykonania obowiązku wynikającego z art. 62 ust. 2 i 3 u.oP. - nosiło znamiona zawinionego działania o jakim mowa w art. 132a u.oP, w którym – także wobec stosowanych wobec niego przypomnień - będąc w pełni świadomy ciążącego na nim obowiązku i mając wiedzę co do możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego związanego z brakiem złożenia wymagalnego już oświadczenia majątkowego, przewidywał to i w pełni się na to godził. Abstrahując od aspektów związanych ze stanem zdrowia skarżącego, braku obowiązku osobistego przekazania oświadczenia majątkowego czy też braku wyłączenia możliwości jego złożenia bezpośrednio w siedzibie jednostki aktualnego miejsca pełnienia służby (w związku z długotrwałym delegowaniem do KMP w [...]), zawinienia tego w opisanych okolicznościach nie eliminuje również podnoszona przez niego okoliczność skonfliktowania z Komendantem Powiatowym Policji w [...] i utrudnionego dostępu do budynku Komendy. Zdaniem Sądu, w kontekście zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego argumenty te nie znajdują żadnego potwierdzenia i jawią się jako powołane przez skarżącego wyłącznie na potrzeby przyjętej strategii procesowej i linii obrony. O ile nawet uznać, że zgodnie z jego twierdzeniem, dyżurny w pierwszym dniu po zakończonej delegacji i powrocie do służby w KPP w [...] (tj. [...] 2021 r.) faktycznie zakazał mu poruszania się po budynku Komendy do momentu przyjścia komendanta i naczelników, to dotyczyłoby to bardzo krótkiego okresu czasu w godzinach rannych i w żaden sposób nie stało na przeszkodzie złożeniu oświadczenia majątkowego tak w tym dniu jak i dniach późniejszych, zwłaszcza że jak stwierdził sam skarżący do podpisanego przez siebie protokołu przesłuchania przez rzecznika dyscyplinarnego z [...] 2021 r. (s. 3), "dostęp do komendy pojawił się w dniu [...] 2021 r. wraz z ustaniem ponad rocznej delegacji. Od 7:30 do 15:00 tego dnia pełniłem służbę i mogłem się zabrać za rozliczenie związków zawodowych a co za tym idzie do złożenia mojego oświadczenia majątkowego". Ponieważ jak już wskazano wyżej, braku wywiązania się z obowiązku terminowego złożenia oświadczenia majątkowego nie usprawiedliwia (co do zasady) przebywanie na zwolnieniu lekarskim a tym bardziej urlopie wypoczynkowym, skarżący wobec kierowanych pod jego adresem przez przełożonych przypomnień, powinien przed rozpoczęciem urlopu [...] 2021 r. bezwzględnie wywiązać się z niego. Wiarygodnego wytłumaczenia braku złożenia oświadczenia przed rozpoczęciem urlopu nie stanowi powoływanie się przez niego na prymat w okresie [...] 2021 r. innych obowiązków służbowych, jak też rzekoma próba jego złożenia [...] 2021 r., nieskuteczna w związku z nieobecnością Naczelnika Wydziału jako bezpośrednio upoważnionego do dokonania analizy jego oświadczenia. Pełna świadomość co do konieczności wywiązania się z ciążącego obowiązku nakazywała w tej sytuacji podjęcie przez skarżącego wszelkich czynności mających na celu jego skuteczne złożenie w inny możliwy sposób. Przy założeniu prawdziwości twierdzenia co do posiadania [...] sierpnia 2021 r. sporządzonego oświadczenia majątkowego znamienne w związku z tym pozostaje, że skarżący w toku przesłuchiwania przez rzecznika dyscyplinarnego (s. 4 wskazanego protokołu) niekonsekwentnie względem powyższego sam równocześnie wskazał na możliwość jego złożenia w sekretariacie WDŚ, nadającym liczbę dziennika. O tym jednak, że skarżący [...] 2021 r. nie miał sporządzonego oświadczenia i nie podejmował prób jego złożenia – a tym samym w dalszym ciągu lekceważąco podchodził do swojego ustawowego obowiązku – pośrednio świadczy również to, że takiego oświadczenia nie złożył od razu po powrocie z urlopu, w godzinach rannych [...] 2021 r., co byłoby w takiej sytuacji najbardziej logiczne (dokonał tego dopiero po doręczeniu mu w tym dniu postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i kilkukrotnych próbach wręczenia wezwania na przesłuchanie przez rzecznika dyscyplinarnego). O tym, że podnoszona przez skarżącego argumentacja rozmija się z rzeczywistością i jest obliczona na ratowanie swojej sytuacji i usprawiedliwianie niezłożenia oświadczenia majątkowego przekonują także zapisy protokołu jego przesłuchania z [...] 2021 r.; wskazuje w nich, że "w dniu [...] 2021 r. bezpośrednio po wykorzystaniu urlopu, złapałem oświadczenie, zakopertowałem i udałem się do sekretariatu WDŚ nadano liczbę dziennika" (s. 4), co pozostaje rozbieżne z oświadczeniem (s. 5), iż "w dniu [...]2021 r. przekazałem prywatne oświadczenie majątkowe Panu Naczelnikowi D.K., który miał prawo dokonać jego analizy, a ponadto, jak się dowiedziałem od niego po stosownej analizie, sam je opieczętuje i złoży. Nie wiem w jakim terminie zostało złożone". W związku z powyższym trafnie uznały orzekające w sprawie organy zasadność wszczęcia, prowadzenia i ukarania skarżącego wobec umyślnego popełnienia przez niego wskazanego przewinienia dyscyplinarnego. Stosownie do art. 134a u.oP., kara upomnienia i kara nagany oznaczają wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Wobec długości okresu czasu i niezastosowania się skarżącego do kierowanych do niego przez przełożonych przypomnień co do konieczności wywiązana się z obowiązku złożenia oświadczenia majątkowego – jako wykazujących pewną analogię do najmniej dotkliwej kary dyscyplinarnej upomnienia, Sąd w pełni akceptuje stanowisko organów co do słuszności wymierzenia drugiej w kolejności kary nagany, jako w pełni adekwatnej do popełnionego deliktu dyscyplinarnego. Tym samym Sąd nie podziela zarzutu pkt 3 skargi co do naruszenia art. 134 pkt 1 u.oP. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na wymierzeniu skarżącemu kary dyscyplinarnej nagany w sytuacji, gdy brak było podstaw do wymierzenia jakiejkolwiek kary wobec skarżącego (w kontekście tego zarzutu Sąd zwraca jednak uwagę, że wg stanu prawnego obowiązującego na dzień wydania zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji, do kary nagany odnosił się art. 134 pkt 2 u.oP., a nie pkt 1 dotyczący kary upomnienia; treść art. 134 u.oP. uległa w tym względzie zmianie od 1 października 2020 r.). Do wymierzenia skarżącemu kary nagany doszło z poszanowaniem ustawowych dyrektyw jej wymiaru przewidzianych w art. 134h u.oP, zgodnie z którym (ust. 1) obwinionemu wymierza się karę dyscyplinarną współmierną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz stopnia zawinienia, uwzględniając (ust. 1a) okoliczności jego popełnienia, jego skutki, w tym następstwa negatywne dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu, dotychczasowy przebieg służby, opinię służbową, okres pozostawania w służbie, a także istotne w sprawie okoliczności, zarówno łagodzące, jak i obciążające (okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego mające wpływ na zaostrzenie i złagodzenie wymiaru kary precyzują ust. 2 i 3 tego artykułu). Jak wykazały orzekające w sprawie organy, przy wymiarze kary wzięto pod uwagę zarówno aspekty związane z długoletnim pozytywnym przebiegiem służby, jak i wyjątkowo lekceważącym podejściem do obowiązków służbowych i pleceń przełożonych postrzegane w łączności z demoralizującym przykładem dla innych funkcjonariuszy. W ocenie Sądu, przeprowadzone postępowanie i zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawało tym samym podstaw do wydania orzeczenia o uniewinnieniu skarżącego od zarzutu popełnienia wskazanego przewinienia dyscyplinarnego, bądź odstąpienia od ukarania (art. 135j ust. 1 pkt 1 i ust. 5 u.oP.). Skarżący na żadnym etapie postępowania nie powołał i nie wykazał również przesłanek mogących podważać obiektywizm (a tym samym wpływ na treść wydanych orzeczeń) ustaleń dokonanych przez przełożonego dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego w KPP w [...], do czego odnosi się pkt 4 skargi. Sam fakt ich wyłączenia - na wniosek skarżącego - od udziału w prowadzonym przeciwko niemu postępowaniu dyscyplinarnym nie podważa samoistnie prawidłowości i mocy dowodowej czynności dokonanych przez nich w sprawie przed wyłączeniem. Żadnych nieprawidłowości z tym związanych Sąd – działając z urzędu – zresztą nie dostrzega. Niejako już na marginesie odniesienia wymaga także ostatni z zarzutów skargi (pkt 6), dotyczący rzekomego braku na zaskarżonym orzeczeniu podpisu Komendanta Wojewódzkiego Policji (bądź wadliwości jego podpisu poprzez zamieszczenie zamiast niego tzw. faksymile). Nie znajduje on potwierdzenia, gdyż w aktach postępowania dyscyplinarnego znajduje się oryginał orzeczenia opatrzony zarówno okrągłą pieczęcią Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, jak i odręcznym podpisem Komendanta Wojewódzkiego. Podkreślić należy, że oryginał orzeczenia jest jeden, natomiast doręczeniu podlegają odpisy orzeczenia; jak wynika ze skargi, obwinionemu doręczono właśnie odpis zaskarżonego orzeczenia. Reasumując, organy prawidłowo zgromadziły materiał dowodowy pozwalający na dokonanie pełnej i obiektywnej oceny zarzucanego skarżącemu czynu. Przy ocenie tego materiału nie uchybiły dyrektywom zawartym w art. 135g u.oP., nakazującym badanie oraz uwzględnianie okoliczności przemawiających zarówno na jego korzyść jak i niekorzyść obwinionego (art. 135g u.oP.). Wydane rozstrzygnięcia zostały przez nie w zakresie przesłanek ukarania i rodzaju wymierzonej kary właściwie uzasadnione. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę jako nieuzasadnioną.

Informacje o sprawie

Data wpływu
3 lutego 2022
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Jerzy Solarski /przewodniczący/ Magdalena Józefczyk Piotr Godlewski /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny