Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Po 360/18

Wyrok WSA w Poznaniu z 26 lipca 2018 r., II SA/Po 360/18

Wynik

Oddalono sprzeciw od decyzji

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Data orzeczenia
26 lipca 2018
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Sygn. [...] II SA/Po 360/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lipca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świstak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Asesor WSA Jan Szuma Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lipca 2018 r. sprawy ze sprzeciwu E. P. od decyzji Wojewody z dnia 26 marca 2018 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego; oddala sprzeciw

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewoda decyzją z dnia 26 marca 2018 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej "k.p.a."), uchylił decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia 26 stycznia 2018r., znak [...], umarzającą postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania na rzecz P. S. za nieruchomość położoną w P. przy ul. [...] i O. , oznaczoną ewidencyjnie jako działki nr.: [...], [...], [...], [...] i [...], arkusz mapy 16, obręb Ż., z tytułu pogorszenia jej stanu ze względu na wybudowanie napowietrznej linii wysokiego napięcia 110 kV S. – i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Wojewoda ustalił następujący stan faktyczny Pismem z 8 czerwca 1982 r. Zakład Energetyczny P. - M., [...], wniósł o wydanie zezwolenia na tymczasowe zajęcie nieruchomości, położonych w pasie budowy zaprojektowanej linii napowietrznej 110 kV Starołęka-Żegrze. Zajęciu miała podlegać między innymi nieruchomość położona w P. przy ul. [...] i Obodrzyckiej, obejmująca działki nr [...], [...], [...], [...] i [...]. Decyzją z 20 września 1982 r., znak [...], Zarząd Gospodarki Terenami w P. zezwolił Zakładowi Enenergetycznemu P. na czasowe zajęcie między innymi nieruchomości, obejmującej działkę nr [...] (obecnie działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...]). W dniu wydania ww. decyzji tabularnymi właścicielami ww. nieruchomości byli -Kazimierz Szymkowiak oraz Z. S.. Na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego P. - N. M. i W. w P. z 11 marca 2009 r., sygn. akt I Ns [...], spadek po zmarłym K. S. nabyła w całości Z. S.. Aktem notarialnym z 9 maja 2014 r., rep. A nr [...], Z. S. przekazała nieruchomość, obejmującą działki nr [...], [...], [...], [...] i [...], w drodze darowizny na rzecz P. S.. W dniu 13 listopada 2015 r. Z. S. zawarła z P. S. umowę cesji, na mocy której przeniosła roszczenie odszkodowawcze za nieruchomość, obejmującą działki nr [...], [...], [...], [...] i [...], na P. S.. Pismem z 3 marca 2016 r. P. S. wystąpił do Starosty [...] z wnioskiem o ustalenie i wypłatę odszkodowania z tytułu trwałego ograniczenia prawa własności nieruchomości, obejmującej działki nr [...], [...], [...], [...] i [...]. Starosta P. przekazał ww. wniosek do Prezydenta Miasta P. (organu właściwego do rozpatrzenia sprawy), który wszczął postępowanie administracyjne w dniu 7 kwietnia 2016 r. W uzasadnieniu decyzji z dnia 26 stycznia 2018r., umarzającej postępowanie w niniejszej sprawie, organu I instancji wywiódł między innymi, że w niniejszej sprawie legitymację do żądania ustalenia odszkodowania posiada właścicielka nieruchomości w dacie wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Organ I instancji wykluczył natomiast możliwość przeniesienia uprawnienia do dochodzenia odszkodowania na podstawie umowy cywilnoprawnej (cesji). W ocenie organu I instancji P. S. nie przysługiwało zatem roszczenie odszkodowawcze. Z uwagi na powyższe, w ocenie Prezydenta Miasta P. uznał, iż uzasadnione było umorzenie postępowania. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł P. S., wnosząc o uchylenie ww. decyzji organu I instancji w całości. Odwołujący się podniósł, iż przysługuje mu roszczenie odszkodowawcze z uwagi na zawartą z Z. S. umowę cesji. W decyzji odwoławczej z dnia 26 marca 2018 r. Wojewoda stwierdził, że organ I instancji prawidłowo ustalił, iż na mocy zezwolenia na tymczasowe zajęcie nieruchomości, obejmującej działki nr [...], [...], [...], [...] i [...], po stronie inwestora w postaci Zakładu Energetycznego P.–[...], powstał obowiązek odszkodowawczy. Jednak według organu odwoławczego, organ I instancji niedostatecznie zbadał kwestię następstwa prawnego pomiędzy ówczesnymi Zakładami Energetycznymi [...] a obecnym właścicielem linii wysokiego napięcia 110 kV [...]. Jakkolwiek Prezydent Miasta P. pozyskał niezbędne dokumenty, pozwalające na ustalenie ww. kwestii, to jednak w żaden sposób nie odniósł się do tego w wydanej przez siebie decyzji. Orzeczenie skierował natomiast zarówno do E. oraz do [...] sp. z o.o., co – w ocenie organu II instancji – stanowi błąd proceduralny. Niezależnie od powyższego, zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji dopuścił się uchybienia w zakresie stwierdzenia, iż P. S. nie posiada legitymacji do wystąpienia z roszczeniem o przyznanie mu odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, obejmującej działki nr [...], [...], [...], [...] i [...]. Strona nabyła bowiem to uprawnienie na mocy umowy cesji (oraz późniejszych aneksów do tej umowy), zawartej pomiędzy Z. S. a P. S. w dniu 13 listopada 2015 r. W ocenie Wojewody, ustalenie wyżej wymienionych kwestii umożliwia organowi I instancji przeprowadzenie dalszej części postępowania, tj. ustalenia wysokości należnego odszkodowania. Prezydent Miasta P. błędnie przyjął, iż w sprawie zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania, dlatego zaniechał elementarnej czynności, zmierzającej do ustalenia wysokości należnego stronie odszkodowania, tj. dokonania analizy sporządzonego w sprawie operatu szacunkowego. Organ odwoławczy zbadał opinię sporządzoną w sprawie przez rzeczoznawcę majątkowego T. S.. Według organu II instancji, operat szacunkowy nie zawiera znaczących błędów i uchybień, które skutkowałyby nieprzyznaniem mu wartości dowodowej. Wojewoda zauważył jednak, że pewne kwestie – wskazane szczegółowo w uzasadnieniu decyzji – wymagają doprecyzowania. Wojewoda stwierdził, iż z uwagi na fakt, że Prezydent Miasta P. wydał decyzję umarzającą postępowanie administracyjne jako bezprzedmiotowe z przyczyn formalnych, wydanie przez Wojewodę decyzji merytorycznej, ustalającej odszkodowanie na rzecz P. S. stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania, sformułowanej w art. 15 k.p.a. W sprzeciwie od powyższej decyzji odwoławczej [...] sp. z o.o. z siedzibą w P., reprezentowana przez pełnomocnika, zarzuciła zaskarżonej decyzji niezgodność z prawem w postaci naruszenia prawa procesowego, tj. art. 138 § 2 k.p.a. w związku z art. 105 § 1 k.p.a., polegającą na uchyleniu decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia, w sytuacji w której organ I instancji prawidłowo ustalił przesłanki warunkujące przyznanie odszkodowania na podstawie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, tj. okoliczność, że odszkodowanie to przysługuje wyłącznie podmiotom wywłaszczonym (z daty wydania decyzji o wywłaszczeniu) oraz ich następcom prawnym pod tytułem ogólnym, a z uwagi na istnienie przesłanki negatywnej w tym zakresie postępowanie powinno zostać umorzone jak bezprzedmiotowe (brak legitymacji czynnej w sprawie). Wobec powyższego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. W uzasadnieniu sprzeciwu skarżąca wskazała, że organ I Instancji prawidłowo ustalił, iż właścicielami przedmiotowej nieruchomości w dniu wydania decyzji nie był wnioskodawca niniejszego postępowania. Tym samym zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych wnioskodawcy odszkodowanie nie przysługuje. Zdaniem skarżącego, w przypadku prawa do odszkodowania, o jakim mowa w art. 128 ust. 4 u.g.n., brak jest przepisu prawa, który dopuszczałby możliwość przenoszenia tego uprawnienia przez właściciela wywłaszczonego lub jego spadkobiercę w drodze umowy na inny podmiot. Według skarżącego, nie bez znaczenia dla ważności i skuteczności cesji, na która powołuje sie wnioskodawca, jest jego wniosek z dnia 22 lutego 2018 r. o zawieszenie postępowania z uwagi na wystąpienie o odszkodowanie tożsame z dochodzonym w niniejszej sprawie przez poprzedniego właściciela nieruchomości. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, wskazując, że nabywca nieruchomości może otrzymać uprawnienia do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości, o ile zawarł z poprzednim właścicielem nieruchomości stosowną umowę cesji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada obowiązującemu prawu. W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Zgodnie z art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej: "k.p.a."), skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Według art. 64b § 1 p.p.s.a., do sprzeciwu od decyzji stosuje się odpowiednio przepisy o skardze, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie z art. 151a § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Jak bowiem wskazano kontrola sądowoadministracyjna ze sprzeciwu na decyzję ograniczona jest do badania kwestii prawnoproceduralnych związanych z istnieniem bądź nieistnieniem w badanej sprawie przesłanek do uchylenia przez organ odwoławczy podstaw do uchylenia decyzji pierwszoinstnacyjnej i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (art. 64e p.p.s.a.). W rozpoznawanym przypadku Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza obowiązującego prawa, a – wbrew zarzutom skargi – organ odwoławczy zastosował w sposób prawidłowy przepis art. 138 § 2 k.p.a. Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z brzmieniem art. 138 § 2 k.p.a., który to przepis został powołany jako podstawa prawna zaskarżonej decyzji, uchylającej orzeczenie organu pierwszej instancji, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Przepis ten zatem wymaga, aby organ odwoławczy wykazał w sposób przekonywujący, że w sprawie nie poczyniono wystarczających i wymaganych ustaleń, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ponadto, stosując przepis art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy powinien również uwzględnić obowiązywanie art. 136 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Ograniczenie postępowania dowodowego przeprowadzanego w postępowaniu odwoławczym nie wyłącza dopuszczalności nowych dowodów i nowych okoliczności faktycznych. Z zasady prawdy obiektywnej wypływa dla organu odwoławczego obowiązek uwzględnienia tych "nowości", chyba że prowadzą one do nowej sprawy. Jeżeli w wyniku ujawnienia nowych okoliczności faktycznych zachodzi potrzeba przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części, organ odwoławczy kasuje decyzję organu I instancji i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia. W tej ostatniej sytuacji organ odwoławczy powinien wyczerpująco wyjaśnić w uzasadnieniu decyzji, że decyzja pierwszoinstancyjna została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Tylko w przypadku zaistnienia przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, tj. uchylić zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. W innych przypadkach k.p.a. wymaga wydania decyzji merytorycznej, tj. albo utrzymania decyzji organu I instancji w mocy, albo jej uchylenia i albo orzeczenia co do istoty sprawy albo umorzenia postępowania w sytuacji zaistnienia takich podstaw. Sąd stwierdził, że w realiach rozpoznawanej sprawy istniały podstawy do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Wojewoda wyjaśnił, na czym polegało naruszenie przepisów postępowania w zaskarżonej decyzji oraz wskazał na okoliczności mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, których nie wyjaśnił Prezydent Miasta P., umarzając postępowanie administracyjne. Po pierwsze, według organu odwoławczego, organ I instancji niedostatecznie zbadał kwestię następstwa prawnego pomiędzy ówczesnymi Zakładami Energetycznymi [...] a obecnym właścicielem linii wysokiego napięcia 110 kV S. . Jakkolwiek Prezydent Miasta P. pozyskał niezbędne dokumenty, pozwalające na ustalenie ww. kwestii, to jednak w żaden sposób nie odniósł się do tego w wydanej przez siebie decyzji. Orzeczenie skierował natomiast zarówno do [...].A. oraz do [...] sp. z o.o. Po drugie, zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji dopuścił się uchybienia w zakresie stwierdzenia, iż P. S. nie posiada legitymacji do wystąpienia z roszczeniem o przyznanie mu odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości, bowiem strona nabyła to uprawnienie na mocy umowy cesji zawartej pomiędzy Z. S. a P. S. w dniu 13 listopada 2015 r. Sąd pragnie w tym miejscu zauważyć, iż organ I instancji w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych nie dokonał jakichkolwiek ustaleń co do zaistnienia powyższej cesji (mimo, iż odpowiednia umowa znajdowała się w aktach sprawy – k. 107 akt organu I instancji), jak i w żaden sposób nie odniósł się do zagadnienia skutków tej czynności, ograniczając się do wskazania, że brak po stronie P. S. uprawnienia do żądania ustalenia odszkodowania wynika jedynie z faktu, że nabył on nieruchomość (przez którą przebiegała napowietrzna linia energetyczna) w drodze darowizny, jako nabywca syngularny. Po trzecie, Prezydent Miasta P. zaniechał dokonania analizy sporządzonego w sprawie operatu szacunkowego. W ocenie Sądu, Wojewoda trafnie przyjął, że z uwagi na fakt, iż Prezydent Miasta P. wydał decyzję umarzającą postępowanie administracyjne z przyczyn formalnych, wydanie przez organ II instancji decyzji merytorycznej stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania, sformułowanej w art. 15 k.p.a. Wobec powyższego należało stwierdzić, że organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. Podkreślić przy tym trzeba, iż Sąd w żaden sposób nie wypowiada się co do prawidłowości dokonanej przez Wojewodę oceny skutków prawnych umowy cesji zawartej 13 listopada 2015 r. między wnioskodawca a Z. S., albowiem stanowiłoby to niedopuszczalne wykroczenie poza granice postępowania ze sprzeciwu. Uzasadniając powyższe stanowisko oraz odnosząc się do twierdzenia strony skarżącej, iż organ I instancji prawidłowo ustalił przesłanki warunkujące przyznanie odszkodowania na podstawie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, tj. okoliczność, że odszkodowanie to przysługuje wyłącznie podmiotom wywłaszczonym (z daty wydania decyzji o wywłaszczeniu) oraz ich następcom prawnym pod tytułem ogólnym – a z uwagi na istnienie przesłanki negatywnej w tym zakresie postępowanie powinno zostać umorzone jak bezprzedmiotowe (brak legitymacji czynnej w sprawie) – zauważyć należy, iż okoliczności te pozostawały poza zakresem kontroli sprawowanej w niniejszej sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, bowiem Sąd rozpoznawał nie skargę, lecz sprzeciw od decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Instytucja sprzeciwu od decyzji wprowadzona została do ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z dniem 1 czerwca 2017 r. ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw. W postępowaniu sądowoadministracyjnym zainicjowanym sprzeciwem nie stosuje się art. 33 p.p.s.a. (art. 64b § 3 p.p.s.a.), co oznacza, iż w postępowaniu tym uczestniczy tylko strona, która wniosła sprzeciw oraz organ administracji publicznej, który wydał zaskarżoną decyzję, a prawa do udziału w postępowaniu sądowym pozbawione są pozostałe strony postępowania administracyjnego. Jednocześnie wyrok zapadły w następstwie rozpoznania sprzeciwu zaskarżalny jest tylko w przypadku jego oddalenia, co oznacza, że od orzeczenia uwzględniającego sprzeciw i uchylającego zaskarżona nim decyzję jakikolwiek środek zaskarżenia nie przysługuje (art. 151a § 3 p.p.s.a.). Co za tym w postępowaniu zainicjowanym sprzeciwem ograniczenia doznają takie konstytucyjnie chronione wartości jak prawo obywatela do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji) oraz zawarta w art. 176 ust. 1 Konstytucji zasada dwuinstancyjności postępowania sądowego. Jednocześnie jakakolwiek regulacja nie wyłącza w stosunku do orzeczeń sądów administracyjnych wydawanych w następstwie rozpoznania sprzeciwu stosowania art. 170 p.p.s.a., zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Dla uniknięcia ewentualnej oceny przepisów p.p.s.a. ustanawiających instytucję sprzeciwu od decyzji jako sprzecznych z Konstytucją należy je zatem wykładać w taki sposób, by nie naruszały one wprost czy tez pośrednio wskazanych wyżej regulacji rangi konstytucyjnej. W szczególności dotyczy to art. 64e p.p.s.a., w którym ustawodawca wskazał, że rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Przypomnieć trzeba, że zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Badanie przez Sąd rozpoznający sprzeciw zaistnienia przesłanek wskazanych w art. 138 § 2 k.p.a. nie może zatem dotyczyć takich zagadnień, które mają chociażby pośredni wpływ na treść merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy administracyjnej i musi ograniczyć się do ściśle formalnego zbadania, czy organ odwoławczy powołał się uchylając decyzje na przesłanki wskazane w art. 138 § 2 k.p.a., w tym wykazał wydanie decyzji pierwszoinstancyjnej z naruszeniem postępowania oraz wykazał, że konieczny w jego ocenie do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, przez co uniemożliwia uzupełnienie postępowania przez organ odwoławczy bez naruszenia zasady dwuinstancyjności. Rozpoznając sprzeciw Sąd nie może zaś weryfikować, czy organ II instancji trafnie zidentyfikował okoliczności istotne dla sprawy i dokonał prawidłowej oceny skutków prawnych poczynionych ustaleń faktycznych, albowiem w ten sposób wkroczyłby w materię z zakresu prawa materialnego, to jest w proces odkodowania z treści przepisu prawa materialnego hipotezy normy w nim zawartej uzasadniającej jego zastosowanie. Dokonując zaś tego rodzaju ocen bez udziału innych niż autor sprzeciwu stron postępowania oraz przy wyłączeniu instancyjnej kontroli sądowej w przypadku uwzględnienia sprzeciwu naruszyłby konstytucyjnie chronione uprawnienia obywateli. Tego rodzaju ocen mających wpływ na prawa i obowiązki obywateli nakładane sąd administracyjny dokonywać bowiem może jedynie w postępowaniu ze skargi na decyzję ostateczną kończącą postępowanie w sprawie, w którym zagwarantowane jest prawo do sądu wszystkich stron postępowania administracyjnego oraz pełna dwuinstancyjność postępowania sądowego. Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy wskazać należy, że dokonując w niniejszym postępowaniu oceny, czy organ I bądź II instancji, prawidłowo ustalił przesłanki warunkujące przyznanie odszkodowania Wojewódzki Sąd Administracyjny wpłynąłby na rozstrzygnięcie sprawy co do istoty, przez co wykroczyłby poza granice wskazane w art. 64e p.p.s.a. Jednocześnie stanowiłoby to naruszenie konstytucyjnie chronionego prawa do sądu pozostałych stron postępowania, jak i prawa do rozpoznania sprawy w co najmniej dwóch instancjach sądowych wnoszącego sprzeciw. Powyższe niebezpieczeństwa i wiążące się ze specyfiką sprzeciwu ograniczenia w zakresie dopuszczalności dokonywania przez rozpoznający go Sąd ocen prawnych, są szczególnie wyraźnie widoczne właśnie na gruncie niniejszej sprawy, gdzie w przypadku uwzględnienia sprzeciwu w całości i podzielenia stanowiska autora środka zaskarżenia co do prawidłowości decyzji organu I instancji doszłoby do naruszenia konstytucyjnie chronionego prawa do sądu P. S., który w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym nie uczestniczył. Jednocześnie potencjalnie możliwa byłaby także sytuacja, w której doszłoby do naruszenia wynikającej z art. 176 ust. 1 Konstytucji zasada dwuinstancyjności postępowania sądowego na niekorzyść strony wywodzącej sprzeciw, co zaistniałoby gdyby Sąd uwzględniając sprzeciw (co eliminuje możliwość zaskarżenia wyroku) dokonał korzystnej dla wnioskodawcy oceny skutków prawnych umowy cesji i wskazał, że odszkodowanie mu przysługuje, a jedynie zakwestionował pogląd organu II instancji co do zaistnienia przesłanek do wydania rozstrzygnięcia z art. 138 § 2 k.p.a. i nakazał mu samodzielnie uzupełnić postępowanie dowodowe w niezbędnym zakresie i wydać decyzję kończącą postępowanie. Nadto sam sposób sformułowania zarzutu i uzasadnienia sprzeciwu wyraźnie wskazuje, iż strona skarżąca pod pozorem zarzucenia organowi II instancji naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. usiłuje zwalczać ustalenia faktyczne i oceny prawne organu II instancji dotyczące umowy cesji zawartej pomiędzy wnioskodawcą, a Z. S., a więc faktycznie zarzuca naruszenie innych przepisów postępowania i przede wszystkim naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności należało oddalić sprzeciw, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 kwietnia 2018
Hasła tematyczne
Wywłaszczanie nieruchomości Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Izabela Paluszyńska Jan Szuma Tomasz Świstak /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny