Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 546/16

Wyrok NSA z 4 lipca 2017 r., II OSK 546/16 – wizy

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
4 lipca 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 4 lipca 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Miron /spr./ sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic Protokolant starszy sekretarz sądowy Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 1493/15 w sprawie ze skargi T. G. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 października 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 1493/15 oddalił skargę T. G. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, po rozpatrzeniu odwołania T. G. (obywatela [...]), utrzymał w mocy decyzję Komendanta Placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] o zobowiązaniu T. G. do powrotu w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji i zakazie jego ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres 2 lat od dnia wykonania decyzji lub – w przypadku braku informacji o jej wykonaniu – od dnia upływu terminu dobrowolnego powrotu w niej określonego oraz o zakazie ponownego wjazdu cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen przez okres 3 lat od dnia wydania zaskarżonej decyzji na wypadek, jeżeli skarżący nie opuści terytorium Polski w terminie dobrowolnego powrotu określonego w tej decyzji albo przekroczy granicę lub będzie usiłował przekroczyć granicę w tym terminie wbrew przepisom. W podstawie prawnej organ powołał art. 302 ust. 1 pkt 4, art. 315 ust. 1, art. 318 ust. 1 i 2 pkt 2, art. 319 pkt 2 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r., Nr 1650 oraz 2014 poz. 463 z zm.; dalej jako: ustawa o cudzoziemcach) oraz art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej jako: k.p.a.). W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że cudzoziemiec posiadł zezwolenie na pobyt czasowy w Polsce do dnia 27 czerwca 2017 r. w celu wykonywania pracy na rzecz N. Q. na stanowisku przedstawiciela handlowego (decyzja Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2014 r.). W toku kontroli legalności zatrudnienia przeprowadzonej 3 października 2014 r. ustalono, że cudzoziemiec w okresie od 1 sierpnia do 3 października 2014 r. bez wymaganego zezwolenia wykonywał pracę w barze [...] należącym do firmy V. T. [...] w P., polegającą na przygotowywaniu posiłków. Wyrokiem Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] grudnia 2014 r. za popełnione wykroczenia z art. 120 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2013 r., poz. 674 ze zm.) ukarano karami grzywny zarówno pracodawcę, jak i cudzoziemca. Wobec powyższego [...] stycznia 2015 r. Komendant Placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin wszczął postępowanie w sprawie wydania decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu. Tego samego dnia powiadomiono cudzoziemca o wszczęciu postępowania oraz przesłuchano go, po czym organ pierwszej instancji wydał decyzję nr [...]. W odwołaniu od powyższej decyzji cudzoziemiec zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie art. 61 § 4 w związku z art. 10 § 1 i 2 k.p.a. polegające na uniemożliwieniu mu skutecznego udziału w postępowaniu. Podniósł, że został podwójnie ukarany za ten sam czyn. W ocenie organu odwoławczego w sprawie wyczerpana została dyspozycja przepisu art. 302 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach. Wskazał, że cudzoziemiec naruszył przepisy ustawy o cudzoziemcach oraz ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy poprzez podjęcie zatrudnienia w barze [...] w P., podczas gdy – zgodnie z udzielonym zezwoleniem na pracę – powinien on pracować na rzecz N. Q. na stanowisku przedstawiciela handlowego. Organ stwierdził, że wina skarżącego w tym zakresie została potwierdzona w wyroku nakazowym Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] grudnia 2014 r. sygn. akt [...]. W ocenie organu bezzasadny jest zarzut uniemożliwienia cudzoziemcowi czynnego udziału w postępowaniu. Wyjaśnił, że doręczenie cudzoziemcowi zawiadomienia o wszczęciu postępowania i przesłuchanie go [...] stycznia 2015 r. odbyło się w obecności tłumacza przysięgłego języka [...]. Zawiadomienie zawierało szczegółowe pouczenie o przysługujących cudzoziemcowi uprawnieniach, w tym o treści art. 10 § 1 k.p.a. Wskazał, że cudzoziemiec nie wniósł żadnych zastrzeżeń do protokołu przesłuchania i nie wystąpił z wnioskiem o przedłużenie terminu wydania decyzji w celu realizacji powyższych uprawnień. Cudzoziemiec w obecności tłumacza podpisał też oświadczenie o zapoznaniu się z całością akt postępowania oraz o umożliwieniu mu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Ponadto organ zaznaczył, że ukaranie grzywną za popełnienie wykroczenia z art. 120 ust. 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy nie znosi obowiązku wydania przez organ administracji decyzji o zobowiązaniu do powrotu na podstawie art. 302 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie T. G. zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 61 § 4 w związku z art. 10 § 1 i 2 k.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, które to naruszenie, ze względu na jego charakter, nie może być sanowane podczas postępowania przed organem drugiej instancji. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja jest prawidłowa, bowiem skarżący, dopuszczając się wykroczenia polegającego na nielegalnym wykonywaniu pracy, wyczerpał dyspozycję art. 302 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach. Wskazał, że organy administracji zasadnie oparły swoje rozstrzygnięcia na wyroku nakazowym potwierdzającym okoliczność nielegalnego wykonywania pracy przez skarżącego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, którym były związane. Zdaniem Sądu organ odwoławczy zasadnie też uznał, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek wskazanych w art. 303 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, jak również brak podstaw do udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych ani zgody na tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd przytoczył ustalenia organu dotyczące pouczenia cudzoziemca o przysługujących mu uprawnieniach określonych w art. 10 § 1 i 2 k.p.a. Sąd uznał za chybiony zarzut odnoszący się do zbyt krótkiego czasu między zawiadomieniem o wszczęciu postępowania a wydaniem decyzji. Wskazał, że skarżący zapoznał się z aktami sprawy, znał treść wyroku Sądu Rejonowego w Płocku skazującego go na karę grzywny, został przesłuchany i oświadczył, że nie wnosi żadnych zastrzeżeń do materiału dowodowego. W toku całego postępowania obecny był tłumacz przysięgły języka [...]. Skarżący nie wnosił o przeprowadzenie dodatkowych dowodów ani o przedłużenie postępowania w celu zajęcia stanowiska na piśmie czy skorzystania z pomocy prawnej. Skarżący w sposób nie budzący żadnych wątpliwości oświadczył, że nie ma żadnych zastrzeżeń co do zgromadzonego materiału dowodowego. Sąd wskazał ponadto, że w postępowaniu przed organem odwoławczym pełnomocnik skarżącego został poinformowany o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym, uzupełnienia go oraz złożenia wniosków i oświadczeń, jednak nie skorzystał z tych uprawnień. Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że nawet zakładając, że skarżący po złożeniu oświadczeń odnośnie do materiału dowodowego zmienił zdanie, to mógł go uzupełnić na etapie postępowania odwoławczego. Zdaniem Sądu nie można zatem przyjąć, że szybkie wydanie decyzji uniemożliwiło skarżącemu dokonanie konkretnych czynności procesowych. Wyjaśnił, że zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. może odnieść skutek tylko wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, czego skarżący nie wykazał. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł T. G. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy – art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 61 § 4 w zw. 10 § 1 i 2 k.p.a. poprzez oddalenie skargi pomimo rażącego naruszenia przez organy administracji podstawowej zasady postępowania administracyjnego w postaci umożliwienia stronie czynnego udziału w postępowaniu, i które to naruszenie ze względu na jego rażący charakter nie mogło podlegać sanowaniu podczas postępowania przed organem drugiej instancji. W oparciu o powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego obowiązku zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor zakwestionował stanowisko organu odwoławczego, że skoro strona została pouczona o przysługujących jej uprawnieniach, to miała ona możliwość czynnego udziału w postępowania. Podniósł, że zapewnienie stronie możliwości czynnego udziału w postępowaniu oznacza zapewnienie przez organ administracji realnych warunków realizacji przez stronę jej uprawnień do podejmowania czynności procesowych, a nie tylko formalne spełnienie przez organ obowiązków wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem skarżącego kasacyjnie nie spełnia tego warunku formalne zawiadomienie strony postępowania o wszczęciu postępowania i pouczenie jej o uprawnieniach, przy braku dania stronie odpowiedniej ilości czasu, żeby mogła skutecznie skorzystać ze swoich uprawnień. Podniósł, że wszczęcie postępowania i wydanie decyzji w tym samym dniu, w czasie, gdy skarżący był zatrzymany, nawet gdy został on pouczony o swoich uprawnieniach, spowodowało, że możliwość skutecznego skorzystania z przysługujących mu uprawnień była całkowitą fikcją. Autor skargi kasacyjnej zarzucił ponadto, że niezasadne jest podnoszenie, że skarżący podpisał oświadczenie o zapoznaniu się z aktami oraz że umożliwiono mu wypowiedzenie się co do zebranych dowodów. Jego zdaniem brak zapewnienia stronie realnej możliwości czynnego udziału w postępowaniu w tak rażący sposób nie może podlegać sanowaniu w postępowaniu odwoławczym, ponieważ naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności wyrażoną w art. 15 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Istota jedynego postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu sprowadza się do twierdzenia o wadliwym oddaleniu skargi w sytuacji, gdy zachodziła podstawa do uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na naruszenie art. 61 § 4 w zw. z art. 10 § 1 i 2 k.p.a. Naruszenia ww. przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego autor skargi kasacyjnej upatruje w uniemożliwieniu skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym poprzez pozbawienie go możliwości zajęcia stanowiska wobec zebranego materiału dowodowego na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w okolicznościach niniejszej sprawy nie można doszukać się wskazywanej przez skarżącego wadliwości w postępowaniu organu pierwszej instancji, która skutkowałaby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Przede wszystkim nie znajduje uzasadnienia zarzut naruszenia art. 61 § 4 k.p.a., zgodnie z którym o wszczęciu postępowania z urzędu lub na żądanie jednej ze stron należy zawiadomić wszystkie osoby będące stronami w sprawie. Przyznać należy rację Sądowi pierwszej instancji, który odniósł się do sformułowanego niemal w identyczny sposób zarzutu skargi, nie stwierdzając naruszenia wskazanego przepisu. Wskazać bowiem trzeba, że skarżący [...] stycznia 2015 r. otrzymał zawiadomienie o wszczęciu przedmiotowego postępowania administracyjnego, co potwierdził własnoręcznym podpisem (k. 24-25 akt administracyjnych organu pierwszej instancji), a zawiadomienie to zostało mu przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego języka [...]. Zawiadomienie to zawiera wszystkie niezbędne elementy, w tym określa w sposób precyzyjny przedmiot postępowania i sposób jego wszczęcia. Organ dopełnił zatem obowiązku z art. 61 § 4 k.p.a. i skarżący był świadomy wszczęcia postępowania w przedmiocie zobowiązania go do powrotu. Sam fakt wydania i doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania w tym samym dniu, w którym wydano decyzję w pierwszej instancji, nie stanowi naruszenia art. 61 § 4 k.p.a. Nie można też zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, że w kontrolowanej sprawie doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Zgodzić się trzeba, że w aktach sprawy brak jest odrębnego pisma skierowanego do cudzoziemca w oparciu o art. 10 § 1 k.p.a., w którym organ zawiadomiłby go o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków w wyznaczonym terminie. Sam brak takiego zawiadomienia nie stanowi jeszcze o naruszeniu obowiązku wynikającego z tego przepisu i tym samym nie może stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd pierwszej instancji trafnie podkreślił, że zarzut ten może odnieść skutek wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela powyżej wskazany pogląd, ugruntowany w orzecznictwie oraz w doktrynie, stojąc na stanowisku o konieczności każdorazowego wykazania przez stronę skarżącą istnienia hipotetycznego związku pomiędzy stwierdzonym naruszeniem przepisów postępowania a wydanym rozstrzygnięciem. O tej zależności stanowi zarówno art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., jak i art. 174 pkt 2 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej – tak jak w odwołaniu oraz skardze do Sądu pierwszej instancji – poza wskazaniem ogólnych uwag na temat znaczenia możliwości umożliwienia stronie końcowego zapoznania się z wszystkimi zebranymi w sprawie dowodami skarżący nie przedstawił jakichkolwiek okoliczności, które przemawiałyby za powstaniem łączności pomiędzy tym uchybieniem a końcowym rezultatem sprawy. Oznacza to, że w środku odwoławczym nie wskazano dokładnie, jakich kwestii skarżący nie podniósł z powodu zarzucanego organowi naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. i w jaki sposób ograniczenie jego uprawnień procesowych na etapie prowadzonego przez organ pierwszej instancji postępowania przełożyło się na jego ostateczny rezultat. Nawet zatem jeśli doszłoby do naruszenia wskazanego art. 10 § 1 k.p.a., to podstawa kasacyjna obejmująca zarzut naruszenia tego przepisu (w powiązaniu z odpowiednimi przepisami procedury sądowoadministracyjnej) może być skuteczna (tj. prowadzić do uwzględnienia skargi kasacyjnej) jedynie w przypadku, gdy zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przy czym wykazanie, że taki potencjalny istotny wpływ na rozstrzygnięcie zachodzi, należy do strony. Zauważyć należy, że we wskazanym wcześniej zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego znajdowało się m.in. pouczenie o treści art. 10 § 1 k.p.a. Dalej w tych aktach (k. 23 akt administracyjnych organu pierwszej instancji) znajduje się podpisane przez skarżącego oświadczenie z [...] stycznia 2015 r. o otrzymaniu pouczenia o zasadach i trybie postępowania w sprawie zobowiązania do powrotu – także ze stosowną adnotacją tłumacza o jego przetłumaczeniu przez tłumacza.". Dodatkowo protokół z przesłuchania strony z dnia [...] stycznia 2015 r. (przeprowadzonego przy udziale tłumacza języka [...]) został również podpisany przez cudzoziemca bez zgłoszenia do niego zastrzeżeń (k. 26-28 akt). W końcu wskazać trzeba za Sądem pierwszej instancji, że w tychże aktach (k. 29) znajduje się podpisane przez skarżącego oświadczenie, datowane na [...] stycznia 2015 r., o następującej treści "Oświadczam, że w dniu dzisiejszym zapoznałem się z całością akt postępowania administracyjnego nr [...] oraz umożliwiono mi wypowiedzenie się co do zebranych dowodów, materiałów oraz zgłoszonych żądań. Nie wnoszę żadnych zastrzeżeń co do zgromadzonego materiału dowodowego." Co istotne, na ww. oświadczeniu widnieje podpis tłumacza przysięgłego języka [...] z adnotacją "przetłumaczyłem ustnie na język [...]". Powyższych okoliczności autor skargi kasacyjnej w żaden sposób nie zakwestionował, wskazując jedynie ogólnikowo na niezasadność podnoszenia, że skarżący podpisał oświadczenie o zapoznaniu się z aktami i umożliwieniu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Wbrew ocenie skarżącego kasacyjnie Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że w tych okolicznościach zarzut odnoszący się do zbyt krótkiego czasu między zawiadomieniem o wszczęciu postępowania a wydaniem decyzji był chybiony. Skarżący kasacyjnie nie zaprzeczył prawdziwości podpisanego przez siebie oświadczenia, że zapoznał się z aktami sprawy. Pominąć nie można, że zasadnicze dla sprawy okoliczności stanu faktycznego zostały ustalone w oparciu o dokumenty znane skarżącemu. Dotyczy to przede wszystkim wyroku Sądu Rejonowego w P. z dnia [...] grudnia 2014 r., którego ustalenia w zakresie faktu wykonywania pracy przez skarżącego bez wymaganego zezwolenia organy obowiązane były uwzględnić w niniejszym postępowaniu. Skarżący dysponował również wydanym na jego rzecz zezwoleniem na pracę (decyzja Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] marca 2014 r.) oraz kopią protokołu kontroli legalności pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2015 r., przetłumaczonej mu przez tłumacza (odbiór pisma potwierdził własnoręcznym podpisem – k. 12 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Istotnym dla sprawy dowodem były ponadto zeznania samego skarżącego, a jak podkreślono wcześniej protokół z przesłuchania skarżący podpisał nie zgłaszając co do niego żadnych zarzutów. Mając powyższe na uwadze nie sposób podzielić stanowiska autora skargi kasacyjnej, że przez brak wyznaczenia skarżącemu odpowiedniego terminu do wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji pozbawiono go prawa wynikającego z art. 10 § 1 k.p.a. Postawa skarżącego w toku całego postępowania administracyjnego niezbicie dowodzi, że nie miał on zastrzeżeń co do materiału dowodowego. Sąd pierwszej instancji trafnie skonstatował, że skarżący, poinformowany o przysługujących mu uprawnieniach, nie wnosił o przeprowadzenie dodatkowych dowodów ani o przedłużenie postępowania w celu zajęcia stanowiska na piśmie czy skorzystania z pomocy prawnej. Również profesjonalny pełnomocnik ustanowiony na etapie postępowania odwoławczego nie skorzystał z możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym ani nie składał wniosków i oświadczeń, w tym dotyczących uzupełnienia materiału dowodowego. Brak jest zatem podstaw do uznania, że szybkie wydanie decyzji przez organ pierwszej instancji uniemożliwiło skarżącemu dokonanie konkretnych czynności procesowych. W konsekwencji, nawet jeśliby postrzegać brak wyznaczenia skarżącemu odpowiedniego terminu na realizację uprawnień określonych w art. 10 § 1 k.p.a. jako naruszenie wskazanego przepisu, to nie można doszukać się żadnego, a tym bardziej istotnego wpływu na wynik sprawy. Skupienie się wyłącznie na kwestii braku wyznaczenia przez organ pierwszoinstancyjny dodatkowego terminu na dokonanie czynności, o których mowa w art. 10 § 1 k.p.a., jest wyrazem strategii procesowej przyjętej przez skarżącego w postępowaniu tak administracyjnym (odwoławczym), jak i sądowym, do której ma on oczywiście prawo, ale która nie znajduje uzasadnienia w aktach sprawy i nie może doprowadzić do uchylenia prawidłowego wyroku Sądu pierwszej instancji. Na koniec odnieść się należy do wniosku skarżącego kasacyjnie z dnia 18 maja 2017 r. o odroczenie rozprawy i przyznanie prawa pomocy w postaci ustanowienia adwokata. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 26 maja 2017 r., wpisanym do protokołu rozprawy, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zgłoszony przez skarżącego wniosek o wyznaczenie pełnomocnika z urzędu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosek taki na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego był bezprzedmiotowy. Stosownie bowiem do art. 183 § 1 p.p.s.a. skarga kasacyjna rozpatrywana jest w granicach zakreślonych jej podstawami, które nie podlegają uzupełnieniu po upływie terminu do wniesienia tego środka odwoławczego. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami już wniesionej skargi kasacyjnej i ewentualny pełnomocnik z urzędu nie mógłby powoływać się na inne okoliczności niż te, które wynikają ze skargi kasacyjnej z dnia 17 stycznia 2016 r., sporządzonej i wniesionej przez adw. G. W., któremu skarżący kasacyjnie na dalszym etapie postępowania kasacyjnego wypowiedział pełnomocnictwo. Jak stanowi art. 99 p.p.s.a. do odroczenia rozprawy na wniosek stron może dojść tylko z ważnej przyczyny. W niniejszej sprawie odroczenie rozprawy nie mogłoby w jakikolwiek sposób pozytywnie wpłynąć na zwiększenie uprawnień strony skarżącej do zaprezentowania swojego stanowiska w sprawie. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny, kierując się powyżej wskazanymi względami, a także mając na uwadze zasadę szybkości postępowania, nie uwzględnił wniosku skarżącego w tym przedmiocie. Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
7 marca 2016
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie Cudzoziemcy
Skarżony organ
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców
Sędziowie
Krzysztof Dziedzic Małgorzata Miron /sprawozdawca/ Robert Sawuła /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny