Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Ol 441/23

II SA/Ol 441/23 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2023-10-18

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
18 października 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Piotr Chybicki Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) sędzia WSA Tadeusz Lipiński po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 października 2023 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Elblągu z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją z 31 grudnia 2021 r. Wójt Gminy (dalej jako: "organ I instancji") wymierzył A. Sp. z o.o. (dalej jako: "skarżąca", "spółka") administracyjną karę pieniężną w wysokości 71.050,00 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia drzew z działki nr [...], obręb B. oraz nr [...], obręb S. W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że skarżąca jest dzierżawcą wymienionych działek. Wskazał, że działki te znajdują się na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu Wzniesień Górowskich oraz Natura 2000 Ostoja Warmińska, na którym obowiązuje zakaz likwidacji oraz niszczenia zadrzewień śródpolnych. W dniu 23 lipca 2019 r. organ dokonał oględzin w terenie. W trakcie lustracji na działce gruntu nr [...] nie zaobserwowano wyciętych drzew bez wymaganego zezwolenia. Na działce nr [...] zaobserwowano wycięcie pojedynczych drzew. Z uwagi na silne pokrycie wysoką roślinnością (m.in. malina, oset, pokrzywa) oraz nieznane zróżnicowanie terenu (np. oczka wodne, rowy) nie dokonano oględzin w głębi pozostawionych zadrzewień śródpolnych. Natomiast pozostawione karpy pomierzono i ustalono wycięcie bez wymaganego zezwolenia następujących drzew: dąb (posiadający 2 pnie) o średnicach pni 59 cm i 39 cm; dąb (posiadający 4 pnie) o średnicach pni 36 cm, 11 cm, 10 cm; dąb (posiadający 3 pnie) o średnicach pni 18 cm, 18 cm, 17 cm; olcha o średnicy pnia 21 cm; olcha o średnicy pnia 19 cm; olcha o średnicy pnia 20 cm; dąb o obwodzie pnia 41 cm; dąb o obwodzie pnia 16 cm; olsza o obwodzie pnia 21 cm; olsza o obwodzie pnia 47 cm; olsza (posiadająca 3 pnie) o obwodzie 26 cm, 20 cm, 28 cm; olsza (posiadająca 3 pnie) o obwodzie 21 cm, 28 cm, 28 cm; dąb o obwodzie pnia 37 cm; dąb o obwodzie pnia 14 cm; olsza o obwodzie pnia 31 cm; olsza o obwodzie pnia 18 cm. Dalej organ I instancji powołał się na zeznania świadków, którzy podali, że drzewa usuwane były na polecenie prezesa spółki. Zaznaczono, że prezes spółki nie stawił się na przesłuchanie. Przytoczono stanowisko rzeczoznawcy z zakresu ochrony środowiska. Karę administracyjną organ wyliczył w następujący sposób: obwód pnia obliczono na podstawie zmierzonej średnicy obwodu pnia w przypadku drzew z 1 pniem lub uśredniony metodą art. 85 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody - obwód pnia w odniesieniu do drzew z wieloma pniami, mnożone przez 0,9 (pomniejszenie o 10%), mnożone następnie przez stawkę dla danego gatunku i średnicy z rozporządzenia Ministra Środowiska z 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz.U. z 2017 r. poz. 1330). Organ ustalił, że legalne usunięcie drzew zwolnione byłoby z opłaty, w związku z tym nałożono karę w wysokości 71.050,00 zł. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca podniosła, że w 2013 r. uzyskała zgodę na wycięcie samosiewów drzew o powierzchni 900 m2 z działki nr [...] i 2600 m2 z działki nr [...]. W związku z tym wycinka na obu działkach była zgodna z pozwoleniem. Zauważono, że sam organ I instancji ustalił, że na działce nr [...] nie stwierdzono wycięcia drzew. Spółka oświadczyła, że drzewa wycięte na działce nr [...], za które naliczono karę, nie zostały wycięte przez nią, ale skradzione, o czym poinformowano Komendę Policji oraz Urząd Gminy. Po przeprowadzonych oględzinach 31 lipca 2015 r. organ I instancji zawiesił postępowanie oraz je umorzył decyzją z 27 kwietnia 2016 r. Dlatego spółka nie rozumie, dlaczego po kilku latach Wójt Gminy znowu zajmuje się tą samą sprawą. Zapewniła, że po nielegalnej wycince zaprzestała wycinki drzew i nie wie kto mógł dokonać wycinki po roku 2016. Skarżąca zarzuciła też organowi I instancji, że oparł się tylko na zeznaniach trzech świadków i dał im wiarę, podczas gdy dwaj panowie to byli pracownicy spółki. Zdaniem skarżącej chcieli oni zemścić się, tudzież zaszkodzić spółce. Podała, że przesłuchani świadkowie nie mają dobrej opinii. Wskazała, że istnieją inni świadkowie, których należałoby przesłuchać: pracownicy Nadleśnictwa Zaporowo, pracownicy spółki, pracownicy Komendy Policji w Pieniężnie, Urzędu Gminy, ówczesny Wójt Gminy, który wydawał decyzję o umorzeniu postępowania w 2016 r. Wniosła o przesłuchanie trzech świadków wymienionych z imienia i nazwiska. W wyniku rozpatrzenia odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Elblągu (dalej jako: "organ odwoławczy", "Kolegium"), decyzją z 23 stycznia 2023 r., nr Rep. 254/OŚiP/22, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium podzieliło ustalenia i ocenę prawną organu I instancji. Wskazało, że sprawa niniejsza dotyczy tylko działki nr [...] i w tym kierunku było prowadzone postępowanie organu I instancji. Uwzględniło, że wyrokiem z 4 marca 2022 r., sygn. akt II K 254/20 Sąd Rejonowy uznał prezesa spółki za winnego popełnienia czynu z art. 181 § 1 kk w zb. z art. 181 § 3 w zb. z art. 187 § 1 kk w zw. z art. 11 § 3 kk w zw. z art. 12 kk, polegającego na tym, że w okresie od nieustalonego miesiąca 2014 r. do marca 2019 r. na działkach [...] położonych na terenie obrębu B., nr [...] położonych na terenie obrębu S., nr [...] położonych na obrębie J., gmina L., [...] położonych na terenie obrębu A., nr [...] położonych na terenie obrębu K., nr [...] położonych na terenie L., nr [...] położonych na terenie obrębu S., nr [...], położonych na terenie obręby W., gm. G., stanowiących teren znajdujący się pod prawną ochroną przyrodniczą w ramach sieci ochrony przyrody NATURA 2000, jako obszar specjalnej ochrony ptaków: Ostoja Warmińska (PLB 280015) oraz w granicach Obszaru Chronionego Krajobrazu Wzniesień Górowskich, działając w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wbrew obowiązującym przepisom prawa, poprzez zlecenie podległym pracownikom stosownych prac, całkowicie zniszczył oraz poważnie uszkodził nie mniej niż 70 ha śródpolnych zadrzewień, zakrzaczeń oraz poważanie zdegradował 35 ha podmokłych nieużytków (oczek wodnych), zmniejszając istotnie wartość przyrodniczą tych terenów, powodując istotną szkodę oraz doprowadzając do zniszczenia zwierząt pozostających pod ochroną gatunkową. Wyrok ten został utrzymany w mocy przez Sąd Okręgowy w Elblągu VI Wydział Karny Odwoławczy, wyrokiem z 23 września 2022 r. Kolegium wskazało, że rozmiar szkód wywołanych działaniem spółki został oszacowany w sprawie przez biegłego sądowego z zakresu ochrony środowiska i przyrody przy Sądzie Okręgowym w Elblągu, który przeprowadził oględziny m. in. działki [...]. Z opinii z 19 lipca 2019 r. wynika, że jest to działka wielkopowierzchniowa. Zadrzewienia śródpolne prawie całkowicie usunięte, wycięcia drzewostanu dokonano wybiórczo na znacznej przestrzeni (9,65 ha). Podczas oględzin dokonanych przez przedstawicieli organu (przedstawiciel spółki nie uczestniczył w oględzinach, pomimo prawidłowego powiadomienia) sporządzono wykaz usuniętych drzew, pozostawione karpy pomierzono. Kolegium wskazało, że ustalenia biegłego nie były kwestionowane przez skarżącą na etapie postępowania administracyjnego. Nie były zgłaszane uwagi do treści opinii oraz do wyliczenia ilości usuniętych drzew i do pomiarów średnic pni drzew. Powyższe zostało potwierdzone w wyroku Sądu Rejonowego. Ani ustalenia organu, ani prawidłowość wyliczenia wysokości kary nie nasuwają wątpliwości. Oba elementy znajdują oparcie w obiektywnych dowodach. Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie prawidłowo zastosowanych przepisów prawa materialnego, wskazanych w podstawie prawnej rozstrzygnięcia, z zawartym w uzasadnieniu decyzji wyjaśnieniem wyboru zastosowanych przepisów i przedstawieniem w sposób spójny ciągu decyzyjnego. Materiał dowodowy został oceniony w sposób nienaruszający zasady swobodnej oceny dowodów, logiczny i przekonujący. Odnosząc się do kwestii podnoszonych w odwołaniu, organ odwoławczy stwierdził, że nie mogą one mieć znaczenia w niniejszej sprawie. Spółka na każdym etapie postępowania informowana była o toczącym się postępowaniu. Nie uczestniczyła w przeprowadzanych oględzinach przez organ, nie stawiła się na przesłuchanie w charakterze świadka, nie przeglądała akt administracyjnych, pomimo prawidłowego doręczania wezwań i postanowień przez organ. Przed organem I instancji spółka miała możliwość złożenia wniosku o przesłuchanie świadków, o których mowa w odwołaniu. To spółka nie zadbała o własne interesy i nie dała możliwości organowi ewentualnego uzupełnienia materiału dowodowego. Nie ma wątpliwości, że spółka naruszyła bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa, nakładające na nią obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew. Spółka, reprezentowana przez radcę prawnego, zaskarżyła powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, domagając się uchylenia obu decyzji instancyjnych. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: - art. 88 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, art. 89 ust. 1, art. 84 ust. 1, art. 85 ust. 1-5 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2022 r. poz. 916, dalej jako: "u.o.p."), poprzez błędne ich zastosowanie i uznanie, że skarżąca usunęła bez wymaganego zezwolenia drzewa położone na działce nr [...], obręb B. oraz [...], obręb S., a w konsekwencji uznanie za słuszne wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej; - art. 89 ust. 10 u.o.p. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy obowiązkiem organów administracji publicznej jest uwzględnienie przedawnienia z urzędu na każdym etapie postępowania i bez względu na wniosek strony w tym zakresie. - art. 7, 75, 77, 78, 80 w związku z art. 136 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niedopuszczenie dowodu z zeznań świadków zgłaszanego w odwołaniu od decyzji oraz zaniechanie w uzasadnieniu decyzji jakiegokolwiek wyjaśnienia dlaczego organ tego dowodu nie dopuścił. W uzasadnieniu skargi spółka podtrzymała stanowisko przedstawione w odwołaniu. Dodała, że pewne wątpliwości budzi powoływanie w postępowaniu administracyjnym tego samego biegłego ze sprawy karnej. Zarzuciła, że ani w decyzji organu I instancji, ani w decyzji organu odwoławczego nie podano konkretnie w jakim czasie została dokonana wycinka poszczególnych drzew. Ma to istotne znaczenie, gdyż w wyroku sądu rejonowego mowa jest o wycince "w okresie od nieustalonego miesiąca 2014 r. do marca 2019 r.", a opinia uzupełniająca biegłego traktuje o wycince na działce [...] w okresie 2014-2018. Mogło więc w sprawie nastąpić przedawnienie. Treść obu decyzji nie wskazuje na to, aby organy badały tę kwestię, a powinny to uczynić z urzędu. Postępowanie wszczęto zawiadomieniem z 19 czerwca 2019 r., podczas gdy wycinka zaczęła się w 2014 r. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że doszło do przedawnienia i karę wymierzono spółce bezprawnie. W ocenie skarżącej zastosowanie w sprawie może mieć art. 81a k.p.a., tj. zasada rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść strony. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie i rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Podtrzymało stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Wskazało, że nie zasługuje na aprobatę zarzut niezachowania terminu do wydania decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, dalej jako: "p.p.s.a."), na wniosek organu i wobec braku żądania przeprowadzenia rozprawy przez stronę skarżącą. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w świetle powołanych wyżej kryteriów oraz w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W szczególności Sąd nie dopatrzył się zarzucanego w skardze naruszenia art. 7, art. 75, art. 77, art. 78 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775, dalej jako: "k.p.a."). Zgromadzony przez organ I instancji materiał dowodowy był kompletny i wystarczający do wydania decyzji. Dokonanej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego nie można przypisać dowolności. Jest ona spójna z całym zgromadzonym materiałem dowodowym oraz jest zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Odpowiada tym samym wymogom art. 80 k.p.a. W konsekwencji nie zachodziła potrzeba uzupełniania materiału dowodowego (art. 136 k.p.a.) o zeznania wnioskowanych przez skarżącą w odwołaniu świadków, którzy mieliby potwierdzić tezę skarżącej, że drzewa wycięte po 2016 r. zostały zrabowane przez nieznanego sprawcę i w tej kwestii organ I instancji już wydał decyzje umarzającą postępowanie. Wskazać trzeba, że kierując się właśnie zasadą wynikającą z art. 75 § 1 k.p.a., zgodnie z którym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, jako dowód należało dopuścić zawiadomienie Posterunku Policji z 12 lipca 2018 r., w którym podano, że od dwóch lat trwa wycinka drzew na działkach objętych decyzją, czyli od 2016 r. Na tej samej zasadzie do akt prawidłowo włączono jako dowody kopie protokołów zeznań świadków - pracowników skarżącej, pracowników Urzędu Gminy, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, leśniczego - z postępowania karnego. Nie jest prawdą, że organy oparły się na zeznaniach tylko trzech świadków. Przy piśmie z 5 czerwca 2019 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie przesłał zdjęcia przeprowadzonej wycinki drzew, zapytując, czy dla przedmiotowych działek wydawane było zezwolenie na usunięcie drzew. Zgromadzone dokumenty jasno wskazują, że w dacie orzekania przez organ I instancji nie doszło do zarzucanego w skardze przedawnienia. Okoliczność ta nie budziła wątpliwości w toku postępowania administracyjnego, skarżąca dopiero w skardze podniosła zarzut przedawnienia, dlatego organy orzekające nie musiały w uzasadnieniu decyzji odnosić się do tej kwestii. W odwołaniu skarżąca sama potwierdzała, że na działce nr [...] miała miejsce wycinka po 2016 r., której miał dokonać nieznany sprawca. Stąd wniosek, że analizowana wycinka drzew nie miała nic wspólnego z zezwoleniem wydanym spółce w 2013 r. i decyzją umarzającą postępowanie z 2016 r. Zauważyć trzeba, że biegły ustalił, że wycinka drzew na analizowanej działce nr [...] miała miejsce od czerwca 2014 r. do czerwca 2018 r. Łącznie usunięto ok. 8 ha zadrzewień. W ramach decyzji z 2 grudnia 2013 r. skarżąca wnioskowała o usunięcie 50 m2 krzewów z tej działki. Natomiast z treści decyzji z 27 kwietnia 2016 r. o umorzeniu postępowania w sprawie nielegalnej wycinki na działce nr [...], jednoznacznie wynika, że dotyczyła usunięcia drzew stwierdzonego w 2015 r. Decyzja ta dotyczyła innego okresu niż kontrolowane postępowanie, nie ma więc znaczenia dla rozstrzygnięcia. Oznacza to, że nie ma potrzeby przeprowadzania dowodów z przesłuchania świadków na tę okoliczność. Zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej ma obowiązek uwzględnić wniosek dowodowy strony, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Uwzględniając, że spółka prowadziła wycinkę systematycznie, w celu przeznaczenia gruntu pod uprawy rolne i łącznie wycięła drzewa i krzewy z powierzchni 8 ha, po których nie ma śladu, wnioskować należy, że udokumentowane protokołem oględzin karpy na działce nr [...] pochodzą z okresu późniejszego niż 2016 r., co przemawia przeciwko zasadności zarzutu przedawnienia. Tylko na tej działce podczas oględzin przeprowadzonych 23 lipca 2019 r. stwierdzono wycięcie drzew i tylko za wycięcie drzew na tej działce wymierzona została kara. Niezrozumiałym jest więc dlaczego organ I instancji w sentencji decyzji stwierdził, że kara dotyczy też działki nr [...]. Nie miało to jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia, ponieważ oczywistym jest, że wymierzona kara obejmuje wyłącznie wycinkę na działce nr [...]. Podkreślił to organ odwoławczy. Okoliczność, iż na działce nr [...] była prowadzona bez zezwolenia wycinka w i po 2016 r. potwierdzają zeznania pracowników spółki. Nie ma żadnych podstaw, aby kwestionować te zeznania. M. S., który nie był pracownikiem spółki i w 2015 r. wykonywał usługę odtworzenia melioracji na działce nr [...], zeznał, że wiosną 2016 r. chciał sprawdzić, czy melioracja działa. Wówczas stwierdził wycięcie na tej działce w tym roku kolejnych co najmniej 500 drzew. Zeznania te są spójne, skarżąca ich nie kwestionuje. Tym samym należy uznać, że w sprawie niniejszej nie mógł mieć zastosowania art. 89 ust. 10 u.o.p. Przepis ten stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli od końca roku, w którym usunięto lub zniszczono drzewo lub krzew albo uszkodzono drzewo, upłynęło 5 lat. Zgodnie z tym unormowaniem bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od końca roku, w którym usunięto drzewo. Przyjmując, za skarżącą, że do wycinki poszczególnych drzew stwierdzonych podczas oględzin na działce nr [...], mogło dojść w 2016 r., to możliwość wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej ustawała po 31 grudnia 2021 r. Organ I instancji wydał zaś decyzję 31 grudnia 2021 r., czyli w terminie. W ocenie Sądu, w świetle powyższych ustaleń, nie można uznać, aby karpy drzew stwierdzone 23 lipca 2019 r. podczas oględzin działki nr [...] mogły pochodzić z okresu wcześniejszego. Bezspornie ustalono też w sprawie, że za wycinkę stwierdzoną w 2019 r. odpowiada spółka, gdyż drzewa usuwane były na polecenie prezesa spółki. Jednoznacznie wskazuje na to prawomocny wyrok karny. Zgodnie z art. 11 p.p.s.a ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Wobec potwierdzenia wyrokiem skazującym, że odpowiedzialność za wycięcie drzew na działce nr [...] ponosi prezes spółki, nie można uznać, że mógł tego dokonać nieznany sprawca w ramach kradzieży. Wina prezesa spółki została już przesądzona i organy orzekające, a także Sąd nie mogą kwestionować takiego ustalenia. Tym samym nie ma potrzeby prowadzenia dalszego postępowania dowodowego w tym zakresie. Reasumując, za bezsporne należy uznać w sprawie, że drzewa objęte protokołem oględzin z 23 lipca 2019 r. zostały usunięte przez spółkę bez zezwolenia. Stan sprawy odpowiada zatem dyspozycji art. 88 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 u.o.p. Wyjaśnić można przy tym, wobec podnoszenia w toku postępowania przez przedstawicieli spółki, że wobec zmiany przepisów, od 2016 r. wycinka prowadzona była na podstawie zgłoszeń (których jednak nie potwierdzono), że teren analizowanej działki nr [...] podlega szczególnej ochronie prawnej. Prawidłowo organ I instancji wyjaśnił w związku z tym, że zgodnie z art. 34 ust. 1 u.o.p. usunięcie drzew z tego terenu wymagało zgody regionalnego dyrektor ochrony środowiska. Tym samym analizowana wycinka nie mogła być zwolniona z obowiązku uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 83 ust. 1 w zw. z art. 83f ust. 1 u.o.p. Podczas oględzin ustalono jednoznacznie ilość wyciętych drzew, ich gatunek i średnicę pozostawionych karp. Organ jasno określił zastosowane stawki i sposób obliczenia kary, której wysokość uwzględnia treść art. 85 u.o.p., jak również art. 89 ust. 4 u.o.p. Zgodnie z art. 85 u.o.p. zasadą jest przyjmowanie do obliczeń obwodu pnia na wysokości 130 cm, według stawek określonych zgodnie z delegacją zawarta w art. 85 ust. 4b u.o.p. Art. 89 ust. 4 u.o.p. pozwala zaś na inny pomiar pnia. Zgodnie z tym unormowaniem jeżeli ustalenie obwodu usuniętego lub zniszczonego drzewa jest niemożliwe z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszą średnicę pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10%. W związku z tymi unormowaniami i niekwestionowanymi ustaleniami protokołu oględzin, Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości w ustalonej wysokości kary. Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił skargę jako niezasadną, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
22 maja 2023
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona przyrody
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Marzenna Glabas /sprawozdawca/ Piotr Chybicki /przewodniczący/ Tadeusz Lipiński

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny