Sygnatura
II OSK 2677/22
II OSK 2677/22 - Wyrok NSA z 2025-05-29
Wynik
Oddalono skargi kasacyjne
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 29 maja 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Anna Żak Sędzia del. WSA Grzegorz Rząsa Protokolant Inspektor sądowy Olga Jasionek po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skarg kasacyjnych T. S.A. z siedzibą w W. oraz Wojewody Pomorskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 czerwca 2022 r. sygn. akt II SA/Gd 124/22 w sprawie ze skargi J. P. i J. P. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 21 grudnia 2021 r. nr WI-I.7840.3.178.2021.AR w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargi kasacyjne.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (dalej WSA) wyrokiem z dnia 29 czerwca 2022 r., II SA/Gd 124/22, w sprawie ze skargi J. P. i J. P. na decyzję Wojewody Pomorskiego (dalej Wojewoda) z dnia 21 grudnia 2021 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził od Wojewody solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z 30 czerwca 2021 r. Prezydent Miasta Gdańska zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej operatora X. S.A. w W. – antenowej konstrukcji wsporczej o wysokości całkowitej 34,9 m wraz z projektem zasilania elektrycznego instalacji radiokomunikacyjnej oraz ogrodzeniem przy ul. [...] w G. na działce nr [...], obręb [...]. Zaskarżoną decyzją Wojewoda, po rozpatrzeniu odwołania J. P. i J. P., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Na tę decyzję J. P. i J. P. wnieśli skargę do WSA. Zaskarżonym wyrokiem WSA uznał, że skarga jest zasadna. Sąd wskazał, że w kontrolowanym postępowaniu zasadniczym obowiązkiem organu architektoniczno – budowlanego była weryfikacja przedłożonej dokumentacji projektowej w trybie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (dalej p.b.), mającego zastosowanie w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu, decyzja organu II instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w oparciu o niekompletny materiał dowodowy, który nie mógł stanowić wystarczającej podstawy do formułowania wniosków i ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Kwestię sporną w rozpoznawanej sprawie stanowiła zgodność planowanej inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Zabornia rejon ulic Limbowej, tzw. "Nowej Jabłoniowej" i Potoku Oruńskiego w mieście Gdańsku, przyjętego uchwałą nr VI/67/07 Rady Miasta Gdańska z 18 stycznia 2007 r. oraz potrzeba interpretacji jego postanowień w świetle art. 46 w zw. z art. 75 ust. 1 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (j.t. Dz.U.2022.884; dalej ustawa). Wojewoda stwierdził bowiem zgodność projektowanej inwestycji z planem miejscowym, ale przy zastosowaniu dyspozycji art. 46 ust. 1a ustawy, pozwalającej eliminować postanowienia planu tworzące przeszkody do lokalizowania inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, podczas gdy skarżący wykluczyli potrzebę stosowania powyższego przepisu ustawy twierdząc, że plan nie tworzy barier dla lokalizacji wskazanego rodzaju inwestycji i nie uzasadnia stosowania normy z art. 46 ust. 1a ustawy. Jednakże plan dopuszczając powyższe inwestycje wprowadził ograniczenia w zakresie wysokości zabudowy, które należało uwzględnić, a które pominął inwestor projektując inwestycję o wysokości przekraczającej dopuszczalną normę wyznaczoną w planie, co zaakceptowały organy. Po analizie planu miejscowego Sąd uznał, że projektowana inwestycja jest z nim zgodna, choć ocena ta nie wymagała zastosowania norm interpretacyjnych określonych w art. 46 ust. 1 i 1a ustawy, na co prawidłowo zwrócili uwagę skarżący. W ocenie Sądu projektowana inwestycja jest dopuszczalna przez plan w lokalizacji zaproponowanej przez inwestora i to bez potrzeby stosowania art. 46 ust. 1 i ust. 1a ustawy. Dodatkowo, postanowienia planu nie stanowią żadnych ograniczeń w stosunku do jej wysokości. Określone w strefie 002-P/U41 ograniczenia wysokości zabudowy do 12 m i 16 m odnoszą się bowiem wyłącznie do budynków, co potwierdza zdefiniowane na potrzeby wskazanego planu przez uchwałodawcę lokalnego pojęcie wysokości zabudowy jako wysokości budynku, mierzonej od naturalnej warstwicy terenu w najniższym punkcie jego obrysu do kalenicy lub najwyższego punktu na pokryciu kubatury, bez masztów odgromnikowych, anten i kominów. Interpretując powyższe postanowienia planu zgodnie z normami Prawa budowlanego trzeba przyjąć, że w planie ograniczono wyłącznie wysokość budynków, nie określając maksymalnej wysokości pozostałych rodzajów obiektów budowlanych, w tym stacji telefonii, które są budowlami w rozumieniu art. 3 pkt 3 p.b. Sąd podkreślił, że spełnienie tego warunku nie jest jednak wystarczające do przyjęcia, że sporna inwestycja jest dopuszczalna. W świetle bowiem art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b. inwestycja musi być zgodna z przepisami z zakresu ochrony środowiska. Stanowisko Wojewody w tym zakresie, niekompletne i budzące wątpliwości, legło u podstaw wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Sąd nie podzielił zarzutów skarżących co do niedostatków charakterystyki parametrów anten i wątpliwości co do ich możliwość technicznych uznając je za kompletne, z wyjątkiem danych dotyczących tiltów. Z analizy środowiskowej wynika bowiem, że kwalifikacji przedsięwzięcia dokonano przy uwzględnieniu tiltów – minimalnego – 0º i maksymalnych – 4º i 7º. Dane te stanowiły podstawę określania zasięgu pól elektromagnetycznych o gęstości mocy większej niż wartości dopuszczalne w kontekście istniejących miejsc dostępnych dla ludności. Tymczasem w dokumentacji projektowej, w części V zatytułowanej "Dokumenty formalne" znajduje się dokument zatytułowany "X. S.A. PARAMETRY LEGALIZACYJNE", z którego wynikają maksymalne tilty dla wszystkich 6 anten sektorowych - 7º, co pozostaje w sprzeczności z tożsamo oznaczonym dokumentem stanowiącym element analizy środowiskowej i punkt wyjścia do przeprowadzonych w jej ramach ocen, na których opierały się orzekające organy. Powyższe sugeruje, że dokonano analizy kwalifikacji z pominięciem danych związanych z maksymalnym możliwym tiltem wiązki promieniowania, co podważa ocenę zasięgu oddziaływania pól elektromagnetycznych o gęstości mocy większej niż dopuszczalna, czyniąc wnioski w zakresie oddziaływania na miejsca dostępne dla ludności niewiarygodnymi. Zarówno inwestor w przedłożonej dokumentacji, jak i organy w toku postępowania całkowicie pominęły również kwestię oddziaływania promieniowania elektromagnetycznego zlokalizowanej w niedalekiej odległości od projektowanej stacji bazowej napowietrznej linii elektromagnetycznej (wysokiego napięcia). Linie wysokiego napięcia stanowią, obok stacji bazowych telefonii komórkowej, zasadnicze źródło oddziaływania elektromagnetycznego, które powinno podlegać analizie sumarycznej z oddziaływaniem stacji bazowej w kontekście oddziaływania na miejsca dostępne dla ludności i przeznaczone pod zabudowę. Przedłożone w postępowaniu analizy środowiskowe nie potwierdzają w sposób niewątpliwy, że inwestycja nie spowoduje powstania strefy o niedopuszczalnej gęstości mocy pola elektromagnetycznego w miejscach dostępnych dla ludności i w ogóle nie odnoszą się do zasięgu tych pól w stosunku do terenów przeznaczonych pod zabudowę. Przy ocenie oddziaływania stacji bazowej nie uwzględniono również wpływu oddziaływania elektromagnetycznego linii elektroenergetycznej przebiegającej niedaleko od miejsca jej lokalizacji. Nie przeprowadzono analizy, która wykluczyłaby kumulację oddziaływania z tych dwóch źródeł i stwierdzenie, że niedopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych będą występować w miejscach dostępnych dla ludności bądź na terenach przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową. Skargę kasacyjną od tego orzeczenia wniósł Wojewoda, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i rozpoznania sprawy co do istoty, a także – w obu przypadkach – zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Wyrokowi temu zarzucił naruszenie: 1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b) p.b. w związku z treścią rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (tj. uchyleniem z dniem 4 czerwca 2022 r. § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8) w związku z art. 60 oraz 71 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko - poprzez uznanie, że organy powinny analizować przedsięwzięcie w zakresie, jaki nie jest przewidziany przepisami, w szczególności w związku z uchyleniem § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 ww. rozporządzenia; 2. przepisów postępowania, tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t.Dz.U.2022.329 ze zm.; dalej p.p.s.a.) przejawiające się tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej dostrzegł naruszenie przepisów i zastosował określone w p.p.s.a. środki kontroli legalności, a w konsekwencji uchylił zaskarżone rozstrzygniecie, choć postępowanie administracyjne nie było dotknięte żadną z wad polegającą na naruszeniu tak prawa materialnego, jak również przepisów postępowania; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. "ail24" ust. 2 c p.p.s.a. przejawiające się tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej dostrzegł naruszenie przepisów i zastosował określone w p.p.s.a. środki kontroli legalności, a w konsekwencji uchylił wyłącznie zaskarżone rozstrzygnięcie, gdy tymczasem uznając, że nieprawidłowości wskazane przez Sąd mogą być uzasadnione, Sąd - z uwagi na zakres rzekomych naruszeń, winien uchylić zarówno decyzję organu I jak II instancji. Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wniosła również X. S.A. w W., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku i rozpoznania sprawy co do istoty, a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: 1. prawa materialnego przez: a) błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie poprzez naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b) p.b. w związku z art. 121 Prawa ochrony środowiska poprzez dobrowolne i nie mające oparcia w obowiązujących przepisach prawa uznanie, iż przepis art. 121 Prawa ochrony środowiska to "wymagania ochrony środowiska", o których mowa w art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b) p.b., a tym samym, że przepis ten może być samodzielną podstawą do ustalania wymagań środowiska badanych przez organ architektoniczno-budowlany w toku postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, b) niewłaściwe zastosowanie art. 121 Prawa ochrony środowiska i rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku wskutek braku jednoczesnego zastosowania przepisów rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 17 lutego 2020 r. w sprawie sposobów sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. poz. 258 z późn. zm.) poprzez uznanie, iż badanie pomiarów powinno być dokonywane na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę, na podstawie hipotetycznych danych, w sytuacji, gdy pomiarów dokonuje się w celu sprawdzenia dotrzymania tych poziomów w terenie, a więc po powstaniu i uruchomieniu danej inwestycji obejmującej odpowiednie urządzenia, c) niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. w zw. z art. 121 Prawa ochrony środowiska poprzez dobrowolne i nie mające oparcia w obowiązujących przepisach prawa uznanie, iż przepisy te stanowią podstawę do nałożenia na inwestora obowiązku określenia nie tylko obszarów, w których "występują przekroczenia dopuszczalnych emisji pól elektromagnetycznych, ale również wskazania, w jakiej wielkości emisje znajdują się na sąsiednich nieruchomościach, umożliwiając tym samym podmiotom znajdującym się w obszarze oddziaływania stacji bazowej ustosunkowanie się do inwestycji oraz ochronę swoich interesów przed negatywnym wpływem", d) błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie § 11 ust. 2 pkt 11 lit. d) rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego poprzez uznanie, że dane techniczne obiektu budowlanego charakteryzujące wpływ obiektu budowlanego na środowisko i jego wykorzystywanie oraz na zdrowie ludzi i obiekty sąsiednie pod względem promieniowania, w szczególności jonizującego, pola elektromagnetycznego i innych zakłóceń, z podaniem odpowiednich parametrów tych czynników i zasięgu ich rozprzestrzeniania się ma uwzględniać hipotetyczne maksymalne parametry, w sytuacji gdy ustawodawca nie przewidział takiego sposobu sprawdzania dopuszczalnych poziomów wskazując, że poziom badany jest w środowisku w czasie funkcjonowania danych urządzeń, 2) przepisów postępowania, tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji Wojewody w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana prawidłowo, tj. zgodnie z przepisami prawa materialnego, i jako taka powinna się ostać, b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji Wojewody Pomorskiego, w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana prawidłowo, tj. zgodnie z przepisami postępowania, i jako taka powinna się ostać. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Wojewody skarżący w I instancji J. P. i J. P. wnieśli o jej oddalenie w całości. Na rozprawie Stowarzyszenie Y. wniosło o oddalenie obu skarg kasacyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t.Dz.U.2024.935; dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargi kasacyjne wniesione w tej sprawie należy stwierdzić, iż nie zostały one oparte na usprawiedliwionych podstawach. Podkreślić przede wszystkim trzeba, że kontrolując zgodność z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych sądy administracyjne biorą pod uwagę stan prawny i faktyczny zachodzący w dniu podejmowania kontrolowanych aktów. Odnosząc się do skargi kasacyjnej Wojewody stwierdzić należy, że pierwszy z podniesionych w niej zarzutów – naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b) p.b. w związku z treścią rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (tj. uchyleniem z dniem 4 czerwca 2022 r. § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8) w związku z art. 60 oraz 71 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko – jest bezzasadny. Skoro bowiem zaskarżona decyzja została wydana w dniu 21 grudnia 2021 r., to uchylenie z dniem 4 czerwca 2022 r. przepisów wskazanego w tym zarzucie rozporządzenia nie ma wpływu na ocenę zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Jak już wyżej zaznaczono, istotny jest stan prawny z chwili podejmowania zaskarżonej decyzji. Ponadto zarzucając naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b) p.b. "w związku z treścią rozporządzenia Rady Ministrów z 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko" Wojewoda nie wskazał, jakie konkretnie przepisy rozporządzenia jego zdaniem zostały naruszone. Z uwagi na powyższe zarzut ten uznać należy za bezzasadny. Jeżeli chodzi o pozostałe dwa zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej Wojewody – naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. "ail24" ust. 2 c p.p.s.a., to – abstrahując od wadliwego sformułowania zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. "ail24" ust. 2 c p.p.s.a., bowiem użyte w nim wskazanie jako naruszonej jednostki pkt 1 § 1 art. 145 p.p.s.a. litery "ail24" ust. 2 jest nieczytelne, gdyż art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. nie ma takiej jednostki redakcyjnej – są one błędnie skonstruowane, a przez to bezzasadne. W orzecznictwie NSA wielokrotnie zwracano uwagę, że art. 145 § 1 p.p.s.a. nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Regulacje zawarte w § 1 pkt 1 art. 145 p.p.s.a. zawierają wskazania, jakie rozstrzygnięcie podejmuje sąd administracyjny w przypadku uwzględnienia skargi ze względu na: stwierdzone naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) oraz inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Unormowania te są przepisami kompetencyjnymi – dającymi sądowi administracyjnemu kompetencje do podejmowania przewidzianych prawem rozstrzygnięć oraz "wynikowymi" – mówiącymi o tym, jaki może być wynik sprawy w określonych prawnie sytuacjach. Ich naruszenie jest zawsze następstwem uchybienia innym normom prawnym, a zatem wymienione w analizowanym zarzucie przepisy nie mogą być samoistną podstawą skargi kasacyjnej (por. np. wyroki NSA z 11 października 2018 r., I OSK 2674/16, LEX nr 2580083; z 26 września 2018 r., II OSK 104/18, LEX nr 2574197; z 12 stycznia 2017 r., II OSK 970/15; z 4 marca 2014 r., II OSK 2387/12; z 9 czerwca 2016 r., I OSK 2054/14). Przepisy te można naruszyć jedynie w powiązaniu z wyraźnie wskazanymi przepisami postępowania lub prawa materialnego. Dopiero bowiem naruszenie konkretnych przepisów postępowania lub prawa materialnego może doprowadzić do konieczności uwzględnienia skargi. Wiążąc zaś powyższe zarzuty naruszenia unormowań zawartych w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. jako przepisów "wynikowych" z podniesionym w skardze kasacyjnej Wojewody zarzutem naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że skoro zarzut ten okazał się bezzasadny, to tym samym nie było podstaw do kwestionowania zastosowanych przez Sąd I instancji przepisów "wynikowych". Jeżeli chodzi o stanowisko Wojewody, że uznając, iż nieprawidłowości wskazane przez Sąd mogą być uzasadnione, WSA "z uwagi na zakres rzekomych naruszeń" winien uchylić zarówno decyzję organu I jak i II instancji, to stwierdzić należy, że uwzględniając zakres tych nieprawidłowości Sąd I instancji miał podstawy do przyjęcia, iż dla ich usunięcia wystarczające jest uchylenie tylko decyzji organu odwoławczego. W tym stanie rzeczy wszystkie podniesione w skardze kasacyjnej Wojewody zarzuty nie znalazły usprawiedliwionych podstaw. Nie są też trafne zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej X. S.A. w W. Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie Spółki, Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b) p.b. w związku z art. 121 Prawa ochrony środowiska i właściwie przepisy te zastosował. Mając na uwadze treść tych przepisów stwierdzić trzeba, że art. 121 Prawa ochrony środowiska jest jednym z przepisów określających wymagania ochrony środowiska, o jakich mowa w art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b) p.b. W konsekwencji nie jest też trafny zarzut niewłaściwego zastosowania art. 121 Prawa ochrony środowiska, przy czym wiążąc ten zarzut z również niewłaściwym zastosowaniem rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku wskutek braku jednoczesnego zastosowania przepisów rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 17 lutego 2020 r. w sprawie sposobów sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku, skarżąca kasacyjnie Spółka nie wskazała jakie konkretnie przepisy tych rozporządzeń – w jej opinii – zostały niewłaściwie zastosowane i jakich nie zastosowano. W tym więc zakresie nie jest możliwa kontrola zasadności stanowiska strony. Jeżeli natomiast chodzi o twierdzenia Spółki, że do naruszenia art. 121 Prawa ochrony środowiska i niewskazanych przepisów ww. rozporządzeń miało dojść przez uznanie, iż badanie pomiarów powinno być dokonywane na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę, na podstawie hipotetycznych danych, w sytuacji, gdy pomiarów dokonuje się w celu sprawdzenia dotrzymania tych poziomów w terenie, a więc po powstaniu i uruchomieniu danej inwestycji obejmującej odpowiednie urządzenia, to zauważyć wypada, że Sąd I instancji nie uznał, że trzeba "badać pomiary", ale że należy wyjaśnić sprzeczności mające miejsce w dokumentach inwestora. Usprawiedliwionych podstaw nie ma również zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b. w zw. z art. 121 Prawa ochrony środowiska. Uwzględniając treść tych przepisów stwierdzić należy, że stanowią one podstawę do poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b.) oraz do ochrony przed polami elektromagnetycznymi (art. 121 Prawa ochrony środowiska). Na ich podstawie zatem "podmiotom znajdującym się w obszarze oddziaływania stacji bazowej" przysługuje prawo do ochrony ich interesów przed negatywnym wpływem inwestycji, a więc i do możliwości ustosunkowania się do niej. Podkreślić należy, że oddziaływania inwestycji na sąsiednie nieruchomości nie można ograniczać do ponadnormatywnego jej oddziaływania bądź do wywoływania przez nią negatywnych skutków. Tak bowiem rozumiane oddziaływanie w istocie prowadziłoby jedynie do niedopuszczalności inwestycji. Natomiast zachowanie niezbędnych wymogów pozwala na realizację inwestycji, jednak nie sprawia, że nie można mówić o jej oddziaływaniu. Nie zasługiwał ponadto na uwzględnienie zarzut naruszenia § 11 ust. 2 pkt 11 lit. d) rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Zgodnie z tym unormowanie opis techniczny powinien określać dane techniczne obiektu budowlanego charakteryzujące wpływ obiektu budowlanego na środowisko i jego wykorzystywanie oraz na zdrowie ludzi i obiekty sąsiednie pod względem właściwości akustycznych oraz emisji drgań, a także promieniowania, w szczególności jonizującego, pola elektromagnetycznego i innych zakłóceń, z podaniem odpowiednich parametrów tych czynników i zasięgu ich rozprzestrzeniania się. Podanie odpowiednich parametrów nie oznacza, że mają być one dowolne. Muszą one jednak odnosić do konkretnej inwestycji uwzględniając jej faktyczne możliwości wpływania na środowisko. W odniesieniu do podniesionych w skardze kasacyjnej X. S.A. zarzutów naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., aktualne są uwagi poczynione wyżej do podniesionych przez Wojewodę zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Unormowania zawarte w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. można bowiem naruszyć jedynie w powiązaniu z wyraźnie wskazanymi przepisami postępowania lub prawa materialnego. Wiążąc natomiast te zarzuty z podniesionymi wcześniej w omawianej skardze kasacyjnej zarzutami naruszenia prawa materialnego, które nie były zasadne i nie podlegały uwzględnieniu, stwierdzić należy, że WSA prawidłowo zastosował powyższe przepisy "wynikowe", a więc nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. W tym stanie rzeczy, skoro wszystkie zarzuty podniesione w obu skargach kasacyjnych nie miały usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 6 grudnia 2022
- Symbol z opisem
- 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
- Skarżony organ
- Wojewoda
- Sędziowie
- Andrzej Wawrzyniak /przewodniczący sprawozdawca/ Anna Żak Grzegorz Rząsa
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny