Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Kr 509/26

Wyrok WSA w Krakowie z 18 czerwca 2026 r., II SA/Kr 509/26

Wynik

oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
18 czerwca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Człowiekowska Asesor WSA Anna Kopeć po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi A. L., K. L. na postanowienie nr 86/2026 Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 6 lutego 2026 r. znak: WOB.7722.15.2025.JKUR w przedmiocie ustalenia opłaty legalizacyjnej oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie – Powiat Grodzki postanowieniem z 19 grudnia 2024 r. znak: ROIK I.5160.246.2022.ESK ustalił inwestorowi, A. L., współwłaścicielowi dz. nr [...] obr. [...], opłatę legalizacyjną w wysokości 125 000 zł, za budowę obiektu budowlanego, tj. wolnostojącego muru o konstrukcji żelbetowej, zlokalizowanego na działce nr [...] obręb [...] przy ul. G. w K. , zrealizowanego bez zgody organu administracji architektoniczno–budowlanej. Jako podstawę prawną postanowienia organ I instancji wskazał art. 49 ust. 1 i ust. 2 w zw. z art. 59f oraz art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.), dalej: "P.b.", w brzmieniu obowiązującym przed dniem 19 września 2020 r., w związku z art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 471 ze zm.), dalej "ustawa nowelizująca". W uzasadnieniu postanowienia organ I instancji przedstawił przebieg postępowania, a w szczególności ustalenia i pomiary z oględzin działki nr [...] z 19 stycznia 2017 r., to jest, że w 2015 r. pomiędzy budynkiem mieszkalnym a garażem w odległości około 1,35-1,70 m i 3,00 m od zachodniej granicy działki zrealizowano "trejaż o konstrukcji żelbetowej", składający się z dwóch elementów pionowych o długości 5,94 m (ściana łamana) i 2,99 m (ściana prosta) i wysokości około 3,56 m, odsuniętych względem siebie o około 0,97 m, połączonych podciągiem i przekrytych daszkiem, pokrytym dachówką. Inwestorem przedmiotowych robót budowlanych był A. L.. PINB zaznaczył, że wcześniejsze zgłoszenie inwestora z 1 kwietnia 2015 r. obejmowało wykonanie trejażu o lekkiej konstrukcji drewnianej (powyżej poziomu terenu) na fundamencie. Do zgłoszenia inwestor załączył rysunek konstrukcyjny muru o konstrukcji nadziemnej i podziemnej żelbetowej, w związku z czym organ administracji architektoniczno—budowlanej wezwał go do dokonania korekty zgłoszenia w zakresie konstrukcji. Inwestor przedłożył do ww. zgłoszenia nowy rysunek, z którego wynikało, że trejaż o konstrukcji drewnianej w części nadziemnej o założonej wysokości 4,30 m, ma mieć "(...) poziom posadowienia projektowanej pergoli analogiczny do poziomu posadowienia budynku mieszkalnego". Zasadniczą funkcją "trejażu" miała być ochrona przed intensywnymi wiatrami z kierunku zachodniego. Wskazując na powyższe organ I instancji stwierdził, że powstały "trejaż" w zakresie konstrukcji i gabarytów znacznie różni się od podanych w zgłoszeniu, w związku z czym konieczne było zastosowanie trybu naprawczego z art. 50-51 P.b. Następnie PINB postanowieniem nr 145/2017 z 17 lutego 2017 r. znak: ROK. I.5160.2016.RPT, na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 3 P.b., nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia inwentaryzacji oraz ekspertyzy technicznej wykonanych robót budowlanych w terminie 30 dni od daty doręczenia postanowienia. W wyniku rozpatrzenia zażalenia, MWINB postanowieniem nr 191/2020 z 6 marca 2020 r., znak: WOB.7722.51.2017.MO.436 uchylił ww. postanowienie PINB z 17 lutego 2017 r. Kolejno, 30 marca 2017 r. inwestor przedłożył ekspertyzę techniczną oraz inwentaryzację architektoniczną wykonanych robót budowlanych, sporządzone przez D. G. (nr upr. [...]), stwierdzające, że sporny "trejaż" jest urządzeniem budowlanym stanowiącym uzupełnienie istniejącej zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej, a zbudowany został zgodnie ze sztuką budowlaną. Następnie organ I instancji decyzją nr 541/2017 z 14 kwietnia 2017 r. znak: ROIK I.5160.150.2016.RPT, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 51 ust. 7 P.b., odstąpił od nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych związanych z budową trejażu, zrealizowanego na działce nr [...], na podstawie skutecznego zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych do UMK, Wydziału Architektury i Urbanistyki, z 1 kwietnia 2015 r., znak: [...], z naruszeniem art. 30 ust. 1 P.b., ze względu na doprowadzenie już wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Od ww. decyzji PINB z 14 kwietnia 2017 r. odwołanie wniósł W. F., wskazując na błędną kwalifikację trejażu jako urządzenia budowlanego, podczas gdy stanowi on mur, do którego zastosowanie znajduje tryb określony w art. 48 P.b. MWINB po rozpoznaniu ww. odwołania, decyzją nr 142/2020 z 6 marca 2020 r. znak: WOB.7721.355.2017.MO.437, uchylił ww. decyzję PINB z 14 kwietnia 2017 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), dalej: "K.p.a.". W uzasadnieniu ww. decyzji organ II instancji wskazał, że ww. decyzja PINB z 14 kwietnia 2017 r. jest nieprawidłowa, bowiem inwestor dokonał poprzednio, 17 marca 2015 r., zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na budowie muru jako elementu małej architektury. W stosunku do dokonanego zgłoszenia organ administracji architektoniczno-budowlanej wniósł sprzeciw decyzją z 27 marca 2015 r., znak: AU-01-4.6743.466.2015.APS. Następnie inwestor 1 kwietnia 2015 r. dokonał nowego zgłoszenia zamiaru budowy trejażu jako elementu małej architektury. Wniosek został 8 kwietnia 2015 r., po wezwaniu organu, skorygowany poprzez zmianę zakresu planowanych do wykonania robót budowlanych przez doprecyzowanie, że projektowana pergola posiadać będzie lekką konstrukcję drewnianą. Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie wniósł sprzeciwu w stosunku do drugiego z dokonanych zgłoszeń. W dniu 1 kwietnia 2015 r. inwestor dokonał również zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na wykonaniu pergoli, w stosunku do którego to zgłoszenia nie został wniesiony sprzeciw. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji dokonał błędnej kwalifikacji wykonanych robót budowlanych, przyjmując, że wykonany trejaż stanowi urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów art. 3 pkt 9 P.b. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zakwalifikowanie jakiegoś obiektu/konstrukcji jako "urządzenia budowlanego" jest możliwe, jeżeli takie urządzenie stanowi wraz z "obiektem budowlanym" całość technicznie-użytkową. Innymi słowy jest wymagane zapewnienia nie tylko istnienia związku użytkowego, ale również technicznego. Natomiast wykonana przez inwestora konstrukcja, stanowiąca przedmiot postępowania, jest samodzielnym obiektem budowlanym, ponieważ żaden z jej elementów nie jest podobny do urządzeń technicznych, które zostały wymienione w art. 3 pkt 9 P.b., jak również wykonana konstrukcja nie stanowi przejazdu, ogrodzenia, placu postojowego czy też placu pod śmietniki. W związku z tym konstrukcja ta stanowi samodzielną pod względem technicznym i użytkowym całość, stanowiącą budowlę w rozumieniu przepisów P.b., której budowa winna zostać poprzedzona przez inwestora uzyskaniem decyzji pozwolenia na budowę. W konsekwencji budowa budowli bez decyzji pozwolenia na budowę stanowi samowolę budowlaną w rozumieniu art. 48 ust. 1 P.b. Organ II instancji wyjaśnił, że wykonane roboty budowlane wykraczają znacząco poza zakres robót budowlanych określony w dokonanych zgłoszeniach. W związku z tym, w niniejszej sprawie nie może mieć zastosowanie tryb postępowania, określony w art. 50-51 P.b., służący usunięciu skutków naruszenia prawa, m.in. w przypadku wykonywania (wykonania) robót budowlanych niezgodnie z dokonanym zgłoszeniem. W ocenie organu odwoławczego inwestor dokonał zgłoszeń planowanych robót 1 kwietnia 2015 r. celem obejścia przepisów P.b., jako wymagających uzyskania decyzji pozwolenia na budowę. Przepis art. 50 ust. 1 pkt 3 P.b. może mieć zastosowanie do sytuacji, gdy inwestor przekroczy granice dokonanego zgłoszenia, ale nie w sytuacji, gdy zamiarem inwestora było obejście przepisów o uzyskaniu pozwolenia na budowę. Inwestor w ww. decyzji o sprzeciwie z 27 marca 2015 r. został poinformowany, że planowany mur nie stanowi obiektu malej architektury i jego budowa nie została zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Pomimo tego pouczenia inwestor najpierw dokonał zgłoszenia budowy pergoli i trejażu, a następnie wykonał konstrukcje w wersji pierwotnie zamierzonej. Organ II instancji wyjaśnił też, że ocena prawna samowoli budowlanej musi być w pierwszej kolejności poprzedzona dokonaniem przez organ nadzoru budowlanego prawidłowej kwalifikacji wykonanych robót budowlanych. Ustalenie takie stanowi warunek konieczny zgodnego z prawem dalszego procedowania, obejmującego obowiązek doboru przez organ nadzoru budowlanego właściwego reżimu prawnego dla likwidacji skutków wykonanej samowoli budowlanej (art. 48, art. 49b, czy też art. 50-51 P.b.). Podsumowując MWINB stwierdził, że wobec zastosowania niewłaściwych przepisów prawa, celem usunięcia skutków samowolnie wykonanych robót budowlanych zobligowany był do uchylenia decyzji I instancji w całości. W sprawie zachodzi bowiem konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. A. L. oraz K. L. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie sprzeciw od ww. decyzji MWINB z 6 marca 2020 r. W sprzeciwie sformułowano zarzuty dotyczące naruszenia art. 3 pkt 3 w zw. z pkt 9 w zw. z art. 29-31 i art. 48-51 P.b.; art. 48 ust. 1 w zw. z art. 50-51 P.b.; art. 29-31 P.b. w brzmieniu obowiązującym w dniu wzniesienia trejażu (kwiecień 2015 r.); art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 i art. 80 w zw. z art. 8 K.p.a.; art. 8 K.p.a.; art. 10 § 1 w zw. z art. 81 oraz art. 138 § 2 K.p.a. WSA w Krakowie prawomocnym wyrokiem z 18 maja 2020 r., sygn. II SA/Kr 444/20, oddalił sprzeciw. W uzasadnieniu wyroku WSA stwierdził m.in., że decyzja I instancji została bezkrytycznie oparta na przedłożonej przez inwestora ekspertyzie, w której wskazano, że zrealizowana inwestycja – trejaż – stanowi urządzenie budowlane. Organ I instancji nie wskazał natomiast, jakie cechy zrealizowanej inwestycji zadecydowały o uznaniu jej za urządzenie budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 9 P.b. WSA opierając się na dotychczasowym dorobku orzeczniczym podkreślił również, że choć w sprawie ze sprzeciwu zasadniczo nie dokonuje się bezpośrednio wykładni prawa materialnego, tym niemniej, jeśli zakres postępowania wyjaśniającego determinują przepisy stanowiące podstawę rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie, kwestie materialnoprawne nie mogą być przez sąd administracyjny zignorowane. W przeciwnym razie instytucja sprzeciwu, która ma na celu przyspieszenie całego postępowania, straciłaby swoje znaczenie. Dalej WSA przesądził, że organ odwoławczy dokonał wyczerpującej analizy przedmiotu postępowania, wykluczając możliwość uznania, że sporny mur stanowi urządzenie budowlane. Zwrócił przy tym uwagę na orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym piętnuje się nadawanie inwestycjom pozorów legalności przez wykorzystywanie do tego celu instytucji zgłoszenia. WSA podzielił argumentację organu odwoławczego co do działań pozornych inwestora mających na celu obejście przepisów prawa, tym bardziej, że wykonany obiekt wskazywany przez inwestora jako trejaż nie wykazuje cech tego rodzaju konstrukcji, tj. ogrodowej ażurowej konstrukcji z kraty, z reguły drewnianej, rzadziej metalowej, pokrytej zazwyczaj roślinami pnącymi. Trudno więc za trejaż uznać obiekt o konstrukcji żelbetowej, składający się z dwóch litych ścian o długości 5,94 m i 2,99 m oraz wysokości około 3,56 m, przekrytych daszkiem, pokrytym dachówką, co bardziej odpowiada definicji budowli, o jakiej mowa w art. 3 pkt 3 P.b. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną od ww. wyroku WSA w Krakowie z 18 maja 2020 r., zarzucając w różnych konfiguracjach naruszenie i błędną wykładnię przepisów, prowadzące do uznania, że: - będący przedmiotem niniejszej sprawy trejaż (pergola), nie stanowi urządzenia budowlanego, ale budowlę, a tym samym jego wzniesienie powinno być poprzedzone uzyskaniem pozwolenia na budowę, - faktycznie wykonane roboty budowlane wykraczają znacząco poza zakres robót budowlanych określony w dokonanych zgłoszeniach, a skarżący działali w celu obejścia prawa budowlanego, - nieuwzględnienie treści przedłożonej ekspertyzy technicznej, - działanie w sposób niebudzący zaufania do obywatela, skoro MWINB ocenił materiał dowodowy sprawy całkowicie odmiennie od organu I instancji. W międzyczasie WSA w Krakowie wyrokiem z 6 lipca 2020 r. sygn. II SA/Kr 557/20 oddalił skargę skarżących na ww. postanowienie MWINB z 6 marca 2020 r. nr 191/2020 w przedmiocie nałożenia obowiązku przedłożenia dokumentów. Kolejno Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 13 listopada 2020 r. sygn. II OSK 2649/20 oddalił skargę kasacyjną od ww. wyroku WSA z 18 maja 2020 r. W uzasadnieniu wyroku NSA stwierdził m.in., że: 1) kasatoryjna decyzja MWINB została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa w zakresie konieczności przeprowadzenia ponownej analizy sprawy co do kwalifikacji prawnej przedmiotowego "trejażu"; 2) sporny "trejaż" nie wykazuje cech, na podstawie których można by stwierdzić, że stanowi wraz z innym obiektem budowlanym całość technicznie-użytkową, nie wykazano bowiem, aby jego istnienie związane było z innym obiektem budowlanym i miało zapewniać możliwość użytkowania tego obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Dla tej oceny nie jest wystarczająca okoliczność wskazywana przez inwestora jakoby "trejaż" miał stanowić ochronę przed stałymi wiatrami. Nie jest to rozwiązanie, które można by w realiach polskich uznać za przesądzające o roli "trejażu" jako urządzenia budowlanego, które ma chronić przed wiatrem, np. budynek mieszkalny lub określoną część działki; 3) z definicji trejaż nie stanowi urządzenia budowlanego mającego za zadanie ochronę przed wiatrem, lecz jako element architektury ogrodowej o konstrukcji ażurowej (a więc nie chroniącej przed wiatrem) mający za zadanie podtrzymywanie roślinności; 4) przedmiotowy "trejaż", z uwagi na jego cechy konstrukcyjne, nie wyczerpuje definicji trejażu, ponieważ jest to obiekt o konstrukcji żelbetowej, składający się z dwóch litych ścian o długości 5,94 m i 2,99 m oraz wysokości około 3,56 m, przekrytych daszkiem, pokrytym dachówką, co bardziej odpowiada definicji budowli, o jakiej mowa w art. 3 pkt 3 P.b. NSA podkreślił, że organ I instancji i skarżący pominęli okoliczność wydania przez organ architektoniczno-budowlany uprzednio decyzji z 27 marca 2015 r. o sprzeciwie wobec budowy trejażu w oparciu o zgłoszenie z 17 marca 2015 r., w której organ administracyjny w sposób wiążący wypowiedział się, że planowany mur nie stanowi obiektu małej architektury i jego budowa nie została zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Pomimo tego skarżący w dalszym ciągu konsekwentnie, acz bezskutecznie twierdzą, że istotnym dowodem w sprawie jest ww. ekspertyza z marca 2017 r., choć w omawianym zakresie jest de facto sprzeczna z ostateczną decyzją administracyjną. NSA wskazał też, że w orzecznictwie NSA nie budzi wątpliwości, że w przypadku, gdy inwestor dokonał zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych, dla inwestycji, która wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, a organ nie wniósł sprzeciwu, jednak inwestor odstąpił od tego zgłoszenia, realizując pierwotnie zamierzoną inwestycję, obowiązkiem organu jest wszczęcie postępowania legalizacyjnego. Skuteczność zgłoszenia nie jest zaś uzależniona jedynie od faktu jego "milczącego" przyjęcia (zgody) przez organ administracyjnym, lecz dla skuteczności prawnej zastosowania uproszczonej procedury zgłoszeniowej wymaga się także ze strony inwestora działań zgodnych z prawem. NSA podsumował, że zgłoszenie z 1 kwietnia 2015 r. nie może w sprawie zostać uznane za skuteczne, ponieważ działania inwestora nie tylko z uwagi na działania inwestycyjne, ale też działania poprzedzające samą realizację inwestycji, świadczą o chęci obejścia przez inwestora przepisów prawa. W takim przypadku nie znajduje zastosowania tryb naprawczy z art. 50-51 P.b., lecz – legalizacyjny z art. 48 P.b. Ponownie prowadząc postępowanie organ I instancji 26 marca 2021 r. przeprowadził kolejne oględziny spornego obiektu, stwierdzając tożsamość spornego obiektu z wynikami poprzednich oględzin. Kolejno PINB postanowieniem nr 787/2021 z 28 maja 2021 r., znak: ROIK I.5160.51.2021.GTE, na podstawie art. 48 ust. 2 i ust. 3 P.b. postanowił wstrzymać inwestorowi A. L. roboty budowlane związane z budową obiektu budowlanego tj. wolnostojącego muru o konstrukcji żelbetowej, zlokalizowanego na działce nr [...] (...) - zrealizowane bez zgody właściwego organu administracji architektoniczno-budowalnej oraz nałożył obowiązek przedłożenia w PINB następujących dokumentów: 1) decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (...) 2) czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami (...) 3) oświadczenia, złożonego pod rygorem odpowiedzialności karnej o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane dla działki nr [...]. Opisał też kwestię zawieszenia i podjęcia w kolejnych latach niniejszego postępowania ze względu na prowadzenie i następnie zawieszenie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy przedmiotowego terenu, a następie uchwalenie miejscowego planu. Ostatecznie 5 sierpnia 2024 r. pełnomocnik inwestora przedłożył 4 egzemplarze projektu budowlanego, z brakami i nieścisłościami, uzupełnionymi jednak do 21 listopada 2024 r. Organ I instancji stwierdził zaistnienie okoliczności wskazanych w art. 48 ust. 2 P.b., zgodność przedmiotowej budowy z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (w tym z uchwałą Rady Miasta Krakowa nr CXII/3037/23 z dnia 14 czerwca 2023 r. – miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru "Zakamycze") oraz przepisami techniczno-budowlanymi. Końcowo organ I instancji przedstawił wyliczenie opłaty legalizacyjnej na podstawie art. 49 ust. 1 i ust. 2 w zw. z art. 59f ust. 1 P.b. (w brzmieniu do 19 września 2020 r.): 2 500 zł x 50 = 125 000 zł. W międzyczasie NSA wyrokiem z 20 września 2023 r. sygn. II OSK 3197/20 oddalił skargę kasacyjną skarżących od ww. wyroku WSA w Krakowie z 6 lipca 2020 r. sygn. II SA/Kr 557/20. K. L. oraz A. L. wnieśli od opisanego na wstępie postanowienia PINB z 19 grudnia 2024 r. zażalenie. Zarzucili naruszenie szeregu przepisów postępowania i wytycznych NSA (art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), dalej: "P.p.s.a."), polegających na braku dokonania kwalifikacji prawnej spornej inwestycji. Skarżący podnieśli też, że sąsiedzi, właściciele działek nr [...] i [...], dokonali niezgodnego z prawem i sztuką budowlaną obniżenia terenu granicznego z ich nieruchomością (działka nr [...]), stanowiącego samowolne podebranie ziemi. Zdaniem skarżących działanie sąsiadów, niezgodnie z pozwoleniem na budowę budynku i drogi, doprowadziło do odchylenia ogrodzenia skarżących o 6 cm na poziomie 1 m, uszkadza im kostkę brukową i stanowi zagrożenie dla ich nieruchomości. Podnieśli, że w przedłożonej przez nich ekspertyzie jasno opisany jest stan zagrożenia i konieczne prace naprawcze. Skarżący podnieśli, że istniejący wcześniej mur został bezprawnie zburzony, a jego odbudowa nie była możliwa ze względu na odchylenie fundamentów. Dlatego powstał trejaż dla ochrony przed wiatrem. W związku z tym trejaż należy uznać za urządzenie budowlane – część ogrodzenia działki. Skarżący wnieśli o zmianę kwalifikacji prawnej spornego muru na urządzenie budowlane - ogrodzenie. Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie – zaskarżonym w niniejszej sprawie - postanowieniem nr 86/2026 z 6 lutego 2026 r. znak: WOB.7722.15.2025.JKUR, na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 i art. 123 § 1 K.p.a. oraz art. 49 ust. 1, art. 80 ust. 2 pkt. 2 i art. 83 ust. 2 P.b. w zw. z art. 25 ustawy nowelizującej, utrzymał w mocy opisane na wstępie postanowienie PINB z 19 grudnia 2024 r. W uzasadnieniu postanowienia organ II instancji opisał dotychczasowy przebieg postępowania, wyszczególniając, że 4 listopada 2016 r. do PINB wpłynął wniosek W. F. o: (...) wszczęcie postępowania w sprawie samowoli budowlanej stanowiącej zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi oraz ich mienia (...)". Wnioskodawca wskazał, że - w jego ocenie - samowola budowlana polega na wybudowaniu muru bez wymaganego pozwolenia na budowę. Kolejno, 19 stycznia 2017 r. organ I instancji przeprowadził oględziny wykonanych robót budowlanych, w trakcie których "dokonano pomiarów trejażu pergoli zgodnie z załącznikiem nr 1 do (...) protokołu. Ustalono, że trejaż (pergola) wykonano jako pustak szalunkowy, zbrojony prętami zbrojonymi, zgodnie z rysunkiem konstrukcyjnym załączonym do zgłoszenia zamiaru budowy wykonania robót budowlanych z dnia 17.03.2015 (...)". Do sporządzonego z czynności protokołu dołączono dokumentację fotograficzną oraz szkic przedstawiający zwymiarowany obiekt. Zawiadomieniem z 17 lutego 2017 r., znak: ROIK I.5160.150.2016.RPT organ I instancji zawiadomił ustalone strony postępowania o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych związanych z budową trejażu, zrealizowanego na ww. działce nr [...], na podstawie skutecznego zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych. Opis przedmiotu postępowania został zmieniony ww. postanowieniem PINB z 28 maja 2021 r., na "obiekt budowlany, wolnostojący mur o konstrukcji żelbetowej, zlokalizowany na działce nr [...] (...) - zrealizowany bez zgody właściwego organu administracji architektoniczno-budowalnej. Dalej organ II instancji wskazał, że dokonał powtórnego merytorycznego rozpoznania sprawy administracyjnej w granicach zakreślonych treścią zaskarżonego postanowienia, badając tak prawidłowość rozstrzygnięcia organu I instancji, jak i poprzedzającego je postępowania wyjaśniającego, w oparciu o akta sprawy znak: ROIK I.5160.150.2016.RPT (w formie papierowej), znak: ROIK I.5160.51.2021.GTE (w formie papierowej), znak: ROIK I.5160.246.2022.ESK (w formie paczki administracyjnej), cztery egzemplarze projektu budowlanego dla zamierzenia inwestycyjnego pn. Trejaż żelbetowy - mur wolnostojący na dz. [...] obręb [...] przy ul. G. Gmina K. sporządzonego przez mgr inż. arch. K. A. (uprawnienia budowlane nr [...] w specjalności architektonicznej do projektowania bez ograniczeń), mgr inż. arch. N. K. (uprawnienia budowlane nr [...] w specjalności architektonicznej do projektowania bez ograniczeń), mgr inż. D. G. (uprawnienia budowlane nr [...]). W trakcie ponowne oględzin dokonanych przez pracowników PINB 1 września 2025 r. ustalono, że mur nadal istnieje. Dołączono dokumentację fotograficzną. Dalej MWINB powołując się na art. 153 P.p.s.a. wskazał, że jest bezwzględnie związany przesądzonymi prawomocnie przez WSA i NSA ustaleniami (opisanymi powyżej – dopisek Sądu), zarówno co do wykluczenia kwalifikacji spornego muru jako urządzenia budowlanego, jak i co do właściwości trybu prowadzonego postępowania legalizacyjnego. Organ II instancji nie przychylił się do stanowiska reprezentowanego przez projektanta arch. K. A. wyrażonego w uzupełniającym postępowaniu dowodowym prowadzonym przez PINB, iż istniejący trejaż jest częścią budynku mieszkalnego jednorodzinnego, z którym stanowi całość m.in. poprzez konstrukcję. Organ II instancji wskazał, że z przedłożonej dokumentacji projektowej wynika, że sporny mur usytuowany jest w zbliżeniu do budynku mieszkalnego, a jego fundament styka się z fundamentem tegoż budynku. Innymi słowy z przedłożonej dokumentacji nie wynika, aby budynek mieszkalny i sporny mur miał jeden fundament. Jednocześnie nawet gdyby uznać, że faktycznie ww. obiekty mają wspólny fundament, to i tak wspólny fundament nie przesądza o tym, że obiekty te nie są od siebie odrębne. Jednocześnie organ II instancji przyznał, że sporny obiekt budowlany może stanowić ochronę oraz barierę przed warunkami atmosferycznymi, uciążliwymi hałasami dobiegającymi od strony lotniska oraz działek sąsiednich itd. na co wskazano w opisie inwestycji na k. 4 projektu budowlanego, niemniej jednak z powyższego nie wynika, aby obiekt ten stanowił z istniejącym obiektem całość techniczno-użytkową, bowiem możliwe jest wykorzystywanie istniejącego na działce budynku mieszkalnego zgodnie z przeznaczeniem bez tego spornego muru zwanego "trejażem". Innymi słowy sporny obiekt budowlany może wpływać na poprawę komfortu mieszkańców budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce [...], niemniej jednak budynek ten może być użytkowany zgodnie z jego przeznaczeniem także i bez tego muru. Ponadto w zapadłych w sprawie wyrokach sądowych, WSA w Krakowie i NSA jednoznacznie oceniły, że "trejaż" ten nie wykazuje cech, na podstawie których można by stwierdzić, że stanowi wraz z innym obiektem budowlanym całość technicznie-użytkową. Kolejno organ odwoławczy drobiazgowo uzasadnił, dlaczego złożone przez skarżących zgłoszenia nie uzasadniają prowadzenia postępowania naprawczego w trybie art. 50-51 P.b. Opisał też szczegółowo spełnienie formalnych wymogów legalizacji spornego obiektu (oświadczenie, kompletna dokumentacja). MWINB zaakceptował również sposób nałożenia przez PINB opłaty, przyjmując współczynniki dla kategorii VIII obiektów budowlanych (inne budowle): s = 500 zł (zgodnie z dyspozycją art. 59f ust. 2 P.b.); k (współczynnik kategorii obiektu) = 5,0; w (współczynnik wielkości obiektu) = 1,0. Tak zakreślona podstawa wymiaru kary podlega zgodnie z art. 49 ust. 2 P.b. pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu. Zatem opłata legalizacyjna wynosi: 500 zł x 5 x 1 x 50 = 125 000 zł. Jednocześnie organ II instancji wskazał, że w piśmie z 28 sierpnia 2025 r. pełnomocnik inwestora K. A. wskazał, że dokonano korekty kategorii obiektu budowlanego na kategorię I (poprzednio kategoria III). Organ odwoławczy wyjaśnił, że sporny obiekt budowlany stanowi odrębny obiekt budowlany od istniejącego na działce nr [...] budynku mieszkalnego i nie może być sklasyfikowany jako urządzenie budowlanie, ani jako rozbudowa tegoż budynku mieszkalnego. W realiach przedmiotowej sprawy rodzaj obiektu i jego parametry nie przystają w sposób oczywisty do kategorii przypisanej mu przez projektanta. W ocenie organu odwoławczego sporny obiekt budowlany winien zostać przyporządkowany do kategorii VIII - inne budowle, tak jak to miało miejsce w pierwotnie przedłożonym przez inwestora projekcie budowlanym. Wskazując na wypełnienie funkcji informacyjnej urzędu MWINB wyjaśnił także, że wysokość opłaty legalizacyjnej wynika jednoznacznie z obowiązujących przepisów prawa, a organy nadzoru nie mają możliwości całkowitego bądź częściowego jej umorzenia, czy też obniżenia jej wysokości. Organem właściwym w zakresie wniosków dotyczących całkowitego umorzenia opłaty legalizacyjnej lub częściowego umorzenia z rozłożeniem pozostałej części na raty jest Wojewoda Małopolski. W kwestii podnoszonych przez K. L. argumentów dotyczących ruchów ziemi na działce sąsiedniej, konieczności zabezpieczenia terenu itp., organ II instancji wskazał, że są to okoliczności nieistotne z punktu widzenia niniejszej sprawy. W sprawach samowoli budowlanej nie mają znaczenia przyczyny naruszenia prawa, w tym niedopełnienia określonych obowiązków, ani też wina lub stopień zawinienia samowolnego inwestora. Nawet najbardziej szczytne cele nie eliminują bezprawności działania osoby, która dopuściła się samowoli budowlanej, a organy nadzoru budowlanego nie mogą brać pod uwagę takich czynników, jak sytuacja osobista i rodzinna stron postępowania, powody naruszenia przepisów budowlanych czy też szkody związane z ewentualną koniecznością rozbiórki. A. L. i K. L. wnieśli na ww. postanowienie MWINB z 6 lutego 2026 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając naruszenie: 1) art. 49 P.b. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na dokonaniu przez organ merytorycznej oceny rozwiązań przyjętych w projekcie budowlanym, podczas gdy przepis ten uprawnia organ jedynie do weryfikacji kompletności dokumentów legalizacyjnych, w tym kompletności projektu budowlanego, a nie do oceny jego treści w zakresie rozwiązań projektowych i klasyfikacji inwestycji; 2) art. 7 K.p.a. poprzez pominięcie dowodu w aktach sprawy, wskazującego klasyfikację inwestycji przez projektanta, gdyż organ sam ją ustalił; 3) art. 28 K.p.a. w zw. z art. 29 P.b. poprzez błędne ustalenie kręgu stron niezgodnie ze stanem faktycznym i prawnym, gdyż w treści postanowienia I Instancji lub postanowienia II Instancji nie zostało wskazane jak inwestycja wpłynie potencjalnie na nieruchomości sąsiadujące z inwestycją, tym samym przyjęty krąg stron jest nieprawidłowy; 4) art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 126 K.p.a. poprzez brak wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, a co za tym idzie nieprawidłowe przyjęcie, że inwestycja stanowi odrębny budynek; 5) art. 107 § 1 i 3 w zw. z art. 126 K.p.a. poprzez zbyt skrótowe sformułowanie uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia w związku z przyjęciem innej niż w projekcie klasyfikacji inwestycji; 6) art. 8 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez wydanie postanowienia II instancji o treści sprzecznej z wynikami całokształtu zebranego materiału dowodowego, a w szczególności w stosunku do materiałów przedstawionych przez inwestora w zakresie parametrów inwestycji i jej kwalifikacji oraz brak możliwości zagospodarowania nieruchomości wokół planowanej inwestycji; 7) art. 8 § 1 i § 2, art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 7-11 w zw. z art. 123 § 1 oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 136 K.p.a. poprzez orzeczenie bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności, pominięcie przez organ II Instancji (zarzutów) strony oraz wniesionych przez nią środków dowodowych (uzupełnionego projektu), brak wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego je postanowienia I instancji, przeprowadzenie rozprawy, a także zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu zarzutów i wniosków skarżący powtórzyli i poszerzyli dotychczas podnoszoną argumentację, podkreślając samodzielność i odpowiedzialność projektanta w zakresie m.in. określania klasyfikacji obiektu budowlanego. W odpowiedzi na skargę MWINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Odnosząc się do zarzutów skargi MWINB wskazał, że są one bezpodstawne. Wskazując na ustawowe kompetencje organów nadzoru budowlanego MWINB stwierdził, że organy te są uprawnione do weryfikacji ustaleń przyjętych w dokumentacji legalizacyjnej, w tym także dotyczących kategorii obiektu. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje uzasadnione podstawy do przypisania powstałemu obiektowi budowlanemu kategorii VIII, a organy nadzoru budowlanego związane były oceną prawna dokonaną w wyrokach WSA w Krakowie z 18 maja 2020 r., sygn. II SA/Kr 444/20 oraz NSA z 13 listopada 2020 r. sygn. II OSK 2649/20. MWINB dodał, że na etapie postępowania legalizacyjnego toczącego się przed organem I instancji projektant zakwalifikował sporny mur jako budowlę kwalifikując ją do kategorii VIII. Zmiana kategorii spornego obiektu budowlanego oraz dodatkowe wyjaśnienia w tym zakresie zostały przez projektanta przedłożone dopiero na etapie postępowania zażaleniowego. Ponadto dokonana zmiana kategorii obiektu budowlanego dokonana w trakcie postępowania zażaleniowego przez projektanta ma zasadniczy wpływ na wysokość opłaty legalizacyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 P.p.s.a. sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a., aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też do naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sprawa została rozpoznana w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 3 P.p.s.a., wbrew żądaniom skargi, bowiem jest to typowy tryb rozpoznania spraw ze skarg na postanowienia, a Sąd nie dopatrzył się szczególnych okoliczności uzasadniających przeprowadzanie rozprawy. Zważając na powyższe kryteria należy wskazać, że skarga okazała się bezzasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ kontrolowane postanowienie jest prawidłowe i nie narusza prawa. Podstawę normatywną w rozpatrywanej sprawie kształtuje również art. 153 i art. 170 P.p.s.a., a to wobec ww. prawomocnych wyroków WSA w Krakowie i NSA. Zgodnie zaś z art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu wiąże w sprawie ten sąd oraz organ administracji publicznej w przyszłości, ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd i organ, jeżeli ocena prawna wyrażona w tym orzeczeniu nie zostanie uchylona w prawem określonym trybie i jeżeli nie uległy zmianie przepisy prawne stanowiące podstawę oceny w danej sprawie (por. wyrok WSA w Poznaniu z 30 maja 2018 r., sygn. IV SA/Po 348/18 (wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przede wszystkim podkreślić trzeba, że biorąc pod uwagę bieżący etap procedury legalizacyjnej, organy nadzoru budowlanego, zgodnie z art. 153 P.p.s.a., właściwie zastosowały się do wytycznych i wskazań zawartych w uzasadnieniach prawomocnych wyroków WSA w Krakowie z 18 maja 2020 r., sygn. II SA/Kr 444/20 oraz NSA z 13 listopada 2020 r. sygn. II OSK 2649/20. Warto też nadmienić, mając na uwadze art. 170 P.p.s.a., że NSA ww. wyrokiem z 20 września 2023 r. sygn. II OSK 3197/20 oddalił skargę kasacyjną skarżących od ww. prawomocnego wyroku WSA z 6 lipca 2020 r. sygn. II SA/Kr 557/20 w sprawie ze skargi skarżących na postanowienie MWINB z 6 marca 2020 r. w przedmiocie nałożenia obowiązku przedłożenia dokumentów. Zdecydowana większość istotnych okoliczności sprawy jest niesporna lub została już rozstrzygnięta. Z kolei większość podnoszonych przez skarżących zarzutów i okoliczności albo zostało już rozstrzygnięte w ww. judykatach w sposób wiążący dla organów i Sądu w niniejszej sprawie, albo dotyczy okoliczności leżących poza granicami niniejszej sprawy. Wszelkie bowiem liczne, podnoszone w skardze kwestie sporne pomiędzy skarżącymi a ich sąsiadami, związane m.in. z legalnością zmian poziomu wysokości obu sąsiadujących nieruchomości i stabilnością powstałej w ten sposób skarpy, nie mogą wpłynąć na wynik sprawy opłaty za legalizację wolnostojącego muru o konstrukcji żelbetowej. W zasadzie jedynym nowym zarzutem skarżących jest rzekome nieuwzględnienie przez organ II instancji zmiany przez projektanta klasyfikacji obiektu budowlanego w dokumentacji na etapie postępowania zażaleniowego, z pierwotnie wskazanej kategorii III na kategorię I (k. 4 projektu budowlanego "Trejaż żelbetowy – mur wolnostojący" z 2024 r.). Przy tym od razu zauważyć trzeba, że organ II instancji konsekwentnie, adekwatnie do rzeczywistego charakteru spornego obiektu budowlanego, wypełniając swoje kompetencje i obowiązki, przypisywał mu niezmiennie kat. VIII – inne budowle, niezależnie od aktualnie prezentowanej wersji inwestora. Zatem wszystkie zarzuty skarżących związane z rzekomo błędnym ustaleniem kategorii obiektu, w tym większość zarzutów procesowych, należało uznać za bezzasadne. Samodzielność i odpowiedzialność projektanta za treść projektu nie może nieść skutku bezkrytycznej akceptacji organu dla nieprawdziwych danych czy opisu. Sąd podziela stanowisko MWINB, że zaliczenie do konkretnej kategorii obiektów budowlanych jest skutkiem powstania obiektu danego rodzaju i parametrów oraz stanowi okoliczność stwierdzaną obiektywnie. W konsekwencji przypisanie obiektowi kategorii potwierdza jedynie rodzaj obiektu i ma charakter informacyjny. Organ nadzoru budowlanego ustalający wysokość opłaty legalizacyjnej nie jest związany kategorią przypisaną temu obiektowi przez projektanta w przedłożonej dokumentacji legalizacyjnej - projekcie budowlanym. Może i powinien określać ją na podstawie własnych ustaleń, zwłaszcza gdy rodzaj obiektu i jego parametry w oczywisty sposób nie przystają do kategorii przypisanej mu w dokumentacji projektowej przez jej autora. Wobec powyższego przy ustalaniu wysokości opłaty legalizacyjnej powinna być brana pod uwagę kategoria obiektu ustalona przez organ nadzoru budowlanego w odniesieniu do faktycznie samowolnie powstałego obiektu budowlanego, a nie kategoria wskazana przez projektanta sporządzającego dokumentację legalizacyjną. Podsumowując tę kwestię należy wskazać, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje uzasadnione podstawy do przypisania powstałemu obiektowi budowlanemu kategorii VIII, a organy nadzoru budowlanego związane były oceną prawna dokonaną w wyrokach WSA w Krakowie z 18 maja 2020 r., sygn. II SA/Kr 444/20 oraz NSA z 13 listopada 2020 r. sygn. II OSK 2649/20. Natomiast, za WSA i NSA, trzeba stanowczo powtórzyć, że będący przedmiotem niniejszej sprawy mur o konstrukcji żelbetowej, złożony z dwóch litych ścian o długości 5,94 m i 2,99 m oraz wysokości około 3,56 m, przekrytych daszkiem pokrytym dachówką, odpowiada definicji budowli w rozumieniu art. 3 pkt 3 P.b. Z pewnością nie jest natomiast trejażem ani pergolą, nie stanowi urządzenia budowlanego (nie stanowi wraz z żadnym innym obiektem budowlanym całości techniczno-użytkowej), ale budowlę, a tym samym jego wzniesienie powinno być poprzedzone uzyskaniem pozwolenia na budowę. Nie może być zatem mowy o łagodzącym wpływie wcześniej dokonanych przez skarżących zgłoszeń na ocenę później dokonanej z premedytacją samowoli budowlanej. Podkreślić należy, że jak przesądziły ww. sądy, skarżący intencjonalnie działali w celu obejścia prawa budowlanego. NSA słusznie podkreślił w tej kwestii znaczenie treści wydanej przez organ architektoniczno-budowlany decyzji z 27 marca 2015 r. o sprzeciwie wobec budowy trejażu w oparciu o zgłoszenie z 17 marca 2015 r., w której organ administracyjny w sposób jednoznaczny wypowiedział się, że planowany mur nie stanowi obiektu małej architektury i jego budowa nie została zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Nota bene sam trejaż, inaczej treliaż, to ażurowa, drewniana krata obrośnięta roślinami pnącymi, szczególnie charakterystyczna dla ogrodów barokowych i rokokowych (sjp.pl). Co do zasady trejaż jest elementem architektury ogrodowej, składającym się z szeregu słupków, połączonych u góry poziomą belką (konstrukcyjnie można porównać ją do jednostronnego bardzo luźnego płotu z daleko rozstawionymi szczeblami lub pozbawionego szczebli). Na belce osadzone są zwykle symetryczne elementy poprzeczne w postaci krótkich grubych poprzeczek. Konstrukcja ta służy do podtrzymywania roślin, najczęściej pnących. Ma zwykle lekką konstrukcję drewnianą. Można spotkać także trejaże wykonane z metalu lub bambusa. Dwa trejaże z przerzuconą nad nimi kratą lub gęsto użebrowanymi belkami tworzą pergolę. Spotyka się również rzadziej trejaże żelbetowe, ale np. w postaci oddalonych od siebie słupów, gdy większość przestrzeni między nimi pozostaje otwarta. Ażurowa konstrukcja tego typu nie służy w szczególności do ochrony przed wiatrem czy hałasami, nie stanowi również ogrodzenia. Samo nazwanie zrealizowanej w niniejszej sprawie konstrukcji trejażem można traktować jako nadużycie i próbę wprowadzenia w błąd co do rzeczywistego charakteru obiektu budowlanego. Przechodząc do dalszego badania zaskarżonego postanowienia należy przypomnieć, że nie ulega wątpliwości, iż samo postanowienie o nałożeniu opłaty legalizacyjnej ma charakter incydentalny (por. wyrok NSA z 14 stycznia 2009 r., sygn. II OSK 1812/07). Orzeczenie w tym przedmiocie nie jest także przedmiotem uznania administracyjnego. Organ w przypadku stwierdzenia przesłanek legalizacji nie ma możliwości odstąpienia od nałożenia opłaty. Sama zaś wysokość opłaty jest ustalana w sposób sztywny. Zaskarżone postanowienie jest merytorycznie poprawne. Postanowienie o nałożeniu opłaty legalizacyjnej organ I instancji wydał prawidłowo w oparciu o art. 49 ust. 1 i ust. 2 w zw. z art. 59f P.b. Organ trafnie uzasadnił też sposób wyliczenia opłaty, właściwie przyjmując jej wysokość w kwocie 125 000 zł. Co do prawidłowo wyliczonej przez organ wysokości ustalonej opłaty warto zauważyć, że surowy mnożnik (x 50) został wprost celowo przyjęty przez ustawodawcę. Jakkolwiek kwota opłaty legalizacyjnej poprawnie technicznie i zgodnie z miejscowym planem i rozporządzeniem o warunkach technicznych wzniesionego muru na własnej działce, może budzić sprzeciw inwestora (być może taniej byłoby uzyskać pozwolenie na rozbiórkę i budowę analogicznej struktury od podstaw), nie zmienia to jednak koniecznych wniosków wypływających ze stanowczej i jednoznacznej treści ww. przepisów. Ostatecznie należało bowiem uznać, że organy prawidłowo określiły w sprawie charakter wykonanych samowolnie robót budowlanych, ich zgodność z warunkami technicznymi, w tym także w zakresie ich usytuowania. Powyższe pozwoliło wdrożyć, zgodnie z właściwie uzasadnionym zastosowaniem przepisów międzyczasowych, odpowiednią procedurę przewidzianą w przepisach prawa budowlanego. Kompletność dokumentacji i oświadczenie inwestora nie budzi wątpliwości. Organy prawidłowo zastosowały też wskazania i wytyczne NSA i WSA w Krakowie zlecone w wyżej przywołanych wyrokach. Uzasadnienia zaskarżonych postanowień obu instancji spełniają wymogi z art. 107 § 3 K.p.a., nie zawierają sprzeczności, w tym co do zaświadczenia o zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Ponadto organ II instancji, wbrew zarzutom skargi, ustosunkował się do wszystkich twierdzeń i zarzutów skarżących dotyczących faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i dokonał ich rzetelnej oceny prawnej, czemu dał stosowny wyraz w uzasadnieniu postanowienia. Powyższe wykazuje, wbrew zarzutom skargi, brak naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 K.p.a. Również ogólnikowe zarzuty błędnego ustalenia kręgu stron postępowania i możliwości zagospodarowania terenu inwestycji nie mogły przynieść zamierzonego skutku. Sąd uchyla zaskarżony akt na podstawie art. 145 P.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego orzekł jak w sentencji oddalając skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 kwietnia 2026
Hasła tematyczne
Nadzór budowlany
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Sędziowie
Anna Kopeć Joanna Człowiekowska Magda Froncisz /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny