Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Kr 367/26

Wyrok WSA w Krakowie z 17 czerwca 2026 r., II SA/Kr 367/26 – pozwolenie na budowę

Wynik

uchylono zaskarżoną decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
17 czerwca 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sebastian Pietrzyk po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 czerwca 2026 r. sprzeciwu K. K. i P. K. od decyzji Wojewody Małopolskiego z dnia 29 lipca 2024 r., znak: WI-I.7840.11.45.2023.SM w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę – po wznowieniu postępowania I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody Małopolskiego na rzecz strony wnoszącej sprzeciw kwotę 597 zł /słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem sprzeciwu K. K. i P. K. jest decyzja Wojewody Małopolskiego z dnia 29 lipca 2024 r., znak: WI-I.7840.11.45.2023.SM, którą uchylono w całości decyzję Starosty Wielickiego nr 1162.2023 z dnia 26 lipca 2023 r., znak: AB.6740.5.3.2023.W, odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji Starosty Wielickiego nr 1007.2022 z dnia 19 maja 2022 r., znak: AB.6740.1809.2021.W, zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę "budynku biurowo-administracyjno-magazynowo-wystawienniczego z lokalami mieszkalnymi dla obsługi i dozoru budynku oraz budowę zbiornika szczelnego na wodę deszczową, zbiornika szczelnego na nieczystości ciekłe na dz. nr [...], obr[...] jedn. ewid. W. wraz z instalacjami wewnętrznymi (wod.-kan. C.O. wentylacji, elektrycznymi), wraz z towarzyszącymi elementami zagospodarowania terenu, miejscami postojowymi, obsługą komunikacyjną, murami oporowymi oraz infrastrukturą techniczną przy ul. K. w W.", wydanej dla K. K. oraz P. K. i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organowi I instancji. Powyższa decyzja została wydana w następujących okolicznościach. Pismem z dnia 31 grudnia 2021 r. skarżący zwrócili się do Starosty Wielickiego z wnioskiem o zatwierdzenie załączonego projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla zamierzenia inwestycyjnego pn. "Budowa budynku biurowo-administracyjno-magazynowo-wystawienniczego z lokalami mieszkalnymi dla obsługi i dozoru budynku oraz budowę zbiornika szczelnego na wodę deszczową, zbiornika szczelnego na nieczystości ciekłe na dz. nr [...], obr. [...] jedn. ewid. W. wraz z instalacjami wewnętrznymi (wod.-kan. C.O. wentylacji, elektrycznymi), wraz z towarzyszącymi elementami zagospodarowania terenu, miejscami postojowymi, obsługą komunikacyjną, murami oporowymi oraz infrastrukturą techniczną przy ul. K. w W.". Starosta Wielicki decyzją nr 1007.2022 z dnia 19 maja 2022 r., znak: AB.6740.1809.2021. (dalej "PNB") zatwierdził projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielił ww. Inwestorom pozwolenia na budowę dla przedmiotowego zamierzenia budowlanego. Powyższa decyzja stała się ostateczna w dniu 17 czerwca 2022 r. Kolejno, w dniu 30 marca 2023 r., do organu l instancji wpłynął wniosek W. Sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K., o wznowienie postępowania w sprawie wydanej decyzji PNB oraz o jej uchylenie i orzeczenie o odmowie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla opisanego zamierzenia budowlanego, szeroko uzasadniając swój wniosek. W wyniku przeprowadzonej analizy wniosku, Starosta Wielicki działając na podstawie art. 150 § 1 k.p.a. i art. 149 § 1 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 4 kpa, art. 123 k.p.a. w dniu 31 maja 2023 r. wydał postanowienie znak: AB.6740.5.3.2023.W, o wznowieniu postępowania. Następnie, w dniu 26 lipca 2023 r. Starosta Wielicki wydał decyzję nr 1162.2023 znak: AB.6740.5.3.2023.W, o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji Starosty Wielickiego nr 1007.2022 z dnia 19 maja 2022 r., znak: AB.6740.1809.2021.W, zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę "budynku biurowo-administracyjno-magazynowo-wystawienniczego z lokalami mieszkalnymi dla obsługi i dozoru budynku oraz budowę zbiornika szczelnego na wodę deszczową, zbiornika szczelnego na nieczystości ciekłe na dz. nr [...], obr. [...] jedn. ewid. W. wraz z instalacjami wewnętrznymi (wod.-kan., C.O., wentylacji, elektrycznymi), wraz z towarzyszącymi elementami zagospodarowania terenu, miejscami postojowymi, obsługą komunikacyjną, murami oporowymi oraz infrastrukturą techniczną przy ul. K. w W.", wydanej dla K. K. oraz P. K.. Odwołanie wniosła spółka W. Sp. z o.o. Sp. jawna z siedzibą w K.. Po rozpoznaniu sprawy w wyniku wniesionego odwołania Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 29 lipca 2024 r. znak sprawy: WI-I.7840.11.45.2023.SM na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 1 i 3 p.b. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi l instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, organ odwoławczy wskazał, że niedopuszczalnym jest uzależnianie przymiotu strony wyłącznie od negatywnego oddziaływania inwestycji na prawa osób trzecich czy też od naruszenia ich interesu prawnego. Sama potencjalna możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie, jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. W opinii organu II instancji stroną niniejszego postępowania powinny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony planowanym zamierzeniem inwestycyjnym, ale też takie, na których nieruchomości planowane roboty budowlane mogą potencjalnie oddziaływać. Ponadto Wojewoda wskazał, że Starosta Wielicki wadliwie uznał, że spółce W. Sp. z o.o. Sp. jawna w K. nie przysługiwał status strony w postępowaniu zakończonym wydanym pozwoleniem na budowę. Powyższe uchybienie skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji w całości i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania organowi l instancji. Podkreślił, że nie można utożsamiać kwestii naruszenia przepisów techniczno-budowlanych z przyznaniem lub odmową przyznania stronie tego statusu. Gdyby przepisy techniczno-budowlane zostały naruszone (nie zostały spełnione) w przedłożonym do zatwierdzenia projekcie budowlanym, to w ogóle nie mogłaby zostać wydana pozytywna decyzja o pozwoleniu na budowę. Również sam fakt uznania właściciela nieruchomości sąsiedniej za stronę postępowania nie wpływa na ocenę tego, czy pozwolenie na budowę może czy nie może (lub mogło) być udzielone. Pozwolenie na budowę udzielane jest wówczas, gdy spełnione są wszystkie wymagania wynikające z obowiązujących przepisów, a nie wówczas, gdy na inwestycję zgodzą się sąsiedzi znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu. Niemniej jednak, zdaniem organu odwoławczego, mają oni prawo w postępowaniu administracyjnym uczestniczyć, po to właśnie, aby brać udział w wyjaśnieniu, czy konkretne zamierzenie budowlane zostało zaprojektowane w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych. Wojewoda podkreślił także, że o przymiocie strony nie decyduje fakt, ponadnormatywnego oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości, ale sam fakt oddziaływania, nawet takiego zgodnego z przepisami. Stwierdził, iż przedsięwzięcie, z uwagi na lokalizację budynku biurowo-administracyjno-magazynowo-wystawienniczego z lokalami mieszkalnymi dla obsługi i dozoru budynku i projektowany sposób zagospodarowania terenu, może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie, w tym skarżącej spółki, choćby w zakresie sposobu ich zabudowy w przyszłości. W opinii organu II instancji, już sama ta okoliczność jest wystarczająca do przyjęcia, że spółce przysługuje przymiot strony, a jeśli tak to niewątpliwie ziściła się podstawa wznowienia postępowania w sprawie udzielonego pozwolenia na budowę. Od powyższego rozstrzygnięcia Wojewody, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję wpłynęły trzy tożsamej treści sprzeciwy: K. K., P. K. oraz A. K.. Skarżący zarzucili m.in. niewłaściwą interpretację art. 28 ust.2 p.b. w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. wskazującego w zasadzie, że każde sąsiedztwo inwestycji czyni sąsiada stroną postępowania, gdyż posiada on interes prawny. Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i zobowiązanie organu II instancji do wydania decyzji orzekającej co do istoty sprawy, zasądzenie od organu na ich rzecz kosztów postępowania. Wyrokiem z dnia 18 listopada 2024 r., sygn. akt II SA/Kr 1158/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił sprzeciwy K. K., P. K. i A. K., od decyzji Wojewody Małopolskiego z dnia 29 lipca 2024 r., znak: WI-I.7840.11.45.2023.SM w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i udzielenia pozwolenia na budowę – po wznowieniu postępowania. Uzasadniając oddalenie powyższych sprzeciwów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, że kontrolowana decyzja organu odwoławczego była w pełni prawidłowa. Sąd wskazał, że Starosta, wznowił wprawdzie postępowanie na wniosek W. Sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K., ale odmówił uchylenia decyzji objętej wznowieniem, wskazując, że wnioskująca nie była stroną postępowania o pozwolenie na budowę, gdyż jej nieruchomość nie znajdowała się w obszarze oddziaływania zamierzenia objętego pozwoleniem na budowę. Stanowiska tego jednak nie podzielił organ II instancji, powołując się na fakt, że sama potencjalna możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie, jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Wojewoda wskazał, że stroną postępowania powinny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony planowanym zamierzeniem inwestycyjnym, ale też takie, na których nieruchomości planowane roboty budowlane mogą potencjalnie oddziaływać. Podkreślił, że o przymiocie strony nie decyduje fakt ponadnormatywnego oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości, ale sam fakt oddziaływania, nawet takiego zgodnego z przepisami. Stwierdził, że przedmiotowe przedsięwzięcie, z uwagi na lokalizację budynku biurowo-administracyjno-magazynowo-wystawienniczego z lokalami mieszkalnymi dla obsługi i dozoru budynku i projektowany sposób zagospodarowania terenu, może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie, w tym skarżącej spółki, choćby w zakresie sposobu ich zabudowy w przyszłości. W ocenie Sądu w postępowaniu dotyczącym sprzeciwu od decyzji kasacyjnej nie są poddane materialnoprawne, merytoryczne założenia organu, co do przesłanek związanych ze sposobem rozstrzygnięcia sprawy i kwestii koniecznych do ustalenia. Kontrola decyzji kasacyjnej sprowadza się do oceny, czy przy przyjętych przez organ odwoławczy założeniach materialnoprawnych przesłanki z art. 138 § 2 k.p.a. jawią się jako spełnione - natomiast to, czy owe założenia są trafne, pozostać musi kwestią otwartą. Weryfikacja tych założeń będzie mogła nastąpić dopiero w razie wniesienia skargi na decyzję merytoryczną. Skoro natomiast w ocenie organu II instancji - spółce W. Sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o zatwierdzenie projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzielającego pozwolenia na budowę, to postępowanie wznowieniowe przed organem administracji musi prowadzić do ustaleń mających na celu wyjaśnienie, czy mimo zaistnienia przesłanki wznowieniowej (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu) decyzja jest merytorycznie poprawna czy też wadliwa. Samo ziszczenie się przesłanki wznowieniowej nie jest podstawą do eliminacji decyzji objętej postępowaniem wznowieniowym z obrotu prawnego. Podstawą taką jest stwierdzenie przez organ istotnych naruszeń przepisów prawno-materialnych dotyczących procesu budowlanego. Stwierdzenie takich okoliczności wymaga przeprowadzenia pełnoskalowego postępowania administracyjnego które wykaże, że doszło do naruszenia tych przepisów, a zatem decyzja jest wadliwa w stopniu wymagającym wyeliminowania jej z obrotu prawnego i ponownego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy (art 151 § 1 pkt 2 k.p.a.), bądź że okoliczności takie nie zachodzą a więc, że mimo naruszenia przepisów dotyczących podmiotowego ukształtowania postępowania, decyzja merytorycznie jest poprawna tj. jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej (art 146 § 2 k.p.a.). Z tych względów Sąd uznał, że zachodzą w niniejszej sprawie przesłanki kasacyjne, gdyż decyzja Starosty Wielickiego została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Mając na uwadze wyżej wskazane okoliczności Sąd oddalił sprzeciwy. Od powyższego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, skarżący złożyli skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 29 stycznia 2026 r. sygn. II OSK 2689/25 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, NSA wskazał na wstępie, że jego zdaniem, okoliczności przedmiotowej sprawy, jak i towarzyszące im prawne uwarunkowania sprawiają, że przy ocenie zgodności z prawem decyzji kasatoryjnej konieczne jest odwołanie się do kontekstu materialnoprawnego determinującego rozstrzygnięcia procesowe, jakim w niniejszym przypadku jest status prawnoprocesowy wnioskodawcy. W orzecznictwie wskazuje się wprawdzie, że sąd administracyjny, rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia jedynie istotne przesłanki do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., ale czyni to w świetle przepisów prawa materialnego mogących mieć zastosowanie w danej sprawie (zob. wyrok NSA z 4 września 2023 r., II OSK 882/22). Takimi przepisami w niniejszej sprawie są natomiast art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. W dalszej części, Naczelny Sąd Administracyjny uznał o istnieniu racji skarżącego kasacyjnie, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z at. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 64e p.p.s.a. przez przyjęcie, że poza zakresem jego kognicji było w niniejszej sprawie dokonanie oceny, czy wniosek o wznowienie postępowania został złożony przez podmiot, któremu powinien przysługiwać status strony postępowania administracyjnego, a zatem czy w sprawie wystąpiła przesłanka wznowienia postępowania. W ramach badania przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., do czego uprawnia art. 64e p.p.s.a., mieści się bowiem ocena materialnoprawna warunkująca przyjęcie, że zaistniała przesłanka konieczności wyjaśnienia zakresu sprawy mającego wpływ na rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z 13 lutego 2019 r., II OSK 132/19). Jego zdaniem, wymagało zauważenia, że jedyną okolicznością stanowiącą w niniejszej sprawie podstawę wydania decyzji kasatoryjnej było uznanie przez organ odwoławczy, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony przez podmiot, któremu powinien przysługiwać status strony postępowania administracyjnego, a zatem czy w sprawie wystąpiła przesłanka wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Ocena tej kwestii w odniesieniu do przepisów prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b., przez Sąd pierwszej instancji nie wykraczałaby poza zakres kognicji tego sądu określony w art. 64e p.p.s.a. Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brakuje oceny statusu wnioskodawcy w świetle art. 28 ust. 2 p.b., zgodnie z którym, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, oraz w świetle art. 3 pkt 20 p.b., który przez obszar oddziaływania obiektu rozumie teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Ocena ta w okolicznościach niniejszej sprawy mieści się w zbiorze przesłanek warunkujących wydanie decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., albowiem art. 64e p.p.s.a. obligując sąd do zbadania, czy wystąpiły przesłanki do wydania decyzji, określonej w art. 138 § 2 k.p.a., odnosi się do oceny wystąpienia wszelkich podstaw prawnych koniecznych do wydania decyzji kasatoryjnej. Zdaniem NSA, Sąd pierwszej instancji powinien zatem zbadać prawidłowość wydania decyzji kasatoryjnej również pod kątem posiadania przez podmiot uruchamiający postępowanie stosownej do tego legitymacji. Skoro bowiem Sąd ma rozważyć, czy organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., musi także ustalić, czy w sprawie nie zachodziły przesłanki do wydania decyzji na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. (wyrok NSA z 19 grudnia 2023 r., II OSK 2448/23). To zaś może zweryfikować po uprzednim ustaleniu, czy wnioskodawca spełnia wymogi określone w art. 28 ust. 2 p.b. Zdaniem sądu kasacyjnego, oddalenie sprzeciwu bez dokonania tej oceny nastąpiło z naruszeniem przywołanych powyżej art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z at. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 64e p.p.s.a. a także art. 151a § 2 p.p.s.a. Jednocześnie, Naczelny Sąd Administracyjny dodał odnośnie podniesionych w skardze kasacyjnej również zarzutów naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 2 p.b. w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. a także powiązanego z powyższym zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że W. sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. przysługiwał przymiot strony, że w zaskarżonym wyroku Sąd pierwszej instancji nie wyraził takiego poglądu uchylając się od dokonania kontroli zaskarżonej decyzji w tym zakresie. Zdaniem NSA, Sąd pierwszej instancji nie naruszył zatem ww. przepisów we wskazanej przez autora skargi kasacyjnej formie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu od kasacyjnej decyzji organu administracji, w relacji do zasad ogólnych jakimi rządzi się postępowanie sądowoadministracyjne, jest znacznie uproszczone. Organ administracji nie ma obowiązku udzielenia odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 roku, poz. 143 – dalej jako "p.p.s.a."), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3 p.p.s.a.), sąd co do zasady rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 64d § 1 p.p.s.a.). Rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. (art. 64e p.p.s.a.). Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. (art. 151a § 1 p.p.s.a.). W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a.). Od wyroku uwzględniającego sprzeciw, nie przysługuje środek odwoławczy (art. 151a § 3 p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie sądu administracyjnego w rozumieniu art. 190 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych sprzecznych z wyrażonym poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się orzeczeniu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organami administracji publicznej. Zarówno w orzecznictwie jak i doktrynie przyjmuje się, że "związanie wykładnią prawa" oznacza wykładnię przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania właśnie takiej decyzji. Przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 lipca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 967/12, CBOSA). W pierwszej kolejności należy poczynić kilka uwag ogólnych. Konstrukcja sprzeciwu implikuje daleko idące ograniczenia w zakresie sposobu i kryteriów dokonywanej przez sąd kontroli decyzji kasacyjnej. Znaczącemu ograniczeniu uległa możliwość badania i weryfikacji przez materialnoprawnych aspektów zaskarżonego rozstrzygnięcia. Taka ocena stałaby się determinantą przyszłego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Kreowania takiej determinanty w postępowaniu prowadzonym pod nieobecność wszystkich podmiotów, których interesu prawnego jego wynik może dotyczyć i przy braku pełnej kontroli instancyjnej nie można pogodzić ani z podstawowymi zasadami porządku prawnego, ani z wymogami sprawiedliwości proceduralnej. W konsekwencji kontrola decyzji kasacyjnej musi się sprowadzać do oceny, czy przy przyjętych przez organ odwoławczy założeniach materialnoprawnych spełnione są przesłanki z art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2025 roku, poz. 1691 ze zm.) – dalej jako "k.p.a.". Natomiast to, czy owe założenia są trafne, pozostać musi kwestią otwartą. Weryfikacja tych założeń będzie mogła nastąpić dopiero w razie wniesienia skargi na decyzję merytoryczną. Oceniając legalność decyzji kasacyjnej obowiązkiem sądu administracyjnego jest jedynie ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., a więc odstąpienia od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2219/15, wyrok WSA w Krakowie z 7 sierpnia 2019 r., sygn. akt II SA/Kr 695/19, orzeczenia.nsa.gov.pl). Także w wyroku z dnia 5 listopada 2019 r. II OSK 3238/19 Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, iż przepisy art. 64e oraz art. 151a § 1 p.p.s.a. należy wykładać w ten sposób, że określony w tych przepisach zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny na skutek sprzeciwu od decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. nie może obejmować oceny tej decyzji w takim zakresie, w jakim przesądzałoby to o prawach podmiotów, które z uwagi na art. 64b § 3 p.p.s.a. nie mogą brać udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Zastosowanie dyspozycji art. 138 § 2 zdanie pierwsze k.p.a. jest zatem uwarunkowane przesłankami procesowymi. Pierwsza polega na tym, że doszło do naruszenia przepisów postępowania w trakcie postępowania zakończonego decyzją organu pierwszej instancji, zaś druga sprowadza się do tego, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Wykazanie zaistnienia tych przesłanek następuje na określonej podstawie materialnoprawnej. Niewyjaśnienie istotnych okoliczności faktycznych zapisanych w hipotetycznym stanie faktycznym daje podstawy do ustalenia, że spełniona jest przesłanka, według której konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie (patrz: Barbara Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", 2017, s. 728). Przepis at. 64e p.p.s.a. jako lex specialis w stosunku do art. 134 § 1 p.p.s.a., w sposób zasadniczy różnicuje postępowania sądowe w przedmiocie sprzeciwu. Zgodnie z art. 134 i art. 145 p.p.s.a., skarga otwiera postępowanie sądowoadministracyjne prowadzące do kontroli legalności decyzji administracyjnej pod kątem prawidłowego zastosowania przez organ przepisów prawa materialnego, jak i norm o charakterze proceduralnym. Art. 64e p.p.s.a. wyraźnie zawęża kontrolę sądową do oceny "jedynie przesłanek warunkujących wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2" k.p.a. W postępowaniu prowadzonym w tym trybie sąd administracyjny ocenia, czy organ odwoławczy, wydając decyzję, nie przekroczył swych uprawnień określonych w art. 138 § 2 k.p.a. Rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd I instancji ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. (art. 64e p.p.s.a.). Ustawodawca wąsko zakreślił wobec tego zakres uruchamianej sprzeciwem kontroli sądowoadministracyjnej. Nie dotyczy ona bowiem zgodności zaskarżonej decyzji ze wszystkimi przepisami prawa (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. z 2021 r. poz. 137 z późn. zm.), lecz wyłącznie zgodności z art. 138 § 2 k.p.a. Takie założenie pozwala osiągnąć znaczną szybkość postępowania sądowoadministracyjnego prowadzonego w związku z wniesionym sprzeciwem, tak by osiągnąć terminy określone przez ustawodawcę, jak też gwarantuje, że nie zostanie rozstrzygnięta istota sprawy administracyjnej rzutująca, np. na niebiorących udziału w postępowaniu uczestników. Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy (art. 138 § 2 k.p.a.). Z powołanego przepisu wynika, że wydanie decyzji kasatoryjnej, połączonej z przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia w I instancji, uzależnione jest od wystąpienia dwóch przesłanek, które winny wystąpić łącznie. Po pierwsze, organ odwoławczy jest obowiązany wykazać, że postępowanie przed I instancją, w której została wydana decyzja, było prowadzone z naruszeniem przepisów postępowania. Po drugie, niezbędnym jest wykazanie istnienia niewyjaśnionego przez I instancję zakresu sprawy, który ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Natomiast w sytuacji, gdy organ odwoławczy ma możliwość skorzystania z art. 136 § 1 k.p.a., to braki dowodowe nie mogą stanowić podstawy do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. (zob. np. uzasadnienie do wyroku NSA z dnia 14 lutego 2017 r., II OSK 1386/15) Przechodząc na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że przedmiotem sprzeciwu jest decyzja Wojewody Małopolskiego z dnia 29 lipca 2024 r., znak: WI-I.7840.11.45.2023.SM na mocy, której uchylono w całości decyzję Starosty Wielickiego nr 1162.2023 z dnia 26 lipca 2023 r., znak: AB.6740.5.3.2023.Wi przekazano temu organowi sprawę do ponownego rozpoznania. Powodem uchylenia przez Wojewodę Małopolskiego decyzji Starosty Wielickiego z dnia 26 lipca 2023 r. było uznanie, że Starosta z naruszeniem przepisów postępowania nie rozpatrzył sprawy co do istoty w jej całokształcie, do czego w świetle art. 146 § 2 k.p.a. był zobligowany oraz wadliwe ustalenie kręgu stron postępowania. Przypomnieć należy, że jak wskazuje się w piśmiennictwie, "w postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego przesłanka ustanowiona w art. 146 § 2 k.p.a. może być uzasadniona tym, że przedmiotem postępowania w sprawie wznowienia jest nie tylko ustalenie przyczyn wznowienia, ale ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie istoty sprawy (art. 149 § 2 k.p.a.). Dopiero wówczas, gdy w wyniku ponownego merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia istoty sprawy organ administracji publicznej podejmie decyzję w treści odpowiadającą decyzji dotychczasowej, obowiązany jest zastosować przesłankę negatywną z art. 146 § 2 k.p.a." (por. B. Adamiak, Wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawach z zakresu samorządu terytorialnego, Sam. Teryt. 1997/4, s. 23). Zastosowanie przesłanki z art. 146 § 2 k.p.a. może nastąpić tylko w razie, gdy nowa decyzja odpowiadałaby w swojej istocie decyzji dotychczasowej, a więc tylko w przypadku, gdy organ w wyniku ponownego rozpoznania sprawy administracyjnej w oparciu o przepisy prawa materialnego rozstrzygnie sprawę tak, jak została rozstrzygnięta decyzją ostateczną. Treść rozstrzygnięcia musi pokrywać się w całości z rozstrzygnięciem przyjętym w decyzji ostatecznej. Organ musi zatem w decyzji stwierdzającej wydanie poprzedniej decyzji z naruszeniem prawa opartej na tej podstawie wykazać, że mimo wadliwości formalnej taka decyzja pozbawiona była wadliwości materialnej (por. M. Jaśkowska [w:] M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, M. Jaśkowska, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2025, art. 146.) Zatem ograniczenie rozpoznania sprawy do granic, jakie zakreśla przyczyna wznowienia, nie zostało przewidziane w art. 149 § 2 k.p.a., stąd obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie nie jest jedynie zweryfikowanie podjętego rozstrzygnięcia, ale ponowne rozpoznanie sprawy. Właściwe rozumienie powyższego obowiązku nabiera szczególnego znaczenia w sytuacji wystąpienia przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., gdy trudno jest w sposób jednoznaczny stwierdzić jaki konkretny wymiar miałyby przybrać czynności weryfikacyjne organu w sytuacji, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału we wcześniejszym postępowaniu, a obowiązkiem organu jest rozpoznać sprawę co do istoty (por. uzasadnienie do wyroków: NSA z dnia 13 października 2016 r., sygn. II OSK 3365/14, NSA z dnia 6 marca 2019 roku, sygn. II OSK 381/19, NSA z dnia 17 listopada 2021 roku, sygn. II OSK 3353/18, NSA z dnia 26 stycznia 2023 roku, sygn. II OSK 163/20, NSA z dnia 9 listopada 2023 roku, sygn. II OSK 380/21). Odnosząc się natomiast do sprzeciwu, z uwzględnieniem wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy wskazać, że Wojewoda Małopolski wadliwie (zbyt szeroko) ustalił krąg stron postępowania dopuszczając Spółkę W. sp. z o.o. sp. j. z siedzibą w K. do postępowania w sprawie. Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2024, poz. 725) – dalej też jako "PrBud", w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Natomiast zgodnie z art. 3 pkt. 20 PrBud przez "obszar oddziaływania obiektu" należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Jak podkreśla się w orzecznictwie przepisy Prawa budowlanego regulujące kwestię przymiotu strony w sprawie pozwolenia na budowę należy wykładać ściśle, nie zaś rozszerzająco (por. np. uzasadnienia do wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 14 lipca 2022 r. sygn. akt II OSK 2043/19, z 12 maja 2022 sygn. 1443/19, z 25 listopada 2021 r., sygn. akt II OSK 3630/18). Jak wynika z treści uzasadnienia decyzji Wojewody ograniczenia polegające na konieczności znoszenia i tolerowania określonych czynności, działań lub prac związanych choćby z pracami budowlanymi prowadzonymi przez inwestora, w tym do przejazdów ciężkiego sprzętu budowlanego lub transportowego, niszczenia lub uszkodzenia nawierzchni drogowej, obniżenia poziomu gruntu, możliwości naruszenia stosunków wodnych stanowią uzasadnienie dla uznania, że spółka W. Sp. z o.o., Sp. jawna powinna posiadać status strony postępowania w tym postępowaniu. Powyższe stanowisko Wojewody Małopolskiego nie zasługuje na aprobatę, gdyż opiera się na błędnej wykładni przepisów regulujących krąg stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę oraz na nieuprawnionym utożsamieniu hipotetycznej możliwości wystąpienia jakiegokolwiek oddziaływania inwestycji z istnieniem interesu prawnego uzasadniającego przyznanie statusu strony postępowania. Rozumowanie to pozostaje w sprzeczności zarówno z aktualnym brzmieniem przepisów ustawy – Prawo budowlane, jak i z celem nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 471). W pierwszej kolejności należy podkreślić, że wraz z wejściem w życie wskazanej nowelizacji ustawodawca dokonał istotnej modyfikacji definicji obszaru oddziaływania obiektu zawartej w art. 3 pkt 20 ustawy – Prawo budowlane, jednocześnie zmierzając do dalszego zawężenia kręgu podmiotów uprawnionych do uczestnictwa w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. W aktualnym stanie prawnym przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, które wprowadzają związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. Przed nowelizacją definicja ta odwoływała się natomiast do ograniczeń w zagospodarowaniu terenu, w tym jego zabudowy. Zmiana ta nie ma charakteru wyłącznie redakcyjnego, lecz prowadzi do istotnego zawężenia zakresu sytuacji, w których właściciel nieruchomości sąsiedniej może zostać uznany za stronę postępowania. Ustawodawca świadomie zrezygnował bowiem z szerokiego pojęcia "zagospodarowania terenu", obejmującego różnorodne sposoby korzystania z nieruchomości, pozostawiając wyłącznie kryterium ograniczeń dotyczących możliwości jej zabudowy. W konsekwencji, po wejściu w życie wskazanej nowelizacji, nie jest wystarczające wykazanie, że inwestycja może w jakikolwiek sposób oddziaływać na nieruchomość sąsiednią lub wpływać na sposób jej użytkowania. Konieczne jest natomiast ustalenie, że na podstawie konkretnych przepisów odrębnych realizacja planowanego obiektu prowadzi do powstania ograniczeń dotyczących zabudowy nieruchomości znajdującej się w jego otoczeniu. Dopiero wówczas można mówić o objęciu danej nieruchomości obszarem oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, a tym samym o istnieniu interesu prawnego uzasadniającego przyznanie jej właścicielowi statusu strony postępowania na podstawie art. 28 ust. 2 tej ustawy. Tymczasem organ odwoławczy, przyjął za wystarczające samo stwierdzenie, że przedsięwzięcie "może oddziaływać" na nieruchomości sąsiednie, w tym nieruchomość skarżącej spółki, co może polegać na konieczności znoszenia i tolerowania określonych czynności czy "choćby w zakresie sposobu ich zabudowy w przyszłości" (por. str. 9-12, 16 uzasadnienia decyzji Wojewody). Argumentacja ta ma charakter wyłącznie hipotetyczny i nie wskazuje żadnych konkretnych przepisów odrębnych, które w związku z realizacją inwestycji miałyby wprowadzać ograniczenia w zabudowie nieruchomości należącej do spółki. Organ nie wykazał, jakie normy prawa materialnego miałyby zostać zastosowane do tej nieruchomości oraz na czym konkretnie miałyby polegać ograniczenia możliwości jej zabudowy. Poprzestanie na ogólnikowym stwierdzeniu o potencjalnym wpływie inwestycji na sposób zabudowy nieruchomości sąsiednich nie spełnia wymogów wynikających z art. 3 pkt 20 i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Wadliwość przedstawionego rozumowania jest tym bardziej widoczna, że prowadzi ono do faktycznego pominięcia skutków nowelizacji z 2020 r. Gdyby bowiem uznać, że dla przyznania statusu strony wystarczająca jest sama możliwość wystąpienia bliżej nieokreślonego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie, niezależnie od tego, czy powoduje ono konkretne ograniczenia w ich zabudowie, to zmiana definicji obszaru oddziaływania obiektu dokonana przez ustawodawcę zostałaby pozbawiona praktycznego znaczenia. Taka wykładnia pozostawałaby w oczywistej sprzeczności z wolą ustawodawcy, który zmierzał do ograniczenia kręgu stron postępowań budowlanych wyłącznie do tych podmiotów, których nieruchomości są objęte rzeczywistymi i wynikającymi z przepisów prawa ograniczeniami w zakresie zabudowy. Nie można również pominąć, że przyjęta przez organ argumentacja prowadzi do niedopuszczalnego zastąpienia interesu prawnego interesem faktycznym. Potencjalne oddziaływanie inwestycji, obawy dotyczące przyszłego sposobu zagospodarowania nieruchomości czy też przypuszczenia co do ewentualnych skutków realizacji przedsięwzięcia nie stanowią jeszcze interesu prawnego w rozumieniu przepisów postępowania administracyjnego. Interes taki musi wynikać z konkretnych norm prawa materialnego i pozostawać w bezpośrednim związku z rozstrzygnięciem podejmowanym w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Skoro zaś nie wykazano istnienia przepisów odrębnych ograniczających możliwość zabudowy nieruchomości skarżącej spółki, brak było podstaw do uznania, że nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu. Z tych względów należy uznać, że stanowisko organu odwoławczego zostało oparte na błędnej wykładni art. 3 pkt 20 oraz art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, prowadzącej do nieuzasadnionego rozszerzenia kręgu stron postępowania pomimo wyraźnego kierunku zmian przyjętego przez ustawodawcę w nowelizacji z 2020 r. Samo potencjalne oddziaływanie inwestycji nie może bowiem przesądzać o przymiocie strony, jeżeli nie zostało wykazane, że oddziaływanie to skutkuje konkretnymi, wynikającymi z przepisów prawa ograniczeniami w zabudowie nieruchomości sąsiedniej. Jednocześnie powyższe stanowisko nie przesądza ani nie rozstrzyga ostatecznie w niniejszym postępowaniu kwestii posiadania przez spółkę przymiotu strony. Ocena ta wymaga bowiem szczegółowej analizy okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, w tym w szczególności ustalenia, czy spółka legitymuje się interesem prawnym uzasadniającym jej udział w postępowaniu. Okoliczność ta zostanie zweryfikowana przez organ prowadzący postępowanie z uwzględnieniem treści art. 3 pkt 20 oraz art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, a także pozostałych przepisów mających zastosowanie w sprawie. Dopiero dokonanie tych ustaleń pozwoli na ostateczne rozstrzygnięcie, czy spółce przysługuje status strony w niniejszym postępowaniu. Niezależnie w kontekście art. 138 § 2 k.p.a. należy wskazać, że organ odwoławczy w żaden sposób nie wykazał aby zachodziły podstawy do wydania decyzji kasacyjnej. Organ ten nie próbował nawet wskazać. jakie przepisy postępowania zostały przez organ pierwszej instancji naruszone, oraz jaki to zakres sprawy istotny na jej rozstrzygnięcie jest konieczny do wyjaśnienia tj. jakie braki w postępowaniu dowodowym, w ocenie organu odwoławczego zachodzą, by uznać, że sprawa nie nadaje się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji, bez naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. W szczególności organ odwoławczy nie wykazał, aby uchybienia dostrzeżone w postępowaniu pierwszoinstancyjnym miały taki charakter i zakres, który uniemożliwiałby merytoryczne rozpoznanie sprawy w postępowaniu odwoławczym. Należy podkreślić, że wskazana przez Wojewodę w sposób nieco blankietowy okoliczność, że Starosta z naruszeniem przepisów postępowania nie rozpatrzył sprawy co do istoty w jej całokształcie nie stanowi jeszcze przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Przepis ten ma charakter wyjątkowy i może być stosowany wyłącznie wtedy, gdy braki postępowania wyjaśniającego są na tyle istotne, że ich usunięcie przez organ odwoławczy prowadziłoby w istocie do przeprowadzenia postępowania dowodowego od początku. Tymczasem w niniejszej sprawie organ odwoławczy nie wskazał, jakie to konkretnie dowody wymagają jeszcze przeprowadzenia, jakie okoliczności faktyczne pozostają niewyjaśnione oraz dlaczego ich ustalenie nie mogłoby nastąpić w trybie art. 136 k.p.a. W uzasadnieniu decyzji kasacyjnej brak jest również wyjaśnienia, na czym miałoby polegać naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania w przypadku samodzielnego przeprowadzenia przez organ odwoławczy dodatkowych czynności wyjaśniających. Wojewoda ograniczył się do sformułowania ogólnych zaleceń dla organu pierwszej instancji, nie wykazując jednocześnie, że zakres niezbędnych ustaleń przekracza możliwości postępowania odwoławczego. Nie sposób zatem przyjąć, aby została spełniona druga z przesłanek warunkujących wydanie decyzji kasacyjnej, tj. konieczność wyjaśnienia zakresu sprawy mającego istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W konsekwencji należało uznać, że Wojewoda Małopolski nie wykazał łącznego wystąpienia przesłanek określonych w art. 138 § 2 k.p.a. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie pozwala na stwierdzenie, aby zakres ewentualnych braków postępowania dowodowego był tak znaczny, że uniemożliwiał wydanie rozstrzygnięcia reformatoryjnego. Organ odwoławczy powinien był zatem samodzielnie rozpoznać sprawę co do jej istoty, wykorzystując instrumenty przewidziane w art. 136 k.p.a., a nie uchylać decyzję organu pierwszej instancji i przekazywać sprawę do ponownego rozpoznania. Z tych względów Sąd uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a., co skutkowało koniecznością jej uchylenia na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.). Sąd uwzględnił żądanie strony i wynik sprawy. Na zasądzone koszty składają się: uiszczony wpis w kwocie 100 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł i uiszczona opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

Informacje o sprawie

Data wpływu
12 marca 2026
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Sebastian Pietrzyk /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny