Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Op 205/18

Wyrok WSA w Opolu z 24 lipca 2018 r., II SA/Op 205/18 – pozwolenie na budowę

Wynik

Uchylono decyzję I i II instancji

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Data orzeczenia
24 lipca 2018
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Krupiński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Grzegorz Gocki Protokolant st. inspektor sądowy Grażyna Jankowska - Stykała po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lipca 2018 r. sprawę ze skargi S. P. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 1 lipca 2016 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, we wznowionym postępowaniu, decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą decyzję Starosty Strzeleckiego z dnia 26 kwietnia 2016 r., nr [...].

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez S. P. (dalej: "skarżący"), jest decyzja Wojewody Opolskiego z dnia 1 lipca 2016 r., nr [...] - wydana we wznowionym postępowaniu, utrzymująca w mocy decyzję Starosty Strzeleckiego z dnia 26 kwietnia 2016 r., nr [...], o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej tego organu, z dnia 29 lipca 2010 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Gminie [...] pozwolenia na budowę. Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym: Decyzją z dnia 29 lipca 2010 r., nr [...], Starosta Strzelecki orzekł o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu Gminie [...] pozwolenia na budowę kanalizacji ścieków komunalnych w [...] wraz z przepompowniami ścieków oraz budowę rurociągu tłocznego między [...] a [...], na działkach oznaczonych w operacie ewidencji gruntów i budynków nr: a, b, c, d, e, f, g, h, i, j, k, l, ł, m, n, o, p, r, s, t, u, w, z, ab, ac, ad, ae, af, ag, ah, ai, aj, ak, al, ał, am, an, ao, ap, ar, as, at, au, aw, az, ba, bb - przepompownia, bc, bd, be, bf, bg - przepompownia, bh, bi, bj, bk, bl. Decyzja ta nie została doręczona skarżącemu, gdyż nie został on uznany za stronę postępowania. Pismem z dnia 16 kwietnia 2015 r., doprecyzowanym na wezwanie organu w dniu 23 kwietnia 2015 r., skarżący wniósł o wznowienie sześciu postępowań jakie były prowadzone w przedmiocie pozwolenia na budowę kanalizacji w [...], tj. w sprawach zakończonych: - decyzją z dnia 29 lipca 2010 r., nr [...]; - decyzją z dnia 30 stycznia 2012 r., nr [...], orzekającą o przeniesieniu decyzji z dnia 29 lipca 2010 r., nr [...]; - decyzją z dnia 5 lutego 2015 r., nr [...], o zmianie decyzji z dnia 29 lipca 2010 r.; - decyzją z dnia 22 listopada 2010 r., nr [...], o udzieleniu Gminie [...] pozwolenia na budowę rurociągu tłocznego kanalizacji ścieków komunalnych z [...] do kolektora sanitarnego w [...]; - decyzją z dnia 30 stycznia 2012 r., nr [...], orzekającą o przeniesieniu decyzji z dnia 22 listopada 2010 r., nr [...]; - decyzją z dnia 17 grudnia 2014 r., nr [...], o zmianie decyzji z dnia 22 listopada 2010 r., nr [...]. Wnioskodawca wskazał, że będąc stroną nie brał udziału w postępowaniach. Wyjaśnił też w toku postępowania, że inwestycja negatywnie oddziałuje na jego nieruchomość oznaczoną jako działka nr bł. Pismem z dnia 12 maja 2015 r. wniosek o wznowienie postępowań w tych sprawach złożyli także: B. P. i K. P. Początkowo wnioski skarżącego oraz ww. osób podlegały rozpoznaniu w jednym postępowaniu, wznowionym łącznie we wszystkich ww. sprawach, na podstawie postanowienia Starosty Strzeleckiego z dnia 29 kwietnia 2015 r. W postępowaniu tym, decyzją z dnia 17 czerwca 2015 r., Starosta Strzelecki orzekł o odmowie uchylenia wszystkich sześciu ostatecznych decyzji objętych postępowaniem wznowieniowym. W odwołaniu strony kwestionowały prawidłowość wezwania ich przez organ do uzupełnienia wniosku i zarzuciły nieprawidłowe ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji oraz niezgodność decyzji z zapisami planu miejscowego. W zakresie swojego interesu prawnego skarżący wskazał, że znajdująca się w pobliżu jego nieruchomości działka, na której usytuowano przepompownię, ma inne przeznaczenie w planie miejscowym, kanalizacja przebiega wzdłuż działki nr bł, a w odległości od 1 do 2 metrów od jej granicy znajdują się włazy, które są źródłem przykrych zapachów. Ponadto, inwestycja narusza granicę działki nr bł wchodząc na jej teren, a ponadto, mimo ustalonego uchwałą rady gminy obowiązku podłączenia się do kanalizacji, nie zapewnia warunków takiego podłączenia dla jego działek nr bł i bm. Decyzją z dnia 8 września 2015 r. Wojewoda Opolski uchylił decyzję Starosty Strzeleckiego z dnia 17 czerwca 2015 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał na konieczność przeprowadzenia osobnych postępowań wstępnych co do każdego z wniosków o wznowienie. Wyjaśnił też, że wnioski organ powinien odnieść do poszczególnych wzruszanych decyzji. Wobec powyższego, Starosta Strzelecki prowadził odrębne postępowania z wniosków skarżącego oraz pozostałych stron, co do poszczególnych spraw zakończonych ostatecznymi decyzjami, wymienionymi na wstępie. Przedmiotem niniejszego postępowania jest wyłącznie decyzja z dnia 29 lipca 2010, nr [...] oraz wyłącznie wniosek o wznowienie postępowania złożony przez skarżącego. Rozpoznając sprawę z ww. wniosku skarżącego, Starosta Strzelecki, wydał decyzję z dnia 21 grudnia 2015 r., o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Gminie [...] pozwolenia na budowę kanalizacji ścieków komunalnych w [...] wraz z przepompowniami ścieków oraz budowę rurociągu tłocznego między [...], a [...]. Decyzji tej nie ma w aktach postępowania administracyjnego i brak ten powinien zostać uzupełniony przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Od decyzji tej skarżący wniósł odwołanie w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik B. P. W dniu 2 marca 2016 r. Wojewoda Opolski uchylił decyzję organu I instancji z dnia 21 grudnia 2015 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, wskazując, że przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ pierwszej instancji powinien wyjaśnić rozbieżności między treścią projektu budowlanego, a treścią wniosku o pozwolenie na budowę oraz ustalić, czy projektowana inwestycja obejmuje swoim zakresem również działkę nr bł. Po przeprowadzeniu dalszego postępowania wyjaśniającego, decyzją z dnia 26 kwietnia 2016 r., nr [...], Starosta Strzelecki ponownie odmówił uchylenia decyzji z dnia 29 lipca 2010 r. W uzasadnieniu przedstawił przebieg postępowania i wskazał, że postępowanie dowodowe nie pozwoliło na precyzyjne ustalenie i przyjęcie innej daty powzięcia wiadomości o tej decyzji przez stronę, stanowiącej początek biegu terminu z art. 148 § 1 K.p.a., aniżeli data wniosku strony, tj. 16 kwietnia 2015 r. Wobec tego uznano, że termin z art. 148 § 1 i 2 K.p.a. został zachowany. W trakcie postępowania ustalono, że do wniosku o pozwolenie na budowę Gmina [...] załączyła wszystkie wymagane prawem dokumenty, projekt budowlany został sporządzony zgodnie z obowiązującymi przepisami, a projektowana inwestycja nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wymagających uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Określono ponadto obszar oddziaływania projektowanej inwestycji na działkach, na których zlokalizowano projektowaną sieć kanalizacji sanitarnej i ustalono, że w zakresie inwestycji przewidziano do wykonania przykanaliki do granic posesji, bez studzienek kończących ten odcinek (wg adnotacji projektanta na projekcie zagospodarowania terenu). Ponieważ inwestycja nie przewidywała wykonywania robót budowlanych na działce nr bł w obrębie ewid. [...], której współwłaścicielami są skarżący i B. P., zdaniem organu działka ta nie była objęta obszarem oddziaływania inwestycji, określonym w decyzji o pozwoleniu na budowę. Stosownie też do art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami wskazanego postępowania o pozwolenie na budowę byli właściciele działek nr: a, b, c, d, e, f, g, h, i, j, k, l, ł, m, n, o, p, s, t, u, w, z, ab, ac, ad, ae, af, ag, ah, ai, aj, ak, al, ał, am, an, ao, ap, ar, as, at, au, aw, az, ba, bb, bc, bd, be, bf, bh, bi, bj, bk, bl w obrębie [...] oraz r i bg w obrębie [...], na których zlokalizowano projektowaną sieć kanalizacji sanitarnej. Organ stwierdził, że działka nr bł nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowego obiektu, ustalonego według art. 3 ust. 20 Prawa budowlanego, wobec czego w sprawie nie zaistniała przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Wyjaśnił, że sieć kanalizacji sanitarnej może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu tylko tych działek, na których jest zlokalizowana. Nie jest też źródłem ponadnormatywnych emisji do środowiska i nie wpływa na zdrowie ludzi. Według danych w projekcie budowlanym inwestycja nie jest źródłem zanieczyszczeń pyłowych i gazowych, żadne elementy infrastruktury technicznej nie będą uciążliwe dla otoczenia ze względu na emisję hałasu, wibracji oraz promieniowania, a emisja hałasu z projektowanych przepompowni nie będzie przekraczała dopuszczalnych norm dla terenów mieszkalnych, tj. 50 dB w porze dziennej i 40 dB w porze nocnej. Nie ustanowiono też wokół inwestycji obszaru ograniczonego użytkowania. Wskazując, że w postępowaniu wznowieniowym podmiot, który wystąpił o wznowienie winien wykazać swój interes prawny, organ stwierdził, że w tym zakresie konieczne jest wskazanie przepisu prawa, z którego wynikałoby objęcie działki obszarem oddziaływania projektowanego obiektu. Skarżący przepisu takiego nie podał i tym samym nie wykazał swojego interesu prawnego w przedmiotowej sprawie. Określił jedynie, że inwestycja będzie negatywnie oddziaływać na jego działkę. Wyjaśniając, że w polskim prawie nie są określone dopuszczalne standardy w zakresie zapachu, a nieprzyjemny zapach jest odczuciem subiektywnym, organ stwierdził, że sieć kanalizacji sanitarnej nie będzie źródłem uciążliwości jaką wskazał wnioskodawca. W związku z zarzutem naruszenia granic działki nr bł przeprowadzono postępowanie wyjaśniające, z którego wynika, że wniosek o pozwolenie na budowę jak i wydana decyzja nie obejmowały tej działki. Budowa obejmuje sieć kanalizacji wraz z jej odgałęzieniami jedynie do granic posesji. Niespójność pomiędzy częścią opisową i częścią rysunkową w projekcie budowlanym wynika natomiast z różnorodności definicji, nazw i określeń różnych odcinków kanalizacji. Na projekcie zagospodarowania terenu graficznie zostało jedynie wskazane miejsce przyłączenia do sieci kanalizacji sanitarnej w granicy działki nr bł i zaznaczenie to nieznacznie przekracza tę granicę. Dlatego, zamieszczono uwagę z wyraźnym wskazaniem, że zakres inwestycji dotyczy odgałęzień (przykanalików) do granic posesji, bez studzienek kończących ten odcinek. Inwestor potwierdził fakt, że działka nr bł nie była ujęta we wniosku o pozwolenie na budowę ponieważ po jej terenie sieć kanalizacji nie przebiega. Uwzględniając dokonane ustalenia organ uznał, że projektowana inwestycja w żaden sposób nie narusza granic działki nr bł w [...], ani w żaden sposób nie ogranicza zagospodarowania tej działki zgodnie z jej przeznaczeniem co powoduje, że w sprawie nie zaistniała przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Z materiału dowodowego wynika ponadto, że nie zachodzą również okoliczności wskazane w art. 145 § 1 pkt 1-3 i pkt 5-8 K.p.a. i nie ma podstaw do uchylenia decyzji w oparciu o ww. przepisy. Od powyższej decyzji skarżący wniósł odwołanie, w którym poza stwierdzeniem, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z obowiązującym prawem, nie sformułowała żadnych zarzutów. Decyzją z dnia 1 lipca 2016 r., nr [...], Wojewoda Opolski utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Oceniając legitymację procesową skarżącego, na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, organ odwoławczy stwierdził, że co prawda z załączonego do projektu budowlanego rysunku nr [...], tj. planu zagospodarowania terenu wynika, że przyłącze będzie prowadzone do działki nr bł należącej do strony, jak również częściowo na tej działce, niemniej jednak z adnotacji projektanta wynika, że w przedmiotowym zamierzeniu inwestycyjnym, przewidziane do wykonania są przykanaliki do granic posesji bez studzienek kończących ten odcinek. Ponadto, z akt sprawy nie wynika, by powyższa inwestycja w jakikolwiek sposób oddziaływała na nieruchomość należącą do skarżącego. W szczególności nie istnieją przepisy odrębne wprowadzające ograniczenia w zagospodarowaniu jego działek w związku z budową kanalizacji na działkach nr: a, b, c, d, e, f, g, h, i, j, k, l, ł, m, n, o, p, s, t, u, w, z, ab, ac, ad, ae, af, ag, ah, ai, aj, ak, al, ał, am, an, ao, ap, ar, as, at, au, bo, bd, be, bf, bh, bi, bj, bn w [...] z k. m. [...], az, ba, bb w [...] z k. m. [...], r, bg w [...] z k. m. [...]. Skoro projektowana inwestycja spełnia wymogi warunków technicznych, nie jest przedsięwzięciem mogącym zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko i brak jest przepisów szczególnych, które wprowadzałyby jakiekolwiek ograniczenia w zagospodarowaniu działek odwołującego się przez budowę sieci kanalizacyjnej, to brak jest również podstaw do uznania go za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, a w konsekwencji do skutecznego żądania wznowienia zakończonego postępowania. Wojewoda dostrzegł, że skarżący sam nie wskazał takich przepisów, jak również nie wyjaśnił w jaki sposób prawo korzystania z jego nieruchomości zostanie naruszone lub ograniczone przez realizację przedmiotowej inwestycji. W skardze wniesionej na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skarżący zarzucił organowi odwoławczemu brak staranności co do ustalenia faktów i zebrania dowodów. Kwestionując stanowisko, że nie jest stroną postępowania podniósł, iż organ: - nie zweryfikował tego, że przez realizację przyłącza granice działki nr bł zostały naruszone na głębokość ok. 1m; - nie zauważył, że inwestycja została zrealizowana częściowo na działkach sąsiednich (miejscowo w odległości ok. 1m od jego domu), w tym na działce nr ł, na której ma przyznane prawo przechodu i przejazdu, a przepompownia będąca częścią inwestycji, posadowiona w odległości ok. 10m od granicy jego działki, wydziela nieprzyjemne zapachy odczuwane na jego nieruchomości; - nie uwzględnił, że obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zobowiązuje do podłączenia się do przedmiotowej inwestycji, zamykając drogę do rozwiązań alternatywnych na działce nr bł; - nie uwzględnił, że odór z przepompowni znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie jego nieruchomości (ok. 10m) stanowi uciążliwość i ogranicza korzystanie z działki; - nie dostrzegł, że inwestycja narusza i zmienia bieg podziemnych cieków i żył wodnych emitujących promieniowanie na jego działkę, a co za tym idzie negatywnie oddziałuje na samopoczucie mieszkańców. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski podtrzymał w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Wyrokiem z dnia 16 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Op 410/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Wojewody Opolskiego. Sąd uznał, że organ odwoławczy rażąco naruszył prawo, w tym art. 127 K.p.a., art. 63 § 1 i § 3a oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., ponieważ nie był uprawniony do merytorycznego rozpoznania odwołania skarżącego, które zawierało braki formalne w postaci braku jego własnoręcznego podpisu. W konsekwencji – zdaniem Sądu - decyzja odwoławcza zawierała wadę określoną w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Wyrokiem z dnia 26 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 2431/17, wydanym na skutek rozpoznania skargi kasacyjnej strony, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił powyższy wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu, uznając, że odwołanie od decyzji Starosty Strzeleckiego z dnia 26 kwietnia 2016 r. zostało wniesione skutecznie. Sąd Naczelny stwierdził brak podstaw do przyjęcia, że odwołanie strony nie zostało podpisane w sposób przewidziany w art. 63 § 3a K.p.a., skoro zostało uwierzytelnione przy użyciu mechanizmu, o którym mowa w art. 20a ust. 1 ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, tj. profilu zaufanego ePUAP. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu ponownie rozpoznając sprawę zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Przeprowadzona przez Sąd, w tych graniach, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a - poprzedzającej ją decyzji wydanej w pierwszej instancji wykazała, że akty te zostały podjęte z naruszeniem przepisów prawa procesowego w stopniu uzasadniającym ich uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Dokonując takiej oceny, w pierwszej kolejności Sąd uwzględnił, że prawidłowo Wojewoda Opolski uznał za skuteczne odwołanie skarżącego od decyzji organu pierwszej instancji i na jego podstawie ponownie rozpoznał sprawę. Zgodnie z art. 190 P.p.s.a., uwzględniając wydany w niniejszej sprawie wyrok NSA z dnia 26 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 2431/17, Sąd stwierdził bowiem, że odwołanie zostało właściwie podpisane i było dopuszczalne. W ocenie Sądu w sprawie nie zostały jednak wyjaśnione wszystkie okoliczności faktyczne i sprawa nie została rozpoznana w sposób wyczerpujący, przez co doszło do naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Naruszenia te są przy tym tego rodzaju, że mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu organy naruszyły prawo jednoznacznie przyjmując, że skarżący nie ma interesu prawnego w tym postępowaniu bez odniesienia się do argumentacji prezentowanej we wnioskach o wszczęcie postępowania oraz w toku dalszego postępowania. Organy tym samym nie tylko naruszyły zasadę przekonywania określoną w art. 11 K.p.a., lecz także przepis art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Dostrzec trzeba, że postępowanie administracyjne toczyło się w trybie wznowieniowym, w sprawie zakończonej ostateczną decyzją z dnia 29 lipca 2010 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu Gminie [...] pozwolenia na budowę kanalizacji ścieków komunalnych wraz z przepompowniami ścieków oraz budowę rurociągu. Stosownie do tego wyjaśnić przyjdzie, że celem postępowania wznowieniowego jest, w pierwszej kolejności stwierdzenie wystąpienia przesłanek wznowienia postępowania, a następnie – w przypadku pozytywnego wyniku dokonanej w tym zakresie oceny – przeprowadzenie postępowania w celu rozstrzygnięcia istoty sprawy, będącej przedmiotem decyzji ostatecznej. Granice wznowieniowego postępowania wyznaczone są zakresem sprawy administracyjnej, która została rozstrzygnięta w toku instancji przez wydanie ostatecznej decyzji (postanowienia) podlegającej weryfikacji. Stosownie do art. 149 § 1 K.p.a. jego wszczęcie następuje w drodze postanowienia, które w myśl art. 149 § 2 K.p.a. stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Postanowienie to, poza wskazaniem przesłanek stanowiących przyczynę wznowienia nie zawiera jednak ich oceny. Dopiero bowiem po wznowieniu postępowania organ dokonuje, najpierw ustaleń co do rzeczywistego zaistnienia przesłanek wznowienia, a następnie w razie ich wystąpienia, w kolejnym etapie postępowania, przeprowadza postępowanie wyjaśniające, w celu merytorycznego rozpoznania sprawy będącej przedmiotem weryfikowanej decyzji. Stwierdzenie braku ustawowych przesłanek wznowienia wyłącza jednak dokonanie merytorycznego rozpoznania sprawy i powoduje odmowę uchylenia ostatecznej decyzji. Jak stanowi bowiem art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. organ odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b K.p.a. W tym też przypadku nie dochodzi do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy. Stosownie do art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. we wznowionym postępowaniu organ powinien zatem w pierwszej kolejności zbadać, czy w sprawie rzeczywiście zaistniała - wskazana jako podstawa wszczęcia postępowania, przesłanka wznowienia. Podkreślić przy tym trzeba, że ocena dokonywana przez organ w postępowaniu wznowieniowym powinna być dokonana z poszanowaniem zasad obowiązujących w postępowaniu administracyjnym, w tym art. 7 K.p.a., który wskazuje na konieczność podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Tak samo należy uwzględnić przepis art. 77 § 1 K.p.a., nakładający na organy obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, który zgodnie z kolei z art. 80 K.p.a. w całości powinien być podstawą dokonywanej oceny. Uzasadnienie wydanej w sprawie decyzji powinno z kolei spełniać wymogi określone w art. 107 § 3 K.p.a. Stosownie do art. 107 § 1 i 3 K.p.a. decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Nie może zatem być sformułowane ogólnikowo i powinno dokładnie wyjaśniać przyczyny dokonanej przez organ oceny. Uzasadnienie powinno wskazywać tok rozumowania organu przedstawiający proces konkretyzacji stosunku administracyjnoprawnego w danej sprawie, która to konkretyzacja sprowadza się do ustalenia normy prawnej mającej zastosowanie w sprawie, okoliczności istotnych z punktu widzenia tej normy, subsumcji faktu uznanego za udowodniony pod stosowaną normę prawną i wreszcie prawidłowego ustalenia następstw prawnych tego faktu. Z istoty samego uzasadnienia wynika, że powinno ono wskazywać przesłanki, którymi kierował się organ wydając dane orzeczenie, a więc powinno w sposób wyczerpujący wyjaśniać podstawę rozstrzygnięcia i okoliczności, które za takim a nie innym rozstrzygnięciem przemawiają. Celem uzasadnienia jest bowiem przedstawienie procesów myślowych, które doprowadziły organ do wydania danego aktu, wskazanie motywów będących podstawą podjętego przez niego rozstrzygnięcia i wreszcie wskazanie argumentów tłumaczących dlaczego takie, a nie inne stanowisko było prawidłowe w określonym stanie faktycznym. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu powinna bowiem pozwolić - zarówno podmiotowi, którego rozstrzygnięcie bezpośrednio dotyczy, jak i ewentualnie sądowi - odczytać kierunek rozważań, jak i tok rozumowania organu. Uzasadnienie aktu administracyjnego stanowiąc jego integralną część, wpływa bowiem na jego treść. Sporządzenie uzasadnienia jest więc nie tylko wymogiem formalnym - wynikającym wprost z brzmienia art. 107 § 1 i 3 K.p.a. - ale także ma istotne znaczenie merytoryczne. Przedstawienie toku rozumowania organu administracyjnego wpływa bowiem również na kontrolę rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Zadaniem uzasadnienia jest zatem przede wszystkim wyjaśnienie rozstrzygnięcia decyzji. W szczególności decyzje negatywne dla strony powinny być przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak, aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały głęboko rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją. Uzasadnienie powinno zawierać odniesienie co do wszystkich istotnych okoliczności wskazywanych przez stronę, po ich uprzednim dokładnym wyjaśnieniu. W niniejszej sprawie postępowanie wszczęte zostało postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2015 r., na wniosek skarżącego, który jako podstawę wznowienia wskazał brak własnego udziału w postępowaniu. Wobec braku możliwości ustalenia i przyjęcia innej początkowej daty biegu terminu aniżeli data złożenia wniosku strony, zasadnie uznano, że został zachowany miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie, określony w art. 148 § 2 K.p.a. Wskazane postanowienie prawidłowo też wydane zostało na podstawie art. 149 § 1 K.p.a. i stosownie do art. 149 § 1 K.p.a. stanowiło podstawę do przeprowadzenia przez organy w pierwszej kolejności postępowania co do przyczyn wznowienia. W sytuacji bowiem, gdy zachodzi potrzeba ustalenia, czy sprawa dotyczy interesu wnioskodawcy, a podstawą wniosku o wznowienie postępowania jest wskazywana we wniosku przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., organ może dokonać takich ustaleń dopiero we wznowionym postępowaniu. Zgłoszona przez skarżącego okoliczność uzasadniająca wznowienie prawidłowo została oceniona w kontekście przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. W ocenie Sądu organy nie rozpoznały jednak w sposób wyczerpujący okoliczności faktycznych stanowiących podstawę wznowienia postępowania i nie dokonały w tym zakresie pełnej oceny. Przyczyna wznowienia nie została wyczerpująco wyjaśniona i przedwcześnie uznano, że skarżącemu nie przysługiwał status strony postępowania objętego wznowieniem. W konsekwencji, kontrolowane decyzje wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. Ustalenie legitymacji skarżącego do bycia stroną postępowania objętego wznowieniem, z uwagi na jego przedmiot, wymagało dokonania oceny na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (obecnie: Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.). Wskazany przepis, określający podmioty posiadające przymiot strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę, ma bowiem zastosowanie także w przypadku rozpatrywania sprawy w trybie nadzwyczajnym, który nie zmienia przedmiotu zasadniczego postępowania objętego wznowieniem. Zarówno więc w sprawie o takie pozwolenie prowadzonej w zwykłym trybie, jak i w trybach nadzwyczajnych, krąg podmiotów uznanych za strony powinien być identycznie ustalony na podstawie przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który - co należy podkreślić - jest regulacją szczególną w stosunku do art. 28 K.p.a. W niniejszej sprawie organy uwzględniły wskazany przepis, jednak dokonana na jego podstawie negatywna ocena nie była wystarczająca do wydania w sprawie odmownej decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. Zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Stosownie natomiast do art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. W niniejszej sprawie, dokonując oceny legitymacji skarżącego na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, organy uwzględniły to, że budowa, której dotyczy wszczęte postępowanie nie wymagała uzyskania decyzji środowiskowej. Organ pierwszej instancji dodatkowo wskazał, że brak jest przepisów określających wymogi (m.in. odległość od innych obiektów) dla sieci kanalizacji sanitarnej, a organ odwoławczy przyjął, że inwestycja spełnia warunki techniczne obowiązujące w obszarze prawa budowlanego. Na podstawie projektu budowlanego organy ustaliły też, że inwestycja nie jest źródłem ponadnormatywnych emisji do środowiska i nie wpływa na zdrowie ludzi, jak również nie ustanowiono wokół inwestycji obszaru ograniczonego użytkowania. Następnie, stosownie do tych ustaleń stwierdziły, że w zakresie oddziaływania inwestycji znajdują się wyłącznie działki, na których zlokalizowana jest przedmiotowa sieć kanalizacji sanitarnej. Skoro natomiast inwestycja nie przewidywała wykonania robót budowlanych na działce nr bł - należącej do skarżącego, nieruchomość ta nie znajdowała się w zakresie jej oddziaływania, a skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony tego postępowania. Organy dostrzegły przy tym, że w zakresie przedmiotowej budowy przewidziano do wykonania przykanaliki do granicy posesji, bez studzienek kończących ten odcinek, a z rysunku planu wynika, że przyłącze będzie prowadzone także do działki nr bł. Nie rozważyły jednak tej okoliczności w kontekście oddziaływania przebiegu inwestycji na działkę skarżącego, w tym przede wszystkim w związku z możliwością przyłączenia do kanalizacji nieruchomości znajdującej się lub mogącej powstać w przyszłości na działce skarżącego. Stosownie też do tego nie poddały ocenie kwestii możliwości ograniczenia w zagospodarowaniu działki skarżącego w związku z możliwym sposobem podłączenia nieruchomości do kanalizacji, który zależny jest od usytuowania przyłącza w określonym miejscu. Uznając, że inwestycja w żaden sposób nie ogranicza zagospodarowania działki skarżącego organy nie wskazały jakie jest jej przeznaczenie oraz w jaki sposób jest zagospodarowana. Nie można natomiast wykluczyć, że określony przebieg instalacji sanitarnej może mieć w przyszłości znaczenie dla realności i sposobu podłączenia nieruchomości skarżącego do kanalizacji i w związku z tym mieć wpływ na sposób zagospodarowania jego działki. Nawet gdyby przyjąć zatem, że kanalizacja nie przebiega na jego działce (co też nie zostało w zaskarżonej decyzji należycie wyjaśnione i wyeksponowane), to jednak rozważenia wymagał zarzut umieszczenia jednego z przykanalików w określonym punkcie przy granicy działki skarżącego w kontekście jego interesu prawnego, wynikającego z konieczności podporządkowania się w tym zakresie tej lokalizacji przy budowie dalszej części przyłącza do budynku mieszkalnego. Zauważyć przyjdzie, że stwierdzając zgodność inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – przyjętego uchwałą Rady Miejskiej w [...] z dnia 28 stycznia 2009 r., nr [...], w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy [...] we wsi [...] – [...] (Dz. Urz. Woj. Opolskiego nr [...], poz. [...]), organ pierwszej instancji, a za nim organ odwoławczy nie rozważyły oddziaływania inwestycji na nieruchomość skarżącego w kontekście wynikającego z tego planu obowiązku odprowadzania ścieków bytowych i komunalnych za pośrednictwem sieci kanalizacji rozdzielczej, do miejskiej oczyszczalni ścieków w [...] (§10 ust. 4 pkt 2 planu). Uznać natomiast można, że budowa poszczególnych elementów kanalizacji w świetle takiego obowiązku może oddziaływać (wpływać) na sposób korzystania z nieruchomości. Wiąże się to m.in. z ustaleniem, czy zaprojektowana kanalizacja umożliwia skarżącemu podłączenie się do kanalizacji, a jeśli tak to w jaki sposób. Ponadto, wobec dostrzeżenia w dokumentacji projektowej niespójności pomiędzy częścią graficzną i opisową, co do wykonania przykanalików "do granic posesji", czy też prowadzenia przyłącza do działki z przekroczeniem granicy działki nr bł, nie ustaliły organy na podstawie aktualnego stanu inwestycji, czy projektowane przyłącze faktycznie - zgodnie z projektem zostało wykonane do granicy posesji skarżącego, czy też w jej granicy lub z jej przekroczeniem. Zauważyć przyjdzie, że w aktach administracyjnych znajduje się pismo wyjaśniające A Sp. z o.o., w którym wskazano, że w projekcie budowlanym oznaczono linią przerywaną przebieg przyłącza przez działkę nr bł do działki nr bm, jednak jego budowa nie została objęta wydanym pozwoleniem na budowę, a tym samym zakresem realizowanej inwestycji. Tymczasem z treści skargi wynika, że na skutek zrealizowania inwestycji na podstawie zatwierdzonego projektu budowlanego i udzielonego pozwolenia na budowę naruszone zostały granice działki skarżącego. Zarzut ten pojawił się już na etapie postępowania administracyjnego jako twierdzenie o przekroczeniu granic działki nr bł i nie został odpowiednio wyjaśniony. Powyższe ustalenia bez wątpienia są zatem istotne dla rozstrzygnięcia, czy sporna inwestycja oddziałuje na nieruchomość skarżącego. Dostrzec przy tym trzeba, że w samej treści decyzji o pozwoleniu na budowę nie wskazano przebiegu przyłączy, lecz na jej podstawie zatwierdzono projekt budowlany, a więc także przedstawione w nim zapisy i rozwiązania techniczne. W świetle zarzutów skargi jako istotne w tym zakresie uznać też należało wyjaśnianie usytuowania względem działki skarżącego objętych inwestycją przepompowni oraz dokonanie wszechstronnej oceny co do tego, czy ich działalność w jakikolwiek sposób oddziałuje na nieruchomość skarżącego. Zauważyć przyjdzie, że z działaniem przepompowni niewątpliwe mogą wiązać się uciążliwości w zakresie chociażby hałasu towarzyszącego pracy pomp, czy też nieprzyjemnego zapachu, które mogą utrudniać korzystanie z nieruchomości. Należało tym samym w niniejszej sprawie dokładnie wyjaśnić, rodzaj zaprojektowanej i zainstalowanej w pobliżu działki strony przepompowni, czy objęta projektem budowlanym przepompownia ma oddziaływanie zewnętrzne i tym samym czy może w jakikolwiek sposób oddziaływać na nieruchomość skarżącego. Dokonana w tym zakresie ocena organu pierwszej instancji, sprowadzająca się do stwierdzenia, że sieć kanalizacyjna nie jest źródłem ponadnormatywnych emisji do środowiska i nie wpływa na zdrowie ludzi, a emisja hałasu z przepompowni nie będzie przekraczała dopuszczalnych norm, w ocenie Sądu nie jest wystarczająca. Dokonując ustaleń w zakresie interesu prawnego skarżącego, w tym przy uwzględnieniu ww. okoliczności, należało przyjąć, że przy ustalaniu obszaru oddziaływania inwestycji nie jest istotne to, czy inwestycja spełnia warunki techniczne lecz należy rozważyć, czy będzie w sposób negatywny oddziaływać na nieruchomość sąsiednią. Podkreślić przy tym trzeba, że obszar oddziaływania obiektu budowlanego to także teren, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa. Nie można zatem utożsamiać braku naruszeń przepisów w sprawie warunków technicznych z brakiem przymiotu strony podmiotu będącego właścicielem działki leżącej w sąsiedztwie nieruchomości, na której sporna inwestycja została zrealizowana. Przy ocenie, czy dany podmiot jest stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługuje. Wyznaczenie obszaru oddziaływania powinno nastąpić przy uwzględnieniu funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych, a także sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. Obszaru tego nie można utożsamiać wyłącznie z naruszeniem określonych wymogów technicznych, albowiem obiekt budowlany może wprowadzać ograniczenie w zagospodarowaniu terenu nieobjętego inwestycją także wtedy, gdy jego realizacja jest zgodna z przepisami określającymi wymogi techniczne i istnieją podstawy do wydania pozwolenia na budowę. Stronami postępowania w przedmiocie wydania takiego pozwolenia są jednak także właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości, na które inwestycja będzie w jakikolwiek sposób oddziaływać (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt II SA/Po 350/17 i powołane w nim orzecznictwo i piśmiennictwo, zam. na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej CBOSA). W niniejszej sprawie organy przyjęły natomiast błędne założenie, że oddziaływanie obiektu budowlanego wiąże się z przekroczeniem ustalonych norm i naruszeniem warunków technicznych, czy też znaczącym oddziaływaniem na środowisko. Stąd też dokonana ocena nie mogła być przez Sąd zaakceptowana. Nie została bowiem dokona w kontekście wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla określenia obszaru oddziaływania spornej inwestycji i ustalenia, czy kanalizacja ścieków komunalnych wraz z przepompowniami ścieków i rurociągiem tłocznym w jakikolwiek sposób oddziałuje na nieruchomość skarżącego. Nie przesądza to oczywiście o wadliwości samego projektu, co może być przedmiotem dociekań w razie uznania interesu prawnego skarżącego. W wyroku z dnia 15 września 2016 r., sygn. akt II OSK 3076/14 (zam. w CBOSA), Naczelny Sąd Administracyjny trafnie wyjaśnił, że gdy "w sprawie chodzi o budowę sieci kanalizacji sanitarnej, a więc obiektu budowlanego, który z natury rzeczy musi znajdować się w pobliżu siedzib ludzkich, co powoduje, że nie sposób wykluczyć jakiegokolwiek oddziaływania tego obiektu na sąsiednie tereny, w tym związanego z immisją uciążliwych zapachów. Z drugiej strony stosowanie powołanych przez skarżących przepisów Kodeksu cywilnego wymaga rozważenia takich okoliczności, jak to, czy gmina sytuując przepompownię ścieków, będącą elementem sieci kanalizacji sanitarnej, na określonej nieruchomości stanowiącej jej własność, korzysta ze swojej rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa własności i w granicach określonych przez zasady współżycia społecznego. Prima facie można stwierdzić, że tak skoro czyni to w interesie publicznym i realizując swoje ustawowe zadania polegające na budowie kanalizacji oraz usuwania i oczyszczania ścieków komunalnych (art. 7 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym – Dz. U. z 2016 r., poz. 446). Tym samym można też przyjąć na potrzeby postępowania administracyjnego, że nawet jeżeli zbudowana przepompownia ścieków będzie źródłem immisji uciążliwych zapachów, to gmina wykonując w ten sposób swoje prawo własności nie zakłóca korzystania z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych". Organy nie wyjaśniły również, czy swój interes prawny skarżący może wywodzić z tytułu prawnego także do nieruchomości innej niż wskazana przez niego działka nr bł oraz, czy inwestycja może oddziaływać na jego nieruchomość także na skutek ograniczenia możliwości do korzystania z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczenie. Zauważyć przyjdzie, że wprawdzie w odpowiedzi na wezwanie organu do wskazania działki, w zakresie której sporna inwestycja spowoduje ograniczenie w jej zagospodarowaniu, skarżący wskazał wyłącznie działkę nr bł, to jednak ustalając w sposób wyczerpujący stan faktyczny sprawy i dokonując oceny na podstawie całego materiału dowodowego należało dostrzec, że w odwołaniu od decyzji Starosty Strzeleckiego z dnia 17 czerwca 2015 r. skarżący zakwestionował wezwanie organu do uzupełniania wniosku, a w załączonym do akt administracyjnych piśmie z dnia 14 października 2013 r. - skierowanym do A i zawierającym wniosek o wykonanie przyłącza do kanalizacji, obok działki nr bł skarżący wskazał także działki nr bm i af. W skardze wniesionej do Sądu podnosił natomiast, że na działce nr ł ma ustanowione prawo przechodu, co do którego w ocenie Sądu można przyjąć, że jego ograniczenie – na skutek realizacji inwestycji, może mieć wpływ na powstanie ograniczeń w zagospodarowaniu działki, na rzecz której służebność została ustanowiona. Nie przesądzając zatem tej kwestii, jako wymagającej wyjaśnienia wskazać trzeba, że stosownie do art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, istotne jest zatem aby w niniejszej sprawie wyjaśnić także to, czy w obszarze oddziaływania spornej kanalizacji znajdują się jakiekolwiek inne nieruchomości stanowiące własność skarżącego, będące w jego użytkowaniu wieczystym lub zarządzie oraz, czy realizacja inwestycji w jakikolwiek sposób, chociażby pośrednio (np. przez uniemożliwienie realizacji prawa przechodu), może ograniczać skarżącemu prawo zagospodarowania nieruchomości. W tym zakresie natomiast należy uwzględnić także sposób zagospodarowania oraz przeznaczenie tych nieruchomości (działek), o ile oczywiście podlegają one szeroko pojętemu władztwu strony. Interes prawny skarżącego, nie przesądzając merytorycznej zasadności zarzutu jego naruszenia i prawidłowości lub wadliwości zastosowanych rozwiązań, może w takich okolicznościach wynikać także z pominięcia jego nieruchomości przy planowaniu przyłączy (przykanalików). Interes prawny strony musi wynikać przy tym z określonych możliwych do weryfikacji okoliczności, a nie z subiektywnych odczuć związanych z przepływem i oddziaływaniem cieków wodnych, o których wspominał w skardze skarżący. Mając na uwadze wskazane powyżej braki w zakresie wyjaśnienia istotnych okoliczności oraz dokonanej oceny Sąd uznał, że sprawa nie została rozpoznana w jej całokształcie, a decyzje wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z uwagi na ich przedwczesne wydanie naruszały też art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. Z tego względu, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, a na podstawie art. 135 P.p.s.a. także utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają z przedstawionych rozważań i sprowadzają się do ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sposób wyczerpujący, zgodnie z wymogami procedury administracyjnej. W pierwszej kolejności, uwzględniając przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. należy dokonać oceny interesu prawnego skarżącego i ustalenia, czy w sprawie zaistniała przesłanka wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Postępowanie w tym zakresie należy przeprowadzić w kontekście oddziaływania kanalizacji i związanych z nią urządzeń na nieruchomości, do których skarżącemu przysługuje tytuł własności, użytkowania wieczystego lub które są w jego zarządzie. W tym zakresie należy uwzględnić okoliczności wskazane wcześniej w niniejszym uzasadnieniu oraz to, że obszar oddziaływania obiektu budowlanego to także teren, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa, a oddziaływanie na tereny przyległe może dotyczyć także takiej budowy, która jest zgodna z przepisami prawa i spełnia wymogi do uzyskania pozwolenia na budowę. Nie przesądzając w niniejszej sprawie o posiadaniu przez skarżącego interesu prawnego wynikającego z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, wskazać ponadto trzeba, że w przypadku stwierdzenia braku okoliczności wyczerpujących przesłankę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., postępowanie powinno zakończyć się decyzją, o której mowa w art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. Jeśli natomiast zostanie ustalone, że skarżący posiada legitymację strony w postępowaniu objętym wznowieniem i w sprawie zaistniała przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. lub inna przesłanka wznowienia, konieczne będzie w następnej kolejności merytoryczne rozpoznanie sprawy w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Takie ewentualne rozpoznanie sprawy powinno jednak nastąpić tylko w zakresie interesu prawnego skarżącego i związanego z tym oddziaływania inwestycji na nieruchomość, której jest właścicielem (współwłaścicielem), użytkownikiem wieczystym lub zarządcą oraz obejmować tylko taką część decyzji (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 lutego 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 2521/14, zam. w CBOSA). Zatem tylko w takim zakresie możliwa jest ingerencja w ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę.

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 maja 2018
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Grzegorz Gocki Jerzy Krupiński /przewodniczący sprawozdawca/ Krzysztof Bogusz

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny