Sygnatura
II SA/Ol 757/25
Wyrok WSA w Olsztynie z 11 sierpnia 2026 r., II SA/Ol 757/25
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
- Data orzeczenia
- 11 sierpnia 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant referent Natalia Stemplewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 sierpnia 2026 r. sprawy ze skarg M. P. i Stowarzyszenia w O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu na rzecz M. P. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego oraz na rzecz Stowarzyszenia w O. 697 zł (sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Decyzją z 15 czerwca 2018 r. Wójt Gminy Biskupiec (dalej: "wójt", "organ pierwszej instancji") odmówił Z. K. (dalej: "inwestor") ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na budowie od podstaw trzech nowoczesnych tuczami z infrastrukturą techniczną i wydzielonymi częściami socjalnymi na działce nr [...]. W złożonym od powyższej decyzji odwołaniu inwestor wywiódł, że w sprawie nie zaistniała żadna przesłanka uzasadniająca wydanie decyzji negatywnej. Zarzucił, że wójt pominął pozytywne, merytoryczne uzgodnienie i opinię wydane przez wyspecjalizowane organy współdziałające i ogólnikowo wywiódł o szkodliwości przedsięwzięcia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Elblągu (dalej: "SKO") decyzją z 15 września 2025 r. uchyliło decyzję wójta i ustaliło środowiskowe uwarunkowania dla powyższego przedsięwzięcia. SKO podało rodzaj i miejsce realizacji przedsięwzięcia (pkt 1), stwierdzając w ppkt. 2, że "projektowane tuczarnie będą lokalizowane na działce nr [...] (województwo warmińsko-mazurskie)"; określiło istotne warunki korzystania ze środowiska na etapie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia (pkt 2), w tym w ppkt. 10 nakazało, aby "istniejące budynki inwentarskie wyłączyć z hodowli zwierząt, a w każdym z trzech planowanych budynków inwentarskich utrzymywać trzodę chlewną o maksymalnej obsadzie 656 sztuk tuczników (91,84 DJP)", oraz określiło wymagania dotyczące ochrony środowiska, konieczne do uwzględnienia w projekcie budowlanym (pkt 3). Ponadto, SKO nie stwierdziło konieczności dokonania kompensacji przyrodniczej (pkt 7), natomiast nałożyło obowiązek wykonania analizy porealizacyjnej w zakresie oceny skuteczności zastosowanych rozwiązań, mających na celu zapewnienie ochrony środowiska, w szczególności ochronę terenów przed zanieczyszczeniem powietrza, środowiska gruntowo-wodnego i ochronę przed hałasem (pkt 11). W obszernym uzasadnieniu decyzji SKO opisało tok postępowania prowadzonego przed organem pierwszej instancji. Zaznaczyło, że postanowieniem z 26 maja 2023 r. uchyliło własne postanowienie i dopuściło Stowarzyszenie (dalej: "skarżący", "stowarzyszenie") do udziału w postępowaniu odwoławczym. SKO podkreśliło, że po pozytywnej weryfikacji raportu, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska (dalej: "RDOŚ") postanowieniem z 19 lutego 2018 r., uzgodnił realizację przedmiotowego przedsięwzięcia, a Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny (dalej: "PPIS") wydał 10 stycznia 2018 r, pozytywną opinię sanitarną. Odnosząc się natomiast do postanowienia Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku PGW Wody Polskie (dalej: "organ wodnoprawny") z 26 marca 2018 r., odmawiającego uzgodnienia warunków realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia, SKO wskazało, że na mocy art. 1 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 28 lutego 2018 r. o zmianie ustawy – Prawo wodne (Dz. U. z 2018 r. poz. 710) od 26 kwietnia 2018 r. zniesiony został obowiązek uzgodnienia realizacji przedsięwzięcia z organem wodnoprawnym. Stwierdziło, że postanowienie to pozostaje bez wpływu na treść wydawanej decyzji, gdyż u przyczyn odmowy nie legły rozważania merytoryczne. Odmowa wynikała z braku udzielenia przez inwestora stosownych wyjaśnień w związku z treścią raportu. Zaznaczyło, że w uzasadnieniu tego postanowienia nie zawarto rozważań co do wpływu planowanej inwestycji na wody i lokalizację obszarów narażonych na ryzyko powodziowe i podtopienia. SKO zaznaczyło również, mając na względzie art. 74 ust. 3a ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2023 r. poz. 1094, z późn. zm., dalej: "ustawa") w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania decyzji pierwszoinstancyjnej, że krąg stron postępowania, przekraczający 20 osób, został prawidłowo ustalony w ponownie przeprowadzonym postępowaniu. Oceniło, że przedłożony przez inwestora uzupełniony raport nie zawiera wad, braków i nieprawidłowości wymagających uzupełnienia. Zaznaczyło m.in., że zawarto w nim szczegółowy opis przedsięwzięcia i charakterystykę elementów przyrodniczych środowiska objętego zakresem ww. inwestycji. Podniesiono, że w granicach działki inwestycyjnej i na okolicznych działkach nie występują rośliny i zwierzęta chronione lub szczególnie cenne. Teren inwestycji znajduje się poza granicami obszarów Natura 2000, nie występują na nim ani w najbliższym sąsiedztwie formy ochrony przyrody, ochrony zabytków i ochrony dóbr kultury współczesnej. W raporcie opisano ponadto warunki klimatyczne O. i okolic oraz okoliczne rzeki, jeziora i wody podziemne. W konkluzji analiz zawartych w raporcie stwierdzono, że planowana inwestycja nie pozostanie w sprzeczności z podstawowymi celami, dla jakich utworzono obszary chronione przyrodniczo i nie będzie kolidować z zakazami obowiązującymi na terenach chronionych. Z raportu wynikało również, że funkcjonowanie tuczami w znacznym stopniu zmieni zakres korzystania ze środowiska i poszczególne elementy środowiska na terenie ww. działki, lecz nie będą to zmiany w stopniu przekraczającym normatywy zalecane dobrą praktyką rolniczą, przy zastosowaniu odpowiednich technologii i prawidłowym stosowaniu odpowiednich środków zapobiegawczych. W czasie hodowli trzody chlewnej będą powstawać dość duże ilości odpadów (głównie organicznych), które okresowo, szczególnie latem, przy niesprzyjających warunkach meteorologicznych, będą stanowić uciążliwość zapachową. Odpady te będą podlegać zagospodarowaniu zgodnie z aktualnymi wymogami prawnymi. Nadmiar gnojowicy podlegać będzie rozdysponowaniu jej na rzecz okolicznych rolników (na mocy umowy cywilnoprawnej, obejmującej także prawidłowe zasady jej wykorzystania). Zasady gospodarki gnojowicą będą zaś musiały być zgodne z tzw. Dyrektywą Azotanową. SKO zaznaczyło, że w raporcie wykazano m. in., iż hałas emitowany z terenu hodowli trzody w porze dziennej i nocnej (gdy nie poruszają się środki transportu i nie przeładowuje się paszy) będzie niższy od normatywnego (tj. 55 decybeli dla pory dnia i 45 decybeli dla pory nocnej) ustanowionego dla obszarów wrażliwych (mieszkalnych). Wskazało, że raporcie, odnosząc się do oddziaływania odorowego w czasie hodowli i gospodarki gnojowicą, wskazano na brak prawnych standardów zapachowych. Sygnalizując progi wyczuwalności węchowej amoniaku i siarkowodoru, autor raportu skonkludował, że odczuwalność węchowa gazów z tuczarni w najbliższym sąsiedztwie i przy najbliższych budynkach mieszkalnych (około 182 m), będzie praktycznie niezauważalna, choć nie można wykluczyć jej incydentalnego zaistnienia przy niekorzystnych kierunkowo wiatrach. Zaznaczyło, że w raporcie oceniono, iż oddziaływanie pyłowe, pochodzące głównie z przeładunku pasz, nie będzie zagrożeniem dla okolicznych mieszkańców i nie pogorszy stanu sanitarnego na okolicznych działkach. Zrealizowane tuczarnie i prowadzone w nich procesy technologiczne w trakcie normalnej eksploatacji, jako odizolowane od gruntu przez fundamenty i szczelne podłoża, nie będą powodowały niekorzystnego oddziaływania na grunt. SKO podkreśliło, że zapach jest substancją niemierzalną i brak jest obowiązujących norm prawnych wprost regulujących kwestie uciążliwości odorowych. W takiej sytuacji za kryterium oceny w tym zakresie można przyjąć stężenie amoniaku i siarkowodoru, substancji uznawanych za najbardziej odorotwórcze. Powyższe nie może powodować braku możliwości podzielenia konkluzji wynikających z przedłożonego raportu, a tym samym przyjęcia, iż nie jest możliwa realizacja spornej inwestycji, w jej parametrach określonych decyzją (przy zastosowaniu środków minimalizujących wpływ inwestycji na okoliczne komponenty przyrodnicze, ludzi, rośliny, zwierzęta, gleby i walory krajobrazowe). Oceniło, że funkcjonowanie inwestycji nie wpłynie w znaczący sposób na zwierzęta, rośliny i formy ochrony przyrody oraz na walory krajobrazowe O. i okolic z uwagi na niewielki zasięg oddziaływania tuczarni. Przedsięwzięcie to na etapie eksploatacji nie spowoduje też zasadniczych zmian lokalnego klimatu, tj. wielkości parowania, zmian temperatury czy lokalnej wymiany powietrza. SKO zaznaczyło ponadto, że w raporcie zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt. 5-7 ustawy, opisane zostały trzy warianty przedsięwzięcia: proponowany przez inwestora, racjonalny wariant alternatywny i racjonalny wariant najkorzystniejszy dla środowiska, który był zbieżny z wariantem inwestorskim. SKO podało, że w tym wariancie, przyjętym do realizacji jako najkorzystniejszy dla środowiska, wskazano, że planowana jest realizacja trzech nowoczesnych chlewni z silosami na paszę i infrastrukturą techniczną. Powierzchnia zabudowy każdego z trzech planowanych budynków wyniesie 588,70 m2 (każdy z częścią socjalną). Planowana jest obsada 656 tuczników dla każdego z budynków. Powierzchnia hodowlana zostanie podzielona na 16 kojców (po 8 z każdej strony budynku) z korytarzem technologicznym pomiędzy kojcami. Hodowla prowadzona będzie w systemie bezściółkowym, na pełnym ruszcie (ze zbiornikami podrusztowymi na gnojowicę pod całą powierzchnią hodowlaną). Zbiorniki te przy średniej głębokości 1,5 m będą miały objętość około 800 m3 i znajdować się będą także pod korytarzem technologicznym. Czyszczenie budynków odbywać się będzie z jednoczesnym odbiorem gnojowicy, co wykluczy, po zakończonym cyklu hodowlanym, magazynowanie zużytej wody w kanałach gnojowicowych. Planowane budynki nie będą ogrzewane. W procesie produkcyjnym zużywana będzie pasza, woda i energia elektryczna. Wentylacja realizowana będzie przez nawiew powietrza przez wloty w bocznych ścianach i wywiew 6 wylotami dachowymi (o średnicy 63 cm) z wentylatorami o wydajności 12.000 m3/h każdy, rozmieszczonymi wzdłuż kalenicy budynków. Okresowe zatrzymanie instalacji będzie następowało po każdym z 3 cykli produkcyjnych (w tym czasie będą następować niezbędne naprawy i konserwacja instalacji, czyszczenie obiektów, dezynfekcja). W czasie cyklu hodowlanego wykorzystywane będą systemy: karmienia i pojenia, oświetlenia, usuwania gnojowicy oraz wentylacji mechanicznej kominowej. SKO zaznaczyło, że w raporcie wskazano na brak w okolicy planowanej inwestycji obiektów, których funkcjonowanie mogłoby spowodować jakiekolwiek oddziaływanie "skumulowane" w związku z przedmiotowym przedsięwzięciem. Wskazało też, że w raporcie za główną przyczynę konfliktów społecznych uznano potencjalne uciążliwości zapachowe, powstające w tuczarniach i na gruntach ornych nawożonych gnojowicą. Stwierdziło, że w przypadku realizacji inwestycji w zakresie opisanym w raporcie dokuczliwość planowanych tuczarni nie spowoduje jakichkolwiek ograniczeń dla mieszkańców w możliwości korzystania przez nich z nieruchomości. Zaznaczyło, że w raporcie wskazano też, że niezadowolenie z planowanej inwestycji nie musi wynikać z uzasadnionych przyczyn o charakterze merytorycznym, lecz może być generowane czynnikami o innym charakterze. SKO stwierdziło, że choć nie można wykluczyć powstania negatywnych zjawisk związanych z realizacją tuczarni i ich eksploatacją, to raport i stanowiska RDOŚ i PPIS wyraźnie wskazują na brak możliwości wystąpienia niektórych podnoszonych przez lokalną społeczność zagrożeń, bądź też na konieczność dochowania przez inwestora restrykcyjnie określonych wymogów, celem eliminacji bądź ograniczenia negatywnych zjawisk. Dodało, że w decyzji zawarte zostały bezwzględnie wiążące wymagania, które określiły organy współdziałające. SKO stwierdziło, oceniając charakter zarzutów lokalnej społeczności względem planowanych tuczarni, że stanowią one wyraz subiektywnego przekonania o szkodliwości inwestycji względem lokalnego środowiska, krajobrazu, zdrowia i sposobu funkcjonowania okolicznych mieszkańców. Podkreśliło, że sprzeciw ten nie został oparty na żadnych racjonalnych podstawach, które sformułowane byłby np. na podstawie miarodajnych naukowych opracowań, analiz, statystyk czy "kontrraportu" i prowadziłyby do zanegowania treści raportu i stanowisk PPIS oraz RDOŚ. Wyjaśniło, że przepisy nakazują jedynie zapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu i umożliwienie zgłoszenia uwag oraz wniosków i nie nakładają obowiązku uzyskania społecznej akceptacji dla przedsięwzięcia. SKO uznało, że proponowany przez inwestora wariant budowy tuczami, przy uwzględnieniu wymogów prawnych związanych z ochroną środowiska i po zastosowaniu się przez inwestora do wytycznych zawartych w decyzji środowiskowej, będzie wpływał na środowisko w sposób relatywnie nieznaczny. Stwierdziło również, że w sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek, która uniemożliwiałaby wydanie pozytywnej decyzji środowiskowej. SKO wyjaśniło ponadto, że nałożyło na inwestora obowiązek przedstawienia analizy porealizacyjnej z uwagi na lokalizację w sąsiedztwie planowanej inwestycji zabudowy mieszkaniowo-rekreacyjnej i terenów o relatywnie wysokiej wartości przyrodniczej. Ten obowiązek jest wyrazem dbałości o przestrzeganie zasady zapobiegania i przezorności. Organ odwoławczy stwierdził ponadto, że organ pierwszej instancji powołał się na pozaustawowe przesłanki, jak m.in.: rzekome naruszenie zasady sprawiedliwości społecznej wskutek braku czerpania przez gminę dochodów z powstających tuczarni, przewidywany spadek wartości nieruchomości rekreacyjnych w okolicy jezior, nieprawidłowe, w ocenie wójta, gospodarowanie odpadami w trakcie funkcjonowania inwestycji, przewidywane zmniejszenie zainteresowania mieszkańców zajęciami w świetlicy wiejskiej zlokalizowanej w niedalekiej odległości od planowanej inwestycji. W złożonej na ww. decyzję skardze M. P. zarzuciła naruszenie: - art.7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1691, dalej: "k.p.a.") przez wydanie decyzji nieuwzględniającej interesu społecznego i słusznego interesu strony, - art. 7, art., 8 i art. 136 § 1 k.p.a. przez oparcie orzeczenia na nieaktualnym materiale dowodowym, to jest raporcie sporządzonym w sierpniu 2017 r., i zaniechanie przeprowadzenia postępowania uzupełniającego, tym samym naruszenie zasady rozstrzygania spraw w sposób przewidywalny, prawidłowy i sprawiedliwy dla obywatela, - art. 79 ust. 1 w zw. z art. 80 ust. 1 pkt 3 ustawy przez niewzięcie pod uwagę sprzeciwu społeczności lokalnej, - art. 13, art. 137, art. 85, art. 101, art. 112 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2025 r. poz. 647 z późn. zm.) przez wydanie decyzji sprzecznej z zasadą zrównoważonego rozwoju i dopuszczającą produkcję szkodliwą dla środowiska, gdy przepisy nakazują zapobieganie wprowadzania do środowiska czynników szkodliwych dla środowiska, - art. 6 ust. 1 i ust. 2 Prawa ochrony środowiska przez naruszenie zasady ostrożności i przezorności w wyniku błędnego przyjęcia, że formą ich realizacji, pomimo możliwości negatywnego oddziaływania na środowisko, będzie analiza porealizacyjna przedsięwzięcia, - art. 77 ust.1 pkt. 4 w zw. z art. 80 ust. 1 pkt. 1 ustawy oraz § 5 pkt 1 ppkt 6 uchwały Nr XXXIII/726/17 Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego z 28 grudnia 2017 r. w sprawie Skarlińskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, przez wydanie decyzji pozytywnej dla inwestora mimo odmowy uzgodnienia warunków realizacji inwestycji przez organ wodnoprawny i mimo wynikającego z ww. uchwały zakazu dokonywania zmian stosunków wodnych, jeśli służą innym celom niż ochrona środowiska, - § 5 ust. 1 pkt 2 ww. uchwały przez wydanie pozytywnej decyzji, w sytuacji gdy planowana inwestycja może znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów ustawy. Skargę na ww. decyzję SKO wniosło również stowarzyszenie, które zarzuciło, że SKO nie zawiadomiło o wszczęciu postępowania i nie poinformowało wszystkich stron o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, czym naruszyło art. art. 6, 7, 8, 10, 11, 28, 61 § 4 k.p.a. Podniosło, że pomiędzy wydaniem decyzji przez organy obu instancji minęło ponad 7 lat i zmienił się stan faktyczny oraz uwarunkowania prawne w zakresie objętym ww. decyzją. Wskazało, że w dniu wydania decyzji SKO działka nr [...] nie figurowała już w ewidencji gruntów. W konsekwencji wydano decyzję w odniesieniu do nieistniejącej działki. Zdaniem stowarzyszenia, z uwagi na znaczny upływ czasu SKO nie powinno było opierać się na ustaleniach organów współdziałających. Wywiodło ponadto, że w raporcie i w punkcie 1 decyzji błędnie przyjęto maksymalną obsadę pojedynczych chlewni, gdyż wskazano, że będzie to 656 sztuk tuczników, co odpowiada łącznie 1.968 sztukom, czyli 275,52 DJP. Zgodnie zaś z § 2 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. poz. 1839 z późn. zm.) przy określaniu liczby DJP należy przyjąć maksymalną możliwą obsadę zwierząt. Przy powierzchni 470 m2 i minimalnej powierzchni 0,65 m2 na tucznika, maksymalna obsada wynosi 723 sztuki w jednym budynku, łącznie 2169 sztuk w trzech budynkach, czyli 303,66 DJP. W związku z powyższym niezbędne jest ponowne wyliczenie emisji zanieczyszczeń do powietrza, ilości powstających nawozów naturalnych oraz m.in. ilości zużycia wody, a także minimalnej powierzchni zbiorników do przechowywania gnojowicy i wielkości areału pól, na których rozdysponowane zostaną nawozy naturalne. Stowarzyszenie dodało, że przy obsadzie przekraczającej 2.000 sztuk świń o wadze powyżej 30 kg, instalacja podlega obowiązkowi uzyskania pozwolenia zintegrowanego, a podmiot prowadzący produkcję rolną może zbyć do 30 % gnojówki i gnojowicy do bezpośredniego rolniczego wykorzystania, a pozostałą ilość przeznaczyć we własnym zakresie lub przekazać innemu podmiotowi do produkcji biogazu rolniczego lub zagospodarować na działkach rolnych, których jest posiadaczem i na których prowadzi uprawę roślin. Z informacji zawartych w raporcie wynika natomiast, że powstała gnojowica będzie przekazywana jedynie do rolniczego wykorzystania, co jest niezgodne z wyżej przytoczonym przepisem. Stowarzyszenie zarzuciło ponadto brak precyzji w punkcie 2 ppkt. 1 zaskarżonej decyzji, w którym wskazano, że inwestor w okresie lipca i sierpnia ma zapewnić kilkutygodniową przerwę technologiczną, zaś w punkcie 2 ppkt. 10 decyzji SKO nakazało wyłączenie z użytkowania istniejących budynków inwentarskich z hodowli zwierząt, jednocześnie nie wskazując daty, do kiedy mają zostać one wyłączone z użytkowania. Skarżący dodał, że gospodarstwo obecnie nie jest prowadzone przez inwestora, w związku z czym nakładanie obowiązku likwidacji funkcjonujących budynków inwentarskich na inwestora nie ma mocy prawnej. Wywiodło też, że w punkcie 2 ppkt. 2 decyzji wskazano, że gnojowicę należy wywozić w odległości co najmniej 1 km od zabudowań rekreacyjnych, natomiast w punkcie 1 wymaga się od inwestora przerwy technologicznej na okres letni, co wyklucza się, gdyż wywóz gnojowicy jest ciągłym elementem procesu technologicznego chowu świń. Podkreśliło, że ze względu na funkcjonujące gospodarstwo winna zostać przeprowadzona analiza kumulowania się emisji. Stowarzyszenie zakwestionowało ponadto prawidłowość sposobu zagospodarowania zdjętej warstwy ziemi i mas ziemnych powstających podczas prowadzonych robót budowlanych w punkcie 2 ppkt. 8 decyzji oraz sposób i daty stosowania gnojowicy punkcie 2 ppkt 15 zaskarżonej decyzji. Nie podzieliło ponadto stanowiska SKO odnośnie do oceny postanowienia organu wodnoprawnego, wywodząc, że odstąpienie od negatywnego uzgodnienia byłyby możliwe tylko w przypadku należytego uzasadnienia decyzji, co nie miało miejsca. Dodało, że w związku ze zmianą Planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza Wisły, przyjętym rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 4 listopada 2022 r. w sprawie Planu Gospodarowania wodami na obszarze dorzecza Wisły (Dz. U. z 2023 r. poz. 300) inwestor powinien dokonać ponownej oceny wpływu planowanego przedsięwzięcia na ryzyko nieosiągnięcia celów środowiskowych dla jednolitej części wód powierzchniowych rzecznych (JCWP o nr RW200018287693 pn. "Skarlanka") i jednolitej części wód podziemnych (JCWPd o nr GW200039). Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej i stowarzyszenia zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedziach na skargi organ odwoławczy wniósł o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i argumentację tam przedstawioną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143, z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że skargi zasługują na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja ustalająca środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie od podstaw trzech nowoczesnych tuczami z infrastrukturą techniczną i wydzielonymi częściami socjalnymi, na ww. działce. W ramach postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji planowanego przedsięwzięcia ustala się i ocenia bezpośredni i pośredni wpływ przedsięwzięcia na środowisko, zdrowie i warunki życia ludzi, dobra materialne, zabytki, wzajemne oddziaływania między tymi elementami, dostępność do złóż kopalni oraz możliwości i sposoby zapobiegania i ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko, a także wymagany zakres monitoringu (art. 62 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; Dz. U. z 2024 r. poz. 1112, z późn. zm., dalej: "ustawa"). Zasadniczym dowodem w tym postępowaniu jest raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Raport ten jest wprawdzie dowodem prywatnym, ale o szczególnej mocy dowodowej. Jego szczególny charakter wynika przede wszystkim z kompleksowości spojrzenia na przedsięwzięcie i analizy aspektów technologicznych, prawnych, organizacyjnych i logistycznych ich funkcjonowania w powiązaniu ze sobą. Dokument ten powinien być wyczerpujący, przekonujący i spójny oraz winien zawierać wymagane ustawą informacje oparte na dostępnych danych. Raport powinien być sporządzony przez osoby posiadające wiedzę specjalną. Zadaniem raportu jest przedstawienie potencjalnego wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko w sposób uzasadniony merytorycznie, m.in. w oparciu o ocenę wagi poszczególnych źródeł oddziaływania i skutków w środowisku analizowanej działalności. Dodatkowo raport szczegółowo charakteryzuje planowane przedsięwzięcie i zawiera wymagane ustawowe elementy, uwzględniające jego specyfikę, bowiem jego zakres powinien być dostosowany do charakteru i wielkości oddziaływania zamierzonego przedsięwzięcia na środowisko. Z uwagi na to, że raport o oddziaływaniu na środowisko jest jednym z najważniejszych elementów postępowania wyjaśniającego, mającego na celu wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych, organy administracji mają obowiązek ocenić na podstawie art. 80 k.p.a. jego wartość dowodową. Ewentualny brak dostatecznego odniesienia się do istotnych kwestii oznacza, że raport w tym zakresie może zostać uznany za niespełniający wymogów ustawowych. Organ administracji powinien rzetelnie i wnikliwie dokonać oceny raportu przy zachowaniu wszystkich obowiązujących reguł dowodowych. Zasada prawdy obiektywnej obliguje organ do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych, a zwłaszcza oceny, czy raport uwzględnia wszystkie potencjalne zagrożenia środowiskowe związane z realizacją planowanej inwestycji. Aby takie wymagania mogły być określone, raport poprzedzający wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych, powinien mieć charakter kompleksowy i odnosić się do wszystkich potencjalnych zagrożeń związanych z realizacją przedsięwzięcia oraz wskazywać, jakie w tym zakresie obowiązują standardy ochrony środowiska oraz czy zamierzona inwestycja mieści się w ich ramach (por. wyrok NSA z 11.07.2013 r. II OSK 639/13– wszystkie przytaczane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia dostępne są pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeżeli raport nie zawiera nieścisłości lub nieprawidłowości, pozostaje w zgodzie z wymogami ustawy, a zgłaszane w stosunku do niego zastrzeżenia są nieuzasadnione, nie ma podstaw, by odmówić mu waloru wiarygodności. Również ocena raportu przez sąd dotyczyć może tylko tego, czy dokument ten jest kompletny i spójny, czyli czy spełnia on ustawowe wymagania co do jego zawartości w rozumieniu art. 66 ustawy (por. wyrok WSA w Krakowie z 10.02.2015 r. II SA/Kr 1796/14). W niniejszej sprawie wraz z wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach został złożony raport o oddziaływaniu na środowisko. Zgodnie bowiem z art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga realizacja planowanego przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. Jak zaś wynika z opisu zawartego w raporcie i rozstrzygnięciu SKO, planowane przedsięwzięcie dotyczy hodowli 656 sztuk tuczników w każdej z trzech nowo wybudowanych chlewni, a więc łączna obsada wyniesie 1.968 tuczników, co odpowiada 275,52 DJP. Bezsporne jest, że z uwagi na zaplanowaną obsadę chlewni, przedmiotowe przedsięwzięcie bezwzględnie wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Stosownie bowiem do § 2 ust. 1 pkt 51 lit. b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. poz. 1839 z późn. zm.), do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się chów lub hodowlę zwierząt innych niż wymienione w lit. a w liczbie nie mniejszej niż 210 DJP - przy czym za liczbę DJP przyjmuje się maksymalną możliwą obsadę zwierząt; współczynniki przeliczeniowe sztuk zwierząt na DJP są określone w załączniku do rozporządzenia. Kwalifikacja przedsięwzięcia dokonana na podstawie ww. rozporządzenia odbywa się przy założeniu, że liczba DJP to maksymalna możliwa obsada inwentarza. W sytuacji gdy inwestor deklaruje mniejszą obsadę, a z wielkości obiektu wynika, że maksymalna obsada może być większa od deklarowanej, wielkością decydującą o zaliczeniu przedsięwzięcia do inwestycji wymagających przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko jest wielkość maksymalna, a nie deklarowana (zob. wyroki NSA: 4.07.2017 r. II OSK 95/17, 10.12.2018 r. II OSK 378/18, II OSK 304/17, 16.01. 2019 r. II OSK 308/22, 30.08.2022 r. II OSK 2738/19). Dlatego też w takiej sytuacji o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko decydować wielkość maksymalna. Zaznaczyć jednak należy, że § 2 ust. 1 pkt 51 lit. b rozporządzenia nie może zmieniać treści przepisów ustawy, w szczególności art. 66 ustawy. W związku z powyższym w raporcie o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko przy opisie głównych cech charakterystycznych procesów produkcyjnych czy też analizie zakresu przewidywanego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, nie musi być przyjmowana obsada maksymalna, określona ww. przepisem, tylko obsada planowana w konkretnym przypadku przez inwestora. Raport ma określać wpływ na środowisko inwestycji planowanej, a nie teoretycznej – o maksymalnych parametrach. Ponadto, w decyzji środowiskowej organ określa w wiążący sposób parametry badanej inwestycji. W niniejszej sprawie SKO precyzyjnie określiło, że maksymalna obsada każdego z trzech budynków inwentarskich to 656 sztuk (91,84 DJP). SKO oceniło, że przedłożony przez inwestora raport jest prawidłowy i kompletny. Ocena ta jest jednak przedwczesna. Wskazać bowiem należy, że podstawą wydania postanowienia z 26 marca 2018 r. przez Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej: "organ wodnoprawny") było stwierdzenie, że pomimo skutecznie doręczonego wezwania, inwestor nie uzupełnił dostrzeżonych przez ten organ braków i błędów w raporcie, szczegółowo wyliczonych w wezwaniu z 13 stycznia 2018 r. Zaniechanie to uniemożliwiło organowi wodnoprawnemu ocenę, czy inwestycja wpływa i ewentualnie, w jaki sposób, na możliwość osiągnięcia celów środowiskowych. Brak odpowiedzi inwestora na ww. wezwanie spowodował m.in., że w raporcie błędnie opisano wody powierzchowne, gdyż jak wskazał organ wodnoprawny w ww. wezwaniu, planowane przedsięwzięcie znajduje się obszarze zlewni rzeczki S., a nie O. i G., jak przyjęto w raporcie. W tej sytuacji SKO powinno było zobligować inwestora do wyjaśnienia kwestii wskazanych przez organ wodnoprawny, a po uzupełnieniu raportu, ponownie ocenić wpływ przedsięwzięcia na środowisko w tym zakresie. W niniejszej sprawie organy współdziałające, które pozytywnie oceniły planowane przedsięwzięcie, odmiennie ustaliły maksymalną moc akustyczną wentylatorów w budynkach chlewni. Zgodnie z pkt. II lit. b postanowienia RDOŚ z 19 lutego 2018 r. moc tę ustalono na 73 dB, natomiast PPIS w postanowieniu z 10 stycznia 2018 r. tę moc zakreślił "do 56 dB" (pkt 5). W punkcie 3 ppkt. 2 decyzji SKO ustaliło maksymalną moc akustyczną wentylatorów tak jak RDOŚ (73 dB). Wprawdzie opinia organu współdziałającego jest najsłabszą formą współdziałania pomiędzy organami administracji i nie ma charakteru wiążącego dla organu prowadzącego postępowanie główne, dlatego organ ten nie jest związany poglądami wypowiedzianymi przez organy współdziałające w formie opinii, lecz w decyzji środowiskowej należy wyjaśnić, z jakich powodów nie podziela się stanowiska organu opiniującego. W przedstawionej sytuacji SKO powinno było wyjaśnić ww. rozbieżności. Organ występujący o uzgodnienie powinien bowiem za każdym razem dokonywać weryfikacji stanowiska organu współdziałającego, gdyż to on ponosi ostateczną odpowiedzialność za końcowy wynik postępowania, a zatem również za warunki przedsięwzięcia określone w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (por. wyrok NSA z 20.04.2021 r. III OSK 376/21). Zasadny jest równie z zarzut, że SKO nie zakreśliło daty, do której inwestor powinien zakończyć hodowlę trzody prowadzoną w dacie złożenia wniosku. Samo powtórzenie za uzgodnieniem RDOŚ (pkt I lit. e postanowienia z 19 lutego 2018 r.), w pkt. 2.10 zaskarżonej decyzji obowiązku, aby "istniejące budynki inwentarskie wyłączyć z hodowli zwierząt" nie nadaje się do wyegzekwowania, skoro nie ma granicy czasowej wykonania tego obowiązku. Podkreślić natomiast należy, że w raporcie założono przy ustalaniu wpływu inwestycji na środowisko, że hodowla funkcjonująca w dacie sporządzania raportu nie będzie prowadzona po rozpoczęciu eksploatacji spornego przedsięwzięcia. Oceniając prawidłowość rozstrzygnięcia SKO w zakresie ustalenia rodzaju i miejsca realizacji przedsięwzięcia, zgodzić należy się z zarzutami skarżących, że SKO błędnie ustaliło miejsce realizacji przedsięwzięcia. Jak wykazano w skargach i piśmie skarżącej z 17 lutego 2026 r. w dacie wydania zaskarżonej decyzji działka geodezyjna o numerze [...] już nie istniała, gdyż przed tą datą została podzielona na dwie odrębne działki, a prawo własności tych nieruchomości zostało przeniesione na inne osoby ( k- 82 – 89 akt sądowych). Z uwagi na powyższe nie można uznać, że prawidłowo SKO ustaliło miejsce lokalizacji przedsięwzięcia. Konsekwencją powyższego byłaby również wskazana przez stowarzyszenie niewykonalność obowiązku likwidacji istniejącej hodowli, gdyby rzeczywiście nie stanowiła ona już własności inwestora, co podnoszą skarżący. Ponadto, powstaje wątpliwość, czy aktualne pozostają założenia przyjęte w raporcie o braku innych źródeł mogących mieć oddziaływanie skumulowane (zob. raport s. 117 i s. 146-147). W raporcie (pkt. 7.5.9) stwierdzono wprost, że po likwidacji hodowli w obecnych chlewniach, oprócz nowych obiektów, na najbliższym terenie nie będzie źródeł emisji charakterystycznych dla trzody mogących się kumulować. Wobec wskazanych przez skarżących zmian w stanie faktycznym sprawy, niezbędne jest zweryfikowanie aktualności istotnych w sprawie danych dotyczących planowanej inwestycji i raportu w koniecznym zakresie, wynikającym ze stwierdzonych różnic. Zaznaczyć przy tym należy, że choć z art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a i pkt 2 ustawy, zgodnie z którymi w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa się, analizuje oraz ocenia bezpośredni i pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na środowisko oraz ludność, w tym zdrowie i warunki życia ludzi, a także możliwości oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika obowiązek oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko na podstawie aktualnych danych, to przepisy te nie przewidują konieczności aktualizacji raportu tylko w związku z upływem czasu. Żaden przepis ustawy, jak również żaden przepis szczególny, nie nakładają obowiązku aktualizacji raportu środowiskowego w toku postępowania administracyjnego, o ile nie uzasadniają tego konkretne okoliczności faktyczne i prawne. Takimi okolicznościami może być przykładowo powstanie nowych siedlisk przyrodniczych lub nowe wymogi ustawowe względem raportu. Nie można natomiast żądać aktualizacji raportu opierając się wyłącznie na "dynamice środowiska naturalnego i rozwoju wiedzy oraz dostępności danych". Tego rodzaju ogólnikowe okoliczności nie uzasadniają samodzielnie konieczności aktualizacji raportu (zob. wyrok NSA z 1.12 2020 r. II 430/18). Zasadnie skarżący wskazali także, że wydając zaskarżoną decyzję, SKO miało obowiązek uwzględnienia również zmian stanu prawnego, które zaistniały po wydaniu decyzji przez wójta. W tym zakresie wskazano, że niezgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 2023 r. w sprawie "Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu" (Dz. U. z 2023 r. poz. 244), SKO ustaliło warunki i terminy stosowania nawozów naturalnych (gnojowicy). Wprawdzie inwestor zobligowany będzie do przestrzegania wszystkich aktualnych przepisów prawa powszechnie obowiązującego, nawet jeżeli decyzja określa łagodniejsze warunki, ale SKO ustalając środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia, powinno było uwzględnić zmiany stanu prawnego w wydanej decyzji, do czego obligują organ administracji przepisy art. 6 i art. 7 k.p.a. Odnosząc się natomiast do kwestii uwzględniania w decyzji wyników postępowania z udziałem społeczeństwa, należy zauważyć, że zawarty w art. 80 ust. 1 pkt 3 u.u.i.ś. wymóg wzięcia pod uwagę przy wydawaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wyników postępowania z udziałem społeczeństwa nie oznacza, że sam sprzeciw społeczności lokalnej w stosunku do inwestycji może być podstawą do wydania decyzji odmownej, co ma związek z charakterem tej decyzji i celami, dla których jest wydawana. Przepisy przewidują jedynie zapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu i umożliwienie zgłoszenia uwag i wniosków, natomiast nie nakładają obowiązku uzyskania społecznej akceptacji dla przedsięwzięcia (zob. np. wyroki NSA z 25.11.2025 r. III OSK 2607/23, 8.10.2022 r. III OSK 1428/21, 1.12.2020 r. II OSK 430/18 i 26.06.2019 r. II OSK 2114/17). Niezależnie od powyższego, SKO w decyzji powinno szczegółowo odnieść się do wszystkich istotnych uwag wniesionych przez społeczność lokalną. Jest to ważne z uwagi na ogólną zasadę przekonywania, która wymaga wskazywania stronie okoliczności przemawiających za uznaniem sposobu załatwienia sprawy za racjonalny, słuszny i właściwy, a także na zasadę zaufania do władzy publicznej. Powyższe nie stoi w sprzeczności z faktem, że sprzeciw mieszkańców gminy nie może stanowić podstawy do wydania negatywnej decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Przepisy nakazują jedynie zapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu i umożliwienie zgłoszenia uwag i wniosków, natomiast nie nakładają obowiązku uzyskania społecznej akceptacji dla przedsięwzięcia (zob. wyrok NSA z 22.02.2017 r. II OSK 1488/15). Rozpatrując sprawę w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji planowanego przedsięwzięcia należy bowiem mieć na uwadze specyfikę wydawanego rozstrzygnięcia, które nie ma charakteru uznaniowego. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach jest rozstrzygnięciem związanym, a jej treść jest uzależniona od spełnienia ściśle określonych przesłanek. Przy czym, w art. 81 ustawy, ustawodawca określił katalog okoliczności uzasadniających odmowę określenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia. Oznacza to, że odmowa określenia środowiskowych uwarunkowań może zostać orzeczona tylko, gdy zaistnieją konkretne i określone prawem przesłanki. Niezasadny jest zarzut naruszenia § 5 ust. 1 pkt 2 uchwały Nr XXXIII/726/17 z 28 grudnia 2017 r. w sprawie Skarlińskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Zgodnie z tym przepisem na Obszarze wprowadza się zakaz realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Jednocześnie bowiem, na mocy ust. 3 pkt 1, zakaz, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, nie dotyczy realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, dla których przeprowadzona ocena oddziaływania na środowisko wykazała brak negatywnego wpływu na ochronę przyrody i ochronę krajobrazu obszaru chronionego krajobrazu. Zauważyć należy, że okoliczność negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, sama w sobie, nie stanowi podstawy do odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. Co więcej, negatywne oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na środowisko stanowi typową i nieodłączną cechę przedsięwzięć, co do których wydawana jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. Także sama nieodwracalność, czy też trwałość, negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko nie jest okolicznością, która uzasadnia wydanie decyzji odmownej. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa bowiem wpływ planowanego przedsięwzięcia na środowisko i wymagania, jakie powinny być spełnione, aby minimalizować skutki negatywnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko (por. wyroki NSA z 26.06.2019 r. II OSK 2114/17 oraz z 18.12.2024 r. III OSK 551/23). Niezasadny jest również zarzut dotyczący naruszenia przez SKO przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2023 r. poz. 1587 z późn. zm.). W zaskarżonej decyzji zasugerowano tylko możliwość zagospodarowania ziemi poza terenem inwestycji. Zapis w punkcie 2 ppkt. 8 decyzji SKO nie wyłącza bowiem przepisów prawa powszechnie obowiązującego, w tym ww. ustawy o odpadach, i nie zastępuje stosownego zezwolenia. Odnosząc się do zarzutu niezweryfikowania przez SKO zmian w kręgu stron postępowania, należy podzielić stanowisko NSA, który w wyroku z 5 lipca 2023 r. II OSK 2613/20 stwierdził, że "jak wynika z utrwalonego w orzecznictwie NSA poglądu, tylko podmiot, który uznaje, że bez swej winy nie brał udziału w postępowaniu, co powoduje zaistnienie przesłanki wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jest uprawniony do podnoszenia tego zarzutu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać. Dotyczy to również sądu rozstrzygającego sprawę ze skargi podmiotów biorących udział w postępowaniu, który niejako z urzędu nie ma podstaw do podnoszenia, że podmiot nie wnoszący skargi został pominięty w postępowaniu administracyjnym i z tej przyczyny stosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. – patrz wyrok NSA z 26 stycznia 2009 r. II OSK 51/08". Jak wynika z akt sprawy, SKO umożliwiło stowarzyszeniu wzięcie udziału w postępowaniu odwoławczym, do którego zostało ono dopuszczone postanowieniem z 26 stycznia 2023 r. Dodać należy, że wójt w obwieszczeniu z 10 lipca 2018 r. zawiadomił o wniesieniu odwołania przez inwestora, zaś SKO obwieszczeniem z 31 lipca 2023 r. poinformowało, w trybie art. 10 § 1 k.p.a., o możliwości wypowiedzenia się co od zebranych w sprawie dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organ odwoławczy winien wziąć pod uwagę powyższe rozważania i zalecenia Sądu, w szczególności zweryfikować aktualność stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz prawidłowość raportu. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania, obejmujących wpisy od skarg, wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego stowarzyszenia oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa, orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 3 grudnia 2025
- Symbol z opisem
- 6139 Inne o symbolu podstawowym 613
- Hasła tematyczne
- Ochrona środowiska
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Bogusław Jażdżyk /przewodniczący/ Piotr Chybicki Tadeusz Lipiński /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t. j.)
art.59 ust,.1 pkt 1, art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a pkt 2, art. 66, art. 80 ust. 1 pkt 3 · Dz.U. 2024 poz. 1112
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znaczącą oddziaływać na środowisko
§ 2 ust. 1 pkt 51 lit. b · Dz.U. 2019 poz. 1839
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SA/Sz 229/26 · 11 sierpnia 2026
Postanowienie WSA w Szczecinie z 11 sierpnia 2026 r., II SA/Sz 229/26
Sygnatura: II SA/Sz 229/26 · 11 sierpnia 2026
Postanowienie WSA w Szczecinie z 11 sierpnia 2026 r., II SA/Sz 229/26
Sygnatura: II SO/Gd 4/26 · 11 sierpnia 2026
Postanowienie WSA w Gdańsku z 11 sierpnia 2026 r., II SO/Gd 4/26
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny