Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OZ 584/26

Postanowienie NSA z 10 czerwca 2026 r., II OZ 584/26 – wstrzymanie robót budowlanych

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
10 czerwca 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 10 czerwca 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak, , , po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 stycznia 2026 r., sygn. akt II SA/Kr 952/25 o odmowie przywrócenia terminu o wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. S. na postanowienie Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 22 maja 2025 r., nr 430/2025 w przedmiocie wstrzymania budowy budynku postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 19 stycznia 2026 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Sąd I instancji, mając na względzie treść art. 86 § 1, art. 87 § 1-4 i art. 88 p.p.s.a., wskazał, że przyczyna uchybienia terminu ustała 8 lipca 2025 r., kiedy to skarżący wszedł w posiadanie zwróconej mu przesyłki, która została błędnie zaadresowana. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania wniosku Sąd dostrzegł, że termin do wniesienia skargi upływał skarżącemu w dniu 25 czerwca 2025 r., a skarżący już pierwszą przesyłkę – błędnie zaadresowaną – nadał w dniu 27 czerwca 2025 r., a więc po terminie. Tymczasem skarżący we wniosku o przywrócenie terminu wskazywał z jakich względów nadał przesyłkę na błędny adres, nie wyjaśniając z jakich względów już pierwsza przesyłka została spóźniona o dwa dni. W tych warunkach Sąd doszedł do wniosku, że wniosek nie uprawdopodobnia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, albowiem cel wniosku i podniesiona w nim argumentacja rozmijają się. Zażalenie na ww. postanowienie złożył skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w całości, przywrócenie terminu do wniesienia skargi i przyjęcie jej do merytorycznego rozpoznania, ewentualnie – przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. W zażaleniu sformułowano zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, tj. - art. 86 § 1 p.p.s.a. przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi nastąpiło z winy skarżącego, podczas gdy z całokształtu okoliczności sprawy wynika, iż uchybienie to nastąpiło bez jego winy, pomimo zachowania przez skarżącego należytej staranności wymaganej w danych warunkach; - art. 87 § 2 p.p.s.a. przez dowolną ocenę stopnia uprawdopodobnienia okoliczności, w jakich doszło do uchybienia terminowi do wniesienia skargi, polegające na przyjęciu zawyżonego standardu oceny wniosku o przywrócenie terminu i potraktowaniu obowiązku uprawdopodobnienia braku winy skarżącego, jak obowiązku jego pełnego udowodnienia, co pozostaje w sprzeczności z treścią tego przepisu; - art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. przez brak wszechstronnego rozważenia materiału przedstawionego we wniosku o przywrócenie terminu, w szczególności poprzez pominięcie istotnych twierdzeń, które uprawdopodabniały brak winy skarżącego w uchybieniu terminowi; - art. 45 ust. 1 Konstytucji RP polegające na nieproporcjonalnym ograniczeniu prawa skarżącego do Sądu przez odmowę przywrócenia terminu, w sytuacji gdy uchybienie miało charakter niezawiniony, a jego skutkiem jest definitywne pozbawienie skarżącego jako strony postępowania merytorycznej kontroli sądowej zaskarżonego postanowienia; - art. 2 Konstytucji RP wynikającej z zasady demokratycznego państwa prawnego przez zastosowanie nadmiernego formalizmu procesowego, nieuwzględniającego proporcji pomiędzy charakterem uchybienia terminowi, a jego daleko idącymi skutkami procesowymi dla skarżącego jako strony postępowania, w konsekwencji powyższych naruszeń Sąd I Instancji błędnie przyjął istnienie winy skarżącego jako strony w uchybieniu terminowi, co doprowadziło do bezzasadnej odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie podlega uwzględnieniu. Kryterium braku winy wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a. jako warunek przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Oznacza to, że strona wnosząca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodzianie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Ponadto zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. konieczne jest wykazanie, że pomimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 22 listopada 2013 r., II FZ 989/13). Chodzi więc nie tylko o uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy, lecz także wykazanie, że powoływana okoliczność stanowiła niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. W niniejszej sprawie Sąd I instancji trafnie ocenił, a w zażaleniu tej oceny nie podważono skutecznie, że nie zostały spełnione przesłanki uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia skargi. To bowiem na stronie skarżącej ciąży obowiązek podjęcia takich działań, które doprowadzą do terminowego wniesienia skargi. Jeżeli w tym zakresie skarżący opierał się na działaniach innych osób, tj. zlecił swojej żonie podjęcie stosownych działań celem złożenia skargi, to za takie własne decyzje skarżący ponosi odpowiedzialność. Ponadto należy dostrzec, że argumentacja wniosku i zażalenia nie jest spójna, ponieważ we wniosku skarżący eksponował, że to jego działanie nastąpiło w dobrej wierze i brak było jakiegokolwiek celowego uchylania się od procedury. Natomiast w zażaleniu wskazał, że z uwagi na wykonywanie pracy zawodowej to żonie powierzył czynność złożenia skargi, która uczyniła to po terminie i nadała przesyłkę na błędny adres. Poza tym skarżący nie wykazał co było w istocie przyczyną uchybienia terminu, tj. jaka wystąpiła przeszkoda, które uniemożliwiła żonie terminowe nadanie przesyłki, a poza tym czy istniały jakieś nadzwyczajne okoliczności, które miały wpływ na błędne zaadresowanie przesyłki. W tym zakresie skarżący nie może zasłaniać się przepisami prawa rangi konstytucyjnej i ustawowej, bo te w pełni stwarzają odpowiednie warunki stronom postępowania do terminowego wniesienia skargi, jak i przewidują możliwość przywrócenia terminu pod warunkiem, że uchybienie nastąpiło bez winy strony. To zatem od tego, czy strona skarżąca wykaże brak winy zależy możliwość przywrócenia terminu. W okolicznościach niniejszej sprawy skarżący nie uczynił tego skutecznie, finalnie zasłaniając się działaniami własnej żony, której zlecił złożenie skargi, przy czym wyraźnie nie wykazał aby działania żony były wynikiem przeszkód nie do przezwyciężenia, jak i nie wykazał aby wskazywane własne obowiązki służbowe (fakt wykonywania pracy zawodowej) miały taki charakter, że stanowiły niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę w terminowym wniesieniu skargi, pomimo że – jak sam przyznał skarżący – skarga została przygotowana przez profesjonalnego prawnika w dniu 4 czerwca 2025 r. Skarżący nie wykazał aby od tego momentu, a więc w biegu terminu do wniesienia skargi, istniała obiektywnie istniejąca przeszkoda, która nie pozwalała na terminowe złożenie skargi do Sądu Administracyjnego. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 maja 2026
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Sędziowie
Anna Żak /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny