Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 2532/22

II OSK 2532/22 - Wyrok NSA z 2025-05-14

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
14 maja 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tomasz Bąkowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak sędzia del. WSA Grzegorz Rząsa Protokolant: asystent sędziego Paweł Chyliński po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 czerwca 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 428/22 w sprawie ze skarg M.R. oraz K.Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 11 lutego 2022 r., znak SKO.ZP/415/561/2021 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 15 czerwca 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 428/22, po rozpoznaniu sprawy ze skarg M.R. oraz K.Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 11 lutego 2022 r., znak SKO.ZP/415/561/2021 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji (pkt I) i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz M.R. kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt II) oraz na rzecz K.Ż. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt III). Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Prezydent Miasta Krakowa decyzją z 28 października 2021 r., nr AU-2/6730.2/730/2021, ustalił warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn. "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze i garażem podziemnym, zewnętrznym parkingiem i wewnętrzną drogą na działkach nr: [...], [...], obr. [...] [...] wraz z infrastrukturą techniczną na działkach nr [...], [...], obr. [...] [...] przy ul. K. w K. oraz umorzył postępowanie dla części zamierzenia inwestycyjnego obejmującego budowę zjazdu z drogi publicznej ul. K. na działce nr [...], obr. [...] [...]. Od powyższej decyzji jednobrzmiące odwołania złożyli M.R. i K.Ż., żądając uchylenia zaskarżonej decyzji i odmówienia inwestorowi ustalenia warunków zabudowy, względnie przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z 11 lutego 2022 r., nr SKO-ZP/415/561/2021, uchyliło zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nazwy wnioskodawcy i w tym zakresie orzekło co do istoty sprawy w ten sposób, że stwierdziło, że inwestorami w sprawie jest I. sp.k., a w pozostałym zakresie utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ pozytywnie ocenił wyznaczenie obszaru analizowanego oraz ustalenie parametrów urbanistycznych dla planowanego zamierzenia. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ stwierdził między innymi, że zamierzenie inwestycyjne nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia. Co do zarzutu naruszenia art. 8 k.p.a. przez pominięcie i brak odniesienia się do negatywnej opinii Rady Dzielnicy [...] z 24 maja 2021 r., Kolegium uznało, że opinia ta nie jest przeszkodą dla dalszego procedowania wniosku i wydania decyzji o warunkach zabudowy. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła M. R., zarzucając naruszenie: 1. art. 10 § 1, art. 15 i art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm., dalej: "k.p.a."), co doprowadziło niechybnie do zmaterializowania się przesłanek zastosowania art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. (jakkolwiek wskutek sprzeczności w twierdzeniach SKO i pełnomocnika inwestora, trudno stwierdzić to ponad wszelką wątpliwość), a to wskutek skierowania decyzji Prezydenta do osoby niebędącej stroną, a następnie swoistego "sanowania" postępowania na etapie odwoławczym przez wyrzeczenie, że SKO "uchyla zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nazwy wnioskodawcy i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy w ten sposób, że stwierdza, iż inwestorem w sprawie jest "I. spółka komandytowa", podczas gdyby rzeczywiście – jak to określa pełnomocnik inwestora – w sprawie zaistniała domniemana "oczywista omyłka", to właściwym trybem postępowania była rektyfikacja decyzji Prezydenta na podstawie art. 113 k.p.a., gdy tymczasem w świetle przytoczonego wyrzeczenia organy obu instancji rozpoznały dwie różne sprawy administracyjne; 2. art. 10 § 1 k.p.a. przez pozbawienie skarżącej czynnego udziału w obu instancjach, a to wskutek braku poinformowania skarżącej przed wydaniem decyzji o możliwości wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, co umożliwiłoby wyjaśnienie zarówno analizatorce jak i pełnomocnikowi inwestora, na czym polega prawidłowa analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, co naświetlono w poniższych zarzutach; 3. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. wskutek wydania decyzji z naruszeniem przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy przez oparcie decyzji na niepełnej analizie funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, a to wskutek: a. błędnego określenia południowo-wschodnich granic obszaru analizowanego (przesunięcie tej części granicy w kierunku zachodnim, na odległość bliżej aniżeli 150 metrów od granic działki, na której znajduje się inwestycja, co doprowadziło do pominięcia w ramach tzw. analizy architektoniczno-urbanistycznej, np. działek ewidencyjnych nr [...] i [...], b. niewystarczającej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym w szczególności nieustalenie istotnie zróżnicowanych (rzędu kilkunastu metrów) rzędnych wysokościowych charakterystycznych dla analizowanego obszaru (ograniczono się do przytoczenia rzędnych wysokościowych na działce pod planowaną inwestycję, co bez odniesienia do rzędnych wysokościowych pozostałej części analizowanego obszaru jest całkowicie niemiarodajne), c. nieuzasadnionego obliczenia przez tzw. analizatorkę średniej wartości poszczególnych tzw. wskaźników urbanistyczno-architektonicznych bez uwzględnienia wartości charakterystycznych dla niektórych działek zabudowanych położonych w obszarze analizowanym, d. braku miarodajnej informacji dotyczącej metodologii obliczeń i zbierania danych przyjmowanej przez tzw. analizatorkę przy dokonywaniu znacznej części domniemanej analizy urbanistyczno-architektonicznej, co uniemożliwia w istocie jakąkolwiek racjonalną weryfikację danych przyjętych za podstawę obliczeń i sposobu obliczania wartości niektórych tzw. wskaźników urbanistyczno-architektonicznych, a w rezultacie zamienne posługiwanie się przez organy administracji i Sąd pojęciami; wskaźników: intensywności zabudowy i wielkości powierzchni nowej zabudowy (powierzchni zabudowy), które jak wiadomo nie mają tożsamego znaczenia, e. zaniechania uzupełnienia postępowania odwoławczego choćby tylko o uzupełniającą opinię Wydziału Kształtowania Środowiska UMK, podczas gdy potrzeba taka wynikała z treści pism procesowych skarżącej i wskazanych przez nią potrzeb ochrony gatunkowej roślin (wyjaśniając, że rojownik nie stanowi ani drzewa ani krzewu, o których traktuje powyższa opinia, a czego zdają się nie rozumieć ani organy administracji ani Sąd) - w wyniku czego Sąd I instancji oparł wyrok w sprawie na błędnie ustalonym przez organy administracji stanie faktycznym, który miał potwierdzać, że planowana inwestycja stanowi kontynuację funkcji istniejącej w obszarze analizowanym i nie zachodzi sprzeczność inwestycji z przepisami odrębnymi; 4. art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2021 r. poz. 741 z późn. zm., dalej: "u.p.z.p.") oraz § 4 ust. 1 i 4 w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588, dalej: "rozporządzenie planistyczne") przez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, wskutek uznania, że istnienie "pewnych uciążliwości dla planowanej inwestycji" uzasadnia odstąpienie od zasady określenia linii nowej zabudowy dla inwestycji jako przedłużenia linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich i w konsekwencji wyznaczenie jej jako kontynuację linii zabudowy na dz. nr [...], [...]", podczas gdy takie odstępstwo jest możliwe tylko w oparciu o wyniki analiz funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu opisanych w § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego; 5. art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 5 ust. 2 w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego przez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwie zastosowanie, wskutek uznania, że założenia kwestionowanej inwestycji obejmujące "zabudowanie obiektem kubaturowym oraz program inwestycji" uzasadniają odstąpienie od zasady określenia wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego i w konsekwencji wyznaczenie tegoż wskaźnika powyżej jego średniej wartości, podczas gdy takie odstępstwo jest możliwe tylko w oparciu o wyniki analiz funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu opisanych w § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego; 6. art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 6 ust. 2 w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego przez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, wskutek uznania, że sam tylko fakt, że "planowana dominująca funkcja budynku" uzasadnia odstąpienie od zasady określenia szerokości elewacji frontowej jako średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym i w konsekwencji wyznaczenie tegoż wskaźnika na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych zabudowy wielorodzinnej, podczas gdy takie odstępstwo jest możliwe tylko w oparciu o wyniki analiz funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu opisanych w § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego; 7. art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 3 ust. 1 w zw. z § 4 ust. 1 w zw. z § 5 ust. 1 w zw. z § 6 ust. 1 rozporządzenia planistycznego przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż w zakresie opracowania charakterystyki obszaru analizowanego organy administracji mają dysponować swoistym uznaniem w zakresie doboru działek ewidencyjnych uwzględnionych w ramach analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, podczas gdy przywołane przepisy rozporządzenia planistycznego nie dają jakichkolwiek podstaw do wnioskowania o rzekomym uprawnieniu organu administracji wydającego decyzję do wyboru tylko niektórych działek ewidencyjnych z obszaru analizowanego. W uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty, wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Tożsamo brzmiącą skargę na powyższą decyzję wniósł K.Ż. w konkluzji domagając się stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na obie skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wniosło o ich oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że skargi zasługują na uwzględnienie. Sąd podniósł, że sporządzona w sprawie analiza urbanistyczno-architektoniczna nie odpowiada wymogom rozporządzenia planistycznego, przy czym uznał, za zgodne z przepisami powyższego rozporządzenia wyznaczenie obszaru analizowanego, jak też ustalenia co do kontynuacji funkcji zabudowy istniejącej w obszarze analizowanym oraz wyznaczenia nieprzekraczalnej linii. Odnosząc się do tej ostatniej kwestii Sąd uznał za przekonujące zastosowanie § 4 ust. 4 rozporządzenia planistycznego i na tej podstawie wyznaczenie wyżej wymienionej linii w odległości 7 m od działki drogowej nr [...], uwzględniające zarówno zabudowę wzdłuż ulicy Kordiana, która przebiega uskokami oraz rezerwę terenową pod infrastrukturę komunikacyjną od strony wschodniej terenu inwestycji i uciążliwości, które mogą wiązać się z lokalizacją drogi w tym miejscu. Zdaniem Sądu wadliwe są natomiast ustalenia dotyczące: wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki/terenu, szerokości elewacji frontowej oraz wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej. Ustalenia dla tych parametrów muszą opierać się na analizie tych wskaźników dla całej zabudowy w obszarze analizowanym, nie zaś jak to uczyniono wyłącznie na parametrach istniejącej zabudowy wielorodzinnej. Sąd wskazał też, że w ustaleniach odnoszących się do wymienionych wskaźników znajduje się odesłanie do tabeli dołączonej do analizy, mającej zawierać szczegółowe ustalenia w tym zakresie. W rzeczywistości wskazana tabela nie zawiera szczegółowego opisu obiektów w niej wymienionych, ale co kluczowe, obejmuje jedynie obiekty, które stanowią zabudowę wielorodzinną, a co za tym idzie, podane średnie wielkości odnoszą się wyłącznie do tego rodzaju zabudowy. Obowiązkiem organu było zaś sporządzenie analizy obejmującej całość terenu inwestycji, a zatem całość znajdującej się na nim zabudowy, istotnej ze względu na wymagania określone w przepisach u.p.z.p. oraz rozporządzenia planistycznego. Ponadto w ocenie Sądu, wyniki analizy zostały antycypowane ze względu na wcześniej wydaną decyzję ustalającą warunki zabudowy dla tożsamego terenu, którą wskazano w zalegającym w aktach dokumencie pt. Załącznik nr 11 do protokołu nr 11 Zespołu Urbanistyczno-Architektonicznego z 18 marca 2021 r. Zdaniem Sądu uchybienia te składają się na naruszenie przez organy obu instancji art. 7 i 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., polegające na niepodjęciu czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i błędnej ocenie zebranych w sprawie dowodów. Ponadto Kolegium naruszyło również zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, wyrażającej się w obowiązku ponownego rozpatrzenia sprawy zakończonej decyzją wydaną w I instancji, przy czym realizacja tej zasady nie może ograniczać się jedynie do kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji, lecz polega na ponownym merytorycznym rozpoznaniu sprawy przez organ wyższego stopnia. Sąd uznał, że nie zrealizowano również wymagań wynikających z zasady przekonywania, o której stanowi art. 11 k.p.a. Według Sądu niezasadny okazał się natomiast zarzut nieważności decyzji ze względu na okoliczność, o której stanowi art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. (decyzja skierowana została do osoby niebędącej stroną w sprawie), powiązany z naruszeniem art. 10 § 1, art. 15 i art. 28 k.p.a. przez skierowanie decyzji Prezydenta do osoby niebędącej stroną, tj. do I. sp. z o.o. zamiast do I. sp. z o.o. sp.k. W ocenie Sądu decyzja Prezydenta Miasta Krakowa została skierowana do właściwego adresata, przy czym w decyzji popełniona została oczywista omyłka polegająca na braku podania pełnej nazwy wnioskodawcy. Omyłka tego rodzaju podlegała sprostowaniu w trybie art. 113 § 1 k.p.a. Tym samym Kolegium niezasadnie uchyliło decyzję organu I instancji w zakresie nazwy. Uchylenia decyzji nie uzasadniała również zmiana firmy, pod którą działa inwestor na I. sp.k. Uchybienie to nie miało jednak wpływu na wynik sprawy i nie stanowiło przyczyny uchylenia zaskarżonej decyzji. Mając na względzie wady decyzji określone w art. 156 § 1 k.p.a. Sąd zauważył natomiast, że w okolicznościach sprawy wymagało jednoznacznego wyjaśnienia, czy nie zachodzi sytuacja, o której stanowi art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., tj. czy decyzja dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, ponieważ wyrokiem z dnia 22 grudnia 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z 11 sierpnia 2020 r., znak SKO.ZP/415/3/2020 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dotyczących tego samego terenu inwestycji. Zdaniem Sądu nie doszło do naruszenia przez organ art. 10 § 1 k.p.a. przez brak poinformowania strony przed wydaniem decyzji o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Subiektywne przekonanie skarżących co do zasadności pouczenia osoby sporządzającej analizę urbanistyczną lub pełnomocnika inwestora o właściwym – w przekonaniu skarżących – sposobie przeprowadzenia analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, nie wskazuje w żaden sposób, by zarzucane uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd podzielił ponadto stanowisko Kolegium co do braku podstawy faktycznej do uzupełnienia postępowania o dodatkową opinię Wydziału Kształtowania Środowiska UMK, z uwagi na kwestię ochrony gatunkowej roślin. W ocenie Sądu ustalenia co do warunków ochrony środowiska i przyrody, poczynione na podstawie pozyskanych opinii Wydziału Kształtowania Środowiska UMK, można było uznać za wystarczające. Sąd wskazał, że w ponownie prowadzonym postępowaniu obowiązkiem organu będzie, w pierwszej kolejności wykluczenie, że rozpoznawana sprawa nie jest tożsama ze sprawą rozstrzygniętą inną decyzją ostateczną, a następnie sporządzenie kompleksowej, zgodnej z normami rozporządzenia planistycznego analizy i powyższymi wskazaniami Sądu, w której należy posługiwać się pojęciami stosowanymi w tym rozporządzeniu, w szczególności w odniesieniu do wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, o którym stanowi § 5 rozporządzenia planistycznego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosła M.R., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Wyrok zaskarżono w całości. Wyrokowi zarzucono: – na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") – naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1, art. 15 i art. 28 k.p.a., co doprowadziło niechybnie do zmaterializowania się przesłanek zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a., w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy przez niestwierdzenie nieważności decyzji, pomimo iż – jak wskazuje wprost wyrzeczenie zawarte w decyzji (a to wskutek nadania mu następującego brzmienia: "uchyla zaskarżoną decyzję w części dotyczącej nazwy wnioskodawcy i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy w ten sposób, że stwierdza, iż inwestorem w sprawie jest »I. spółka komandytowa«".) – postępowanie w pierwszej instancji było prowadzone z udziałem inaczej określonego kręgu stron postępowania aniżeli postępowanie odwoławcze zakończone decyzją, przy czy nastąpiło to wskutek błędnej interpretacji art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., polegającej na przyjęciu, że przepis ten wymaga dla jego zastosowania stwierdzenia "zaistnienia wpływu na wynik sprawy", podczas gdy tego typu warunek nie został wysłowiony w jego treści; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 10 k.p.a., w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy przez nieuchylenie decyzji na tej podstawie, iż skarżąca została pozbawiona czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym w obu instancjach, a to wskutek braku poinformowania skarżącej, zarówno przed wydaniem decyzji I instancji jak i decyzji, o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, co umożliwiłoby polemikę z oczywistymi brakami przygotowanej przez Analizatorę (pisownia oryginalna – przyp. NSA) analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, której podstawy faktyczne Sąd I instancji zdaje się traktować w kategoriach swoistego aksjomatu, podczas gdy skarżąca mogłaby przecież jeszcze w toku postępowania administracyjnego zaoferować opartą na wiedzy specjalistycznej tzw. opinię prywatną, która skutecznie zdezawuowałaby sposób przygotowania owej analizy; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy przez nieuchylenie decyzji na tej podstawie, iż została wydana z naruszeniem przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy przez oparcie decyzji na nieudokumentowanej w wystarczającym stopniu, a także niepełnej, analizie funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, a to wskutek: a. braku jednoznacznego określenia wszystkich miarodajnych działek i ich parametrów porównawczych (tj. w postaci weryfikowalnego wykazu, stanowiącego część analizy dołączonej do decyzji I instancji), które stały się podstawą do przygotowania owej analizy, b. błędnego określenia południowo-wschodnich granic obszaru analizowanego (przesunięcie tej części granicy w kierunku zachodnim, na odległość bliżej aniżeli 150 metrów od granic działki, na której znajduje się inwestycja), co doprowadziło do pominięcia w ramach tzw. analizy architektoniczno-urbanistycznej, np. działek ewidencyjnych numer [...] i [...], c. niewystarczającej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym w szczególności nieustalenie istotnie zróżnicowanych (rzędu kilkunastu metrów) rzędnych wysokościowych charakterystycznych dla analizowanego obszaru (ograniczono się do przytoczenia rzędnych wysokościowych na działce pod planowaną inwestycję, co bez odniesienia do rzędnych wysokościowych pozostałej części analizowanego obszaru jest całkowicie niemiarodajne), d. braku miarodajnej informacji dotyczącej metodologii obliczeń i zbierania danych przyjmowanej przez tzw. Analizatorkę przy dokonywaniu znacznej części domniemanej analizy urbanistyczno-architektonicznej, co uniemożliwia w istocie jakąkolwiek racjonalną weryfikację danych przyjętych za podstawę obliczeń i sposobu obliczania wartości niektórych tzw. wskaźników urbanistyczno-architektonicznych, - w wyniku czego Sąd I instancji oparł wyrok w sprawie częściowo na błędnie ustalonym przez organy administracji stanie faktycznym, który miał potwierdzać, że planowana inwestycja stanowi kontynuację funkcji istniejącej w obszarze analizowanym i nie zachodzi sprzeczność inwestycji z przepisami odrębnymi; 4. art. 141 § 4 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez brak dostatecznego uzasadnienia wyroku, sporządzenie uzasadnienia wyroku niezgodnie z wymogami przepisów prawa, w szczególności brak odniesienia się do części zarzutów podniesionych w skardze oraz pominięcie znaczącej części stanowiska skarżącej przy wyjaśnieniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia, skutkujące brakiem możliwości ustalenia przesłanek, którymi kierował się Sąd, wydając zaskarżony wyrok; 5. art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. przez wyrzeczenie o kosztach postępowania w sposób wykraczający poza żądanie skarżącej, które wyraźnie było ograniczone w skardze do kosztów sądowych; – na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. – naruszenie prawa materialnego, tj. naruszenie: 6. art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 4 ust. 1 i 4 w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego przez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, wskutek uznania, że istnienie "pewnych uciążliwości dla planowanej inwestycji" [pisownia oryginalna] uzasadnia odstąpienie od zasady określenia linii nowej zabudowy dla Inwestycji jako przedłużenia linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich i w konsekwencji wyznaczenie jej jako "kontynuację linii zabudowy na dz. nr [...], [...]" [pisownia oryginalna], podczas gdy takie odstępstwo jest możliwe tylko w oparciu o wyniki analiz funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu opisanych w § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego; 7. naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 5 ust. 2 w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego przez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwie zastosowanie, wskutek uznania, że założenia kwestionowanej inwestycji obejmujące "zabudowanie obiektem kubaturowym oraz program inwestycji" [pisownia oryginalna] uzasadniają odstąpienie od zasady określenia wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego i w konsekwencji wyznaczenie tegoż wskaźnika powyżej jego średniej wartości, podczas gdy takie odstępstwo jest możliwe tylko w oparciu o wyniki analiz funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu opisanych w § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego; 8. naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 6 ust. 2 w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego przez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, wskutek uznania, że sam tylko fakt, że "planowana dominująca funkcja budynku" [pisownia oryginalna] uzasadnia odstąpienie od zasady określenia szerokości elewacji frontowej jako średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym i w konsekwencji wyznaczenie tegoż wskaźnika na podstawie "średniej szerokości elewacji frontowych zabudowy wielorodzinnej" [pisownia oryginalna], podczas gdy takie odstępstwo jest możliwe tylko w oparciu o wyniki analiz funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu opisanych w § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego; 9. naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 3 ust. 1 w zw. z § 4 ust. 1 w zw. z § 5 ust. 1 w zw. z § 6 ust. 1 rozporządzenia planistycznego przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż w zakresie opracowania charakterystyki obszaru analizowanego organy administracji mają dysponować swoistym uznaniem w zakresie doboru działek ewidencyjnych uwzględnionych w ramach analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, podczas gdy przywołane przepisy rozporządzenia planistycznego nie dają jakichkolwiek podstaw do wnioskowania o rzekomym uprawnieniu organu administracji wydającego decyzję do wyboru tylko niektórych działek ewidencyjnych z obszaru analizowanego. Na podstawie powyższych zarzutów wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy – choćby nawet "szkoleniowo" – do ponownego rozpoznania przez WSA w Krakowie, gdyż istota sprawy nie jest dostatecznie wyjaśniona w stopniu umożliwiającym zastosowanie art. 188 p.p.s.a. oraz zwrot kosztów postępowania w postaci kosztów sądowych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Według art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności sprawę rozpoznano w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu. Za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1, art. 15 i art. 28 k.p.a. Sąd i instancji trafnie przyjął, że wbrew twierdzeniu skarżących, decyzja organu I instancji została skierowana do właściwego adresata, zaś do błędnego oznaczenia strony doszło w wyniku oczywistej omyłki. Z ugruntowanego w tym względzie stanowiska orzecznictwa wynika, że w przypadkach gdy postępowanie było prowadzone wobec podmiotu mającego interes prawny w sprawie, zaś w decyzji kończącej to postępowanie doszło do jego błędnego oznaczenia, ma zastosowanie tryb rektyfikacji określony w art. 113 § 1 k.p.a. (zob. m.in.: wyroki NSA: z 19.01.2007 r., I OSK 350/06, LEX nr 291195; z 4.07.2017 r., II OSK 2735/15, LEX nr 2340933 oraz z 29.03.2022 r., II GSK 1704/18, LEX nr 3337402). Natomiast w wyroku z dnia 18 listopada 2019 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza wprost, że: "Niedokładne oznaczenie formy prawnej spółki będącej adresatem decyzji administracyjnej (sp. z o.o. zamiast sp. z o.o. sp.k.) podlega sprostowaniu na podstawie art. 113 § 1 k.p.a." (II OSK 2812/18, LEX nr 2778258). Mając powyższe na uwadze należało uznać, że ocena błędnego orzeczenia Kolegium o uchyleniu decyzji organu I instancji w części dotyczącej nazwy wnioskodawcy została wyrażona w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., który uzależnia uchylenie decyzji w całości lub części od tego, czy naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie zaś w odniesieniu do art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Nie sposób też zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 10 k.p.a. Dla skuteczności zarzutu naruszenia zasady czynnego udziału stron w każdym stadium postępowania, konieczne jest wykazanie, że uchybienie tej zasadzie uniemożliwiło skarżącej kasacyjnie przeprowadzenie konkretnych czynności procesowych, a w konsekwencji tego, realizację przysługujących jej praw, jak również, że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zaniechanie zawiadomienia strony o zgromadzeniu materiału dowodowego, możliwości zapoznania się z nim oraz możliwości składania wniosków (w tym wniosków dowodowych) oceniać należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy. Skarżąca kasacyjnie powinna zatem wykazać, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny (por. wyroki NSA: z 18.05.2006 r., II OSK 831/05, ONSAiWSA 2006, nr 6, poz. 157; z 24.05.2007 r., II GSK 4/07, LEX nr 351055; z 23.11.2007 r., I OSK 1614/06, LEX nr 418155; z 20.04.2023 r., II OSK 842/20, LEX nr 3608911, z 18.05.2023 r., III OSK 6/22, LEX nr 3591191; z 6.06.2023 r., II GSK 1536/21, LEX nr 3589012; z 20.06.2023 r., II OSK 2157/20, LEX nr 3604958). W niniejszej sprawie skarżąca kasacyjnie nie wykazała, by podnoszone przez nią uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, a w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie przedstawiła argumentacji wykazującej, że Sąd I instancji powinien był uwzględnić skargę z uwagi na naruszenie przepisów ujętych w tym zarzucie. W zaskarżonym wyroku słusznie podniesiono, że twierdzenie skarżących o zasadności pouczenia autorki analizy oraz pełnomocnika inwestora, na czym polega prawidłowa analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu ma charakter subiektywny i nie wskazuje, by zarzucane uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Niezasadnym okazał się także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. i wskazanych w nim konsekwencji. Po pierwsze, wbrew twierdzeniu skarżącej kasacyjnie, Sąd uzasadniając uchylenie obu decyzji, wskazał między innymi, że powodem takiego właśnie orzeczenia, był brak odniesienia się w analizie do wszystkich działek i znajdujących się na nich obiektów, które z mocy przepisów u.p.z.p. oraz rozporządzenia planistycznego mają służyć do określenia wskaźników planowanej zabudowy, podnosząc że analiza została ograniczona do 16 działek, na których znajdują się budynki mieszkaniowe wielorodzinne. Po drugie, część graficzna wyników analizy architektoniczno-urbanistycznej potwierdza, że granica obszaru analizowanego we fragmencie południowo-wschodnim (rejon działek [...] i [...]) odbiega o ok. 5 m od trzykrotności szerokości frontu działki inwestycyjnej. Jednak w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w okolicznościach niniejszej sprawy uchybienie to nie miało istotnego wpływu na jej wynik, gdy zważy się wymienione wyżej nieporównywalnie poważniejsze braki wynikające z objęcia analizą wyłącznie budynków mieszkaniowych wielorodzinnych. Po trzecie, bezzasadne są zarzuty pominięcia charakterystyki ukształtowania terenu, w tym nieustalenia istotnych – zdaniem skarżącej kasacyjnie – zróżnicowanych rzędnych wysokościowych obszaru analizowanego. Z akt sprawy nie wynika, aby w bezpośrednim sąsiedztwie terenu inwestycji zachodziły na tyle istotne różnice w rzędnych terenu, aby mogły zaważyć na wyznaczeniu poszczególnych wskaźników. Wypada też zauważyć, że skarżąca nie przedstawiała w tej kwestii dowodów ani w toku postępowania administracyjnego, ani w postępowaniu przed Sądem I instancji. Po czwarte, również brak informacji o metodologii przyjętej przy ustalaniu wskaźników dla nowej zabudowy traci na znaczeniu w świetle błędnie przeprowadzonej analizy, w której pominięto zabudowę niebędącą zabudową mieszkaniową wielorodzinną. Nieuzasadnionym okazał się również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zgodnie z którym: "Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania." Jak wynika z przytoczonego brzmienia art. 141 § 4 p.p.s.a., zarzut naruszenia tego przepisu może być skutecznie postawiony, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki stan faktyczny i dlaczego przyjął za podstawę orzekania. Ponadto naruszenie to musi być na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane elementy konieczne dla oceny legalności kontrolowanej decyzji, a zatem zostało sporządzone zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. Z powołanego przepisu nie wynika zaś, by Sąd musiał się odnieść do wszystkich argumentów podnoszonych przez strony. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera stanowisko Sądu I instancji co do kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy sformułowane w stopniu umożliwiającym kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. Wbrew twierdzeniu skarżącej kasacyjnie, Sąd w zaskarżonym wyroku, wskazując na błędne sporządzenie analizy urbanistyczno-architektonicznej uwzględniającej wyłącznie budynki mieszkaniowe wielorodzinne, wyjaśnił że uchybienia te doprowadziły do naruszenia przez organy obu instancji art. 7 i 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. Kolegium zaś, ograniczając się jedynie do kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji, a co za tym idzie, pomijając obowiązek ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, naruszyło dodatkowo art. 15 k.p.a. oraz art. 11, nie realizując wymogów wynikających z zasady przekonywania. Nie można też zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi. Należało zatem uznać, że Sąd I instancji, zasądzając od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie na rzecz M.R. kwotę 997 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, orzekł w zgodzie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz w granicach przewidzianych przepisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265). Także zarzut błędnej wykładni art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 4 ust. 1 i 4 w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego okazał się niezasadny. Sąd, dokonując oceny poprawności wyznaczenia linii zabudowy w odległości 7 m od działki drogowej nr [...], wziął pod uwagę brak jednolicie ukształtowanej zabudowy wzdłuż ul. K., która przebiega z uskokami. Trafnie uznał za uzasadnione odniesienie do linii zabudowy budynków mieszkalnych wielorodzinnych położonych w bliskim sąsiedztwie, z równoczesnym uwzględnieniem potrzeby zachowania rezerwy terenowej pod infrastrukturę komunikacyjną od strony wschodniej terenu inwestycji, a tym samym za dozwolone na mocy § 4 ust. 4 rozporządzenia planistycznego odejście od zasady określonej w ust. 1 tego paragrafu. Nie mogły również odnieść zamierzonego skutku zarzuty naruszenia: art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 5 ust. 2 w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego, a także art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 6 ust. 2 w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia planistycznego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd nie podnosił bowiem kwestii odstępstw przy wyznaczaniu zarówno wskaźnik wielkości zabudowy jak i szerokość elewacji frontowej. Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie twierdził też, by przy opracowaniu charakterystyki obszaru analizowanego organy administracji dysponowały swoistym uznaniem w zakresie doboru działek ewidencyjnych uwzględnionych w ramach analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Stąd też zarzut błędnej wykładni art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 3 ust. 1 w zw. z § 4 ust. 1 w zw. z § 5 ust. 1 w zw. z § 6 ust. 1, podniesiony w pkt. 9 skargi kasacyjnej również okazał się nieusprawiedliwiony. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
21 listopada 2022
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy terenu
Hasła tematyczne
Zagospodarowanie przestrzenne
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Andrzej Wawrzyniak Grzegorz Rząsa Tomasz Bąkowski /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny