Sygnatura
II OSK 789/21
II OSK 789/21 - Wyrok NSA z 2021-06-29
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 29 czerwca 2021
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie: sędzia del. WSA Piotr Broda sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 27 listopada 2020 r. sygn. akt II SAB/Gl 45/20 w sprawie ze skargi S. B. na bezczynność Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji w sprawie przebudowy kanalizacji deszczowej i odprowadzania wód drenażowych 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od S. B. na rzecz Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach kwotę 360,00 (trzysta sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 27 listopada 2020 r., sygn. akt II SAB/Gl 45/20 oddalił skargę S. B. (dalej określanej jako skarżąca) na bezczynność Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach (dalej określanego jako ŚWINB) polegającą na nierozpoznaniu odwołania wniesionego od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla [...] (dalej określanego jako PINB) z dnia [...] kwietnia 2020 r. Wyrok wydany został w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy. Powołaną decyzją z dnia [...] kwietnia 2020 r. (nr [...]) PINB na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, ze zm., obecnie Dz. U. z 2021 r. poz. 735, ze zm., zwanej dalej K.p.a.) oraz art. 51 ust. 1 pkt 2 i art. 80 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. 2019, poz. 1186, ze zm., obecnie Dz. U. z 2020 r. poz. 1333, ze zm.), po wznowieniu postępowania uchylił własną decyzję nr [...] z dnia [...] lipca 2015 r. umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie samowolnej przebudowy kanalizacji deszczowej i odprowadzania wód drenażowych na terenie nieruchomości E. H. i M. H. (dalej określanymi jako uczestnicy), położonej w [...] przy ul. [...] i nałożył na uczestników obowiązek wykonania robót budowlanych polegających na zamknięciu w sposób trwały wylotu rury odprowadzającej wody opadowe i drenażowe z terenu tej nieruchomości do studni kanalizacji deszczowej zlokalizowanej w ul. [...] w celu doprowadzenia samowolnie przebudowanej kanalizacji do stanu zgodnego z prawem, w terminie do dnia 31 lipca 2020 r. Od decyzji tej odwołania wnieśli zarówno uczestnicy, jak i skarżąca. Najpierw do organu pierwszej instancji wpłynęło w dniu 4 maja 2020 r. odwołanie uczestników. Przy piśmie z dnia 12 maja 2020 r. zostało ono wraz z aktami sprawy przekazane ŚWINB, do którego wpłynęło w dniu 18 maja 2020 r. W ślad za tymi dokumentami, przy piśmie z dnia 20 maja 2020 r. przesłano odwołanie skarżącej, które wpłynęło do organu pierwszej instancji dnia 13 maja 2020 r. (do organu odwoławczego to odwołanie wpłynęło w dniu 26 maja 2020 r.). Pismem z dnia 18 czerwca 2020 r. ŚWINB, powołując się na art. 10 i art. 73 § 1 K.p.a., przesłał stronom kopie zgromadzonych akt administracyjnych, informując je o możliwości składania wyjaśnień w terminie 14 dni. Zwrócił uwagę, że w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa Sars-CoV-2 i koniecznością ograniczenia osobistych kontaktów można to uczynić drogą elektroniczną lub listownie. Stosownie do art. 35 § 5 oraz art. 36 K.p.a. ŚWINB powiadomił zarazem, że "do wyznaczonego czasu zostaje wstrzymany bieg ustawowych terminów rozpatrzenia sprawy" oraz że sprawa nie zostanie załatwiona w ustawowym terminie. Nowy termin załatwienia sprawy wyznaczył na 12 sierpnia 2020 r. Pismem z dnia 29 czerwca 2020 r., zatytułowanym jako uzupełnienie odwołania, skarżąca w oparciu o art. 136 § 3 K.p.a. złożyła wniosek o przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy, tak aby doszło do merytorycznego załatwienia sprawy "przed zbliżającą się negatywną przesłanką wznowieniową". Jednocześnie w tym samym dniu wniosła do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego ponaglenie, ponownie akcentując, że nowy termin załatwienia sprawy przypada już po upływie pięcioletniego terminu, który w myśl art. 146 § 1 K.p.a. umożliwia uchylenie decyzji w trybie wznowienia postępowania. Jej zdaniem organ nie zważa na ten fakt, czego dowodzi zawiadomienie z dnia 18 czerwca 2020 r., które jest "kuriozalne w swej treści", m.in. dlatego, iż nie wyjaśnia, w jakim zakresie akta zostały udostępnione stronom. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2020 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie art. 37 § 6 pkt 1 K.p.a. nie stwierdził bezczynności ani przewlekłego prowadzenia postępowania przez ŚWINB. Dnia 3 sierpnia 2020 r. skarżąca złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na bezczynność ŚWINB, podtrzymując argumentację zawartą w ponagleniu i podkreślając, że po wniesieniu odwołania organ odwoławczy z naruszeniem przepisów nie wydał decyzji, a jedynie przekazał wspomniane zawiadomienie. ŚWINB w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Zaznaczył, że w następstwie ponaglenia złożonego przez skarżącą Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] lipca 2020 r. nie stwierdził bezczynności organu odwoławczego. Dodał, że pismem z dnia 18 czerwca 2020 r. przekazał stronom kopie akt postępowania w celu zapewnienia im czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu i wskazał przewidywany termin załatwienia sprawy na 12 sierpnia 2020 r. Jak zauważył, termin ten był uzasadniony ze względu na wprowadzone ograniczenia w działaniu instytucji państwowych w związku ze stanem epidemii. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2020 r. ŚWINB po rozpoznaniu odwołań uczestników i skarżących uchylił zaskarżoną decyzję PINB z dnia [...] kwietnia 2020 r. i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 listopada 2020 r. na wstępie stwierdził, że skarga na bezczynność organu jest dopuszczalna, ponieważ skarżąca przed jej wniesieniem wyczerpała środek w postaci ponaglenia, po czym przedstawił przebieg postępowania i podjęte w jego ramach czynności, nawiązując w szczególności do zawiadomienia z dnia 18 czerwca 2020 r. i decyzji wydanej dzień po wyznaczonym nim terminie. Sąd stwierdził, że zgodnie z art. 35 § 3 K.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Jak zaznaczył, w polu widzenia należy mieć również § 5 tego przepisu, wedle którego do tych terminów nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu. Sąd przywołał także art. 36 K.p.a., w myśl którego w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. Zdaniem Sądu w kontekście przedstawionych regulacji prawnych organ odwoławczy nie dopuścił się naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w stopniu uzasadniającym uwzględnienie wniesionej skargi. Organ odwoławczy przed upływem terminu do załatwienia sprawy w ramach prowadzonego postępowania odwoławczego poinformował bowiem strony o terminie jej rozpoznania i podał przyczyny opóźnienia załatwienia sprawy. W ocenie Sądu argumentacja przywołana w piśmie z dnia 18 czerwca 2020 r. jest wyczerpująca, odwołuje się do pandemii oraz wynikających z tego faktu ograniczeń w funkcjonowaniu administracji publicznej. W konsekwencji organ odwoławczy w zasadzie wywiązał się z przyjętego założenia, gdyż decyzja wydana została następnego dnia po dniu wskazanym w piśmie z dnia 18 czerwca 2020 r. Przekroczenia terminu nie można uznać za istotny i mogący mieć wpływ na ocenę działań podejmowanych przez organ odwoławczy w okresie pandemii. Skoro zaś Sąd nie stwierdził bezczynności, to nie znalazł podstaw do uwzględnienia żądań formułowanych w skardze. Odnosząc się do zawartego w skardze zarzutu, że organ odwoławczy wyznaczając nowy termin rozpoznania sprawy nie wziął pod uwagę okoliczności mającej istotne znaczenie w rozpoznawanej sprawie, tj. że w lipcu 2020 r. upływa pięcioletni termin przewidziany w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego umożliwiający uchylenie decyzji w następstwie wznowienia postępowania administracyjnego i wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego, Sąd podniósł, że szybkość działania organów jest pożądana i oczekiwana, jednakże nie może odbywać się kosztem zasady prawdy obiektywnej. W sprawie tej w następstwie wniesionego odwołania organ odwoławczy uwzględnił je i uchylił decyzję organu pierwszej instancji przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. W efekcie sprawa nie została jeszcze zakończona, ponieważ brak jest w niej ostatecznej decyzji administracyjnej, rozstrzygającej finalnie złożony wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego. Z tych powodów Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., dalej określanej jako P.p.s.a.). Skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniosła skargę kasacyjną od wyżej opisanego wyroku, zaskarżając go w całości. Skarga kasacyjna zawiera wyłącznie zarzuty procesowe naruszenia art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 35 § 1, art. 36 § 1 i 2 K.p.a. oraz art. 15zzs ust. 1 i 11 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (obecnie Dz. U. z 2020 r. poz. 1894, ze zm.; dalej powoływanej jako ustawa z 2 marca 2020 r.) poprzez ich wadliwe zastosowanie prowadzące do braku stwierdzenia bezczynności ŚWINB. W oparciu o te zarzuty pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i stwierdzenie bezczynności organu odwoławczego, stwierdzenie że bezczynność ta miała charakter rażący i wymierzenie organowi grzywny w kwocie 500 zł, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania, w obu wypadkach z zasądzeniem kosztów postępowania według norm przepisanych. Nadto złożył oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor rozwinął zgłoszone zarzuty akcentując, że nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, iż ogłoszony stan epidemii upoważniał organy administracji publicznej do załatwiania spraw z całkowitym pominięciem przepisów regulujących terminy ich załatwiania. Sąd nie podjął próby przekonania skarżącej, że epizodyczny przepis art. 15 zzs ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o zawieszeniu biegu terminów sądowych i procesowych z uwagi na stan epidemii uzasadniał wstrzymanie się przez organ z załatwieniem sprawy. W ocenie pełnomocnika nie przeanalizował on w sposób wszechstronny treści zawiadomienia organu z dnia 18 czerwca 2020 r. Można było bowiem oczekiwać, że sprawa w postępowaniu odwoławczym zostanie rozpoznana "na bazie posiadanych dowodów i materiałów" na początku lipca 2020 r., czyli przed zaistnieniem negatywnej przesłanki wznowieniowej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ odwoławczy, reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżony wyrok nie narusza prawa we wskazany w niej sposób. Przede wszystkim jednak należy zauważyć, że podstawami kasacyjnymi nie zostały objęte kluczowe w sprawie przepisy, w szczególności art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2 P.p.s.a., aczkolwiek do unormowanej nimi materii nawiązano w jej uzasadnieniu, a we wniosku kasacyjnym żądano – po uchyleniu zaskarżonego wyroku – wydania przez Naczelny Sąd Administracyjny orzeczenia merytorycznego w oparciu o te przepisy. Ten fakt powoduje, że znacznie zawężona jest możliwość odniesienia się przez Naczelny Sąd Administracyjny do wszystkich aspektów rozpoznawanej sprawy, zwłaszcza do tego, czy zachodziły podstawy do zastosowania przewidzianych w przywołanych przepisach środków, jakie przysługują sądowi administracyjnemu w razie stwierdzenia bezczynności organu lub przewlekłości postępowania administracyjnego. Trudno przecież zweryfikować zasadniczą tezę Sądu pierwszej instancji, że w sprawie nie wystąpiła bezczynność czy przewlekłość, która wymagałaby sięgnięcia po te środki. Zgodnie bowiem z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w jej granicach, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie wymienione w § 2 tego przepisu przesłanki nieważności postępowania sądowego. Sąd ten dokonuje więc kontroli instancyjnej orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego wyłącznie w ramach zakreślonych przez podstawy kasacyjne, wskazane i uzasadnione w skardze kasacyjnej, stąd nie może uwzględnić innych przepisów niż te, które zostały wyraźnie powołane jako naruszone. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 15 zzs ust. 1 i ust. 11 ustawy z 2 marca 2020 r. już z tej przyczyny, że Sąd pierwszej instancji nie stosował tych przepisów i nie odwoływał się w jakimkolwiek stopniu do wprowadzonych nimi rozwiązań prawnych. Nawiązał on wszak jedynie do stanu epidemii jako do okoliczności notoryjnej, tworzącej nadzwyczajne uwarunkowania, w jakich musiał działać ŚWING i wyznaczającej przez to kontekst, w którym należy oceniać to, czy pozostawał on w bezczynności lub przewlekłości podczas rozpoznawania odwołania skarżącej. Niewątpliwie natomiast rzeczą powszechnie wiadomą pozostaje, że w okresie, kiedy toczyło się w sprawie postępowanie odwoławcze, organy administracji publicznej funkcjonowały na szczególnych zasadach mających na celu ograniczenie osobistych kontaktów między ludźmi, zwiększające ochronę zdrowia i życia zarówno pracowników organów, jak i stron. Bezsprzecznie przy tym środki podejmowane w rozpatrywanej materii, takie jak formy pracy zdalnej czy rotacyjnej oraz szersze wykorzystanie metod załatwiania spraw na odległość, były z tego powodu usprawiedliwione, chociaż musiały przyczynić się do pewnego wydłużenia prowadzonych wówczas postępowań. Powyższe kryteria trzeba przyjąć w trakcie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia, sprowadzającej się w istocie do odpowiedzi na pytanie, czy w sprawie wystąpiła bezczynność, która wymagała interwencji sądu administracyjnego. Z uwagi na związanie granicami skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny może to uczynić jedynie z uwzględnieniem przepisów objętych jej zarzutami, oczywiście tymi, które Sąd pierwszej instancji stosował lub powinien stosować czy wziąć pod uwagę wydając to orzeczenie. Pośród podstaw rozpoznawanej skargi kasacyjnej wymieniono tylko dwa takie przepisy, a mianowicie art. 35 § 1 i art. 36 K.p.a. Pierwszy z nich stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Autor skargi kasacyjnej pominął wszelako dalsze jednostki redakcyjne art. 35 K.p.a., które doprecyzowują tę regułę, w tym przywołane przez Sąd pierwszej instancji § 3, w myśl którego załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić w postępowaniu odwoławczym w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania, oraz § 5 stanowiącego, że do terminu tego nie wlicza się m.in. okresów opóźnień spowodowanych z przyczyn niezależnych od organu. Nie nawiązał również do art. 35 § 2 K.p.a. wyliczającego kategorię spraw, które winny być załatwione niezwłocznie, i zostały tym samym wyłączone z zakresu zastosowania powołanych art. 35 § 3 i 5. Poza granicami skargi kasacyjnej pozostawił więc przepisy, których ewentualne naruszenie ma zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia, czy organ odwoławczy załatwił sprawę w terminie, czy też dopuścił się bezczynności. Całość art. 35 K.p.a., nie zaś wyłącznie jego § 1, stanowi zaś punkt odniesienia dla wspomnianego drugiego przepisu, którego niewłaściwe zastosowanie podniesiono w skardze kasacyjnej, czyli art. 36 K.p.a. Otóż w ostatnio powołanym przepisie nałożono na organ administracji publicznej obowiązek zawiadomienia stron o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, przez co należy rozumieć termin zakreślony według zasad uregulowanych w art. 35 K.p.a. W świetle art. 36 K.p.a. w zawiadomieniu należy podać przyczyny zwłoki, wskazać nowy termin załatwienia sprawy i pouczyć o prawie wniesienia ponaglenia (§ 1), przy czym obowiązek ten ciąży na organie również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn od niego niezależnych (§ 2). ŚWINB niewątpliwie wystosował tego rodzaju zawiadomienie dokładnie miesiąc po otrzymaniu odwołania uczestników, a zatem w terminie załatwienia sprawy wynikającym z art. 35 § 3 K.p.a., pełnomocnik skarżącej nie wykazał natomiast, że decyzja w postępowaniu odwoławczym powinna być wydana niezwłocznie, zgodnie z art. 35 § 1 K.p.a., którego naruszenie zarzucił, ograniczając się do wyrażenia takiego przekonania. Pozostaje to zresztą w sprzeczności ze stanowiskiem zawartym w piśmie skarżącej z dnia 29 czerwca 2020 r., w którym wnosiła o przeprowadzenie w postępowaniu odwoławczym uzupełniającego postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do wyjaśnienia sprawy. Niemniej podkreślić wypada, że ŚWINB musiał rozpoznać dwa odwołania, w tym to wniesione przez skarżącą, które wpłynęło do niego ponad tydzień później niż odwołanie uczestników. Zawiadomienie połączył zarazem z zapoznaniem stron z materiałem dowodowym sprawy, przeprowadzonym w sposób, który wprawdzie eliminował ryzyko epidemiologiczne, lecz musiał mieć wpływ na pewne przedłużenie postępowania. Wymagał on przecież odpowiedniego czasu po pierwsze do przygotowania kopii akt dla stron i po drugie do zapoznania się przez strony z tym materiałem, opracowania własnego stanowiska i przesłanie go do organu, w tym drogą nie tylko elektroniczną, ale i pocztową, co wiązało się z koniecznością dodatkowego oczekiwania na ewentualną korespondencję. Jest jednocześnie poza sporem, że organ powinien zapewnić sobie czas niezbędny do właściwego ustosunkowania się do takiej korespondencji, gdyż w przeciwnym razie wszystkie te czynności miałyby wymiar jedynie iluzoryczny i nie gwarantowałyby stronom właściwego udziału w postępowaniu i możliwości obrony ich praw. Możliwości te należało realizować z uwzględnieniem warunków epidemii, w tym środków podejmowanych powszechnie w tym zakresie, w okresie, kiedy toczyło się postępowanie odwoławcze w sprawie, mających zresztą szczególnie restrykcyjny charakter i obejmujących wszystkie dziedziny funkcjonowania państwa i życia społecznego. ŚWINB zastosował odpowiednią metodę, z jednej strony nie narażając stron na zbędne niebezpieczeństwo, z drugiej zapewniając im możliwość zapoznania się z aktami i wyrażenia swojego stanowiska. W konsekwencji pewne opóźnienie w załatwieniu sprawy, jakie ta metoda musiała za sobą pociągnąć, nie może być kwalifikowane jako bezczynność organu, która powinna spotkać się z reakcją sądu administracyjnego. Pełnomocnik skarżącej nieskutecznie próbował podważyć taką konstatację Sądu pierwszej instancji. W tym kontekście stwierdzić trzeba, że podczas rozpoznawania skargi na bezczynność czy przewlekłość postępowania należy rozważyć, w jaki sposób działania lub postawa organu wpłynęły na czas (terminowość) wydania decyzji, nie zaś na jej merytoryczną treść. Z tego punktu widzenia nie może mieć więc znaczenia to, czy uzasadnione były obawy skarżącej co do kompletności udostępnionej jej kopii akt, czy mogło to wprowadzić ją w błąd i przełożyć się na wynik sprawy, a także to, że przed wydaniem decyzji przez ŚWINB upłynął termin, w jakim możliwe było uchylenia w wyniku wznowienia postępowania decyzji ostatecznej, tym bardziej że decyzją tą ŚWINB wyeliminował z obrotu decyzję PINB, którą takiego uchylenia dokonano. Rozważania powyższe prowadzą do wniosku, że chybiony okazał się zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 151 P.p.s.a. przez oddalenie skargi na bezczynność ŚWINB jako bezzasadnej. Mając to na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 P.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił. Skargę kasacyjną rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, gdyż strona skarżąca zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. O kosztach postępowania kasacyjnego, które sprowadzają się do wynagrodzenia pełnomocnika procesowego, orzeczono stosownie do art. 204 pkt 1 P.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 19 kwietnia 2021
- Symbol z opisem
- 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz 658
- Hasła tematyczne
- Nadzór budowlany
- Skarżony organ
- Inspektor Nadzoru Budowlanego
- Sędziowie
- Leszek Kiermaszek /sprawozdawca/ Piotr Broda Roman Ciąglewicz /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 149 par. 1 pkt 3, par. 1a i par. 2 · Dz.U. 2019 poz. 2325
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 35 par. 1, art. 36 par. 1 i 2 · Dz.U. 2020 poz. 256
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny