Sygnatura
II SA/Łd 398/25
II SA/Łd 398/25 - Wyrok WSA w Łodzi z 2026-01-23
Wynik
Uchylono decyzję I i II instancji
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
- Data orzeczenia
- 23 stycznia 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Dnia 23 stycznia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Michał Zbrojewski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk Sędzia WSA Tomasz Porczyński Protokolant starszy sekretarz sądowy Dominika Człapińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2026 roku sprawy ze skargi B. H., M.H., J.H. i J. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 18 marca 2025 roku znak SKO.4173.3-6.2024 w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Dobroń z dnia 10 stycznia 2025 roku, nr 1A/2024; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżących koszty postępowania sądowego w łącznej wysokości 1.097 (jeden tysiąc dziewięćdziesiąt siedem) złotych, w tym: a. solidarnie na rzecz skarżących B. H. i M. H. kwotę 317 (trzysta siedemnaście) złotych; b. solidarnie na rzecz skarżących M. H., J. H. i J. O. kwotę 300 (trzysta ) złotych; c. solidarnie na rzecz skarżących B.H., M. H., J. H. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 18 marca 2025 r. znak: SKO.4173.3-6.2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.), powoływanej dalej jako: "k.p.a.", art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. 2024 r. poz. 1087), powoływanej dalej jako: "p.w." oraz art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 570) utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Dobroń z 10 stycznia 2025 r. nr 1A/2024, znak: RL.6331.2.2024 wydaną na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 234 ust. 5 p.w. umarzającą w całości postępowanie administracyjne w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie przez R. S. i A. S., właścicieli działki nr ewid. [...], obręb geodezyjny [...], gmina D., ze szkodą dla działek nr ewid. [...] i [...] obręb [...], Miasto P. będących własnością B. H., M. H., J. H. i H. H., powoływanych dalej jako: "skarżący". Z akt sprawy wynika, że pismem z 25 marca 2024 r. (data wpływu do organu 4 kwietnia 2024 r.) skarżący złożyli do Wójta Gminy Dobroń wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie przez R. S. i A. S.. Organ I instancji wyjaśnił, że 28 maja 2024 r. przeprowadzono oględziny i sporządzono protokół w którym wskazano m.in.: "Pan M. H., Pan A. W. oraz Pani J. O. i H. H. stwierdzili, że od roku 2018 od budowy budynku mieszkalnego oraz budowy stawu u Państwa S. został podniesiony teren, zostały przywiezione wywrotki z ziemia z zewnątrz niepochodzącej z wykopu stawu co spowodowało zakłócenie stosunków wodnych poprzez zalewanie ul. [...], a tym samym posesji przy ul. [...] oraz posesji i budynków gospodarczych przy posesji [...]. Do 2018 r. taka sytuacja nie miała miejsca. Teren został podniesiony w celu usuwania zalewania do ok. 100 m pola w kierunku gminy D. od drogi ul. [...], ponieważ na takim terenie nie można było postawić budynku". W toku postępowania przeprowadzono dowód z ekspertyzy biegłego W. D. z lipca 2024 r., w której wskazano: "Z uwagi na rodzaj prowadzonego postępowania i zakres niniejszej ekspertyzy to znaczy wskazania czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie (zmiany stosunków wodnych) na działce nr ewid. [...] obręb [...], gm. D. ze szkodą dla gruntów sąsiednich tj. działki nr ewid.[...] obręb [...] Miasto P., w myśl art. 234 ustawy Prawo wodne (Dz.U. 2023 poz. 1478), po ustaleniu stanu pierwotnego jak i faktycznego aktualnego, w oparciu o przeprowadzone oględziny terenowe, opracowaną opinię geodety uprawnionego i udostępnioną dokumentację fotograficzną stwierdzam, że: doszło do zmiany stanu wody na gruncie (zakłócenia stosunków wodnych) w rozumieniu ustawy z dnia 20 lipca 20017r. Prawo wodne (Dz.U. 2023 poz. 1478), przez właściciela dz. nr ewid. [...] obręb [...], gm. D., ze szkodą dla działek sąsiednich o nr ewid. [...], [...] / [...] obręb [...] Miasto P.". Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w sprawie zakłócenia stosunków wodnych na działce nr [...], obręb [...], gmina D., ze szkodą dla działek nr ewid. [...] i [...] obręb [...], Miasto P. będących własnością skarżących oraz dz. nr [...], obręb [...], Miasto P. stanowiącą ul. [...] w tym opracowaniu opinii w sprawie przez biegłego W. D. oraz przeprowadzeniu oględzin, organ I instancji stwierdził, że przed zabudową działki nr ewid. [...] woda opadowa i roztopowa spływała z terenu wyżej położonego z działek nr [...], [...], [...], obręb [...] i zatrzymywała się (stagnowała, tworząc rozlewisko do momentu wsiąknięcia w grunt) przy działce drogowej (działka stanowiła naturalną przeszkodę w spływie wód) nr ewid. [...], obręb [...], m. P., ze względu na jej wyższe położenie. Powyższe rozwiązanie funkcjonowało od bardzo dawna (20-30 lat, może dłużej, strony nie potrafiły podać dokładnej daty) i nie stanowiło to problemu w zakresie zakłócania stanu wody na gruncie ze szkodą dla działek sąsiednich. Aktualny stan na gruncie (po wykonaniu prac związanych z zagospodarowaniem dz. nr ewid. [...]) został ustalony na podstawie wizji lokalnej przeprowadzonej w terenie 28 maja 2024 r. oraz na podstawie wykonania aktualizacji pomiarów rzędnych wysokościowych na dz. nr ewid. [...] i aktualizacji mapy zasadniczej w skali 1:500 dokonanej w 28 maja 2024 r. przez geodetę uprawnionego R. K.. Z analizy mapy oraz opinii wydanej na ten temat przez geodetę uprawnionego wynika, że na dz. nr ewid. [...], w obszarze zabudowanym w pasie ok. 65 m od ul. [...] nastąpiło podniesienie terenu o wartości od 30 do 50 cm, w miejscu, w którym wybudowano taras wysokość wzrosła o 90 cm natomiast na wysokości wjazdu na posesję teren jest położony wyżej o ok. 30 cm od środka drogi. Na pozostałym obszarze działki nr ewid. [...] oraz działkach sąsiednich o nr ewid. [...], [...], [...] i [...] nie stwierdza się różnic wysokości pomiędzy aktualnymi a dotychczasowymi rzędnymi wysokościowymi terenu. Również działki nr ewid. [...] (ul. [...]), [...] i [...] nie wykazały zmian wysokościowych rzędnych terenu w stosunku do stanu pierwotnego (przed wykonaniem zabudowy dz. nr ewid. [...]). Po analizie ustalonego stanu faktycznego oraz opinii biegłego, w oparciu o przeprowadzone oględziny terenowe, analizę wykonanej dokumentacji geodezyjnej stwierdzono, że wody opadowe po intensywnych opadach deszczu spływają z terenu wyżej położonego z działek nr ewid. [...], [...], [...] obręb [...] po naturalnie ukształtowanym terenie w kierunku ul. [...]. Wody te zatrzymują się i podpiętrzają z uwagi na wykonaną zabudowę i podniesienie rzędnych terenu dz. nr. ewid. [...] w pasie ok. 65 m od ul. [...]. Napływająca woda opadowa napotykając przeszkodę w postaci podniesionego terenu dz. nr ewid. [...] podpiętrza się i przelewa przez koronę drogi publicznej ul. [...] na wysokości działek nr ewid. [...] i [...]. Przelewająca się woda opadowa ze względu na naturalne ukształtowanie terenu dz. nr ewid. [...] i [...] stagnuje na ich powierzchni ze względu na brak możliwości naturalnego odpływu. Stagnująca woda opadowa, do momentu jej odpompowania lub wyparowania, powoduje zalewanie zabudowanego terenu ww. działek. Decyzją z 30 sierpnia 2024 r. znak Rl.6331.2.2024 Wójt Gminy Dobroń stwierdził, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie przez właścicieli działki oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] obręb [...], gm. D., ze szkodą dla gruntów sąsiednich, to jest działek nr ewid. [...], [...] i [...] obręb [...], Miasto P. i nakazał R. S. i A. S. wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Decyzją z 14 października 2024 r., znak: SKO.4173.22.2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu organ wskazał na konieczność ustalenia kiedy na działce nr ewid. [...] doszło do zmiany stosunków wodnych. Pismem z 4 listopada 2024 r. organ wezwał skarżących do złożenia pisemnych wyjaśnień polegających na wskazaniu daty, w której to dowiedzieli się, że spowodowane przez A. i R. S. zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie oddziaływają na ich grunt. W odpowiedzi na pełnomocnik skarżących w piśmie z 3 grudnia 2024 r. wskazał, że zaczęli oni nabierać podejrzeń co do wpływu inwestycji państwa S. na zmianę stosunków wodnych w 2019 r. (w okresie wiosennym), zaś wiedzę co do powyższego uzyskali znacznie później. 16 grudnia 2024 r. wpłynęło pismo R. S. informujące, że do podniesienia terenu na działce nr [...] doszło przed zabudową ww. nieruchomości. Wszystkie zabudowania na działce powstały w 2018 r., o czym świadczą wpisy w dziennikach budowy. Od 2018 r., po wybudowaniu budynków, państwo S. nie podejmowali żadnych działań zmierzających do zmiany stosunków wodnych, w szczególności nie podnosili terenu działki. Wszelkie prace wykonywane na działce nr [...] po powstaniu zabudowań związane były tylko z uporządkowaniem terenu po budowie. Do pisma załączono zdjęcie z grudnia 2018 r. obrazujące zalanie wjazdu na działkę nr [...] oraz oświadczenia okolicznych mieszkańców ul. [...] informujące, że do zalewania ul. [...] na wysokości działki nr [...] dochodziło nie tylko w 2018 r., ale i w latach wcześniejszych. 27 grudnia 2024 r. pełnomocnik skarżących wniósł pismo podtrzymujące stanowisko w sprawie i zaznaczył, że brak jest podstaw do przyjęcia, że wiedzę odnośnie szkodliwego oddziaływania na grunty sąsiednie skarżący uzyskali w 2018 r. lub wcześniej. Wskazał, że nie zostały zbadane wszelkie wskazane jako niezbędne do wyjaśnienia, w tym ocena czy dochodzi do odprowadzania wody z nieruchomości drogowej oraz jakie jest optymalne rozwiązanie ujawnionego problemu. Ponadto zaznaczył, że wątpliwości powinny budzić przedstawione przez uczestników dokumenty (w tym dziennik budowy), a oświadczenia "sąsiadów" z 16 grudnia 2024 r. nie mają żadnego znaczenia dla omawianej kwestii. Przywołaną na wstępie decyzją organ I instancji umorzył postępowanie w sprawie. W uzasadnieniu wyjaśnił, że wyjaśnienia skarżących są niewystarczające i niespójne z ich zeznaniami z 28 maja 2024 r. Pełnomocnik skarżących nie odniósł się w żaden sposób do treści protokołu, kiedy M. i H. H. wskazali na termin, od którego wiedzą o skutkach zmiany stosunków wodnych na działce nr ewid. [...]. Ponadto z zeznań okolicznych mieszkańców oraz załączonego zdjęcia wykonanego przez Pana R. S. z dnia 28 grudnia 2018 r. wyraźnie widać, że zalewanie ul. [...], a tym samym działki [...] miało miejsce już w 2018 r. (na zdjęciu widoczne zastoisko wody na działce nr [...]). Następnie organ wyjaśnił, że zgodnie z zaleceniem Kolegium zbadał kiedy na działce nr ewid. [...] doszło do zmiany stosunków wodnych. Właściciele działki [...] podnieśli teren przed budową budynków mieszkalnych, o czym świadczą zeznania stron postępowania. Prace nad ich budową zgodnie z dziennikiem budowy, rozpoczęły się w kwietniu 2018 r. (wylanie fundamentów) a zakończyły we wrześniu 2018 r. Organ nie znalazł podstaw, żeby uznać, że wpisy w dzienniku budowy przedstawionym przez R. S. i zatwierdzonym przez Nadzór Budowlany w Pabianicach budziły jakiekolwiek wątpliwości. Ponadto pełnomocnik skarżących nie wyjaśnił w żadnym ze swoich pism dlaczego zeznania M. i H. H. z 28 maja 2024 r. różnią się od ich oświadczenia zawartego w piśmie z 3 grudnia 2024 r. W związku z powyższym, Wójt Gminy Dobroń uznał za wiarygodny termin wskazany w protokole z 28 maja 2024 r. przez państwa H., tj. rok 2018, od którego to wiedzą o skutkach zmiany stosunków wodnych na działce nr ewid. [...]. Mając na uwadze powyższe, zgodnie z art. 234 ust. 5 ustawy Prawo Wodne postępowania administracyjnego w sprawie zakłócania stosunków wodnych na gruncie nie wszczyna się jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt, koniecznym stało się umorzenie postępowania w sprawie. Odwołanie w terminie prawem przewidzianym złożyli skarżący wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu zarzucili naruszenie art. 7, art. 10, art. 77, art. 80 w zw. z art. 105 k.p.a. poprzez uchylenie się od wszechstronnego działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz niezebranie pełnego materiału dowodowego oraz nie przeprowadzenie wyczerpującej jego analizy, które miało istotny i decydujący wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do błędnego uznania, iż zachodzi podstawa umorzenia postępowania w sprawie; art. 234 ust. 5 p.w. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuprawnionym uznaniu, iż wnioskodawcy dowiedzieli się o szkodliwym oddziaływaniu na ich grunt przed dłużej niż 5 lat od daty złożenia wniosku w sprawie, w sytuacji, gdy prawidłowa ocena okoliczności sprawy nie pozwala na takie rozstrzygnięcie; art. 234 ust. 1 pkt 1 i 2 p.w. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe niezastosowanie, polegające na braku właściwej reakcji na stwierdzone naruszenia stosunków wodnych oraz art. 15zzr ustawy COVID-19 poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe niezastosowanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi po rozpoznaniu powyższego odwołania utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Przywołując treść art. 234 ust. 5 p.w. organ stwierdził, że do naruszenia stosunków wodnych doszło w 2018 r., postępowanie zostało wszczęte 4 kwietnia 2024 r. tj. po upływie terminu wskazanego w ww. przepisie, zgodnie z którym, postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Kolegium dodało, że nawet gdyby przyjąć termin korzystniejszy dla skarżących tj. 17 stycznia 2019 r. wniosek w tej sprawie został złożony i tak po upływie 5 letniego okresu. Organ nadmienił, że nie sposób uznać za prawdziwe twierdzenia pełnomocnika skarżących, że zaczęli oni nabierać podejrzeń co do wpływu inwestycji państwa S. na zmianę stosunków wodnych w 2019 r. (w okresie wiosennym), zaś wiedzę uzyskali znacznie później. Temu twierdzeniu przeczą bowiem oświadczenia złożone podczas oględzin, a także zdjęcia przekazane biegłemu wykonane przez M. H.. Również zarzut odnośnie przedstawionego zdjęcia przez R. S., obrazującego stan zalewania drogi i nieruchomości wnioskodawców, które wg skarżących zostało wykonane w 2019 r. lub później, również nie jenie jest prawdziwy (z metadanych pliku wynika, ze zostało zrobione w grudniu 2018r.). W kontekście powyższego wnioskodawcy mieli wiedzę o naruszeniu stosunków wodnych powodujących szkody na ich gruncie w 2018 r. co potwierdzili w trakcie przeprowadzonych na nieruchomości oględzin 28 maja 2024 r. Najpóźniej wiedzę o tym uzyskali 15-17 stycznia 2019 r. tj. w dniu wykonania zdjęć przez M. H. na których dokładnie widać zalanie posesji przy ul. [...] i [...]. W konsekwencji powyższego organ zobowiązany był do zastosowania art. 234 ust. 5 p.w. i umorzyć postępowanie w sprawie naruszenia stosunków wodnych. Jednocześnie organ wyjaśnił, że art. 15zzr ustawy COVID-19 obowiązywał od 31 marca 2020r. do 16 maja 2020 r. tj. 47 dni. Wnioskodawcy dowiedzieli o naruszeniu stosunków wodnych powodujących szkody na ich gruncie w 2018 r. co potwierdzili w trakcie przeprowadzonych na nieruchomości oględzin 28 maja 2024 r. Najpóźniej wiedzę o tym uzyskali w dniu 15-17 stycznia 2019 r. tj. w dniu wykonania zdjęć przez M. H. potwierdzających szkody. Przyjmując najkorzystniejszą datę dla stron postępowania tj. 17 stycznia 2019 r. termin na złożenie wniosku przed upływem 5-letniego terminu – upłynął 4 marca 2024 r. Wniosek stron został złożony w organie I instancji 4 kwietnia 2024 r., a więc po upływie terminu wskazane w art. 234 ust. 5 p.w. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wnieśli B. H., M. H., J. H. i H. H., reprezentowani przez pełnomocnika w osobie adwokata, zarzucając naruszenie: 1. art. 7, art.10, art. 77, art. 80 w zw. z art. 105 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez: a. uchylenie się od wszechstronnego działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego; b. niezebranie pełnego materiału dowodowego oraz nie przeprowadzenie wyczerpującej jego analizy, które miało istotny i decydujący wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziło do błędnego uznania, że zachodzi podstawa umorzenia postępowania w sprawie; 2. art. 234 ust. 5 p.w. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na nieuprawnionym uznaniu, iż wnioskodawcy dowiedzieli się o szkodliwym oddziaływaniu na ich grunt przed dłużej niż 5 lat od daty złożenia wniosku w sprawie, w sytuacji, gdy prawidłowa ocena okoliczności sprawy nie pozwala na takie rozstrzygnięcie; 3. art. 234 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 p.w. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe niezastosowanie, polegające na braku właściwej reakcji na stwierdzone naruszenia stosunków wodnych; 4. art. 15 zzr ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (w brzmieniu obowiązującym od 31 marca 2020 r. do 16 maja 2020 r.) poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe niezastosowanie. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazali, że organ odwoławczy oparł rozstrzygnięcie na potwierdzeniu ustalenia organu I instancji, że o skutkach zmiany stosunków wodnych skarżący wiedzą od 2018 r. (co implikuje umorzenie postępowania), podstawą którego było zakwestionowanie stanowiska przedstawionego w pismach z 3 grudnia 2024 r. i z 27 grudnia 2024 r. co do daty uzyskania wiedzy o szkodliwym oddziaływaniu na grunt skarżących zmian na działce [...], z uwagi na jego, zdaniem organu, sprzeczność z treścią zeznań M. H. i H. H. z 28 maja 2024 r. Zdaniem organu M. H. i H. H. podpisali 28 maja 2024 r. protokół, wskazując na termin, od którego wiedzą o skutkach zmiany stosunków wodnych na działce nr ewid. [...]. Rzecz tymczasem w tym, że w treści protokołu nie ma mowy o tym, kiedy wnioskodawcy uzyskali wiedzę o szkodliwym oddziaływaniu na ich grunt zmiany stanu wody na gruncie. Wnioskodawcy zaczęli nabierać podejrzeń co do wpływu inwestycji państwa S. na zmianę stosunków wodnych w 2019 r. Wiedza w rozumieniu przepisu art. 234 ust. 5 p.w. odnosić się ma do występowaniu szkody na skutek naruszenia stosunków wodnych, to znaczy o dowiedzeniu się o szkodliwym oddziaływaniu na czyjąś nieruchomość nieruchomości sąsiedniej w związku z wykonanymi na owej nieruchomości zmianami. Kwestii tej organ I instancji nie rozpatrzył, zaś organ odwoławczy przywołując orzeczenie dotyczące skutku upływu terminu, a nie interpretacji normy, zarzuty w tym zakresie de facto pominął (nie ustosunkował się do nich merytorycznie nie rozważając podniesionych kwestii). W przywołanym protokole mowa jest wyłącznie o tym, że do 2018 r. nie dochodziło do zalewania, a w 2018 r. wykonywane były prace na działce państwa S.. Co znamienne państwo S. twierdzili i twierdzą, że zagospodarowanie przez nich terenu nie wpłynęło na kwestię zalewania, która występowała także przed ich inwestycją. Powyższe nie może stanowić przeciwwagi do stanowiska przedstawionego przez wnioskodawców w przywołanym piśmie. Przytoczona w uzasadnieniu treść oświadczeń z dnia oględzin nie stanowi zeznań, tak w kontekście charakteru czynności z 28 maja 2024 r. jak i ich zbiorczego charakteru. Owe oświadczenia mogłyby zatem co najwyżej stanowić podstawę inicjatywy organu co do przeprowadzenia właściwych czynności dowodowych, a nie poczynienia ustaleń. Odnosząc się do przedstawionego zdjęcia, to w kontekście twierdzeń R. S., miałoby ono obrazować stan niezmienionego zalewania drogi i nieruchomości wnioskodawców. Bez znaczenia dla tej oceny pozostaje nawet fakt, że zostało ono wykonane w 2018 r. Ponadto z dostarczonego przez R. S. dziennika budowy wynika m. in., że inwestycja państwa S. prowadzona była do 2021 r. zaś w 2021 r. wykonywane były jeszcze prace dotyczące instalacji wod.-kan. zewnętrznej (zakończone) oraz wykonane zostało uporządkowanie terenu. Powyższe poddaje w wątpliwość oświadczenie na piśmie ww., a nadto zawiadomienie o zakończonej rzekomo w grudniu 2021 r. budowie złożone zostało 27 sierpnia 2024 r. co nakazuje sformułować wątpliwość co do dat wskazanych w owym dokumencie. Odnosząc się do oświadczenia sąsiadów z 16 grudnia 2024 r., w którym twierdzą, że w ogóle nie nastąpiła zmiana stosunków wodnych, co dla sprawy ma takie jeszcze znaczenie, że wskazuje na okoliczność, że podczas opadów przed podniesieniem terenu w pewnym zakresie gromadziła się woda, natomiast spostrzeżenie zwiększenia ilości tej wody i połączenie powyższego z przyczyną w postaci zagospodarowania działki sąsiedniej, nie nastąpiło z pewnością (jak to błędnie ustaliły organy) w 2018 r. Podobnie rzecz się ma ze zdjęciem przedstawionym przez M. H.. Fakt stwierdzenia, że podczas opadów doszło do zalania działki, jeśli w pewnym zakresie sytuacje takie miały również miejsce wcześniej, nie może być utożsamiany ze stwierdzeniem, że doszło do ustalenia (i to jednolicie przez wszystkich skarżących) szkodliwego oddziaływania na ich grunt przez zmianę stosunków wodnych przez sąsiada. Wiedza oznacza bowiem - w kontekście sprawy - posiadanie informacji o związku przyczynowym pomiędzy zmianami na nieruchomości sąsiedniej, a większym stopniem gromadzenia się wody na nieruchomości wnioskodawców. W tej materii organ nie poczynił żadnych ustaleń, a skarżący wprost wskazali, że nastąpiło to później. Skarżący dodali, że organy obydwu instancji mając informację o tym, że nawet w 2013 r. dochodziło do zalewnia drogi i nieruchomości sąsiednich (pismo sąsiadów i oświadczenie państwa S.) ze znanych sobie tylko przyczyn uznały, że przy okazji pierwszego zalania, które miało miejsce po lub w trakcie prac na działce [...], właściciele działek sąsiednich od razy uzyskali wiedzę o związku przyczynowym takiego szkodliwego oddziaływania na ich nieruchomości zmian stosunków wodnych na ww. działce. Pozytywna wiedza o takim oddziaływaniu wymagała analizy zmian zakresu zalewania i połączenia owych zmian zakresu zalewania ze zmianami na nieruchomości sąsiedniej, co pozostało poza zakresem zainteresowania organów. Skarżący nadmienili, że organ II instancji w nieuprawniony sposób pominął, że w myśl przepisu art. 15 zzr bieg przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów był zawieszony przez okres od 14 marca 2020 r. (a nie 31 marca) do dnia 23 maja 2020 r. (a nie 16 maja), a zatem o 24 dni dłużej. Ponadto organy także zignorowały, że ani przepis art. 234 p.w. w obecnym brzmieniu, ani przepis art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne nie stanowi (odpowiednio nie stanowił), że postępowanie o przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom może się toczyć wyłącznie na wniosek zainteresowanego podmiotu. Wnioskodawcy wielokrotnie zwracali się (głównie do Gminy Miejskiej P.) z prośbą o interwencję i rozwiązanie sprawy zalewnia ulicy. Bierność organu i brak jakiejkolwiek reakcji na ponawiane wielokrotnie wnioski danego podmiotu nie może prowadzić do niekorzystnego dla strony rozstrzygnięcia. W ocenie skarżących w realiach sprawy art. 234 ust. 5 p.w. nie powinien być zastosowany Skarżący wskazali jednocześnie, że organy nie oceniły i nie rozważyły występowania sytuacji odprowadzania wody z nieruchomości drogowej tj. naruszenia przepisu art. 234 ust. 1 pkt 2 p.w., pomimo ustalenia, że przed zabudowaniem działki nr ewid. [...] woda opadowa i roztopowa spływała z terenu wyżej położonego z działek [...], [...], [...], obręb [...] i zatrzymywała się (stagnowała, tworząc rozlewisko do momentu wsiąknięcia w grunt) przy działce drogowej (działka stanowiła naturalną przeszkodę w spływie wód) nr ewid. [...], obręb [...], m. P.. Na działce nr ewid. [...] w pasie ok. 65 m od ul. [...] nastąpiło podniesienie terenu o wartości od 30 do 50 cm, w miejsc, w którym wybudowano taras wysokość wzrosłą o 90 cm natomiast na wysokości wjazdu na posesję teren się położony wyżej o ok. 30 cm od środka drogi. Aktualny stan na gruncie (po wykonaniu prac związanych z zagospodarowaniem dz. nr ewid. [...]) polega na tym, że wody opadowe po intensywnych opadach deszczu spływają z terenu wyżej położonego z działek ewid. [...], [...], [...] obr. [...] po naturalnie ukształtowanym terenie w kierunku ul. [...]. Wody te zatrzymują się i podpiętrzają z uwagi na wykonaną zabudowę i podniesienie rzędnych terenu dz. nr ewid. [...]. Napływająca woda opadowa napotykając przeszkodę w postaci podniesionego terenu dz. nr ewid. [...] podpiętrza się i przelewa przez koronę drogi publicznej ul. [...] na wysokości działek ewid. [...] i [...] i stagnuje na ich powierzchni ze względu na brak możliwości naturalnego odpływu. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z 30 października 2025 r., sygn. akt II SA/Łd 398/25 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zawiesił postępowanie sądowoadministracyjne z uwagi na śmierć skarżącego H. H.. Postanowieniem z 10 grudnia 2025 r., sygn. akt II SA/Łd 398/25 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi podjął zawieszone postępowanie sądowoadministracyjne z udziałem M. H., J. H. i J. O. jako następców prawnych zmarłego skarżącego H. H.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga w niniejszej sprawie jest zasadna. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny bada więc co do zasady, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Uchylenie zaskarżonej decyzji lub postanowienia w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w powyższym trybie i zakreślonych powyżej granicach Sąd stwierdził, że naruszają one prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Przedmiotem kontroli jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy Dobroń umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie. W kontrolowanej sprawie organ I instancji uznał, że skarżący wiedzą o skutkach zmiany stosunków wodnych na działce nr ewid. [...] już od 2018 r., co uprawniało do zastosowania art. 234 ust. 5 p.w. i umorzenia postępowania. Organ II instancji podzielił to stanowisko wskazując, że strony miały wiedzę o naruszeniu stosunków wodnych powodujących szkody na ich gruncie w 2018 r. co potwierdzili w trakcie przeprowadzonych na nieruchomości oględzin 28 maja 2024 r. Postępowanie w sprawie naruszenia stosunków wodnych zostało wszczęte 4 kwietnia 2024 r. tj. po upływie terminu wskazanego w art. 234 ust. 5 p.w., w konsekwencji czego organ zobowiązany był do jego umorzenia. W ocenie skarżących zaś organy uchyliły się od wszechstronnego działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i dokonały błędnej wykładni art. 234 ust. 5 p.w. polegającej na nieuprawnionym uznaniu, że dowiedzieli się o szkodliwym oddziaływaniu na ich grunt przed 5-cioma laty od daty złożenia wniosku w sprawie, w sytuacji, gdy prawidłowa ocena okoliczności sprawy nie pozwala na takie rozstrzygnięcie. Jednocześnie zarzucili brak właściwej reakcji na stwierdzone naruszenia stosunków wodnych. Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się zatem do odpowiedzi na pytanie, czy organy orzekające prawidłowo umorzyły postępowanie administracyjne w sprawie naruszenia stosunków wodnych na gruncie. Na wstępie rozważań konieczne jest zaakcentowanie, że decyzja o umorzeniu postępowania ma przede wszystkim znaczenie procesowe, gdyż stwierdza, że nie może być prowadzone postępowanie w danej sprawie gdy stało się ono bezprzedmiotowe w całości albo w części (art. 105 § 1 k.p.a.). Ocenie sądu poddano zatem rozstrzygnięcie o charakterze procesowym, które nie rozstrzyga sprawy co do istoty, ale w inny sposób kończy postępowanie. Rola sądu sprowadza się zatem do sprawdzenia, czy organ prawidłowo ustalił istnienie przesłanek uniemożliwiających mu wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego ze względu na bezprzedmiotowość postępowania. Problematyka rozważanego na gruncie rozpatrywanej sprawy umorzenia postępowania została unormowana przez ustawodawcę w przepisach ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. z 2024 poz. 1087 ze zm.), powoływanej dalej jako: "p.w.". Zgodnie z treścią art. 234 ust. 1 p.w. właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2). Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności (ust. 3). Przesłankami warunkującymi wydanie decyzji z art. 234 ust. 3 p.w. są zatem zmiana stanu wody na gruncie, szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie oraz istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a jej szkodliwym oddziaływaniem. Ochrona wynikająca z art. 234 ust. 3 p.w. nie ma jednak charakteru absolutnego. Zgodnie bowiem z treścią art. 234 ust. 5 p.w. postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Z ww. przepisu wynika, że ochrona prawna przysługująca właścicielowi gruntu, na który w sposób szkodliwy oddziaływała zmiana stanu wody spowodowana przez właściciela gruntu sąsiedniego jest czasowa. Zostaje ona wyłączona, jeżeli właściciel gruntu, na którym wystąpiły szkodliwe następstwa wywołane zmianą stanu wody na gruncie sąsiednim, mimo świadomości tego szkodliwego oddziaływania, nie podejmował działań restytucyjnych przez odpowiednio długi okres czasu , tj. 5 lat. Podkreślić w tym miejscu należy, że skoro wskazany termin należy liczyć od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt, to momentem konstytutywnym dla rozpoczęcia biegu tego terminu jest uzyskanie świadomości przez właściciela gruntu, na którym wystąpiła szkoda, że jej źródłem jest zmiana stanu wody na gruncie sąsiednim (por. wyrok NSA z 19 grudnia 2024 r., sygn. akt III OSK 1233/23, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej jako: "CBOSA"). Wobec tego dla zastosowania art. 234 ust. 5 p.w. znaczenie ma nie tyle kiedy doszło do zmiany stosunków wodnych, ale kiedy właściciel gruntu powziął wiedzę o szkodliwym oddziaływaniu tej zmiany na jego grunt. W orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, że przepis art. 234 ust. 5 p.w. należy odczytywać, jako konieczność wykazania, że zmiana stanu wód na gruncie sąsiednim powoduje szkody na gruncie wnioskującego, uzasadniające wszczęcie postępowania, a on sam, o tym fakcie ma wiedzę przez okres nie przekraczający 5 lat. Dopiero jeżeli postępowanie wykaże, że wnioskodawca wiedzę o naruszeniu stosunków wodnych ze szkodą dla jego gruntu miał od ponad 5 lat to istnieje podstawa do umorzenia postępowania (por. wyrok: WSA w Krakowie z 7 maja 2019 r., sygn. akt II SA/Kr 260/19; WSA w Gliwicach z 17 sierpnia 2022 r., sygn. akt II SA/Gl 187/22, CBOSA). Przy stosowaniu art. 234 ust. 5 p.w. nie może ujść uwadze, że właściciel gruntu, szukający ochrony w trybie art. 234 ust. 3 p.w. z założenia może nie mieć pewności, a zatem i wiedzy, co do tego, że na gruncie sąsiednim doszło do zmiany stanu wody i że zmiana ta szkodliwie oddziałuje na jego grunt. Aby taką wiedzę posiadać właściciel gruntu na którym wystąpiły szkody musiałby mieć świadomość nie tylko co do tego, że na gruncie sąsiednim doszło do zmiany stanu wody spowodowanej działalnością właściciela tego gruntu ale również, że w związku przyczynowym z tą zmianą pozostają szkody, które wystąpiły na jego gruncie. Art. 234 ust. 5 p.w. znajdzie zatem zastosowanie w takich układach faktycznych, w których zmiana stanu wody na gruncie oraz wywołane nią szkodliwe odziaływanie na grunt sąsiedni, z uwagi na ich charakter, zakres i intensywność są oczywiste, a zatem dają się zweryfikować bez konieczności sięgania po wiedzę specjalistyczną. Podstawy uzasadniające zastosowanie art. 234 ust. 5 p.w. powinny być ustalane przez organ ad casum, a więc zawsze z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy. W rozpoznawanej sprawie organy uznał, że początek biegu terminu z art. 234 ust. 5 p.w. należy liczyć od 2018 r., albowiem w protokole oględzin z 28 maja 2024 r. wskazano: "H. i M. H. stwierdzili, że od 2018 r., od budowy budynku mieszkalnego oraz budowy stawu został podniesiony teren, co spowodowało zakłócenie stosunków wodnych przez zalewanie. Do 2018 r. taka sytuacja nie miała miejsca.". Jednocześnie organ dodał, że skarżący najpóźniej wiedzę o tym uzyskali w dniach 15-17 stycznia 2019 r. tj. w dniu wykonania zdjęć przez M. H. na których widać zalanie posesji. W ocenie Sądu stanowisko to nie może zostać jednak zaakceptowane. W ocenie Sądu argumentacja organu jest wybiórcza, albowiem analiza akt administracyjnych wskazuje, że stanowisko skarżących co do czasu z jakim utożsamiają oni wystąpienie zmiany stanu wód na gruncie sąsiednim oraz skutku w postaci zalewania ich nieruchomości nie pozwala na przedstawienie tak jednoznacznych wniosków jak przyjęły to organy. W szczególności należy zwrócić uwagę, że w tym samym protokole stwierdzono: "Państwo S. stwierdzili, że tereny przed budową budynku były zalewowe, po wywiadzie z sąsiadami woda już wcześniej przed budową budynku i budową drogi zbierała się na terenie ul. [...]". Natomiast w oświadczeniu z 16 grudnia 2024 r. wskazano: "zalewanie ulicy [...] miało miejsce nie tyko w 2018 r., ale i znacznie wcześniej". W konsekwencji przedstawionych powyżej okoliczności, w ocenie Sądu ich analiza nie pozwala przyjąć, że to właśnie 2018 r. lub 15-17 stycznia 2019 r. może być uznany za datę ujawnienia szkodliwości dokonanej zmiany stosunków wodnych za datę dowiedzenia się o szkodzie w rozumieniu art. 234 ust. 5 p.w. Z akt nie wynika czy skarżący właśnie wtedy czy też dopiero po pewnym czasie mogli uzyskać świadomość, że szkody na ich gruncie pozostają w związku przyczynowym ze zmianą stanu wody spowodowanej działalnością właściciela gruntu sąsiedniego, gdyż zmiana stanu wody na gruncie oraz wywołane nią szkodliwe odziaływanie na grunt skarżących, z uwagi na charakter, zakres i intensywność nie były oczywiste. Momentem konstytutywnym dla rozpoczęcia biegu terminu, o którym mowa w art. 234 ust. 5 p.w. jest uzyskanie świadomości przez właściciela gruntu, na którym wystąpiła szkoda, że jej źródłem jest zmiana stanu wody na gruncie sąsiednim. Właściciel gruntu, szukający ochrony w trybie art. 234 ust. 3 p.w. z założenia nie ma pewności, a zatem i wiedzy, co do tego, że na gruncie sąsiednim doszło do zmiany stanu wody i że zmiana ta szkodliwie oddziałuje na jego grunt. Ustalenia w tym zakresie stanowią okoliczności istotne w postępowaniu o zmianę stosunków wodnych i czynione są w jego ramach, na podstawie zgromadzonych przez organ dowodów. W istocie więc art. 234 ust. 5 p.w. powinien znaleźć zastosowanie wówczas, gdy właściciel gruntu, na którym wystąpiły szkody, od pięciu lat posiada wiedzę co do wystąpienia podstaw do wydania decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 p.w., a więc ma świadomość, że na gruncie sąsiednim doszło do zmiany stanu wody spowodowanej działalnością właściciela tego gruntu i że w związku przyczynowym z tą zmianą pozostają szkody, które wystąpiły na jego gruncie. Ustalenie tego związku wymaga odpowiedniej wiedzy z zakresu gospodarki wodnej, hydrologii, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, tj. wiedzy specjalistycznej, wykraczającej poza wiedzę pracowników organu. W postępowaniu takim konieczne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Treść tej opinii stanowi bowiem materiał dowodowy pozwalający organowi na poczynienie prawidłowych ustaleń w zakresie istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem (por. wyroki NSA: z 16 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 2983/20; z 7 kwietnia 2022 r., sygn. akt III OSK 4782/21, CBOSA). Zachowując spójność systemową nie można przyjąć, że zakresy stosowania art. 234 ust. 3 i art. 234 ust. 5 p.w. w odniesieniu do podstawy faktycznej obejmującej zmianę stanu wody na gruncie i wywołaniu przez nią szkodliwych zmian na gruntach sąsiednich są odmienne. Stanowisko przeciwne musiałoby prowadzić do absurdalnego wniosku, że do wydania decyzji w trybie art. 234 ust. 3 p.w. konieczne jest pozyskanie przez organ wiadomości specjalnych, których źródło stanowi opinia biegłego, a do wyłączenia możliwości wydania decyzji na tej podstawie - stosownie do postanowień art. 234 ust. 5 p.w. – wystarczające jest, że właściciel gruntu, na którym wystąpiły szkody, we własnym zakresie ustali, że pozostają one w związku przyczynowym ze zmianą stanu wody na gruncie sąsiednim i przez pięć lat nie zażąda wszczęcia postępowania w przedmiocie zmiany stosunków wodnych. Akceptacja podanego założenia byłaby równoznaczna z przyzwoleniem na niedopuszczalną nierówność procesową stron postępowania. Do obciążenia właściciela gruntu, na którym doszło do zmiany stanu wody obowiązkami wynikającymi z decyzji wydanej w trybie art. 234 ust. 3 p.w. dochodziłoby bowiem jedynie na podstawie ustaleń poczynionych w oparciu o wiedzę specjalistyczną, a wyłączenie ochrony właściciela gruntu, na którym wystąpiły szkody spowodowane tą zmianą (art. 234 ust. 5 p.w.) uzasadnione byłoby już samym jego przekonaniem, że ma on do niej prawo. Wadliwe jest założenie, że na gruncie stosowania art. 234 ust. 5 p.w. dopuszczalne jest jedynie prawdopodobieństwo wystąpienia przesłanek uzasadniających skorzystanie z ochrony w trybie art. 234 ust. 3 p.w. Postanowienia art. 234 ust. 5 p.w. należy postrzegać, jako sui generis sankcję za nieskorzystanie przez zbyt długi czas z przewidzianych przez przepisy prawa instrumentów ochrony. Aby ta sankcja wystąpiła konieczne jest przesądzenie, że podmiot żądający wydania decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 p.w., faktycznie miał podstawy, aby z tej ochrony skorzystać, a więc, że rzeczywiście na gruntach sąsiednich doszło do zmiany stanu wody, która miała szkodliwy wpływ na grunty stanowiące własność tego podmiotu. Brak wystąpienia zmiany stanu wody na gruncie sąsiednim, podobnie jak brak pozostających z tą zmianą w związku przyczynowym szkodliwych następstw, wyłączają możliwość zastosowania art. 234 ust. 5 p.w., uzasadniają natomiast merytoryczną odmowę wydania nakazów, o których mowa w art. 234 ust. 3 p.w. (por. wyrok NSA z 22 maja 2025 r., sygn. akt III OSK 84/22, CBOSA). Biorąc powyższe pod uwagę w ocenie Sądu przyjęty przez organ 2018 r. bądź też 15-17 stycznia 2019 r. nie mogą być uznane za równoznaczne z datą uzyskania przez skarżących świadomości szkodliwości zmiany stosunków wodnych spowodowanych podwyższeniem terenu działki sąsiedniej. Art. 234 ust. 5 p.w. znajdzie bowiem zastosowanie wyłącznie w takich stanach faktycznych, w których zmiana stanu wody na gruncie oraz wywołane nią szkodliwe odziaływanie na grunt sąsiedni, z uwagi na ich charakter, zakres i intensywność są oczywiste, a zatem dają się zweryfikować, bez konieczności sięgania po wiedzę specjalistyczną. Natomiast z akt i okoliczności sprawy wynika jednoznacznie, że ustalenie związku pomiędzy działalnością właściciela gruntu sąsiadującego powodująca zmianę stanu wody oraz szkodliwym tego oddziaływaniem wymagała w niniejszej sprawie zasięgnięcia opinii biegłego, co zresztą zostało uczynione. Okoliczności sprawy powinny być ustalane przez organ ad casum, a więc zawsze z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy. W konsekwencji nie sposób zgodzić się z organem, że skarżący już w 2018 r. bądź też na początku 2019 r. posiadali wiedzę co do wystąpienia podstaw do wydania decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 p.w., tj. rzeczywiście dowiedzieli się o szkodliwym oddziaływaniu wynikającym ze zmiany stanu wody na gruncie sąsiadów. Okoliczności sprawy, w tym przedstawione zdjęcia potwierdzają wyłącznie okoliczność, że w tym okresie skarżący mieli wiedzę na temat zastoisk wody, a nie szkodliwym oddziaływaniu wynikającym ze zmiany stanu wody wskutek dokonywanych przez sąsiadów robót budowlanych. Dodatkowo należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 7 k.p.a. organ ma obowiązek stać na straży praworządności. Powinność ta nie ogranicza się jedynie do kwestii przestrzegania prawa (legalizmu), która jest uregulowana w art. 6 k.p.a. lecz obejmuje swoim zakresem również analizę konsekwencji działań organu, tak z perspektywy przepisów prawa procesowego jak i materialnego, przy czym organ winien brać pod uwagę całe spektrum przepisów, z normami konstytucyjnymi włącznie. W tym aspekcie organy w żadnym stopniu nie rozważyły następstw, jakie pociąga za sobą umorzenie postępowania administracyjnego, w sytuacji, w której zastosowanie art. 234 ust. 5 p.w. było wątpliwe w zaistniałym stanie faktycznym i prawnym. Jednocześnie Sąd pragnie zwrócić uwagę, że organ wiąże datę dowiedzenia się o szkodliwym oddziaływaniu wskutek zmiany stanu wód ze wskazanym w protokole rokiem rozpoczęcia robót budowlanych. Natomiast termin 5 lat wynikający z art. 234 ust. 5 p.w. nie jest związany z samym faktem podjęcia prac, lecz z momentem wystąpienia trwałego i szkodliwego oddziaływania. Obiektywną okolicznością jest, że prace budowlane mają charakter dynamiczny. W ich trakcie ukształtowanie terenu, systemy drenażowe czy też stopień zagęszczenia gruntu ulegają ciągłym zmianom. Zalanie w trakcie budowy może być również przejściowym skutkiem ubocznym prowadzonych prac, a nie docelową "zmianą stanu wody na gruncie". Aby mówić o zmianie stanu wody na gruncie, musi dojść do ukształtowania się pewnego docelowego układu hydrologicznego. Skoro prace na gruncie sąsiednim trwały kilka lat, to dopiero ich finałowy zakres i rodzaj decydują o tym, czy w ogóle doszło do naruszenia prawa. W konsekwencji w ocenie Sądu fakt, że sąsiad widział zastoiska wody już na przełomie 2018 r. i 2019 r. (na początku prac), nie oznacza, że wiedział wtedy o trwałej szkodzie. Mógł on zasadnie przypuszczać, że po zakończeniu inwestycji inwestor dokona takiego ukształtowania terenu, które wyeliminuje problem. Dopiero po zakończeniu prac lub ich istotnego etapu można ocenić, czy oddziaływanie ma charakter stały i szkodliwy. W ocenie Sądu przyjęcie momentu rozpoczęcia prac i nastąpienie pierwszego zalania za początek biegu terminu uniemożliwiałoby skuteczną ochronę skarżących w realizacji swojego prawa. Występujące w trakcie budowy podtopienia nie pozwalają na obiektywną ocenę, czy wynikają one z trwałej zmiany stanu wody, czy jedynie z przejściowych utrudnień placu budowy, wobec czego nie wypełniają przesłanki wskazanej w art. 234 ust. 5 p.w. Na marginesie należy zauważyć, że organ I instancji nie zastosował się do wytycznych Kolegium wskazanych w decyzji z dnia 14 października 2024 r. SKO.4173.22.2024 nakazujących kontrolę czy studnia chłonna z pompą w ogóle działa. Co ważniejsze należy zaznaczyć, że organ I instancji nie ustalił także od kiedy ta instalacja mogła zostać uruchomiona i wykonywać swoje zadanie. Uruchomienie tej instalacji mogło by być uznane ewentualnie za pierwszy termin w którym stosunki wodne w danym terenie mogły by się ustabilizować w trakcie procesu budowlanego. Nawet kilkukrotne zalanie w trakcie prac budowlanych nie może być traktowane jako trwała zmiana stanu wody i nie można oczekiwać, że sąsiedzi po takich zalaniach będą wszczynać postępowanie w sprawie naruszenia stosunków wodnych. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd stwierdził, że organy dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 234 ust. 3 i ust. 5 p.w., które miało wpływ na wynik sprawy oraz przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7 oraz art. 105 § 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uwzględniając zakres opisanych uchybień w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, Sąd uznał za konieczne uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Jednocześnie Sąd zaznacza, że zgodnie z art. 15zzr ust. 1 pkt 3 ustawy covidowej w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 bieg przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów przedawnienia, nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres. Przepis ten na podstawie art. 1 pkt 14 ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 568) wszedł w życie 31 marca 2020 r. Na podstawie art. 46 pkt 20 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. z 2020 r. poz. 875), art. 15zzr ust. 1 pkt 3 został uchylony 16 maja 2020 r. Zgodnie z art. 68 ust. 6 ustawy zmieniającej, terminy w postępowaniach, o których mowa w art. 15zzr ustawy zmienianej w art. 46, których bieg nie rozpoczął się lub został wstrzymany na podstawie art. 15zzr tej ustawy, rozpoczynają bieg po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Powołana ustawa zmieniająca weszła w życie 16 maja 2020 r. Z przytoczonej regulacji wynika, że przewidziane przepisami prawa administracyjnego terminy przedawnienia nie rozpoczynały biegu w okresie od 14 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r. (włącznie), a rozpoczęte ulegały zawieszeniu na okres od 14 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r. (włącznie). Zawieszenie biegu terminu przedawnienia nastąpiło zatem na 71 dni i z woli ustawodawcy o ten właśnie okres termin przedawnienia został wydłużony, co powinno zostać uwzględnione przez organ przy rozpatrywaniu sprawy. Konkludując stwierdzić należy, że przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ zobowiązany będzie w należyty sposób przeprowadzić i uzupełnić postępowanie dowodowe oraz wyjaśnić okoliczności sprawy istotne dla jej rozstrzygnięcia. W szczególności organ dokona jednoznacznych ustaleń co do tego od kiedy wnioskodawcy mieli wiedzę i uzyskali świadomość o naruszeniu stosunków wodnych ze szkodą dla ich gruntu, a nie o samym występowaniu wody z uwzględnieniem dokonanej przez Sąd interpretacji przepisów p.w. i wyda rozstrzygnięcie odpowiadające przepisom prawa znajdującym w niej zastosowanie i uzasadniając je zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. Mając powyższe na uwadze Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął w pkt 2 wyroku na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 p.p.s.a. ds
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 4 czerwca 2025
- Symbol z opisem
- 6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Michał Zbrojewski /przewodniczący sprawozdawca/ Piotr Mikołajczyk Tomasz Porczyński
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny