Sygnatura
II SA/Gl 123/26
Wyrok WSA w Gliwicach z 21 maja 2026 r., II SA/Gl 123/26 – warunki zabudowy terenu
Wynik
Uchylono decyzję I i II instancji
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
- Data orzeczenia
- 21 maja 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędziowie Sędzia WSA Edyta Kędzierska (spr.), Sędzia WSA Aneta Majowska, Protokolant specjalista Magdalena Pochopin, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2026 r. sprawy ze skarg A. O., R. Sp. z o.o. w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 1 grudnia 2025 r. nr SKO.UL/41.7/450/2025/15542/RS w przedmiocie warunków zabudowy terenu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od organu na rzecz skarżącej A. O. kwotę 997 (słownie: dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; 3. zasądza od organu na rzecz skarżącej R. Sp. z o.o. w K. kwotę 997 (słownie: dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 1 grudnia 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, w wyniku rozpoznania odwołania A. O. (dalej zwanej skarżącą) uchyliło decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 28 lutego 2025 r. ustalającą warunki i zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla: zespołu 9 budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z częścią usługowo-handlowo-biurową w parterze na działkach nr [...] i [...] km. 83 obręb [...] przy ul.[...], [...] i [...] w K. i orzekło o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla wyżej wymienionego zespołu 9 budynków. Decyzja powyższa zapadła w następującym stanie sprawy. Postępowanie administracyjne zostało wszczęte na wniosek R. Sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej zwanej skarżącą spółką), o czym Prezydent Miasta K. zawiadomił strony pismem z 27 kwietnia 2023 r. Prezydent Miasta K. w dniu 28 lutego 2025 r. wydał decyzję o ustaleniu warunków zabudowy dla wnioskowanej inwestycji. W wyniku wniesienia odwołania od tej decyzji przez A.O., organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpoznania. Sprzeciw od tej decyzji wniosła skarżąca spółka zarzucając naruszenie przez SKO przepisu art. 138 § 2 K.p.a. W wyniku rozpoznania sprzeciwu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 9 lipca 2025 r. sygn. akt II SA/Gl 816/25 uchylił decyzję Kolegium wskazując, że organ ten dokonał wybiórczej wykładni art. 61 ust. 5a zdanie drugie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 538, dalej w skrócie również jako u.p.z.p.). Podniósł, że w konsekwencji konieczne stało się uchylenie zaskarżonej decyzji. Podkreślił, że przedmiotem jego rozważań nie były kwestie związane z merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy, ale wyłącznie zagadnienia dotyczące wydania w postępowaniu odwoławczym decyzji, o jakiej mowa w art. 138 § 2 K.p.a. Organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę przytoczył art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i podkreślił, że powyższy przepis ma charakter bezwzględnie obwiązujący, a w konsekwencji tego nie może dokonać oceny prawnej odmiennej niż ta, która została zawarta w ww. wyroku WSA w Gliwicach z 9 lipca 2025 r. sygn. akt II SA/Gl 816/25. Następnie organ przytoczył art. 59 ust. 1 i art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, według stanu mającego zastosowanie w niniejszej sprawie, tj. sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2023 r. poz. 1688), która weszła w życie w dniu 24 września 2023 r. Organ podkreślił, że wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy wymaga "porównania" funkcji i gabarytów planowanego obiektu z obiektami istniejącymi na działkach, które znajdują się w obszarze analizowanym. Wskazał, że zgodnie z art. 61 ust. 5a u.p.z.p., w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu, właściwy organ wyznacza wokół terenu, o którym mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1a, na kopii mapy zasadniczej lub mapy ewidencyjnej dołączonej do wniosku o ustalenie warunków zabudowy obszar analizowany w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu terenu, jednak nie mniejszej niż 50 metrów i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w ust. 1 tej ustawy. Organ dodał, że w zdaniu drugim ww. przepisu prawodawca wskazał, iż przez front terenu należy rozumieć tę część granicy działki budowlanej, która przylega do drogi publicznej lub wewnętrznej, z której odbywa się główny wjazd na działkę. Organ odwoławczy podniósł, że w poprzedniej decyzji zakwestionował prawidłowość wyznaczenia frontu działki. Z uwagi na to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie podzielił wykładni Kolegium odnośnie pojęcia "front działki", organ ten przyjął wykładnię zaprezentowaną w decyzji organu I instancji oraz w pismach inwestora. W związku z tym wskazał, że za front działki należy uznać całą jej południowo - wschodnią granicę o szerokości 260 m. W konsekwencji granice obszaru analizowanego zostały oddalone od granic terenu inwestycji o 780 m. W granicach obszaru analizowanego znajduje się 541 działek zabudowanych, w dużej mierze, budynkami mieszkalnymi jednorodzinnymi i wielorodzinnymi. Planowana inwestycja kontynuuje zatem funkcję dominującą. Organ dodał, że w niniejszej sprawie mają zastosowanie przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. nr 164 poz. 1588, ze zm.). Podniósł, że zgodnie z § 7 ust. 1 ww. rozporządzenia, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznacza się dla nowej zabudowy jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Przepis ten wymaga istnienia na działkach sąsiednich obiektów o takiej samej wysokości elewacji frontowych. Z kolei zgodnie z § 7 ust. 3 ww. rozporządzenia, jeżeli wysokość, o której mowa w ust. 1, na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas przyjmuje się jej średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym. Średnia ta wynosi w przedmiotowej sprawie 7,25 m. Natomiast inwestor planuje budowę budynków o wysokości 12 - 23 m, 15 - 26 m, 15 - 27 m oraz 24 - 26 m. Teren inwestycji kształtem przypomina trójkąt i od południowej strony graniczy z osiedlem domów jednorodzinnych, od strony zachodniej graniczy z lasem. Północno - zachodnia granica terenu inwestycji przylega do linii kolejowej, za którą znajdują się obiekty handlowe i usługowe (m.in. salon samochodowy, hipermarket). Analizując możliwość ustalenia wnioskowanych wysokości elewacji frontowej organ I instancji odwołał się do budynku przy ulicy [...] oraz [...] . W tym zakresie organ odwoławczy wskazał, że budynek przy ulicy [...] oddalony jest od granic terenu inwestycji o ponad 350 m, a także oddzielony od niego torami kolejowymi oraz kwartałem zabudowanym obiektami handlowymi i usługowymi, a budynek przy ul. [...] oddalony jest o około 770 m. Budynki te znajdują w innych jednostkach urbanistycznych, nie powiązanych z terenem inwestycji oraz z jednostkami urbanistycznymi sąsiadującymi z terenem inwestycji. Organ podniósł, że w orzecznictwie można spotkać pogląd, iż wszystkie działki, znajdujące się w obszarze analizowanym należy uznać, w ujęciu funkcjonalnym, za działki sąsiednie w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. (vide: wyrok NSA z 3 kwietnia 2009 r., II OSK 582/08 i wyrok WSA w Warszawie z 18 listopada 2008 r., IV SA/Wa 1555/08). Można też spotkać pogląd, iż pojęcie "działki sąsiedniej" należy interpretować funkcjonalnie, jako nieruchomość lub część nieruchomości, położoną w bliskiej okolicy, tworzącej pewną urbanistyczną całość, którą należy określić dla każdego przypadku oddzielnie (vide: wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2023 r., II OSK 2631/21, wyrok NSA z dnia 9 lutego 2023 r., II OSK 2850/21). W tym zakresie organ wskazał, że przyjęcie pierwszego z poglądów w przedmiotowej sprawie, powoduje że obiekty, oddalone o kilkaset metrów od terenu inwestycji, których z tego terenu nie widać, mają być traktowane jako wzorzec dla planowanej zabudowy. Takie założenie prowadzi do wypaczenia zasady ładu przestrzennego poprzez lokalizowanie obiektów o całkowicie odmiennych gabarytach i cechach od zabudowy, która występuje w najbliższej okolicy. Dlatego w ocenie Kolegium konieczne jest zwrócenie uwagi na fakt, iż teren inwestycji sąsiaduje z osiedlem kilkuset domów jednorodzinnych i obiektami handlowo – usługowymi, a dopiero za tym osiedlem znajduje się budynek przy ul. [...] i budynek przy ul. [...]. Inne wysokie budynki albo znajdują się w jeszcze większej odległości - pozostałe budynki osiedla zlokalizowanego przy ul. [...], albo mają odmienną funkcję (szpital). Organ podkreślił, że przy tak znacznym obszarze analizowanym nie sposób przyjąć, by odstępstwo od średniej, mogło mieć miejsce w oparciu o jeden lub dwa obiekty położone w znacznej odległości od terenu inwestycji, podczas gdy kilkaset pobliskich obiektów ma zupełnie inne gabaryty niż planowana zabudowa. To do tych budynków powinna nawiązywać wysokością (i innymi parametrami), planowana zabudowa. Organ dodał, że dopuszczenie, o którym mowa w § 7 ust. 4 ww. rozporządzenia, musi wynikać z analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. W ocenie Kolegium w przedmiotowej sprawie, takie odstępstwo z analizy nie wynika. Organ odwoławczy podniósł, że zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r., szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu terenu, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. Średnia ta wynosi w przedmiotowej sprawie 14,5 m. Natomiast inwestor planuje budynki, których elewacje frontowe mają mieć szerokość od 26 do 95 m. Nie jest zatem możliwe ustalenie szerokości elewacji frontowych planowanych budynków w oparciu o ww. przepis. Zgodnie z § 6 ust. 2 rozporządzenia, dopuszcza się wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w art. 61 ust. 5a ustawy. Organ I instancji jako przesłankę dopuszczenia wskazał na graniczne wartości analizowanego parametru podkreślając, że elewacje frontowe w obszarze analizowanym mają szerokości od 5 do 174 m. Kolegium nie podzieliło tego stanowiska, gdyż budynki mieszkalne, których elewacje frontowe mają szerokość zbliżoną do wnioskowanej to m.in. budynki przy ul.[...], [...]i [...], znajdujące się 340-400 m. od terenu inwestycji oraz budynki mieszkalne w zabudowie szeregowej przy ul. [...] i [...] znajdujące się ponad 430 i ponad 500 metrów od terenu inwestycji. W skardze wniesionej od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżąca A. O. – reprezentowana przez pełnomocnika – podniosła zarzut, że decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 153 P.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach (dalej: SKO), że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 lipca 2025 r., sygn. akt II SA/GI 816/25, nakazał SKO przyjęcie, iż "za front działki należy uznać całą jej południowo - wschodnią granicę o szerokości 260 m. W konsekwencji granice obszaru analizowanego zostały oddalone od granic terenu inwestycji o 780 m", w sytuacji, gdy przedmiotowy wyrok nie nakazał SKO przyjęcia wykładni prezentowanej przez organ I instancji oraz w pismach inwestora, ale wskazano w nim, że organ odwoławczy "dokonał wybiórczej wykładni art. 61 ust. 5a zdanie drugie u.p.z.p., pomijając cel art. 61 ust. 5a u.p.z.p. oraz cel przewidziany przez ustawodawcę przy ustalaniu obszaru analizowanego. Jednocześnie całkowicie pominął uwarunkowania i okoliczności rozpoznawanej sprawy – nie odniósł się ani do treści analizy urbanistycznej, w której wyjaśniono sposób wyznaczenia frontu terenu inwestycji, oni do argumentów Skarżącej zawartych w piśmie z 14 kwietnia 2025 r. Organ odwoławczy ograniczył się do lakonicznego stwierdzenia, że nie podziela stanowiska inwestora", co oznacza, że SKO miało obowiązek dokonania wykładni mających zastosowanie przepisów oraz uwzględnienia wskazanych przez sąd okoliczności podczas dalszego rozpatrywania sprawy - nie zaś, że SKO miało obowiązek "automatycznie" przyjąć, że front terenu ma szerokość 260 m. Skarżąca podniosła, że skutkowało to naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 61 ust. 5a ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zw. z art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędne przyjęcie, że za front terenu należy uznać całą jej południowo - wschodnią granicę o szerokości 260 m. W konsekwencji granice obszaru analizowanego zostały oddalone od granic terenu inwestycji o 780 m, w sytuacji, gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu, przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy, nakazuje przyjąć, że front terenu stanowi tylko ta część działki, która przylega do drogi gminnej - ulicy [...] i która ma szerokość około 30 m., a zatem granica obszaru analizowanego wynosi 90 m. W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 1 grudnia 2025 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 28 lutego 2025 r. i o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. W skardze wniesionej od powyższej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżąca R. Sp. z o.o. w K. – reprezentowana przez pełnomocnika – podniosła zarzut, że decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., a także niezastosowanie art. 136 § 1 K.p.a., poprzez nieuprawnione i przedwczesne uchylenie decyzji organu I instancji oraz odmowę ustalenia warunków zabudowy, wyłącznie z uwagi na przyjęcie, iż z analizy urbanistycznej poprzedzającej wydanie decyzji organu I instancji nie wynikają wystarczające powody dopuszczenia odstępstw przy ustalaniu: - wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki na podstawie § 7 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r.; - szerokości elewacji frontowej, na podstawie § 6 ust. 2 tego rozporządzenia, podczas gdy powyższa ocena, nawet przy założeniu braków w analizie urbanistycznej – zobowiązywała organ II instancji do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego we własnym zakresie albo do zlecenia jego przeprowadzenia organowi I instancji. Ponadto skarżąca spółka zarzuciła, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji organ nie zastosował art. 79a § 1 i § 2 K.p.a. i art. 8 § 1 K.p.a. poprzez niepoinformowanie jej o niespełnieniu przesłanki określonej w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. w zakresie kontynuacji parametrów wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz szerokości elewacji frontowej, co uniemożliwiło skarżącej wykazanie spełnienia tej przesłanki bądź modyfikację wniosku o ustalenie warunków zabudowy. Podniosła również zarzut niewłaściwego zastosowania przez organ art. 80 K.p.a. i art. 11 K.p.a. oraz art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie wszechstronnej i rzetelnej oceny Analizy urbanistycznej poprzedzającej wydanie decyzji organu I instancji, w szczególności pod kątem jej aktualności, prawidłowości wyznaczenia granic obszaru analizowanego, a także pominięcie wszystkich istotnych uwarunkowań dotyczących inwestycji oraz obszaru analizowanego uwzględnionych przez organ I instancji, obejmujących w szczególności; duży teren inwestycji i dużą skalę inwestycji, "schodkowe" usytuowanie budynków uwzględniające zabudowę jednorodzinną na działkach graniczących z terenem inwestycji, obsługę komunikacyjną terenu inwestycji od strony wschodniej (ul. [...]/[...]j), rozległość obszaru analizowanego, różnorodność form zabudowy i dużą rozpiętość wskaźników i parametrów tych form zabudowy, satelitarne rozmieszczenie zabudowy wielorodzinnej wysokiej na obszarze analizowanym (zwane inaczej wyspowym), usytuowanie terenu inwestycji w centralnej części obszaru analizowanego, co doprowadziło do nieustalenia przed wydaniem decyzji organu II instancji, aktualnego stanu zagospodarowania na obszarze analizowanym i jego granic, niepełnego rozpoznania elementów stanu faktycznego do oceny ładu przestrzennego z art. 2 pkt 1 u.p.z.p i nieprzeprowadzenia wszechstronnej analizy w tym zakresie. Ponadto skarżąca spółka zarzuciła niezastosowanie przez organ art. 6 K.p.a. w zw. z art. 60 ust. 4 u.p.z.p. i art. 61 ust. 5a u.p.z.p. oraz niewłaściwe zastosowanie 7 K.p.a., art. 77 61 K.p.a. i art. 11 K.p.a. poprzez samodzielne sporządzenie przez organ II instancji, własnej "analizy urbanistycznej" w treści decyzji, pomimo braku wymaganych uprawnień z zakresu urbanistyki i architektury oraz wiedzy specjalnej, a następnie bezpodstawne uznanie, iż analiza ta: - może stanowić wiarygodny dowód podważający ustalenia Analizy urbanistycznej sporządzonej przez uprawnionego architekta w postępowaniu przed organem I instancji, zbliżonej w swoim charakterze do dowodu z opinii biegłego, w szczególności w zakresie podstaw dopuszczenia odstępstw od wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz szerokości elewacji frontowej, - może zastąpić wymaganą przez art. 61 ust. 5a u.p.z.p. analizę urbanistyczną oraz - odmiennie od jej ustaleń - samodzielnie określać działki sąsiednie stanowiące podstawę do ustalenia wskazanych parametrów zabudowy, - może stanowić podstawę do wydania decyzji organu II instancji, co w konsekwencji doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem zasady legalizmu, obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz obowiązku należytego i przekonującego uzasadnienia przyczyn wydania przez organ II instancji rozstrzygnięcia odmiennego od organu I instancji. Skarżąca spółka zarzuciła również niewłaściwe zastosowanie przez organ art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. poprzez dokonanie zawężającej wykładni pojęcia "działki sąsiedniej" sprzecznej z wykładnią systemową i celowościową, dominującym orzecznictwem sądów administracyjnych oraz aktualną zasadą prawną nakazującą dostosowanie parametrów nowej zabudowy do zabudowy o tej samej funkcji, która to wykładnia organu II instancji ograniczyła zakres pojęcia "działki sąsiedniej" wyłącznie do najbliższego otoczenia planowanej inwestycji, niezależnie od jej funkcji, uwarunkowań dotyczących samej inwestycji oraz obszaru analizowanego wynikających z Analizy urbanistycznej, co doprowadziło do wypaczenia zasady dobrego sąsiedztwa, bezrefleksyjnego porównywania wnioskowanych parametrów wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz szerokości elewacji frontowej z parametrami najbliżej usytuowanych zabudowań o odmiennej funkcji, a w konsekwencji do nieuwzględnienia wymogów ładu przestrzennego z art. 2 pkt 1 u.p.z.p. Spółka zarzuciła również niewłaściwe zastosowanie przez organ § 7 ust. 4 oraz § 6 ust. 2 rozporządzenia w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. i art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz art. 11 K.p.a. poprzez bezpodstawne uznanie, że odstępstwa od parametrów wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz szerokości elewacji frontowej dla inwestycji nie wynikają z Analizy urbanistycznej poprzedzającej wydanie decyzji organu I instancji i dopuszczone ich wartości przez organ I instancji naruszają ład przestrzenny, nie realizują zasady kontynuacji funkcji, cech i gabarytów zabudowy z obszaru analizowanego. W związku z powyższymi zarzutami skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 1 grudnia 2025 r. i o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. W odpowiedzi na skargę A. O. – R. Sp. z o.o. w K. wniosła o odrzucenie tej skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 50 § 1 P.p.s.a. podnosząc, że wyżej wymieniona nie wykazała interesu prawnego we wniesieniu skargi. Zaskarżyła decyzję zawierającą rozstrzygnięcie, które nie oddziałuje negatywnie na sferę jej praw i obowiązków, a zarzuty podniesione w skardze nie odnoszą się do istoty motywów rozstrzygnięcia organu odwoławczego, które przesądziły o wyniku rozstrzygnięcia. Zarzuty te dotyczą bowiem sposobu związania organu odwoławczego oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, zawartymi w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 9 lipca 2025 r. sygn. akt II SA/Gl 816/25, jak również sposobu wykładni pojęcia frontu terenu. Zagadnienia te w ocenie spółki, nie miały bezpośredniego przełożenia na wynik rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargi: A. O. i R. Sp. z o.o. organ odwoławczy wniósł o ich oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Na rozprawie pełnomocnicy obydwu stron skarżących wnosili i wywodzili jak w treści skarg, a ponadto pełnomocnik skarżącej R. Sp. z o.o. wniósł o odrzucenie skargi A. O. uzasadniając to tak, jak w odpowiedzi na jej skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Na podstawie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 ), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 cytowanego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 143), zwanej dalej P.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi; naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto według art. 134 § 1 P.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W konsekwencji przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji w powyższym zakresie stwierdzić należało, że przy jej wydaniu doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Jednakże na wstępie podnieść należało, że bezzasadny był wniosek skarżącej R. Sp. z o.o. dotyczący odrzucenia skargi A. O. na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 50 § 1 P.p.s.a. W ocenie skarżącej spółki, wyżej wymieniona nie wykazała interesu prawnego we wniesieniu skargi. Podkreślenia zatem wymagało, że skarżąca miała status strony postępowania administracyjnego, w którym została wydana zaskarżona decyzja, natomiast zgodnie z art. 28 K.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Według zaś wymienionego przez skarżącą spółkę - art. 50 § 1 P.p.s.a. - uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, a zatem tym uprawnionym, o którym mowa w art. 50 § 1 P.p.s.a., jest przede wszystkim podmiot, którego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyło postępowanie administracyjne – obok innych podmiotów wymienionych w art. 50 § 1 i § 2 P.p.s.a. Ponadto uzasadniając powyższy wniosek skarżąca spółka wskazała, że zarzuty podniesione w skardze A. O. "nie odnoszą się do istoty motywów rozstrzygnięcia organu odwoławczego, które przesądziły o wyniku rozstrzygnięcia, gdyż zarzuty te dotyczą sposobu związania organu odwoławczego oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, zawartymi w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 9 lipca 2025 r. sygn. akt II SA/Gl 816/25, jak również sposobu wykładni pojęcia frontu terenu". Zagadnienia te w ocenie spółki, "nie miały bezpośredniego przełożenia na wynik rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji". Z powyższego przytoczenia wynika, że argumentacja ta sprowadza się do oceny zasadności skargi wniesionej przez A. O., a zatem w ogóle nie są to argumenty z zakresu uzasadnienia wniosku o odrzucenie skargi. Przechodząc do kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wskazać należało, że zasadny był zarzut zawarty w skardze A. O., według którego zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania poprzez błędne przyjęcie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 lipca 2025 r., sygn. akt II SA/GI 816/25, nakazał organowi przyjęcie, iż "za front działki należy uznać całą jej południowo - wschodnią granicę o szerokości 260 m", podczas gdy przedmiotowy wyrok nie nakazał SKO przyjęcia wykładni prezentowanej przez organ I instancji oraz w pismach inwestora, ale wskazano w nim, że organ odwoławczy "dokonał wybiórczej wykładni art. 61 ust. 5a zdanie drugie u.p.z.p." Podkreślenia przy tym wymagało, że wymieniony wyrok WSA w Gliwicach został wydany w wyniku rozpoznania sprzeciwu od decyzji SKO uchylającej decyzję organu I instancji. W związku z tym, zakres rozpoznania sprawy przez sąd był ograniczony. Jak określa to art. 64e P.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Dodać należało, że WSA w Gliwicach podkreślił w cytowanym wyroku, iż organ odwoławczy, wydając decyzję kasatoryjną "ograniczył się do lakonicznego stwierdzenia, iż nie podziela stanowiska inwestora". Wobec tego, według oceny zawartej w wymienionym wyroku, organ odwoławczy przy ponownym rozpoznaniu sprawy - po uchyleniu przez WSA decyzji tego organu - miał obowiązek dokonania wykładni przepisów mających zastosowanie w sprawie. Sąd obszernie przytoczył w uzasadnieniu wyroku fragmenty orzeczeń dotyczące różnych sposobów interpretacji pojęcia "front terenu" użytego w art. 61 ust. 5a u.p.z.p. oraz zobowiązał organ do przeprowadzenia analizy w zakresie przyjętej wykładni, w ramach ponownego rozpoznania sprawy. Organ odwoławczy nie miał zatem podstaw do przyjęcia oceny, którą zawarł w decyzji zaskarżonej w niniejszym postępowaniu, według której "Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie podzielił wykładni Kolegium odnośnie pojęcia "front działki". Zauważyć bowiem należało, że w omawianym wyroku z dnia 9 lipca 2025 r. Sąd podkreślił wręcz, że "przedmiotem rozważań w niniejszym postępowaniu nie były kwestie związane z merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy, ale wyłącznie zagadnienia dotyczące wydania w postępowaniu odwoławczym decyzji, o jakiej mowa w art. 138 § 2 K.p.a." Wobec tego bezpodstawne jest stwierdzenie organu odwoławczego zawarte w zaskarżonej decyzji z dnia 1 grudnia 2025 r., według którego - z tego powodu, że "Sąd nie podzielił wykładni Kolegium odnośnie pojęcia "front działki", przyjąć należy wykładnię zaprezentowaną w decyzji organu I instancji oraz w pismach inwestora. Za front działki należy uznać całą jej południowo – wschodnią granicę o szerokości 260 m". W ramach kontroli zaskarżonej decyzji wskazać bowiem należało, że organ odwoławczy, wymienionym wyrokiem został zobowiązany do dokonania wykładni art. 61 ust. 5a zdanie drugie u.p.z.p., a tymczasem organ ten zastąpił przeprowadzenie tej wykładni, stwierdzeniem, że "przyjąć należy wykładnię organu I instancji". Nie jest to prawidłowe przeprowadzenie postępowania przez ten organ po wyroku WSA wydanym w wyniku wniesienia sprzeciwu od poprzedniej decyzji SKO. W konsekwencji zaś zaistnienia powyższej nieprawidłowości - organ odwoławczy – zamiast dokonania wykładni przepisów, do czego został zobligowany wyrokiem WSA – zawarł w zaskarżonej decyzji "odesłanie" do wykładni przepisów przyjętej w decyzji organu I instancji, a nawet w pismach inwestora. W związku z tym stwierdzić należało, że organ odwoławczy całkowicie pominął przeprowadzenie wymienionej wykładni, przez co doszło do niewykonania wskazań zawartych w wyżej wymienionym wyroku. W wyniku przeprowadzenia w określonych wyżej ramach, oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji stwierdzić zatem należało, że przy jej wydaniu doszło do naruszenia art. 7 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a. i art. 153 P.p.s.a., a wymienione naruszenia przepisów postępowania mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dotyczyły bowiem uchybień w zakresie ustalenia kwestii o podstawowym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy. Z powyższych powodów skargę A. O. wniesioną w niniejszej sprawie należało uwzględnić i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. uchylić zaskarżoną decyzję. Zaznaczyć przy tym należało, że z powodu stwierdzenia opisanych wyżej uchybień, które wystąpiły przy wydaniu zaskarżonej decyzji, przedwczesne jest odnoszenie się do pozostałych zarzutów wymienionej skargi, w tym zwłaszcza do zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 61 ust. 5a w zw. z art. 59 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z tych samych przyczyn, przedwczesne jest również odnoszenie się do zarzutów podniesionych w skardze skarżącej R. Sp. z o.o. sprowadzających się do kwestionowania, dokonanej przez organ, oceny analizy urbanistycznej oraz braku przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, a także zarzutów dotyczących nieprawidłowej wykładni art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. i wymienionych w skardze przepisów rozporządzenia. Natomiast stwierdzić należało, że zasadnie podniosła skarżąca spółka, iż organ przed wydaniem zaskarżonej decyzji nie zastosował art. 79a § 1 K.p.a., tj. nie wskazał przesłanek, które nie zostały spełnione lub wykazane, mogących skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ przeprowadzi postępowanie zgodnie ze wskazaniami wynikającymi z powyższych rozważań, przedstawi wykładnię przepisów mających zastosowanie w sprawie i dokona analizy istotnych okoliczności sprawy, a następnie wyda decyzję spełniającą wszystkie warunki określone w art. 107 K.p.a. Przepis art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. stanowił podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie zwrotu stronom skarżącym kosztów postępowania, na które składało się wynagrodzenie pełnomocnika - 480 zł, określone zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c w związku z § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 215), opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz wpis w wysokości 500 zł.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 26 stycznia 2026
- Symbol z opisem
- 6153 Warunki zabudowy terenu
- Hasła tematyczne
- Zagospodarowanie przestrzenne
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Aneta Majowska Beata Kalaga-Gajewska /przewodniczący/ Edyta Kędzierska /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j.)
art. 61 ust. 5a · Dz.U. 2024 poz. 1130
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c · Dz.U. 2026 poz. 143
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II OZ 526/26 · 21 maja 2026
Postanowienie NSA z 21 maja 2026 r., II OZ 526/26 – warunki zabudowy terenu
Sygnatura: II SA/Łd 870/25 · 21 maja 2026
Postanowienie WSA w Łodzi z 21 maja 2026 r., II SA/Łd 870/25 – warunki zabudowy terenu
Sygnatura: II SA/Ke 260/26 · 21 maja 2026
Postanowienie WSA w Kielcach z 21 maja 2026 r., II SA/Ke 260/26 – warunki zabudowy terenu
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny