Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 2895/14

II OSK 2895/14 - Wyrok NSA z 2015-02-26

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
26 lutego 2015
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 26 lutego 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz /spr./ sędzia NSA Małgorzata Stahl sędzia del. WSA Wanda Zielińska-Baran Protokolant starszy inspektor sądowy Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B.B. i A.K. – następców prawnych K.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 1 grudnia 2011 r. sygn. akt II SA/Po 682/11 w sprawie ze skargi K.K. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji oddala skargę kasacyjną

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 1 grudnia 2011 r., sygn. akt II SA/Po 682/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, oddalił skargę KK na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...], w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Decyzją z dnia [...] marca 2009 r., nr [...], wydaną po rozpatrzeniu wniosku [...] Sp.k. z siedzibą w K., Starosta Poznański zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę na realizację przedsięwzięcia określonego jako "budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami – etap I – budynek A – kategoria obiektu XIII" na terenie położonym w K., gmina K., ul. [...], oznaczonym w ewidencji gruntów jako działki nr [...],[...],[...],[...],[...]. W decyzji tej stwierdzono, że obszar oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), nie wykracza poza granice działek, na których inwestycja będzie realizowana. Stroną postępowania na budowę był wyłącznie inwestor. Decyzja została doręczona stronie w dniu 8 kwietnia 2009 r. i uzyskała przymiot ostatecznej. Następnie na wniosek KK, po wznowieniu postępowania, decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...], Starosta Poznański orzekł o odmowie uchylenia opisanej wyżej decyzji z dnia [...] marca 2009r. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że brak jest podstaw do uchylenia decyzji ostatecznej, albowiem działka wnioskodawczyni nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, wyznaczonym zgodnie z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Zdaniem Starosty analiza przedstawionej przez inwestora dokumentacji nie wykazała istnienia jakichkolwiek przepisów prawa, które uniemożliwiają zagospodarowanie działki nr [...]. Również skarżąca we wznowionym postępowaniu przepisów takich nie wskazała, stąd nie można uznać, iż przedmiotowa inwestycja wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu należącej do niej nieruchomości. W sprawie nie występują również faktyczne uciążliwości w korzystaniu z jej prawa własności, które spowodowane byłyby wpływem nadmiernych immisji sąsiedzkich, np. w postaci hałasu lub zalewania wodami opadowymi. W ocenie organu zgodnie z projektem budowlanym zatwierdzonym decyzją z dnia [...] marca 2009 r. podnoszone przez skarżącą problemy zostały prawidłowo rozwiązane przez uprawnionych projektantów, zgodnie z zapisami obowiązującego dla tego obszaru miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (uchwała Nr XX/151/2008 Rady Miejskiej Gminy Kostrzyn z dnia 3 lipca 20058 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów zabudowy mieszkaniowo-usługowej oraz handlowej na terenie miasta Kostrzyn, obejmującego działki nr geod. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], opubl. Dz. Urz. Woj. Wielkopolskiego nr 174 z 2008 r., poz. 2898). Przekroczenie dopuszczalnego poziomu tych immisji rodzi natomiast określone roszczenia cywilnoprawne, lecz nie daje praw strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Ponadto projektowana inwestycja, obejmująca etap I realizacji zespołu budynków, zlokalizowana jest w odległości ok. 50 m od granicy działki KK, co eliminuje możliwość uznania jej za stronę postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Zdaniem organu wskazywane okoliczności świadczą o interesie faktycznym wnioskodawczyni. Odnosząc się zaś do wywodzenia przymiotu strony z dyrektywy Rady Europy nr 85/337/EWG z dnia 21 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne (Dz. U. UE.L.85.175 ze zm., Dz.U.EU. Polskie wydanie specjalne rozdz. 15, t. 1, str. 248) organ wskazał, iż wymogi dyrektywy polski ustawodawca wypełnił uchwalając ustawę z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 199, poz. 1227 ze zm.), a nadto nowelizując przepis art. 28 ustawy Prawo budowlane poprzez dodanie ust. 4. Od powyższej decyzji odwołanie złożyła KK. Na skutek tego odwołania decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. Wojewoda Wielkopolski utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy w pierwszej kolejności ustosunkował się do zarzutu inwestora dotyczącego niedochowania przez skarżącą terminu określonego przepisem art. 148 K.p.a. W tym zakresie Wojewoda ocenił, że trudno kwestionować twierdzenie skarżącej, iż o decyzji powzięła wiedzę w dniu 5 grudnia 2010 r., skoro z analizy dziennika budowy wynika, że do wytyczenia geodezyjnego inwestycji przystąpiono w dniu 25 października 2010 r. Następnie Wojewoda podniósł, że podziela stanowisko organu pierwszej instancji, iż zebrany materiał w sprawie nie daje podstaw do uznania, że działki wnioskodawczyni znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Nadto Wojewoda wyjaśnił, że z materiału dowodowego sprawy, w tym z planu zagospodarowania terenu przedstawiającego całe zamierzenie inwestycyjne oraz opisu technicznego do projektu wynika, że całe zamierzenie dotyczy zespołu pięciu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami w parterze, oznaczonych symbolami A, B, C, D, E, F, G. Decyzją z dnia [...] marca 2009 r. objęto etap pierwszy tej inwestycji, tj. budynek oznaczony symbolem A o wysokości nieprzekraczającej 18,0 m, który znajduje się w odległości ok. 50,0 m od granicy działki skarżącej, co daje podstawy do uznania, iż jej nieruchomość nie znajduje się o w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu. Mając na uwadze także całe zamierzenie inwestycyjne przedstawione na planie zagospodarowania, które zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy Prawo budowlane inwestor zobowiązany jest przedstawić, nie można uznać, iż planowana inwestycja spowoduje ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącej. Z planu wynika, że najbliżej nieruchomości skarżącej jest budynek G oraz budynek usługowo-handlowy. Wysokość tych budynków nie będzie przekraczać 18,0 m i będą one usytuowane w znacznej odległości od działki nr [...] (około 7-9 m). Także budynki skarżącej usytuowane są w znacznej odległości od granicy z działkami inwestora. W tych okolicznościach, mając na uwadze przepisy § 13 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie organ przyjął, że nie można uznać, iż planowana inwestycja naruszy interes prawny skarżącej. Nadto Wojewoda podniósł, że nie podziela stanowiska skarżącej, iż przy ustalaniu stron postępowania należało zastosować art. 28 ust. 4 ustawy Prawo budowlane i w konsekwencji art. 44 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Sporna inwestycja dotyczy zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej z usługami, która nie oddziaływuje na środowisko w sposób wymagający przeprowadzenia procedury postępowania w sprawie oddziaływania na środowisko w rozumieniu obowiązującego w dacie wydania decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r., stąd brak podstaw do wyznaczania stron postępowania w oparciu o inne przepisy, aniżeli art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, w tym warunki techniczne. Wskazane przez skarżącą przepisy zawarte w § 3 pkt 52 lit. b i pkt 53 ww. rozporządzenia nie dotyczą badanej inwestycji obejmującej zespół budynków mieszkalnych wielorodzinnych w parterze przeznaczonych na usługi i handel, a na wyższych kondygnacjach na lokale mieszkalne, dla których przewidziano 265 miejsc parkingowych usytuowanych w otoczeniu poszczególnych budynków. Zdaniem Wojewody, w okolicznościach tej sprawy, nie można także uznać, że zachodzi niebezpieczeństwo zalewania działek skarżącej. W konkluzji Wojewoda stwierdził, iż skarżąca nie wskazała żadnego przepisu prawa materialnego, który wskazywałby, że przedmiotowa inwestycja narusza jej interes prawny. Zaznaczono także, że jeżeli decyzja o pozwoleniu na budowę nie wykazuje żadnej sprzeczności z normami Prawa budowlanego i warunków technicznych, to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich. Na powyższą decyzję KK wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, żądając uchylenia decyzji organów obu instancji, wydania przez Sąd orzeczenia, że pozwolenie na budowę udzielone decyzją z dnia [...] marca 2009 r. nie podlega wykonaniu oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Zdaniem skarżącej zakwestionowane decyzje zostały wydane z naruszeniem art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie, że skarżąca nie jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę oraz z naruszeniem art. 7, 77 i 107 § 3 K.p.a. poprzez uchybienie obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz brak właściwego wyjaśnienia i rozważenia sprawy. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Wielkopolski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uczestnik postępowania [...] Sp.k. wniósł o oddalenie skargi, przychylając się do argumentacji organów administracji w zakresie braku naruszenia interesu prawnego skarżącej w wyniku realizacji spornej inwestycji. Wskazano także, że w dniu 4 kwietnia 2011 r. w wyniku postępowania podziałowego doszło do wydzielenia nowych działek z terenu objętego inwestycją, w wyniku czego brak jest obecnie bezpośredniego sąsiedztwa pomiędzy terenem inwestycji, a nieruchomością skarżącej. W toku postępowania strony podtrzymały zajęte uprzednio stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że wniesiona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W uzasadnieniu Sąd zauważył, że w sprawie istotną kwestią dla rozstrzygnięcia jest zbadanie, czy skarżącej w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę przysługiwał przymiot strony. Dalej Sąd zacytował przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) i wskazał, że bezsporne jest, iż wnioskodawczyni legitymuje się tytułem własności do nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji - jest współwłaścicielką działki nr [...]. Zaś kwestią sporną jest, czy działka ta znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, na realizację którego udzielono pozwolenia na budowę. Wyjaśnił także, że obszar oddziaływania obiektu definiuje art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Wytyczenie tego obszaru wymaga odniesienia się do bliżej nieokreślonej grupy przepisów odrębnych, w oparciu o które można wprowadzać ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Nie jest zatem tak, że obszar oddziaływania to teren, w którym da się odczuć skutki, uciążliwości spowodowane funkcjonowaniem jakiegoś obiektu, bowiem takie rozumienie obszaru oddziaływania odwołuje się do oddziaływania faktycznego, którego nie można utożsamiać z oddziaływaniem polegającym na wprowadzaniu ograniczeń. W konsekwencji takie skutki jak hałas, zalewanie wodami opadowymi na skutek niewydolności sieci kanalizacji deszczowej czy w wyniku uczynienia nieprzepuszczalną znacznych powierzchni ziemi, wzmożony ruch samochodowy, zniszczenie nawierzchni drogi publicznej, nie decydują o statusie strony właścicieli działek na nie narażonych. Tylko osoby, których prawo doznaje ograniczeń ze względu na realizację jakiegoś obiektu, są stronami postępowania o pozwolenie na budowę dla tego obiektu. Z podanych uciążliwości tylko hałas jest w pewnym zakresie poddany reżimowi prawa administracyjnego, przy czym z charakterystyki inwestycji nie wynika, aby emitowała ona takiego rodzaju hałas, aby zachodziła konieczność zachowania przez właścicieli działek znajdujących się w otoczeniu określonych parametrów ograniczających ich w użytkowaniu nieruchomości. Kwestie te podlegały ocenie na etapie postępowania planistycznego, jak również ocenie organu architektoniczno-budowlanego, o czym świadczy dokumentacja projektowa sprawy. Akta administracyjne sprawy zawierają opracowanie "Ocena klimatu akustycznego na skutek realizacji przedmiotowej inwestycji", z którego wynika, że hałas, jaki będzie panował na terenie inwestycji, nie przekroczy dopuszczalnych norm. Nadto, w ocenie Sądu, interesu prawnego skarżącej nie uzasadnia także przywoływana przez nią okoliczność zagrożenia zalewania jej nieruchomości, w tym budynków, wodami opadowymi, na skutek uczynienia nieprzepuszczalną dużej powierzchni terenu poprzez jego zabudowę budynkami, miejscami do parkowania dla samochodów oraz drogami. Zdaniem skarżącej takim realnym zabezpieczeniem mógłby być rezerwuar na wodę, który mógłby zostać zrealizowany przez inwestora od strony granicy z jej działką. Zdaniem skarżącej źródłem jej interesu prawnego jest przepis § 31 ust. 4 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru objętego inwestycją, który zakazuje niekorzystnych zmian stosunków hydrotechnicznych na terenach sąsiadujących z terenem objętym planem miejscowym. Okoliczności te, zdaniem Sądu, dotyczą interesu faktycznego skarżącej, a z powołanego zapisu planu miejscowego nie można wywodzić interesu prawnego skarżącej w przedmiotowym postępowaniu. Dalej Sąd wyjaśnił, że w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę organy zobowiązane były wyczerpująco ustalić krąg przepisów szczególnych, które wprowadzają ograniczenia w związku z obiektem. Na organach ciąży bowiem obowiązek każdorazowego ustalenia przepisów, które w jakimś stopniu regulują istnienie danego rodzaju obiektu. Nie jest jednak tak, że obowiązkiem organów jest dokonywanie analiz wszelkich możliwych przepisów szczególnych, także po to, by wykluczyć ich zastosowanie w danym przypadku. Zważyć należy, iż ocenę co do wyboru tych przepisów przeprowadza się w oparciu o analizę przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego oraz projektu zagospodarowania terenu objętego inwestycją. Przedmiotowa inwestycja dotyczy realizacji pierwszego etapu budowy osiedla mieszkaniowego obejmującego kompleks siedmiu budynków mieszkalnych o zróżnicowanej powierzchni mieszkalnej wraz z usługami w parterze. Wraz z projektem budowlanym dotyczącym realizacji etapu I inwestor przedłożył projekt zagospodarowania terenu przeznaczonego na realizację całego kompleksu. Dokumenty te, zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, podlegały ocenie organu wydającego pozwolenie na budowę. Zdaniem Sądu analiza tych dokumentów nie uzasadniała przyjęcia, że inwestycja na tym etapie powinna zostać uznana za mogącą znacząco oddziaływać na środowisko, co w konsekwencji dawałoby skarżącej przymiot strony postępowania w oparciu o przepis art. 28 ust. 4 ustawy Prawo budowlane. W konsekwencji Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo ustaliły przepisy, które miały w sprawie zastosowanie do ustalenia obszaru oddziaływania obiektu. Nadto analiza inwestycji w aspekcie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) pozwalała Sądowi stwierdzić, że kwestie związane z lokalizacją budynków względem granic nieruchomości nie mogą stanowić podstawy do przyznania skarżącej statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Inwestycja nie narusza bowiem normatywnych odległości określonych przepisami § 12 oraz nie zachodzi w tym przypadku konieczność uwzględnienia przepisu § 13 tego rozporządzenia, regulującego nakaz zapewnienia naturalnego oświetlenia budynków przeznaczonych na pobyt ludzi. Dodatkowo Sąd wyjaśnił, że kwestie związane z odprowadzaniem wód gruntowych zostały rozwiązane przez uprawnionych projektantów – w dokumentacji projektowej zawarto rozwiązania dotyczące sposobu odprowadzania wód opadowych. Na odprowadzanie tych wód do sieci kanalizacji deszczowej zlokalizowanej w ulicy inwestor uzyskał zgodę lokalnego operatora tej sieci. Sąd podkreślił, że operator sieci kanalizacji deszczowej uznał, że jest ona w stanie przyjąć wody opadowe z terenu całej inwestycji przewidzianej do realizacji (a więc nie tylko objętej etapem I) i stosowne stanowisko w tym zakresie załączone zostało do dokumentacji projektowej. W świetle dokumentacji projektowej z terenu przewidzianego do realizacji zespołu budynków, a więc również z miejsc parkingowych, wody opadowe trafią do studzienek, skąd poprzez sieć wewnętrzną zostaną odprowadzone do sieci w ulicy. W ocenie Sądu nie można również podzielić twierdzenia strony, że w postępowaniu wznowieniowym obowiązkiem organów było ustalenie, czy przewidziana do realizacji na terenie objętym inwestycją liczba miejsc parkingowych zapewni wystarczającą liczbę takich miejsc dla całego zespołu budynków, wymaganą przepisem § 49 ust. 3 planu miejscowego, wymagającego zapewnienia co najmniej 1,3 miejsca postojowego na jedno mieszkanie. Skarżąca wywodzi, iż inwestor celowo w przedłożonym projekcie budowlanym wraz z projektem zagospodarowania terenu inwestycji zaniżył liczbę miejsc parkingowych tak, aby inwestycja nie została uznana za mogącą znacząco oddziaływać na środowisko. W ocenie Sądu pierwszej instancji wskazywane okoliczności mogłyby podlegać ocenie w ewentualnym postępowaniu nieważnościowym, względnie na etapie realizacji kolejnych budynków. Zdaniem Sądu organ administracji architektoniczno-budowlanej ma w przypadku rozpatrywania sprawy o udzielenie pozwolenia na budowę konkretnego etapu inwestycji podzielonej na takie etapy sprawdzić projekt zagospodarowania działki dla całego zamierzenia budowlanego. Powołując się zaś na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazano, że takie sprawdzanie dotyczy analizy materiału dowodowego w zakresie wspomnianego projektu zagospodarowania działki w odniesieniu do rozpatrywanej sprawy o pozwolenie na budowę danego etapu inwestycji. W ocenie Sądu stanowisko to ma istotne znaczenie dla oceny zarzutu strony skarżącej, że inwestor nie zapewnił wystarczającej liczby miejsc parkingowych dla wszystkich planowanych budynków. Nadto Sąd przyjął, że rację ma inwestor, iż zarzut ten jest nieuprawniony, bowiem dopiero na późniejszych etapach realizacji osiedla inwestor zdecyduje, jakiej wielkości mieszkania będzie oferował do sprzedaży w poszczególnych budynkach, konsekwencją czego będzie konieczność zapewnienia stosownej liczby miejsc postojowych dla samochodów. Niezależnie od powyższego Sąd zauważył, iż w celu zapewnienia miejsc parkingowych inwestor może skorzystać z możliwości budowy parkingów podziemnych pod budynkami lub zabezpieczyć te miejsca poza terenem inwestycji. Takie rozwiązania zostały przewidziane w projekcie zagospodarowania terenu dla całej inwestycji oraz w planie miejscowym (§ 22). Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, zasadnie organy administracji uznały, że inwestycja nie podlega regulacjom przepisów z zakresu ochrony środowiska i w tym zakresie nie powoduje ograniczeń w użytkowaniu terenu. Tym samym również z tej przyczyny obszar oddziaływania nie rozciąga się poza granice działki inwestora. W ocenie Sądu w sprawie nie znajdują również zastosowania inne przepisy prawa administracyjnego, które w związku z inwestycją wprowadzałyby ograniczenia dla nieruchomości skarżącej. W związku z tym Sąd przyjął, że organy administracji zasadnie nie znalazły podstaw do uznania, że działka skarżącej znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Okoliczność ta skutkuje tym, że skarżąca nie może zostać uznana za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Tym samym nie można przyjąć, że pominięcie jej udziału w tym postępowaniu stanowi przesłankę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Wobec stwierdzenia, że wskazana we wniosku przesłanka wznowienia postępowania nie zachodzi, Sąd uznał, że organy prawidłowo wydały decyzję w oparciu o przepis art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiodła KK zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie oraz orzeczenie o kosztach postępowania, w tym o kosztach zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zakwestionowanemu wyrokowi zarzucono: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest przepisów art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane przez bezzasadne jego zastosowanie oraz art. 28 ust. 4 tej ustawy w zw. z § 3 pkt 52 lit. b i pkt 53 nieobowiązującego już obecnie, ale obowiązującego w momencie wydawania pozwolenia na budowę rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.) i w zw. z § 49 ust. 3 planu miejscowego, obowiązującego na terenie, którego dotyczy sporne pozwolenie na budowę, przez nieuzasadnioną odmowę ich zastosowania w niniejszej sprawie i w konsekwencji tego uznanie, że skarżącej nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, a także naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane w zw. z § 31 ust. 4 tego planu; 2. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 133 § 1 P.p.s.a., który stanowi, że sąd administracyjny wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że skoro od ustalenia kwestii, czy realizowana inwestycja będzie miała zapewnioną odpowiednią liczbę miejsc parkingowych, zależy kwalifikacja inwestycji, a w konsekwencji ustalenie statusu skarżącej kasacyjnie jako strony postępowania o pozwolenie na budowę, to właśnie ustalenie tej kwestii miało fundamentalne znaczenie. Nie można również - w ocenie skarżącej - podzielić poglądu Sądu pierwszej instancji, że okoliczności te mogłyby podlegać ocenie w postępowaniu nieważnościowym, a nie w postępowaniu wznowieniowym. Wszak powyższa kwestia rzutuje bezpośrednio na ustalenie w sprawie statusu skarżącej jako strony, a to zagadnienie stanowi jedną z przesłanek wznowienia postępowania administracyjnego. Nie można także podzielić stanowiska Sądu pierwszej instancji, jakoby kwestia wymaganej - ze względu na treść § 49 ust. 3 planu miejscowego, obowiązującego na terenie, którego dotyczy sporne pozwolenie na budowę - liczby miejsc parkingowych będzie mogła podlegać ocenie dopiero na etapie realizacji kolejnych budynków. Nadto wskazano, że ilość miejsc parkingowych dla danej inwestycji musi zostać przewidziana w projekcie zagospodarowania działki lub terenu w ilości wymaganej dla całego przedsięwzięcia, niezależnie od tego czy inwestycja podzielona jest na etapy. W ocenie skarżącej również zasugerowane inwestorowi rozwiązania, jakoby mógł on skorzystać z możliwości budowy parkingów podziemnych pod budynkami lub zabezpieczyć te miejsca poza terenem inwestycji, nie zmienią kwalifikacji zamierzonej inwestycji. Nawet bowiem, jeśli inwestor zrealizuje miejsca parkingowe pod budynkami, albo "poza terenem inwestycji", to - ze względu na powołane wyżej przepisy, miejsca te trzeba będzie traktować jako części terenu przedmiotowej inwestycji i w konsekwencji uwzględniać je w ogólnej liczbie miejsc parkingowych, wymaganych dla tej inwestycji. Z powyższych względów skarżąca jest zdania, że Sąd nie dopatrzył się błędów w działaniach organów administracji architektonicznej obu instancji dlatego, że sam przyjął błędną interpretację przepisów art. 28 ust. 4 ustawy Prawo budowlane w zw. z § 3 pkt 52 lit. b i pkt 53 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.) i w zw. z § 49 ust. 3 planu miejscowego, obowiązującego na terenie, którego dotyczy sporne pozwolenie na budowę i z tego powodu podzielił stanowisko organów administracji obu instancji, że skarżąca nie ma przymiotu strony, gdyż do inwestycji, dla której zostało wydane sporne pozwolenie na budowę, zastosowanie znajduje przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, a nie przepis art. 28 ust. 4 tej ustawy. Nadto skarżąca zaznaczyła, że nie podziela także stanowiska Sądu pierwszej instancji dotyczącego oceny przyjętych w zatwierdzonym projekcie budowlanym rozwiązań dotyczących zbierania wód opadowych. Także w tym zakresie Sąd nie odniósł się do zarzutów skarżącej dotyczących braku fizycznej możliwości przejmowania wód opadowych z terenu inwestycji przez studzienki znajdujące się w ul. [...] w [...]. Jednocześnie - w ocenie skarżącej - Sąd pierwszej instancji naruszył nakaz wyrokowania na podstawie akt sprawy, albowiem nie wiadomo na jakiej podstawie doszedł do następujących ustaleń: - "Podkreślenia wymaga, że operator sieci kanalizacji deszczowej uznał, że jest ona w stanie przyjąć wody opadowe z terenu całej inwestycji przewidzianej do realizacji i stosowne stanowisko zostało w tym zakresie załączone do dokumentacji projektowej"; * "Zważyć nadto należy, iż kwestie te były rozważane przez lokalne władze na etapie prac planistycznych (...)"; * "W świetle dokumentacji projektowej z terenu przewidzianego do realizacji zespołu budynków, a więc również z miejsc parkingowych, wody opadowe trafią do studzienek, skąd przez sieć wewnętrzną zostaną odprowadzone do sieci w ulicy". Nadto wskazano, że – zdaniem skarżącej – jedynym realnym zabezpieczeniem jej nieruchomości przed zalaniem wodami opadowymi jest wykonanie rezerwuaru na te wody. Tylko takie rozwiązanie zapewni poszanowanie uzasadnionych interesów skarżącej w zakresie zabezpieczenia jej nieruchomości przed zalewaniem wodami opadowymi, czyniącym zadość wymogowi wynikającemu z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane w zw. z § 31 ust. 4 planu miejscowego obowiązującego na terenie przedmiotowej inwestycji. Projekt budowlany zatwierdzony decyzją Starosty Poznańskiego takich rezerwuarów nie przewiduje. To stąd zrodziła się propozycja, by za cenę dwóch mieszkań wykonać takie rezerwuary na nieruchomości skarżącej. Uczestnik postępowania [...] Sp.k. wniósł o oddalenie wniesionej skargi kasacyjnej jako nieuzasadnionej. Postanowieniem z dnia 11 września 2013 r. Naczelny Sąd Administracyjny zawiesił postępowanie wywołane skargą kasacyjną z powodu śmierci KK, na podstawie art. 124 § 1 pkt 1 w zw. z art. 193 P.p.s.a. Z uwagi na to, że ustała przyczyna zawieszenia postępowania – ustaleni zostali następcy prawni zmarłej skarżącej, postanowieniem z dnia 15 października 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny podjął zawieszone postępowanie. Pismem z dnia 3 grudnia 2014 r. następcy prawni wnoszącej skargę kasacyjną – B. i A. małżonkowie K. oświadczyli, że popierają wniesioną przez ich poprzednika prawnego skargę kasacyjną. Na rozprawie w dniu 26 lutego 2015 r. strona skarżąca kasacyjnie zmodyfikowała wnioski wniesionej skargi kasacyjnej domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku i uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod rozwagę przesłanki nieważności postępowania określone enumeratywnie w § 2 tego artykułu, które w rozpoznawanej sprawie nie występują. Tym samym sprawa ta mogła być rozpoznawana przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w granicach wywiedzionej skargi kasacyjnej. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez jego niezastosowanie oraz art. 28 ust. 4 ustawy Prawo budowlane w zw. z § 3 pkt 52 lit. b i pkt 53 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.) i w zw. z § 49 ust. 3 planu miejscowego poprzez odmowę ich zastosowania i w konsekwencji uznanie, że stronie skarżącej nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że ustalenie czy ilość miejsc parkingowych przyjęta w projekcie jest wystarczająca ma fundamentalne znaczenie w tej sprawie, skoro od tego ustalenia zależy zakwalifikowanie decyzji, a w konsekwencji ustalenie statusu skarżącej. Przed odniesieniem się do tak sformułowanego zarzutu na wstępie podnieść należy, że kontrolowana decyzja zapadła w postępowaniu nadzwyczajnym – w trybie wznowienia postepowania administracyjnego. Wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość prawną ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie w którym ona zapadła było dotknięte kwalifikowaną wadą wskazaną m.in. w art. 145 § 1 K.p.a. Po formalnym wznowieniu postępowanie zadaniem organów jest w pierwszej kolejności ustalenie, czy występują podstawy wznowienia. Bowiem dopiero stwierdzenie, że w sprawie zaszły przyczyny wznowienia postępowania, uprawnia organ do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej rozstrzygniętej decyzją ostateczną – art. 149 K.p.a. (zobacz: B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. C.H. Beck Warszawa 2011, str. 578) W niniejszej sprawie wniosek o wznowienie dotyczył postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] marca 2009 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami – etap I, budynek A, w K. na wskazanych w tej decyzji działkach. Postępowanie to zostało wznowione na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. – strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Zatem badanie co do przyczyn wznowienia sprowadzało się w tej sprawie do oceny czy postępowanie w którym zapadła decyzja z dnia [...] marca 2009 r. o pozwoleniu na budowę było dotknięte ww. wadą, tzn. czy organ w postępowaniu zwykłym prawidłowo ustalił krąg stron postępowania. Badanie organów w tym zakresie dało rezultat negatywny, albowiem ustalono, że skarżącej nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym ww. decyzją o pozwoleniu na budowę. I z tego powodu odmówiono uchylenia tej decyzji. Stanowisko organów administracji w tym zakresie podzielił Sąd pierwszej instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko Sądu pierwszej instancji co do braku po stronie skarżącej przymiotu strony jest prawidłowe. Ustalenie kręgu stron w postępowaniu o pozwoleniu na budowę odbywa się, co do zasady, na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Przepis ten stanowi, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w strefie oddziaływania obiektu. Zgodnie zaś z treścią art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego, na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, należą nie tylko przepisy rozporządzenia określającego warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ale także przepisy z zakresu ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, prawo wodne, prawo lotnicze i przepisy wykonawcze do ustaw. W orzecznictwie przyjmuje się przy tym, że w postępowaniu o pozwolenie na budowę obszar oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, właściwy organ wyznacza każdorazowo na potrzeby konkretnej sytuacji, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu oraz sposób zagospodarowania terenu w jego otoczeniu, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu terenu, związane z projektowanym obiektem budowlanym (porównaj: wyroki NSA: z dnia 26.06.2014 r., II OSK 171/13; z dnia 9.10.2007 r., II OSK 1321/06; z dnia 24.10.2012 r., II OSK 1158/11, dostępne na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Istotne zatem jest, aby przepisy te wprowadzały ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Nie do zaakceptowania jest twierdzenie, że obszar oddziaływania budynku to teren, w którym da się odczuć skutki, uciążliwości spowodowane funkcjonowaniem jakiegoś obiektu. Takie rozumienie odwołuje się bowiem do oddziaływania faktycznego, którego nie można utożsamiać z oddziaływaniem polegającym na wprowadzaniu ograniczeń w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie Sąd pierwszej instancji zaakceptował stanowisko organów, że strona skarżąca takich okoliczności nie wskazała. W pierwszej kolejności podnieść należy, że wadliwie autor skargi kasacyjnej stara się wyprowadzić, iż w tej sprawie zastosowanie winien mieć przepis art. 28 ust. 4 ustawy Prawo budowlane. Zwrócić bowiem należy uwagę, że decyzja o pozwoleniu na budowę dotyczy pierwszego etapu budowy osiedla składającego się z 5 budynków mieszkalnych o zróżnicowanej powierzchni mieszkalnej oraz usługami na parterze. Jak wynika z zatwierdzonego projektu budowlanego przedmiotowy budynek ma składać się ze 92 mieszkań, a na parterze mają powstać lokale usługowe. Budynek ten położony jest w odległości około 50 m od granicy z działką skarżącej, a jego wysokość nie przekracza 18 m. Wraz z projektem budowlanym dotyczącym realizacji etapu I inwestor przedłożył projekt zagospodarowania terenu przeznaczonego na realizację całego kompleksu. W projekcie zagospodarowania terenu przewidziano budowę budynków mieszkalno – usługowych i 265 miejsc parkingowych dla całej inwestycji. W tej sytuacji nie można twierdzić, że przedmiotowe zamierzenie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Projektowanej inwestycji nie obejmuje swym zakresem, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, ani § 3 ust. 1 pkt 52 lit. b (dot. zespołu zabudowy usługowej na terenie o powierzchni nie mniejszej niż 2 ha, centra handlowe i usługowe o powierzchni nie mniejszej niż 1 ha lub o powierzchni użytkowej nie mniejszej niż 1 ha, wraz z towarzyszącą infrastrukturą), ani § 3 ust. 1 pkt 53 (odnoszącego się do garaży lub parkingów samochodowych lub zespołów parkingów, dla nie mniej niż 100 samochodów ciężarowych lub 300 samochodów osobowych) - rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. W tej sytuacji, w niniejszej sprawie brak było podstaw do zastosowania przepis art. 28 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, stosowanego wyłącznie w sytuacji, jeżeli prowadzone postępowanie o pozwolenie na budowę wymaga udziału społeczeństwa zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, a z takim przypadkiem nie mamy do czynienia w tym postępowaniu. Zatem, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowo w tej sprawie ustalono krąg stron postępowania na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Nadto dodać należy, że decyzja zatwierdzająca projekt budowlany I etapu inwestycji jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (uchwała Nr XX/151/2008 Rady Miejskiej Gminy Kostrzyn z dnia 3 lipca 2008 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów zabudowy mieszkaniowo-usługowej oraz handlowej na terenie miasta Kostrzyn, obejmującego działki nr geod. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], opubl. Dz. Urz. Woj. Wielkopolskiego nr 174 z 2008 r., poz. 2898), który na każde mieszkanie przewiduje 1,3 miejsca parkingowego. W myśl przepisu art. 33 ust. 1 ustawy Prawo budowlane "pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. W przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego". Obowiązek złożenia projektu zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego oznacza, że w razie etapowania inwestycji właściwy organ przed wydaniem pozwolenia na budowę wybranych obiektów dokonuje sprawdzenia wniosku w kontekście warunków ustalonych dla całości inwestycji. Dzięki temu organ ma możliwość ocenić czy całe zamierzenie budowlane nie narusza ładu przestrzennego na danym terenie. Projekt zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia uwzględnia określoną liczbę miejsc parkingowych. Skoro dopiero na dalszych etapach realizacji osiedla będzie wiadomo jaka konkretnie liczba lokali mieszkalnych i usługowych w poszczególnych budynkach powstanie, to kwestia spełnienia wymogu miejscowego planu w zakresie wymaganej liczby miejsc parkingowych będzie badana przy zatwierdzaniu poszczególnych projektów budowlanych wchodzących w skład całego zamierzenia. Na tym etapie, mając na uwadze przedstawioną przez inwestora koncepcję zagospodarowania terenu, nie można stwierdzić, że całe zamierzenie nie będzie tego wymogu spełniało. Niniejsza sprawa dotyczy pozwolenia na budowę I etapu osiedla składającego się z pięciu budynków mieszkalnych z usługami (projekt budowlany tom II - plan zagospodarowania terenu str. 1) co oznacza, iż budowa całości podzielona została na kilka etapów, a dla każdego z nich będzie wydawana oddzielna decyzja o pozwoleniu na budowę. W każdej ze spraw z wniosku inwestora o pozwolenie na budowę wskazanego etapu powinna być przeprowadzana analiza kręgu podmiotów, które pozostają w obszarze oddziaływania danego etapu. W każdej z tych spraw mogą, poza inwestorem, występować inne podmioty, których prawo do udziału w postępowaniu podlega ocenie w świetle art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane (patrz: wyrok NSA z dnia 1.10.2010 r., II OSK 1529/09, dostępny na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). W ramach realizacji I etapu przedmiotowej inwestycji, skarżący kasacyjnie (następcy prawni KK) nie będąc w obszarze oddziaływania tego etapu, nie są stroną tego postępowania o pozwolenie na budowę. W tej sytuacji twierdzenia skargi kasacyjnej o naruszeniu art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez jego niezastosowanie oraz art. 28 ust. 4 ustawy Prawo budowlane w zw. z § 3 pkt 52 lit. b i pkt 53 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. (Dz. U. Nr 257, poz. 2573 ze zm.) i w zw. z § 49 ust. 3 planu miejscowego obowiązującego dla przedmiotowego terminu nie zasługiwały na uwzględnienie. Za usprawiedliwiony nie mógł zostać także uznany zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane w zw. z § 31 ust. 4 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem strony skarżącej nie wiadomo na jakiej podstawie Sąd podzielił oceny przyjęte w zatwierdzonym projekcie budowlanym dotyczące rozwiązań zbierania wód opadowych. Zdaniem skarżącej jedynym realnym zabezpieczeniem jej nieruchomości przed zalewaniem jest wykonanie rezerwuarów na wody opadowe. Z treści art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane wynika, że obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami należy budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej zapewniając postanowienie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Zaś § 31 ust. 4 uchwały Rady Miejskiej Gminy Kostrzyn z dnia 3 lipca 2008 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zakazuje realizacji przedsięwzięć trwale naruszających układ hydrologiczny i hydrograficzny obszaru opracowania, także przedsięwzięć realizowanych na tym obszarze, lecz skutkujących naruszeniem układu hydrologicznego i hydrograficznego poza jego granicami. Jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego – porównaj wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2011 r., sygn. akt. II OSK 643/10 - publikowany na stronie orzeczenia: nsa.gov.pl., pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich winno być interpretowane w oparciu o przesłanki obiektywne, a więc w oparciu o zgodność z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, z normami obowiązującymi w budownictwie. Jeżeli zatem postępowanie prowadzone w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wykaże sprzeczność z powyższymi wymogami, to spowodowane w wyniku jej realizacji dolegliwości dla otoczenia mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające "uzasadnione interesy osób trzecich". Takich jednak naruszeń nie ujawniono w zakresie rozwiązań zbierania wód opadowych to tym samym nie można przyjąć w tej sprawie, iż w toku niniejszego postępowania doszło do naruszenia prawa materialnego tj. art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego w opisanym w skardze kasacyjnej zakresie. Brak jest również podstaw do wyprowadzenia wniosku, iż sporna inwestycja trwale narusza układ hydrologiczny i hydrograficzny obszaru opracowania. Jak wynika z lektury uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że obawa skarżącej związana z zalewaniem jej działki wodami opadowymi z terenu inwestycji nie uzasadnia przyjęcia, iż skarżącej przysługuje przymiot strony. Wyjaśnił również, że kwestie związane z odprowadzaniem wód opadowych zostały rozwiązane przez projektantów, a więc osoby posiadające fachową wiedzę w tym zakresie. Z projektu budowlanego załączonego do akt sprawy wynika bowiem, że wody te będą odprowadzane do studzienek kanalizacji deszczowej zlokalizowanych w pobliżu budynków (patrz: dokumentacja projektowa – część opisowa), a następnie do sieci kanalizacji deszczowej zlokalizowanej w ulicy, na co inwestor uzyskał zgodę lokalnego operatora tej sieci (patrz projekt budowlany – instalacje, w tym kanalizacja sanitarna i deszczowa. Sąd dodał także, że z terenu przewidzianego do realizacji zespołu budynków, a więc również z miejsc parkingowych, wody opadowe trafią do studzienek, skąd poprzez sieć wewnętrzną zostaną odprowadzone do sieci w ulicy. Powyższe znajduje potwierdzenie w znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji – patrz: opinia Starosty Poznańskiego nr [...] z dnia [...] stycznia 2009 r. wraz z załącznikiem projektu sieci wodociągowych, kanalizacji sanitarnych i deszczowych oraz sieci elektroenergetycznych, które to projekty zostały uzgodnione przez Zespół Uzgadniania Dokumentacji Projektowej PODGiK w P. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się także tego by Sąd pierwszej instancji przy orzekaniu naruszył przepis art. 133 § 1 P.p.s.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez akta sprawy administracyjnej należy rozumieć pełną dokumentację stanowiącą dowód przeprowadzonych przez organy administracji i strony czynności prawnomaterialnych i procesowych pozwalających na kontrolę prawidłowości ustaleń poczynionych w sprawie przez organy prowadzące postępowanie administracyjne. Taka dokumentacja została dołączona do akt niniejszej sprawy sądowoadministracyjnej. Natomiast jak wynika z wcześniejszych wywodów kwestia odprowadzania wód opadowych z terenu spornej inwestycji została wyjaśniona przez Sąd pierwszej instancji na podstawie akt sprawy, co czyni zarzut w powyższym zakresie nieusprawiedliwionym. Dodatkowo zauważyć należy, iż nie można Sądowi pierwszej instancji przypisać naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez ustalenie, iż skarżąca proponowała inwestorowi odsprzedanie swojej nieruchomości, albowiem jedynie w stanie faktycznym sprawy powołano się w tym zakresie na pismo inwestora z dnia 24 maja 2011 r., co do rzeczywistej intencji skarżącej. Ponadto kwestia ta nie ma żadnego znaczenia dla oceny czy skarżącej przysługiwał przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Mając na uwadze powyższe za niezasadne należy uznać zarzuty skargi kasacyjnej, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 184 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
15 października 2014
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Andrzej Jurkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Małgorzata Stahl Wanda Zielińska - Baran

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny