Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 2319/20

II OSK 2319/20 - Wyrok NSA z 2023-06-27

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
27 czerwca 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.), Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska – Rzepecka, Protokolant asystent sędziego Aleksandra Tokarczyk, po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 marca 2020 r. sygn. akt VII SA/Wa 2419/19 w sprawie ze skargi R. P. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia 9 sierpnia 2019 r. nr 1079/2019 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie robót budowlanych 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2419/19 uchylił zaskarżoną przez R. P. (dalej określanego jako skarżący) decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 9 sierpnia 2019 r., nr 1079/2019 w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie robót budowlanych. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. postanowieniem z dnia 6 grudnia 2017 r., znak PINB.07071.16.02.2017.RJ odmówił skarżącemu wszczęcia postępowania w sprawie robót budowlanych wykonanych w budynku gospodarczym zlokalizowanym na działce nr [...] w miejscowości R. J., gmina [...]. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia 30 stycznia 2018 r., znak WOP.7722.797.2017.SB uchylił jednak to postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Powtórnie rozpoznając sprawę organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych wykonanych w budynku gospodarczym i po przeprowadzeniu oględzin w dniu 5 marca 2018 r. wydał postanowienie z dnia 5 kwietnia 2018 r., znak PINB.7141.01.03.2018. nakładające na M. G. (dalej zwanego inwestorem) obowiązek przedłożenia dokumentacji na podstawie art. 81c ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r. poz. 1196, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 682, ze zm.; dalej zwanej ustawą). W wykonaniu zobowiązania inwestor w dniu 23 lipca 2018 r. przedłożył organowi ekspertyzę techniczną budynku gospodarczego. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. decyzją z dnia 25 października 2018 r., znak PINB.7141.01.08.2018.RJ umorzył postępowanie w sprawie w/w robót budowlanych. Odwołanie od wskazanej decyzji wniósł skarżący, a Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w wyniku jego rozpatrzenia, decyzją z dnia 3 stycznia 2019 r., znak WOP.7721.1230.2018.MZY powtórnie uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego przeprowadził czynności kontrolne w dniu 20 maja 2019 r., podczas których ustalił, że zostały wykonane roboty budowlane w części zgodnie z dokonanym zgłoszeniem z dnia 12 lipca 2017 r. i w części wykraczającej poza zakres zgłoszenia. W jego ocenie roboty budowlane wykonano prawidłowo, zgodnie ze sztuką budowlaną, budynek nie zagraża bezpieczeństwu ludzi i mienia oraz środowiska oraz użytkowany jest zgodnie z przeznaczeniem, potwierdza to przedłozona przez inwestora ekspertyza techniczna. Od strony działki sąsiedniej nr [...] został wykonany prawidłowo system odprowadzania wód opadowych z dachu. System rynnowy jest prawidłowo dobrany do wielkości połaci dachowej, rury spustowe są właściwie zamontowane, rynny posiadają właściwe spadki, odprowadzające wodę z dachu w kierunku działki inwestora. Decyzją z dnia 17 czerwca 2019 r., znak PINB.7141.01.08.2018.06.2019.RJ Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie administracyjne w sprawie robót budowlanych wykonanych w przedmiotowym budynku gospodarczym. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, decyzją z dnia 9 sierpnia 2019 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 775, ze zm.; dalej zwanej K.p.a.) oraz art. 83 ust. 2 ustawy, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Motywując rozstrzygnięcie powołał art. 105 § 1 K.p.a. i w oparciu o wnioski płynące z ekspertyzy technicznej oraz protokołu kontroli z dnia 20 maja 2019 r. wskazał, że materiał dowodowy sprawy obligował organ do umorzenia postępowania w przedmiotowej sprawie, jako bezprzedmiotowego. W tym kontekście zauważył, że budynek nie zagraża bezpieczeństwu ludzi i mienia oraz środowisku, roboty wykonane w obiekcie zostały zrealizowane prawidłowo, zgodnie ze sztuką budowlaną. Po wykonaniu obowiązku nałożonego postanowieniem z dnia 5 lipca 2018 r. i dokonanej ocenie robót stwierdzono, że nie istnieje przedmiot postępowania administracyjnego. Brak jest także podstaw do ingerencji organów nadzoru budowlanego w trybie ustawy. Skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł skarżący podnosząc, że budynek został rozbudowany, zatem inwestor winien był uzyskać decyzję o pozwoleniu na budowę. Jednocześnie wskazał, że nie wydano mu dokumentów dotyczących budynku pochodzących z 1999 r., mimo że - jak podał - Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zobligował do ich wydania. W odpowiedzi na skargę Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podał, że roboty budowlane inwestor wykonywał we wrześniu 2017 r., zatem ocenę czy były one wówczas legalne organ powinien przeprowadzić w oparciu o przepisy z tamtej daty. Tymczasem w uzasadnieniu decyzji zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji posługiwano się analizą przepisów według stanu na datę wydawania tych orzeczeń. Zdaniem Sądu uchybienie to nie ma jednak istotnego znaczenia, bowiem bez względu na to, czy wymagały zgłoszenia czy też pozwolenia na budowę obecnie podlegały legalizacji w oparciu o tryb przewidziany w art. 50-51 ustawy. Chociaż - w ocenie Sądu - można zaakceptować umorzenie postępowania co do robót, które w świetle prawidłowo przeprowadzonej, jak w sprawie niniejszej, dowodowej weryfikacji okazały się odpowiadające przepisom prawa, to w toku postępowania administracyjnego nie odniesiono się do okoliczności, która może okazać się istotna w sprawie. "Organ nie wyjaśnił bytu prawnego samego budynku objętego robotami. W szczególności nie ustalił, czy jest obiektem legalnym czy też powoływana przez skarżącego decyzja z 1999 r. eliminuje możliwość jego dalszego utrzymania, a tym samym prowadzenia na nim robót budowlanych". Sąd zalecił zatem, aby rozpoznając sprawę ponownie organ uzupełni materiał dowodowy w tym przedmiocie i na tej podstawie poczynił stosowne ustalenia oraz dokonał ich oceny. Z tych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję w trybie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 259, dalej powoływanej jako P.p.s.a.). Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wniósł skargę kasacyjną od przywołanego wyżej wyroku zaskarżając go w całości. Skarga kasacyjna zawiera zarówno zarzuty procesowe, sformułowane w pierwszej kolejności, jak i zarzut materialnoprawny. W pierwszej grupie zarzutów pełnomocnik podniósł naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 105 § 1 K.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie tego ostatniego przepisu polegające na uznaniu, iż mimo istnienia przesłanek do jego zastosowania zachodzą podstawy do uchylenia decyzji wydanej na jego podstawie. Zarzucił także naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak wskazania podstaw prawnych rozstrzygnięcia oraz zastosowanej oceny prawnej co do znaczenia decyzji z 1999 r. powołanej w odwołaniu skarżącego, co uniemożliwia organom świadome i zgodne z zaleceniami sądu prowadzenie dalszego postępowania w myśl art. 153 P.p.s.a. Pełnomocnik kolejny zarzut odniósł do art. 134 § 1 P.p.s.a. Jego naruszenia upatrywał w objęciu zakresem rozpoznania kwestii nie związanych z przedmiotem postępowania prowadzonego przez organy, które dotyczyło robót wykonanych przez inwestora w 2017 r. i nakazanie organom badania treści decyzji z 1999 r., która z oczywistych względów nie może mieć istotnego związku z przedmiotem postępowania. Zarzut materialnoprawny podniósł z kolei naruszenie art. 51 ust. 1 ustawy poprzez nieuwzględnienie przesłanek jego stosowania polegających na badaniu zgodności z prawem i możliwości legalizacji określonych robót budowlanych wykonanych w okolicznościach wskazanych w art. 50 ust. 1 ustawy i uzależnienie jego zastosowania od zbadania treści decyzji, która z racji daty jej wydania (1999 r.) nie może mieć istotnego związku z robotami wykonanymi w roku 2017. W oparciu o wskazane postawy kasacyjne pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi. W obu wypadkach wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego. Zrzekł się ponadto przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor w szczególności podkreślił, że Sąd potwierdził prawidłowość ustaleń organów dotyczących okoliczności sprawy i braku podstaw do wydawania merytorycznego rozstrzygnięcia w trybie przepisów prawa budowlanego, a zatem de facto zgodności z prawem umorzenia takiego postępowania. Zauważył, że kluczowy dla oceny poprawności rozstrzygnięcia organów nadzoru budowlanego w mniejszej sprawie jest fakt, że organy dokonywały oceny pod kątem właściwych przepisów robót budowlanych wykonanych w ramach zgłoszenia do organu architektoniczno-budowlanego w 2017 r. Przedmiot postępowania jest zatem ograniczony do zastosowania przepisów odpowiednich do kwestii wynikających z wykonanych robót przede wszystkim w aspekcie ich zgodności z przepisami prawa zarówno merytorycznymi, jak i formalnymi. Przeprowadzone czynności wyjaśniające dały asumpt organowi pierwszej instancji do stwierdzenia, że roboty te, aczkolwiek wykonane z przekroczeniem zakresu określonego w zgłoszeniu, nie powodują naruszenia obowiązujących przepisów techniczno-budowlanych, ani też innych przepisów prawa budowlanego. Jego zdaniem logicznym i przewidzianym przepisami K.p.a. zakończeniem takiego postępowania jest umorzenie postępowania toczonego w powyższym trybie. Zdaniem pełnomocnika stanowisko Sądu odnoszące się do konieczności zbadania treści decyzji z 1999 r. tylko na pozór wydaje się słuszne. Analiza możliwych relacji pomiędzy tym rozstrzygnięciem a zakończeniem postępowania w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że nie jest to okoliczność warunkująca możliwość wydania decyzji o umorzeniu postępowania toczonego wobec określonych robót i w określonym trybie. Sąd nie dokonał, w ocenie autora niniejszej skargi kasacyjnej, analizy potencjalnego wpływu decyzji zapadłej przed wieloma laty na wynik postępowania zakończonego decyzją w 2019 r. Nie wskazał też dlaczego jest to istotna okoliczność w aspekcie w/w treści rozstrzygnięcia. Wprawdzie Sąd zasygnalizował, że jest to ważne ze względu na możliwość, iż decyzja z 1999 r. "eliminuje możliwość dalszego utrzymania (obiektu), a tym samym prowadzenia na nim robót budowlanych", jednak tak skrótowo ujęta myśl, po głębszej analizie, nie wydaje się prawidłowa. W tym kontekście podkreślił, że nawet ustalenie, że decyzja z 1999 r. istnieje w obrocie prawnym i zawiera rozstrzygnięcie rzutujące na losy budynku, nie powoduje, że umorzenie postępowanie jest błędne. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wskazał, że jest ona bezzasadna i domagał się zwrotu kosztów postępowania na jego rzecz, a także przeprowadzenia rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna okazała się zasadna, aczkolwiek nie wszystkie postawione w niej zarzuty okazały się usprawiedliwione. W punkcie wyjścia stwierdzić przyjdzie, że kwestie objęte podstawami kasacyjnymi nie obejmują istoty sporu rozstrzyganego w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. Sąd ten, dokonując kontroli zaskarżonej decyzji umarzającej postępowanie wszczęte i prowadzone w stosunku do robót budowlanych w budynku gospodarczym, przyjął, że po pierwsze część z nich wykonana została zgodnie ze zgłoszeniem z dnia 12 lipca 2017 r., a część poza zakresem tego zgłoszenia, po drugie brak było podstaw do ingerencji ze strony organu nadzoru budowlanego w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 50 ust. 1 i art. 51 ustawy w stosunku do wykonanych robót budowlanych i dlatego zachodziły warunki do umorzenia postępowania stosownie do art. 105 § 1 K.p.a. Powodem uchylenia zaskarżonej decyzji było niewyjaśnienie zagadnienia, czy budynek gospodarczy w dotychczasowym kształcie został wybudowany zgodnie z przepisami. Przede wszystkim zgodzić się trzeba z pełnomocnikiem wnoszącego skargę kasacyjną, że Sąd pierwszej instancji z naruszeniem art. 141 § 4 P.p.s.a. nie umotywował zasadniczej i jednocześnie wyłącznej przyczyny, z powodu której uwzględnił skargę, tym samym nie wyjaśnił podstawy prawnej swego rozstrzygnięcia, a skoro w wyniku kasacyjnego orzeczenia sprawa miała być ponownie rozpoznana przez organ, zabrakło również rzeczowych wskazań co do dalszego postępowania. Już tylko z tego powodu zaskarżony wyrok wymyka się spod kontroli instancyjnej. Sąd pierwszej instancji zapewne kierował się zasadą, że każdy obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 1 ustawy, na realizację którego wymagane jest pozwolenie na budowę lub zgłoszenie, winien zostać wykonany po uprzednim uzyskaniu pozwolenia lub dokonaniu zgłoszenia, a obowiązkiem inwestora jest prowadzenie w nim robót budowlanych zgodnie z ustaleniami i warunkami pozwolenia lub zgłoszenia oraz przepisami. Co do zasady tylko taki obiekt budowlany może zostać uznany za istniejący "legalnie". Rozwijając ten wątek należy stwierdzić, że w sytuacji wzniesienia obiektu budowlanego poza porządkiem prawnym (np. w warunkach tzw. samowoli budowlanej) nie jest dopuszczalne prowadzenie w nim robót budowlanych objętych reglamentacją organów budowlanych (organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może udzielić pozwolenia lub przyjąć zgłoszenia). Także nie jest prawnie możliwe prowadzenie robót budowlanych w obiekcie budowlanym, do którego wydano decyzję o nakazie rozbiórki. Przenosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy przede wszystkim należy mieć w polu widzenia, że inwestor dokonał zgłoszenia robót budowlanych w Starostwie Powiatowym w P. w dniu 12 lipca 2017 r. i jak wynika z dołączonej do akt dokumentacji zgłoszenie to zostało przez Starostę przyjęte. W tamtym postępowaniu nie dopatrzono się powodów wskazujących na "nielegalną" budowę budynku gospodarczego lub istnienie w obrocie prawnym decyzji nakazującej jego rozbiórkę, a kwestie te, zgodnie z tym co rozważono, organ administracji architektoniczno – budowlanej winien mieć na względzie. Inwestor był zatem uprawniony do rozpoczęcia i prowadzenia robót w tym budynku w sposób nieodbiegający od zakresu zgłoszenia. Jakikolwiek dokument znajdujący się w aktach administracyjnych nie stwarza podstaw do uzasadnionego przypuszczenia, że przedmiotowy budynek gospodarczy przed dokonaniem zgłoszenia mógł zostać wybudowany niezgodnie z przepisami. Trafnie podnosi pełnomocnik wnoszącego skargę kasacyjną, że skarżący utrzymując, że budynek gospodarczy nie powinien istnieć od 1999 r. poza twierdzeniami w tym zakresie w postępowaniu administracyjnym nie przedstawił żadnego dokumentu, nie powołał nawet treści jakiegokolwiek rozstrzygnięcia, w tym decyzji o rozbiórce budynku gospodarczego, o ile została wydana. W toku postępowania sądowego skarżący starał się wykazać swoje racje przedkładając szereg dokumentów, a jak wynika z protokołu rozprawy w dniu 5 marca 2020 r. Sąd Wojewódzki w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a. przeprowadził dowód uzupełniający z tych dokumentów, co oznacza - w świetle art. 133 § 1 P.p.s.a. - że orzekał również na ich podstawie. Analiza dokumentów nie wskazuje jednak, by wobec budynku gospodarczego wydana została decyzja orzekająca o jego rozbiórce bądź inna decyzja. Nie może nim być w szczególności ugoda zawarta w dniu 5 października 1999 r. przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w P. pomiędzy skarżącym i inwestorem "w sprawie sporu zabudowy posesji stanowiących ich własność". W tej sytuacji brak było podstaw do wysnucia wniosku, że kwestia "bytu prawnego samego budynku" nie została wyjaśniona, co stanowiło zaś podstawę do uchylenia w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. zaskarżonej decyzji wydanej na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. Zasadnie akcentuje pełnomocnik wnoszącego skargę kasacyjną, że w niniejszej sprawie kontrolą sądową objęta była decyzja umarzająca postępowanie w sprawie wykonanych przez inwestora robót budowlanych w budynku gospodarczym na podstawie zgłoszenia z dnia 12 lipca 2017 r. Przede wszystkim rzeczą organu nadzoru budowlanego, prowadzącego postępowanie na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 3 i 4 oraz art. 50 ust. 1 ustawy w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania, było ustalenie czy inwestor wykonał roboty w sposób zgodny z dokonanym zgłoszeniem i czy roboty nie odbiegają od wymogów określonych w przepisach. Jak wynika z podejmowanych czynności postępowanie było ukierunkowane w tym zakresie, przeprowadzono oględziny, zażądano przedłożenia oceny technicznej wykonanych robót budowlanych, co pozwoliło na wyprowadzenie finalnego wniosku, że część z nich wykonana została ponad zakres robót objęty zgłoszeniem, a zatem niezgodnie z przepisami. Te ostatnie roboty odpowiadają jednak wymaganiom zawartym w przepisach i stąd brak podstaw do ingerencji ze strony organu nadzoru budowlanego, z czym zgodził się Sąd pierwszej instancji. Jednakowoż nie można podzielić stanowczego poglądu zawartego w skardze kasacyjnej, iżby kwestia "legalności" budynku gospodarczego w kształcie sprzed podjęcia wymienionych robót powinna pozostać w tym postępowaniu całkowicie poza sferą zainteresowania organu nadzoru budowlanego. Wszak gdyby stwierdzono w ramach prowadzonego postępowania, że budynek został wykonany w warunkach samowoli budowlanej, nie mogło to pozostać bez reakcji z jego strony. Stanowiłoby to podstawę do wszczęcia odrębnego postępowania w stosunku do tego obiektu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym wszczęcie z tego powodu postępowania oznaczałoby, że organ nadzoru budowlanego powinien wstrzymać się z podejmowaniem dalszych czynności procesowych w sprawie dotyczącej oceny zgodności z przepisami robót wykonanych w wyniku zgłoszenia. Zbytnim uproszczeniem byłoby założenie, że przedmiot tamtego postępowania nie miałby żadnego znaczenia dla wyniku postępowania w rozpoznawanej sprawie, skoro umorzenie niniejszego postępowania nie tamuje postępowania w sprawie dotyczącej legalności budynku gospodarczego. Pełnomocnik wnoszącego skargę kasacyjną nie dostrzega dostatecznie, że umorzenie postępowania również w części dotyczącej robót budowlanych wykonanych poza zakresem zgłoszenia oznacza nie tylko brak podstawy do nałożenia na inwestora obowiązków, o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy i w konsekwencji prowadzi do umorzenia postępowania, ale jednocześnie decyzja taka przesądza, że roboty są zgodne z przepisami, zatem je legalizuje. W sytuacji odmiennej, a zatem w razie stwierdzenia, że wykonane roboty nie są zgodne z przepisami w zależności od ustaleń organ nadzoru budowlanego obowiązany jest wydać jedną z decyzji nakazujących w oparciu o ostatnio wymienione przepisy. Postawienie więc Sądowi pierwszej instancji na podstawie takiej argumentacji zarzutu naruszenia art. 51 ust. 1 ustawy i art. 134 § 1 P.p.s.a. nie znajduje usprawiedliwienia. Ta ostatnia kwestia nie ma jednak żadnego znaczenia dla uznania zasadności skargi kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie w sposób niewadliwy zostało ustalone, że inwestor wykonał roboty w budynku gospodarczym w zasadniczej części w sposób zgodny z dokonanym zgłoszeniem, natomiast w części poza zakresem zgłoszenia - w sposób odpowiadający przepisom. Wobec tego, że dodatkowo brak było podstaw do uznania, że budynek gospodarczy został wzniesiony nielegalnie, zachodziły warunki do wydania decyzji umarzającej wszczęte postępowanie na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. Rozważania powyższe skłaniają do konkluzji, że Sąd pierwszej instancji w wyniku kontroli sądowej powinien był oddalić skargę, tymczasem ją uwzględnił. Dlatego należało zastosować w postępowaniu kasacyjnym art. 188 P.p.s.a. i na podstawie art. 151 skargę oddalić. Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że okoliczności sprawy pozwalają stwierdzić, że zachodzi uzasadniony przypadek, o którym mowa w art. 206 P.p.s.a. i orzekł o odstąpieniu od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Informacje o sprawie

Data wpływu
15 września 2020
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Sędziowie
Agnieszka Wilczewska - Rzepecka Andrzej Jurkiewicz Leszek Kiermaszek /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny