Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Ol 336/20

Wyrok WSA w Olsztynie z 17 czerwca 2020 r., II SA/Ol 336/20 – przejęcie gospodarstw rolnych

Wynik

Uchylono zaskarżoną decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
17 czerwca 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marzenna Glabas po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 czerwca 2020 r. sprawy ze sprzeciwu B. O. od decyzji Wojewody z dnia "[...]" r., nr "[...]" w przedmiocie przejęcia na Skarb Państwa nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od organu na rzecz skarżącej kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją z "[...]" r., nr "[...]", Starosta (dalej jako: "organ I instancji", "Starosta"), działając w trybie wznowienia postępowania, stwierdził, że: 1. orzeczenie Prezydium Powiatowej Rady Narodowej (dalej jako: "PPRN") z dnia "[...]" r., nr "[...]", w sprawie przejęcia na Skarb Państwa nieruchomości o pow. 8,78 ha, położonej we wsi Z., zostało wydane z naruszeniem prawa ze względu na brak udziału strony w postępowaniu oraz 2. odmówił uchylenia tego orzeczenia, na podstawie art. 146 § 1 k.p.a., z powodu upływu terminu do uchylenia orzeczenia. Zaskarżoną decyzją z "[...]" r., nr "[...]", Dyrektor Wydziału Infrastruktury i Nieruchomości w Urzędzie Wojewódzkim, działając z upoważnienia Wojewody (dalej jako: "organ odwoławczy", "Wojewoda"), w wyniku rozpatrzenia odwołania, uchylił powyższą decyzję i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu organ odwoławczy przytoczył stan faktyczny i prawny sprawy. Wskazał, że postępowanie wznowieniowe zostało wszczęte na skutek wniosku A. A. z 2013 r. Opisał decyzje organu I instancji, który pięciokrotnie stwierdził wydanie orzeczenia z naruszeniem prawa z powodu braku udziału strony w postępowaniu i odmówił uchylenia orzeczenia ze względu na upływ terminu. Decyzją z "[...]" r. organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Wojewoda podał, że WSA w Olsztynie uchylił tę decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Starosty, wyrokiem z 25 lipca 2017 r., sygn. akt II SA/Ol 466/17, wobec wątpliwości co do treści wniosku. W związku z tym ustalono, że wnioskodawca wystąpił w imieniu własnym jako współwłaściciel gospodarstwa rolnego objętego orzeczeniem PPRN oraz w imieniu matki J. A. (współwłaścicielki gospodarstwa) – jako jej następca prawny. W kolejnych dwóch decyzjach kasatoryjnych wydanych po wyroku WSA - w 2018 r. i 2019 r., Wojewoda zarzucił organowi I instancji, że nie określił w sentencji decyzji - która ze stron nie brała udziału w postępowaniu zakończonym orzeczeniem. Zarzucił też brak ustalenia faktycznej (rzeczywistej) daty opuszczenia gospodarstwa rolnego przez jego właścicieli (współwłaścicieli). Zobowiązał organ do uzupełnienia materiału dowodowego w tym zakresie. Wojewoda argumentował, że powyższe ma na celu ustalenie, czy w przedmiotowej sprawie zastosowanie powinien mieć przepis art. 15 dekretu z 1955 r., czy przepis art. 2 ustawy z 1957 r. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że wnioskodawca zmarł i na jego miejsce do postępowania wstąpiły jego spadkobierczynie: B. O. i H. M. Uzasadniając ponowny zwrot sprawy organowi I instancji - zaskarżoną decyzją z "[...]" r. – Wojewoda wyjaśnił, że we wznowionym postępowaniu status strony przysługiwał J. A. i A. A. Zarzucił, że organ I instancji nadal nie określił jednoznacznie w rozstrzygnięciu, która ze stron nie brała udziału w postępowaniu dotyczącym wydania orzeczenia. Zauważył, że powyższe nie wynika również z uzasadnienia decyzji organu I instancji, w którym opisane zostały czynności podejmowane od 2013 r. Poza tym Wojewoda wytknął organowi I instancji, że w żaden sposób nie wypowiedział się w kwestii doręczenia lub ogłoszenia orzeczenia PPRN, a tym samym naruszył przepis art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego w zakresie punktu 2 zaskarżonej decyzji. Uznał, że organ I instancji naruszył jednocześnie art. 80 k.p.a. poprzez uznanie za udowodniony fakt spełnienia określonej w art. 146 § 1 k.p.a. przesłanki uniemożliwiającej uchylenie orzeczenia. Wojewoda wskazał też, że organ I instancji nadal nie ustalił jednoznacznie kwestii opuszczenia gospodarstwa rolnego przez strony postępowania. Zauważył, że Starosta oceniając zebrany materiał dowodowy w sprawie wskazał, że A. A. opuścił gospodarstwo w 1951 r. natomiast jego matka w 1955 r. Zaznaczył, że ustalenie przez Starostę, że gospodarstwo zostało opuszczone przez J. A. w 1955 r., bez wskazania czy miało to miejsce przed czy po 29 kwietnia 1955 r., nie daje podstaw do uznania, że w przedmiotowej sprawie zastosowanie miał przepis art. 2 ustawy z 1957 r. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w orzeczeniu PPRN powołano dwie podstawy prawne: art. 15 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym oraz art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym. Wskazał, że pomiędzy ww. przepisami nie ma bezpośredniej łączności normatywnej, co oznacza, że są odrębnymi przepisami. Na mocy ww. przepisów na własność państwa przechodziły gospodarstwa rolne, a przejęcie to następowało: z mocy prawa - na podstawie art. 15 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r., jeżeli stwierdzono fakt opuszczenia gospodarstwa przed dniem 29 kwietnia 1955r. (fakt przejścia gospodarstwa (działki) na własność Państwa, stwierdzało prezydium powiatowej rady narodowej); z mocy uznaniowego orzeczenia prezydium powiatowej rady narodowej - na podstawie art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. (w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania orzeczenia ), jeśli fakt opuszczenia gospodarstwa miał miejsce w okresie od dnia 29 kwietnia 1955 r. do dnia wejścia w życie tej ustawy. Zatem, ustalenie faktycznej (rzeczywistej) daty opuszczenia przedmiotowego gospodarstwa przez jego właścicieli (współwłaścicieli) jest istotne, bowiem pozwoli na uzyskanie odpowiedzi, czy w przedmiotowej sprawie zastosowanie powinien mieć przepis art. 15 dekretu z 1955 r., czy przepis art. 2 ustawy z 1957 r. Ponadto organ odwoławczy wskazał na konieczność wyjaśnienia przez organ I instancji rozbieżności dotyczących zameldowania J. A. w L. Podał, że z poświadczenia zamieszkiwania przesłanego przez Burmistrza przy piśmie z 17 września 2013 r. wynika, że J. A. zamieszkiwała na pobyt stały pod adresem: "[...]" w okresie od "[...]" r. Jednocześnie w aktach postępowania znajdują się pisma Burmistrza z 17 grudnia 2018 r. i Archiwum Państwowego z 6 marca 2019 r. informujące o braku wpisów w księgach meldunkowych L. potwierdzających zameldowanie J. A., a także A. A. i jego rodziny. Powyższe powoduje, że niezbędne jest uzupełnienie materiału dowodowego zgromadzonego w tym zakresie. Reasumują, organ odwoławczy stwierdził, że wady, którymi obarczona jest decyzja Starosty i przeprowadzone przez niego postępowanie, są na tyle istotne, że wykluczają uzupełnienie materiału dowodowego i uzupełnienie badanej decyzji przez organ odwoławczy i są powodem uchylenia decyzji i przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Podniósł, że na organie spoczywają obowiązki wynikające z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Wskazał, że obowiązki zarówno co do postępowania dowodowego, jak i wydania decyzji o przekonującej treści nie mogą być przeniesione na organ odwoławczy, ponieważ naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności postępowania i pozbawiło strony prawa do dwukrotnego rozpatrzenia sprawy przez dwa różne organy. Sprzeciw od powyższej decyzji wniosła B. O., reprezentowana przez radcę prawnego (dalej jako: "skarżąca"). Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zarzuciła organowi odwoławczemu naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. polegające na jego niezasadnym zastosowaniu, zamiast wydania decyzji merytorycznej. Podniosła, że organ odwoławczy wykazał jedynie naruszenie przepisów proceduralnych przez organ I instancji. Nie udowodnił zaś ani nie uprawdopodobnił, że konieczne jest wyjaśnienie okoliczności sprawy w takim zakresie, jaki istotnie wpływa na jej rozstrzygnięcie. Wskazała, że Starosta i Wojewoda dysponowali bardzo obszernym materiałem dowodowym (dowody z dokumentów w postaci akt przejętego gospodarstwa, z dokumentów dotyczących stron postępowania i etapów ich życia, zmiany miejsc zamieszkania w postaci aktów stanu cywilnego i poświadczenia zameldowania J. A. w L., dowody dotyczące osób, pod których opieką pozostawiła gospodarstwo; dowody z zeznań strony postępowania oraz świadków), a praktycznie - całym możliwym do zgromadzenia w tej sprawie materiałem dowodowym. Nie było potrzeby ponawiania lub przeprowadzania postępowania dowodowego w całości. Wystarczające byłoby wyjaśnienie rozbieżności dotyczących okresów zameldowania J. A. w L., wynikających z dokumentów uzyskanych od właściwych organów z L. W przekonaniu skarżącej, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy organy obu instancji były w stanie poczynić prawidłowe ustalenia faktyczne w sprawie, tak co do kręgu stron postępowania pozbawionych czynnego udziału w sprawie, losów gospodarstwa oraz jego właścicieli, a także tego, czy miało miejsce ogłoszenie lub doręczenie orzeczenia w przedmiocie przejęcia własności gospodarstwa przez Skarb Państwa, a jeśli tak, to komu, w jakiej dacie i w jakim trybie. Podkreśliła, że uchybienia organu I instancji co do zasady sprowadzały się do błędnych ustaleń faktycznych, nieznajdujących potwierdzenia w zebranych dowodach, a w konsekwencji niewłaściwym zastosowaniu przepisów dotyczących wznowienia postępowania w związku z pozbawieniem strony czynnego udziału w postępowaniu. Stwierdziła, że nie uzasadnia to wydania decyzji kasatoryjnej przez organ II instancji. Uzupełnienie materiału dowodowego nie ogranicza się do przeprowadzania nowych dowodów. Może polegać też na powtórzeniu wadliwie zebranych środków dowodowych. Ponadto skarżąca podniosła zarzut naruszenia art. 138 §1 pkt 2 k.p.a. i art. 136 §1 k.p.a. poprzez niezasadne niezastosowanie tych przepisów, w szczególności zaniechanie wyjaśnienia kwestii rozbieżności pomiędzy dokumentami dotyczącymi zamieszkania i zameldowania J. A. w L. i niezasadne uchylenie się od wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie, a konkretnie - uchylenia orzeczenia w przedmiocie przejęcia na rzecz Skarbu Państwa własności opisanej nieruchomości i umorzenia postępowania w tej sprawie jako bezprzedmiotowego. Wojewoda wniósł o oddalenie sprzeciwu, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: Sprzeciw zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, powoływanej w skrócie jako: "p.p.s.a."), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodany nowelą z dnia 7 kwietnia 2017 r. art. 64a p.p.s.a. wprowadził instytucję sprzeciwu od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., w miejsce dotychczasowej – składanej na zasadach ogólnych – skargi. Zgodnie z art. 64c § 1 i 2 p.p.s.a. sprzeciw od decyzji wnosi się za pośrednictwem organu, którego decyzja jest przedmiotem sprzeciwu, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skarżącemu decyzji. Granice rozpoznania sprawy ze sprzeciwu od decyzji określa przepis art. 64e p.p.s.a., wskazując, że rozpoznając sprzeciw od decyzji sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Przepis ten stanowi, w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Stosownie do § 2b art. 138 k.p.a. przepisu § 2 nie stosuje się w przypadkach, o których mowa w art. 136 § 2 lub 3 k.p.a., tj. gdy organ II instancji sam przeprowadzi konieczne postępowanie wyjaśniające w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy, na zgodny wniosek wszystkich stron (art. 136 § 2 k.p.a) lub na wniosek jednej ze stron, za zgodą pozostałych stron (art. 136 § 3 k.p.a.). W związku z powyższym w literaturze przedmiotu i orzecznictwie przyjmuje się powszechnie, że decyzja kasatoryjna będzie uzasadniona, gdy organ odwoławczy nie dysponuje wystarczającymi ustaleniami faktycznymi, które pozwoliłyby mu na obiektywne rozpatrzenie sprawy. Rozważając celowość zastosowania w sprawie art. 138 § 2 k.p.a., zawsze należy mieć na uwadze, że obowiązkiem organu odwoławczego jest przede wszystkim rozstrzygnąć sprawę co do istoty, co zgodnie z treścią art. 138 § 1 k.p.a. następuje przez wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego. Natomiast odstępstwem od tej ogólnej zasady jest wynikające z art. 138 § 2 k.p.a. uprawnienie organu odwoławczego do wydania decyzji kasatoryjnej. Rozstrzygnięcie kasatoryjne organu odwoławczego powinno mieć wyjątkowy charakter, gdyż zgodnie z ustanowioną w art. 15 k.p.a. zasadą dwuinstancyjności, każda sprawa administracyjna winna podlegać dwukrotnemu merytorycznemu rozstrzygnięciu, przez dwa różne organy administracji publicznej. Skuteczne wniesienie odwołania przenosi na organ II instancji ciężar ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy indywidualnej, a postępowanie odwoławcze nie ogranicza się jedynie do kontroli decyzji I instancji. W sytuacji, gdy nie ma przeszkód do ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej i zakończenia jej merytoryczną decyzją drugoinstancyjną, niedopuszczalne - jako niezgodne z zasadą dwuinstancyjności - jest wydanie decyzji kasacyjnej. W sprzeczności z art. 138 § 2 k.p.a. pozostaje wydanie decyzji kasatoryjnej zarówno w przypadku, gdy zaskarżona decyzja jest dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające pierwszej instancji jest dotknięte niewielkimi brakami, które można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym na podstawie art. 136 § 1 k.p.a. albo w przypadku istotnych braków postępowania wyjaśniającego, gdy jest możliwa zgoda stron na usunięcie nieprawidłowości w postępowaniu odwoławczym, na podstawie art. 136 § 2 i 3 k.p.a. Z mocy art. 136 § 4 k.p.a. - przepisów § 2 i 3 nie stosuje się, jeżeli przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy byłoby nadmiernie utrudnione. W wyroku z 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 1781/17, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl, Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że rozstrzygając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy nie rozstrzyga o meritum sprawy, gdyż wydając decyzję kasacyjną wskazuje właśnie na konieczność przeprowadzenia w określonym zakresie lub w całości postępowania wyjaśniającego, celem poczynienia ustaleń niezbędnych do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Tym samym decyzja kasatoryjna ma charakter procesowy, gdyż podstawą jej podjęcia jest wyłącznie naruszenie przepisów postępowania. Taki sposób rozstrzygnięcia determinuje również sposób przeprowadzenia kontroli jej legalności dokonywanej przez sąd. Skoro decyzja kasatoryjna jest w istocie rozstrzygnięciem procesowym, gdyż nie kształtuje ona stosunku materialnoprawnego, to możliwości rozpoznania i orzekania sądu administracyjnego podlegają w tych sytuacjach istotnemu ograniczeniu, albowiem sąd dokonuje kontroli legalności tego rodzaju rozstrzygnięcia w świetle ustawowych przesłanek określonych w art. 138 § 2 k.p.a. Kontrola ta nie może natomiast, co do zasady, obejmować sformułowania końcowej oceny materialnoprawnej związanej z istotą sprawy, gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby przedwczesne i niedopuszczalne. Mając powyższe na uwadze, w świetle zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że organ odwoławczy uchylił się od merytorycznego rozpatrzenia sprawy z naruszeniem art. 15, art. 136 § 1 i art. 138 § 2 k.p.a. Podniesione przez Wojewodę okoliczności nie uzasadniały zwrotu sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Zgodzić należy się ze skarżącą, że zarzucane organowi I instancji naruszenia mają jedynie charakter natury prawnej, które organ II instancji może swobodnie konwalidować we własnym zakresie. Uwzględnić należy, że na skutek wniesienia odwołania, właściwym do rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy staje się organ II instancji, na którym spoczywa obowiązek rozważenia sprawy na nowo w jej całokształcie. Organ odwoławczy zobowiązany jest dokonać ponownej oceny zgromadzonego w aktach materiału dowodowego, poczynić własne ustalenia faktyczne na jego podstawie, kierując się zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 k.p.a., a więc posiadaną wiedzą, doświadczeniem życiowym, zasadami logiki. Wynik tych ustaleń powinien następnie skonfrontować z zasadnością rozstrzygnięcia organu I instancji. W rozpoznawanej sprawie istotnym jest, na co zwracała uwagę skarżąca, że zgromadzony materiał dowodowy jest obszerny i w zasadzie wyczerpano możliwości dowodowe na okoliczność doręczenia orzeczenia PPRN, czy jego ogłoszenia oraz okresu opuszczenia tego gospodarstwa przez A. A. i jego matkę. Sygnalizowaną w odwołaniu rozbieżność w dokumentach dotyczącą daty zameldowania J. A. w L. organ odwoławczy mógł, jeżeli uznaje to za konieczne, wyjaśnić w ramach dodatkowego postępowania uzupełniającego, o którym mowa w art. 136 k.p.a., poprzez wystosowanie zapytania do Burmistrza oraz ewentualnie Archiwum Państwowego w celu ustalenia, na jakiej podstawie wystawiono poświadczenie zamieszkania datowane 17 września 2013 r. (k. 67 akt administracyjnych). Wypada dostrzec, że nie jest to jedyny dowód w sprawie, a organ musi mieć na uwadze wszystkie zgromadzone dowody. Odnosząc się do pozostałych motywów zwrotu sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, Sąd I instancji nie potwierdził braku ustalenia przez organ I instancji - która ze stron nie brała udziału w postępowaniu zakończonym orzeczeniem PPRN. Niezasadnie organ też zarzucił organowi I instancji, że z naruszeniem art. 80 k.p.a. uznał spełnienie określonej w art. 146 § 1 k.p.a. przesłanki uniemożliwiającej uchylenie orzeczenia PPRN. Wbrew twierdzeniu organu odwoławczego, organ I instancji wypowiedział się też w kwestii doręczenia lub ogłoszenia orzeczenia. Niezasadnie też organ odwoławczy domaga się od organu I instancji jednoznacznego ustalenia daty opuszczenia gospodarstwa. Wskazać należy, że organ I instancji w komparycji decyzji wskazał strony postępowania wznowieniowego z imienia i nazwiska. W sentencji decyzji w pkt 1. stwierdził ogólnie, że orzeczenie wydane zostało z naruszeniem prawa ze względu na brak udziału strony w postepowaniu. W uzasadnieniu zaś, poza przedstawieniem przebiegu postępowania, wskazał też na swoje stanowisko co do kręgu stron postępowania zakończonego spornym orzeczeniem. Z uzasadnienia decyzji organu I instancji wynika, że zdaniem organu I instancji A. A. nie był współwłaścicielem gospodarstwa rolnego w dacie wydania orzeczenia PPRN i nie przysługiwały mu prawa strony w tym postępowaniu, gdyż akt nadania był wystawiony na jego matkę, a w związku z tym prawo współwłasności nie przysługiwało ojcu, który zmarł w 1954 r. Jednocześnie organ I instancji przedstawił stanowisko organu odwoławczego wyjaśniające dlaczego należy uznać A. A. za stronę postępowania z 1958 r. Nie wiadomo więc, jakie ostatecznie w tej kwestii zajął stanowisko organ I instancji (str. 6 uzasadnienia decyzji organu I instancji). Za niewątpliwe przy tym uznał, że A. A. ani jego matka nie brali udziału w postępowaniu zakończonym orzeczeniem (mowa jest o tym na str. 5, akapit pierwszy i str. 8, akapit trzeci uzasadnienia decyzji organu I instancji). Organ I instancji wyjaśnił też dlaczego uznał, że orzeczenie PPRN nie zostało doręczone obojgu wymienionym. Zaznaczył na stronie 5 uzasadnienia decyzji, w akapicie pierwszym, że "Nie sposób ustalić obecnie skąd na dokumentach wzięły się adnotacje o uprawomocnieniu się orzeczenia". Na stronie 3 uzasadnienia, w akapicie drugim organ I instancji napisał też, że "na orzeczeniu jest adnotacja, że uprawomocniło się ono w dniu 16.10.1958 r. W związku z tym należy wyciągnąć wniosek, że orzeczenie doręczono stronie. W innym przypadku adnotacji nie byłoby." Organ I instancji wskazał, że orzeczenie adresowane było do J. A., a nie J. A. Z powyższego wynika, że organ I instancji uznał, że wobec istniejącej na orzeczeniu PPRN adnotacji o jego prawomocności, orzeczenie to weszło do obrotu prawnego, dlatego rozstrzygnął w pkt. 2 decyzji na podstawie art. 146 § 1 k.p.a. Jeżeli organ odwoławczy nie podziela stanowiska organu I instancji, to powinien je wyrazić w decyzji merytorycznej. Również podnoszony brak wskazania stron w osnowie decyzji, organ może uzupełnić w ramach posiadanych kompetencji orzeczniczych, jeżeli uznaje to za istotne. Nie był także zasadny postawiony organowi I instancji zarzut braku ustalenia daty opuszczenia gospodarstwa, co ma wskazywać na właściwą podstawę prawną wydanej decyzji o przejęciu nieruchomości. Rozważania na ten temat organ I instancji zawarł na stronie 7 i 8 uzasadnienia decyzji, wyjaśniając dlaczego przyjął, że A. A. opuścił gospodarstwo w 1951 r., a jego matka w 1955 r. Rolą organu odwoławczego jest zaś zweryfikować to stanowisko na podstawie wszystkich zebranych dowodów. Jeżeli zdaniem Wojewody ze zgromadzonych dowodów należy wywieść inne wnioski, to organ odwoławczy jest obowiązany dać temu wyraz, orzekając co do istoty sprawy. Błędnie też Wojewoda domaga się jednoznacznego ustalenia czy gospodarstwo rolne zostało opuszczone przed czy po 29 kwietnia 1955 r., pomijając w ogóle obiektywną możliwość ustalenia tak dokładnej daty po upływie ponad 60 lat od wydania orzeczenia PPRN, wobec braku zachowania się dokumentów meldunkowych i zeznań świadków, którzy jedynie ogólnie wskazywali, że J. A. wyjechała w latach 50-tych ubiegłego wieku. Poza tym podstawa prawna wskazana jest w samym orzeczeniu o przejęciu gospodarstwa, zatem ustalenia organu dotyczyć mogą co najwyżej okoliczności faktycznej w postaci rzeczywistej czy prawdopodobnej daty opuszczenia gospodarstwa, a kwestia zastosowania prawidłowej podstawy prawnej (w całości lub części) w orzeczeniu o przejęciu, podlegać może wyłącznie ocenie prawnej. Mając powyższe na uwadze, zaskarżona decyzja podlegała uchyleniu w całości, na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a. Sąd rozpatrzył sprzeciw na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 64d § 1 p.p.s.a. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając wysokość: uiszczonego wpisu od sprzeciwu (100 zł.), uiszczonej opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika - radcy prawnego ( 480 zł.) - na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265).

Informacje o sprawie

Data wpływu
7 maja 2020
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Marzenna Glabas /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny