Sygnatura
II OSK 2748/20
II OSK 2748/20 - Wyrok NSA z 2023-03-15
Wynik
Oddalono skargi kasacyjne
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 15 marca 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Dnia 15 marca 2023 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2023 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych J. J. i J.Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 grudnia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 991/19 w sprawie ze skarg J. J. i J. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 13 marca 2019 r. nr KOC 3562/Ar/17 w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego 1. podejmuje zawieszone postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, 2. oddala skargi kasacyjne.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 18 grudnia 2019 r., IV SA/Wa 991/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Warszawie oddalił skargi J.J. i J.Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie (SKO lub Kolegium) z 13 marca 2019 r., nr KOC 3562/Ar/17, w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, Prezydent m. st. Warszawy decyzją z dnia 28 kwietnia 2017 r., nr 8/URS/C2/17, orzekł o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, ustalając warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] - nazwa inwestycyjna - "[...]" (strunobetonowej wieży antenowej) na działce ew. nr [...] z obrębu [...] w rejonie ul. [...] na terenie Dzielnicy [...] (decyzja I instancji). Dalej w wyroku IV SA/Wa 991/19 przywołano, że odwołania od powyższej decyzji złożyły J.J. i J.Ł., a po ich rozpatrzeniu SKO – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (K.p.a.) – opisaną na wstępie decyzją utrzymało w mocy decyzję I instancji, wyjaśniając m. in., że dokonał ponownej analizy sprawy i nie znalazł podstaw do zakwestionowania decyzji organu I instancji. W ocenie organu odwoławczego decyzja Prezydenta m. st. Warszawy określa w sposób szczegółowy parametry inwestycji, a więc określa moc nadajników, ich położenie na wskazanym przez inwestora terenie oraz ilość anten, a także inne elementy wskazane w art. 54 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2016, poz. 778 ze zm., Upzp). Rozważając kwestię uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w kontekście § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. 2016, poz. 71, rozp. RM 2010), Kolegium stwierdziło, że inwestor w przedłożonej "Kwalifikacji przedsięwzięcia" wskazał wymagane parametry pozwalające na ocenę, czy planowana inwestycja nie osiąga progów wskazanych w przepisach ww. rozporządzenia, a promieniowanie z planowanych anten znajduje się w miejscach niedostępnych dla ludzi. Ponadto promieniowanie występować będzie wzdłuż głównych anten sektorowych w odległości od miejsc dostępnych dla ludności: 200 m na wysokości minimalnej 8,2 m i 15,1 m (w najniższym miejscu), a więc w miejscach niedostępnych dla ludzi (najwyższe zabudowania maksymalnie 8 m), w związku z czym przedmiotowa inwestycja nie zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów rozp. RM 2010 i nie wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko ani uzyskania decyzji, o której mowa w art. 71 ust. 2 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Uioś). Kolegium dodało również, że planowane przedsięwzięcie nie jest bezpośrednio związane z ochroną obszaru Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000, a w jego otoczeniu brak jest obiektów o podobnych charakterze, co mogłoby skutkować kumulacją oddziaływań. Nie ma również uzasadnienia merytorycznego dla "sumowania" oddziaływania anten przedmiotowej stacji bazowej z uwagi na kierunek rozchodzenia się promieniowania. Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że od w/w decyzji SKO skargi wywiodły odwołujące się: J.Ł. oraz J.J. W pierwszej z ww. skarg skarżąca zarzuciła kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie: 1. rozp. RM 2010 poprzez: a) uznanie, iż inwestycja nie powinna zostać zaliczona do przedsięwzięć znacząco oddziaływujących na środowisko; b) niedokonanie kumulacji pól elektromagnetycznych ze wszystkich anten; c) przyjęcie błędnej definicji określenia "miejsc dostępnych dla ludności", o których mowa w art. 124 ust. 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (uPoś); 2. art. 52 i 54 Upzp, poprzez uznanie, iż mapa złożona do akt niniejszego postępowania spełnia wymagania określone w ww. przepisach; 3. art. 52 ust. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 Upzp i art. 28 oraz art. 7 i 77 K.p.a., poprzez uznanie, iż organ prawidłowo ustalił wszystkie strony niniejszego postępowania; 4. § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozp. RM 2010; 5. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 2, art. 78 § 1 i 2, art. 80 K.p.a. oraz art. 84 § 1 K.p.a. poprzez to, że: a) organ nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, co doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z faktycznym i prawnym stanem sprawy oraz naruszył zasady swobodnej oceny dowodów, podczas gdy zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego pozwalało uznać, iż inwestycja nie może zostać przeprowadzona na przedmiotowym terenie; b) organ nie przeprowadził postępowania w sposób budzący zaufanie do organów administracji oraz dokonał dowolnej oceny dowodów, a co za tym idzie błędnej ich oceny, co doprowadziło do wydania niekorzystnej dla skarżącej decyzji; 6. art. 107 § 3 K.p.a. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem reguł wskazanych w tym przepisie, tj. poprzez brak precyzyjnego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej tej decyzji, co uniemożliwia właściwe zapoznanie się z motywami działania organu, zrozumienie tych motywów, a w rezultacie ustosunkowanie się do nich w rzeczowy i wyczerpujący sposób. W oparciu o powyższe zarzuty J.Ł. wniosła o: uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji I instancji i umorzenie postępowania, zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także o dopuszczenie dowodów w postaci decyzji nr 98/2012 o warunkach zabudowy z 15 maja 2012 r. wraz z warunkami technicznymi przyłączenia do sieci kanalizacyjnej z 11 października 2018 r., na okoliczność potwierdzenia, że w obszarze oddziaływania stacji bazowej znajdują się budynki wyższe, aniżeli wysokość głównej wiązki promieniowania. Z kolei skarżąca J.J. zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z: 1. art. 7, art. 87 ust. 1 w zw. z art. 79 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez sporządzenie decyzji bez podania konkretnej jednostki redakcyjnej rozp. RM 2010, co uniemożliwia złożenie ewentualnej skargi kasacyjnej, albowiem Trybunał Konstytucyjny kontroluje naruszenie konkretnego zastosowanego przepisu, a nie całości danego aktu normatywnego; 2. art. 8 § 1, art. 11 oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez sporządzenie decyzji w sposób urągający podstawowym standardom obowiązującym w demokratycznym państwie, albowiem odkodowanie decyzji w zakresie dotyczącym kwalifikacji przedsięwzięcia, a nie jego poszczególnych elementów w kwestii konieczności bądź nie uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest niemożliwe i musi skutkować koniecznością jej uchylenia; 3. art. 72 ust. 1 pkt 3 Uioś w zw. z § 2 ust. 1 pkt 7 w zw. z § 3 ust. 8 rozp. RM 2010, poprzez niewskazanie, który przepis rozporządzenia organ stosował, oraz w jaki sposób dokonał kwalifikacji przedsięwzięcia, a nie jego pojedynczych elementów, jak ustalił maksymalną moc EIRP oraz maksymalne tilty anten z jednoczesnym wskazaniem, jak rozumie pojęcie miejsc dostępnych dla ludności; 4. niepodanie mocy wyjściowej pojedynczego nadajnika TX z uwzględnieniem tolerancji tej mocy określonej przez producenta; 5. nieokreślenie danych producenta i typu anten oraz nadajników radiolinii, ich zysku antenowego, częstotliwości pracy oraz ich mocy wyjściowej; 6. niedokonanie wyliczeń mocy EIRP w oparciu o budżet mocy w poszczególnych sektorach projektowanej stacji z uwzględnieniem tolerancji produkcyjnej podanych parametrów. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zwrot kosztów według norm przepisanych, w tym zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na złożone skargi SKO wniosło o ich oddalenie. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Warszawie oddalił skargi. W motywach tego orzeczenia sąd pierwszej instancji w pełni podzielił i przyjął za własne stanowisko, że zarówno treść przepisu § 2 ust. 1 pkt 7, jak i § 3 ust. 1 pkt 8 rozp. RM 2010 należy odczytywać literalnie, a więc moc każdej anteny należy ustalać oddzielnie, jako elementu całej instalacji, gdyż wówczas możliwe jest zakwalifikowanie każdej z nich pod kątem mocy emitowanego przez nią promieniowania ze względu na kolejne punkty literowe ww. przepisów. W praktyce prowadzi to wówczas do tego, że wystarczy, by choć jedna z anten przekroczyła dopuszczalną moc emisji promieniowania w powiązaniu z odległością miejsca dostępnego dla ludności, aby całe przedsięwzięcie zostało zakwalifikowane jako co najmniej mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Sąd pierwszej instancji stwierdził dalej, że nie ma w przepisach rozp. RM 2010 takiego unormowania, z którego można by zasadnie wywodzić konieczność sumowania promieniowania EIRP emitowanego przez poszczególne anteny jednej instalacji, dla której inwestor wystąpił z wnioskiem o wydanie decyzji lokalizacyjnej. Brak jest również ku temu stosownych podstaw faktycznych czy naukowych. W ocenie tegoż sądu analiza kontrolowanych w niniejszym postępowaniu decyzji, jak również akt postępowania jednoznacznie wskazuje, że dla przedmiotowej inwestycji wszystkie ww. parametry zostały określone prawidłowo, określone we wniosku, kwalifikacji przedsięwzięcia oraz finalnie decyzji lokalizacyjnej parametry przedsięwzięcia odpowiadają wymaganiom prawa i nie przekraczają wartości określonych w rozp. RM 2010, a więc nie było konieczności przeprowadzania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Żaden przepis Upzp albo ww. rozporządzenia nie wymaga jednocześnie od inwestora podania w dokumentach przedkładanych na potrzeby postępowania lokalizacyjnego mocy wyjściowej pojedynczego nadajnika wielkości TX z uwzględnieniem tolerancji tej mocy określonej przez producenta, danych producenta anten, czy danych o zysku antenowym, jak również nie przewiduje dokonania wyliczeń mocy EIRP w oparciu o budżet mocy w poszczególnych sektorach projektowanej stacji z uwzględnieniem tolerancji produkcyjnej podanych parametrów. Zdaniem tegoż sądu nie było podstaw do zaaprobowania stanowiska, że w sprawie faktycznie zaistniały podstawy do stwierdzenia, że w spornym terenie, w badanej odległości mamy do czynienia z zabudową (choćby potencjalną), ponieważ sąd uznał za zasadne odstąpienie w badanym przypadku od dotychczasowej wykładni pojęcia miejsc dostępnych dla ludności. Za takim podejściem przemawia przede wszystkim nowelizacja art. 124 ust. 2 pkt 2 uPoś, wprowadzona art. 8 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2019, poz. 1815, ustawa nowelizująca), która nie tylko modyfikuje dotychczasową treść wspomnianego art. 124 ust. 2 pkt 2 uPoś, ale przede wszystkim czyni to w sposób, który zdaniem WSA w Warszawie, ma służyć usunięciu wątpliwości interpretacyjnych narosłych na gruncie jego dotychczasowego brzmienia w sposób niepozostawiający wątpliwości, co do tego, jak należy charakteryzować termin zawarty w ww. przepisie uPoś. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że choć między załączoną do wniosku mapą, w której inwestor określił obszar oddziaływania jako tożsamy z granicami działki, na której ta inwestycja miałaby zostać zrealizowana, a określeniem oddziaływania stacji bazowej wskazanym w przedłożonej do akt przez inwestora "Kwalifikacji przedsięwzięcia" i "Analizie środowiskowej" jest rozbieżność, to nie miała ona znaczenia dla sprawy, w szczególności nie wpłynęła – wbrew twierdzeniom skargi – na błędne ustalenie kręgu stron postępowania. Końcowo sąd wojewódzki uznał zarzut, że wydana w sprawie decyzja jest wadliwa, ponieważ nie powołano w jej podstawie konkretnej jednostki redakcyjnej rozp. RM 2010, za błędny, ponieważ przepisy ww. rozporządzenia same w sobie nie mogły stanowić podstawy prawnej wydania decyzji ustalającej lokalizację celu publicznego, gdyż podstawę jej wydania stanowią w pierwszym rzędzie przepisy Upzp. Skargi kasacyjne od powyższego wyroku wywiodły skarżące: J.J. i J.Ł. – zastępowane przez profesjonalnych pełnomocników – zaskarżając to orzeczenie w całości. W skardze kasacyjnej J.J. zarzucono naruszenie przepisów: 1) at. 141 § 4, art. 3 § 1, art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019, poz. 2325 ze zm., Ppsa) w zw. z art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez akceptację stanowisk obu organów w zakresie, iż nie musiały one samodzielnie ustalić maksymalnych mocy, pochyleń anten według danych katalogowych anten, ponadto wadliwe przyjęcie, iż kwalifikacja przedsięwzięcia jest dokonywana dla jego pojedynczych elementów, ponieważ zdaniem sądu nie ma podstaw naukowych oraz faktycznych do oceny jego całości nawet w przypadku, w którym EIRP obu anten w każdym sektorze jest wspólna; 2) art. 72 ust. 1 pkt 3 Uioś (w skardze kasacyjnej powołano nieaktualny tekst tej ustawy, należało w powiązaniu § 2 ust 1 pkt 7 a-d w zw. z "§ 3 ust. 8 pkt 1 a-g" rozp. RM 2010 w zw. z art. 174 pkt 1 Ppsa poprzez ich błędną interpretację z uwagi na nie uwzględnienie maksymalnych mocy, tiltów anten; ponadto nie dokonano oceny kwalifikacji przedsięwzięcia, lecz jego pojedynczych elementów. Powyższe uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy. J.J. wniosła o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, 2) zasądzenie na rzecz skarżącego od strony przeciwnej kosztów postępowania według norm przepisanych, 3) rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu tej skargi kasacyjnej podniesiono, że dla poczynienia prawidłowych ustaleń, w jaki sposób dana inwestycja wpłynie no środowisko niezbędne jest określenie nie tylko mocy poszczególnych anten, ale i rozważenie ewentualnego nakładania się (nachodzenia) wiązek promieniowania emitowanych przez poszczególne anteny. Nie można wszakże wykluczyć, że ich ewentualne nakładanie lub nachodzenie się spowoduje, iż moc promieniowania znacznie przekroczy wartości dopuszczalne. Dlatego konieczne jest – dla prawidłowej oceny, czy dana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko – dokładne określenie parametrów zarówno poszczególnych anten, jak i całego przedsięwzięcia. Ponadto w tej skardze kasacyjnej wskazuje się, że kwestia oddziaływania pola elektromagnetycznego wymaga uwzględnienia maksymalnego możliwego emitowania tego pola z urządzenia, maksymalnego możliwego pochylenia osi wiązki promieniowania tzw. tilt), ukształtowania terenu oraz istniejącego i potencjalnego zagospodarowania. W niniejszej sprawie nie wyjaśniono, czy istnieje możliwość pochylenia poszczególnych anten i tym samym istnieje możliwość zmiany kierunku wiązki promieniowania. Skarżąca kasacyjnie na wsparcie swych wywodów przywołała liczne judykaty mające potwierdzać trafność zarzutów kasacyjnych, by stwierdzić w konkluzji, że bardziej precyzyjne uzasadnienie skargi kasacyjnej jest zbędne, albowiem wydany wyrok ma być sprzeczny z jednolitym orzecznictwem oraz stanowiskiem Prezesa NSA wyrażonym w piśmie z 8 sierpnia 2019 r. W skardze kasacyjnej zaś J.Ł. zarzucono naruszenie: 1. prawa materialnego, tj.: a. § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozp. RM 2010 poprzez błędną wykładnię i uznanie, że: przepisy rozporządzenia nie wymagają dokonania zsumowania promieniowania emitowanego przez wszystkie anteny wchodzące w skład danej instalacji, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem uznano, iż instalacja nie będzie znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, co doprowadziło do wniosku, iż w niniejszej sprawie nie wymagane było przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, które winno poprzedzać wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego; środki elektryczne, w osi głównej wiązki promieniowania anten należących do instalacji nie przechodzą przez miejsca dostępne dla ludności; oś wiązki m. in. dla anteny S1A3 ustalona jest na prawidłowej wysokości, podczas gdy wysokość wiązki ustalona została na zbyt niskiej wysokości; b. art. 124 ust. 2 uPoś poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że: miejscem dostępnym dla ludności nie jest miejsce, w którym choćby potencjalnie może powstać zabudowa, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem przyzwolono, aby miejsca dostępne dla ludności pozostawały w osi głównej wiązki promieniowania anten sektorowych instalacji; oś wiązki m.in. dla anteny S1A3 ustalona jest na prawidłowej wysokości, podczas gdy wysokość wiązki ustalona została na zbyt niskiej wysokości i przebiega przez miejsce dostępne dla ludności; c. art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 i art. 72 ust. 1 pkt 3 Uioś (w skardze kasacyjnej powołano nieaktualny publikator, należało powołać Dz. U. 2018, poz. 2081 – uwaga Sądu) poprzez jego niezastosowanie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem uznano, iż w niniejszej sprawie nie wymagane było przeprowadzenia postępowanie w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko; 2. prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez: i. dokonanie niepełnej i błędnej analizy materiału dowodowego sprawy poprzez niedokonanie "kumulacji promienia emitowanego przez wszystkie anteny" wchodzące w skład instalacji, co doprowadziło do nieustalenia czy przedmiotową inwestycję należałoby zaliczyć do inwestycji znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływujących na środowisko; ii. dokonanie niepełnej i błędnej analizy materiału dowodowego sprawy i niedostrzeżenie, iż oś główna wiązki promieniowania anten sektorowych przebiega przez miejsca dostępne dla ludności; iii. dokonanie błędnych i niepełnych ustaleń faktycznych i błędne ustalenie miejsc dostępnych dla ludności położonych w odległościach od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania anten składających się na instalację; iv. niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, co doprowadziło do wydania decyzji niezgodnej z faktycznym i prawnym stanem sprawy oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, podczas gdy zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego pozwalało organowi uznać, iż inwestycja nie może zostać przeprowadzona na przedmiotowym terenie; v. nieprzeprowadzenie postępowania w sposób budzący zaufania do organów administracji oraz dokonanie dowolnej, a nie swobodnej "oceny dowodowych", a co za tym idzie błędnej oceny dowodów, co doprowadziło do wydania niekorzystnej dla skarżącej decyzji. b. art. 151 Ppsa i oddalenie skargi w całości, w sytuacji gdy w sprawie zachodziły podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c Ppsa. Mając powyższe na uwadze J.Ł. wniosła o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie; 2) zasądzenie na rzecz skarżącej od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty od pełnomocnictwa według norm przepisanych; 3) rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Zdaniem skarżącej organy obu instancji oraz sąd pierwszej instancji nie przeprowadziły z punktu oddziaływania na środowisko jakiejkolwiek oceny wartości dowodowej kwalifikacji przedsięwzięcia, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że przed wydaniem decyzji organ winien samodzielnie zbadać charakter planowanej inwestycji, poddając wnikliwej ocenie parametry techniczne i użytkowe planowanego urządzenia, w tym w szczególności złożoną dokumentację. Bez prawidłowego ustalenia tych parametrów nie sposób rozstrzygnąć o charakterze planowanej inwestycji, tj. nie można stwierdzić, czy należy ona, czy też nie do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, bądź przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu odpowiednio § 2 ust. 1 pkt 7, bądź § 3 ust. 1 pkt 8 rozp. RM 2010. W ocenie tej skarżącej kasacyjnie błędna interpretacja przepisu art. 124 ust. 2 uPoś skutkowała uznaniem, iż prawidłowym jest ustalenie, że minimalna wysokość osi głównej wiązki promieniowania dla anten S1A1 i S3A1 może wynosić 8,2 m.n.p.t., podczas gdy zabudowa w tym miejscu może mieć wysokość 9 m.n.p.t. W tym stanie rzeczy przedmiotowa instalacja może stanowić zagrożenie dla osób przebywających w pomieszczeniach na wysokości 8.2-9 m.n.p.t, co jest niedopuszczalne, ponieważ w niniejszej sprawie na szali mamy zdrowie oraz życie ludzi, tj. dobra najmocniej chronione. J.Ł. sprostowała oczywistą omyłkę pisarską dotyczącą wskazania sygn. zaskarżonego wyroku, zaś w piśmie z 7 lipca 2021 r. wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci pisma [...] S.A. z 9 września 2020 r. w kwestii faktu wypowiedzenia umowy dzierżawy zawartej pomiędzy [...] S.A., a skarżącą w dniu 2 czerwca 2015 r. na okoliczność bezprzedmiotowości niniejszego postępowania. Zarządzeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 lutego 2022 r. na podstawie art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2021, poz. 2095 ze zm.) skierowano sprawę na posiedzenie niejawne (k. 191 akt sądowych). Postanowieniem z 1 czerwca 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny zawiesił postępowanie sądowe do czasu zakończenia postępowania w sprawie III OPS 1/22. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy zauważyć, że sprawę niniejszą rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2021, poz. 2095 ze zm.), który pozwala przewodniczącemu zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (Dz. U. 2023, poz. 259) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego, wymienione w § 2 tego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie nie ujawniono. Natomiast skarga kasacyjna była pozbawiona usprawiedliwionych podstaw i jako taka podlegała oddaleniu. Okoliczność, wedle której Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 Ppsa. W świetle tego przepisu skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznanie sprawy w granicach skargi kasacyjnej oznacza, że przedmiotem oceny Sądu mogą być jedynie te zarzuty kasacyjne, które strona sformułowała i uzasadniła zgodnie z wymogami prawnymi wynikającymi z art. 174 i art. 176 Ppsa. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Powołanie się na obie podstawy wymaga rozważenia w pierwszej kolejności zarzutów procesowych, gdyż dopiero po przesądzeniu, iż stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony i nie doszło do istotnych uchybień procesowych, można przejść do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść bowiem dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424, oraz z 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025). O podjęciu zawieszonego postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym postanowiono na podstawie art. 128 § 1 pkt 4 Ppsa w zw. z art. 193 Ppsa. W związku z faktem podjęcia przez Naczelny Sąd Administracyjny uchwały III OPS 1/22 (LEX nr 3429156), na która to okoliczność wskazywano zawieszając postępowanie w przedmiotowej sprawie, ustała przyczyna zawieszenia postępowania. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej (art. 193 zd. 2 Ppsa. Skargi kasacyjne nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. A. Nie jest trafny – sformułowany w skardze kasacyjnej J.J. – zarzut naruszenia art. 141 § 4 Ppsa w zw. art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. W myśl art. 141 § 4 Ppsa uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Z naruszeniem art. 141 § 4 Ppsa mamy do czynienia w przypadku, gdy uzasadnienie nie odpowiada wymogom tego przepisu, przy czym nie każde naruszenie art. 141 § 4 Ppsa może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej, a jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 Ppsa). Zarzut naruszenia tego przepisu mógłby być skuteczny wówczas, gdyby sąd I instancji nie wyjaśnił w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu dlaczego nie stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego dlaczego sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem. Powołany przepis można naruszyć w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, jeżeli uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, którymi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na jego kontrolę kasacyjną, lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. W przedmiotowej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 141 § 4 Ppsa. Sąd I instancji wskazał podstawę prawną wyroku (art. 151 Ppsa) i wyjaśnił w dostateczny i jednoznaczny sposób przyczyny podjętego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wyroku jest zrozumiałe i nawiązuje do podstawy zaskarżonej decyzji. W skardze kasacyjnej J.J. nie uzasadniono podstawy kasacyjnej sprowadzającej się do naruszenia art. 141 § 4 Ppsa w powiązaniu z wyłuszczonymi w pkt 1) tego środka zaskarżenia przepisami K.p.a., ograniczając się do zarzucania sądowi a quo, że wadliwie miał zaakceptować stanowisko organów w tym zakresie, iż nie musiały one samodzielnie ustalić maksymalnych mocy, pochyleń anten według ich danych katalogowych, ponadto wadliwe przyjęcie, że kwalifikacja przedsięwzięcia jest dokonywana dla jego pojedynczych elementów. Rzecz w tym, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera takiego stanowiska sądu pierwszej instancji, jakie się mu przypisuje w przedmiotowej skardze kasacyjnej, nadto zwalczanie oceny tegoż sądu w zakresie kwalifikacji przedsięwzięcia w aspekcie uwzględniania pojedynczej mocy anteny odnosi się do kwestii materialnoprawnych. Przez podniesieniu zarzutu naruszenia art. 141 § 4 Ppsa nie można zwalczać skutecznie ocen materialnoprawnych co do wykładni lub zastosowania danych przepisów, nie można także skutecznie zwalczać prawidłowości oceny przyjętego przez sąd w wyroku stanu faktycznego sprawy. B. Nie jest trafny zarzut – sformułowany w skardze kasacyjnej J.Ł. – naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Sposób uzasadnienia tak skonstruowanej podstawy kasacyjnej, koncentrujący się na zarzucaniu niedostrzeżenia przez sąd wojewódzki tego, że organy nie dokonały "kumulacji promienia emitowanego przez wszystkie anteny" (prawdopodobnie autorowi skargi kasacyjnej chodziło o "promieniowanie", a nie "promień" – uwaga Sądu) wchodzące w skład instalacji, co doprowadzić miało do nieustalenia, czy przedmiotową inwestycję należałoby zaliczyć do inwestycji znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływujących na środowisko, jak również niedostrzeżenie, iż oś główna wiązki promieniowania anten sektorowych przebiega przez miejsca dostępne dla ludności oraz błędne ustalenie miejsc dostępnych dla ludności położonych w odległościach od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania anten składających się na instalację, dowodzi, że J.Ł. w istocie podnosi zarzuty naruszenia prawa materialnego. Przekonuje o tym uzasadnienie tak skonstruowanej podstawy kasacyjnej, gdzie wnioskuje się, że przedmiotowa stacja bazowa winna być zaliczona do przedsięwzięć znacząco (a przynajmniej potencjalnie znacząco) oddziaływujących na środowisko. Nie jest naruszeniem wskazanych przepisów K.p.a. podniesienie w skardze kasacyjnej J.Ł., że przedmiotowa inwestycja znajdować się ma w otulinie Lasu Kabackiego oraz, że ma zagrażać bezpieczeństwu żeglugi powietrznej. W tym zakresie zwalczać można było zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji poprzez podnoszenia zarzutu naruszenia stosownych przepisów prawa materialnego, a nie przepisów postępowania. Nie uzasadniono ponadto – wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 176 § 1 pkt 2 Ppsa – na czym miałoby polegać nie dostrzeżenie przez sąd pierwszej instancji naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, braku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, jak również wadliwego uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Za trafne wypadnie uznać tę ocenę sądu a quo, gdzie uznano, że decyzjom obu instancji nie można też zarzucić naruszenia art. 8 § 1 K.p.a., tj. wydania ich z obrazą zasady budzenia zaufania jednostki do organów władzy publicznej, albowiem nie może bowiem stanowić podstawy do uwzględnienia takiego zarzutu jedynie okoliczność, iż strona skarżąca nie zgadza się z treścią kwestionowanej decyzji w sytuacji, gdy zawarte w niej rozstrzygnięcie nie narusza pozytywnego porządku prawnego. C. Nie jest skuteczny – podniesiony w skardze kasacyjnej J.Ł. – zarzut błędnej wykładni § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozp. RM 2010. Tak skonstruowana podstawa kasacyjna opiera się na twierdzeniu, że sąd pierwszej instancji odstąpił od utrwalonego w orzecznictwie poglądu, iż koniecznym jest zsumowanie promieniowania emitowanego przez wszystkie anteny wchodzące w skład instalacji. Skarżąca kasacyjnie zarzuca, że wadliwie uznano, iż instalacja nie będzie znacząco lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, co doprowadziło do wniosku, że w niniejszej sprawie nie wymagane było przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, które winno poprzedzać wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego W odniesieniu do tak postawionego zarzutu przywołać należy uchwałę NSA z 7 listopada 2022 r., III OPS 1/22, zgodnie z którą "przy kwalifikacji instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych i radiolokacyjnych na podstawie § 3 ust. 1 pkt 8 i § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71, ze zm.), jako inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, należy brać pod uwagę równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznaczoną dla pojedynczej anteny także wówczas, gdy w skład instalacji wchodzi kilka anten". Jak wskazano w uzasadnieniu przytoczonej uchwały, parametr z § 3 ust. 1 pkt 8 rozp. RM 2010 ani się nie sumuje, ani nie kumuluje, gdyż nie ma ku temu podstaw. Potwierdza to wnioski wynikające z wykładni językowej, a dodatkowo podważa argument tezy przeciwnej, odwołujący się do wykładni funkcjonalnej, że za koniecznością sumowania i stosowania § 3 ust. 2 pkt 3 rozp. RM 2010 do instalacji określonych w § 3 ust. 1 pkt 8 cyt. rozporządzenia przemawiać miałby wzgląd na ochronę zdrowia i życia człowieka. Zapewnienie tej ochrony jest bowiem gwarantowane innymi przepisami. W przywołanej uchwale wskazywano, iż to, że parametr EIRP (W) odnosi się do pojedynczej anteny świadczy zatem nie tylko samo użycie w § 3 ust. 1 pkt 8 ww. rozporządzenia takich sformułowań jak "wyznaczona dla pojedynczej anteny", czy "w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny", ale również cel posłużenia się tą wielkością w konstrukcji przepisu, jego wewnętrzna budowa i zakodowany w nim sposób wyznaczania obszaru. Z art. 269 § 1-3 Ppsa wynika moc ogólnie wiążąca zarówno uchwał abstrakcyjnych, jak i uchwał konkretnych. Istota owej mocy ogólnie wiążącej uchwał sprowadza się do tego, że stanowisko zajęte w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych. Dopóki więc nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować (patrz m.in.: Andrzej Kabat [w:] B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX/el 2021, pkt 3 do art. 269). W ocenie Sądu w tym składzie przedmiotową uchwałę należy uwzględnić przy ocenie skuteczności zarzutów kasacyjnych w aspekcie błędnej wykładni przepisów rozp. RM 2010. Wprawdzie uchwała III OPS 1/22 dotyczy rozumienia zwrotu "przy czym równoważną moc promieniowaną izotropowo wyznacza się dla pojedynczej anteny także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna" ujętego w przepisie § 3 ust. 1 pkt 8 rozp. RM 2010, ale tam zajęte stanowisko w pełni będzie odnosić się także do wykładni § 2 ust. 1 pkt 7 przedmiotowego rozporządzenia, skoro zawarto w nim tożsamy zwrot, co w analizowanym w cyt. uchwale przepisie § 3 ust. 1 pkt 8 rozp. RM 2010. W rezultacie nieskuteczne są zarzuty kasacji oparte na tezie o konieczności ustalenia łącznej mocy EIRP wszystkich anten przedmiotowej instalacji. D. W konsekwencji wywodów zawartych w pkt C. niniejszego uzasadnienia, nie jest trafny – sformułowane w skardze kasacyjnej J.Ł. – zarzut naruszenia art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 oraz art. 72 ust. 1 pkt 3 Uioś poprzez ich niezastosowanie, jak również nie jest trafny – sformułowany w skardze kasacyjnej J.J. – zarzut naruszenia art. 72 ust. 1 pkt 3 Uioś w zw. z § 2 ust. 1 pkt 7 lit. a-d rozp. RM 2010, "poprzez ich błędną interpretację". Skoro przedmiotowa inwestycja – w świetle przepisów obowiązujących w dacie wydawania decyzji lokalizacyjnej – nie stanowiła przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, jak i przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, jako decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wydawanej na podstawie Upzp, nie musiała być poprzedzona decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach. Stawiając zarzut naruszenia art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 Uioś w skardze kasacyjnej J.Ł., nie dostrzega się, że planowane przedsięwzięcie inwestycyjne mogłoby – z punktu widzenia jego kwalifikacji celem wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, należeć alternatywnie do jednej kategorii: przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, względnie przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Dodatkowo ta uwaga dezawuuje skuteczność zarzutu naruszenia w/w przepisu. E. Co się tyczy zarzutu naruszenia art. 72 ust. 1 pkt 3 Uioś w zw. z "§ 3 ust. 8 pkt 1 a-g" rozp. RM 2010 – sformułowanego w skardze kasacyjnej J.J. – to tak skonstruowana podstawa kasacyjna wymyka się kontroli Sądu. W przepisach rozp. RM 2010 brak jest jednostki redakcyjnej określonej przez autora przedmiotowej skargi kasacyjnej jako "§ 3 ust. 8 pkt 1 a-g". § 3 rozp. RM 2010 dzieli się na trzy ustępy. Nie jest rolą Sądu Naczelnego domyślanie się intencji strony, po to ustawodawca wprowadził przymus radcowsko-adwokacki, aby zapewnić należyty poziom formalny sporządzanego środka zaskarżenia, którym jest skarga kasacyjna. F. W ocenie Sądu nie jest usprawiedliwiony zarzut błędnej wykładni art. 124 ust. 2 uPoś, sformułowany w skardze kasacyjnej J.Ł. Zarzut naruszenia cyt. przepisu był podnoszony w skardze i związany był z eksponowaniem przez skarżącą, że zabudowa mieszkalna działki objętej oddziaływaniem przedsięwzięcia, dla którego wydano decyzję lokalizacyjną, nie jest jedynie potencjalna, gdyż właściciele uzyskali w 2012 r. decyzję o warunkach zabudowy dla działki nr 25, w której wskazano wielkość maksymalnej zabudowy na poziomie 9 m od średniego poziomu terenu. Zdaniem skarżącej w tej sytuacji, skoro wysokość głównej wiązki promieniowania dla tiltu maksymalnego dla anteny S1A1 i S3A1 wynosi 8,2 m n.p.t. nad działkami powstałymi z podziału działki nr 25, to decyzja lokalizacyjna jest niezgodna ze stanem faktycznym i prawnym sprawy. Dodatkowo skarżąca eksponowała uzyskanie dla działki nr [...], powstałej z podziału działki nr [...], warunków technicznych przyłączenia do sieci kanalizacyjnej. W skardze kasacyjnej dodatkowo podniesiono, że projekt planu zagospodarowania przestrzennego dla osiedla Dąbrówka, który dotyczyć ma nieruchomości związanych z przedmiotową inwestycją, dopuszcza wysokość budynków powyżej 8 m n.p.t. W ocenie Sądu Naczelnego tak uzasadniana podstawa kasacyjna nie jest usprawiedliwiona. Słusznie sąd pierwszej instancji wywodził, że dotychczas w orzecznictwie sądów administracyjnych dominowało stanowisko, że przez zwrot "miejsca dostępne dla ludności", którym posługiwał się prawodawca w art. 124 ust. 2 uPoś, stanowiąc iż "Przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego", należało rozumieć miejsca, na których może choćby potencjalnie powstać zabudowa. To zaś – w realiach przedmiotowej sprawy – prowadziłoby do wniosku, że ustalenia faktyczne dotyczące miejsc dostępnych dla ludności byłyby błędne, skoro na spornym terenie (dz. nr [...]) przewidziano możliwość wzniesienia zabudowy do wysokości 9 m, zgodnie z decyzją o warunkach zabudowy z 2012 r., co stałoby w kolizji z wysokością 8,2 m n.p.t., na której miałaby przebiegać oś głównej wiązki promieniowania emitowanego przez jedną z anten sektorowych stacji bazowej telefonii komórkowej. Co się tyczy uwagi skarżącej kasacyjnie odnośnie przewidywanego przeznaczenia spornego terenu w projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to jest ono prawnie irrelewantne, skoro dopiero ustalenia obowiązującego planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego miałyby w sprawie znaczenie, a nie projekt takiego planu. Sąd pierwszej instancji rozważając rozważaną kwestię doszedł do słusznego wniosku, że należy odstąpić w badanym przypadku od dotychczasowej wykładni pojęcia "miejsc dostępnych dla ludności", za czym przemawiał fakt nowelizacja art. 124 ust. 2 uPoś (w uzasadnieniu wyroku na s. 22 oczywiście omyłkowo wskazano, ze chodziło o nowelizację "art. 124 ust. 2 pkt 2" tej ustawy – uwaga Sądu). Przytaczając znowelizowane brzmienie art. 124 ust. 2 uPoś (obowiązujące od 19 października 2019 r.) sąd pierwszej instancji eksponował, że do dotychczasowej treści cyt. przepisu dodano frazę: "ustalane według istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości". Podzielić wypadnie ocenę sądu a quo, że zamiarem ustawodawcy było jednoznaczne odstąpienie od dominującej dotychczas wykładni tego przepisu, która nakazywała ustalać zakres pojęciowy terminu "miejsc dostępnych dla ludności" szerzej, aniżeli tylko w świetle istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości. W zaskarżonym wyroku wprawdzie tego stanowiska bliżej nie uzasadniono, ale ma ono istotnie wsparcie w uzasadnieniu do projektu ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych oraz o zmianie innych ustaw (druk nr 3484 Sejmu VIII Kadencji, opublik. sejm.gov.pl). W uzasadnieniu tym wskazano m. in., odwołując się także do rozbieżnego orzecznictwa sądów administracyjnych wykładających rozumienie art. 124 ust. 2 uPoś, że: "Proponowana zmiana ma na celu doprecyzowanie pojęcia "miejsc dostępnych dla ludności", poprzez jednoznaczne przesądzenie, że miejsca takie ustala się według istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości na dzień dokonywania kwalifikacji określonego przedsięwzięcia. Nieuprawnione bowiem jest ustalanie tych miejsc przy uwzględnieniu planowanej, czy nawet czysto potencjalnej, hipotetycznej możliwości zabudowy nieruchomości, która może (ale nie musi) mieć miejsce w przyszłości. Z uwagi na fakt, że pojęcie "miejsca dostępne dla ludności" zostało wprowadzone na potrzeby wykonywania pomiarów pól elektromagnetycznych, to ustalenie takich miejsc powinno być okolicznością faktyczną ustaloną w oparciu o rzeczywisty stan, a nie badanie potencjalnego, hipotetycznego sposobu zagospodarowania nieruchomości. Dodatkową przesłanką za wprowadzaną zmianą jest wprowadzany również niniejszą ustawą obowiązek dla prowadzącego instalację lub użytkownika urządzenia przeprowadzenia pomiarów pól elektromagnetycznych w miejscach dostępnych dla ludności, w przypadku pojawienia się nowych takich miejsc (art. 122a ust. 1 pkt 3).". Słusznie także sąd pierwszej instancji uwypuklił, że w ramach regulacji międzyczasowej zawartej we wskazanej wcześniej ustawie nowelizującej, brak przepisu, z którego wynikałoby, że w odniesieniu do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie znowelizowanych przepisów, tj. przed 25 października 2019 r., należałoby stosować przepis art. 124 ust. 2 uPoś w jego dotychczasowym brzmieniu, co ma to o tyle istotne znaczenie, że gdyby nawet zachodziła konieczność uchylenia zapadłych w rozpoznawanej sprawie decyzji, to orzekając ponownie organy byłyby zobowiązane stosować art. 124 ust. 2 uPoś w treści nadanej ustawą nowelizującą. Skarga kasacyjna J.Ł. nie podważyła tego ustalenia sądu pierwszej instancji, z którego wynika, iż działka, na którą wskazywała skarżąca, była faktycznie zagospodarowana, a wobec powyższego, trafnie przyjął sąd pierwszej instancji, że wnioski organów co do braku zabudowy w spornym terenie, a w konsekwencji także co do braku miejsc dostępnych dla ludności w rozpatrywanych odległościach wynikających z rozp. RM 2010, byłyby tożsame z dotychczasowymi. W konsekwencji nie jest skuteczny zarzut skargi kasacyjnej odnośnie przyjęcia przez sąd wojewódzki w zaskarżonym wyroku błędnej wykładni art. 124 ust. 2 uPoś. G. W następstwie powyższych uwag, nie jest trafny zarzut naruszenia art. 151 Ppsa. H. Kwestia wypowiedzenia dzierżawy działki nr [...] przez Spółkę [...] S.A., podniesiona w piśmie J.Ł. nie miała znaczenia w sprawie legalności decyzji lokalizacyjnej, przeto brak było podstaw do uwzględnienia wniosku dowodowego zawartego w piśmie procesowym pełnomocnika tej skarżącej kasacyjnie o dopuszczenie dowodu z dokumentu (k. 163 akt sądowych) w myśl art. 106 § 3 Ppsa. I. Skoro skargi kasacyjne nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach, podlegały oddaleniu po myśli art. 184 Ppsa.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 30 października 2020
- Symbol z opisem
- 6152 Lokalizacja innej inwestycji celu publicznego
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Agnieszka Wilczewska - Rzepecka Paweł Miładowski Robert Sawuła /przewodniczący sprawozdawca/
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny