Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Kr 1553/25

Wyrok WSA w Krakowie z 14 kwietnia 2026 r., II SA/Kr 1553/25 – pozwolenie na budowę

Wynik

oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
14 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Sędzia WSA Sebastian Pietrzyk Protokolant: starszy referent sądowy Paulina Filipek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2026 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 10 października 2025 r., znak: WI-I.7840.5.121.2024.MO w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

II SA/Kr 1553/25 UZASADNIENIE Wojewoda Małopolski decyzją z 10 października 2025 r., znak: WI-I.7840.5.121.2024.MO, wydaną po rozpatrzeniu odwołania K. Ś. i odwołania A. K., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta Krakowa nr 977/6740.1/2024 z 22 października 2024 r., znak: AU-01-5.6740.1.168.2024.AFR, o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania terenu/działki i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzieleniu J. Z. pozwolenia na budowę budynku jednorodzinnego wraz z instalacjami wewnętrznymi (wod-kan, gazową, centralnego ogrzewania, elektryczną, wentylacji mechanicznej), instalacjami w terenie (wodociągową, kanalizacji deszczowe ze zbiornikiem na wody opadowe, kanalizacji sanitarnej, elektryczną, gazową) oraz zagospodarowaniem terenu na działkach nr: [...] i [...] obr[...] jedn. ewid. P. przy ul. [...] w K.. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że w kręgu stron postępowania poza inwestorem są właściciele działek sąsiednich ([...], [...], [...], [...], [...]), w tym odwołujący się. Działka inwestycyjna ma dostęp do drogi publicznej ul. [...] przez istniejący zjazd na działkę nr [...] objętą służebnością przechodu i przejazdu. Dojazd zaprojektowano po terenie utwardzonym o szerokości 3,0 m dla przejazdu – złożonym także na długości 32,0 m (pomiar skalówką) z części powierzchni biologicznie czynnej o szerokości ok. 1,0 m oraz 0,5 m dla przejścia. Inwestycja (MN/U.3 – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i usługowej) jest zgodna z uchwałą nr XCVII/1451/14 Rady Miasta Krakowa z dnia 19 lutego 2014 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Zakopiańska - Zawiła" (Dz. Urz. Woj. Małopolskiego z 2014 r. poz. 1210, dalej: "plan miejscowy"): - powierzchnia biologicznie czynna wynosi 51,8% (min. 50%); - wskaźnik intensywności zabudowy wynosi 0,82 (0,8-0,9) – uwzględniono powierzchnię całkowitą budynku składającą się z powierzchni trzech kondygnacji i powierzchni nieużytkowego poddasza; - wysokość budynku wynosi 11,68 m (max. 12 m); - dach dwuspadowy o kącie nachylenia 37ş przykryty dachówką cementową w kolorze grafitowym (od 25ş do 40ş; do pokrycia dachów stosowanie materiałów ceramicznych lub ich imitacji w kolorystyce ciemnej); - elewacje w kolorze szarym w dwóch odcieniach (kolorystyka elewacji w kolorach jasnych, stonowanych); - zaprojektowano 2 miejsca postojowe (1 na utwardzonym terenie i 1 w garażu wbudowanym). Inwestycja jest zgodna z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (dalej: "wt"). Budynek został usytuowany zgodnie z § 12 wt: - od strony północnej od granicy z działką zabudowaną nr [...] w odległości 5,85 m i od granicy z działką zabudowaną nr [...] w odległości 5,52 m; - od strony zachodniej od granicy z działką zabudowaną nr [...] w odległości 5,97 m; - od strony południowej od granicy z niezabudowaną działką nr [...] w odległości 4,05 m; - od strony wschodniej od granicy z zabudowaną działką nr [...] w odległości 4,05 m. W zakresie przesłaniania (§ 13 wt) i zacieniania (§ 60 wt) należy stwierdzić, że budynek został usytuowany od strony północnej 8,61 m od budynku na działce nr [...] i od strony zachodniej 13,05 m od budynku na działce nr [...] oraz 12,0 (pomiar skalówką) od budynku na działce nr [...]. Z analizy zacieniania i nasłonecznienia dla istniejących zabudowań na działkach nr: [...], [...] i [...] w dniach równonocy wiosennej i jesiennej wynika, że na działce nr [...] budynek nie będzie prawie w ogóle zacieniał, a zasięg padającego cienia pada na odległość około 3,0 m od granicy między działkami nr: [...] i [...]. Budynek na działce nr [...] będzie zacieniany w godzinach 7.00 do 8.45, natomiast budynek na działce nr [...] w godzinach 7.00 do 9.00. Dla działek nr: [...] i [...] ze względu na położenie po północnej ich stronie, nie spowoduje zacieniania. Z analizy przesłaniania wynika, że odległość liczona od wewnętrznego lica ściany najbliżej położonego budynku na działce nr [...] (9,14 m) do budynku projektowanego jest większa od wysokości przesłaniania (8,83 m), a zatem oddziaływanie nie występuje. Zewnętrzne miejsce postojowe zlokalizowano w odległości 3,03 m od granicy z działką nr [...] i 4,48 m od granicy z działka nr: [...] (wymaganej § 19 ust. 2 pkt 1 lit. a wt). W części opisowej PZT wskazano: "instalacja kanalizacji deszczowej w terenie – długość ok 71,0 m – rur PVC-U SN8 klasy kielichowej o średnicy d 160 Odprowadzenie wód opadowych z połaci dachowych poprzez system rur spustowych do instalacji kanalizacji deszczowej zakończonej zbiornikiem. Zbiornik szczelny betonowy – prefabrykowany – na wody opadowe o pojemności 12,0m3. Dobór pojemności zbiornika przyjęto zgodnie z warunkami technicznymi odprowadzenia wód opadowych wydanymi przez KEGW Kraków pismem znak WEU.461.1.1017.2023.TJ z dnia 21.08.2023r.". Projektant wskazał kierunek spływu wód opadowych i przebieg instalacji zewnętrznej kanalizacji deszczowej, która otacza budynek (również teren utwardzony od strony zachodniej) i gromadzi wody z dachu i terenu utwardzonego w zbiorniku retencyjnym zlokalizowanym w północnozachodnim narożniku działki na terenie zielonym. Przedłożono schemat zastosowanego zbiornika żelbetowego o pojemności 12 m3 na wody opadowe. Inwestycja usytuowana została na terenie, na którym naturalny przebieg ukształtowania terenu nie zostaje zmieniony za wyjątkiem profilowanego nieznacznego zniwelowania terenu w miejscu lokalizacji projektowanego budynku – poziom 0,00=239,20 m n.p.m., przy rzędnych terenu wynoszących od 240,8 m n.p.m. w najwyższym miejscu (narożnik południowo-wschodni) do około 237,7 m n.p.m. w najniższym miejscu (narożnik północno-zachodni). Inwestycja nie spowoduje zatem zmiany naturalnego spływu wód opadowych. W toku postępowania odwoławczego projektant pismem z 15 września 2025 r. doprecyzował warunki ochrony przeciwpożarowej: "Projektowany budynek mieszkalny jednorodzinny należący do kategorii ZLIV zagrożenia ludzi został zaprojektowany (zostanie zrealizowany) w technologii tradycyjnej murowanej z elementami żelbetowymi i jako taki zalicza się do budynków NRO - (nierozprzestrzeniających ognia). Sąsiednie budynki mieszkalne jednorodzinne należące również do kategorii ZLIV wykonane są także w technologii NRO. Zgodnie z § 271 1. minimalna odległość między zewnętrznymi ścianami budynków ZL NRO wynosi 8m. Powyższy warunek został spełniony". Jednocześnie, jak wynika z rysunku PZT, zaprojektowany budynek został usytuowany w odległościach powyżej 8,0 m od sąsiednich budynków – zatem w odległościach wymaganych w § 271 wt. Jeśli chodzi o nakaz "kształtowania zabudowy usługowej w terenie U oraz mieszkaniowej jednorodzinnej i usługowej w terenach MN/U.2 i MN/U.3, jako pierzei z obiektami zwróconymi elewacja frontowa w kierunku ul. Zakopianskiej lub ul. Sielskiej" (§ 9 pkt 1 lit. h planu miejscowego), to potocznie przyjmuje się, że za pierzeję należy traktować zabudowę zlokalizowaną w pierwszej linii zabudowy od strony ulicy, a tymczasem budynek został zaprojektowany z wejściem od strony południowej (elewacją frontową) w drugiej linii zabudowy. Jeśli chodzi o wskaźnik terenu biologicznie czynnego (§ 19 ust. 4 pkt 3 lit. b planu miejscowego), to pas zieleni w dojeździe o szerokości 3,0 m ma długość 32,0 m i szerokość 1,0 m = 32,0 m2 (pomiar skalówką), na którym przez wyłącznie przejazd pojazdów na działkę nr [...] – będzie zapewniona naturalna wegetacja roślin i retencja wód opadowych, co stanowi zgodność przeznaczenia tej części powierzchni dojazdu z rozporządzeniową definicją. Zaprojektowany dojazd jest kontynuacją istniejącego dojazdu do działki nr [...] i zlokalizowanego na niej budynku przez wspólne korzystanie z istniejącego utwardzonego (zw.) zjazdu z ul. [...] (działka nr [...]). Jeśli chodzi o wskaźnik intensywności zabudowy (§ 19 ust. 4 pkt 4 lit. b planu miejscowego), to do kondygnacji zalicza się poddasza użytkowe i nieużytkowe, więc należało wliczyć powierzchnię poddasza (187,45 m2) do wielkości powierzchni całkowitej (730,06 m2). Jeśli chodzi o przeznaczenie terenu (§ 5 ust. 1 pkt 4 lit. b planu miejscowego), to ewentualne niezgodne z nim użytkowanie budynku nie uniemożliwia wydania pozwolenia na budowę. Ocena użytkowania obiektu należy do organu nadzoru budowlanego. Organ odwoławczy dostrzegł więcej niż dwa duże lokale mieszkalne, gdzie lokal nr 1 zlokalizowany na parterze ma w sumie 137,09 m˛ (wraz z garażem), a lokal nr 2 zlokalizowany na dwóch kondygnacjach o powierzchni 137,59 (2 kondygnacja) i 136,51 m˛ (3 kondygnacja), co razem daje dużą powierzchnię jak dla jednego lokalu mieszkalnego aż 274,10 m˛. Ponadto na poziomie poddasza zaprojektowano dużą przestrzeń doświetloną ośmioma oknami, co może sugerować inną funkcję niż poddasze nieużytkowe. Organ odwoławczy nie może jednak odmówić pozwolenia na budowę, skoro przepisy nie ograniczają liczby pokoi, łazienek czy powierzchni użytkowej budynku. W świetle art. 3 pkt 2a oraz art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (dalej: "Pb") i tak będzie można wydzielić tylko dwa lokale mieszkalne, bo większa ich liczba byłaby sprzeczna z planem miejscowym. Za prawidłowość sporządzenia projektu budowlanego, w tym również przyjęte w projekcie rozwiązania, odpowiada projektant. Nie ma podstaw prawnych, aby zakładać złą wolę inwestora oraz podważać kompetencje projektanta. Jeśli chodzi o uchwałę nr XXXVI/908/20 Rady Miasta Krakowa z dnia 26 lutego 2020 r. w sprawie ustalenia "Zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń" (Dz. Urz. Woj. Małopolskiego z 2020 r. poz. 1984), to w piśmie z 15 września 2025 r. projektant doprecyzował, że ogrodzenie od strony wschodniej działki nr [...] spełnia wymogi § 22 uchwały – ażurowe, metalowe w kolorze czarnym z zapewnieniem przejść i przepustów o wysokości minimum 12 cm od poziomu terenu i szerokości minimum 20 cm (w liczbie nie mniejszej niż jeden na każde rozpoczęte 10 m długości ogrodzenia) w celu umożliwienia migracji zwierząt. Na PZT oznaczenie kółkami po liniach terenu inwestycji (A-H) oznaczają załamanie linii terenu inwestycji, a nie linii przebiegu planowanego ogrodzenia, zaś wysokość ogrodzenia nie została określona postanowieniami uchwały. W skardze A. K. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania (w tym zastępstwa procesowego), zarzucając przy tym naruszenie: 1) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 1 pkt 6 i pkt 3 kpa przez pominięcie rzeczywistego (nie-jednorodzinnego) przeznaczenia budynku oraz niewyczerpujące uzasadnienie, w tym lakoniczne odniesienie się do zarzutów odwołania; 2) art. 138 § 1 pkt 1 kpa przez zastosowanie; 3) art. 35 ust 1 pkt 1 lit. a Pb przez brak zgodności z planem miejscowym w zakresie rodzaju inwestycji; 4) art. 35 ust 1 pkt 1 lit a, art. 34 ust. 3 pkt 2 lit. b, art. 61 pkt 1 oraz art. 71 ust. 2 i ust. 4 Pb przez uznanie, że organ administracji architektoniczno-budowlanej nie ma kompetencji do ustalenia rzeczywistego rodzaju projektowanego obiektu, co doprowadziło do wydania pozwolenia na budowę niezgodnego z planem miejscowym. W uzasadnieniu skargi podniósł, że inwestor zmierza do obejścia zakazu lokalizacji zabudowy wielorodzinnej (§ 9 pkt 2 lit. a planu miejscowego) – rozkład pomieszczeń na kondygnacjach przemawia bowiem za tym, że nie mamy do czynienia z budynkiem jednorodzinnym. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Z punktu widzenia powyższego skarga okazała się być bezzasadna. Rozpocząć trzeba od tego, że nie budzi wątpliwości Sądu, iż na terenie inwestycji, zgodnie z uchwałą nr XCVII/1451/14 Rady Miasta Krakowa z dnia 19 lutego 2014 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Zakopiańska - Zawiła", czyli w terenach MN/U.3 – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i usługowej - obowiązuje przeznaczenie terenu pod zabudowę jednorodzinną, co wyklucza zabudowę wielorodzinną. Skarżący twierdzi w skardze, że inwestor zmierza do obejścia zakazu lokalizacji zabudowy wielorodzinnej (§ 9 pkt 2 lit. a planu miejscowego) – rozkład pomieszczeń na kondygnacjach przemawia bowiem za tym, że nie mamy do czynienia z budynkiem jednorodzinnym. Zgodnie z § 3 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U.2022.1225 t.j.): § 3. Ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o: 2) zabudowie jednorodzinnej - należy przez to rozumieć jeden budynek mieszkalny jednorodzinny lub zespół takich budynków, wraz z budynkami garażowymi i gospodarczymi. Wedle zaś art. 3 pkt 2a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U.2025.418 t.j.) Art. 3. Ilekroć w ustawie jest mowa o: 2a) budynku mieszkalnym jednorodzinnym - należy przez to rozumieć budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku. Natomiast wedle art. 2 ust. 1c ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz.U.2026.232 t.j.): odrębną nieruchomość w budynku mieszkalnym jednorodzinnym mogą stanowić co najwyżej dwa samodzielne lokale mieszkalne. Ograniczenie to nie ma zastosowania do budynków, które zostały wybudowane na podstawie pozwolenia na budowę wydanego przed dniem 11 lipca 2003 r. Skoro termin "budynek mieszkalny wielorodzinny" nie posiada definicji w u.w.t. i w ustawie Prawo budowlane, to zakres tego pojęcia należy określić przez odwołanie się do legalnej definicji budynku mieszkalnego jednorodzinnego z art. 3 pkt 2a p.b. (por. wyrok NSA z dnia 29 marca 2023 r. II GSK 1248/19 LEX nr 3650877 ), poprzez stworzenie opozycyjnej definicji. Oznacza to między innymi, że będzie to budynek, w którym dopuszcza się wydzielenie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych. Przedmiotowy projektowany budynek, jak wynika z projektu budowlanego, ma posiadać 3 kondygnacje plus poddasze nieużytkowe. Aktualnie owe 3 kondygnacje posiadają zaprojektowane pomieszczenia mieszkalne, jak kuchnie, łazienki, pokoje, ale w projekcie mówi się o nich jako o jednym lokalu mieszkalnym /str. 20 proj.bud./. Można natomiast powiedzieć, że zauważalne jest dążenie projektanta do stworzenia dwóch lokali mieszkalnych (samodzielnych pod względem niezbędnych pomieszczeń), a to lokalu na parterze o pow. 137,09 m2 oraz lokalu na dwóch kondygnacjach o łącznej powierzchni 274,10 m2. Jednakże Sąd, badając projekt, nie podziela obaw organu odwoławczego, że poddasze nieużytkowe może być przyczynkiem do utworzenia więcej niż dwóch lokali. Na chwilę obecną nic na to nie wskazuje, a nie ma zakazu posiadania poddasza o odpowiednim metrażu. Jak wynika z przytoczonego wyżej stanu prawnego, budynek jednorodzinny może posiadać tylko dwa wyodrębnione lokale mieszkalne. Na tym etapie wykluczone jest więc projektowanie więcej niż dwóch, a na etapie użytkowym uzyskanie statusu samodzielności przez więcej niż dwa lokale w tym budynku będzie niemożliwe. Podkreślenia wymaga, że "W postępowaniu administracyjnym ocenie podlegają fakty, a nie hipotezy. Ewentualna realizacja przez inwestora trzeciego lokalu mieszkalnego w budynku mieszkalnym jednorodzinnym mogłaby stać się przedmiotem oceny organów nadzoru budowlanego, lecz tylko wówczas, gdyby faktycznie nastąpiło, co obecnie nie ma miejsca" ( tak wyrok WSA w Gliwicach z dnia 10 listopada 2022 r. II SA/Gd 378/22 LEX nr 3433991 ). Dlatego w ocenie Sądu organ zupełnie niepotrzebnie dywagował o swoich spostrzeżeniach. Albo bowiem z projektu bezdyskusyjnie wynika, że są w zamierzeniu więcej niż dwa lokale mieszkalne, co podważa prawny koncept domu jednorodzinnego i prowadzi do niezgodności z zapisami planu, albo (jak w tym przypadku) nie można tak stwierdzić i wówczas nie ma podstaw, aby wykraczać konceptualnie poza projekt. Ta ostatnia kwestia, to jest kwestia oceny projektu, wymaga też szerszego rozwinięcia wobec zarzutów skargi, iż Wojewoda rzekomo przyjął, iż organ administracji architektoniczno-budowlanej nie ma kompetencji do ustalenia rzeczywistego rodzaju projektowanego obiektu. Przede wszystkim wymaga wyjaśnienia, że "ustalenie rzeczywistego rodzaju projektowanego obiektu" musi sprowadzać się do właściwego odczytania zapisów i rozwiązań projektowych, przy czym projekt podlega nie tyle interpretacji ( gdyż powinien być jasny i przejrzysty), ile pogłębionemu oglądowi. "(...) Kwalifikacja prawna danej inwestycji powinna opierać się na rzeczywistych rozwiązaniach funkcjonalnych przyjętych w projekcie, a nie na formalnym nazewnictwie. Organ właściwy do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę jest zasadniczo związany treścią wniosku inwestora o pozwolenie na budowę, załącznikami do tego wniosku, w tym przede wszystkim treścią projektu budowlanego. Sam art. 35 p.b. nie uprawnia organu do ingerencji w złożony projekt budowlany ani też do własnej odmiennej interpretacji, co do tego czego dotyczy projekt, innej niż to przewidział inwestor i projektant" ( wyrok WSA w Poznaniu z dnia 13 grudnia 2017 r. II SA/Po 957/17, LEX nr 2422558). "Wynikające z projektu budowlanego parametry zamierzenia są wiążące zarówno dla organu administracji, jak i dla inwestora. W tym pierwszym przypadku oznacza to, że dokonując analizy zamierzenia organ administracji nie może przyjmować innych parametrów przedsięwzięcia niż wskazuje je inwestor. Organ nie może bowiem oceniać zamierzenia, które nie jest celem inwestora. W drugim przypadku związania, inwestor realizując przedsięwzięcie będzie mógł je wykonać jedynie wedle parametrów wynikających z zatwierdzonego w decyzji o pozwoleniu na budowę projektu budowlanego (...)" ( wyrok WSA w Krakowie z dnia 7 lipca 2020 r. II SA/Kr 174/20 LEX nr 3040578). Przepisy art. 35 p.b. nie uprawniają organu do ingerencji w złożony projekt budowlany ani też do własnej odmiennej interpretacji, co do tego czego dotyczy projekt, innej niż to przewidział inwestor i projektant ( wyrok WSA w Krakowie z dnia 30 października 2018 r. II SA/Kr 1003/18 LEX nr 2586454 ). Ponadto "organ administracji architektoniczno-budowlanej posiada szczegółowo określone kompetencje kontrolne, które nie obejmują badania zgodności projektu budowlanego pod kątem przyjętych rozwiązań projektowych i możliwości technicznych jego wykonania. Istotną konsekwencją enumeratywności katalogu czynności sprawdzających, o której mowa w art. 35 ust. 1 p.b., jest niedopuszczalność badania projektu budowlanego pod jakimkolwiek innym kątem" ( wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2024 r. II OSK 685/22 LEX nr 3821009). Mając na myśli powyższe, trzeba końcowo zaznaczyć, że organ prawidłowo badał zgodność inwestycji z planem miejscowym i w tym zakresie trafnie wykorzystywał swoje kompetencje. Jednak organ, jak i następnie Sąd, musi opierać się na rzeczywistej ( a więc nie domniemanej) treści projektu, nie może zatem oceniać tego, czego w nim nie ma. W niniejszej sprawie w projekcie zarysowana jest koncepcja dwóch samodzielnych lokali mieszkalnych. Fakt, że przewidziano poddasze nieużytkowe, należy oceniać zgodnie z tym, co jest w projekcie, a więc że jest to właśnie pomieszczenie nie przeznaczone do użytku. Jakiekolwiek inne sugestie pozostają wyłącznie dywagacjami i nie mogą mieć miejsca w procesie stosowania prawa. Zarzuty zatem błędnej oceny projektu są bezzasadne. Końcowo należy przytoczyć wyrok NSA z dnia 11 października 2017 r. II OSK 2920/16, LEX nr 2450752, wprawdzie dotyczącego etapu po skończeniu budowy, ale nawiązującego do zarzutów skargi: "1. Skoro elementem pojęcia domu jednorodzinnego jest wyraźnie sformułowane ograniczenie możliwości wydzielenia w nim nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych, to uznać należy za całkowicie niedopuszczalne wydzielenie większej ilości lokali. 2. Okoliczność, czy lokal został wybudowany zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym niewątpliwie wpływa na treść wydawanego zaświadczenia o samodzielności lokalu, gdy uwzględni się cel jakiemu on służy". Należy bowiem zgodzić się z organem, że w sytuacji wykonania wbrew projektowi więcej niż dwóch lokali, nie będzie mogło dojść do ich prawnego wydzielenia, jak również kwestia takiego użytkowania nieruchomości może stać się przedmiotem zainteresowania organów nadzoru budowlanego. Jest to jednak kwestia oceny zgodnego w projektem użytkowania, a więc kwestia przyszłości, a nie badania projektu budowlanego, który takiego rozwiązania nie przewiduje. Z tych względów, skoro zarzuty skargi nie okazały się trafne, na zas. art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
8 grudnia 2025
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Agnieszka Nawara-Dubiel Małgorzata Łoboz /przewodniczący sprawozdawca/ Sebastian Pietrzyk

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny