Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 729/22

II OSK 729/22 - Wyrok NSA z 2023-07-17

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
17 lipca 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie: sędzia NSA Tomasz Bąkowski sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 października 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 1188/21 w sprawie ze skargi H.S. i K.K. na uchwałę Rady m.st. Warszawy z dnia 18 marca 2021 r. nr XLVI/1407/2021 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Nowego Wawrzyszewa – część I w rejonie Stawów Brustmana oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 października 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 1188/21 oddalił skargę H.S. i K.K. na uchwałę Rady m.st. Warszawy z dnia 18 marca 2021 r. nr XLVI/1407/2021 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Nowego Wawrzyszewa – część I w rejonie Stawów Brustmana. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Rada Miasta Stołecznego Warszawy w dniu 18 marca 2021 r. podjęła uchwałę nr XLVI/1407/2021 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Nowego Wawrzyszewa - część I w rejonie Stawów Brustmana opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego z 2021 r., poz. 2589 (dalej: "plan", "m.p.z.p.", "uchwała"). Pismem z dnia 4 maja 2021 r. H.S. i K.K. (dalej: "skarżące") wniosły skargę na przedmiotową uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w zakresie, w jakim uchwała ta dotyczy nieruchomości położonych w Warszawie, w dzielnicy Bielany, przy ul. [...] i [...], w obrębie [...], stanowiących dziatki ew. nr [...] i [...]. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku oddalił skargę uznając, że zaskarżona uchwała została podjęta zgodnie z prawem. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że w rozpatrywanej sprawie skarżące upatrują ograniczenia swojego prawa własności w przeznaczeniu w uchwale całego obszaru nieruchomości na tereny zieleni urządzonej (ZP1) i zakazie lokalizowania nowej zabudowy kubaturowej. W ocenie Sądu skarżące wykazały naruszenie własnego, indywidualnego interesu prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że należy przyznać rację skarżącym, że plan na terenie działek skarżących nie dopuszcza żadnej zabudowy, nawet obiektów usług gastronomii czy obiektów usług kultury, które zgodnie z rysunkiem planu, mogą być zlokalizowane tylko na działce w bezpośrednim sąsiedztwie stawów Brustmana, poza nieruchomością skarżących. Plan dopuszcza natomiast sytuowanie boisk sportowych i placów zabaw oraz innych urządzeń sportowych i rekreacyjnych takich jak: stoły do szachów i tenisa stołowego, tor jazdy na rolkach i deskorolkach, stoły piknikowe itp. Dopuszcza się także sezonową lokalizację ogródków kawiarnianych. W ocenie Sądu I instancji ustalenia dotyczące planu nie powodują, że przekroczono granice władztwa planistycznego oraz naruszono zasady proporcjonalności. Słusznie organ wskazał, że przedmiotem planu obszaru Nowego Wawrzyszewa — część I w rejonie Stawów Brustmana było ustalenie przeznaczenia i sposobu zagospodarowania cennych terenów zieleni, będących dużym i zwartym kompleksem w otoczeniu zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Opracowywany plan miejscowy ma charakter ochronny, a celem jego sporządzenia było zachowanie terenów zieleni urządzonej wraz z trzema zbiornikami wodnymi — Stawami Brustmana, które stanowią jedyne miejsce rekreacji dla mieszkańców okolicznych dużych osiedli zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Zdaniem WSA w Warszawie słusznie Rada wskazała, że na terenie działek skarżących zlokalizowany jest pomnik przyrody (jesion wyniosły) oraz cenne drzewo do ochrony – dąb. Zakres ochrony pomnika przyrody określają przepisy odrębne, natomiast co do dębu w planie zawarto m. in. zakaz usuwania drzewa, a w zasięgu korony i systemu korzeniowego drzewa, nie mniejszym niż w promieniu 15 m od zewnętrzny krawędzi pnia, zakazano min. prowadzenia prac trwale zniekształcających rzeźbę terenu i stosunki wodne. Ponadto północne części działek skarżących leżą na terenie Stawów Brustmana, które wraz z otoczeniem został wpisany do Gminnej Ewidencji Zabytków. Plan dla obszaru "Stawy Brustmana" ujętego w Gminnej Ewidencji Zabytków ustala: zachowanie istniejącej funkcji terenu i układu zieleni, zachowanie układu stawów połączonych kanałami oraz zakaz realizacji zabudowy kubaturowej za wyjątkiem przewidzianych w planie obiektów usług gastronomi i obiektów usług kultury. Projekt planu był uzgadniany z Mazowieckim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Nie mogło ujść też uwadze Sądu, co było podnoszone przez organ w odpowiedzi na skargę i znajduje potwierdzenie w aktach administracyjnych, że już w opracowaniu ekofizjograficznym sporządzonym do Studium, jednostka ZP1 została sklasyfikowana jako obszar o wysokich walorach przyrodniczych. W "Raporcie o stanie istniejącym wraz z analizami", z 2009 r. podkreślono rolę terenów zieleni w osiedlu mieszkaniowym Nowy Wawrzyszew. Wskazywano, że głównym celem sporządzania planu powinna być ochrona przestrzeni wewnątrzosiedlowej osiedla Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej i zachowanie jej jako przestrzeni otwartej, przeznaczonej na zieleń urządzoną. Wskazano, iż niedopuszczalne jest realizowanie, na wydzielonych wewnątrz osiedla działkach, nowych grodzonych zespołów mieszkaniowych. Także w "Opracowaniu ekofizjograficznym dla potrzeb przygotowania projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Nowego Wawrzyszewa" z 2009 r. zwrócono uwagę, na powiązanie przyrodnicze, które zapewnia przedmiotowy teren. Wskazano, że poprzez omawiany park osiedlowy dokonuje się połączenie przyrodnicze w kierunku wschodnim poprzez Lasek Lindego z rezerwatem Lasek Bielański i dalej ponadregionalnym, ciągiem ekologicznym wzdłuż Wisły a także w kierunku zachodnim z Cmentarzem Wawrzyszewskim i dalej przez lotnisko Bemowo z Puszczą Kampinoską (Kampinoski Park Narodowy). W ocenie Sądu I instancji znajdują potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym ustalenia organu, iż tereny sąsiednie są terenami zurbanizowanymi z istniejącą punktową, wysoką zabudową wielorodzinną. Dużą część osiedla stanowią parkingi dla samochodów. W sąsiedztwie po zachodniej stronie ul. [...] przybyło wiele inwestycji mieszkaniowych, realizowanych na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, gdzie nie ma zapewnionych terenów zieleni urządzonej. Przekonująca jest argumentacja organu, że wprowadzone przeznaczenie terenu jest zgodne z celem, jaki przyświecał uchwaleniu planu, wynikało z analiz przyrodniczych, a co za tym idzie konieczności: ochrony terenów zielni istniejącej, zachowania powiązań przyrodniczych, wynikało z analiz społecznych, przypływu nowych mieszkańców, co jest związane z zapotrzebowaniem na tereny rekreacyjno-wypoczynkowe, a także jest zgodne z polityką przestrzenną miasta, wyrażoną w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, jak również w Strategii adaptacji do zmian klimatu. Sąd I instancji uznał, że całkowicie niezasadny jest zarzut nieuwzględnienia wymagań ładu przestrzennego, w tym naruszenie zasad urbanistyki i prawidłowego kształtowania architektury. Skarżące wskazując, że obszar oznaczony w uchwale symbolem ZP1, stanowi swego rodzaju pustkowie w środku terenu zurbanizowanego i tworzy sztuczną, gdyż narzuconą i nieprzemyślaną z perspektywy urbanistycznej, granicę dzielącą tereny mieszkaniowe, a tym samym dającą efekt rozproszenia zabudowy, de facto negują ideę parków osiedlowych dostępnych dla mieszkańców osiedli, wskazując na konieczność zurbanizowania takich terenów. Powyższe stanowisko jest całkowicie błędne. Sąd podkreślił, że analogiczny zarzut odnośnie wyznaczania terenów zieleni w centrum osiedla skarżące postawiły także w skardze na Studium i nie znalazł on akceptacji sądów, w tym NSA. Zdaniem Sądu I instancji nie naruszono także zasady proporcjonalności. Wyważono interes mieszkańców osiedla Nowy Wawrzyszew polegający na zaspokojeniu na tym obszarze zapotrzebowania na tereny zieleni, rekreacji i wypoczynku i z interesem skarżących. Istotne znaczenie ma przy tym fakt, że w myśl art. 6 pkt 9c ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami – celem publicznym w rozumieniu ustawy jest m. in. wydzielanie gruntów pod publicznie dostępne samorządowe parki, a także ich urządzanie, w tym budowa lub przebudowa. W myśl § 5 ust. 5 planu w zakresie wymagań wynikających z potrzeb kształtowania przestrzeni publicznych ustala się, że przestrzenią publiczną jest cały obszar planu oraz teren zieleni urządzonej ogólnodostępnej – park, a w myśl ust. 11 tego przepisu linie rozgraniczające terenu 1ZP stanowią granice terenu rozmieszczenia inwestycji celu publicznego o znaczeniu lokalnym. Niewątpliwie zatem teren przeznaczany w planie, pod realizację ww. parku, zostanie wywłaszczony za odszkodowaniem. Trudno jest wobec tego mówić o braku proporcjonalności pomiędzy interesem publicznym, przejawiającym się w realizacji celu publicznego - parku, a uprawnieniami właścicielskimi skarżących. Odnosząc się do zarzutów skarżących w tym zakresie wskazać należy, że poza zakres niniejszej sprawy wykracza kwestia ustalenia wysokości odszkodowania oraz terminu jego wypłaty. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła K.K. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając naruszenie: I. prawa materialnego, tj.: 1) art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2021 r. poz. 741 z późn. zm., zwana dalej: "u.p.z.p.") poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że w niniejszej sprawie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego został uchwalony z uwzględnieniem wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury; 2) art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. w zw. z art. 140 Kodeksu cywilnego poprzez jego błędną interpretację w zakresie granic rozporządzania rzeczą oraz poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w niniejszej sprawie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego został uchwalony z uwzględnieniem prawa własności; 3) art. 1 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w niniejszej sprawie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego został uchwalony z uwzględnieniem potrzeb interesu publicznego; 4) art. 28 ust. 1 u.p.z.p. poprzez jego niezastosowanie, a tym samym poprzez brak orzeczenia, że sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zostało dokonane z istotnym naruszeniem zasad jego sporządzania; 5) art. 6 pkt 9c ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 1990 z późn. zm., zwana dalej: "u.g.n.") poprzez jego błędne zastosowanie, podczas gdy przepis ten, stosownie do treści art. 1 ust. 1 powyższej ustawy, ma zastosowanie jedynie do gospodarowania nieruchomościami stanowiącymi własność Skarbu Państwa oraz własność jednostek samorządu terytorialnego; II. przepisów postępowania, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm. zwana dalej: "p.p.s.a.") poprzez oddalenie przez WSA skargi skarżącej na uchwałę nr XLVI/1407/2021 Rady m.st. Warszawy z dnia 18 marca 2021 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Nowego Wawrzyszewa - część I w rejonie Stawów Brustmana - druk nr 1539 (dalej również "Uchwała") podczas gdy skarga ta powinna zostać uwzględniona w całości. Mając powyższe na uwadze skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie wyroku WSA w całości, rozpoznanie skargi, z uwagi na to, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona i stwierdzenie nieważności uchwały w części dotyczącej nieruchomości skarżącej, ewentualnie, w przypadku uznania przez NSA, że istota sprawy nie jest dostatecznie wyjaśniona, wniosła o uchylenie wyroku WSA w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie. Nadto skarżąca kasacyjnie wniosła o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, a także zrzekła się przeprowadzenia rozprawy i jednocześnie wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rada Miasta Stołecznego Warszawy wniosła o jej oddalenie, zasadzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, a także rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw. Przywołany w skardze kasacyjnej przepis art. 151 p.p.s.a. nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem jest to przepis o charakterze ogólnym i wynikowym, który określa oznaczony przypadek, kiedy skarga nie została uwzględniona przez sąd administracyjny, który w takim przypadku ją oddala. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc wykazać jako zasadną podstawę skargi kasacyjnej naruszenie cyt. przepisu, skoro w tej sprawie skargę oddalono, powinna wskazać konkretne przepisy którym uchybił zaskarżony organ, a którego to uchybienia nie dostrzec miał wadliwie sąd pierwszej instancji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. ustawa określa zakres i sposoby postępowania w sprawach przeznaczania terenów na określone cele oraz ustalania zasad ich zagospodarowania i zabudowy - przyjmując ład przestrzenny i zrównoważony rozwój za podstawę tych działań. Stosownie zaś do treści art. 1 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się zwłaszcza wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury. Z cytowanych przepisów wywieść zatem można dwie fundamentalne zasady w planowaniu przestrzennym, a to zasadę zachowania ładu przestrzennego oraz zasadę zrównoważonego rozwoju, przy czym pojęcie "ładu przestrzennego", stosownie do art. 2 pkt 1 ustawy - obejmuje takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i m.in. wymagania kompetencyjno-estetyczne (por. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz pod red. Z. Niewiadomskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2004). W ocenie skarżącej zachowanie ładu przestrzennego wymagało przyjęcia w planie miejscowym takich rozwiązań, które pozwoliłyby na zagospodarowanie należącej do niej nieruchomości podobnie jak sąsiednich nieruchomościach, tj. poprzez zabudowę wielorodzinną. Należy zauważyć, że przestrzenny charakter urbanizacji wyraża przede wszystkim istniejąca zabudowa terenu, jej rodzaj, charakter, stopień koncentracji oraz zagospodarowanie widoczne w krajobrazie, formie, układzie przestrzennym. Są to te urbanistyczne cechy danej przestrzeni, które w sposób zobiektywizowany można oceniać w procesie indywidualnego realizowania zagospodarowania przestrzennego. Ład przestrzenny odpowiada systemom wartości właściwym danej społeczności. W tym też wyraża się tzw. władztwo planistyczne gminy reprezentującej tę społeczność. Harmonia zaś jest synonimem ładu rozumianego jako zgodność, stosowne uporządkowanie elementów. Jej atrybutami są m.in. spójność, a zarazem zwartość, dążenie systemu urbanistycznego do relacji niesprzecznych, a także czytelność, czyli regularność dająca się ująć w relacje geometryczne. Tak rozumiany ład przestrzenny wykracza znacząco poza sferę architektoniczno-urbanistyczną oraz nakazuje uwzględniać inne uwarunkowania, a szczególnie powiązanie ładu przestrzennego z rozwojem lokalnym, co też powoduje że ład przestrzenny musi być rozpatrywany i oceniany szeroko, w perspektywie zdecydowanie przekraczającej tylko urbanistyczno-architektoniczny punkt widzenia. Tymczasem jak wynika z opracowania "Raport o stanie istniejącym z 2009 r." działki skarżącej znajdują się w obrębie terenu, który stanowi samodzielny obszar zieleni urządzonej – park osiedlowy, stanowiący otoczenie stawów i potoku Bielańskiego, dlatego też przyjęte postanowienia planu miejscowego miały na celu zachowanie istniejących terenów zieleni urządzonej wraz z trzema zbiornikami wodnymi jako miejsce rekreacji dla mieszkańców okolicznych osiedli. Stanowisko uzasadniające zachowanie funkcji przyrodniczej tych terenów znajduje potwierdzenie także w opracowaniu ekofizjograficznym sporządzonym dla potrzeb przygotowania projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Stąd też nie sposób przyjąć, że przy uchwalaniu planu miejscowego naruszono dyspozycję art. 1 ust 2 pkt 1 u.p.z.p. Nie można zgodzić się ze skarżącą kasacyjnie, że przy ocenie uchwały, dokonanej w zaskarżonym wyroku, doszło także do naruszenia art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. w zw. z art. 140 k.c. Sąd I instancji słusznie podkreślił, że kwestionowane ustalenia planu ograniczają przysługujące skarżącej prawo własności, jednakże ograniczenie to nie pozostaje w sprzeczności z przytoczonymi przepisami. Przepis art. 1 ust. 2 pkt 7 u.p.z.p. obliguje organy planistyczne do uwzględniania w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym prawa własności. Nie oznacza to jednak, że ustalenia planu nie mogą w żaden sposób wkraczać w sferę praw podmiotowych właściciela nieruchomości. Art. 6 ust. 1 u.p.z.p. stanowi wprost, że ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Oczywiście, kształtowanie wykonywania prawa własności, będące de facto ograniczaniem wykonywania tego prawa, nie może nosić znamion dowolności. Musi być uzasadnione i mieścić się w granicach obowiązującego porządku prawnego. Ograniczenie w korzystaniu z własności nieruchomości może wynikać z ochrony innych wartości wysoko cenionych, określanych w art. 1 ust. 2 u.p.z.p. Poza tym należy wziąć pod uwagę i to, że obowiązek uwzględniania w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym prawa własności nie dotyczy jedynie prawa własności inwestora, ale również prawa własności innych podmiotów, w tym właścicieli nieruchomości położonych w pobliżu nieruchomości inwestora. W niniejszej sprawie organ uchwałodawczy gminy należycie uzasadnił potrzebę przeznaczenia działek skarżącej na park osiedlowy wskazując jednocześnie na związanie tego terenu i z innymi terenami zielonym, z którymi wspólnie tworzą połączenie przyrodnicze oraz ponadregionalny ciąg ekologiczny, a w konsekwencji służą ochronie środowiska. W podobny sposób należy podejść do norm wynikających z art. 140 k.c., który z jednej strony obejmuje ochroną prawa podmiotowe wynikające z własności, z drugiej zaś wskazuje na granice praw przysługujących właścicielowi, którymi są: ustawy, zasady współżycia społecznego oraz społeczno - gospodarcze przeznaczenie rzeczy. To właśnie m.in. plan miejscowy określa społeczno - gospodarcze przeznaczenie nieruchomości (wyrok NSA z 27 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2869/17, LEX nr 2490173), a zatem również z perspektywy art. 140 k.c. stanowi on przewidziany prawem instrument kształtowania treści prawa własności. W rozpatrywanej sprawie nie doszło także do naruszenia art. 6 pkt 9c u.g.n. Podejmując zaskarżoną uchwałę Rada Miasta Stołecznego Warszawy nie stosowała tego unormowania. Zgodnie z art. 6 pkt 9c u.g.n., celem publicznym jest wydzielanie gruntów pod publicznie dostępne samorządowe: ciągi piesze, place, parki, promenady lub bulwary, a także ich urządzanie, w tym budowa lub przebudowa. W zaskarżonej uchwale nie zakwestionowano, że wydzielenie gruntów pod park oraz jego urządzanie stanowi cel publiczny. Sąd I instancji również nie naruszył powyższego przepisu stwierdzając, że skoro w myśl art. 6 pkt 9c u.g.n. celem publicznym w rozumieniu ustawy jest m.in. wydzielanie gruntów pod publicznie dostępne samorządowe parki, a także ich urządzanie, w tym budowa lub przebudowa, to niewątpliwie teren przeznaczany w planie, a uprzednio w studium, pod realizację gminnego parku, zostanie wywłaszczony za odszkodowaniem i skarżąca na swym terenie nie będzie musiała znosić istnienia zieleni miejskiej, publicznie dostępnej, ponosząc jednocześnie ciężary publicznoprawne z tytułu posiadania do tej nieruchomości prawa własności. Stwierdzenie takie w żaden sposób nie pozostaje w sprzeczności z art. 6 pkt 9c u.g.n., ani nie jest wynikiem jego błędnej wykładni, bądź niewłaściwego zastosowania tego przepisu. W tej sytuacji wobec niestwierdzenia istotnego naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego jako pozbawiony uzasadnionych podstaw należało uznać zarzut kasacyjny naruszenia art. 28 ust. 1 u.p.z.p. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. Jednocześnie w myśl art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 kwietnia 2022
Symbol z opisem
6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym)
Hasła tematyczne
Zagospodarowanie przestrzenne
Skarżony organ
Rada Miasta
Sędziowie
Piotr Broda /sprawozdawca/ Robert Sawuła /przewodniczący/ Tomasz Bąkowski

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny