Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 2186/15

II OSK 2186/15 - Wyrok NSA z 2017-04-28

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
28 kwietnia 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 28 kwietnia 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Teresa Kobylecka (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: sekretarz sądowy Agnieszka Chustecka po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 321/15 w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 17 listopada 2014 r. nr ... w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na rzecz A. P. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 maja 2015r., sygn. akt IV SA/Wa 321/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi A. P. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 17 listopada 2014r. nr ... w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego, uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku oraz zasądził na rzecz strony zwrot kosztów postępowania sądowego. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego i prawnego sprawy: Decyzją z dnia 17 listopada 2014r., Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, działając w oparciu o art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013r. poz. 267 ze zm.), zw. dalej k.p.a., w związku z odwołaniem A. P. od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. z dnia 3 października 2013r., znak: ... zezwalającej Wspólnocie Mieszkaniowej nr ... na umyślne płoszenie ptaków przy ulicy R. ... w C. poprzez zamontowanie na kominach budynku urządzeń dźwiękowych do odstraszania zwierząt typu Bird-Away LS-987BF, umorzył postępowanie odwoławcze. Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2013r. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził niedopuszczalność odwołania A. P. od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. z dnia 3 października 2013r. Organ w uzasadnieniu ww. postanowienia wskazał na treść art. 28 k.p.a. podnosząc, że skarżąca nie ma przymiotu strony w niniejszym postępowaniu. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie źródłem interesu prawnego są przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013r. poz. 627 ze zm.) i z tego wywiódł, że A. P. nie można uznać za stronę postępowania, gdyż z przepisów tych nie wynikają dla niej ani konkretne prawa, ani obowiązki. Po rozpoznaniu skargi A. P. na powyższe postanowienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 maja 2014r., sygn. akt IV SA/Wa 426/14 uchylił postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. z dnia 6 grudnia 2013r. W uzasadnieniu ww. wyroku Sąd podniósł, że odmawiając przyznania skarżącej przymiotu strony w kontrolowanym postępowaniu organ naruszył art. 8 i 107 § 3 k.p.a. Nie uwzględnił bowiem, a w konsekwencji także nie wyjaśnił tej kwestii w uzasadnieniu, że pierwotnie w tym samym postępowaniu, z wniosku tego samego podmiotu i przy tym samym przedmiocie sprawy skarżąca została uznana za stronę postępowania i nie był to jedynie tzw. formalny status strony. Sąd zwrócił uwagę, że pierwotnie organ I instancji decyzję z dnia 8 marca 2013r. skierował m. in. do A. P. jako strony postępowania, a w wyniku rozpoznania jej odwołania Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia 1 lipca 2013r. uchylił w całości decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. z dnia 8 marca 2013r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Następnie zaś Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w S. decyzją z dnia 3 października 2013r. zezwolił Wspólnocie Mieszkaniowej nr ... na umyślne płoszenie ptaków przy ulicy R. ... w C., poprzez zamontowanie na kominach budynku urządzeń dźwiękowych do odstraszania zwierząt typu Bird-Away LS-987BF. Sąd wskazał, że wszystkie decyzje wydawane w sprawie były doręczane skarżącej, która w ten sposób w znaczeniu formalnym uzyskała status strony postępowania. Stanowisko organu jest niekonsekwentne i narusza określoną w art. 8 k.p.a. zasadę zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej. Sąd podkreślił także, że niedopuszczalne jest nieuzasadnione zaskakiwanie obywateli nowymi rozwiązaniami prawnymi, bez stworzenia im niezbędnej możliwości dostosowania ich działań do nowego stanu faktycznego czy prawnego, bądź zmiana w toku postępowania stanowiska organu bez wskazania odpowiadającego wymogom ustawowym uzasadnienia tej zmiany. Sąd uznał także, że art. 134 k.p.a. nie stanowi podstawy do wydania rozstrzygnięcia wskazującego na to, że wnoszący odwołanie nie jest stroną postępowania, powołując się na uchwałę składu siedmiu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 1999r., OPS 16/98, stosownie do której stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. następuje w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (LexPolonica nr 343024, Glosa 2000/2 str. 30, ONSA 1999/4 poz. 119, Prokuratura i Prawo - dodatek 1999/10 poz. 40, Wokanda 1999/11 str. 35). Po uprawomocnieniu się powyższego wyroku Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska decyzją z dnia 17 listopada 2014r. umorzył postępowanie odwoławcze w związku z odwołaniem A. P. od decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. z dnia 3 października 2013. W uzasadnieniu ww. decyzji organ powołał się na treść art. 28 k.p.a., poglądy prezentowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów administracyjnych oraz przedstawicieli doktryny dotyczące pojęcia interesu prawnego. Odnosząc się do niniejszej sprawy stwierdził, że decyzją z dnia 3 października 2013r. nie nałożono na skarżącą żadnych obowiązków, jak również nie można się dopatrywać, aby decyzja ta wkraczała w sferę jej interesu prawnego. Powyższa decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 17 listopada 2014r. została zaskarżona przez A. P. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu skargi A. P. również przytoczyła treść obowiązujących przepisów oraz poglądy prezentowane w orzeczeniach sądów administracyjnych zarzucając, że stanowisko organu jest całkowicie sprzeczne z wiążącym w tej sprawie wyrokiem z dnia 8 maja 2014r., sygn. akt IV SA/Wa 426/14. Wskazała w szczególności, że organ nie wyjaśnił dlaczego postępuje niekonsekwentnie pozbawiając ją legitymacji procesowej, która wcześniej nie budziła wątpliwości. Skarżąca powtórzyła argumentację zawartą w uzasadnieniu ww. wyroku z dnia 8 maja 2014r. sygn. akt IV SA/Wa 426/14 sugerując, że organ nie uczynił zadość wymaganiom stawianym mu przez Sąd. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że jest ona zasadna, albowiem zaskarżona decyzja zapadła z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012. poz. 270 ze zm.), zw. dalej p.p.s.a. Zaskarżona decyzja narusza bowiem art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 28 k.p.a. Sąd argumentował, że w wiążącym w niniejszej sprawie prawomocnym wyroku z dnia 8 maja 2014r., sygn. akt IV SA/Wa 426/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że organ wydając uchylone następnie postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania skarżącej naruszył art. 8 i 107 § 3 k.p.a., albowiem nie wyjaśnił, że pierwotnie w tym samym postępowaniu, z wniosku tego samego podmiotu i przy tym samym przedmiocie sprawy skarżąca została uznana za stronę postępowania i nie był to jedynie tzw. formalny status strony. Sąd wskazał, że wszystkie decyzje wydawane w sprawie były doręczane skarżącej, zaś stanowisko organu jest niekonsekwentne i narusza określoną w art. 8 k.p.a. zasadę zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej. Ponadto Sąd wytknął organowi zastosowanie niewłaściwej formy rozstrzygnięcia wskazując, że ewentualne stwierdzenie przez organ braku interesu prawnego osoby odwołującej się powinno skutkować wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego w trybie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., a nie postanowienia o niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. W ocenie Sądu I instancji rozpoznającego sprawę IV SA/Wa 321/15 na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 17 listopada 2014r., rzeczą organu odwoławczego, po uprawomocnieniu się ww. wyroku z dnia 8 maja 2014r. sygn. akt IV SA/Wa 426/14 było dokonanie dokładnej analizy statusu A. P. i jej legitymacji procesowej, skoro na wcześniejszym etapie postępowania były jej doręczane wszystkie rozstrzygnięcia, a w przypadku stwierdzenia braku interesu prawnego dokładne uzasadnienie tego stanowiska przy zachowaniu wymogów z art. 107 § 3 k.p.a. Tymczasem Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydając zaskarżoną decyzję ograniczył się wyłącznie do zachowania odpowiedniej formy wskazanej przez Sąd, tj. decyzji o umorzeniu postępowania w oparciu o art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. W ocenie Sądu, uzasadnienie tego rozstrzygnięcia, poza ogólnikowymi teoretycznymi rozważaniami na temat interesu prawnego strony i powołaniem się na wybrane przykłady z orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądownictwa administracyjnego, sprowadza się właściwie do jednego, ogólnikowego stwierdzenia tj.: że decyzją z dnia 3 października 2013r., nie nałożono na skarżącą żadnych obowiązków, jak również nie można się dopatrywać, aby decyzja ta wkraczała w sferę jej interesu prawnego. Takie stwierdzenie nie może zostać uznane za wystarczające do właściwego uzasadnienia braku interesu prawnego skarżącej w postępowaniu w sprawie zezwolenia na umyślne płoszenie ptaków. Sąd zauważył, że skarżąca posiada lokal w bezpośrednim sąsiedztwie budynku należącego do Wspólnoty Mieszkaniowej ..., na dachu którego instalowane mają być urządzenia emitujące dźwięki i potencjalnie oddziałujące na otoczenie. Jak słusznie zauważyła skarżąca w odwołaniu od decyzji z dnia 3 października 2013r. organ powinien nie tylko sprawdzić odległość spornego urządzenia od sąsiednich działek, ale również moc tych urządzeń i wreszcie sposób zagospodarowania działek znajdujących się w otoczeniu projektowanego urządzenia. Dopiero odniesienie się do danych technicznych urządzenia, jego mocy, wielkości ewentualnego pola magnetycznego i siły dźwięku w połączeniu z przeznaczeniem działek sąsiadujących z tym urządzeniem pozwoli na jednoznaczne i prawidłowe ustalenie kręgu stron postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu, nie można wykluczyć, że skarżąca, której lokal znajduje się w pobliżu projektowanego urządzenia dysponuje interesem prawnym w postępowaniu w sprawie wydania zezwolenia na umyślne płoszenie i niepokojenie ptaków na terenie budynku zlokalizowanego przy ul. R. ... w C., poprzez zamontowanie na kominach budynku urządzeń dźwiękowych do odstraszania zwierząt, tym bardziej, że potencjalne oddziaływanie tych urządzeń przewidział również Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w S., który w decyzji z dnia 3 października 2013r., zastrzegł, że natężenie hałasu generowanego przez urządzenie nie może przekraczać norm określonych rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 120, poz. 826) oraz nie może negatywnie oddziaływać na mieszkańców sąsiednich budynków i być dla nich uciążliwe. W ocenie Sądu, Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydając zaskarżoną decyzję z dnia 17 listopada 2014r. nie wykonał wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu z dnia 8 maja 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 426/14. Nie wyjaśnił bowiem wnikliwie czy skarżącej przysługuje interes prawny w ww. postępowaniu administracyjnym. W szczególności nie ustalił i nie przytoczył żadnych konkretnych okoliczności sprawy, a mianowicie: nie ustalił dokładnej odległości urządzeń od lokalu skarżącej, nie wyjaśnił mocy i charakteru tych urządzeń w kontekście potencjalnego negatywnego oddziaływania na ten lokal i nie wyjaśnił wreszcie jaki charakter ma wspomniany lokal i w jaki sposób jest użytkowany. Dopiero ustalenie wszystkich wspomnianych okoliczności faktycznych umożliwiłoby organowi dokonanie oceny czy sporne urządzenie może oddziaływać na lokal skarżącej w sposób, który uzasadniłby przyznanie jej statusu strony w tym postępowaniu administracyjnym, czy też skutkowałby odmową. Dlatego organ naruszył art. 153 p.p.s.a., a ponadto reguły dowodowe określone w kodeksie postępowania administracyjnego i wreszcie wymogi sporządzania właściwych uzasadnień, które powinny zawsze odnosić się do konkretnej sprawy administracyjnej, a nie powielać wyłącznie powszechnie znanych teoretycznych wywodów i poglądów prezentowanych przez przedstawicieli doktryny. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit c oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2016,p.718) dalej zw. p.p.s.a. i art. 200 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. W skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi lub o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego poprzez nieprawidłowe zastosowanie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w związku z art. 56 ust. 2 pkt 1 i 2, ust. 4 pkt 7 w związku z art. 52 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627, ze zm.), zw. dalej u.o.p., jako wzorców kontroli, poprzez dokonanie błędnej oceny, że podmiot nielegitymowany (nie będący stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. - w niniejszej sprawie - A. P. - zamieszkała w budynku sąsiednim) do złożenia odwołania, może mieć legitymację (posiada interes prawny), ponieważ może to wynikać z charakterystyki danych technicznych urządzenia emitującego pole elektromagnetyczne oraz dźwięk, co stanowiło także naruszenie zasady dyspozycyjności, określonej w art. 127 § 1 k.p.a., zgodnie z którą wyłącznie od woli strony postępowania administracyjnego (w niniejszej sprawie wnioskodawcy - Wspólnoty Mieszkaniowej nr ...) zależy bieg dalszego postępowania (w niniejszej sprawie odwoławczego), co wynika z zakresu postępowania w niniejszej sprawie, które dotyczy jedynie udzielenia odstępstwa od zakazów obowiązujących w stosunku do gatunków chronionych, co nie ma związku z jakimkolwiek uprawnieniem, czy obowiązkiem A. P. (w tym jej lokalem mieszkalnym), a tym samym Sąd I instancji winien skargę oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a., 2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 153 w związku z art. 171 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie oceny prawnej wcześniejszego prawomocnego wyroku z dnia 8 maja 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 426/14, w uzasadnieniu którego Sąd I instancji, kontrolując wcześniejsze postanowienie organu odwoławczego zapadłe w niniejszej sprawie stwierdził, że "W kwestii kwalifikacji skarżącej jako strony postępowania - w zakresie materialnoprawnym Sąd podziela argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia", tym samym Sąd I instancji zaskarżonym wyrokiem naruszył powagę rzeczy osądzonej prawomocnym wyrokiem, dokonując odmiennej oceny prawnej oraz stanu faktycznego, nakazując organowi odwoławczemu badanie danych technicznych urządzenia emitującego pole elektromagnetyczne oraz dźwięk, co w żadnym zakresie nie wynikało z oceny prawnej ww. prawomocnego wyroku, czego skutkiem było niezastosowanie art. 151 p.p.s.a. w sytuacji, gdy skargę należało oddalić, 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 w związku z art. 153 p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi w oparciu o błędną ocenę prawną polegającą na przyjęciu, iż organ odwoławczy naruszył reguły postępowania dowodowego, podczas gdy stan faktyczny sprawy był jasny stosownie do art. 7 i 77 k.p.a. - zezwolenie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w S. nie dotyczyło ani uprawnień, ani obowiązków skarżącej, a organ odwoławczy stosownie do art. 107 k.p.a. wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia, jednocześnie stosując art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., zgodnie z oceną prawną prawomocnego wyroku w niniejszej sprawie, tym samym Sąd I instancji powinien był skargę oddalić stosownie do art. 151 p.p.s.a., 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 141 § 4 w związku z art. 153 p.p.s.a. poprzez nie wyjaśnienie jakie konkretne przepisy postępowania administracyjnego organ odwoławczy naruszył w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tym samym niemożliwe jest ustalenie dlaczego Sąd I instancji dokonał negatywnej kontroli postanowienia organu odwoławczego, a tym samym ich uchylenie było co najmniej przedwczesne, natomiast w sprawie skarżąca nie miała interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., co wynikało jasno z całokształtu materiału dowodowego, uzasadnienia decyzji organu, a także wcześniejszego prawomocnego wyroku w niniejszej sprawie, skutkiem czego było także naruszenie przez Sąd art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy skargę należało oddalić. W odpowiedzi na skargę kasacyjną A. P. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej co oznacza, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Oceniając skargę kasacyjną w granicach określonych treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. i nie dostrzegając przesłanek nieważności postępowania, o których mowa w § 2 tego przepisu, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, opierając je tym samym na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Zarzut naruszenia przepisów postępowania, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 153 w zw. z art. 171 p.p.s.a. jest nieusprawiedliwiony. Skarżący kasacyjnie zarzuca Sądowi I instancji, że nie uwzględnił oceny prawnej wyroku WSA w Warszawie z dnia 8 maja 2014r. sygn. akt IV SA/Wa 426/14, który kontrolując wcześniejsze postanowienie organu odwoławczego zapadłe w niniejszej sprawie stwierdził, że "W kwestii kwalifikacji skarżącej jako strony postępowania - w zakresie materialnoprawnym Sąd podziela argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia". Odnosząc się do tego zarzutu, wskazać należy że w zaskarżonym w sprawie niniejszej wyroku Sąd I instancji uznał, iż organ naruszył art. 153 p.p.s.a., ponieważ po uprawomocnieniu się wyroku z dnia 8 maja 2014r. powinien był dokonać dokładnej analizy statusu A. P. i jej legitymacji procesowej, skoro na wcześniejszym etapie postępowania były jej doręczane wszystkie rozstrzygnięcia. Takie wskazania zostały zawarte w uzasadnieniu wyroku WSA z dnia 8 maja 2014r. sygn. akt IV SA/Wa 426/14, który stwierdził poza zacytowanym przez autora skargi kasacyjnej fragmentem uzasadnienia, że organ nie uwzględnił, iż odmawiając przyznania skarżącej przymiotu strony w kontrolowanym postępowaniu, organ naruszył art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a. Nie uwzględnił i w konsekwencji nie wyjaśnił w uzasadnieniu tego, że pierwotnie w tym samym postępowaniu, z wniosku tego samego podmiotu i przy tym samym przedmiocie sprawy skarżąca uznana została za stronę postępowania i nie był to jedynie tzw. formalny status strony. Wszystkie decyzje wydawane w sprawie z wniosku Wspólnoty Mieszkaniowej były doręczane skarżącej, w ten sposób w sposób formalny uzyskała ona status strony postępowania. Sąd podkreślił także, że z chwilą merytorycznego rozpoznania odwołania skarżącej i uchylenia na skutek tego odwołania pierwotnej merytorycznej decyzji organu I instancji, organ odwoławczy uznał skarżącą za stronę postępowania legitymowaną do kwestionowania rozstrzygnięcia organu. Tymczasem zaskarżone postanowienie (kontrolowane w sprawie IV SA/Wa 426/14) zapadłe w wyniku odwołania skarżącej od decyzji wydanej na skutek uchylenia decyzji pierwotnej (w wyniku odwołania skarżącej) neguje dopuszczalność złożenia przez nią odwołania, ze wskazaniem że nie ma ona interesu prawnego, a więc nie może skutecznie kwestionować decyzji organu I instancji. Sąd zalecił m.in., aby ponownie rozpoznając odwołanie organ odniósł się do kwestii sygnalizowanych w uzasadnieniu. Naczelny Sąd Administracyjny podziela zatem stanowisko Sądu I instancji, że organ odwoławczy nie zastosował się do tych wytycznych, naruszając art. 153 p.p.s.a., bowiem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, umarzającej postępowanie odwoławcze nie odniósł się i nie wyjaśnił wskazanych w wyroku z dnia 8 maja 2014r. sygn. akt IV SA/Wa 426/14 kwestii. Należy podkreślić także, że stwierdzenie nieważności decyzji z dnia 1 lipca 2013r. oraz z dnia 3 października 2013r. nastąpiło już po wydaniu zaskarżonego wyroku, uchylającego decyzję z dnia 17 listopada 2014r. i fakt ten musi być uwzględniony przy ponownym rozpoznaniu odwołania A. P. od decyzji organu I instancji z dnia 3 października 2013r. W związku z tym nie są usprawiedliwione także zarzuty naruszenia przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 w zw. z art. 153 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. Słusznie bowiem Sąd I instancji uznał, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji poza ogólnikowymi teoretycznymi rozważaniami na temat interesu prawnego strony i powołaniem się na wybrane przykłady z orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądownictwa administracyjnego sprowadza się do jednego, ogólnikowego stwierdzenia, że "decyzją z dnia 3 października 2013r. nie nałożono na A. P. żadnych obowiązków, jak również nie można dopatrywać się, aby decyzja ta wkraczała w sferę jej interesu prawnego". To stanowisko organu odwoławczego nie zawiera żadnego uzasadnienia. Ponadto Sąd I instancji, wbrew w/w zarzutowi wskazał przepisy, które organ odwoławczy naruszył w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie mógł odnieść się natomiast do tego, czy interes prawny skarżącej został prawidłowo oceniony przez organ odwoławczy, bowiem uzasadnienie decyzji nie zawiera merytorycznego uzasadnienia stanowiska organu, nie powołuje żadnych przepisów prawa materialnego, które by uzasadniało uznanie, że skarżąca, wbrew poprzedniemu stanowisku organu odwoławczego, nie ma interesu prawnego. Z tym wiąże się uznanie, że również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego, określonego jako nieprawidłowe zastosowanie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 56 ust. 2 pkt 1 i 2, ust. 4 pkt 7 w zw. z art. 52 ust. 1 pkt 12 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody jest nieusprawiedliwiony. Nie można bowiem zarzucić Sądowi I instancji nieprawidłowe zastosowanie wskazanych przepisów prawa materialnego - ustawy o ochronie przyrody, skoro dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd zarzucił brak wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia o braku przyznania skarżącej legitymacji. Rozważania prawne organu zostały przedstawione dopiero w skardze kasacyjnej, podczas gdy winny być one poddane kontroli Sądu I instancji. Nie można w ten sposób uczynić zasadnym zarzut skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. ----------------------- 1

Informacje o sprawie

Data wpływu
25 sierpnia 2015
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Sędziowie
Małgorzata Dałkowska - Szary Mariusz Kotulski Teresa Kobylecka /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny