Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OZ 271/24

II OZ 271/24 - Postanowienie NSA z 2024-06-11

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 czerwca 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Bąkowski po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. sp. z o.o. z siedzibą w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 lutego 2024 r., sygn. akt VII SA/Wa 1158/23 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi P. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 14 marca 2023 r., znak KOC/6606/Ar/18 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 14 lutego 2024 r., sygn. akt VII SA/Wa 1158/23, odmówił M. sp. z o.o. z siedzibą w W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2023 r. w sprawie ze skargi P. sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 14 marca 2023 r., znak KOC/6606/Ar/18 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Postanowienie to zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 października 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 1158/23, uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 14 marca 2023 r. znak: KOC/6606/Ar/18 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oraz zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz skarżącego P. sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z 2 lutego 2024 r. pełnomocnik uczestnika postępowania M. sp. z o.o. w W. wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku. Jednocześnie, z uwagi na uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik uczestnika wskazał, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2023 r. został doręczony 21 grudnia 2023 r. W tym czasie – do końca grudnia 2023 r. – pełnomocnik przebywał na urlopie. Pracownik sekretariatu, który odebrał ww. wyrok nie poinformował pełnomocnika o tym fakcie, zaś odpis wyroku został schowany do segregatora zawierającego akta sprawy. Pełnomocnik o wydaniu wyroku dowiedział się 26 stycznia 2024 r. w związku z wpływem na rachunek bankowy kancelarii kwoty zwrotu nienależnie uiszczonej opłaty kancelaryjnej. W ocenie pełnomocnika nie ponosi on winy za uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu strona wnioskująca nie wykazała braku winy w niedochowaniu terminu. Sąd wyjaśnił, że zawodowy charakter działalności adwokata czy radcy prawnego powoduje, że odpowiedzialność pełnomocnika obejmuje działania wszystkich osób, którymi posługuje się wykonując swój zawód. Oznacza to, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu, o którym mowa w art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") obejmuje nie tylko działania bądź zaniechania pełnomocnika, ale również działania osób trzecich upoważnionych przez pełnomocnika do dokonywania poszczególnych czynności, włącznie z czynnościami o charakterze czysto technicznym. Zaniedbania personelu, którym posługuje się profesjonalny pełnomocnik, obciążają bowiem jego samego, a zatem nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu. Dodatkowo Sąd zwrócił uwagę na to, że pełnomocnik uczestnika, co wynika z ogólnodostępnych informacji internetowych, prowadzi kancelarię, w której obok niego pracuje jeszcze co najmniej 9 adwokatów/radców prawnych, którzy działając z substytucji mogli podjąć działania w sprawie za pełnomocnika, nawet wcześniej, już w trakcie jego urlopu. M. sp. z o.o. z siedzibą w W., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła zażalenie na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie prawa procesowego art. 86 § 1 p.p.s.a. przez przyjęcie, że pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił braku swojej winy przy czynności złożenia skargi kasacyjnej od wyroku WSA, z uchybieniem terminu jej złożenia i wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA, jednocześnie zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz strony zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu pełnomocnik żalącej wskazał na te same okoliczności, które przedstawił we wniosku o przywrócenie terminu, dodając że uchybienie terminu nastąpiło ze względu na przyczynę, której nie mógł usunąć, ani przewidzieć. Podniósł też, że praca kancelarii jest zorganizowana w sposób możliwie najbardziej sprawy i skuteczny. Świadczy ma o tym choćby fakt, iż w trakcie wieloletniego trwania przedmiotowej sprawy (ani jakiejkolwiek innej), nigdy do żadnych formalnych uchybień procesowych, w tym uchybień terminu, nie doszło. Wobec powyższego, zdaniem pełnomocnika żalącej, dochowana została należyta staranność, co uzasadnia twierdzenie o braku winy w uchybieniu terminu. W ocenie pełnomocnika spółki nie sposób również przychylić się do stanowiska WSA, jakoby pełnomocnik strony miał możliwość – po powrocie z urlopu – zapoznania się z odpisem wyroku czy choćby powzięcia informacji o jego doręczeniu. Bieżące informowanie o wpływie dokumentów jest bowiem warunkiem koniecznym sprawnego funkcjonowania kancelarii. Należy bowiem nadmienić, iż w kancelarii znajdują sią akta setek spraw. Według pełnomocnika uczestnika nie jest także zrozumiały argument WSA dotyczący pracy innych adwokatów oraz radców prawnych w kancelarii. Po pierwsze, gdyby pełnomocnik strony powziął informację o doręczeniu wyroku w żadnej mierze nie byłoby konieczności angażowania jakichkolwiek innych adwokatów lub radców prawnych, bowiem w terminie złożyłby skargę kasacyjną. Po drugie, bez względu na powyższą uwagę, brak wiedzy o doręczeniu wyroku powodował, że pełnomocnik strony nie mógł przekazać czynności w postaci sporządzenia skargi kasacyjnej innym współpracownikom, co należy powtórzyć, nie byłoby konieczne, bowiem w razie wiedzy o wyroku skargę kasacyjną pełnomocnik strony sporządziłby w terminie we własnym zakresie. Powyższe dobitnie pokazuje, iż WSA ma błędne i mylne wyobrażenie o pracy kancelarii, co niewątpliwie miało wpływ na uznanie, iż nie została dochowana należyta staranność, a w konsekwencji odmowę przywrócenia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Natomiast stosownie do art. 88 p.p.s.a., spóźniony wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuca. Z brzmienia powołanych przepisów wynika, że Sąd w pierwszej kolejności bada, czy wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony z zachowaniem terminu. Dopiero w razie uznania, że termin ten został zachowany, badaniu podlegają przesłanki uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu do dokonania danej czynności procesowej. W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji sprostał powyższemu. Zatem istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy trafnie Sąd I instancji ocenił, że skarżąca kasacyjnie nie uprawdopodobniła braku swojej winy w zakresie terminowości dokonania czynności procesowej, jaką jest wniesienie właśnie skargi kasacyjnej. Na tak postawione pytanie należało udzielić odpowiedzi twierdzącej. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (postanowienie NSA z 18.08.2000 r., III SA 1716/99, LEX nr 45409). Jeżeli natomiast strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika (wyrok SN z 21.02.2002 r., I PKN 903/00, OSNP – wkł. 2002/19/11). Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu, należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie SN z 6.10.1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679). Z kolei nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia uchybionego terminu (postanowienie NSA z 28.05.2004 r., FZ 93/04, niepubl.). Na podstawie okoliczności przedstawionych we wniosku oraz w zażaleniu nie można uznać, że spółka, a konkretnie reprezentujący ją pełnomocnik skutecznie uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminowi. Uczestnik postępowania był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który działając czy to samodzielnie, czy też posługując się osobami trzecimi, powinien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich czynności w tym zakresie. Oznacza to, że nawet w sytuacji nieobecności, jako osoba zaznajomiona z regulacjami dotyczącymi terminów odbierania oraz składania pism procesowych i mająca doświadczenie w tym zakresie, powinien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich czynności, mając na uwadze konsekwencje zaniechań czy uchybień z tym związanych. Jak wynika z protokołu rozprawy przeprowadzonej przed Sądem I instancji z 19 października 2023 r., pełnomocnik wraz z prezesem zarządu żalącej spółki uczestniczyli w niej osobiście. Wówczas też zostali powiadomieni o terminie publikacji wyroku wyznaczonej na 24 października 2023 r. Nadto, pomimo wydania wyroku uchylającego zaskarżoną decyzję, który podlega uzasadnieniu z urzędu, pełnomocnik w dniu publikacji wniósł o jego pisemne uzasadnienie wraz z opłatą, której zwrot poczytuje za uzyskanie informacji "o fakcie wydania wyroku", co wobec powołanych okoliczności należy uznać za twierdzenie gołosłowne. Ponadto co istotne, pełnomocnik wiedząc, że będzie przebywał poza miejscem świadczenia pracy, winien podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie spraw, w tym właściwy obieg korespondencji, a skoro takich działań zaniechał, to należało uznać, że dopuścił się niedbalstwa w prowadzeniu spraw reprezentowanej strony. Powoływanie się zaś na brak formalnych uchybień procesowych w trakcie wieloletniego trwania przedmiotowej sprawy (ani jakiejkolwiek innej), wbrew twierdzeniu pełnomocnika strony, nie świadczy o dochowaniu należytej staranności i braku winy w uchybieniu terminu. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
13 maja 2024
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy terenu
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Tomasz Bąkowski /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny