Sygnatura
II SA/Ke 525/17
Wyrok WSA w Kielcach z 29 listopada 2017 r., II SA/Ke 525/17 – choroby zawodowe
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
- Data orzeczenia
- 29 listopada 2017
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 listopada 2017r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 12 czerwca 2017r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 12 czerwca 2017 r., nr: [...], Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (PWIS), po rozpatrzeniu odwołania P. Sp. z o.o., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (PPIS) z dnia 20 marca 2017 r., nr: [...] stwierdzającą u B. B. chorobę zawodową, tj. przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka wymieniony pod poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Sprawa choroby zawodowej B. B. była już przedmiotem rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, który prawomocnym wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2015 r., sygn. II SA/Ke 200/15, uchylił decyzję PWIS z dnia 15 grudnia 2014 r. utrzymującą w mocy decyzję PPIS z dnia 27 października 2014 r. stwierdzającą u B. B. chorobę zawodową, tj. zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Decyzją z dnia 21 lipca 2015 r., znak: [...], PWIS uchylił ww. decyzję z dnia 27 października 2014 r. Następnie organ I instancji przeprowadził postępowanie uzupełniające i wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 20 marca 2017 r. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym organ II instancji ustalił, że B. B. pracowała w następujących zakładach pracy: – Zakłady S. S.A. (obecna nazwa II. S.A.) jako stażysta - wiertacz (pół roku), robotnik magazynu - przyjmowanie i wydawanie towaru (2 lata), prowadzenie ewidencji magazynowej (10 lat), jako ekonomista w Wydziale Finansowym - prowadzenie rozliczeń z kontrahentami oraz bieżący monitoring płatności (9 lat); – M. sp. z o.o. (obecnie M. Sp. z o.o. ) jako ekonomista w Wydziale Finansowym - praca jak opisano wyżej (4 lata), a od września 2003 r. do grudnia 2008 r. jako monter wiązek elektrycznych wykonywała wiązki elektryczne przy tablicy; – P. Sp. z o.o. od stycznia 2009 r. do chwili obecnej jako monter wiązek elektrycznych - od stycznia 2009 do kwietnia 2014 r. wykonywała wiązki elektryczne przy tablicy, a od maja 2014 r. wykonuje kontrole jakości wiązek elektrycznych DAF. Dalej stwierdzono, że do chwili rozpoczęcia pracy jako monter wiązek elektrycznych (wrzesień 2003) brak jest istotnego narażenia zawodowego. Natomiast w okresie od września 2003 r. do kwietnia 2014 r. (11 lat) B. B. pracowała jako monter wiązek elektrycznych wykonując czynności mające charakter ruchów monotypowych obciążających kończyny górne, w tym stawy nadgarstkowe. Postępowanie diagnostyczno-orzecznicze przeprowadzone było przez uprawniony do rozpoznawania chorób zawodowych zakład służby zdrowia, tj. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy , który po przeprowadzeniu badań lekarskich oraz konsultacji specjalistycznych, dokonaniu analizy dokumentacji leczenia oraz narażenia zawodowego, wydał w dniu 26 marca 2014 r., orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej. Ponadto w dniu 23 listopada 2015 r. ww. Ośrodek na wniosek organu I instancji wydał uzupełniające uzasadnienie orzeczenia lekarskiego, w którym ponownie określił, iż z przeważającym prawdopodobieństwem należy uznać zawodową etiologię obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. W aktach sprawy znajduje się także opinia Instytutu Medycyny Pracy z dnia 12 maja 2016 r. , z której wynika, że u B. B. rozpoznano zespół cieśni w obrębie nadgarstka pochodzenia zawodowego (poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych). Przywołując treść art. 2352 i art. 2351 Kodeksu pracy oraz § 4 ust. 1, § 8 ust. 1, § 5 i § 6 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych organ wyjaśnił, że ustawodawca nie wymaga do stwierdzenia choroby zawodowej bezwzględnego udowodnienia istnienia narażenia zawodowego, a dopuszcza możliwość ustalenia, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż rozpoznaną chorobę spowodował czynnik szkodliwy, występujący na stanowisku pracy. Zdaniem organu zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, że rozpoznany u B. B. zespół cieśni w obrębie nadgarstka powstał z wysokim prawdopodobieństwem w związku ze sposobem wykonywania pracy, tj. istotnie obciążającym stawy nadgarstkowe (monotypia pracy), co pozwala na stwierdzenie u niej choroby zawodowej. Wskazano m.in., że WOMP wydał ww. pozytywne dla B. B. orzeczenie lekarskie (wraz z wydanym uzupełniającym uzasadnieniem), którym rozpoznał schorzenie i stwierdził istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a sposobem wykonywania pracy, a także istnienie związku czasowego pomiędzy nimi, który jest określony w treści wykazu chorób zawodowych. Nie wskazał przy tym na żadne inne poza zawodowymi przyczyny choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych. Również IMP w Łodzi po wykluczeniu szeregu przyczyn medycznych wskazał istotnie obciążający stawy nadgarstkowe sposób wykonywania pracy jako przyczynę rozwoju zespołu cieśni nadgarstka. Okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, wynosi 1 rok, a zatem rozpoznanie u B. B. czyni zadość treści rozporządzenia i nie może być mowy o upływie tego terminu. Organ podkreślił, że w niniejszej sprawie przeanalizowano zatrudnienie pracownicy pod kątem narażenia zawodowego we wszystkich zakładach pracy, w których była zatrudniona. W szczególności poddano ocenie obowiązki oraz sposób wykonywania czynności na stanowisku montera wiązek elektrycznych przy tablicy w okresie od września 2003 r. do kwietnia 2014 r. (11 lat). Ustaleń w zakresie narażenia dokonano na podstawie danych z wizytacji w P. Sp. z o.o. na stanowisku montera wiązek elektrycznych, "Karty oceny narażenia zawodowego" z dnia 8.01.2014r., doręczonych przez P. Sp. z o.o. materiałów i zestawień zakładu dotyczących zakresu obowiązków i wykonywanych czynności na przedmiotowym stanowisku pracy, "Przebiegu pracy zawodowej", "Warunków i rodzaju wykonywanej pracy", "Oceny ryzyka zawodowego", chronometraży czasu pracy na stanowisku monter wiązek elektrycznych — czynności wykonywane na tablicach w gr. 4.1, 4.2, "Ocen obciążenia układu ruchu", opisów operacji dla konkretnych wiązek (319-331 1 344-350 kart akt), dokumentacji fotograficznej. Dokonano również oceny dokumentacji wraz z zawartymi w niej opiniami, wyjaśnieniami oraz analizami opracowanej przez dr inż. I. R.. Ponadto organ przeanalizował protokoły przesłuchań B. B. oraz brygadzistki – I. K., o co wnosiła P. Sp. z o.o. Organ podał, że ww. Spółka wnosiła o przeprowadzenie dowodu z zeznań I. R., wnioskowanej przez Spółkę jako specjalista w zakresie technicznego normowania pracy. Odnosząc się do tego wniosku organ wyjaśnił, że I. R., nie mogła być przesłuchiwana jako świadek, ponieważ obowiązkiem świadka jest składanie zeznań pozostających w zgodzie ze stanem rzeczywistym i na gruncie przedmiotowego postępowania zeznania dotyczące wykonywania pracy na stanowisku montera wiązek elektrycznych składały osoby zatrudnione i związane z zakładem pracy. Występujący zaś w postępowaniu ekspert wypowiadał się jako specjalista w dziedzinie technicznego normowania pracy i analizował proces pracy. Formułował opinie w zakresie specjalistycznego charakteryzowania przedstawionego sposobu wykonywania zadań, o którym zaświadczyli świadkowie - osoby pracujące w zakładzie i ich zwierzchnicy. Ponadto w piśmie z dnia 12.07.2016r. I. R. jako ekspert czytelnie przedstawiła swoje stanowisko, a na zadane przez organ prowadzący postępowanie pytania udzieliła wyczerpujących odpowiedzi. Uwzględniając przedstawione dowody, zgodnie z ustaleniami organu odwoławczego, B. B. obowiązywała ściśle określona i narzucona dzienna norma wykonania 53 szt. wiązek elektrycznych. Z zawartego w aktach opisu czynności wynika, że do ich wykonania potrzeba 4611 czynności w ciągu 8 godzin pracy. Oznacza to, że należy wykonać dziesięć czynności na 1 minutę. Z uwagi na brak normatywów higienicznych określających bezpieczne warunki pracy w zakresie przeciążenia kończyn górnych, analiza charakteru wykonywanych przez B. B. czynności, oparta została na wiedzy eksperckiej i praktyce orzeczniczej. Przywołując opinię dr n. med. Ewy Wągrowskiej-Koski, konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny pracy, zgodnie z którą o pracy monotypowej mówimy wtedy, gdy czynności powtarzają się w odstępach krótszych niż 5 minut, organ stwierdził, że praca osoby wykonującej, co najmniej 4611 operacji w ciągu zmiany roboczej i pracującej w ten sposób, na tym samym stanowisku montera wiązek elektrycznych od września 2003 r. do kwietnia 2014 r. (11 lat), mieści się w pojęciu sposobu wykonywania pracy rozumianego jako narażenie stwarzające ryzyko powstania choroby zawodowej. Na pewno bowiem doszło do przeciążenia kończyn górnych, w tym stawów nadgarstkowych, tj. z zespołu zjawisk spowodowanych sposobem wykonywania pracy, które doprowadziły do zmian chorobowych. Organ wyjaśnił, że najbardziej obciążające z czynności potrzebnych do wykonania wiązki są: wpięcie końcówek w obudowy (tzw. pinowanie wstępne i pinowanie końcowe) oraz obcinanie opasek pistoletem. Biorąc pod uwagę tylko jedną czynność ze wszystkich czynności potrzebnych do wykonania wiązki, tj. wpięcie końcówek w obudowy, to w ciągu 460 minut pracy, czyli jednej zmiany roboczej wyżej wymieniona wykonuje wpięcie: 1802 razy, co daje 3,9 razy na 1 minutę. Zatem B. B. w ciągu 5 minut wykonywała wpięcie końcówek 19 razy. Odnosząc się do zarzutów odwołania podkreślono, że do wykonania 53 wiązek potrzeba 4611 ruchów na jedną zmianę roboczą. Podsumowanie to jest zdaniem organu wystarczające jako uzasadnienie pracy noszącej znamiona monotypii, obciążającej kończyny górne, w tym stawy nadgarstkowe, której skutkiem jest powstanie obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, przy jednoczesnym braku określenia w opinii biegłych jakichkolwiek innych przyczyn (ani medycznych, ani pozamedycznych), których istnienie zniosłoby wysokie prawdopodobieństwo powstania wyżej wymienionej choroby w wyniku sposobu wykonywania pracy. Opinia konsultanta krajowego definiuje pracę monotypową, a dalej określa granicę dla możliwości odnowy zdolności do skurczu. Nieprawdziwe jest więc twierdzenie, że ruchy monotypowe wykonywane rzadziej niż 40 razy na minutę nie powinny narażać na nadmierne obciążenie nadgarstków, czyli nie są ruchami monotypowymi. Organ wskazał ponadto, że oprócz wpinania końcówek w obudowę monter wykonuje jeszcze inne czynności. Poza tym pracownik wykonuje ruchy przez cały czas trwania zmiany roboczej. Wszystkie te czynności wykonuje za pomocą ruchów rąk i jest to jedynie kilka rodzajów ruchów. Zdjęcia przekazane przez Spółkę ilustrują narażenie zawodowe i dowodzą ciągłego wykonywania wymienionych przez konsultanta krajowego ruchów angażujących pracę nadgarstka: zginania, prostowania, odchylenia łokciowego, promieniowego nadgarstka, nawracania, odwracania i chwytania. Jak wynika z ww. publikacji są to ruchy, co do których "udokumentowany jest ich udział w powstawaniu neuropatii nerwu pośrodkowego w kanale nadgarstka". Powyższe zostało potwierdzone dokumentacją pochodzącą od Spółki oraz materiałem dowodowym opracowanym przez I. R. W świetle powyższego fakt, że pomiędzy wykonywaniem powtarzającej się operacji, tj. wpięcia końcówek w obudowy, B. B. wykonywała dodatkowo jeszcze inne rodzaje również powtarzających się czynności, świadczy o zwiększeniu narażenia zawodowego w postaci sposobu wykonywania pracy, ti. ruchów monotypowych, nie zaś o serii czynności przynoszących ulgę i odpoczynek, prowadzących do regeneracji i możliwości odnowy mięśni pomiędzy wpinaniem końcówek. Większość ruchów I. R. określiła jako "czynności angażujące nadgarstki". Analiza sporządzonej przez nią oceny JSI pozwala na wykorzystanie wyników tej oceny dla potwierdzenia faktu wykonywania pracy monotypowej przez B. B.. Zgodnie z wynikami tego opracowania JSI wynosi 3,38 co oznacza istnienie ryzyka średniego w przypadku wyżej wymienionej, przy czym w pierwszej wersji oceny JSI ryzyko obliczono na poziomie 10,125. Następnie przedkładano kolejne wersje opracowań i kolejne ich sprostowania. Zdaniem organu, zakwalifikowanie danych czynności jako "praca lekka", w żadnym wypadku nie wyklucza faktu, że praca jest monotypowa, bowiem cecha, tj. "praca ciężka" nie jest immanentną cechą pracy monotypowej. Na poparcie tego stanowiska organ przywołał pracę pod red. P. Krawczyk-Szulc i E. Wągrowskiej-Koski pt. "Jak zapobiegać chorobom układu ruchu i obwodowego układu nerwowego wywołanymi sposobem wykonywania pracy". Dokonując analizy fotografii oraz mając na uwadze treści wyżej wymienionego opracowania, stwierdził, że na znakomitej większości zdjęć przedstawiony jest ruch pęsetowy, a więc jeden z tych ruchów, co do których udokumentowany jest udział w powstawaniu neuropatii nerwu pośrodkowego w kanale nadgarstka. W piśmie z dnia 12.07.2016 r. I. R. stwierdziła, iż "nie ma możliwości rozbicia każdej czynności na pojedyncze ruchy i tym samym ocena musi być orientacyjna." I następnie: "jeśli chodzi o stanowiska na których pracownice wykonują kostkowanie tam jest ewidentna praca monotypowa, dodatkowo stosowany jest chwyt pensetowy co wpływa niekorzystnie na obciążenie nadgarstków." Organ wyjaśnił, że zespół cieśni w obrębie nadgarstka powstaje w wyniku ciągłego ucisku nerwu pośrodkowego na jego przebiegu w kanale nadgarstka i powoduje uszkodzenie nerwu przejawiające się zaburzeniami jego funkcji o różnym stopniu nasilenia. Literatura fachowa z zakresu przedmiotowych zagadnień wymienia cały katalog zawodów i wykonywanych czynności wywołujących wspomniane dolegliwości: mielenie, polerowanie, piaskowanie, prace montażowe, pisanie na maszynie, gra na instrumentach, pakowanie, prace domowe, gotowanie, mycie ręczne, szorowanie, operowanie narzędziami chirurgicznymi, prace rzeźnickie, prace związane z używaniem młotka, a także liczenie pieniędzy. Wszystkie wymienione predestynują do powstania przedmiotowego schorzenia, choć z nazwy są inne i w tym sensie można określić je jako zmienne. Forma zaś, czyli narzędzie (ręka) jest takie samo. Biorąc pod uwagę nawet uproszczony chronometraż dla wykonania 1 szt. wiązki nr 81254585183 z dokumentacji Spółki wynika, że potrzeba na to ok. 10 minut, W tym okresie B. B. wykonywała m.in. 20 razy pobranie i rozłożenie przewodów na tablicy, 6 razy pobranie i zamontowanie obudów, 34 razy wpięcie końcówek w obudowy (czynność, przy której konieczne jest dodatkowo użycie siły, a co za tym idzie bardziej obciążającą stawy nadgarstkowe), 10 razy opaskowanie, 4 razy wpinanie blokad, 9 razy wpinanie wiązki do testera. Nie do utrzymania jest twierdzenie o zmienności, czyli o braku powtarzalności ruchów i twierdzenie, że w cyklach trwających ok. 10 minut - czas wykonywania jednej wiązki - były całkowicie różne czynności, a więc niepowtarzające się. Większość czynności to różnie opisywane operacje, ale ruch potrzebny do ich wykonania jest taki sam. Wszystkie czynności wykonywane są przy pomocy rąk, a ręce nie mają możliwości wykonania 1000 różnych rodzajów ruchów. Przechodząc do oceny związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznaną chorobą, a wystąpieniem czynnika szkodliwego w środowisku pracy, organ wyjaśnił, że nie jest uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich oraz dokonywania w tym zakresie własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Orzeczenia lekarskie w tym zakresie są więc dla organów wiążące. Podlegają one jednak ocenie, jak każdy inny dowód w postępowaniu, a zatem należy dokonać ich analizy pod względem formalnym. Organ wskazał, że opinie biegłych lekarzy orzekających w sprawie B. B. wydane zarówno przez WOMP, jak i IMP jednoznacznie stwierdziły wystąpienie u wyżej wymienionej choroby określonej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Orzeczenie WOMP oraz pismo uzupełniające podpisane zostały przez Kierownika Działu Konsultacyjno-Diagnostycznego ds. Merytorycznych, lekarza chorób wewnętrznych, specjalistę medycyny pracy, zaś stanowisko IMP w Łodzi przez Kierownika Oddziału Chorób Zawodowych specjalistę medycyny pracy oraz lekarza prowadzącego. Obie upoważnione jednostki medyczne wyjaśniły w sposób wyczerpujący i klarowny motywy uznania rozpoznanego schorzenia jako choroby zawodowej. Dalej organ wskazał, że opinia jednostki orzeczniczej pierwszego stopnia została poprzedzona przeprowadzeniem wywiadu chorobowego, badań lekarskich, konsultacji specjalistycznych, oceną dokumentacji leczenia i narażenia zawodowego. Konsultację przeprowadził przy tym neurolog specjalista właściwy ds. diagnozowania neuropatii obwodowych. Jednocześnie przeprowadzono diagnostykę różnicową w kierunku innych niż zawodowe czynników ryzyka powstania zespołu cieśni w obrębie nadgarstka u pacjentki. Biegli przeanalizowali pod tym kątem dokumentację medyczną, badania profilaktyczne oraz wykonane badania. Stwierdzili brak zaburzeń hormonalnych tarczycy, brak chorób reumatycznych, a w zgromadzonym materiale nie znaleziono przesłanek wskazujących na występowanie u niej cukrzycy bądź zespołu cieśni nadgarstka w przeszłości, w okresie ciąży i odnieśli się do wyników oceny wskaźnika BMI, jako czynnika który nie może stanowić przesłanki do jednoznacznego wykluczenia etiologii zawodowej choroby. Opinia IMP wydana została natomiast w oparciu o dane pochodzące z dokumentacji lekarskiej, wyniki przeprowadzonej w klinice diagnostyki, wyniki konsultacji neurologicznej, badania z zakresu neurologii, reumatologii oraz ortopedii, analizę badań z zakresu gospodarki hormonalnej, lipidowej i węglowodanowej, a także w oparciu o ocenę wskaźnika BMI oraz dane dotyczące narażenia zawodowego na stanowisku montera wiązek elektrycznych. Jednostka orzecznicza drugiego stopnia przeprowadziła badania przewodnictwa prawego i lewego nerwu pośrodkowego na poziomie nadgarstka, przewodnictwa we włóknach lewego i prawego nerwu łokciowego, RTG nadgarstków i wyjaśniła, iż u pacjentki nie stwierdzono objawów polineuropatii (objawów uszkodzenia innych nerwów w tym łokciowych), które wskazywałoby na przyczynę ogólnoustrojową schorzenia. Odnosząc się do żądania Spółki powołania biegłych z zakresu reumatologii, ortopedii i medycyny pracy na okoliczność istnienia pozazawodowych przyczyn powstania u pacjentki "choroby cywilizacyjnej" zespołu cieśni nadgarstka, organ wyjaśnił, że wszelkich kwalifikacji i ocen w tym zakresie, zgodnie z przepisami regulującymi postępowanie w sprawie choroby zawodowej dokonują lekarze spełniający określone wymagania i zatrudnieni w jednej z jednostek orzeczniczych. Organ nie mógł więc powołać innych biegłych lekarzy i specjalistów z zakresu medycyny pracy, reumatologii i ortopedii. Ewentualne dokumenty wydane przez lekarzy niebędących uprawnionymi do orzekania w sprawach chorób zawodowych (§ 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych), nie mogłyby stanowić podstawy do weryfikacji orzeczeń medycznych podjętych przez podmioty właściwe do orzekania w sprawach chorób zawodowych. Odnosząc się zaś do twierdzeń, iż wykonywane kolejno w latach 1977 - 2003 przez B. B. prace: stażysty - wiertacza (pół roku), prace związane z przyjmowaniem i wydawaniem towaru z magazynu (2 lata), prowadzenie ewidencji magazynowej (10 lat), praca ekonomisty w Wydziale Finansowym (9 lat) mogły z większym prawdopodobieństwem niż praca montera wiązek elektrycznych przyczynić się do powstania choroby zawodowej, organ wyjaśnił, iż u pracownicy nie występowały symptomy zespołu cieśni w obrębię nadgarstka w okresie wykonywania wyżej wymienionych prac, ani w okresie 1 roku od ich zakończenia. Nie ma więc podstaw by twierdzić, że rozpoznane u niej schorzenie jest przyczynowo związane z wykonywaną przed wrześniem 2003 r. praca zawodową. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach P. Sp. z o.o. zarzuciła powyższemu rozstrzygnięciu naruszenie: I. prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 2351 Kodeksu pracy, polegające na wydaniu przez organ decyzji, na mocy której została utrzymana w mocy zaskarżona decyzja organu I instancji stwierdzająca chorobę zawodową; II. przepisów postępowania poprzez całkowite zignorowanie art. 136 Kpa polegające na nierozpatrzeniu wniosków dowodowych zgłoszonych w odwołaniu; III. przepisów postępowania polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z przepisów art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kpa, w szczególności poprzez niezgodne z przyjętą przez organ definicją oraz z prawami logiki kwalifikowanie danej pracy jako monotypowej; IV. § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych polegające na niewłaściwej interpretacji zebranego materiału dowodowego oraz niepodjęciu niezbędnych czynności, o które wnioskowała skarżąca z powodu nieuznania przez organ swojej kompetencji do określenia przyczyny wystąpienia choroby, która mogłaby być sprzeczna z dokumentami otrzymanymi od jednostek orzeczniczych; V. przepisów postępowania, tj. art. 8 w zw. z art. 9 w zw. z art. 10 Kpa poprzez prowadzenia postepowania w sposób rażąco sprzeczny z zasadą pogłębiania zaufania jego uczestników do organów władzy publicznej, poprzez brak odniesienia się do zarzutów odwołania dotyczących braku poinformowania uczestników, a przynajmniej skarżącej o okolicznościach faktycznych, które stanowiły podstawę wydania decyzji, o prowadzonych czynnościach oraz przeprowadzonych dowodach; VI. przepisów postępowania, tj. art. 75 § 1 Kpa poprzez stwierdzenie, że nie było możliwe przeprowadzenie dowodu z zeznań dr inż. I. R., a zamiast tego został przeprowadzony dowód nieprzewidziany przepisami, tzn. dr inż. R. wypowiedziała się jako "ekspert/specjalista", a nie jako "biegły"; VII. przepisów postępowania, tj. art. 79 § 1 i 2 Kpa poprzez uznanie, że brak zawiadomienia o przeprowadzeniu dowodów z przesłuchania uczestnika, wyjaśnień eksperta/specjalisty i kolejnych dokumentów i opinii lekarskich albo chociażby zawiadomienia o zebraniu takich dowodów i umożliwieniu ustosunkowania się do nich nie stanowi naruszenia przepisów postępowania; VIII. przepisów postępowania, tj. art. 81 Kpa poprzez uznanie za udowodnioną zawodowej etiologii choroby, pomimo że skarżąca nie została zawiadomiona o przeprowadzeniu dowodów; IX. przepisów postępowania, tj. art. 82 Kpa poprzez stwierdzenie, że dr inż. I. R. nie mogła być przesłuchana jako świadek, pomimo że nie wystąpiły przesłanki określone w tym przepisie. W oparciu o powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów. W uzasadnieniu Spółka rozwinęła powyższe zarzuty. Podniosła m.in., że wyliczenia organu nie mają żadnego związku z próbą określenia pracy B. B. jako monotypowej. Przyjęcie stanowiska organu w tej kwestii prowadziłoby bowiem do wniosku, że większość prac nosi znamiona monotypii – większość pracowników wykonuje bowiem w trakcie zmiany roboczej czynności liczone w setkach czy tysiącach. Skarżąca zaprzeczyła, jakoby oba nadgarstki były obciążane przy wykonywaniu wiązek elektrycznych. Weryfikacja w tym zakresie doprowadziłaby do konkluzji, że lewa ręka pracownicy obciążana jest w znikomym stopniu, a to nie pozwoliłoby na stwierdzenie etiologii zawodowej obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Spółka wskazała, że zespół cieśni nadgarstka ma wiele źródeł nie związanych ze środowiskiem pracy. Choroba ta jest też typowa dla osób wykonujących prace biurowe przy komputerze. B. B. była zaś zatrudniona przez wiele lat na różnych stanowiskach w fabryce "S.", które wiązały się z pracą w charakterze magazyniera i transportem ręcznym towarów oraz praca biurową. Okoliczność, że choroba pojawiła się w okresie zatrudnienia nie może być zdaniem skarżącej jednoznacznie (z wysokim prawdopodobieństwem) traktowany jako spełnienie przesłanki określonej w art. 2351 Kp. Przedmiotowa choroba ma obecnie charakter cywilizacyjny, a jej częstym powodem jest np. praca z myszką komputerową, otyłość, przebyte złamania i zapalenia stawów. W odpowiedzi na skargę PWIS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa). Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja, którą Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję organu I instancji stwierdzającą u B. B. chorobę zawodową, tj. przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymieniony w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1367), dalej jako "rozporządzenie". Postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją jest konsekwencją uchylenia przez tut. Sąd – wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2015 r., sygn. II SA/Ke 200/15 – decyzji PWIS z dnia 15 grudnia 2014r., nr: [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że ww. decyzja nie spełnia wymogów w zakresie realizacji zasady przekonywania, ponieważ organ w ogóle nie odniósł się do wniosku skarżącej Spółki o powołanie biegłych i świadków celem przeprowadzenia dodatkowych, szczegółowo wskazanych w uzasadnieniu odwołania dowodów. Uzasadnienie decyzji nie zawierało więc wszystkich elementów wskazanych w art. 107 § 3 Kpa. Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji był art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz.U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm.), dalej "Kp", zgodnie z którym za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235²). W świetle powyższego, aby stwierdzić u pracownika chorobę zawodową, określona choroba musi być wymieniona w wykazie chorób zawodowych, tj. w cyt. rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r. i musi być ona spowodowana występowaniem w pracy czynników szkodliwych dla zdrowia albo w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażenie zawodowe), przy czym związek przyczynowy między chorobą i narażeniem zawodowym winien być stwierdzony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Dodatkowo ustawodawca uzależnił możliwość stwierdzenia choroby zawodowej, w przypadku ustania narażenia zawodowego, od wystąpienia zobiektywizowanych objawów choroby w ściśle określonym okresie czasu, bez względu jednak na to, kiedy rozpoznanie choroby zawodowej nastąpi. Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu stanowią lex specialis wobec przepisów Kpa. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, a w szczególności kieruje pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania. Jednostkami organizacyjnymi właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych są jednostki wymienione w § 5 ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia – do których niewątpliwie zalicza się Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy, wydający w niniejszej sprawie orzeczenia lekarskie z dnia 26 marca 2014 r. i 23 listopada 2015 r., oraz Instytut Medycyny Pracy , który wydał opinię z dnia 12 maja 2016 r. – będące podstawą rozstrzygnięcia przez organy w niniejszej sprawie. Właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie przepisów ustawy o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednostce orzeczniczej (§ 5 ust. 1). Następnie lekarz tej jednostki na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania (§ 6 ust. 1). Co istotne, jeżeli zakres informacji zawartych w wymienionej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie do pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego inspektora sanitarnego lub pracownika (§ 6 ust. 5). Pracownik (i tylko pracownik, nie zaś pracodawca), badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia (§ 7 ust. 1 rozporządzenia). Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W razie uznania, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, inspektor sanitarny decyduje o wyborze sposobu uzupełnienia materiału dowodowego przez podjęcie wymienionych w nim czynności (§ 8 ust. 2). Z powyższej regulacji wynika związanie organów inspekcji sanitarnej treścią opisanych powyżej orzeczeń – w zakresie poczynionych w nim ustaleń, dotyczących stwierdzonego schorzenia i jego przyczyn. Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 Kpa. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2017 r., sygn. II OSK 1056/15). Oznacza to, że w prowadzonym w niniejszej sprawie postępowaniu administracyjnym brak było podstaw do samodzielnej oceny przez organy dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Przyjęte rozwiązanie wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Sąd administracyjny, kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję w przedmiocie choroby zawodowej może zakwestionować dokonane przez niego ustalenia faktyczne, co prowadzi do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. z powodu wydania w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza, lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk. WOMP, po przeprowadzeniu wywiadu chorobowego, badań lekarskich, konsultacji specjalistycznych (z udziałem neurologa specjalisty właściwego ds. diagnozowania neuropatii obwodowych), oceny dokumentacji leczenia i narażenia zawodowego, nadto po przeprowadzeniu diagnostyki różnicowej w kierunku innych niż zawodowe czynników ryzyka powstania zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, stwierdzeniu u badanej braku zaburzeń hormonalnych tarczycy, braku chorób reumatycznych, braku przesłanek wskazujących na występowanie u niej cukrzycy bądź zespołu cieśni nadgarstka w przeszłości, w okresie ciąży, przy uwzględnieniu wyników oceny wskaźnika BMI, jednoznacznie orzekł o rozpoznaniu, z przeważającym prawdopodobieństwem, zawodowej etiologii obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Orzeczenie powyższe potwierdza opinia IMP , który przeanalizował kompleksowo stan zdrowia badanej, w tym wszystkie ważniejsze zdarzenia w obszarze zdrowia, m.in. dokonał analizy badań z zakresu gospodarki hormonalnej, lipidowej i węglowodanowej, a także oceny wskaźnika BMI, a nadto przeprowadził badania przewodnictwa prawego i lewego nerwu pośrodkowego na poziomie nadgarstka, przewodnictwa we włóknach lewego i prawego nerwu łokciowego, RTG nadgarstków, co umożliwiło stwierdzenie, że u badanej brak jest objawów polineuropatii wskazujących na przyczynę ogólnoustrojową schorzenia. Na tej podstawie Instytut stwierdził, że u badanej występuje choroba zawodowa zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, a jej przyczyną jest sposób wykonywania pracy istotnie obciążający stawy nadgarstkowe. Skarżąca ze swej strony w toku postępowania administracyjnego nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów zaprzeczających stanowisku wyrażonemu przez uprawnione placówki diagnostyczne, które zostało oparte na konkretnych argumentach wynikających zarówno z oceny narażenia zawodowego, jak i przeprowadzonych badań diagnostycznych. Dodatkowo należy wskazać, że w postępowaniu administracyjnym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej ustala się, w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe, nie ustala się natomiast, czy przyczyną powstania danej choroby zawodowej było narażenie zawodowe w konkretnym zakładzie pracy. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że rozstrzygnięcie kwestii, który pracodawca ponosi wyłączną (bądź wspólnie z innymi) odpowiedzialność odszkodowawczą za skutki związane z rozpoznaną chorobą, pozostaje poza właściwością inspektora sanitarnego; do rozpoznawania tego rodzaju spraw – w razie powstania sporu w tym zakresie – powołane są sądy powszechne – sądy pracy (por. wyroki: z dnia 30 września 1999 r., sygn. II SA/Ka 2111/97, Pr. Pracy 2000/11/37; z dnia 8 czerwca 2001 r., sygn. I SA 1780/00, LEX nr 77662). Odnosząc się natomiast do wymogów stawianych jednostce orzeczniczej wskazać trzeba, że prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności w granicach wskazanych w art. 80 Kpa (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. II OSK 2734/12). Treść wydanych w niniejszej sprawie orzeczeń lekarskich nie budzi wątpliwości Sądu, że spełniają one wskazane powyżej wymogi. Z akt sprawy wynika, że lekarze dysponowali niezbędnym do wydania właściwego orzeczenia materiałem dowodowym i nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację. Jednocześnie, wbrew zarzutom skargi, zgromadzony w aktach administracyjnych materiał dowodowy oraz przeprowadzona przez organ, w zgodzie z art. 80 Kpa, jego drobiazgowa ocena odzwierciedlona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zgodnie z art. 107 § 3 Kpa, stanowiły w ocenie Sądu wystarczającą podstawę do wydania zaskarżonej decyzji. Realizując wytyczne tut. Sądu zawarte w wyroku z dnia 15 kwietnia 2015 r. organy oceniły dowodowy wnioskowane przez Spółkę, mianowicie, dokumentację opracowaną przez dr. inż. I. R. oraz zeznania brygadzistki I. K.. Wyjaśniono też dlaczego nie przesłuchano innej brygadzistki A. W. oraz I. R.. W konsekwencji stwierdzić należy, że organy nadzoru sanitarnego nie naruszyły reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7 i art. 77 Kpa, prawidłowo ustalając istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne. Orzekające w niniejszej sprawie jednostki medyczne nie miały wątpliwości, że czynności podejmowane przez B. B. miały charakter monotypowy. W swoich orzeczeniach opierały się m.in. o dane z "Karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej" z dnia 8 stycznia 2014 r. (k. 30 akt adm.), uzupełnionej w piśmie z dnia 23 stycznia 2014 r., (k. 35), z której wynika, że pracownicę obowiązywała ściśle określona i narzucona dzienna norma wykonania 53 szt. wiązek elektrycznych. Z chronometrażu czynności wynika na jedną wiązkę przypadało 10 operacji (w nawiasie ilość powtórzeń na jedna wiązkę): pobranie i rozłożenie przewodów na tablicy (20), pobranie i zamontowanie obudów (6), wpięcie końcówek w obudowy (34), naklejanie etykiety produkcyjnej (1), opaskowanie wiązki (10), wpinanie blokad (4), zdjęcie wiązki z tablicy (1), wpięcie wiązki do testera (9), oczekiwanie na sprawdzenie wiązki (1), pakowanie wiązki (1). Powyższe oznacza, że do wykonania 53 wiązek w ciągu jednej zmiany roboczej potrzeba było 4611 czynności, które należało wykonać w ciągu 460 minut pracy (po odliczeniu czasu na przerwę). Daje to 50 czynności wykonywanych w ciągu 5 minut. Biorąc pod uwagę tylko jedną czynność ze wszystkich czynności potrzebnych do wykonania wiązki, tj. najbardziej obciążające wpięcie końcówek w obudowy, to w ciągu 460 minut pracy, czyli jednej zmiany roboczej pracownica wykonywała wpięcie 1802 razy, co daje 19 wpięć w ciągu 5 minut. Powyższe informacje prawidłowo zestawiono z opinią konsultanta krajowego w dziedzinie medycyny pracy dr n. med. Ewy Wągrowskiej-Koski, zgodnie z którą "o pracy monotypowej mówimy wtedy, gdy czynności powtarzają się w odstępach krótszych niż 5 minut. Przy częstotliwości powtarzania czynności większej niż 40 x 1 min. mięśnie nie mają możliwości odnowy swojej zdolności do skurczu" ("Choroby układu ruchu wywołane sposobem wykonywania pracy", E. Wągrowska-Koska, Praca i zdrowie 2008/7-8). Powołanie się przez organy na cyt. opracowanie było jak najbardziej prawidłowe, jako że z uwagi na brak normatywów higienicznych określających bezpieczne warunki pracy w zakresie przeciążenia kończyn górnych konieczne było oparcie poczynionych w tym zakresie konkluzji na wiedzy eksperckiej i praktyce orzeczniczej. W świetle powyższych ustaleń, zestawionych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, nie mogła odnieść zamierzonego skutku argumentacja Spółki z tezą o zawężającej koncepcji cyklu potrzebnego do wykonania wiązki, odniesieniu tego cyklu do czasu, kwestionującej cechy powtarzalności na charakteryzowanie pracy monotypowej oraz różnicującej wykonywane czynności przy jednoczesnym wskazaniu na niemożliwość powtarzania takich samych ruchów nadgarstka przy wykonywaniu odmiennych operacji. Organ słusznie bowiem wskazał, że "ruch pęsetowy", a więc jeden z tych ruchów, co do których udokumentowany jest udział w powstawaniu neuropatii nerwu pośrodkowego w kanale nadgarstka, wykorzystywany jest w znakomitej większości czynności wykonywanych przez B. B.. Zatem twierdzenie, że takie same pozycje nadgarstka powtarzają się jedynie raz na jeden cykl, który trwa dłużej niż 5 minut nie jest prawdziwe. Ponadto charakter powierzonych zadań pociąga za sobą fakt ciągłego wykonywania wymienianych przez konsultanta krajowego ruchów angażujących pracę nadgarstka, wykonywania całymi seriami: zginania, prostowania, odchylenia łokciowego, promieniowego nadgarstka, nawracania, odwracania i chwytania. Nie można wprowadzać rozróżnienia, takiego że pobranie przewodów to co innego niż pobranie obudów. Uwzględniając powyższe brak jest podstaw by zakwestionować twierdzenie organu, że B. B. była narażona na nadmierne przeciążenia układu ruchu w obrębie nadgarstków poprzez wykonywanie ruchów monotypowych w procesie cyklicznym. W tym zakresie prawidłowo powołano się na ocenę narażenia zawodowego, podkreślając że zgromadzona dokumentacja potwierdza istotną monotypowość pracy i ryzyko przeciążenia układu ruchu w obrębie rąk. Powyższe doprowadziło organy do uzasadnionej konkluzji o występowaniu w niniejszej sprawie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznaną chorobą a sposobem wykonywania pracy. Z orzeczeń lekarskich wynika, że przeprowadzono diagnostykę różnicową, tj. badania pozwalające na wykluczenie pozazawodowych czynników ryzyka powstania schorzenia. Orzeczenia te oceniły stan zdrowia pracownicy i uwzględniły w tym zakresie także dokumentację medyczną. Jak już wyżej wskazano, w postępowaniu w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej nie jest konieczne bezsporne stwierdzenie, że choroba została wywołana wyłącznie przez sposób wykonywania pracy. W orzeczeniu jednostki medycznej wskazano z "przeważającym prawdopodobieństwem" na zawodową etiologię schorzenia (art. 235¹ Kp). W postępowaniu nie podważono natomiast ustaleń, co do narażenia zawodowego pracownicy, w tym także u skarżącego pracodawcy. Odnosząc się zaś do twierdzeń skarżącej Spółki o wykonywaniu przez B. B. prac, które z o wiele większym prawdopodobieństwem mogą być przyczyną schorzenia, na które cierpi, to z materiału dowodowego nie wynika, aby zgłaszała ona symptomy występowania cieśni nadgarstka w okresie wykonywanie ww. prac, bądź w okresie 1 roku od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Podsumowując, rozpoznanie choroby zawodowej u B. B. czyni zadość przepisom rozporządzenia. W stanie faktycznym niniejszej sprawy nie może być bowiem mowy o upływie jednorocznego terminu, o którym mowa w pozycji 20 pkt 1 załącznika do rozporządzenia, gdyż termin ten odnosi się do okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Tym samym okres udokumentowanych objawów chorobowych u uczestniczki jest zgodny z ww. kryteriami. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 11 sierpnia 2017
- Symbol z opisem
- 6200 Choroby zawodowe
- Hasła tematyczne
- Inspekcja sanitarna
- Skarżony organ
- Inspektor Sanitarny
- Sędziowie
- Beata Ziomek /sprawozdawca/ Renata Detka Sylwester Miziołek /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych - tekst jednolity
par. 4 ust. 3, par. 5 ust. 1-3, par. 6 ust. 1 i 5, par. 7 ust. 1, par. 8 ust. 1-2, poz. 20.1 · Dz.U. 2013 poz. 1367
- Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - tekst jednolity
art. 235(1), art. 235(2) · Dz.U. 2016 poz. 1666
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
art. 7, art. 77 · Dz.U. 2016 poz. 23
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
art. 151 · Dz.U. 2017 poz. 1369
Powiązane dokumenty
Sygnatura: IV SA/Po 878/17 · 29 listopada 2017
Wyrok WSA w Poznaniu z 29 listopada 2017 r., IV SA/Po 878/17 – choroby zawodowe
Sygnatura: VII SA/Wa 201/17 · 28 listopada 2017
Wyrok WSA w Warszawie z 28 listopada 2017 r., VII SA/Wa 201/17 – choroby zawodowe
Sygnatura: VII SA/Wa 214/17 · 24 listopada 2017
Wyrok WSA w Warszawie z 24 listopada 2017 r., VII SA/Wa 214/17 – choroby zawodowe
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny