Sygnatura
II SA/Ol 850/20
II SA/Ol 850/20 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2021-03-18
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
- Data orzeczenia
- 18 marca 2021
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Alicja Jaszczak – Sikora (spr.) Sędziowie sędzia WSA Ewa Osipuk sędzia WSA Piotr Chybicki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 marca 2021 r. sprawy ze skargi I. B., K. S. i J. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej I. B. kwotę 200 zł (dwieście złotych) oraz na rzecz skarżących K. S. i J. S. solidarnie kwotę 697 zł (sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z "[...]" r., nr "[...]", Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w wyniku rozpatrzenia odwołania, uchyliło decyzję Wójta Gminy (dalej zwanego organem I instancji) z "[...]" r. o odmowie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie 5 parterowych budynków o łącznej obsadzie 39 tys. sztuk indyków, tj. 936 DJP, wraz z infrastrukturą, na działce nr "[...]"w miejscowości C., gmina B. i orzekło co do istoty w ten sposób, że określiło E. i M. S. (dalej zwanym inwestorom) środowiskowe uwarunkowania dla ww. przedsięwzięcia. Zaskarżona decyzja jest trzecim z kolei rozstrzygnięciem Kolegium wydanym w tej sprawie. Poprzednią decyzją z "[...]" r., nr "[...]", Kolegium uchyliło odmowną decyzję Wójta Gminy z dnia "[...]" r. i określiło środowiskowe uwarunkowania dla ww. przedsięwzięcia. Wyrokiem z 7 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Ol 370/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił decyzję Kolegium z "[...]" r. wobec stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania. Sąd wskazał na brak uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia z organem właściwym w sprawach ocen wodnoprawnych (art. 77 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 1405 ze zm.), dalej jako "u.i.o.ś.". Ponadto Sąd dostrzegł, że przedstawiony przez inwestorów raport nie spełnia wszystkich obowiązkowych wymogów określonych w art. 66 u.i.o.ś. Raport nie zawiera bowiem opisu krajobrazu (art. 66 ust. 1 pkt 3a u.i.o.ś.), prawidłowego opisu wariantowania (art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6 u.i.o.ś.), oceny skumulowanego oddziaływania na środowisko (art. 66 ust. 1 pkt 8 u.i.o.ś.), a także prawidłowej analizy możliwych konfliktów społecznych (art. 66 ust. 1 pkt 15 u.i.o.ś.). Sąd stwierdził, że w raporcie brak jest opisu wariantu najkorzystniejszego dla środowiska, jak też racjonalnego wariantu alternatywnego. Wskazane na s. 44 raportu warianty 1/ i 2/, w których założono realizację inwestycji, zasadniczo niczym się nie różnią, a zatem mają charakter pozorny. Opis wariantów 1/ i 2/ został ograniczony jedynie do wentylacji (przy czym rozwiązanie jest identyczne) i położenia, a więc jedynym elementem różniącym te warianty jest przesunięcie budynków we wschodnią część działki, które nie stanowi racjonalnego wariantu alternatywnego. Tymczasem, wprowadzenie w art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6 u.i.o.ś. ustawowego wymogu przedstawienia opisu trzech wariantów w raporcie miało na celu umożliwienie organowi dokonania własnej analizy, który z tych wariantów jest możliwy do realizacji z punktu widzenia zagrożeń dla środowiska. Wariant najkorzystniejszy dla środowiska nie może być utożsamiany z wariantem proponowanym przez wnioskodawcę, gdyż decydującym czynnikiem w wyborze tego ostatniego wariantu jest czynnik ekonomiczny a nie ochrona środowiska. Zawsze przy tego rodzaju przedsięwzięciu, polegającym na hodowli zwierząt, można zaproponować wariant, który stanowi modyfikację tego samego rodzaju przedsięwzięcia także w zakresie powodującym mniejsze oddziaływania na środowisko, na przykład z zastosowaniem różnej generacji urządzeń, zmniejszeniem obsady hodowli, usytuowaniem inwestycji, zastosowaniem innej technologii hodowli. Odnosząc się do braku informacji o potencjalnych zagrożeniach związanych z wystąpieniem efektu skumulowanego oddziaływania na środowisko, Sąd podniósł, że z uwagi na uwalnianie do atmosfery znacznych ilości odorów związanych z funkcjonowaniem fermy, których wpływ na środowisko, a także zdrowie i życie człowieka nie jest jeszcze w pełni zbadany, raport powinien zawierać szczegółową analizę tego zagadnienia, a także uwzględniać kumulację emisji odorów i innych substancji w powiązaniu z emisjami z innych okolicznych zakładów. Zagadnienie to nabiera szczególnego znaczenia, gdyż sprzątanie fermy odbywać się będzie także w okresie (grudzień-luty), w którym nawożenie gruntów nawozem naturalnym było zabronione - w świetle obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji § 2 ust. 4 rozporządzenia z dnia 16 kwietnia 2008 r. Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowego sposobu stosowania nawozów oraz prowadzenia szkoleń z zakresu ich stosowania (t. j. Dz.U. z 2014 r., poz. 393). Inwestorzy nie określili jednak, w jaki sposób w tym okresie zostanie zagospodarowany obornik i jakie przyniesie to skutki, a samo wskazanie, bez stosownej dokumentacji, że obornik zostanie odebrany przez konkretną firmę, jest niewystarczające. Dalej Sąd wyjaśnił, że raport nie zawiera rzetelnie przeprowadzonej analizy możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem. Stwierdzenia zawarte na s. 74 raportu pozostają w oczywistej sprzeczności ze zgromadzonymi w aktach sprawy skargami, petycjami i negatywnymi wnioskami. Pisma te świadczą o istnieniu poważnego konfliktu i sprzeciwu względem planowanej inwestycji, a nie jak stwierdzono w raporcie, zainteresowanie jej powstaniem. Sąd zauważył także, że raport w części oparto na nieaktualnych normach i przepisach nieobowiązujących w dacie jego sporządzenia (czerwiec 2016 r.), co budzi poważne wątpliwości co do rzetelności jego sporządzenia w całości. Jak wynika bowiem z punktu 18 raportu (s. 77), źródłem informacji stanowiącym podstawę do sporządzenia raportu było m.in. : - Rozporządzenie Ministra Gospodarki w sprawie określenia odpadów, które powinny być wykorzystywane w celach przemysłowych, oraz warunków, jakie muszą być spełnione przy ich wykorzystywaniu, z dnia 2 listopada 2000 r. (Dz. U. nr 100, poz. 1078) - akt uchylony z dniem 1 października 2001 r.; - Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym, niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz. U. nr 75, poz. 527) - akt uchylony z dniem 24 stycznia 2016 r.; - Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 30 października 2002 r. w sprawie rodzajów odpadów, które mogą być składowane w sposób nieselektywny (Dz. U. nr 191, poz. 1595) - akt uchylony z dniem 23 stycznia 2015 r.; - Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 1 października 2010 r. w sprawie szczególnego sposobu postępowania z odpadami weterynaryjnymi (Dz. U. nr 198, poz. 1318) - akt uchylony z dniem 24 stycznia 2016 r.; - Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 14 maja 2002 r. w sprawie szczegółowego zakresu i kierunków działań oraz sposobów realizacji zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w zakresie gospodarowania środkami pochodzącymi z funduszy Unii Europejskiej (Dz. U. nr 102, poz. 928) - akt uchylony z dniem 24 czerwca 2008 r.; - Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. nr 217, poz. 1833)- akt uchylony z dniem 24 września 2014 r. Sąd wskazał, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Kolegium winno uwzględnić powyższą ocenę prawną i przeprowadzić stosowne czynności dowodowe mające na celu usunięcie dostrzeżonych uchybień w sporządzonym raporcie. Po uzupełnieniu raportu, należy zaś poddać ten dokument wnikliwej analizie i ocenie kompletności i rzetelności, w szczególności pod kątem zawartości wyszczególnionej w art. 66 u.i.o.ś. Wyniki tej analizy i oceny należy odzwierciedlić w uzasadnieniu wydanej w sprawie decyzji, które powinno zawierać elementy określone w art. 107 § 3 k.p.a., a ponadto w art. 85 ust. 2 u.i.o.ś. Wobec oświadczeń złożonych przez inwestora na rozprawie przed Sądem, wyjaśnienia będzie wymagała także kwestia możliwości zaopatrzenia planowanej inwestycji w odpowiednią ilość wody, a także odbioru obornika przez firmę zewnętrzną. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją z "[...]" r. Kolegium uchyliło decyzję organu I instancji z "[...]" r. i wskazało na konieczność uzupełnienia raportu i uzgodnienia warunków realizacji inwestycji z organem właściwym w sprawach ocen wodnoprawnych. Organ I instancji wezwał inwestorów do wykonania powyższych obowiązków, a po przedłożeniu uzupełnień, decyzją z "[...]" r., ponownie odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla wnioskowanego przedsięwzięcia. Organ I instancji tłumaczył odmowę sprzeciwem społeczeństwa, zasadą przezorności i zrównoważonego rozwoju. Organ I instancji akcentował, że z uwagi na liczne fermy na terenie Gminy powstaje realne zagrożenie dla środowiska i przyrody oraz zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców gminy. Podał, że w promieniu 2-3 km od planowanej inwestycji istnieją już kurniki. Już teraz mieszkańcy K., pomimo braku bezpośredniego sąsiedztwa z nimi, skarżą się na emisję substancji złowonnych, pogarszających warunki ich życia. Brak możliwości dokonania miarodajnych analiz emisji odorów, przy realnym i uzasadnionym negatywnym wpływie tych odorów na zdrowie ludzkie, uniemożliwia analizę rzeczywistego zakresu oddziaływania przedsięwzięcia oraz prawidłową ocenę oddziaływania tego przedsięwzięcia na środowisko, jako całości, ale w szczególności na ludzi, co skutkuje brakiem możliwości określenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedmiotowej inwestycji. Wątpliwości organu I instancji budziła też przedstawiona w raporcie gospodarka obornikiem. Zauważono, że w trakcie chowu drobiu powstaną jego duże ilości. Obornik zgodnie z przedstawioną dokumentacją powinien być przekazywany na podstawie stosownych umów zainteresowanym odbiorcom. Potrzebny areał do jego zagospodarowania to 360 ha. Ze względu na rozległość gospodarstwa - A w tej samej części gminy, w której mają powstać fermy i bardzo duże ilości obornika w trakcie jego rozwożenia cała ta część gminy jest narażona na powstający odór. Ma to wpływ na spadek wartości gruntów i komfort życia jeszcze większej liczby mieszkańców miejscowości K., C., W. Zwrócono też uwagę, że fermy drobiu jako budynki inwentarskie nie są objęte podatkiem od nieruchomości. Tak więc Gmina nie czerpie żadnych dochodów z powstających ferm, za to fermy korzystają z gminnej infrastruktury - chociażby z drogi gminnej K.-Z.-W., której koszty utrzymania ponoszą mieszkańcy Gminy. W ten sposób naruszona zostaje zasada sprawiedliwości społecznej. Nie bez znaczenia jest też duże zagrożenie epidemiologiczne oraz duża emisja amoniaku oraz pyłów. W raporcie wskazano, iż "podstawowym zanieczyszczeniem powietrza emitowanym przez fermy jest amoniak i pył. W trakcie chowu może też pojawić się siarkowodór". Organ I instancji stwierdził, że w raporcie wskazano nieprawidłowe, zawyżone wartości dopuszczalne w środowisku pracy dla siarkowodoru, a mianowicie: "3/4 NDS = 10 mg/m3, NDSCh 20 mg/m3", podczas gdy obowiązujące rozporządzenie wskazuje odpowiednio: NDS - 7 mg/m3, NDSCh - 14 mg/m3. Uwalniany z kurników amoniak wraz z opadami wraca do środowiska powodując jego degradację. Zaznaczono, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał negatywną opinię w sprawie. Odwołanie od decyzji organu I instancji wnieśli inwestorzy, którzy przekonywali, że przedłożyli uzupełnienie do raportu zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 7 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/OI 370/18. Podnieśli, że uzupełnienie dotyczyło: wymogów art. 66 u.i.o.ś.; zaopatrzenia planowanej inwestycji w odpowiednią ilość wody; odbioru obornika przez firmę zewnętrzną oraz budowy płyty obornikowej dla bezpiecznego przechowywania obornika wytworzonego w okresie zimowym, gdy nie może być zagospodarowany. Podkreślili, że realizacja przedsięwzięcia została pozytywnie uzgodniona przez RDOŚ -postanowieniem z dnia "[...]" r. oraz Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie - postanowieniem z dnia "[...]" r. Inwestorzy zanegowali opinię Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia "[...]" r. Wskazali, że o decyzji negatywnej zadecydowały protesty mieszkańców, które w ocenie inwestorów nadal są nieuzasadnione. Zaznaczyli, że protesty te są datowane na moment wszczęcia postępowania w sprawie, to jest 2016 r. Aktualnie organ orzekający, mimo iż minęło ok. 4 lata, nie odnotował żadnych nowych wystąpień mieszkańców. Powyższe wskazuje, że po uzupełnieniu raportu mieszkańcy nie wykazują już takiej aktywności jak wcześniej. Można więc wywieźć wniosek, że pierwotne obawy i konflikty wygasły lub straciły bardzo na sile. Przy czym ewentualne wcześniejsze konflikty społeczne na tle przedmiotowej inwestycji mogą jedynie wynikać z zazdrości, zawiści lub strachu podyktowanego niewiedzą w zakresie potencjalnych zagrożeń i niewłaściwą polityką informacyjną organów gminy, która jest gminą rolniczą z dużą ilością produkcji zwierzęcej. Fakt, że taka produkcja w gminie istnieje powinien być dla inwestorów okolicznością sprzyjającą, a nie uniemożliwiającą rozwój ich działalności w tym zakresie. Podali, że kwestie fiskalne podnoszone w uzasadnieniu decyzji organu I instancji są bez znaczenia z punktu formalnoprawnych podstaw do wydania pozytywnej bądź negatywnej decyzji administracyjnej w przedmiotowej sprawie. Zdaniem inwestorów, realizacja planowanej inwestycji nie wpłynie na pogorszenie stanu środowiska przyrodniczego ani też zdrowia i warunków bytowania ludzi z uwagi na jej lokalizację oddaloną od obszarów chronionych, jak i siedzib bytowania ludzi. Hodowla indyków z uwagi na jej technologię nie stanowi zagrożenia z punktu widzenia emisji hałasu jak i zapachów. Podkreślili, że projektowana inwestycja będzie zlokalizowana w znacznej odległości od miejsc zamieszkania ludzi, a ponadto będzie otoczona zielenią izolacyjną. Tak więc, wszelkie ewentualne emisje hałasu czy zapachów nie powinny negatywnie wpływać na środowisko i życie ludzi. Przy czym emisje mieszczą się w obowiązujących normach. Wyjaśnili też, że w okresie, w którym nie wolno wywozić obornika zgodnie z przepisami prawa, ptaki będą w kurnikach z uwagi na ich cykl produkcyjny, a wówczas obornika nie wywozi się. Obornik będzie przechowywany na specjalnie wybudowanej płycie obornikowej. Podnieśli też, że inwestycja nie spowoduje de facto żadnego wzrostu ruchu pojazdów ciężarowych. Poza tym odległości, na jakie będzie przewożony obornik nie są tak duże jak wskazuje organ uzasadniając decyzję odmowną. Wskazaną na wstępie decyzją z "[...]" r. Kolegium uznało odwołanie inwestorów za zasadne. Uwzględniło, że 10 czerwca 2019 r. inwestorzy przedłożyli uzupełnienie do raportu w zakresie art. 66 u.i.o.ś. Kolegium podało, że w zakresie opisu krajobrazu wskazano, że obecnie na działce prowadzone są uprawy rolne i brak jest jakiejkolwiek zabudowy. Działka inwestycyjna przylega bezpośrednio do drogi gminnej asfaltowej K. – Z. - W. W otoczeniu brak jest jakichkolwiek zabytków, występują jedynie pola uprawne, las, droga. Posadzenie zieleni od strony drogi zapewni, że budynki nie będą widoczne od strony drogi, wtopią się w otoczenie. W okolicy brak jest terenów rekreacyjnych, ścieżek rowerowych, pomników przyrody, terenów cennych przyrodniczo, gdzie są wyznaczone ścieżki edukacyjne. Na terenie, gdzie powstanie inwestycja, nie wydano ani nie planuje się wydania decyzji środowiskowych, dla których ich oddziaływania mogłyby się skumulować. Rozważano dwa warianty uwzględniające szczególne cechy przedsięwzięcia i jego cechy oddziaływania. W I wariancie posadowienie indyczników w zaproponowanym miejscu minimalizuje teren wyłączony z upraw rolnych. W toku modelowania wykonano analizę poziomów imisyjnych w powietrzu. W wyniku tej analizy wybrano odpowiedni układ budynków. W II wariancie szczegółowa analiza map melioracyjnych wykazała, że na granicy działki inwestora przebiega rów melioracyjny, który odbiera nadmiar wód opadowych. Z uwagi na powstanie w pobliżu powierzchni dachów mógłby on nie spełniać zadania, do którego jest przeznaczony. Wariant proponowany przez inwestorów jest najkorzystniejszy i nie stanowi zagrożenia dla środowiska gminy. Rozwiązania zaproponowane w wariancie I są korzystniejsze dla środowiska. Odpowiednia budowa i materiały, z których będzie budowana farma będą gwarancją, iż nie wystąpi żadna katastrofa budowlana, na terenie inwestycji nie będą gromadzone substancje wymienione w rozporządzeniu Ministra Rozwoju z dnia 29 stycznia 2016 r. w sprawie rodzajów i ilości znajdujących się w zakładzie substancji niebezpiecznych, decydujących o zaliczeniu zakładu do zakładów o zwiększonym lub dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej (Dz. U. z 2016 r. poz. 138), inwestycja nie należy do grupy przedsięwzięć o zwiększonym ryzyku albo dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej. Przedmiotowa inwestycja ze względu na jej lokalny charakter, położenie w znacznej odległości od granicy Państwa (ok. 100 km) oraz zaprojektowane rozwiązania techniczne i technologiczne, nie będzie stanowiła źródła transgranicznych oddziaływań na środowisko. Inwestor wybrał wariant lokalizacyjny uwzględniający możliwie najkorzystniejsze usytuowanie obiektów w stosunku do terenów sąsiednich. Projektowana lokalizacja inwestycji dotyczy terenu należącego do inwestora. Zważono, że organ I instancji wystąpił o ustosunkowanie się do przedłożonego uzupełnienia raportu przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz do Państwowego Gospodarstwa Wodnego - Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej. Organy te domagały się uzupełnienia informacji zawartych w złożonej dokumentacji. Natomiast po uzupełnieniu dokumentacji, uzgodniły realizację przedsięwzięcia. Kolegium wskazało, że zgodnie ze stanowiskiem RDOŚ przedłożona dokumentacja, w tym rozwiązania techniczne, technologiczne i organizacyjne wskazują, że przedsięwzięcie będzie realizowane i eksploatowane w sposób zabezpieczający powietrze oraz środowisko gruntowo-wodne przed nadmiernym zanieczyszczeniem. Co prawda planowana ferma drobiu może powodować uciążliwości zapachowe, niemniej jednak w chwili obecnej brak jest uregulowań prawnych w zakresie dopuszczalnych norm substancji odorotwórczych w powietrzu atmosferycznym. W związku z powyższym, oceny wpływu przedmiotowej hodowli drobiu na stan powietrza atmosferycznego dokonano na podstawie średniorocznych i godzinowych stężeń amoniaku i siarkowodoru, tj. dla tych substancji, dla których określone są wartości odniesienia w powietrzu. Przeprowadzone obliczenia uwzględniające emisję z wentylacji budynków oraz płyty obornikowej nie wykazały przekroczenia wartości dopuszczalnych, określonych przepisami prawa. Na terenach najbliższej zabudowy mieszkaniowej, oddalonej ponad 300 m od inwestycji, obowiązujące normy prawne z zakresu ochrony środowiska zostaną zachowane. RDOŚ wskazał, że nie znalazł przesłanek, które uniemożliwiałyby uzgodnienie warunków realizacji i eksploatacji przedmiotowej fermy drobiu. Uwzględniono też stanowisko Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, który wskazywał, że eksploatacja przedsięwzięcia przy zachowaniu warunków określonych w postanowieniu, nie powinna spowodować dopływu zanieczyszczeń do wód podziemnych. Przedsięwzięcie nie powinno oddziaływać na wody powierzchniowe i nie powinno przyczynić się do zmiany obecnie występującego potencjału ekologicznego i stanu chemicznego JCWP. Uwzględniając charakter, skalę i lokalizację przedsięwzięcia nie przewiduje się negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na stan jednolitych części wód oraz na realizację celów środowiskowych określonych dla nich w Planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza Wisły przyjętym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 18 października 2016 r. (Dz.U. poz. 1911 i 1958). Mając powyższe na uwadze, Kolegium skonstatowało, że brak jest podstaw do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wynikających z art. 77 ust. 1, art. 80 ust. 2, art. 81 ust. 1-3 u.i.o.ś. Kolegium zaznaczyło, że organ I instancji nie wskazał na sprzeczność inwestycji z przepisami, zaś akta sprawy zawierają oświadczenia i sprzeciwy z 2016 r. Strony postępowania poza protestami złożonymi w 2016 roku w latach 2017 - 2020 nie uczestniczyły czynnie w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wskazano, że w dniu 21 lipca 2020 r., na etapie postępowania odwoławczego, sołtys wsi K. i sołtys wsi C. złożyli jednobrzmiące pisma, podtrzymujące społeczny sprzeciw mieszkańców, wyrażony w petycji z 18 października 2016 r. Wnieśli o wydanie odmownej decyzji. Kolegium uznało, że sprzeciw społeczeństwa, w imieniu którego występują osoby nieposiadające umocowania, nie może być traktowany jako prawo veta i nie obliguje organu do wydania decyzji negatywnej dla inwestora. Zdaniem Kolegium, należy mieć na względzie, że w oparciu o politykę przestrzenną gminy, określoną w uchwalonej zmianie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy B., działka "[...]", obręb "[...]" położona jest w obszarze stabilizacji gospodarki rolnej z ograniczonym rozwojem koncentracji funkcji turystyczno-wypoczynkowych. Podkreślono, że kluczowym dowodem w niniejszej sprawie jest raport o oddziaływaniu na środowisko wraz z uzupełnieniami, a także wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1 u.i.o.ś. Przedłożona przez inwestora dokumentacja (raport oddziaływania i uzupełnienia raportu) w tym wskazane rozwiązania techniczne, technologiczne i organizacyjne wskazują, że eksploatacja planowanej do realizacji instalacji wpływać będzie na kształtowanie klimatu akustycznego w otoczeniu. Raport przedstawia prognozę poziomów hałasu dla bezpośredniego sąsiedztwa planowanej hodowli, obejmując obszarem obliczeniowym najbliższe budynki mieszkaniowe w zabudowie zagrodowej znajdujące się w odległości ok. 380 - 440 m w kierunku północnym oraz w odległości ok. 390 m w kierunku wschodnim. Przy najmniej korzystnym wariancie, tzn. pracy wszystkich wentylatorów (dachowych i szczytowych) we wszystkich budynkach, hałas emitowany z terenu inwestycji, zarówno w porze dnia jak i w nocy, będzie niższy od normatywnego i nie przekroczy określonych przepisami prawa wartości dopuszczalnych, które dla terenów zabudowy zagrodowej wynoszą 55 dB w dzień i 45 dB w nocy. Przyznano, że planowana ferma może powodować uciążliwości zapachowe, niemniej jednak przepisy środowiskowe nie wprowadziły odpowiedniej normy dotyczącej ochrony powietrza przed zapachami. Pomimo wynikającego z art. 85 Prawa ochrony środowiska obowiązku ochrony powietrza ustawodawca nie przewidział w polskim porządku prawnym ochrony powietrza przed zapachami, a jedynie przed określonymi substancjami w powietrzu. Zapach, czy też odór jest substancją niemierzalną, zaś jego odczuwanie w każdym przypadku ma charakter subiektywny. Zapachy, pomimo że mogą być uciążliwe, nie mogą być badane, gdyż w polskim systemie prawnym nie obowiązują normy prawne, które odnosiłyby się do zapachów (por. wyrok NSA z dnia 2 lutego 2010 r. sygn. II OSK 223/09 i wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 marca 2014 r. sygn. akt VIII SA/Wa 911/13 dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro w aktualnym stanie prawnym zapach czy też odór jest substancją niemierzalną, na co zwracano uwagę w samym raporcie, jak i w zaskarżonej decyzji, to w świetle obowiązujących przepisów, z samej tylko uciążliwości zapachowej i spowodowanego nią sprzeciwu społeczności lokalnej, nie sposób wywodzić naruszenia zasady zrównoważonego rozwoju, o której mowa w art. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Kolegium zaznaczyło, że uwzględniając konkretne zalecenia sformułowane przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w postanowieniach uzgadniających, wprowadziło w stosunku do inwestycji wymóg spełnienia szeregu warunków i wymagań. W sprawie została uwzględniona skala oraz możliwy do zastosowania zakres środków służących ograniczeniu uciążliwości przedsięwzięcia. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wnieśli: I. B., K. S. i J. I. S., reprezentowani przez radcę prawnego (dalej jako: "skarżący"). Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: a) art. 7 i 77 k.p.a. przez niezebranie i nierozpatrzenie pełnego materiału dowodowego; b) art. 80 k.p.a. przez dowolną ocenę dowodów, polegającą na: - uznaniu jako kompletny raport niezawierający wszystkich elementów wskazanych w art. 66 u.i.o.ś., w tym w szczególności porównania oddziaływań analizowanych wariantów (art. 66 ust. 1 pkt 6a u.i.o.ś.), - uznaniu jako wiarygodny dowód z raportu nieuwzględniającego metody znacznej redukcji emisji gazów do środowiska przez co w raporcie nie opisano wyczerpująco racjonalnego wariantu najkorzystniejszego dla środowisko (art. 66 ust. 1 pkt 5, 6 u.i.o.ś. w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 ustawy Prawo ochrony środowiska), - uznaniu jako dokument uzupełniający raport - dokument nieopracowany przez uprawnioną osobę (art. 66 ust. 1 pkt 19 u.i.o.ś.), - uznaniu za wiarygodny raport oparty częściowo na nieaktualnych aktach prawnych; c) art. 107 ust. 3 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie faktyczne i prawne podjętego rozstrzygnięcia; d) art. 11 k.p.a. przez niewyjaśnienie przez organ w uzasadnieniu decyzji zasadności wszystkich przesłanek, którymi kierował się przy określeniu środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia; e) art. 85 ust. 1 i 2 pkt 1 a-c u.i.o.ś. przez jego niezastosowanie i niezawarcie w uzasadnieniu decyzji wymaganych elementów, f) art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie, w sytuacji gdy organ na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego winien wydać decyzję utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję organu I Instancji; g) art. 66 ust. 1 pkt 5, 6, 6a, 7, 15, 19, 19a, u.i.o.ś. przez błędną wykładnię oraz w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, polegające na bezzasadnym przyjęciu takiej wykładni, która doprowadziła do uznania raportu wraz z uzupełnieniami za kompletny. Właściwa wykładnia wskazanych przepisów powinna doprowadzić do zbadania przez organ raportu, czy spełnia on wszystkie wymogi określone w art. 66 u.i.o.ś., co w przedmiotowej sprawie nie nastąpiło, gdyż analiza raportu wskazuje na szereg istniejących braków, nieaktualności oraz nieprawidłowości; h) art. 71 ust. 1 w zw. z art. 82 ust. 1 oraz art. 80 ust. 1 pkt 2 i 3 u.i.o.ś. przez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że w rozpatrywanej sprawie zachodziły przesłanki do wydania pozytywnej dla wnioskodawcy decyzji ustalającej środowisko uwarunkowania przedsięwzięcia, w sytuacji gdy decyzja taka nie powinna zostać wydana; i) art. 82 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś. przez niezastosowanie w sytuacji, gdy obszar oddziaływania planowanego przedsięwzięcia wykracza poza działkę wnioskodawcy, a poziomy przekroczeń stężenia amoniaku mogą w rzeczywistości odbiegać od wartości podanych w raporcie; j) art. 153 p.p.s.a. przez niezastosowanie się przez organ do wyrażonej oceny prawnej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia 7 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/01 370/18, a w konsekwencji naruszenia art. 66 ust. 1 u.i.o.ś., w tym w szczególności: - art. 66 ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś. przez błędne przyjęcie, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko po uzupełnieniach zawiera wymagane trzy warianty przedsięwzięcia, w tym wariant najkorzystniejszy dla środowiska, - art. 66 ust. 1 pkt 6 u.i.o.ś. przez przyjęcie, że raport po uzupełnieniach zawiera wymagane określenie przewidywanego oddziaływania na środowisko każdego z trzech wariantów oraz - oparcie raportu na nieaktualnych aktach prawnych, a w konsekwencji orzeczenie co do istoty sprawy i ustalenie uwarunkowań środowiskowych, podczas gdy wnioskodawca, mimo wielokrotnych wezwań, nie uzupełnił raportu w sposób czyniący raport spójnym, kompletnym i logicznym w rozumieniu art. 66 ust. 1 u.i.o.ś., k) art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U.z 1993 r. Nr 61 poz. 284 ze zm.) przez wydanie decyzji określającej uwarunkowania środowiskowe dopuszczającej emitowanie hałasu oraz substancji odorowych, czym naruszono prawo do poszanowania życia prywatnego, rodzinnego oraz mieszkania skarżących. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że a podstawie art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2015 poz. 1936) do spraw wszczętych na podstawie ustawy zmienianej w art. 1, dla których przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy przedłożono raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko lub wydano postanowienie określające zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, stosuje się przepisy dotychczasowe. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie zaszła. Złożony raport w przedmiotowej sprawie był wielokrotnie uzupełniany w roku 2019. Z tego względu a contrario uznać należy, że w ww. przepis intertemporalny nie będzie miał zastosowania, a zatem do raportu wraz z uzupełnieniami zastosowanie będą miały przepisy obowiązujące w chwili orzekania przez właściwe organy. W art. 6 ust. 2 ustawy nowelizującej chodzi o przedłożenie raportu w pełnej, ostatecznej wersji, jako swoistego kompletnego dokumentu. Jedynie pełny raport może być przedmiotem uzgodnień, opinii i właściwej oceny przez organy. Skoro w przedmiotowej sprawie raport został uznany za niespełniający wymagań art. 66 ust. 1 u.i.o.ś., to tym samym organ I Instancji zobligowany był do uzyskania raportu zawierającego wszystkie elementy wskazane w znowelizowanym art. 66 u.i.o.ś. (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 13 marca 2018 r., LEX nr 2478588). W przypadku odmiennej oceny Sądu, zarzuty zachowują aktualność także co do poprzedniego stanu prawnego, to jest sprzed 1 stycznia 2017 roku (poza obowiązkiem określonym w art. 66 ust. 1 pkt 6a i 19a u.i.o.ś.). Podkreślono, że raport po uzupełnieniach w dalszym ciągu nie spełnia wymogu prawidłowego wariantowania i określenia przewidywanego oddziaływania analizowanych wariantów (art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6 u.i.o.ś.). W szczególności raport złożony w niniejszej sprawie przez inwestorów nie zawiera wymaganego przez art. 66 ust. 1 pkt 6a u.i.o.ś. porównania oddziaływania analizowanych wariantów. Skarżący podnieśli, że uzupełnienie raportu pismem z 10 czerwca 2019 r. ma charakter pozorny, gdyż zawiera w większości treść zawartą w pierwotnej wersji raportu, która uznana została za wadliwą. Poza skąpym opisem alternatywnego wariantu brak jest chociażby map obrazujących położenie budynków w wariancie alternatywnym. Brak jest również jakichkolwiek obliczeń wpływu wariantu alternatywnego na środowisko. Ponadto w raporcie nie wskazano racjonalnego wariantu najkorzystniejszego dla środowiska. Uzupełnienie w dalszym ciągu nie polegało na przedstawieniu trzech odmiennych wariantów przedsięwzięcia. W raporcie stwierdzono, że zaproponowany wariant jest wariantem najkorzystniejszym dla środowiska, co w ocenie skarżących jest niedopuszczalne, bowiem raport powinien zawierać co najmniej 3 warianty, w tym samodzielny wariant najkorzystniejszy dla środowiska. Warianty muszą się od siebie różnić. W przypadku przedsięwzięcia polegającego na hodowli zwierząt zaproponować można wariant powodujący mniejsze oddziaływanie na środowisko, polegający chociażby na zmniejszeniu obsady hodowli, zastosowanie innej technologii hodowli, czy też różnej generacji urządzeń. Skarżący zaznaczyli, że inwestor przedstawił dwa warianty, ograniczając się do przesunięcia budynków w kierunku wschodnim oraz wskazania rzekomego wpływu na urządzenia melioracyjne. Dalej skarżący argumentowali, że w raporcie brak jest przedstawienia realnej oceny i sposobu eliminacji emisji odorów. Wskazali, że istnieją systemy znacznie ograniczające emisje gazów związanych z nieprzyjemnym zapachem. Jednak raport milczy w tym zakresie. Raport nie uwzględnia zatem metody oczyszczania powietrza wydostającego się z budynków, mimo istnienia takich możliwości, a w całości powietrze zanieczyszczone gazami kierowane jest do otoczenia. Gaz ten jest wyjątkowo uciążliwy zapachowo, a z obliczeń przedłożonych przez inwestorów (których prawidłowość skarżący kwestionują jako oparte na nieprawidłowych danych), wynika, że przekroczenie maksymalnego dopuszczalnego stężenia amoniaku daleko wykracza poza działkę inwestora i spowoduje przekroczenia dopuszczalnych stężeń na co najmniej 10 działkach. W tych okolicznościach, przy istnieniu metod znacznie ograniczających emisję amoniaku, brak uwzględnienia przez inwestorów takich metod jest nie do zaakceptowania i narusza art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. W ocenie skarżących inwestorzy nie uzupełnili skutecznie raportu w zakresie możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem. Zarzucili, że mimo istniejących protestów co do planowanego przedsięwzięcia i znacznej emisji szkodliwych gazów poza obszar działki, inwestorzy nie zdecydowali się na zmianę podejścia. Uciążliwości generowane przez przedsięwzięcie, w tym te zapachowe, w świetle zasad doświadczenia życiowego nie mogą zostać uznane za nieznaczne i przynosić korzyści społeczne. W ocenie strony skarżącej, w raporcie (i jego uzupełnieniach) brak jest oświadczenia autora raportu o spełnieniu wymagań, o których mowa w art. 74a ust. 2 u.i.o.ś., co powinno stanowić załącznik do raportu na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 19a u.i.o.ś. Autorem raportu może być osoba posiadającą określone kwalifikacje, a oświadczenie takie powinno być złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. Zauważyli, że uzupełnienia raportu nie opracowała osoba wskazana w art. 66 ust. 1 pkt 19 u.i.o.ś. Skarżący zaznaczyli też, że w piśmie uzupełniającym raport z dnia 10 czerwca 2019 r. w dalszym ciągu inwestorzy opierają się na nieaktualnych aktach prawnych. Podali, że organ I instancji wezwał inwestorów do obliczenia produkowanego obornika zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie przyjęcia "Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu", który szczegółowo regulował sposób obliczania ilości produkowanego przez zwierzęta obornika, a także zawartości azotu w oborniku, jednak inwestorzy nie zastosowali się do wezwania, czyniąc raport niekompletny i oparty o niewłaściwe dane. Z tego powodu również wszelkie obliczenia zanieczyszczeń i strefy ich oddziaływania obarczone są wadliwością. Zdaniem skarżących, charakterystyka przedsięwzięcia, stanowiąca załącznik do decyzji, zawiera nieprawidłową ilość emisji amoniaku, co świadczy o braku weryfikacji dokumentów przedkładanych przez inwestorów. Po pierwsze, emisja ta sama w sobie jest zaniżona, bowiem nie została obliczona na podstawie obowiązujących przepisów. Ponadto, nie zawiera emisji amoniaku z obornika mającego leżeć na płycie obornikowej przez okres kilku miesięcy. Stanowi to kolejny dowód na brak wnikliwej oceny dokumentów przedkładanych przez inwestorów i nieprawidłowe przyjęcie dokumentów tych jako wiarygodne. Wątpliwości skarżących budzi również prawidłowość obliczenia powierzchni płyty obornikowej. Zdaniem skarżących, organ niezasadnie nie nałożył na inwestorów obowiązku przedstawienia analizy porealizacyjnej. Zakwestionowali też wyjaśnienia inwestorów w zakresie planowanych wykopów pod posadzkę i ławy fundamentowe. Zarzucono również, że organ odwoławczy w ogóle nie odniósł się do negatywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Pismem z 1 grudnia 2020 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Pełnomocnik skarżących w piśmie z dnia 15 lutego 2021 r. domagał się przeprowadzenia rozprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity Dz.U. z 2020 poz. 1842 ze zm.) z uwagi na zaistnienie sytuacji szczególnej związanej z intensyfikacją rozwoju epidemii COVID-19 i związanym z tym zagrożeniem dla życia i zdrowia stron. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 137) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa mogące mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., stwierdził że skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd nie podziela stanowiska skarżących, że wobec konieczności uzupełnienia raportu nie ma zastosowania przepis art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2015 poz. 1936), zgodnie z którym do spraw wszczętych na podstawie ustawy zmienianej w art. 1, dla których przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy przedłożono raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko lub wydano postanowienie określające zakres raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, stosuje się przepisy dotychczasowe. Z przepisu tego wynika jednoznacznie, że wprowadzone tą ustawą zmiany u.i.o.ś. dotyczące wymogów formalnych raportu, obowiązujące od 1 stycznia 2017 r., nie mają zastosowania do postępowań uprzednio wszczętych, w których przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej przedłożono raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Brzmienie tego przepisu nie pozwala na warunkowanie jego zastosowania treścią raportu. Ponieważ w przedmiotowej sprawie raport złożony został wraz z wnioskiem wszczynającym postępowanie w dniu 22 czerwca 2016 r., zastosowanie powinny mieć przepisy sprzed nowelizacji (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 17 lipca 2019 r., sygn. akt II SA/Go 260/19, wyrok WSA w Warszawie z 27 listopada 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 1947/19, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sadów Administracyjnych na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako: "CBOSA"). Także cytowany wyrok tutejszego Sądu z 7 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Ol 370/18, w którym zawarta została wiążąca ocena sporządzonego w czerwcu 2016 r. raportu i wskazany został przez Sąd wymagany zakres jego uzupełnienia, potwierdza, że w rozpatrywanym przypadku zastosowanie mają przepisy u.i.o.ś. sprzed powołanej nowelizacji. W związku z tym w niniejszym postępowaniu Sąd mógł uwzględniać przepisy określające zakres raportu w brzmieniu obowiązującym przed ich zmianą. Dlatego nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty skargi oparte na przepisach u.i.o.ś., które zostały dodane wskazaną nowelą, ale stosowanie ich zostało wyłączone w tej sprawie z mocy cytowanego art. 6 ust. 2 ustawy zmieniającej. Zasadny natomiast okazał się zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 153 p.p.s.a. Zgodnie z tym unormowaniem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W niniejszej sprawie istotne znaczenie miał zatem cytowany wyrok tutejszego Sądu z 7 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Ol 370/18., w którym Sąd wyjaśnił jakie uchybienia raport zawiera i nakazał ich usunięcie. Wbrew zawartej w wyroku ocenie i wytycznym, raport nie został uzupełniony w koniecznym zakresie, przez co w dalszym ciągu brak jest kompleksowej analizy planowanego do realizacji przedsięwzięcia, która pozwoliłaby na obiektywną weryfikację wpływu zamierzenia inwestycyjnego na środowisko, a także weryfikację możliwości oraz sposobów zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 62 ust. 1 u.i.o.ś.), a w konsekwencji nie jest możliwe właściwe określenie wymagań mających na celu zapewnienie ochrony środowiska, stosownie do treści art. 82 ust. 1 u.i.ś.o. Uwzględnić należy, że cytowana ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko normuje kompleksowo w dziale V, rozdziale 1-3 procedurę i kryteria jakie należy brać pod uwagę przy wydaniu decyzji środowiskowej, która nie ma charakteru uznaniowego. Na podstawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje zapewnienie spełnienia wymagań dotyczących ochrony środowiska, w tym ochrony zdrowia ludzkiego w procesie inwestycyjno-budowlanym. Uzyskanie takiej decyzji możliwe jest tylko w postępowaniu wszczętym na wniosek inwestora (art. 73 ust. 1 u.i.ś.o.), który podaje założenia przedsięwzięcia i oczywistym jest, że chce realizować inwestycję w konkretnym kształcie. Aby ten cel osiągnąć inwestor musi wykazać, że zamierzenie nie będzie znacząco negatywnie oddziaływać na środowisko (art. 81 ust. 1, 2 i 3 u.i.ś.o.). Wniosek taki będzie możliwy po przeprowadzeniu prawidłowej oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w ramach której ustawodawca wymaga, stosownie do art. 62 ust. 1 pkt 1 i 2 u.i.ś.o., określenia, przeanalizowania i oceny: 1) bezpośredniego i pośredniego wpływu danego przedsięwzięcia na: a) środowisko oraz zdrowie i warunki życia ludzi, b) dobra materialne, c) zabytki, ca) krajobraz, w tym krajobraz kulturowy, d) wzajemne oddziaływanie między elementami, o których mowa w lit. a-ca, e) dostępność do złóż kopalin; 2) możliwości oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Informacje umożliwiające analizę kryteriów wymienionych w art. 62 ust. 1 u.i.o.ś. powinien zawierać właśnie raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Wynika to wprost z treści art. 66 ust. 1 u.i.o.ś., który określa też co powinien zawierać raport. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się bezspornie, że raport jest dokumentem prywatnym, który jest oceniany pod względem zgodności z przepisami prawa, spójności, logiczności a także kompletności. Wskazuje się, że ani organy, ani Sąd nie mogą dokonywać merytorycznej oceny treści raportu w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych. Jeżeli strona nie zgadza się z założeniami autora raportu to powinna przedstawić dokument o podobnej mocy dowodowej, np. kontrraport sporządzony przez osobę dysponującą fachową wiedzą (tak NSA w wyroku z 28 sierpnia 2020 r., sygn. akt II OSK 654/20, publ. w CBOSA). Aktualnie obowiązujące przepisy dokładnie określają w art. 74a u.i.o.ś. jakie kryteria powinien spełniać autor raportu. W stanie prawnym obowiązującym w niniejszej sprawie brak było takich unormowań. W art. 66 ust. 1 pkt 19 u.i.o.ś. ustawodawca wskazywał jedynie, że raport powinien zawierać nazwisko osoby lub osób sporządzających raport. Z przepisu tego wynika jednak, że nie jest obojętne kto sporządził raport. Informacja o autorze raportu ma służyć do identyfikacji osoby lub osób opracowujących raport i oceny ich kompetencji, posiadania wiedzy w zakresie omawianych zagadnień. W judykaturze nie budziło i nie budzi wątpliwości, że raport powinien być sporządzony przez specjalistę, który posiada fachową wiedzę (por. wyroki NSA z 29 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 595/17, z 28 sierpnia 2020 r., sygn. akt II OSK 654/20, publ. w CBOSA). Z art. 66 ust. 1 pkt 19 u.i.o.ś., w brzmieniu obowiązującym w niniejszej sprawie, należy wyprowadzić także wniosek, że autor raportu musi go podpisać własnoręcznie, wówczas tylko można uznać, że raport zawiera jego nazwisko. Podpis na dokumencie jest formą złożenia oświadczenia woli lub wiedzy i służy identyfikacji osoby, która to oświadczenie złożyła. Z tych też względów podpis ten powinien być własnoręczny. Brak podpisu raportu lub jego uzupełnienia przez autora stanowi brak formalny, który może mieć istotne znaczenie przy ocenie mocy dowodowej raportu. W wyroku z 16 października 2019 r., sygn. akt II OSK 2910/17 (publ. w CBOSA) Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że brak podpisu raportu uniemożliwia identyfikację autora raportu, co oznacza w konsekwencji brak możliwości uwzględnienia jego treści w kontekście wydania decyzji środowiskowej. Takie same kryteria należy stosować przy uzupełnieniu raportu. W niniejszej sprawie raport z czerwca 2016 r. został sporządzony przez mgr inż. Z. M., prowadzącego "[...]". Autor raportu opieczętował i podpisał go własnoręcznie. Natomiast uzupełnienie do raportu zostało podpisane przez inwestora M. S. i sprowadza się w zasadzie do powtórzenia treści raportu z czerwca 2016 r., których rzetelność Sąd zakwestionował w wyroku z 7 listopada 2018 r. w całości. Przede wszystkim, na co szczególnie zwrócił uwagę Sąd w poprzednim wyroku, ustalenia raportu zostały oparte na nieobowiązujących już w czasie jego sporządzania aktach wykonawczych. Sąd zalecił usunąć tę nieprawidłowość, czego w ogóle nie uczyniono. Przy czym, nie chodzi tu tylko o samo powołanie aktualnie obowiązujących w tym względzie rozporządzeń, ale wykazanie, że inwestycja nie narusza przepisów środowiskowych obowiązujących w czasie wydawania decyzji. Inwestorzy zignorowali też ocenę Sądu co do prawidłowego opisu wariantowania (art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6 u.i.o.ś.). Stwierdzili w piśmie z dnia 10 czerwca 2019 r., który uznany został przez organy za uzupełnienie raportu, na str. 2, że "Inwestycja jakim jest ferma i chów drobiu na konkretnej działce w bardzo ograniczonym wariancie może być wprowadzona z uwagi na wielkość i powierzchnię działki. Ferma to nie jest inwestycja drogowa, dla której można przewidzieć poprowadzenie jej po nowych terenach... Inwestor rozpatrywał możliwość ustawienia budynków: 1/ Wariant lokalizacyjny zaproponowany przez inwestora, z wentylacją dachową i szczytową umieszczoną w ścianie wschodniej, położenie budynków równolegle do drogi w układzie zachód-wschód, przy zachodniej granicy działki "[...]", 2/ Wariant lokalizacyjny i technologiczny -wentylacja mechaniczna wywiewna umieszczona identycznie jak w wariancie 1, lokalizacja we wschodniej części działki, równolegle do drogi gminnej. War. 1 Posadowienie indyczników w zaproponowanym miejscu minimalizuje teren wyłączony z upraw rolnych. War. 2 Szczegółowa analiza map melioracyjnych wykazała, na granicy działki inwestora przebiega rów melioracyjny, który, odbiera nadmiar wód opadowych. Z uwagi na powstanie w pobliżu powierzchni dachów, rów ten mógłby nie spełniać swojego zadania, gdyż zwiększona liść wód opadowych przekraczała by jego zdolność retencyjną". Ponadto na str. 3 w ramach uzupełnienia do art. 66 ust. 1 pkt 6 u.i.o.ś. stwierdzono, że "W raporcie w rozdziale 6 zapisano iż: "Wybrany wariant lokalizacyjno technologiczny 1 zaproponowany przez inwestora oraz technologia wychowu drobiu sprawia, iż wielkość emisji zanieczyszczeń, hałas emitowany do środowiska nie będą negatywnie wpływać na ludzi i środowisko dla terenów podlegających ochronie." Opisane warianty są identyczne, jak opisane w raporcie z czerwca 2016 r. na stronie 44 i 45. W związku z tym aktualne pozostają uwagi Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku w sprawie sygn. akt II SA/Ol 370/18. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 5 i pkt 6 u.i.ś.o. raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać informacje umożliwiające analizę kryteriów wymienionych w art. 62 ust. 1 oraz zawierać: opis wariantów uwzględniający szczególne cechy przedsięwzięcia lub jego oddziaływania, w tym: a) wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, b) racjonalnego wariantu najkorzystniejszego dla środowiska- wraz z uzasadnieniem ich wyboru (pkt 5); określenie przewidywanego oddziaływania analizowanych wariantów na środowisko (pkt 6). Zgodnie z tymi przepisami raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko zawierać musi trzy warianty realizacji inwestycji. Są to: wariant proponowany przez wnioskodawcę, racjonalny wariant alternatywny oraz wariant najkorzystniejszy dla środowiska. W wyroku z 7 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Ol 370/18 Sąd stwierdził, że w analizowanym raporcie brak wariantu najkorzystniejszego dla środowiska i racjonalnego wariantu alternatywnego. Stąd wniosek, że raport zawierał tylko jeden wariant - proponowany przez wnioskodawcę. Sąd nie zaakceptował wskazywanego przez inwestorów wariantu alternatywnego z uwagi na jego pozorność. Sąd nie uznał też wariantu "0" wskazywanego przez autora raportu na str. 44 jako niepodejmowanie inwestycji. W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że wariant niepodejmowania przedsięwzięcia nie jest w ogóle wariantem realizacji przedsięwzięcia. W wyroku z 28 sierpnia 2020 r., sygn. akt II OSK 654/20 Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że wariant "zerowy", czyli polegający na niewykonywaniu inwestycji nie stanowi wariantu alternatywnego w rozumieniu art. 5 pkt 1 lit. d) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 2011/92/UE z 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz.U.UE.L. z 2012 r. Nr 26, poz. 1). Natomiast konieczność przedstawienia opisu przewidywanych skutków dla środowiska w przypadku niepodejmowania przedsięwzięcia wynika z art. 66 ust. 1 pkt 4 u.i.o.ś. W wyroku tym NSA wyjaśnił też, że nie jest dopuszczalne utożsamianie wariantu proponowanego przez inwestora z racjonalnym wariantem najkorzystniejszym dla środowiska. Tym samym inwestorzy wskazali jedynie jeden wariant, a nie wymagane trzy warianty. Wskazany bardzo lakonicznie wariant alternatywny został z góry odrzucony. Przez co raport obejmuje jedynie analizę oddziaływania na środowisko wariantu proponowanego przez inwestorów. W związku z tym niezrozumiałym jest na jakiej podstawie Kolegium uznało, że inwestor wybrał wariant lokalizacyjny uwzględniający możliwie najkorzystniejsze usytuowanie obiektów w stosunku do terenów sąsiednich. Twierdzenie takie wymaga przedstawienia charakterystyki otoczenia i wyjaśnień w szerszej perspektywie niż to uczyniono w niniejszej sprawie. Z raportu nie wynika w ogóle w jakiej odległości znajduje się miejscowość K., której mieszkańcy zgłosili sprzeciwy. Nie wiadomo jak kształtuje się zabudowa pozostałej części miejscowości C., w której zamieszkują inwestorzy, gdzie położone jest 30-hektaowe gospodarstwo inwestorów. Opis terenu i mapy ograniczają się do terenu w zasięgu ok. 440 m od planowanej na działce nr "[...]" inwestycji. Inwestorzy podnoszą, że działka ta ma ograniczone możliwości, jednak nie wykazali, że realizacja inwestycji na tej konkretnie działce będzie optymalna. W realiach niniejszej sprawy nie sposób wywieść dlaczego tylko na działce nr "[...]" brano pod uwagę lokalizację przedsięwzięcia i dlaczego miałaby być to opcja najlepsza dla środowiska, w tym społeczności lokalnej. Poza tym Sąd wyraźnie wskazał, że wariantowanie może polegać na zastosowaniu różnej generacji urządzeń, zmniejszeniem obsady hodowli, zastosowaniem innej technologii hodowli. Inwestorzy zaś żadnych rozwiązań w tym zakresie nie rozważyli. W szczególności, na co zasadnie zwrócili uwagę skarżący, w raporcie brak jest oceny i sposobu eliminacji odorów. Tutejszy Sąd w wyroku z 7 listopada 2018 r. wskazał wyraźnie, że raport powinien zawierać szczegółową analizę emisji odorów, co powinno sprowadzać się do ustalenia jaka jest aktualnie wiedza na ten temat i jakie są możliwości technologiczne ograniczenia tej emisji. W wyroku z 19 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 1097/17 (publ. w CBOSA) Naczelny Sad Administracyjny trafnie argumentował, że według zasady przezorności, dopuszczalne jest ograniczenie bądź zakaz prowadzenia działalności mogącej spowodować negatywne oddziaływanie na środowisko oraz zdrowie i życie ludzi także w sytuacji, gdy ta możliwość nie została jeszcze w pełni, dowiedziona i wykazana, z uwagi np. na brak norm dotyczących oddziaływań odorowych. Zasada ta przewiduje bezwzględny obowiązek zapobiegania wszelkim potencjalnym zagrożeniom związanym z oddziaływaniami odorów na zdrowie i życie ludzi poniżej poziomu, od którego należy już liczyć się z prawdopodobieństwem ich wystąpienia, wykorzystując w tym celu rozwiązania technologiczne i techniczne, które muszą być znane organowi ustalającemu środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia oraz organowi uzgadniającemu. Organ ustalając środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia w ramach którego elementem istotnym jest oddziaływanie odorów nie może dysponować ograniczoną wiedzą na temat oddziaływania odorów, tylko z tego powodu, że brak jest odpowiednich norm chroniących życie i zdrowie ludzi przed oddziaływaniami odorów. NSA podkreślał, że przeciwdziałanie odorom musi być brane pod uwagę w procedurze oceny indywidualnej zgodnie z treścią art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a, u.i.o.ś. Zapobieganie odorom w związku z funkcjonowaniem przedsięwzięcia powinno uwzględniać kompleksową ocenę oddziaływania na środowisko obejmującą wszystkie elementy planowanej inwestycji z uwzględnieniem ich wzajemnych powiązań funkcjonalnych, technicznych oraz technologicznych w szczególności na środowisko oraz zdrowie i warunki życia ludzi. Procedura oceny indywidualnej dotyczy wpływu na środowisko oraz zdrowie i warunki życia ludzi, mogącego być skutkiem realizacji i funkcjonowania konkretnego (traktowanego indywidualnie przedsięwzięcia). W piśmiennictwie wskazuje się, że oddziaływania odorowe mogą szkodzić ludziom (E. Jachnik, Prawne aspekty ochrony zapachowej jakości powietrza, Przegląd Prawa Rolnego 2017, nr 1, s. 154). W społecznościach narażonych na emisje odorów skutki zdrowotne ich wpływu mogą nie być od razu widoczne, ale przy długotrwałym oddziaływaniu może dochodzić do stanów chorobowych lub ułomności fizycznych bądź psychicznych. Ponadto długotrwałe narażenie na emanacje związków zapachowych może wywoływać niepożądane reakcje emocjonalne, począwszy od takich stanów, jak: niepokój, uczucie dyskomfortu, depresje, po takie objawy fizyczne, jak: podrażnienia, bóle głowy, problemy układu oddechowego, nudności, wymioty. Narażenie na oddziaływanie odorów może również prowadzić do psychicznego napięcia i wywoływać takie objawy, jak: bezsenność, brak apetytu i irracjonalne zachowanie (E. Jachnik, tamże, s. 155). Dodatkowo Sąd nakazał uwzględnić kumulację emisji odorów i innych substancji w powiązaniu z emisjami z innych okolicznych zakładów. Inwestorzy, w przedłożonym uzupełnieniu stwierdzili, że na terenie gdzie powstanie inwestycja, w zasięgu jej oddziaływania brak takich inwestycji. Stanowisku temu przeczą wyjaśnienia organu I instancji, z których wynika, że w promieniu 2-3 km od planowanej inwestycji istnieją już inne farmy, z których obornik wymaga zagospodarowania. W rozpatrywanym przypadku areał potrzebny do zagospodarowania to 360 ha, zaś gospodarstwo, które ma być odbiorcą obornika znajduje się w tej samej części gminy. Rację przyznać należy więc organowi I instancji, że cała ta część gminy narażona jest na odór i w raporcie kwestie te należy wyjaśnić. Powyższe przekonuje, że wnioskowana inwestycja nie została należycie rozważona, a raport zawiera braki formalne, które wymagają uzupełnienia. W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie akcentowana jest konieczność przedstawienia w raporcie wariantów realizacji przedsięwzięcia. Brak spełnienia tego wymogu oznacza, że raport nie spełnia ustawowych wymagań, koniecznych do wydania decyzji ustalającej środowiskowej uwarunkowania realizacji danego przedsięwzięcia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 19 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 1376/12, z 20 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2564/12, z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 1729/16, z 25 lipca 2019 r., sygn akt II OSK 2320/17, z 10 września 2019 r., sygn. akt II OSK 2235/19, publ CBOSA). Podkreślenia wymaga, że proponowane przez inwestora warianty muszą zawierać kompleksowy opis każdego z nich oraz uzasadnienie dokonanego wyboru wariantu. Warianty realizacji przedsięwzięcia stanowią jeden z instrumentów stosowania zasady prewencji prawa ochrony środowiska uregulowanej w art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2020 r. poz. 1219), które to przepisy wprowadzają obowiązek przestrzegania zasady przezorności i zapobiegania przy podejmowaniu działalności mogącej negatywnie oddziaływać na środowisko. W literaturze przedmiotu wskazuje się, że stosowanie w praktyce zasady przezorności powinno przejawiać się w tym, że wszystkie podmioty podejmujące działalność, której skutki nie są do końca sprawdzone, a mogą wywrzeć negatywny wpływ na środowisko, powinny dokonać wszechstronnej analizy, w jaki sposób można wyeliminować zagrożenia (por. K. Gruszecki, Prawo ochrony środowiska, Komentarz, Warszawa 2016, s. 79). W wyroku z 30 lipca 2019 r., sygn. akt II OSK 1686/18 (publ. w CBOSA) NSA wyjaśnił, że warianty realizacji przedsięwzięcia stanowią jeden z najważniejszych instrumentów oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, dlatego też inwestor jest obowiązany przedłożyć taki raport, w którym zostanie rzetelnie przedstawiona analiza wszystkich wariantów. Analizowane warianty powinny przy tym różnić się od siebie pod względem sposobu, w jaki przedsięwzięcie będzie oddziaływać na środowisko. W zależności od rodzaju przedsięwzięcia warianty mogą być zróżnicowane m. in. pod względem jego lokalizacji, przyjętych rozwiązań technologicznych, skali przedsięwzięcia, czy mocy planowanych instalacji, urządzeń. NSA podkreślał, że zarówno ilość wymaganych do przedstawienia w raporcie wariantów realizacji przedsięwzięcia, jak i obowiązek zawarcia w raporcie należytego uzasadnienia wyboru rozpatrywanych wariantów oraz wyczerpującego określenia przewidywanego oddziaływania na środowisko każdego z nich, nie zależy od woli i uznania, a także od oceny inwestora. Ustawodawca zakłada konieczność analizy przez inwestora wariantów inwestycji i ich przedstawienia w taki sposób, by organ wydający decyzję środowiskową dysponował materiałem do dokonania własnej analizy, który z tych wariantów jest możliwy do realizacji z punktu widzenia zagrożeń dla środowiska. Inwestor nie może więc z góry ograniczać możliwości analizy oddziaływań na środowisko wynikających z różnych wariantów planowanego przedsięwzięcia przez przedstawienie opisu tylko jednej wersji, przy wyborze której kierował się na dodatek jako decydującym czynnikiem ekonomicznym. W realiach niniejszej sprawy na uwzględnienie zasługuje też zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 15 u.i.ś.o., zgodnie z którym raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać analizę możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem. Wbrew wytycznym Sądu, w dalszym ciągu brak właściwej analizy tego zagadnienia. W niniejszej sprawie autor raportu i inwestorzy twierdzili, że nie przewiduje się konfliktów, a wcześniejsze protesty wyciszyły się. Pisma skierowane przez sołtysów do organu odwoławczego, jak i wniesiona skarga dowodzą, że sprzeciw jest aktualny. W świetle brzmienia art. 66 ust. 1 pkt 15 u.i.ś.o., a także mając na względzie naczelne dyrektywy postępowania administracyjnego wynikające z powołanych w skardze art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., z których wynika obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy, autor raportu powinien się odnieść do uwag wniesionych przez społeczność lokalną, a tym bardziej strony postępowania, kwestionujące konkretne ustalenia czy wyliczenia raportu, co umożliwia uzyskanie stanowiska fachowego podmiotu w spornym zakresie. Dopiero, gdy organ uzyska odpowiedź wyspecjalizowanego podmiotu, który jest autorem przyjętych założeń, może negować wniesione uwagi. Takie działanie jest też zasadne w świetle treści art. 85 ust. 2 pkt 1 lit. a u.i.o.ś., który obliguje organy orzekające do wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione uwagi i wnioski zgłoszone w związku z udziałem społeczeństwa. W celu skonfrontowania stanowiska inwestora i społeczności lokalnej ustawodawca przewiduje też możliwość przeprowadzenia rozprawy administracyjnej (art. 36 ustawy). Wprawdzie kwestię przeprowadzenia rozprawy ustawodawca pozostawił uznaniu administracyjnemu, to jednak przeprowadzenie jej uznać należy za celowe przy wyraźnym sprzeciwie społeczności lokalnej. Przedstawione okoliczności organ II instancji powinien wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, którą miał obowiązek rozważyć na nowo w jej całokształcie, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.). Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ II instancji uwzględni art. 153 p.p.s.a. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań. O kosztach postępowania, obejmujących zwrot od organu na rzecz skarżących solidarnie uiszczonego wpisu od skargi i kosztów zastępstwa procesowego, Sąd orzekł zgodnie z art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 23 listopada 2020
- Symbol z opisem
- 6139 Inne o symbolu podstawowym 613
- Hasła tematyczne
- Ochrona środowiska
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Alicja Jaszczak-Sikora /przewodniczący sprawozdawca/ Ewa Osipuk Piotr Chybicki
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.
art. 62 ust. 1, art. 66 ust. 1 pkt 5, 6, 8, 15 · Dz.U. 2017 poz. 1405
- Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska.
art. 6 ust. 1 i 2 · Dz.U. 2020 poz. 1219
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 153 · Dz.U. 2019 poz. 2325
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny