Sygnatura
II OSK 2153/21
II OSK 2153/21 - Wyrok NSA z 2024-05-28
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 28 maja 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Kiermaszek Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski Sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Olga Jasionek po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej P. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 kwietnia 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 2097/20 w sprawie ze skargi P. C. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 14 września 2020 r. nr 1062/2020 w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 9 kwietnia 2021 r., w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2097/20, oddalił skargę P. C. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 14 września 2020 r., nr 1062/2020, utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w M. z 17 czerwca 2020 r., nr 50/2020, nakazującą P. C. rozbiórkę drewnianego budynku gospodarczego o wymiarach 5,10 m x 6,60 m, zlokalizowanego na działce nr [...] w miejscowości Z., w gminie P.. W skardze kasacyjnej P. C. zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, przytoczył podstawy kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego. W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej prawa materialnego skarżący kasacyjnie zarzucił: - błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 1974 r. poz. 229 ze zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym z 1974 r. polegające na przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie należy nakazać rozbiórkę budynku gospodarczego, ponieważ budynek gospodarczy nie odpowiada przepisom techniczno-budowlanym podczas, gdy samo naruszenie przepisów techniczno-budowlanych nie może stanowić podstawy do wydania orzeczenia w oparciu o ww. przepis, co w konsekwencji winno doprowadzić do przyjęcia przez Sąd meritii, że w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione prawne przesłanki uzasadniające nakazanie rozbiórki spornego budynku gospodarczego; - błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2019 r., poz. 1065 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem, który to przepis nakazuje sytuowanie budynków na działce budowlanej w odległości nie mniejszej niż 3 m od granicy podczas, gdy zastosowany przez Sąd przepis wszedł w życie (obowiązuje) w 2002 r. zaś sporny budynek został posadowiony w 1966 r., a zatem w okresie, gdy przepisy budowlane nie zawierały regulacji odnoszących się do minimalnej odległości od granicy, w jakiej winny być sytuowane budynki, wobec czego podniesiony zarzut stanowi o naruszeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jednej z podstawowych zasad porządku prawnego - zasady niedziałania prawa wstecz, wprowadzonej powszechnie do art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej; - błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie § 271 ust. 2 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia, który to przepis nakazuje zwiększenie o 50% minimalnej odległości, w jakiej sytuowany jest budynek na działce, jeśli jedna ze ścian zewnętrznych usytuowana od strony sąsiedniego budynku lub przykrycie dachu jednego z budynków jest rozprzestrzeniające ogień podczas, gdy zastosowany przez Sąd przepis wszedł w życie (obowiązuje) w 2002 r. zaś sporny budynek został posadowiony w 1966 r., a zatem w okresie, gdy przepisy budowlane nie zawierały regulacji odnoszących się do minimalnej odległości od granicy, w jakiej winny być sytuowane budynki, wobec czego podniesiony zarzut stanowi o naruszeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jednej z podstawowych zasad porządku prawnego - zasady niedziałania prawa wstecz, wprowadzonej powszechnie do art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej przepisów postępowania skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie: - art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego (wadliwą kontrolę stanu faktycznego ustalonego przez organ) polegające na przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki uzasadniające nakazanie rozbiórki budynku gospodarczego ponieważ: "sama odległość od granicy z sąsiednią działką pozwala uznać, że budynek powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi, mienia oraz pogarsza warunki użytkowe dla otoczenia" [s. 12 uzasadnienia] podczas, gdy odległość budynku od granicy działki nie może stanowić okoliczności uzasadniającej istnienie zagrożenie dla życia bądź zdrowia, a zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie zawisłej pod sygn. akt VII SA/Wa 2096/20 wadliwie ustalił okoliczności stanu faktycznego, co oznacza, że nie wiadomo jakie okoliczności oraz jakie motywy legły u podstaw skarżonego rozstrzygnięcia, czyniąc je niejasnym i wadliwym; - naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego (wadliwą kontrolę stanu faktycznego ustalonego przez organ) polegające na przyjęciu, że w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki uzasadniające nakazanie rozbiórki budynku gospodarczego ponieważ dalsze funkcjonowanie zrealizowanego obiektu mogłoby spowodować groźbę dla życia i zdrowia przebywających w pobliżu osób lub realne niebezpieczeństwo powstania szkody w mieniu z uwagi na materiał z jakiego wykonany jest budynek (drewno wysokoopałowe), podczas gdy w przedmiotowej sprawie brak jest materiału dowodowego, który by na to wskazywał, zaś Sąd I instancji całkowicie pominął okoliczność, że teren wokół budynku nie jest terenem zadrzewionym, a zatem ryzyko rozprzestrzenienia się pożaru jest założeniem błędnym, rysującym wadliwy stan faktyczny, który w konsekwencji wadliwie doprowadził do przyjęcia, że w tym zakresie dalsze funkcjonowanie budynku gospodarczego stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa oraz mienia innych osób. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uwzględnienie skargi kasacyjnej oraz uchylenie w całości zaskarżonego wyroku. Na podstawie art. 188 w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a., w przypadku uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, iż istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi. Jednocześnie wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Ponadto, w oparciu o art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 1 i 2 oraz 209 p.p.s.a. wniesiono o rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania na rzecz strony, w tym na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.) poprzez zasądzenie na rzecz strony kosztów zastępstwa procesowego, tytułem wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika (adwokata) przed NSA (Sąd II instancji). Ponadto, na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 i 2 oraz 209 p.p.s.a., wniesiono o zasądzenie od Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego kosztów postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, tj. kosztów strony przed Sądem pierwszej instancji, a w sytuacji uchylenia wyroku WSA w Warszawie i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, wniesiono także, na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.), o zasądzenie na rzecz strony kosztów zastępstwa procesowego, tytułem wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika (adwokata) za reprezentowanie strony przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie na skutek uchylenia wyroku w związku z wniesieniem skargi kasacyjnej. Jednocześnie, na podstawie art. 193 w zw. z art. 61 § 3 zd. 1 p.p.s.a., wniesiono o wstrzymanie w całości w drodze postanowienia wykonania decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 14 września 2020 r., nr 1062/2020, z uwagi na fakt, iż wykonanie decyzji przed wydaniem prawomocnego orzeczenia związane będzie z wystąpieniem (spowodowaniem) niemożliwych do odwrócenia po stronie skarżącego skutków (rozbiórki budynku nie można cofnąć) i spowoduje powstanie szkody z uwagi na konieczność wypełnienia przez skarżącego obowiązków wynikających z decyzji w postaci rozbiórki spornego budynku, tj. szkody wynikającej z konieczności poniesienia kosztów rozbiórki. Postanowieniem z 21 maja 2024 r. Naczelny Sąd Administracyjny odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wniosek (uchylenie zaskarżonego wyroku w całości) i podstawy (wskazane naruszenia przepisów prawa). Rozpoznając sprawę w tak określonych granicach Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że sformułowane zarzuty nie zdołały podważyć prawidłowości zaskarżonego wyroku i w związku z tym skarga kasacyjna podlegała oddaleniu. Skarżący kasacyjnie oparł skargę kasacyjną na obu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. formułując zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz naruszenia przepisów postępowania. Z uwagi na to, że kontrola stosowania prawa materialnego wykonywana przez sądy administracyjne wymaga dokonywania uprzedniej oceny prawidłowości samej procedury sądowoadministracyjnej oraz kontroli legalności stosowania przez organy administracyjne przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlegają zarzuty sformułowane w ramach podstaw kasacyjnych z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. W skardze kasacyjnej skarżący sformułował dwa zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, oba odnoszące się do art. 133 § 1 p.p.s.a. Odniesienie się do tych zarzutów wymaga w pierwszej kolejności sformułowania uwag o bardziej ogólnym charakterze. Należy podkreślić, że art. 174 p.p.s.a. w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nakłada na stronę obowiązek wskazania konkretnych przepisów prawa stanowiących podstawę skargi kasacyjnej dotyczy to zarówno przepisów materialnych, jak i formalnych. To skarżący kasacyjnie określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, poza który wykroczyć nie można w myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Przytoczenie podstawy skargi kasacyjnej musi być odpowiednio precyzyjne, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny nie ma prawa badać tego, czy Sąd pierwszej instancji nie naruszył innych, nieobjętych przytoczonymi podstawami skargi, przepisów, za wyjątkiem kwestii uwzględnianych z urzędu. W tym zakresie sąd kasacyjny nie ma prawa zastępowania strony uzupełniając lub modyfikując samodzielnie podstawy kasacyjne przytoczone w skardze kasacyjnej. Dodatkowo, w przypadku podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skarżący ma obowiązek uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień określonych przepisów były na tyle istotne, że gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu pierwszej instancji mógłby być inny. Przywołany przez skarżącego art. 133 § 1 p.p.s.a. nakłada na sąd obowiązek wydania wyroku po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Przepis ten można naruszyć poprzez wydanie wyroku przed zamknięciem rozprawy lub w sytuacji, gdy kontrola legalności zaskarżonego aktu zostałaby dokonana w oderwaniu od akt sprawy administracyjnej, w szczególności na podstawie własnych ustaleń (za wyjątkiem dopuszczalnego zakresu postępowania dowodowego uzupełniającego), które nie mają odniesienia do zawartości akt sprawy. W związku z powyższym jednolicie w orzecznictwie przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a nie może być skutecznym narzędziem kwestionowania ustaleń faktycznych i jego oceny znajdującego się aktach sprawy materiału dowodowego dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Jak wskazano wyżej, skarżący kasacyjnie w przypadku obu zarzutów przywołujących omawiany przepis podejmuje z jego użyciem polemikę z ustaleniami faktycznymi, co wykracza poza zakres normowania tej regulacji. W ramach kontroli legalności dokonywanej przez sądy administracyjnej nie dokonuje się ustaleń faktycznych, ale bada się czy organ dokonując ustaleń faktycznych w ramach postępowania wyjaśniającego prowadzonego zgodnie z przepisami k.p.a. nie naruszył relewantnych przepisów postępowania, a w przypadku naruszenia ocenia się jego stopień i wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a.). Zarzut kasacyjny kwestionujący prawidłowość kontroli dokonywanej przez Sąd pierwszej instancji powinien precyzować zatem, w czym wyraża się niedostrzeżone lub błędnie pominięte przez sąd administracyjny naruszenie konkretnych przepisów postępowania administracyjnego, których miał dopuścić się organ uzupełnione wyjaśnieniem dlaczego skarżący uważa, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, już z przytoczonych wyżej powodów zarzuty oparte na podstawie z art. 133 § 1 p.p.s.a. w okolicznościach sprawy nie mogły skutecznie zakwestionować prawidłowości wyroku Sądu pierwszej instancji. Pozostawiając jednak na boku kwestie dotyczące sformułowania podstawy kasacyjnej, mając na uwadze wykładnię prawa wynikającą z uchwały pełnego składu NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, należało odnieść się do poruszonych w treści obu zarzutów kwestii, które dostatecznie odzwierciedlają istotę zarzucanych naruszeń. Bezpodstawny jest zarzut przypisujący Sądowi pierwszej instancji stwierdzenie, że sama odległość od granicy działki sąsiedniej (niekwestionowana) stanowi okoliczność uzasadniającą istnienie stanu zagrożenia dla ludzi lub mienia albo świadczy o niedopuszczalnym pogorszeniu warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Przytoczony przez skarżącego jako cytat fragment uzasadnienia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego nie odpowiada rzeczywistej treści uzasadnienia i jest oderwany od kontekstu wypowiedzi Sądu. W istocie Sąd pierwszej instancji trafnie zaakceptował stanowisko organów, że znajdująca się w aktach sprawy sporządzona ekspertyza, niezakwestionowana przez stronę w postępowaniu administracyjnym, wskazuje, że z uwagi na zły stan techniczny budynku wykonanego z drewna, przy uwzględnieniu dodatkowo zbyt małej odległości od działki sąsiedniej, istnieje stan zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i mienia. Innymi słowy w sprawie, wbrew zarzutom kasacyjnym, nie poprzestano wyłącznie na sprzeczności z warunkami technicznymi, tylko oparto się na pozyskanej, zgodnie z przepisami postępowania, ekspertyzie, z której wynika zły stan techniczny obiektu zagrażający bezpieczeństwu osób i mienia. Podobnie nietrafiony jest zarzut odnoszący się do braku zadrzewienia w pobliżu budynku, co zdaniem skarżącego kasacyjnie, zostało przez Sąd wadliwie pominięte. Należy zauważyć, że kwestia zadrzewienia w pobliżu obiektu nie była w tej sprawie okolicznością mającą znaczenie dla rozstrzygnięcia. Pomijając czysto polemiczny charakter tego zarzutu należy zauważyć, że stwierdzenie stanu zagrożenia dla bezpieczeństwa osób i mienia nie wynikało z zadrzewienia otoczenia lub też braku zadrzewienia, co ze stanu technicznego obiektu, stąd też wyniki oceny ryzyka ewentualnego rozprzestrzeniania się ognia w kontekście braku zadrzewienia nie mogły mieć wpłynąć na treść wyroku. Podsumowując, zarzuty dotyczące uchybień przepisom postępowania okazały się nietrafne i w konsekwencji, wobec braku skutecznego zakwestionowania poprawności procesowej ustaleń faktycznych, można odnieść się do zarzutów dotyczących uchybień materialnoprawnych. Pierwszy zarzut sformułowany na podstawie określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. dotyczył naruszenia przez błędną wykładnię i w konsekwencji zastosowanie z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. co miało wyrażać się w przyjęciu, że w okolicznościach sprawy należy nakazać rozbiórkę budynku gospodarczego wyłącznie z tego powodu, że budynek gospodarczy nie odpowiada przepisom techniczno-budowlanym. Wbrew twierdzeniom zarzutu Sąd pierwszej instancji akceptując zaskarżoną decyzję nie dopuścił się wskazanego uchybienia. Na wstępie należy zauważyć, że Sąd a quo i Naczelny Sąd Administracyjny jest związany stanowiskiem wyrażonym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 kwietnia 2019 r., VII SA/Wa 2378/18, co do kwalifikacji przedmiotowego obiektu jako budynku i co do tego, że powstał w warunkach samowoli. Ponownie procedując, zgodnie z wytycznymi procesowymi sformułowanymi w powyższym wyroku, organy ustaliły, że do samowoli doszło około 1984 r., czyli przed wejściem w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1333), zwanej dalej Prawem budowlanym z 1994 r. Powyższe oznacza, stosownie do art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r., że do skutków samowoli stosuje się przepis art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego z 1974 r., który wskazuje, że rozbiórkę orzeka się wówczas, gdy obiekt wykonano bez pozwolenia na budowę: 1) na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu nie jest przeznaczony pod zabudowę albo jest pod inną, 2) obiekt powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi i mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Wskazany przepis przewiduje obligatoryjną rozbiórkę w sytuacji, gdy istnienie obiektu powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi i mienia, a ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny w poprawnie przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym wskazuje, że obiekt, z uwagi na stan techniczny potwierdzony ekspertyzą powoduje takie niebezpieczeństwo. Powyższe oznacza, że kwestia niespełniania wymogów technicznych rozporządzenia w zakresie odległości budynku w stosunku do granicy działki sąsiedniej nie była wyłączną i przesądzają okolicznością dla oceny wystąpienia przesłanek rozbiórki z art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r., a nakaz rozbiórki nie narusza tego przepisu. Pozostałe zarzuty odnoszące się do uchybień związanych z naruszeniem prawa materialnego dotyczyły wykładni i niewłaściwego zastosowania § 12 ust. 1 pkt 2 oraz § 271 ust. 2 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia. Istota przypisywanych uchybień w przypadku obu zarzutów polega na sprzeniewierzeniu się konstytucyjnie chronionej w art. 2 Konstytucji RP zasadzie niedziałania prawa wstecz (reguła nieretroakcji) poprzez zastosowanie przepisów rozporządzenia, które weszło w życie w roku 2002 do obiektu budowlanego posadowionego w roku 1966. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że skarżący nie zakwestionował skutecznie trafności zaakceptowanego przez Sąd pierwszej instancji ustalenia faktycznego organów, że obiekt powstał około roku 1984, a nie w latach 60-tych ubiegłego wieku. Jednak nietrafność zarzutu w tym zakresie nie przesądza jego istoty, którą jest zgodność z zasadą nieretroakcji. Naczelny Sąd Administracyjny podziela prezentowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywody dotyczące znaczenia reguły nieretroakcji dla podstaw porządku prawnego w demokratycznym państwie prawa. Są to zresztą poglądy niekwestionowane i powszechnie akceptowane w orzecznictwie sądów administracyjnych. Nie oznacza to jednak, że stosowanie wskazanych w zarzutach kasacyjnych przepisów rozporządzenia z 2002 r. do istniejącego budynku posadowionego w warunkach samowoli budowlanej stanowi przejaw naruszenia tej fundamentalnej ustawy. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale 7 sędziów NSA z 16 grudnia 2013 r., II OPS 2/13: "Samowola budowlana jest zdarzeniem prawnym o charakterze ciągłym. Powstaje w chwili rozpoczęcia budowy bez wymaganego pozwolenia na budowę i trwa przez cały czas jej prowadzenia aż do jej likwidacji, a więc do momentu wydania nakazu rozbiórki lub legalizacji samowolnie zrealizowanego obiektu w wyniku wydania pozwolenia na użytkowanie". Z tego wynika, że, o ile stan samowoli budowlanej (przesądzony w sposób wiążący w okolicznościach sprawy w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 kwietnia 2019 r. powstał przed wejściem w życie rozporządzenia z 2002 r. to nadal istniał w dniu wejścia w życie tego rozporządzania i istniał w dniu 14 września 2020 r., tj. w dacie wydania decyzji przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującej w mocy decyzję rozbiórkową Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w M. z 17 czerwca 2020 r. Powyższe oznacza, że stosowanie do likwidacji skutków istniejącej samowoli przepisów rozporządzenia, które weszły w życie w czasie jej trwania i obowiązywały w dacie orzekania, nie jest retroaktywnym działaniem prawa, lecz dopuszczalnym działaniem retrospektywnym polegającym na bezpośrednim działaniu nowego prawa. Z tego względu, podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty oparte na podstawie wskazanej w przepisie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj. zarzuty naruszenia prawa materialnego, okazały się nieuzasadnione. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 24 września 2021
- Symbol z opisem
- 6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
- Hasła tematyczne
- Budowlane prawo
- Skarżony organ
- Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
- Sędziowie
- Leszek Kiermaszek /przewodniczący/ Magdalena Dobek-Rak /sprawozdawca/ Tomasz Zbrojewski
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane.
art. 37 ust. 1 · Dz.U. 1974 nr 38 poz. 229
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny