Sygnatura
II SA/Gd 422/26
Wyrok WSA w Gdańsku z 16 września 2026 r., II SA/Gd 422/26 – weterynaria i ochrona zwierząt
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję Zasądzono zwrot kosztów postępowania
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
- Data orzeczenia
- 16 września 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędziowie: Sędzia WSA Wojciech Wycichowski (sprawozdawca) Asesor sądowy WSA Jakub Chojnacki Protokolant Specjalista Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w dniu 16 września 2026 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi B. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 9 marca 2026 r. nr SKO Gd/637/26 w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącej B. N. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: Wnioskiem z 9 maja 2025 r. Fundacja P. w Gdańsku (dalej: "Fundacja"), na podstawie art. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2023 r., poz. 1580 ze zm.) - dalej: "Ustawa", wystąpiła do Prezydenta Miasta Gdyni (dalej: "Prezydent", "organ pierwszej instancji") o wydanie decyzji w przedmiocie czasowego odebrania B.N. (dalej: "Skarżąca") dziewiętnastu kotów. W uzasadnieniu wniosku wskazano m.in., że 6 maja 2025 r. Fundacja otrzymała zgłoszenie faktu znęcania się nad zwierzętami - zgłoszenie dotyczyło przetrzymywania kotów w wynajętym pojeździe dostawczym, zaparkowanym na parkingu przy ul. [...] w G. Wskazano, że według relacji osoby zgłaszającej pojazd stał w tym miejscu od około dwóch tygodni, w części transportowej pojazdu znajdowało się 21 kotów oraz pies, bez dostępu do światła dziennego i odpowiedniej cyrkulacji powietrza, zwierzęta były zamknięte w transporterach. W ocenie Fundacji przetrzymywanie zwierząt w samochodzie dostawczym, w części pozbawionej klimatyzacji i ogrzewania, pozostawianie zwierząt w ten sposób, bez wody, na wiele godzin, przy niskich temperaturach powietrza (spadających w nocy do 3-4 stopni), zaś w ciągu dnia, gdy temperatura sięgała w słońcu do 20 stopni, w zamkniętym blaszanym pomieszczeniu, stwarza realne zagrożenie dla zdrowia i życia znajdujących się tam zwierząt. Podkreślono, że samochód dostawczy, w którym znajdowały się zwierzęta nie posiada zezwolenia na transport zwierząt i ze względu na brak odpowiednio zabezpieczonych klatek, brak cyrkulacji powietrza, brak należytych dozowników transportowych na wodę oraz brak dostępu do światła dziennego sprawia, że transport zwierząt stwarza realne niebezpieczeństwo dla ich zdrowia i życia. Decyzją z 5 stycznia 2026 r. Prezydent, na podstawie art. 7 ust. 1 i 1c w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 Ustawy, odmówił tymczasowego odebrania B.N. osiemnastu kotów. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wskazał m.in., że z przeprowadzonych 6. i 7. maja 2025 r. czynności straży miejskiej wynika, iż w czasie kontroli zwierzęta miały zapewniony dostęp do wody i karmy, przebywały w klatkach transportowych, a ich stan zdrowia oraz zachowanie nie wskazywały na objawy znęcania się ani rażącego zaniedbania. Prezydent zwrócił uwagę, że okoliczności te potwierdza również dokumentacja Schroniska C. (dalej: "Schronisko"), zgodnie z którą koty przyjęte w nocy z 7. na 8. maja 2025 r. były w stanie ogólnym dobrym, a stwierdzone u niektórych z nich objawy infekcji miały charakter łagodny i ustąpiły po wdrożeniu leczenia. Organ pierwszej instancji wskazał, że wziął pod uwagę rozbieżności pomiędzy relacjami świadków reprezentujących Fundację a ustaleniami straży miejskiej oraz pracowników Schroniska. Podkreślono, że dla zastosowania art. 7 ust. 1 Ustawy decydujące znaczenie ma nie samo subiektywne odczucie świadków co do warunków przebywania zwierząt, lecz obiektywne ustalenie, czy doszło do znęcania się w rozumieniu art. 6 ust. 2 Ustawy oraz czy istniało bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia zwierząt. Zdaniem Prezydenta ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że była to sytuacja przejściowa, związana z nagłą utratą miejsca zamieszkania i problemami lokalowymi B.N., która wykazała, że podejmowała realne działania zmierzające do wynajęcia lokalu, a 7 maja 2025 r. rozpoczęła przeprowadzkę do nowego mieszkania. W ocenie organu pierwszej instancji okoliczności te znajdują potwierdzenie w wyjaśnieniach B.N. i w przedstawionych przez nią dokumentach. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala tym samym na przyjęcie, że przetrzymywanie zwierząt w pojeździe miało charakter stały lub długotrwały, ani że stanowiło działanie umyślne ukierunkowane na wyrządzanie cierpienia zwierzętom. Prezydent zaznaczył, że uwzględnił również fakt, iż wszystkie koty były poddane zabiegom kastracji lub sterylizacji, a właścicielka zapewniała im opiekę weterynaryjną, w tym specjalistyczne leczenie kota chorego na przewlekłą niewydolność nerek. Śmierć jednego z kotów, do której doszło już w Schronisku, była następstwem choroby przewlekłej i nie pozostawała w związku przyczynowym z warunkami, w jakich zwierzęta przebywały przed interwencją. Organ pierwszej instancji podkreślił, że w toku postępowania podejmował czynności zmierzające do wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym do ustalenia, czy właścicielka zwierząt będzie w stanie zapewnić im właściwe warunki bytowania po przeprowadzonej interwencji. Do dnia wydania decyzji nie było możliwe jednoznaczne potwierdzenie, że właścicielka będzie dysponowała lokalem umożliwiającym przewiezienie zwierząt, co zostało uwzględnione przy ocenie materiału dowodowego. Prezydent podniósł, że dokonał oceny całokształtu zgromadzonych dowodów, w tym postawy właścicielki zwierząt, jej determinacji, współpracy z organem oraz zaangażowania na każdym etapie postępowania. Powtórzono, że zgromadzony materiał nie potwierdził istnienia bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia zwierząt, które uzasadniałoby zastosowanie nadzwyczajnego środka w postaci tymczasowego ich odebrania. Mając na uwadze całokształt zgromadzonego materiału dowodowego organ pierwszej instancji nie stwierdził, aby w niniejszej sprawie doszło do znęcania się nad zwierzętami w rozumieniu art. 6 ust. 2 Ustawy ani aby dalsze pozostawanie zwierząt pod opieką B.N. stanowiło zagrożenie dla ich życia lub zdrowia. Tym samym, nie zostały spełnione ustawowe przesłanki do zastosowania środka w postaci tymczasowego odebrania zwierząt. Prezydent podkreślił, że samo stwierdzenie nieprawidłowości w warunkach czasowego przebywania zwierząt, nawet jeżeli były one uciążliwe lub niekomfortowe, nie jest wystarczające do zastosowania art. 7 ust. 1 Ustawy; dla zastosowania tymczasowego odebrania zwierząt konieczne jest wykazanie istnienia aktualnego, realnego i bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia zwierząt, a nie jedynie ocena przeszłych zdarzeń lub hipotetycznych zagrożeń. Końcowo organ pierwszej instancji zaznaczył, że miał na uwadze, iż tymczasowe odebranie zwierząt stanowi środek o charakterze interwencyjnym i wyjątkowym, który powinien być stosowany wyłącznie w sytuacjach, gdy inne rozwiązania nie zapewniają realizacji celu Ustawy. W realiach niniejszej sprawy uznano zaś, że pozostawienie zwierząt pod opieką właścicielki, przy jednoczesnym założeniu dalszego monitorowania sytuacji, w większym stopniu realizuje zasadę ochrony dobra zwierząt niż ich pozostawienie w Schronisku. W wyniku odwołania wniesionego od powyższej decyzji przez Fundację Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku (dalej: "Kolegium", "organ odwoławczy") decyzją z 9 marca 2026 r. uchyliło ją w całości (pkt 1) i orzekło o czasowym odebraniu B.N. osiemnastu kotów przetrzymywanych przez nią w busie przy ul. [...] w G. (pkt 2) oraz o przekazaniu wskazanych wyżej osiemnastu kotów Schronisku C. w G. (pkt 3). W uzasadnieniu organ odwoławczy opisał dotychczasowy przebieg postępowania, przytoczył treść przepisów art. 7 ust. 1 i 1c w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 Ustawy, a odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych podniósł, że niewłaściwe warunki bytowania to nie tylko wskazane w art. 4 pkt 11 Ustawy przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem i upałem, czy przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała. Już stworzenie określonego stanu wyczerpuje pojęcie zagrożenia, co stanowi podstawę do stwierdzenia istnienia przypadku niecierpiącego zwłoki. Stan zagrożenia nie oznacza bowiem, że nastąpi bezpośrednie, realne zagrożenie życia lub zdrowia zwierzęcia, ale że określony stan może a nie musi wywoływać negatywne skutki dla życia lub zdrowia zwierzęcia. Znęcanie się nad zwierzęciem ma miejsce m.in. w sytuacji utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (art. 6 ust. 2 pkt 10 Ustawy), a także w razie utrzymywania zwierząt bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku (art. 6 ust. 2 pkt 19 Ustawy). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy Kolegium wskazało, że koty były przetrzymywane w klatkach kenelowych w busie (po kilka kotów w jednej klatce), zaś klatki kenelowe (czy transportery) nie są przeznaczone do stałego przetrzymywania w nich zwierząt, są dopuszczalne do przewożenia zwierząt lub do czasowej, krótkotrwałej izolacji chorego zwierzęcia. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że osoby przesłuchane w charakterze świadków zeznały, iż koty były zamknięte w busie od dłuższego czasu, tj. co najmniej od dwóch tygodni, i gdyby nie interwencja Fundacji przebywałyby w nim nadal. Takie warunki, zdaniem Kolegium, w sposób niewątpliwy odbiłyby się na ich zdrowiu. Przyznano, że B.N. karmiła koty i sprzątała klatki, ale kotów na zewnątrz nie wypuszczała, jedynym dostępem do świeżego powietrza było otwieranie przez nią drzwi samochodu. Odnosząc się do stwierdzonych przez organ pierwszej instancji rozbieżności pomiędzy zeznaniami świadków a informacjami otrzymanymi od straży miejskiej organ odwoławczy przyznał, że faktycznie z informacji straży miejskiej wynika, iż w zamkniętym busie koty miały się dobrze, miały jedzenie i wodę. W ocenie Kolegium wizyta straży miejskiej prawdopodobnie odbyła się w czasie, gdy B.N. była przy samochodzie, a drzwi do niego były otwarte, nie było wówczas czuć - jak wskazali przesłuchani w sprawie świadkowie - fetoru odchodów kocich, gdyż klatki były sprzątnięte, a koty miały podane jedzenie. Niemniej jednak koty pozostawały zamknięte w ciasnych klatkach kenelowych, po kilka sztuk w każdej w nich i nie wszystkie były zdrowe. Organ odwoławczy wskazał, że zapoznał się z filmem załączonym do akt sprawy, nakręconym w czasie interwencji Fundacji - widać na nim koty umieszczone w klatkach po kilka sztuk, ich odchody w tychże klatkach, kilka kotów ewidentnie z klatek chciało wyjść, a inne były osowiale, w klatkach był porozrzucany piasek z kuwet, w jednej z klatek widoczna była miska z resztkami jedzenia, okna samochodu były przesłonięte kocami i nie wiadomo, czy z uwagi na temperaturę na zewnątrz samochodu, czy też z chęci ukrycia zamkniętych w klatkach kotów. Kolegium podniosło, że Prezydent nie ustalił, czy w dacie wydania przez ten organ orzeczenia B.N. dysponuje jakimkolwiek lokalem mieszkalnym i czy nadaje się on dla takiej ilości zwierząt. Tej kwestii również B.N. dokładnie nie wyjaśniła wzywana do podania adresu zamieszkania, podała jedynie, że kotami może zaopiekować się jej córka, która ma tytuł prawny do lokalu mieszkalnego. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że z zeznań B.N. przesłuchanej przez Policję w charakterze podejrzanej wynika, iż została eksmitowana z miejsca, gdzie mieszkała od 28 października 2024 r. do 30 kwietnia 2025 r., zaś w dniu 6 maja 2025 r. miała się przeprowadzić do wynajętego mieszkania przy ul. [...]. Przeniosła tam nawet swoje rzeczy, ale pozostawiła koty zamknięte w busie. Zdaniem Kolegium gdyby nie interwencja Fundacji koty pozostałyby tam zamknięte co najmniej do rana następnego dnia lub dłużej. W ocenie organu odwoławczego zwierzęta zostały zasadnie odebrane B.N. i umieszczone w Schronisku. Zwrócono uwagę, że koty zostały umieszczone w pojeździe około 14 dni wcześniej. Gdyby nie interwencja to najprawdopodobniej dalej byłyby przetrzymywane w pojeździe, zamknięte w klatkach, bez względu na pogodę i nie wypuszczane na zewnątrz. Nie jest przy tym wiadomo, czy B.N. faktycznie wynajęła mieszkanie, czy też nadal mieszkała u córki, ale wyprowadziła z jej mieszkania koty, w swojej korespondencji podaje bowiem adres: G., ul. [...], tj. miejsce, z którego została eksmitowana. Kolegium wskazało, że dało wiarę przedstawicielom Fundacji, którzy uczestniczyli w interwencji. Ich zeznania w sposób wyraźny odnoszą się do dobrostanu zwierząt, są spójne i logiczne - w przeciwieństwie do wyjaśnień B.N., których Prezydent nie sprawdził. Organ odwoławczy przyznał, że sytuacja mieszkaniowa B.N. była niewątpliwie skomplikowana (nie posiadała ona od dłuższego czasu mieszkania), nie można jednak usprawiedliwiać w ten sposób jej podejścia do własnych zwierząt, które zamykając w klatkach w samochodzie naraziła na ewidentne cierpienie spowodowane warunkami, jakie im stworzyła. Podkreślono, że żadne zwierzę nie powinno być zamykane w klatce i przetrzymywane bez dostępu do świeżego powietrza i możliwości ruchu. Zdaniem Kolegium faktyczna sytuacja bytowa B.N. nie została przez Prezydenta dokładnie wyjaśniona i nie jest wiadomo, gdzie faktycznie koty były przez nią wcześniej umieszczone. Niemniej jednak, decydującym dla rozpatrzenia sprawy była ich sytuacja w momencie przeprowadzonej przez Fundację interwencji. Końcowo organ odwoławczy zwrócił uwagę, że decyzja wydawana w trybie art. 7 ust. 3 Ustawy ma charakter następczy, została ona wydana, gdy koty zostały już faktycznie odebrane. Obowiązkiem organu pierwszej instancji było ocenienie, czy w momencie odebrania zwierząt B.N. wystąpiły ustawowe przesłanki tej czynności. Kolegium podkreśliło, że dla wydania decyzji na podstawie omawianego przepisu konieczne było ustalenie, czy w momencie odebrania zwierząt, obok podstawowych przesłanek wynikających z art. 7 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 2 Ustawy, wystąpiły także przesłanki takie jak: przypadek niecierpiący zwłoki oraz stwierdzenie, że dalsze pozostawanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. Zdaniem organu odwoławczego do interwencji w niniejszej sprawie doszło w sytuacji, gdy zaistniał przypadek niecierpiący zwłoki rozumiany jako sytuacja, w której dalsze pozostawanie zwierząt u dotychczasowego właściciela lub opiekuna będzie zagrażać jego życiu lub zdrowiu. Jest to sytuacja, w której dochodzi do konieczności zabezpieczenia sytuacji bytowej zwierzęcia w wyjątkowych warunkach rozumianych jako kwalifikowana postać naruszeń wymienionych w art. 6 ust. 2 Ustawy, do których odwołuje się art. 7 ust. 1, stanowiący podstawę wydania przez organ decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia, a nadto ustalenia, czy zaistniał stan zagrażający życiu lub zdrowiu. W skardze na decyzję organu odwoławczego B.N., wnosząc o jej uchylenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania, zarzuciła jej: 1) naruszenie art. 7 ust. 6 Ustawy poprzez przyjęcie, że zwierzęta nie podlegają zwrotowi właścicielowi pomimo zakończenia postępowania karnego bez orzeczenia przepadku, 2) naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r., poz. 1691) - dalej: "k.p.a.", poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego, 3) naruszenie art. 6 i art. 8 k.p.a., 4) nieproporcjonalną ingerencję w prawo własności Skarżącej. Zdaniem Skarżącej w sprawie brak było ustawowych przesłanek do zastosowania trybu interwencyjnego, gdyż nie wykazano bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia zwierząt. Zwrócono uwagę, że przedmiotowa sytuacja była już wcześniej przedmiotem interwencji służb publicznych - dwukrotnie straży miejskiej oraz jednokrotnie Policji, przy czym żadna z nich nie wykazała jakichkolwiek uchybień w zakresie utrzymania zwierząt ani zagrożenia dla ich życia lub zdrowia. Okoliczność ta jednoznacznie podważa zasadność późniejszego zastosowania trybu interwencyjnego. Odwołując się do judykatury podniesiono, że zastosowanie trybu interwencyjnego wymaga istnienia realnego i bezpośredniego zagrożenia, które musi być wykazane w sposób konkretny, a nie oparty na przypuszczeniach. Ponadto odebranie zwierząt stanowi środek o charakterze wyjątkowym i może być stosowane wyłącznie w sytuacjach jednoznacznie uzasadnionych. Istnieje zatem konieczność ścisłej wykładni przesłanek ingerencji w prawo własności. Wskazano, że postępowanie karne zakończyło się prawomocnym umorzeniem, utrzymanym przez sąd, bez stwierdzenia znęcania się nad zwierzętami. Z dokumentacji weterynaryjnej sporządzonej przy przyjęciu zwierząt wynika, że ich stan był dobry, a jedyną odnotowaną okolicznością było ich spragnienie, bez oznak długotrwałego zaniedbania. Dodatkowo, z późniejszej opinii weterynaryjnej wynika, że stan zwierząt nie wskazywał na ich długotrwałe przetrzymywanie w warunkach nieodpowiednich, co jest sprzeczne z twierdzeniami podmiotów uczestniczących w interwencji. Zdaniem Skarżącej z materiału sprawy wynika również szereg niespójności dowodowych: opis zwierząt jako dziewiętnastu jednolicie czarnych nie odpowiada rzeczywistości ani nawet dokumentacji fotograficznej wykonanej przez funkcjonariusza, dokumentacja fotograficzna oficera operacyjnego nie pozwala jednoznacznie odtworzyć przebiegu zdarzeń. Bezsporne jest natomiast, że po odebraniu zwierząt podjęto wobec nich czynności wykraczające poza zakres dopuszczalnej opieki tymczasowej, w tym chipowanie, szczepienia oraz rozdysponowanie osobom trzecim - w dużej części w okresie kwarantanny. Podsumowując podniesiono, że w sprawie doszło do: braku przesłanek ustawowych do interwencji, braku zagrożenia życia lub zdrowia zwierząt, wcześniejszych interwencji bez uchybień, niespójności materiału dowodowego, działań bez podstawy prawnej po odebraniu zwierząt i naruszenia prawa własności Skarżącej. Kolegium w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie. W piśmie procesowym z 6 maja 2026 r. Skarżąca wskazała, że w sprawie objętej zaskarżoną decyzją zapadło prawomocne rozstrzygnięcie w postępowaniu karnym, w którym nie stwierdzono, aby jej zachowanie wyczerpywało znamiona czynu zabronionego polegającego na znęcaniu się nad zwierzętami. Zdaniem Skarżącej okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny stanu faktycznego sprawy, w szczególności w zakresie braku ustaleń potwierdzających znęcanie się nad zwierzętami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ustalił i zważył, co następuje: Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) - dalej: "P.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c P.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Aktem poddanym kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 9 marca 2026 r. uchylająca w całości decyzję Prezydenta Miasta Gdyni z 5 stycznia 2026 r. (pkt 1) i orzekająca o czasowym odebraniu B.N. osiemnastu kotów przetrzymywanych przez nią w busie przy ul. [...] w G. (pkt 2) oraz o przekazaniu tych kotów Schronisku C. w G. (pkt 3). Materialnoprawną podstawą wydanych w sprawie decyzji są przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2023 r., poz. 1580 ze zm.). Należy podkreślić, że wykładni przepisów tej ustawy należy dokonywać z uwzględnieniem celu, jaki przyświecał ustawodawcy. Cel ten został określony w art. 1 Ustawy stanowiącym, że zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Przepis ten potwierdza, że każde zwierzę ma prawo oczekiwać od ludzi należnego zrozumienia, zgodnego z normami obyczajowymi traktowania, a nawet szacunku. Wszelkie środki prawne, podejmowane w stosunku do zwierząt, powinny mieć na względzie ich dobro, a przede wszystkim prawo do istnienia (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 29 sierpnia 2018 r. sygn. akt IV SA/Po 332/18, przywołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak wielokrotnie wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "NSA"), własność zwierzęcia przede wszystkim zobowiązuje, a zakres i treść uprawnień wobec zwierzęcia jest modyfikowany przez konieczność jego humanitarnego traktowania; człowiek w stosunku do zwierząt powinien wykazywać zachowania, które nie odnoszą się do przedmiotów, lecz do istot żywych, zdolnych do pewnych odczuć, np. cierpienia (zob. wyroki: z 28 stycznia 2020 r. sygn. akt II OSK 659/18 i z 25 czerwca 2021 r. sygn. akt II OSK 462/21). Realizacji powyższego celu służy zapisany w art. 6 ust. 1a Ustawy zakaz znęcania się nad zwierzętami. Natomiast w art. 6 ust. 2 Ustawy zamieszczono obszerny katalog zachowań względem zwierząt uznanych przez ustawodawcę za znęcanie się nad nimi. W myśl tego przepisu, przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności 19 form zachowań wyszczególnionych w odrębnych punktach. Należy zaznaczyć, że katalog ten ma charakter otwarty, a przypisanie sposobu postępowania do któregokolwiek z tych punktów jest wystarczające do przyjęcia, że doszło do niezgodnego z prawem zadawania albo świadomego dopuszczania do zadawania bólu lub cierpień. Utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (art. 6 ust. 2 pkt 10 Ustawy), utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku (art. 6 ust. 2 pkt 19 Ustawy), stanowi formę znęcania się nad zwierzętami. W judykaturze za "niewłaściwe warunki", o których mowa w art. 6 ust. 2 pkt 10 Ustawy, uznaje się takie, które nie zapewniają zwierzęciu możliwości egzystencji zgodnie z potrzebami gatunku, rasy, płci i wieku, w tym utrzymywanie go w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa. W myśl bowiem art. 4 pkt 15 Ustawy przez właściwe warunki bytowania zwierząt rozumieć należy zapewnienie zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku, a zgodnie z art. 4 pkt 11 Ustawy rażącym zaniedbaniem jest drastyczne odstępstwo od określonych w ustawie norm postępowania ze zwierzęciem, a w szczególności w zakresie utrzymywania zwierzęcia w stanie zagłodzenia, brudu, nieleczonej choroby, w niewłaściwym pomieszczeniu i nadmiernej ciasnocie. Niewłaściwe warunki bytowania to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak suchego miejsca do odpoczynku, niewykonywanie wymaganych zabiegów zootechnicznych, przebywanie zwierząt we własnych odchodach i ich zabrudzenie odchodami (zob. wyrok NSA z 26 kwietnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1135/18), czy przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała (zob. wyrok WSA w Łodzi z 17 października 2017 r. sygn. akt II SA/Łd 575/17). Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że we wniosku z 9 maja 2025 r., domagając się wydania decyzji o tymczasowym odebraniu Skarżącej zwierząt, Fundacja P. w Gdańsku odwołała się do art. 7 Ustawy, który stanowi, że zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu, schronisku dla zwierząt, azylowi dla zwierząt lub Centralnemu Azylowi dla Zwierząt, o którym mowa w ustawie z dnia 4 listopada 2022 r. o Centralnym Azylu dla Zwierząt (Dz. U. poz. 2375), jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych (ust. 1). Decyzja, o której mowa w ust. 1, podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt (ust. 1a). Przekazanie zwierzęcia, o którym mowa w ust. 1, następuje za zgodą podmiotu, któremu zwierzę ma być przekazane (ust. 1b). W przypadku braku zgody, o której mowa w ust. 1b, lub wystąpienia innych okoliczności uniemożliwiających przekazanie zwierzęcia podmiotom, o których mowa w ust. 1, zwierzę może zostać nieodpłatnie przekazane innej osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej albo osobie fizycznej, która zapewni mu właściwą opiekę (ust. 1c). Decyzja, o której mowa w ust. 1, podlega natychmiastowemu wykonaniu (ust. 2). Przenosząc przytoczone wyżej regulacje na grunt niniejszej sprawy oraz mając na względzie ustalony stan faktyczny Sąd co do zasady podziela stanowisko Kolegium, że przetrzymywanie dziewiętnastu kotów przez co najmniej tydzień w części bagażowej samochodu dostawczego uzasadniało czasowe ich odebranie Skarżącej. Zarówno z dołączonej do wniosku dokumentacji filmowej, jak i zeznań przesłuchanych w sprawie świadków (M.M., P.G.) wynika, że koty były przetrzymywane w klatkach kenelowych (po kilka kotów w jednej klatce). Tymczasem klatki kenelowe nie są przeznaczone do stałego przetrzymywania w nich zwierząt, lecz do ich przewożenia (np. na wizytę do weterynarza) lub do czasowej, krótkotrwałej izolacji chorego zwierzęcia. Z zeznań świadków wynika również, że podczas interwencji w nocy z 7. na 8. maja 2025 r. po otworzeniu samochodu w środku panował zaduch, czuć było zwierzęce odchody, nie było dostępu do światła (okna były zasłonięte kocami od wewnątrz) i wentylacji. U części kotów zaobserwowano wypływ z oczu i nosa, a w uszach obecność żwirku. Należy zauważyć, że koty były przetrzymywane w samochodzie dostawczym na przełomie kwietnia i maja, gdzie nocą temperatura spadała do 3-4 stopni, a w dzień dochodziła do około 20 stopni, przez co zwierzęta były narażone zarówno na wychłodzenie (nocą), jak i przegrzanie (w dzień). Samochód nie był przystosowany do przewożenia zwierząt, nie był wygłuszony od wewnątrz, a biorąc pod uwagę, że był zaparkowany na parkingu jednej z sieci handlowych i w pobliżu torów kolejowych narażało to zwierzęta na dodatkowy stres, gdyż nie miały one możliwości ucieczki i schowania się w bezpieczne miejsce w przypadku niepokojących odgłosów i zdarzeń. Z zeznań P.G. (wiceprezesa Fundacji i biegłego sądowego z zakresu ochrony i dobrostanu zwierząt) wynika, że koty były narażone na długotrwały stres, co może prowadzić do problemów behawioralnych, spadku odporności i apatii, wyciągnięcie z takiego stanu jest bardzo trudne i trwa miesiącami, latami lub może się to nie udać, ponieważ koty mają bardzo wrażliwy układ nerwowy. Zdaniem Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza stanowisko Kolegium, że Skarżąca jako właścicielka kotów dopuściła się wobec nich zaniedbań poprzez ich utrzymywanie w niewłaściwych warunkach bytowania, przez które rozumie się m.in. utrzymywanie ich w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (art. 6 ust. 2 pkt 10 Ustawy). Zauważyć przy tym należy ponownie, że przez "niewłaściwe warunki bytowania" należy rozumieć takie, które nie odpowiadają warunkom właściwym, czyli takie, które zgodnie z art. 4 pkt 15 Ustawy zapewniają zwierzęciu możliwości egzystencji zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku (tak: M. Kulik, M. Rudy [w:] Ustawa o ochronie zwierząt. Komentarz, pod redakcją E. Kruk, Warszawa 2024, art. 6). W tym miejscu należy wskazać, że odebranie zwierzęcia nie zostało uzależnione od elementu winy występującej po stronie właściciela albo opiekuna, tylko nieprawidłowego obchodzenia się z nimi (zob. wyrok WSA w Poznaniu z 29 sierpnia 2018 r. sygn. akt IV SA/Po 332/18). Kwestia winy i przyczynienia się nie jest w ogóle na gruncie unormowań prawa administracyjnego brana pod uwagę (zob. wyrok WSA w Krakowie z 24 marca 2016 r. sygn. akt II SA/Kr 51/16). W związku z powyższym problemy mieszkaniowe, z jakimi borykała się Skarżąca, w żadnym stopniu nie mogły uzasadniać takiego potraktowania zwierząt, z jakim mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie. W razie przejściowych problemów (bo na taki ich charakter wskazywała Skarżąca) ze znalezieniem mieszkania Skarżąca mogła zwrócić się o pomoc do odpowiednich instytucji, które na czas poszukiwania miejsca zamieszkania zaopiekowałyby się zwierzętami w sposób właściwy. Sąd nie kwestionuje deklarowanej przez Skarżącą miłości do zwierząt, lecz miłość ta musi być mądra i odpowiedzialna, gdyż zwierzęta nie są w stanie zapewnić sobie wszystkich warunków godnego bytowania, lecz to na człowieku spoczywa obowiązek zapewnienia im ochrony i opieki. Należy podkreślić, że sąd administracyjny dokonując kontroli rozstrzygnięć organów administracji publicznej kieruje się wyłącznie kryterium legalności, czyli zgodności z przepisami prawa ustrojowego, materialnego i procesowego. Oznacza to, że w ramach takiej kontroli sąd administracyjny nie może kierować się względami słuszności, celowości czy zasadami współżycia społecznego (zob. wyrok NSA z 25 września 2009 r. sygn. akt I OSK 1403/08). Pomimo podzielenia stanowiska Kolegium odnośnie do zaistnienia w sprawie przesłanek umożliwiających odebranie Skarżącej zwierząt Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, albowiem organ odwoławczy pominął zdarzenia, jakie nastąpiły po wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji. Mianowicie, w dniu 25 listopada 2025 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Gdyni wydał w sprawie o sygn. akt 4053-13.Ds.1038.2025 postanowienie o umorzeniu dochodzenia prowadzonego przeciwko Skarżącej podejrzanej o to, że 7 maja 2025 r. w G. przy ul. [...], poprzez przechowywanie w części bagażowej pojazdu [...], w zbyt ciasnych klatkach i transporterach dziewiętnastu kotów, w miejscu nieprzystosowanym dla zwierząt, bez odpowiedniego dostępu do wody i pokarmu, bez prawidłowej wentylacji, bez dostępu do światła i nie zapewniając właściwej opieki weterynaryjnej, dopuściła się znęcania nad zwierzętami, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 35 ust. 1a Ustawy. W wyniku zażalenia wniesionego na powyższe rozstrzygnięcie przez Fundację Sąd Rejonowy w G. wydał w dniu 26 lutego 2026 r. postanowienie w sprawie II Kp 21/26, którym nie uwzględnił zażalenia i utrzymał w mocy ww. postanowienie Prokuratora. Należy zauważyć, że oba ww. postanowienia znajdują się w aktach sprawy (postanowienie prokuratorskie w aktach organu pierwszej instancji, a postanowienie sądowe w aktach organu odwoławczego). Pomimo tego Kolegium, wydając w dniu 9 marca 2026 r. decyzję orzekającą o czasowym odebraniu Skarżącej zwierząt w żaden sposób nie odniosło się do tych dokumentów i okoliczności z nich wynikających. Tymczasem, zgodnie z art. 7 ust. 6 Ustawy, odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd nie orzeknie w trybie art. 35 ust. 3 przepadku zwierzęcia, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone. Nie ulega wątpliwości, że postanowienie o umorzeniu przez prokuratora dochodzenia jest równoznaczne w skutkach z postanowieniem o umorzeniu przez sąd postępowania karnego. W orzecznictwie wskazuje się, że zgodnie z ww. przepisem przy zaistnieniu okoliczności w nim wskazanych zwierzę odebrane na podstawie decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia podlega zwrotowi. Czynność ta ma charakter techniczny i powinna zostać dokonana przez organ orzekający o czasowym odebraniu zwierzęcia, który jest dysponentem tego zwierzęcia (zob. wyrok NSA z 19 grudnia 2025 r. sygn. akt I OSK 1028/25). Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję. Ponownie rozpoznając sprawę Kolegium dokona wykładni art. 7 ust. 6 Ustawy na tle okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, tj. weźmie pod uwagę fakt wydania przez Sąd Rejonowy w G. w dniu 26 lutego 2026 r. postanowienia w sprawie II Kp 21/26, którym nie uwzględniono zażalenia Fundacji i utrzymano w mocy postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w G. z 25 listopada 2025 r. o umorzeniu dochodzenia prowadzonego przeciwko Skarżącej. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 P.p.s.a. zasądzając od Kolegium na rzecz Skarżącej kwotę 200 zł tytułem uiszczonego wpisu sądowego od skargi.[pic]
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 7 maja 2026
- Symbol z opisem
- 6168 Weterynaria i ochrona zwierząt
- Hasła tematyczne
- Ochrona zwierząt
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Jakub Chojnacki Krzysztof Kaszubowski /przewodniczący/ Wojciech Wycichowski /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt
art. 1, art. 4 pkt 11 i 15 art. 6 ust. 1a i 2, art. 7 ust. 6 · Dz.U. 2023 poz. 1580
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SA/Gd 598/26 · 16 września 2026
Postanowienie WSA w Gdańsku z 16 września 2026 r., II SA/Gd 598/26 – weterynaria i ochrona zwierząt
Sygnatura: I OZ 322/26 · 16 września 2026
Postanowienie NSA z 16 września 2026 r., I OZ 322/26 – weterynaria i ochrona zwierząt
Sygnatura: II SA/Go 185/26 · 10 września 2026
Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 10 września 2026 r., II SA/Go 185/26 – weterynaria i ochrona zwierząt
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny