Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Po 198/22

Wyrok WSA w Poznaniu z 24 sierpnia 2022 r., II SA/Po 198/22 – weterynaria i ochrona zwierząt

Wynik

Uchylono decyzję I i II instancji

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Data orzeczenia
24 sierpnia 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz Sędziowie Sędzia WSA Jan Szuma Asesor WSA Arkadiusz Skomra (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Krzysztof Dzierzgowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2022 r. sprawy ze skargi A. K. i M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia 24 stycznia 2022 r., nr [...] w przedmiocie ochrony zwierząt I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy D. z dnia 31 grudnia 2021 r., nr [...]; II. umarza postępowanie administracyjne; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 697 zł (sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] stycznia 2022 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako "organ" lub "Samorządowe Kolegium Odwoławcze"), po rozpoznaniu odwołania A. K., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy D. z dnia 31 grudnia 2021 r. nr [...] Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, jak wynika z jej uzasadnienia, zapadła w następującym stanie faktycznym sprawy. W dniu [...] grudnia 2021 r. do Urzędu Gminy D. wpłynął wniosek Fundacji dla Zwierząt B. (dalej również jako "wnioskodawca" lub "Fundacja") o czasowy odbiór psa należącego do A. K. i M. K.. Wójt Gminy D. uznał, iż w związku z analizą przedłożonej przez Fundację dokumentacji, zasadne jest odebranie zwierzęcia w trybie art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt ( Dz. U. z 2020 r., poz. 638 ze zm. – dalej "u.o.z."). Wobec powyższego Wójt Gminy D. decyzją z dnia 31 grudnia 2021 r. nr [...] orzekł: 1. o czasowym odebraniu A. K. i M. K. zamieszkałym w D. przy ul. [...] psa w typie [...], 2. przekazaniu zwierzęcia pod tymczasową opiekę Fundacji dla Zwierząt B. , 3. obciążeniu dotychczasowego właściciela kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia, 4. niniejsza decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu. A. K. pismem z dnia 31 grudnia 2021 r. wniosła odwołanie od w/w decyzji. W treści odwołania podniesiono, iż brak jest dowodów na okoliczność znęcania się nad psem oraz brak opinii biegłego weterynarza, że pies nie był leczony. W dalszej części uzasadnienia, organ po przytoczeniu treści przepisów prawa wskazał, iż niewątpliwie intencją ustawodawcy było stworzenie w art. 7 ust. 3 u.o.z., narzędzia umożliwiającego pilne działanie w momencie stwierdzenia, iż dalsze przebywanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. Jednocześnie poprzez powiązanie ust. 3 z ust. 1 art. 7 ustawy i konieczność wszechstronnego wyjaśnienia zaistniałych okoliczności, nie zaś tylko ograniczenia się do akceptacji podjętych czynności, ustawodawca stworzył narzędzie zabezpieczające właścicieli przed pochopnym działaniem ze strony uprawnionych organizacji dbających o dobro zwierząt. Celem ustawy jest bowiem ochrona zwierząt, która polega m.in. na czasowym ich odebraniu właścicielowi w sytuacji rażących zaniedbań, kiedy to nadrzędną potrzebą jest szybkość i sprawność działania, co oczywiście nie zwalnia organu od zbadania czy wymienione wyżej przesłanki wystąpiły (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 841/11; Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 31/13; Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 1242/13, dostępne w centralne Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Obowiązkiem zatem organu orzekającego jest zatem przeprowadzenie rzetelnego postępowania wyjaśniającego, którego celem winno było być ustalenia, czy przesłanki wspomniane zostały spełnione. Analiza akt sprawy Wójta Gminy D. prowadzi do wniosku, że postępowanie prowadzone przez organ I instancji było zgodnie z dyspozycją art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a.. Organ podniósł, iż w aktach sprawy Wójta Gminy D. znajduje się opis badania klinicznego psa lekarza weterynarii A. W.. W opisie tym wskazano: Pies, samiec, w typie [...], maść biszkoptowa, wiek ok. 12 lat- niedowaga, kacheksja, wyniszczenie, wychudzenie, wyczuwalne kości głowy, kręgosłup, kości miednicy, kończyn i żebra; BCS 1; brak tkanki tłuszczowej, zanik mięśni, blade błony śluzowe, odwodnienie, przy omacywaniu boleści jamy brzusznej, bolesna narośl na kończynie piersiowej prawej wielkości pomarańczy, która utrudnia chodzenie- podejrzenie nowotworu, trudności w poruszaniu "tańczący chód" i zarzucanie kończynami miedniczymi, zaburzona korektura kończyn miednicznych, deficyty neurologiczne, boleść kręgosłupa w odcinku lędźwiowo-krzyżowym. W dalszej części opisu klinicznego wskazano: "Stan ogólny psa wskazuje na długotrwałe zaniedbanie, brak prawidłowej opieki i pielęgnacji oraz na długotrwałą chorobę, wyniszczenie i karmienie nieodpowiednią lub za małą ilością karmy. Pies dostaje zlewki z kuchni oraz marketową karmę "Ł.", która jest jedną z gorszych jakościowo z obecnych na rynku. Pies starszy, chory i w okresie zimowym wymaga karmy wysokokalorycznej, dobrej jakościowo i łatwo przyswajalnej. Podczas rozmowy telefonicznej z Panem K. ustalono, że pies był na konsultacji u lekarza weterynarii ok. 1,5 roku temu, nie dostaje leków przeciwbólowych, guz rośnie a pies chudnie i nie jest to dla właściciela powód do kolejnej wizyty, bo "pies jest stary". Przez brak leczenia i niedostateczną ilość przyjmowanych, kalorii pies jest chodzącym szkieletem." W aktach organu I instancji znajduje się również dokumentacja fotograficzna psa, która potwierdza wyżej przywołany opis kliniczny. Strona dołączyła do odwołania kopię zaświadczenia lekarsko-weterynaryjnego sporządzonego przez lekarza weterynarii K. K. nr [...] w dacie 29 grudnia 2021 r., z którego wynika, iż pies choruje nowotworowo z przerzutami. W ocenie organu zebrany materiał dowodowy potwierdza zasadność wydanej przez Wójta Gminy D. decyzji, gdyż pies wymaga leczenia, karmienia oraz odpowiednich warunków, których to dotychczasowi właściciele nie są w stanie mu zapewnić. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wnieśli A. K. i M. K. (dalej jako Skarżący) zarzucając jej: 1. naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym niewyjaśnienie, czy faktycznie doszło do znęcania się na psem, opisanego katalogiem z art. 6 ust.2 u.o.z., wiodącego do natychmiastowego podjęcia działań w trybie interwencyjnym z art. 7 u.o.z.; 2. naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego wbrew ciążącemu na organie II instancji na mocy art. 77 § 1 K.p.a. obowiązkowi w tym zakresie i w konsekwencji niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz sporządzenie uzasadnienia niezgodnie z wymogami wynikającymi z art. 107 § 3 K.p.a.; 3. naruszenie art. 107 § 2 i 3 K.p.a. poprzez dowolność w wydaniu decyzji przez niedostateczne I niepełne uzasadnienie decyzji, z którego nie wynika dlaczego ten sam stan faktyczny i prawny uzasadnia różne decyzje w analogicznych sytuacjach; 4. naruszenia art. 8 § 1 i 2 oraz art. 10 § 1, 2 i 3 k.p.a. poprzez brak zachowania zasady równego traktowania, proporcjonalności i bezstronności w wydanej decyzji jak i pozbawienie stron postępowania do czynnego udziału; 5. naruszenie art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. przez brak wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Gminy, w sytuacji gdy z analizy materiału dowodowego w sprawie wynika, iż decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem prawa tj. niezgodnie z postanowieniami artykułu 7 ust.l ustawy z dn. 21 sierpnia J 997r. o ochronie zwierząt; nadto z daleko posuniętej ostrożności procesowej Skarżący zarzucili także naruszenie: 1. art. 7 ust. 1 pkt 1) u.o.z. poprzez przekazanie odebranego właścicielom zwierzęcia nie schronisku dla zwierząt jak stanowi ustawa, a Fundacji dla Zwierząt B. , 2. art. 7 ust. 4 u.o.z. poprzez obciążenie właściciela kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia odebranego zwierzęcia. Wskazując na powyższe Skarżący wnieśli o: 1. uwzględnienie skargi i o stwierdzenie nieważności decyzji organu II instancji w całości, a na wypadek uznania przez sąd, że nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji, o jej uchylenie; 2. natychmiastowy zwrot psa (nakazanie Fundacji dla Zwierząt B. natychmiastowego wydanie psa A. K. i M. K.), także już na czas trwania niniejszego postępowania; ew. wstrzymanie wykonania decyzji poprzez natychmiastowe wydanie psa Skarżącym z uwagi na jego podeszły wiek, potrzebę leczenia, więzi łączące zwierzę z skarżącymi i ich rodziną; 3. zasądzenie kosztów, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu sądowoadministracyjnym według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia organ II Instancji wskazał jedynie opinie i niepoparte na rozpatrzeniu dowodowym wnioski (poglądy) jednej ze stron, tj. zgłaszającej odbiór interwencyjny zwierzęcia w trybie art. 7 ust. 1 u.o.z.. Tym samym podstawą natychmiastowego odbioru zwierzęcia był niepełny, niezweryfikowany materiał dowodowy. Zdaniem skarżących w omawianym przypadku w ogóle nie można mówić o zaistnieniu przypadku "znęcania się nad zwierzęciem" w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.o.z.. Skarżący podnieśli, iż organ II instancji nie dokonał oceny materiału dowodowego przede wszystkim przez pryzmat braku udziału kompetentnego i niezależnego organu do przeprowadzenia kontroli stanu zdrowia i dobrostanu zwierzęcia w trakcie prowadzonej interwencji w ramach czasowego odbioru z art. 7 u.o.z., a tym samym w drugim kroku brak istnienia niezależnej opinii lekarsko - weterynaryjnej, która ew. konstruowałaby dopiero wniosek do wydania decyzji odbioru czasowego zwierzęcia (weryfikacja zaistnienia przesłanki "znęcania się nad zwierzęciem" z art. 6 ust. 2 ustawy). Skarżący podkreślili, iż od samego początku podnosili zastrzeżenia co do stanu zdrowia ich psa przedstawianego przez Panią W. przedkładając dokumentację leczenia weterynaryjnego psa, a nawet pozytywną opinię lekarza prowadzącego. Mimo to stan psa dla potrzeb także decyzji organu II instancji został ustalony wyłącznie w oparciu o jednostronną prywatna ocenę wnioskującego o zabranie psa lekarza weterynarii A. W., będącej co również istotne Prezesem organizacji społecznej B. posiadającej w statucie ochronę zwierząt i prowadzącej zbiórki pieniężne na ratowanie odbieranych zwierząt. Kluczowym jest w przedmiotowej sprawie, że pomimo przedłożonych udokumentowanych zastrzeżeń S karżących w zakresie podawanego stanu zdrowia odbieranego psa i pomocy jakiej wymagał rzekomo pies - wystarczająca okazała się być wyłącznie opinia w istocie zainteresowanego dla potrzeb wydania decyzji przez organ II instancji. Skarżący wyjaśnili ponadto, że odebrany pies w typie [...] był pod nadzorem lekarsko - weterynaryjnym. Skarżący zauważyli, iż najczęściej stosowaną praktyką lekarską u psa w wieku starczym jest odstąpienie od interwencji chirurgicznych przy dużych zmianach nowotworowych. Istotny jest w tym przypadku fakt, że odjęcie tak dużego guza wiązałoby się z amputacją łapy, przy czym wiek tego psa - 14 lat jest obarczony ryzykiem zarówno nie przetrwania zabiegu (nie jest to silny młody organizm) albo jego następstw. Stąd najlepszym zdroworozsądkowo rozwiązaniem było dotychczasowe rozwiązanie lekarsko-weterynaryjne zapewnione przez lek. wet. K. K. co do obserwacji i doraźnego stosowania środków przeciwbólowych w razie wokalizacji. Pies nie odczuwał bólu do czasu odbioru (tiret 6 zaświadczenia doktora K. z dnia 29 grudnia 2021 r., gdzie wprost stwierdza się "brak bolesności w obrębie zmiany nowotworowej kończyny przedniej"). W tiret 3. zaświadczenia z dnia 29 grudnia 2021 r. prowadzący psa doktor K. K. stwierdza: "Pies nie nadaje się do chirurgicznego leczenia ze względu na zbyt duże ryzyko niepomyślnego wyniku zabiegu (rokowanie niepomyślne)". Narośl nowotworowa podlegała obserwacji od momentu zauważenia, tj. od około 2 lat. Skrajnie nieprawdziwy jest zarzut organu II instancji (za stwierdzeniem wnioskującej o odebranie) "braku opieki lekarsko - weterynaryjnej od 1,5r". Pies był w stałym leczeniu weterynaryjnym. Skarżący podkreślili, że w zaświadczeniu z dnia 29 grudnia 2021 r., a więc na 2 dni przed przymusowym odebraniem zwierzęcia lekarz stwierdza in fine: "na dzień dzisiejszy stwierdzam zadawalający stan zdrowia w/w psa (...)", co z definicji wyklucza wręcz stan długoletniego zaniedbania psa czy wręcz znęcania się nad zwierzęciem. Choć książeczka zdrowia psa nie jest dokumentem obowiązkowym właściciela zwierzęcia, w tym wypadku była jednak prowadzona. Skarżąca załącza kserokopię książeczki z której wynika m.in., że pies był pod bieżącą kontrolą lekarza weterynarii, był też zaszczepiony (wpisy szczepień). Decyzja organu I instancji podtrzymana decyzją organu II instancji została wydana w oparciu o przeprowadzone postępowanie w trybie art. 7 ust. 1 u.o.z. w oparciu o wniosek i materiał dowodowy przekazany przez Fundację B. - doktor W. , gdzie decyzja mimo obowiązku ustawowego z art.7 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 nie wskazuje schroniska jako podmiotu do którego ew. trafić winien pies (tj. w razie zaistnienia stanu "znęcania się nad zwierzęciem"). Patrz też art. 11 ust.4 w zw. z art. 11a ust.2 pkt. 1) u.o.z.. W uzasadnieniu skarżonej decyzji nie znajdujemy wyjaśnienia dlaczego piec został w jej punkcie 2. przekazany w opiekę właśnie fundacji, nie zaś schronisku. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 27 czerwca 2022 r. uczestnik postępowania Fundacja dla Zwierząt B. wniosła o oddalenie skargi wskazując, iż w decyzja organu I, jak i II instancji była prawidłowa, a tym samym nie można się zgodzić z zarzutami podniesionymi przez Skarżących. Twierdzenia Skarżących, jakoby organy oparły się na opinii i poglądach Fundacji dla Zwierząt B. , są nieprawdziwe. Uczestnik postępowania podkreślił, że organ I, jak i II instancji wydały decyzje w oparciu o całokształt zgromadzonej materiału dowodowego, który został przedstawiony przez strony postępowania. Organ nie mógł oceniać dowodów, które nie zostały ujawnione w toku sprawy, tj. takich, które nie zostały zaoferowane przez stronę albo też nie zostały ujawnione przez stronę, mimo wezwania. Fundacja podniosła, iż nieprawdziwe są podawane przez Skarżących okoliczności, jakoby przedkładali dokumentację leczenia psa, czy też pozytywną opinię lekarza prowadzącego. Takie dokumenty nie zostały przedstawione na żadnym etapie postępowania i to pomimo, że inspektor Fundacji wzywał osoby sprawujące opiekę nad psem do jej okazania. Podkreślenia wymaga, że odbiór psa nastąpił wskutek wydanej decyzji przez organ administracji, wobec wcześniejszej interwencji Fundacji, która miała miejsce 2 dni wcześniej. Dnia 28 grudnia 2021 r. inspektor Fundacji udała się pod wskazany adres. Pomimo próśb o okazanie jakiejkolwiek dokumentacji medycznej zwierzęcia bądź wskazania danych weterynarza, pod opieką którego miało się znajdować zwierzę, żaden dokument ani informacja nie została udzielona. Zmiana na łapie psa nie była także w jakikolwiek sposób zabezpieczona, ani nie wskazywała na podejmowaniu wobec niej interwencji medycznych. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 8 § 1 i 2 oraz art. 10 § 1-3 K.p.a. uczestnik wskazał, iż , zarzuty są bezpodstawne, bowiem organ II instancji prawidłowo ocenił zgromadzony materiał dowodowy w sprawie. Jako niewiarygodne należy ocenić twierdzenia skarżących o pozostawieniu psa pod stałą kontrolą. Zmiana na łapie nie nosiła żadnych cech podejmowanych działań weterynaryjnych, a wygląd psa pozwalał na przypuszczenie o jego niedożywieniu i wyniszczeniu co zresztą potwierdziły przeprowadzone później badania. W piśmie procesowym z dnia 28 lipca 2022 r. Fundacja Centralne Biuro Ochrony Prawa Zwierząt wniosło o uwzględnienie skargi. Pismem z dnia 9 sierpnia 2022 r. Fundacja Centralne Biuro Ochrony Prawa Zwierząt zastała wezwana do nadesłania w terminie 7 dni czterech odpisów ww. pisma wraz z załącznikami, pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania. Na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2022 r. pełnomocnik Skarżących podtrzymał skargę. Pełnomocnik uczestnika postępowania podtrzymał stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę podnosząc ponadto, że w dniu odebrania psa tj. 31 grudnia 2021 r. jego właściciele nie okazali dokumentacji medycznej, która datowana została na 29 grudnia 2021 r., a zatem powinni być już w jej posiadaniu. Ponadto wskazała, że konieczność operacji nowotworu u psa rozważana była już w 2020 r. Ponadto w zaleceniach wskazano, że pies powinien przebywać w cieple, a przebywał w budzie. Pełnomocnik podniósł, że pies pod opieką fundacji zaczął przybierać na wadze, co nie byłoby możliwe, gdyby jego wychudzenie było skutkiem choroby nowotworowej. Pełnomocnik zwrócił również uwagę na fakt, że pies nie był odbierany interwencyjnie, zatem jego właściciele mieli czas, żeby przedłożyć dokumentację lekarską. Pełnomocnik skarżących oświadczył, że przeprowadzenie odebrania psa 31 grudnia po godz. 15:00 uniemożliwiło skorzystanie przez właścicieli psa z pomocy prawnej. Ponadto było to dla nich szokiem i zapewne z tego powodu nie okazali opinii lekarskiej, która sporządzona została 29 grudnia. Pełnomocnik uczestnika postępowania oświadczył, że ma wątpliwości co do daty sporządzenia opinii lekarskiej odnoszącej się do zdrowia psa. Ponadto w jej ocenie została ona sporządzona na użytek postępowania. Na pytanie pełnomocnika skarżących pełnomocnik uczestnika oświadczył, że pies nie żyje. Wskazuje, że pierwsze spotkanie odbyło się 28 grudnia, zatem właściciele psa mieli cztery dni na zgromadzenie stosownej dokumentacji tym bardziej, jeśli 29 grudnia sporządzono zaświadczenie lekarskie weterynarza. Pełnomocnik skarżących wskazuje, że w dniu 28 grudnia tj. pierwszej wizyty straży miejskiej, w domu obecna była tylko osoba w podeszłym wieku. Skarżących nie było wówczas w domu. Nie pozostawiono pouczenia o możliwości podjęcia stosowanych działań prawnych. Skarżący nie mieli żadnej wiedzy co do sposobu prowadzenia postępowania i jego zasad. Odbyli więc tylko wizytę lekarską, która miała potwierdzać, że właściwie opiekują się od 15 lat swoim psem. Nie mieli również wiedzy, że postępowanie może zakończyć się odebraniem im psa. 31 grudnia podczas interwencji z udziałem funkcjonariuszy policji nikt z nimi już nie rozmawiał. Pełnomocnik uczestnika postępowania zaprzeczył, aby skarżący oraz osoba obecna w domu 29 grudnia nie zostali pouczeni o możliwości przedłożenia dokumentacji. Właśnie z tego względu pies nie został odebrany w drodze interwencji, a w drodze decyzji administracyjnej. Pełnomocnik wskazał, że pies został odebrany bez śladów żadnej interwencji lekarskiej (zabezpieczenie rany). Na pytanie Sądu pełnomocnik uczestnika oświadczył, że standardowo do akt postępowania dołącza się kartę informacyjną dotyczącą stanu zdrowia odbieranego zwierzęcia. Na pytanie pełnomocnika skarżących pełnomocnik uczestnika oświadczył, że pies zmarł około miesiąca po odebraniu na skutek pęknięcia guza. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej P.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy orzekającą o czasowym odebraniu Skarżącym psa, przekazaniu psa pod tymczasową opiekę Fundacji dla Zwierząt B. oraz obciążeniu Skarżących kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierząt. W badanej sprawie podstawę materialnoprawną wydanych decyzji administracyjnych stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt ( Dz. U. z 2020 r., poz. 638 ze zm. – dalej "u.o.z."). Na wstępie wymaga podkreślenia, że podstawowy cel, a zarazem dyrektywa interpretacyjna, którą trzeba uwzględniać przy dokonywaniu wykładni ustawy o ochronie zwierząt zawarta została w jej art. 1 ust. 1, który stanowi, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Z przepisu tego wynika, że każde zwierzę ma prawo oczekiwać od ludzi należnego zrozumienia, zgodnego z normami obyczajowymi traktowania, a nawet szacunku. Wszelkie środki prawne, podejmowane w stosunku do zwierząt powinny mieć na względzie ich dobro, a przede wszystkim prawo do istnienia. Z tego względu w art. 6 ust. 2 u.o.z. zamieszczony został obszerny katalog niezgodnych z prawem zachowań względem zwierząt, sprowadzających się do zadawania im bólu albo cierpienia (vide: wyroki WSA w Poznaniu: z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 165/13 oraz z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 31/13, wyrok WSA w Łodzi z dnia 2 grudnia 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 833/14 - dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej w skrócie "CBOSA"). W myśl art. 7 ust. 1 u.o.z. zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. Zgodnie z art. 7 ust. 1b i 1c u.o.z. przekazanie zwierzęcia, o którym mowa w ust. 1, następuje za zgodą podmiotu, któremu zwierzę ma być przekazane (1b). W przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b, lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę (1c). Zwrócić należy uwagę, iż w orzecznictwie oraz doktrynie wskazuje się, że w związku z tym, iż w art. 7 ust. 1 u.o.z. mowa jest o traktowaniu zwierzęcia w sposób określony w art. 6 ust. 2 u.o.z., to hipoteza powyższego przepisu zakłada, iż właściciel lub opiekun zwierzęcia znęca się nad nim, czyli popełnia przestępstwo z art. 35 ust. 1 i 2 u.o.z. (por. W. Radecki, op. cit., s. 63). Stąd aby zastosować art. 7 ust. 1 u.o.z. powinno nastąpić co najmniej uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem. Oczywiście, podejrzenie to może być zweryfikowane wyłącznie w postępowaniu karnym i jedynie w nim można je potwierdzić i wyciągnąć łączące się z nim konsekwencje w postaci kar i środków karnych. Zgodnie bowiem z art. 35 ust. 1 w związku z art. 35 ust. 1a u.o.z. sprawca uznany za winnego znęcania się nad zwierzętami podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności, a w świetle art. 35 ust. 3 u.o.z. w razie skazania sąd orzeka przepadek zwierzęcia, jeżeli sprawca jest jego właścicielem. (por. W. Radecki, U.o.z. Komentarz, Warszawa 2015, s. 87, wyrok NSA z dnia 2 października 2015 r., sygn. akt II OSK 803/15, CBOSA). W analizowanej sprawie istotne znaczenie ma pkt 10 art. 6 ust. 2 u.o.z., który za znęcanie traktuje "utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania". Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "niewłaściwe warunki", wyjaśnił natomiast w art. 4 pkt 15 u.o.z. pojęcie "właściwe warunki bytowania" przez które rozumie się zapewnienie zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku. Wnioskując a contrario uznać należy, że niewłaściwe warunki, o których mowa w przepisie art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z. to takie, które nie zapewniają zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami gatunku, rasy, płci i wieku. Przy czym niewłaściwe warunki bytowania, to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała (por. wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 1743/11, CBOSA). Ponadto przepis ten należy odczytywać również w kontekście art. 5 u.o.z., statuującym obowiązek humanitarnego traktowania zwierzęcia, przez które rozumie się - stosownie do art. 4 pkt 2 u.o.z. - traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu ochronę oraz w kontekście art. 1 ust. 1 z d. 2 u.o.z., stanowiącego, że człowiek jest winien zwierzęciu poszanowanie, ochronę i opiekę. Niewłaściwe warunki bytowania istnieją zatem wówczas, gdy nie zapewniają zwierzęciu opieki i ochrony, i nie odpowiadają potrzebom gatunku, rasy, płci i wieku, przy czym potrzeby te należy traktować szeroko, zważając na cechy psychofizyczne gatunku i rasy zwierzęcia, zakres percepcji zjawisk zewnętrznych oraz sposób i zdolność reagowania na nie, które to elementy postrzegać należy w kontekście obowiązku nie narażania zwierzęcia na niebezpieczeństwo, którego samo nie jest świadome. Na gruncie niniejszej sprawy wskazać należy, iż postępowanie w przedmiocie odebrania zwierzęcia jest postępowaniem administracyjnym do którego mają zastosowanie przepisy K.p.a. ze zmianami wynikającymi z art. 7 ust. 2 i 2a u.o.z., dotyczącymi natychmiastowej wykonalności decyzji i terminów dotyczących wniesienia odwołania oraz rozpoznania odwołania. Tym samym organy orzekające w tego rodzaju sprawie zobowiązane są w sposób wyczerpujący i pełny ustalić stan faktyczny sprawy, a następnie dokonać jego prawnej oceny w poprawnie skonstruowanym uzasadnieniu, stosownie do art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt II OSK 263/10). Podkreślić również należy, iż w sprawie, w której przedmiotem rozstrzygnięcia organu administracji publicznej jest nałożenie na stronę danego postępowania administracyjnego określonej przepisami kary pieniężnej lub zobowiązanie jej do wykonania innego rodzaju obowiązku, a więc w sytuacji podjęcia działań o charakterze represyjnym, organ ma obowiązek przeprowadzić postępowanie w taki sposób, aby nie pozostawiać żadnych wątpliwości co do podjętego rozstrzygnięcia (por. wyroku NSA z dnia 14 listopada 2007 r., sygn. akt I OSK 1519/06). Obowiązkiem organów było zatem przeprowadzenie rzetelnego postępowania wyjaśniającego, którego celem winno było być ustalenie, czy ww. przesłanki zostały spełnione. Analiza nadesłanych do kontroli sądowej akt administracyjnych sprawy prowadzi do wniosku, że postępowanie prowadzone przez organ I instancji było zgodnie z dyspozycją art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a. W tym miejscu wskazać należy, iż o ile zgodzić należy się z faktem, że postępowania w sprawach odebrania zwierząt powinny być załatwiane bez zbędnej zwłoki, to jednakże powyższe nie może oznaczać całkowitego ignorowania praw właściciela psa, który ma prawo wykazywać, iż wbrew ocenie wnioskodawcy nie mamy do czynienia ze znęcaniem się nad zwierzęciem. Na gruncie niniejszej sprawy należy pamiętać, iż pierwsza interwencja Fundacji, co wynika ze stanowiska obu stron zajętych na rozprawie, miała miejsce 28 grudnia 2021 r. (a nie 27 grudnia jak wskazano we wniosku) i co istotne miała miejsce pod nieobecność właścicieli psów. Tym samym trudno jest zarzucać Skarżącym, iż w tym dniu osoba sprawująca czasową opiekę nad psem nie okazała dokumentacji medycznej psa jak również nie potrafiła wskazać jaki lekarz zajmuje się psem. Fakt tymczasowej opieki nad psem nie oznacza, iż osoba tą opiekę sprawująca winna posiadać wiedzę taką jak właściciel zwierzęcia. W niniejszej sprawie należy mieć również na uwadze, co wynika z wniosku Fundacji, iż w tym dniu "Strażnik Gminny nie zgodził się na odbiór interwencyjny psa pod nieobecność właściciela, uznając że życiu psa nic nie zagraża a babranie go będzie niezgodne z Ustawą o Ochronie Zwierząt". Natomiast wniosek o odebranie psa wpłynął do organu w dniu 30 grudnia 2021 r., a organ decyzję wydał 31 grudnia 2021 r. Tym samym tak szybki przebieg postępowania wskazuje, iż odbiór zwierzęcia nastąpił w sposób bardzo zbliżony do interwencyjnego, co do którego Strażnik Gminny nie znalazł podstaw, a wręcz stwierdził, iż sprzeczne byłoby to z przepisami u.o.z.. Fakt wydania decyzji na następny dzień od wpłynięcia wniosku jednoznacznie wskazuje, iż organ rozpoznał sprawę wyłącznie o dokumentację i twierdzenia przedstawione przez wnioskodawcę, a z której jednoznacznie wynikało, iż funkcjonariusz publiczny, jakim niewątpliwie jest strażnik gminny, stwierdził brak podstaw do interwencyjnego zabrania psa. Pomimo powyższego organ w żadnym stopniu nie zapewnił właścicielom czynnego udziału w postępowaniu. Trudno jest wymagać od właściciela psa, jak tego oczekuje Fundacja, aby przedłożył on organowi dokumentację leczenia psa skoro właściciel nie wiedział nawet o toczącym się postępowaniu. Zgodzić należy się z uczestnikiem postępowania, iż organ rozpoznaje sprawę w oparciu o zebrane dowody, a nie może ocenić dowodów, które nie zostały ujawnione w toku postępowania. Powyższe nie oznacza jednak, iż organ ma rozpoznać sprawę wyłącznie o twierdzenia jednej ze stron nie zapewniając właścicielowi psa odniesienia się do nich. Należy pamiętać, iż na organie spoczywa obowiązek należytego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy, a nie opieranie się wyłącznie na twierdzeniach zawartych w we wniosku. W tym miejscu warto wskazać, iż wbrew stanowisku Fundacji w aktach sprawy nie znajduje się karta informacyjna dotycząca stanu zdrowia psa, a jedynie wniosek w którego uzasadnieniu opisano zaobserwowany stan zdrowia psa. Należy pamiętać, iż fakt podejmowania interwencji przez Fundację nie oznacza automatycznie wszczęcia postępowania w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Powyższe zaś oznacza, że właściciel może oczekiwać, iż wyjaśnienia złożone w toku interwencji, która nie doprowadziła do natychmiastowego odebrania psa, będą wystarczające. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż ustawodawca przyznając Fundacji określone uprawnienia, w tym do odebrania psa bez decyzji administracyjnej, nie przewidział możliwości wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 1 u.o.z. wyłącznie w oparciu o twierdzenia Fundacji bez możliwości ustosunkowania się do niech przez właściciela psa. Przepisy u.o.z. nie przyznają wnioskom i twierdzeniom Fundacji jakiejś szczególnej mocy dowodowej. Z tych też względów w tym zakresie znajdują zastosowanie przepisy K.p.a. nakazujące podejmowanie działań celem należytego ustalenie stany faktycznego sprawy. Warto w tym miejscu odnotować, iż Sąd nie kwestionuje z góry zasadności podjętych przez Fundację działań ale stawia organowi zarzut podejmowania decyzji bez umożliwienia zainteresowanym wzięcia udziału w postępowaniu, co zaś skutkowało brakiem oceny przez organ oferowanych przez nich materiałów dowodowych. Ponadto w niniejszej sprawie uzasadnienia decyzji, jak słusznie wskazali Skarżący, nie spełnią wymagań stawianych przez przepisy K.p.a. tj. należytego uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia. Należy podkreślić, że w świetle ogólnych zasad postępowania administracyjnego organ administracji jest zobowiązany każdorazowo dążyć do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 K.p.a.). W tym celu powinien, w pierwszej kolejności, w sposób wyczerpujący zebrać cały niezbędny dla prawidłowego załatwienia sprawy materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.), by następnie na jego podstawie ocenić, czy zostały udowodnione okoliczności istotne dla jej końcowego rozstrzygnięcia (art. 80 K.p.a.). Wreszcie dokonanym ustaleniom i ocenom organ winien dać wyraz w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu decyzji, które zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a. winno obejmować uzasadnienie faktyczne, zawierające w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a także uzasadnienie prawne, czyli wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Organ winien w uzasadnieniu zająć stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz umotywować jasno i należycie swoje zdanie, w szczególności wskazać, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za udowodnione. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji ustalenia okoliczności faktycznych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stanowi podstawę do stwierdzenia naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym miejscu warto wskazać, iż uzasadnienie decyzji organu I instancji poza przytoczeniem przepisów prawa zawiera wyłącznie lakoniczne stwierdzenie, że "w związku z analizą przedłożonej przez Fundację dokumentacji, zasadne jest odebranie zwierząt w trybie art. 7 ust. 1 ". Tym samym organ de facto w żadnym stopniu nie uzasadnił dlaczego uznał, iż spełnione zostały przesłanki do wydania decyzji, a które to dokumenty, a przede wszystkim okoliczności z nich wynikające przemawiały za wydaniem decyzji administracyjnej w oparciu o art. 7 ust. 1 u.o.z. Powyższy zarzut tym bardziej należy postawić organowi II instancji, który poza wnioskiem dysponował również odwołaniem, a co ważniejsze zaświadczeniem lekarza weterynarii o stanie zdrowia psa. Należy podkreślić, iż opisane wyżej obowiązki spoczywają także na organie odwoławczym (art. 140 k.p.a.), który zgodnie z zasadą ogólną dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.), winien sprawę przedłożoną jemu na skutek odwołania rozpoznać ponownie merytorycznie w jej całokształcie. Niezależnie od powyższego, organ odwoławczy powinien także odnieść się do zarzutów odwołania, co stanowi kolejny z obowiązków mieszczących się w wyżej powołanej zasadzie dwuinstancyjności postępowania. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że istotą postępowania odwoławczego jest ponowne rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy, a w szczególności ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu (por. wyrok WSA z 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt IV SA/Wa 622/10, CBOSA). Brak w motywach decyzji jakiegokolwiek ustosunkowania się do zarzutów odwołania uzasadnia nie tylko uznanie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem podstawowych zasad postępowania odwoławczego, ale jednocześnie daje podstawę do stwierdzenia, że przy tego rodzaju postępowaniu pod znakiem zapytania pozostają gwarancje wynikające z zasady dwuinstancyjności (por. wyrok NSA z 27 maja 1998 r., sygn. akt IV SA 1130/96, CBOSA; a także wyroki WSA: z 05 listopada 2010 r., sygn. akt I SA/Wa 539/10; z 02.12.2008 r., II SA/Rz 502/08; z 05.03.2014 r., IV SA/Po 1084/13 – CBOSA). Godzi się zauważyć, że powinność odniesienia się przez organ II instancji do zarzutów podniesionych w odwołaniu stanowi refleks bardziej ogólnego obowiązku – spoczywającego na każdym organie administracji rozstrzygającym sprawę (tak w pierwszej, jak i w drugiej instancji) w ramach motywowania wydanej decyzji – ustosunkowania się do wszystkich istotnych zarzutów podnoszonych przez stronę (strony) w toku postępowania. Wykonanie tego obowiązku winno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Brak odniesienia się przez organ rozstrzygający sprawę do podnoszonych przez stronę zarzutów może stanowić naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji (por. wyrok WSA z 20 listopada 2007 r., II SA/Bd 786/07, CBOSA). W tym miejscu wskazać należy, iż z przedłożonego przez właściciela psa zaświadczenia wynika, iż stan zdrowia psa w dniu 29 grudnia 2021 r. tj. na dwa dni przed wydaniem decyzji przez organ I instancji, jest zadowalający. W zaświadczeniu tym wskazano również, że pies nie nadaje się do chirurgicznego leczenia ze względu na zbyt duże ryzyko niepomyślnego wyniku zabiegu. Warto również wskazać, iż w zaświadczeniu tym podniesiono, że zaleca się kontynuowanie podawanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Powyższe potwierdza podniesione w odwołaniu zarzuty, iż pies jest pod opieką weterynaryjną i obecnie zalecana jest opieka paliatywna. Odwołujący wskazali również, iż pies ma wszystkie szczepienia i bierze leki (NLPZ). Nie może uiść również uwadze, iż Skarżący w odwołaniu wyjaśnili, że buda jest ocieplona. Ponadto Skarżący wskazali, iż przedstawiciel Fundacji nie chciał przyjąć do wiadomości, że właściciele zwierzęcia mają zaświadczenie lekarza weterynarii, iż stan psa jest zadowalający. Skarżący wskazali również, iż przedstawiciel Fundacji nie przeczytał pisma, a następnie przyjechał z decyzją. Odwołujący wskazali, iż dokumentacje medyczną chciała okazać straży gminnej oraz policji ale nikt nie chciał jej oglądać. Tym samym Strona zaprzeczyła zawartym we wniosku twierdzeniom, iż nie przedstawiali dokumentacji medycznej psa. Pomimo takich sformułowań organ odwoławczy ograniczył się do przytoczenia fragmentów uzasadnienia wniosku bez odniesienia się do stanowiska strony zawartego we wniesionym odwołaniu. Natomiast wskazanie w uzasadnieniu decyzji wyłącznie, że z zaświadczenia wynika, iż pies choruje nowotworowo bez odniesienia się do stanu zdrowia opisanego w zaświadczeniu wskazuje na naruszenie art. 80 K.p.a. Z przepisu art. 80 K.p.a. wynika, że oceniając wiarygodność i moc dowodów, organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów mających istotne znaczenie w sprawie. Kolejną przesłanką prawidłowości swobodnej oceny dowodów jest, aby organ ocenił nie tylko każdy dowód z osobna, ale wszystkie dowody łącznie. Ocena ta powinna być również oparta na podstawie wiedzy i doświadczenia życiowego. Z tych też względów stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W niniejszej sprawie organ poprzestał wyłącznie na przytoczeniu fragmentów uzasadnienia wniosku, a w odniesieniu do zaświadczenia załączonego do odwołania wyłącznie, iż wynika z niego, że pies choruje. W tym miejscu wskazać należy, iż w sprawie mamy do czynienia z różnymi dokumentami z których wynikają wykluczające się okoliczności. Z twierdzeń wnioskodawcy wynika, iż pies był w bardzo złym stanie, co pozostaje w sprzeczności z zaświadczeniem przedłożonym przez stronę i jej twierdzeniami zawartymi w odwołaniu. Ponadto z wniosku wynika, że pies był nie leczony, co w stoi w sprzeczności z twierdzeniami właścicieli psa i przedłożoną do skargi kserokopii książeczki zdrowia. Również załączona do wniosku dokumentacja fotograficzna obrazująca budę psa nie pozwala na jednoznaczne przesądzenie, iż pies był trzymany w niewłaściwych warunkach bytowych. Fakt, iż pies nie był trzymany w cieple nie może automatycznie oznaczać, iż mamy do czynienia ze znęcaniem się nad zwierzęciem. Tym samym w niniejszej sprawie powstały istotne wątpliwości czy faktycznie stan zdrowia psa i warunki w jakich był trzymany uzasadniały przyjęciem przez organ, iż w sprawie spełnione zostały przesłanki z art. 7 ust. 1 u.o.z. Jednakże z uwagi na śmierć psa wątpliwości co do stanu zdrowia psa nie mogą zostać już rozstrzygnięte, co uzasadniało umorzenie postępowania administracyjnego. Ponadto w niniejszej sprawie Sąd podziela zarzut Skarżących o braku wyjaśnienia dlaczego psa przekazano pod opiekę Fundacji, a nie schroniska. Z przytoczonych na wstępie przepisów art. 7 u,o.z. wynika, że odebrane właścicielowi lub opiekunowi zwierzę przekazywane jest określonym ustawowo podmiotom (ust.1), które muszą wyrazić zgodę na przejęcie danego zwierzęcia. Po myśli art. 7 ust. 1 c podmiotem, któremu może być przekazane zwierzę odebrane jest osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej albo osoba fizyczna, która zapewni mu właściwą opiekę. Przytoczony tu przepis ten znajduje zastosowanie w wypadku braku zgody lub wystąpienia sytuacji uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1 art. 7. Podkreślić należy, iż dopiero procesowo udokumentowany brak możliwości przekazania czasowo odebranych zwierząt podmiotom o jakich mowa w art. 7 ust. 1 u.o.z. uprawniał będzie organ do skorzystania z art. 7 ust. 1c u.o.z., z tym, iż w tej sytuacji na organie ciążył będzie obowiązek procesowego wykazania, iż podmiot, któremu przekazuje czasowo odebrane właścicielowi zwierzęta jest w stanie zapewnić im właściwą opiekę. Odmiennie bowiem niż w przypadku schronisk dla zwierząt, których prowadzenie jest działalnością nadzorowaną, nie sposób mówić o domniemaniu, iż inny podmiot podejmujący się opieki nad zwierzętami (niebędący podmiotem kwalifikowanym o jakim mowa w art. 7 ust. 1 u.o.z.) jest w stanie zapewnić im właściwą opiekę. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, iż ani organ I jak i II instancji w żadnym stopniu nie wykazały, że istnieją jakiekolwiek przeszkody do umieszczenia psa w schronisku. Takimi okolicznościami nie jest również fakt odbierania zwierzęcia po godzinie 15, na które to powołuje się Fundacja. Odnosząc się do powyższego wskazać należy, iż odbiór zwierzęcia był wynikiem wydania decyzji i służył jej wykonaniu. Natomiast okoliczność niemożności umieszczenia psa w schronisku winna zostać ustalona przed wydaniem decyzji, a nie na etapie jej wykonywania. Mając na uwadze powyższe naruszenia przepisów art. 7, 8, 11, 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 K.p.a., które mogły mieć istotny wpływ na wynik postępowania Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w pkt. 1 wyroki. W tym miejscu wskazać należy, iż stwierdzone uchybienie nie dają jednak podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji. Aczkolwiek decyzja została wydana przedwcześnie tj. bez należytego ustalenia stanu faktycznego sprawy, to jednak wątpliwości co do stanu zdrowia psa, a których nie można już obecnie rozstrzygnąć, nie mogły prowadzić do uznania, iż działania podjęte przez Fundację, a w następstwie przez organ były w oczywisty sposób nieuprawnione. Jednakże mając na uwadze, iż śmierć psa skutkuje niemożliwości rozstrzygnięcia istotnych wątpliwości, a które zostały opisane wyżej, Sąd na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a. orzekł o umorzeniu postępowania administracyjnego. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 li. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.). Na wysokość zasądzonej od organu kwoty składają się: koszty sądowe (wpis 200 zł), wynagrodzenie adwokata (480 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł). Na marginesie Sąd wskazuje, iż nie odnosił się do argumentacji Fundacji Centralne Biuro Ochrony Praw Zwierząt ponieważ z uwagi na nienadesłanie odpisów pisma, pismo to pozostawiono bez rozpoznania.

Informacje o sprawie

Data wpływu
24 marca 2022
Hasła tematyczne
Ochrona zwierząt
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Aleksandra Kiersnowska-Tylewicz /przewodniczący/ Arkadiusz Skomra /sprawozdawca/ Jan Szuma

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny