Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 2319/17

II OSK 2319/17 - Wyrok NSA z 2018-04-24

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
24 kwietnia 2018
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski Protokolant starszy asystent sędziego Anita Lewińska-Karwecka po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 grudnia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 2848/16 w sprawie ze skargi A. S.A. w W. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku przywrócenia środowiska do stanu właściwego oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 30 grudnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. S.A. z siedzibą w W. (dalej jako "A.") na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] kwietnia 2014 r. w przedmiocie nałożenia obowiązku przywrócenia środowiska do stanu właściwego. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że Starosta Ząbkowicki decyzją z [...] czerwca 2003 r. uzgodnił warunki remediacji gruntów przedstawione w dokumentacji "Remediacja środowiska gruntowo-wodnego. Stacja paliw lokomotyw w Kamieńcu Ząbkowickim. Wniosek o uzgodnienie obszaru, zakresu i harmonogramu remediacji środowiska gruntowo-wodnego". Decyzję wydano na wniosek B. S.A. [...] w W. (dalej jako "B."). Jak podstawę rozstrzygnięcia organ wskazał art. 106 ust. 1 i 2 ustawy z 17 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150, ze zm. – dalej jako "p.o.ś."). Decyzja ta została dwukrotnie zmieniona - decyzją Wojewody Dolnośląskiego z [...] stycznia 2008 r. oraz decyzją Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu z [...] grudnia 2008 r. Następnie decyzją z [...] listopada 2011 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu, na podstawie art. 362 ust. 6 p.o.ś., nałożył na A. jako władającego powierzchnią ziemi - podmiot korzystający ze środowiska, obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego, w związku z zanieczyszczeniami substancjami ropopochodnymi środowiska gruntowo-wodnego, na terenie stacji paliw lokomotyw w Kamieńcu Ząbkowickim – działka nr [...]/5, obręb [...] (teren zamknięty). Odwołanie od tej decyzji wniosło A. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska trzema oddzielnymi decyzjami stwierdził nieważność decyzji Starosty Ząbkowickiego z [...] czerwca 2003 r. oraz dwóch decyzji zmieniających powyższą decyzję. Następnie decyzją z [...] kwietnia 2012 r. uchylił zaskarżoną decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu z [...] listopada 2011 r. i umorzył postępowanie w całości organu I instancji. W związku z koniecznością wypełnienia obowiązku przeprowadzenia rekultywacji środowiska gruntowo-wodnego na terenie stacji paliw lokomotyw w Kamieńcu Ząbkowickim, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu pismem z 20 lutego 2013 r. wezwał A. (w ewidencji gruntów figuruje jako użytkownik wieczysty) do uzgodnienia warunków rekultywacji przedmiotowej działki, zgodnie z art. 106 ust. 1 p.o.ś. w związku z art. 35 ust. 2 ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz.U. Nr 75, poz. 493 ze zm. – dalej jako "ustawa szkodowa"). Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu decyzją z [...] lipca 2013 r. na podstawie art. 362 ust. 6 p.o.ś. nałożył na A. obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego, w związku z zanieczyszczeniem substancjami ropopochodnymi środowiska gruntowo-wodnego na terenie stacji lokomotyw. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że podmiotem odpowiedzialnym za rekultywację przedmiotowego terenu jest A., ponieważ zgodnie z art. 362 ust. 6 p.o.ś. na podmiot korzystający ze środowiska, który nie oddziałuje negatywnie na środowisko, a jest władającym powierzchnią ziemi, może być nałożona decyzja o przywróceniu środowiska do stanu właściwego. Odwołanie od tej decyzji wniosło A. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska decyzją z [...] kwietnia 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wskazał, że w oparciu o badania gruntu przeprowadzone w 2000 r. stwierdzono określone zanieczyszczenia na omawianym obszarze, a spółka B. pismem z 4 marca 2011 r. poinformowała o częściowym wykonaniu prac rekultywacyjnych na terenie stacji paliw w Kamieńcu (pierwszy z dwóch etapów rekultywacji określonych w decyzji z [...] czerwca 2003 r. polegający na usunięciu mobilnego produktu naftowego przez system aktywnych i pasywnych skimmerów pompujących selektywnie tylko paliwo ze studni remediacyjnych). Organ wyjaśnił, że przepisy ustawy p.o.ś. stosuje się w odniesieniu do szkód w powierzchni ziemi, które wystąpiły przed dniem 30 kwietnia 2007 r. lub są konsekwencją działalności zakończonej przed tą datą. Zdaniem organu, A. nie wykazało, że zanieczyszczenie substancjami ropopochodnymi spowodował inny podmiot (spółka ta musiałaby dysponować wynikami badań środowiska gruntowo-wodnego wykonanymi przed oddaniem stacji paliw w dzierżawę B. oraz wynikami badań po oddaniu w dzierżawę). W ocenie organu, nie wystąpiły przesłanki wyłączające odpowiedzialność podmiotu władającego powierzchnią ziemi, którym jest A. jako użytkownik wieczysty działki nr 337/5. Stosownie do art. 106 ust. 1 p.o.ś. postępowanie uzgadniające warunki rekultywacji prowadzone jest na wniosek władającego powierzchnią ziemi. A. nie złożyło takiego wniosku, a więc powstała odpowiedzialność administracyjna przewidziana w art. 362 ust. 6 p.o.ś. Organ stwierdził, że B. występując o uzgodnienie warunków rekultywacji działało nie we własnym imieniu, lecz z upoważnienia A. Podmiotem odpowiedzialnym za rekultywację terenu jest jednak podmiot władający powierzchnią ziemi w przypadku zanieczyszczeń powstałych przed 30 kwietnia 2007 r. Bez znaczenia jest także określenie, czy zanieczyszczenia znajdujące się na przedmiotowej działce pochodzą sprzed powstania B. (1 października 2001 r.) czy powstały już po objęciu przez tę spółkę przedmiotowej działki w dzierżawę. Nawet gdyby przyjąć, że powstały przed utworzeniem B., to odpowiedzialnym za zanieczyszczenia będzie następca prawny Przedsiębiorstwa Państwowego A., czyli A. - które miało możliwość zwolnienia się od odpowiedzialności w stosunku do zanieczyszczeń, które powstały przed 1 października 2001 r. na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085). Zdaniem organu, nie jest trafne stanowisko A., że za zanieczyszczenia pochodzące z czasów istnienia Przedsiębiorstwa Państwowego A. odpowiedzialność ponosi B. na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy z 14 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe" (Dz.U. z 2014 r. poz. 1160 ze zm. – dalej jako "ustawa o PKP"), ponieważ postępowanie prowadzone w trybie art. 362 ust. 6 p.o.ś. określa wprost, że odpowiedzialność za rekultywację terenu spoczywa na władającym powierzchnią ziemi. Ponadto, umowy cywilne nie mogą modyfikować ustalonych przez przepisy prawa materialnego zasad odpowiedzialności. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniosło A. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 31 lipca 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 1047/14 uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ. Wyrokiem z 9 września 2016 r. sygn. akt II OSK 3007/14 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Ponownie rozpoznając sprawę i oddalając skargę Sąd I instancji podkreślił, że jest związany oceną prawną wyrażoną w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 września 2016 r. sygn. akt II OSK 3007/14. Sąd ten przesądził, że w przedmiotowej sprawie pierwsze negatywne skutki dla środowiska w postaci zanieczyszczenia powierzchni ziemi nastąpiły przed dniem 30 kwietnia 2007 r. Po tej dacie następowało już tylko powiększanie rozmiarów szkody w środowisku, jak również częściowe jej ograniczanie na skutek częściowej rekultywacji terenu. Rekultywacja ta nie doprowadziła jednak do likwidacji zaistniałej szkody, tylko do jej ograniczenia. W sprawie zastosowanie mają więc przepisy ustawy p.o.ś. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że do zanieczyszczenia doszło przed 30 kwietnia 2007 r., a więc w sprawie będą miały zastosowanie przepisy ustawy p.o.ś., a bez znaczenia jest, czy stan środowiska gruntowo-wodnego został pogorszony w wyniku działalności prowadzonej po restrukturyzacji A., ponieważ do zanieczyszczenia doszło w okresie władania nieruchomością przez A. przed restrukturyzacją. Ponadto, w ocenie Sądu I instancji, w niniejszej sprawie organy administracji nie naruszyły art. 14 ust. 2 i art. 2 ust. 2 ustawy o PKP. Sąd I instancji wskazał także, że na przedmiotowym terenie prowadził działalność polegającą na tankowaniu lokomotyw (a zatem ten rodzaj działalności, która wywołała przedmiotową szkodę) [...] (czyli jednostka wykonawcza A. PP), a następnie B. Wynika to m.in. z protokołu przesłuchania świadka M.H. z 13 czerwca 2013 r. (karta nr 288 akt administracyjnych sprawy). Stacja funkcjonowała od 1983 r. Pierwsze rozpoznania środowiska gruntowo-wodnego na przedmiotowym terenie prowadzono w latach 1999-2004, a szkoda nastąpiła przed restrukturyzacją. Z kopii dokumentu pt. "Remediacja środowiska gruntowego" z 2003 r. wynika, że stanowisko tankowania lokomotyw zostało wybudowane w 1972 r. i przez cały okres eksploatacji spełnia tę samą rolę. Podano, że brak zabezpieczeń, jakość techniczna i kultura techniczna oraz niska świadomość ekologiczna w latach ubiegłych spowodowały skażenie środowiska gruntowo-wodnego. Władającym działką jest A., a właścicielem jest Skarb Państwa. Umowa dzierżawy dotycząca przedmiotowego terenu między A. a B. została zawarta 28 września 2001 r. W okresie powstania szkody władającym podmiotem nie było zatem B., w rozumieniu art. 3 pkt 44 p.o.ś. W ujęciu ustawy p.o.ś., odpowiedzialność za zanieczyszczenie powierzchni ziemi i wiążący się z nią obowiązek rekultywacji spoczywa na władającym powierzchnią ziemi, którym stosownie do art. 3 pkt 44 powołanej ustawy jest właściciel nieruchomości lub inny podmiot władający gruntem, ujawniony w ewidencji gruntów i budynków na podstawie ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2005 r., Nr 240, poz. 2027 ze zm., obecnie Dz.U. z 2017 r., poz. 2101). Uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji może nastąpić w przypadku wykazania przez niego, że zanieczyszczenie spowodował inny podmiot i wówczas na tym podmiocie spoczywa obowiązek rekultywacji, z tym zastrzeżeniem, że jeśli zanieczyszczenia dokonano za wiedzą lub zgodą władającego, ponosi on obowiązek rekultywacji solidarnie ze sprawcą. Uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji, dotyczy wyłącznie tych przypadków, w których zanieczyszczenie gleby spowodował inny podmiot, a do zdarzenia tego doszło po dniu objęcia przez niego władania. A. nie wykazało, żeby szkoda nastąpiła po objęciu władania przez B. W ocenie Sądu I instancji, organy obu instancji wyjaśniły w sposób prawidłowy i niebudzący wątpliwości z jakiego okresu pochodzą zanieczyszczenia istniejące na gruncie w dniu wydawania decyzji administracyjnej. Okoliczność istnienia zanieczyszczeń na spornym terenie i czas ich powstania została stwierdzona przez podmioty posiadające wiedzę specjalistyczną w tym zakresie, a data powstania przesądzona przez Naczelny Sąd Administracyjny. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło A. A. w pierwszej kolejności zarzuciło naruszenie przepisów postępowania tj. art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm., obecnie Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a.") przez brak uwzględnienia następujących zarzutów. Po pierwsze, naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. przez nieznajdujące oparcia w materiale dowodowym ustalenie, że zanieczyszczenia na działce powstały w czasach funkcjonowania przedsiębiorstwa państwowego A. Ponadto naruszenie tych przepisów polegało na odmowie przyjęcia, że to to B. jest podmiotem odpowiedzialnym za zanieczyszczenie gruntu, pomimo zgodnych zeznań świadków potwierdzających tę okoliczność oraz załączonych do akt sprawy dokumentów takich jak wniosek o remediację, w których wskazuje się na B. jako na sprawcę szkody, oraz faktu, że B. jako sprawca szkody przeprowadzał prace remediacyjne na zanieczyszczonym terenie. W ocenie A., naruszenie powyższych przepisów polegało także na odmowie przyjęcia, że B. jest podmiotem zobowiązanym do remediacji, pomimo, że treść wniosku tej Spółki o uzgodnienie remediacji, jak również brak wydania przez organ I Instancji postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania na wniosek strony na podstawie art. 61a k.p.a., świadczy o tym, że B., jak i organ I instancji uznawali tę spółkę za stronę postępowania uzgodnieniowego. Postępowanie to prowadzi się wyłącznie z zobowiązanym do remediacji, zgodnie z art. 106 p.o.ś. Po drugie, art. 78 § 1 k.p.a. przez oddalenie wniosku dowodowego strony o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ochrony i rekultywacji gleb oraz gruntów i terenów zielonych na okoliczność istnienia zanieczyszczeń na spornym terenie i daty ich powstania Po trzecie, art. 84 § 1 k.p.a. przez jego niezastosowanie i zastąpienie dowodu z opinii biegłego opinią prywatną. Ponadto A. zarzuciło naruszenie przepisów prawa materialnego. Po pierwsze, art. 14 ust. 2 ustawy o PKP przez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że B. wstąpiło w prawa A. wyłącznie w zakresie ustawy Prawo przewozowe i ustawy o transporcie kolejowym. W ocenie A., z wykładni literalnej i funkcjonalnej tego przepisu wynika, że B. wstąpiło we wszelkie prawa i obowiązki A. w zakresie działalności przewozu towarów. Po drugie, art. 2 ust. 2 ustawy o PKP przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że obecnie A. jest sukcesorem obowiązków Przedsiębiorstwa Państwowego A. w zakresie szkód wyrządzonych przez PP A. jako przewoźnika kolejowego pomimo, że zgodnie z art. 14 ust. 2 tej ustawy o PKP, następstwo w tym zakresie zostało przeniesione na B. Po trzecie, art. 102 ust. 3 p.o.ś. w związku z art. 35 ust. 2 ustawy szkodowej, przez jego niezastosowanie i rozciągnięcie odpowiedzialności władającego za szkody w środowisku także na sytuacje, kiedy zanieczyszczenie powstało po dniu objęcia władania oraz zostało spowodowane przez inny podmiot. Po czwarte, art. 362 ust. 6 i art. 102 ust. 3 p.o.ś. w związku z art. 35 ust. 2 ustawy szkodowej przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że A. jest władającym zobowiązanym do rekultywacji powierzchni ziemi, pomimo że z okoliczności sprawy wynika, że zanieczyszczenie gruntu przez B. odbyło się bez zgody i wiedzy A. Zdaniem A., gdyby przyjąć, że istniejące zanieczyszczenia pochodzą z okresu funkcjonowania PP A., to odpowiedzialność za nie ponosi B. na zasadzie art. 14 ustawy o PKP. Spółka wniosła o uchylenie wyroku Sądu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a ponadto o zasądzenie kosztów postępowania za wszystkie instancje według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie. Spółka podniosła zarówno zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, stąd też w pierwszej kolejności konieczne było odniesienie się do tych ostatnich, ponieważ tylko w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy możliwe jest prawidłowe zastosowanie lub prawidłowa wykładnia przepisów prawa materialnego. Po pierwsze, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia 134 § 1 p.p.s.a. przez nieuwzględnienie zarzutów naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 84 § 1 k.p.a. Przede wszystkim zarzut ten został błędnie sformułowany. Z treści art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika konieczność rozstrzygania przez Sąd I instancji w granicach danej sprawy, przy niezwiązaniu zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co w tej sprawie oczywiście miało miejsce. Natomiast nie można skutecznie podnosić zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. przez sformułowanie przez Sąd I instancji stanowiska niezgodnego z oczekiwaniami strony. Oznacza to, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów. Ponadto, zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 84 § 1 k.p.a. sprowadza się w istocie do kwestionowania ustaleń w zakresie czasu powstania szkody, a Sąd I instancji stwierdził, że kwestia ta została ostatecznie przesądzona w wydanym w tej sprawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 września 2016 r. sygn. akt II OSK 3007/14. Sąd I instancji był tą oceną związany, a A. nie miało możliwości jej zakwestionowania w ramach zarzutów naruszenia postępowania administracyjnego. Jednocześnie w skardze kasacyjnej A. nie podniosło zarzutu naruszenia odpowiednich przepisów p.p.s.a. odnoszących się do zakresu związania Sądu I instancji oceną prawną zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego uchylającym wyrok i przekazującym sprawę do ponownego rozpoznania. Oznacza to, że A. nie zdołało skutecznie podważyć oceny w zakresie daty powstania szkody i należy przyjąć, że nastąpiła ona w takim okresie, w jakim przyjął to Sąd I instancji. Po drugie, przechodząc do oceny zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie. Jak już wyżej wskazano, w tej sprawie należy przyjąć, że powstanie zanieczyszczenia nastąpiło przed wejściem w życie ustawy o PKP i przed powstaniem spółki B. Jednocześnie, przepisy ustawy p.o.ś. w sposób jednoznaczny wiązały odpowiedzialność za szkodę w środowisku z określonym tytułem prawnym, co wynikało wprost z art. 106 ust. 1 p.o.ś., który określone obowiązki nakładał na władającego powierzchnią ziemi. Wyjątek od tej zasady wynika z art. 102 ust. 2 p.o.ś. (błędnie powołanym w zarzutach kasacyjnych jako art. 102 ust. 3 p.o.ś.), jednak niebudząca wątpliwości data powstania szkody powoduje, że wyjątek ten nie znajduje w tej sprawie zastosowania. Oznacza to, że na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 102 ust. 2, a w konsekwencji także naruszenia art. 362 ust. 6 p.o.ś., jak również naruszenia art. 35 ust. 2 ustawy szkodowej. Po trzecie, na uwzględnienie nie zasługiwał zasadniczy zarzut dotyczący błędnej wykładni art. 14 ust. 2 i art. 2 ust. 2 ustawy o PKP. Z treści art. 2 ust. 2 ustawy o PKP wynika w sposób jednoznaczny, że Spółka A. S.A. wstąpiła we wszystkie stosunki prawne, których podmiotem było Przedsiębiorstwo Państwowe A., bez względu na charakter prawny tych stosunków. Ustawa o PKP weszła w życie 27 października 2000 r. (z nielicznymi wyjątkami, które nie znajdują zastosowania w tej sprawie), a więc już po stwierdzonym wystąpieniu zanieczyszczenia gruntu stanowiącym przesłankę do nałożenia obowiązków w zakresie rekultywacji oraz przed przekazaniem gruntu spółce B. Późniejsze utworzenie spółki B. na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy o PKP i wstąpienie tego podmiotu w prawa i obowiązki skarżącej kasacyjnie Spółki w zakresie wykonywanego rodzaju przewozów, nie oznacza jednak, że spółka B. przejęła również obowiązki, o których stanowi norma z art. 106 i art. 108 p.o.ś. Jak bowiem wynika z akt sprawy korzystanie przez B. z przedmiotowego terenu zgodnie z jego dotychczasowym przeznaczeniem było skutkiem zawartej umowy dzierżawy, a nie następstwa prawnego, które na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy o PKP dotyczy tylko "zakresu wykonywanych przewozów" i jest dodatkowo ograniczone odesłaniem do zakresu przedmiotowego aktów wskazanych w art. 14 ust. 2 pkt 1 i 2 powyższej ustawy tj. ustawy z 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2012 r. poz. 1173 ze zm.) oraz ustawy z 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1594 ze zm.). Zakres następstwa prawnego nowopowstałych spółek został więc ściśle określony i nie może być interpretowany rozszerzająco, szczególnie w odniesieniu do przepisów ustawy p.o.ś., na gruncie której obowiązuje zasada "zanieczyszczający płaci". Stąd też zarzut dotyczący naruszenia art. 14 ust. 1 i art. 2 ust. 2 ustawy o PKP nie zasługiwał na uwzględnienie. Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
12 września 2017
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona środowiska
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Sędziowie
Jerzy Stelmasiak /sprawozdawca/ Piotr Korzeniowski Zdzisław Kostka /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny