Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 2135/23

Wyrok NSA z 28 stycznia 2026 r., II OSK 2135/23 – rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
28 stycznia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: sędzia NSA Robert Sawuła sędzia del. WSA Anna Klotz (sprawozdawca) Protokolant: starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 20 czerwca 2023 r. sygn. akt II SA/Łd 217/23 w sprawie ze skargi J. P. i K. P. na decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi z dnia 16 grudnia 2022 r. nr 288/2022 w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu kontenerowego oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 20 czerwca 2023 r., sygn. akt II SA/Łd 217/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi po rozpoznaniu skargi J. P. i K. P. na decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi z dnia 16 grudnia 2022 roku, nr 288/2022, znak: WOP.7721.738.2022.DA w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu kontenerowego -oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji zaznaczył, że przedmiotem niniejszego postępowania było wyłącznie to, czy skarżący złożył w terminie wyznaczonym przez organ nadzoru budowlanego wniosek o legalizację, czy też nie. W tym pierwszym bowiem wypadku organ nadzoru budowlanego przeprowadziłby postępowanie legalizacyjne, zgodnie z art. 48a i 48b ustawy oraz art. 49 ust. 1-4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2351 z późn. zm.- dalej jako: "Prawo budowlane"), legalizując nielegalnie wybudowany obiekt. W drugim zaś, wobec braku wniosku o legalizację, pomimo poinformowania skarżącego o takiej możliwości, organ nadzoru budowlanego zobowiązany był prawnie do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu. Sąd zauważył przy tym, iż złożenie wniosku o legalizację jest prawem, a nie obowiązkiem strony; zależne jest wyłącznie od jej woli, a nie od woli organu. Jeżeli strona, odpowiednio pouczona (co w niniejszej sprawie wystąpiło, z uwagi na treść postanowienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi z 18 maja 2022 r.) z prawa nie korzysta, to musi liczyć się z negatywnymi konsekwencjami w postaci nakazu rozbiórki. Dlatego też Sąd I instancji nie podzielił argumentacji zawartej skardze i uznał, że przedmiotowy obiekt wymagał zgłoszenia. W tym zakresie Sąd I instancji podzielił pogląd organów nadzoru budowlanego, że przyczepa campingowa typu "domek holenderski" powinna zostać zakwalifikowana jako tymczasowy obiekt budowlany. Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę kasacyjną wniósł J. P., zaskarżając ten wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2, art. 80 , art. 85 oraz art. 86 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2000 z późn. zm.- dalej jako: "k.p.a.") - poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a także brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w odniesieniu do okoliczności o kluczowym znaczeniu dla podjętego rozstrzygnięcia, to jest prawnobudowlanej kwalifikacji spornego obiektu budowlanego, których przejawami były: 1. milczące zaakceptowanie stwierdzenia organu, że sporny obiekt budowlany pełni funkcję "obiektu rekreacji indywidualnej", podczas gdy wniosek taki jest bezzasadny wobec prawnej definicji budynku rekreacji indywidualnej (§ 3 pkt 7 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1225 – dalej jako: "warunki techniczne" oraz nie ma oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, w szczególności jest sprzeczny z ustaleniami poczynionymi w postępowaniu, a zwłaszcza z wynikami oględzin oraz z faktem, że na sąsiedniej działce znajduje się budynek mieszkalny, stanowiący własność tego samego inwestora; 2. nieuprawnione uchylenie się od dokonania prawidłowej kwalifikacji spornego obiektu budowlanego, w tym jego funkcji i poprzestanie w tym zakresie na stwierdzeniach, że jest on tymczasowym obiektem budowlanym oraz, że nie można jednoznacznie określić funkcji jaką pełni, podczas gdy: a) z orzecznictwa sądów administracyjnych, jednoznacznie wynika, że: tymczasowe obiekty budowlane nie stanowią kolejnego odrębnego rodzaju obiektów budowlanych, tylko są kwalifikowane odpowiednio jako budynki, budowle lub obiekty malej architektury; obiekty realizowane z zamiarem stałego użytkowania nie mogą być traktowane jako tymczasowe obiekty budowlane; o trwałym związaniu obiektu budowlanego z gruntem przesądza to, czy posadowienie jest na tyle trwałe, iż opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję; b) prawidłowa kwalifikacja obiektu budowlanego niewątpliwie rzutuje na postanowienia o wstrzymaniu budowy, wyznaczającego pierwszy etap postępowania legalizacyjnego, w szczególności na prawidłowość zamieszczonej w nim informacji o zasadach obliczania opłaty legalizacyjnej, a w konsekwencji również na wolę inwestora przeprowadzenia legalizacji budowy na proponowanych, a tym samym ma istotne znaczenie dla załatwienia sprawy. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: 1) art. 49e pkt 1 w zw. z art. 48 ust. 3 i art. 48a ust. 1 ustawy Prawo budowlane - poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji ich nieuprawnione zastosowanie w realiach przedmiotowej sprawy, polegające na przyjęciu, że wzgląd na ww. przepisy na zasadzie automatyzmu obliguje organ drugiej instancji do utrzymania w mocy pierwszoinstancyjnej decyzji o rozbiórce obiektu budowlanego w każdym przypadku niezłożenia przez inwestora wniosku o legalizację, podczas gdy w sytuacji, kiedy brak złożenia takiego wniosku wynika z nieprawidłowej prawnobudowlanej kwalifikacji spornego obiektu dokonanej w postanowieniu o wstrzymaniu budowy, rzutującej bezpośrednio na zasady obliczania opłaty legalizacyjnej i zawyżającej tę opłatę, decyzja kończąca postępowanie odwoławcze powinna być wynikiem zbadania sprawy w jej całokształcie, w tym również w zakresie jej podstawy faktycznej, z uwzględnieniem zasad ogólnych procedury administracyjnej. 2) art. 3 pkt 5 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 7 Prawo budowlane , poprzez uznanie, że wolno stojący parterowy obiekt kontenerowy, pełniący funkcję obiektu rekreacji indywidualnej, zlokalizowany na terenie nieruchomości w L. przy ul. K., działka o nr ew. [...], obręb [...], nie jest tymczasowym obiektem budowlanym, w sytuacji gdy z okoliczności sprawy wynika, że ww. obiekt jest tymczasowym obiektem budowlanym. Mając powyższe zarzuty na uwadze, skarżący kasacyjnie wniósł o rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie; uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny był związany granicami skargi kasacyjnej. Przedmiotem sporu jest kwestia, czy zachodziły przesłanki do wydania przez organ nadzoru budowlanego, w oparciu o art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego (w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie), decyzji nakazującej rozbiórkę wolno stojącego obiektu kontenerowego (domku holenderskiego). Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty koncentrują się głównie na tym, że organy administracji publicznej dokonały niewłaściwej kwalifikacji prawnej spornego obiektu kontenerowego (domku holenderskiego), co mogło mieć wpływ na orzeczenie o nakazie jego rozbiórki. Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia przepisów poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego i niezebranie całego materiału dowodowego w zakresie kwalifikacji obiektu budowlanego. W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji prawidłowo podzielił stanowisko organów nadzoru budowlanego, że sporny obiekt jest budynkiem rekreacji indywidualnej i bez wpływu na jego kwalifikację pozostaje fakt posiadania przez inwestora innego budynku mieszkalnego na sąsiedniej działce. Bezsporne w sprawie jest, że obiekt został posadowiony w roku 2019 (lipiec - sierpień). W miejscu jego lokalizacji organy nadzoru budowlanego przeprowadziły dwukrotnie oględziny. W trakcie kontroli przeprowadzonej w dniach 28 października 2020 r. i 17 listopada 2021r. inwestor nie przedłożył dokumentów z organu administracji architektoniczno-budowlanej, zezwalających na postawienie przedmiotowego obiektu. Oględziny wykazały, że roboty budowlane w ww. obiekcie kontenerowym są zakończone (nie były prowadzone) oraz, że obiekt powstał bez pozwolenia na budowę, w warunkach samowoli budowlanej, jako wolnostojący budynek kontenerowy o wymiarach 11,23 m x 3,70 m. Kontener posadowiony jest na bloczkach betonowych, składa się z pomieszczeń: pokoju, aneksu kuchennego, salonu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego bez wpływu na kwalifikację obiektu pozostaje oświadczenie inwestora złożone w trakcie kontroli, że przyczepa typu "Holender" nie pełni funkcji mieszkalnej, wykorzystywana jest jako magazyn mebli i sprzętu ogrodowego, przebieralnia dla domowników korzystających z basenu i jacuzzi oraz, że wyposażenie takie jak łóżka, kuchenka nie są wykorzystywane zgodnie z ich przeznaczeniem, stanowią jednak stały, niedemontowany element wyposażenia. Bez wpływu na wynik sprawy pozostaje również oświadczenie inwestora, że obiekt został przez niego postawiony z zamiarem czasowego użytkowania, a jeżeli obiekt będzie miał pozostać na działce, wykonane zostaną wszystkie czynności określone w przepisach Prawa budowlanego. Mając na uwadze treść art. 48 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że ujawniony w trakcie kontroli obiekt kontenerowy, niepołączony trwale z gruntem (domek holenderski), pełniący funkcję rekreacji indywidualnej jest obiektem budowlanym w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego. Przedstawione stanowisko jest zgodne z aktualną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, które traktują domki holenderskie (i podobne obiekty kontenerowe, np. barakowozy) jako obiekty budowlane. To, że domek nie jest trwale związany z gruntem (posadowiony na bloczkach, kołach, bez fundamentów), nie wyklucza go z definicji obiektu budowlanego. W jednolitym i aktualnym orzecznictwie zasadnie wskazuje się, że cecha "trwałego związania z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie w inne miejsce. O tym, czy obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem nie przesądza sposób, w jaki posadowiono go w gruncie, czy na gruncie, jak również technika w jakiej tego dokonano. O trwałym bądź nietrwałym związaniu obiektu budowlanego z gruntem nie decyduje też technologia wykonania fundamentu oraz możliwości techniczne przeniesienia tego obiektu w inne miejsce. Podstawowe znaczenie ma natomiast ustalenie czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję i zapewnia bezpieczeństwo (por. wyroki NSA z 16 października 2024 r., II OSK 2859/21; z 18 stycznia 2023 r., II OSK 2605/21; z 17 stycznia 2020 r., II OSK 526/18; z 10 kwietnia 2019 r., II OSK 1500/17; z 19 grudnia 2023 r., II OSK 1769/22; z 11 lutego 2025 r., II OSK 1362/22, orzeczenia.nsa.gov.pl). Domek holenderski, ze względu na swoje przeznaczenie (rekreacja indywidualna, mieszkalna), wyposażenie opisane w trakcie oględzin oraz wzniesienie z użyciem wyrobów budowlanych, jest traktowany jako tymczasowy obiekt budowlany i za taką kwalifikacją opowiada się orzecznictwo. W niniejszej sprawie obiekt kontenerowy "domek holenderski" jest posadowiony częściowo na kołach oraz na bloczkach betonowych ustawionych na gruncie. Wszystkie te okoliczności zostały w sposób prawidłowy opisane w protokole z kontroli i utrwalone na w postaci dokumentacji zdjęciowej. Posadowienie "domku holenderskiego" w określonym miejscu, w sposób zapewniający mu stabilność z przeznaczeniem na cele mieszkalne czy rekreacyjne właścicieli lub osób trzecich na określonej nieruchomości, jest budową w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego (wykonywaniem obiektu budowlanego w określonym miejscu). Zgodnie z art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, obiektem budowlanym jest budynek, budowla bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. Natomiast w myśl pkt 2 tego przepisu, budynkiem jest taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Podkreślić należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przesądzono już, że ustawione na gruncie przyczepy kempingowe, niespełniające w danej chwili swojej pierwotnej funkcji transportowo - komunikacyjnej, stanowią obiekty budowlane (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 384/11, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). A zatem jeżeli domek holenderski został ustawiony na działce i mimo kół nie został dopuszczony do ruchu drogowego, oznacza to, że jest to obiekt budowlany służący celom rekreacyjno–wypoczynkowym (por. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1774/07, orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec powyższego Sąd I instancji prawidłowo zakwalifikował sporny obiekt jako budynek rekreacji indywidualnej. Przedmiotowy obiekt został posadowiony w roku 2019 (lipiec - sierpień). Zgodnie z obowiązującym w tym czasie art. 29 ust. 1 pkt 12 ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1186) pozwolenia na budowę nie wymagała budowa tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1, ale nie później niż przed upływem 180 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Podobnie termin posadowienia obiektów tymczasowych został określony w art. 29 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2351 z późn. zm.), obowiązującym w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Przepis ten stanowił, że nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa tymczasowych obiektów budowlanych niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce - w terminie określonym w zgłoszeniu, ale nie później niż przed upływem 180 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu. Definicja tymczasowego obiektu budowlanego została zawarta w art. 3 pkt 5 ww. ustawy – jest to obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe, przenośne wolno stojące maszty antenowe. Wobec powyższego należy stwierdzić, że postawienie budynku tymczasowego wymaga zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowlanej, zwłaszcza jeśli ma stać w jednym miejscu powyżej 180 dni. Jednocześnie stwierdzić należy, że materiał dowodowy sprawy nie pozwalał zakwalifikować spornego obiektu, jako tymczasowego obiektu budowlanego. W przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z tymczasowym obiektem budowlanym. Świadczy o tym okres istnienia obiektu na nieruchomości (2019 r.). Nie jest to zatem obiekt zrealizowany na względnie krótki, ściśle określony czas, przeznaczony do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce, zanim nastąpi jego naturalna degradacja. W związku z powyższym za niezasadne uznać należy zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 5 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 7 Prawa budowlanego poprzez uznanie, że wolno stojący parterowy obiekt kontenerowy, pełniący funkcję obiektu rekreacji indywidualnej, nie jest tymczasowym obiektem budowlanym. W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji prawidłowo podzielił stanowisko organów o kwalifikacji spornego obiektu budowlanego jako rekreacji indywidualnej. Brak wymaganego pozwolenia na budowę nie oznacza automatycznie naruszenia art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane. Zgodnie z tym przepisem właściwy organ nakazuje – z zastrzeżeniem ust. 2 – rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części wzniesionych bez pozwolenia. W niniejszej sprawie organy wyjaśniły skarżącemu kasacyjnie, że nakaz rozbiórki stanowi środek ostateczny. Można go orzec jedynie wtedy, gdy nie ma możliwości doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. Ustawodawca przewidział bowiem procedurę legalizacji samowoli budowlanej, o ile spełnione zostaną przesłanki z art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego. W myśl tego artykułu organ nadzoru budowlanego wstrzymuje roboty, jeżeli budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz nie narusza przepisów techniczno-budowlanych w sposób uniemożliwiający jej naprawę. Zgodnie z art.48 ust. 3 Prawa budowlanego w postanowieniu o wstrzymaniu budowy informuje się o możliwości złożenia wniosku o legalizację obiektu budowlanego lub jego części, zwanego dalej "wnioskiem o legalizację", oraz o konieczności wniesienia opłaty legalizacyjnej w celu uzyskania decyzji o legalizacji obiektu budowlanego lub jego części, zwanej dalej "decyzją o legalizacji", oraz o zasadach obliczania opłaty legalizacyjnej. W analizowanej sprawie ostatecznym postanowieniem z 18 maja 2022 r. wydanym na postawie art. 48 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 ustawy - Prawo budowlane, PINB nakazał skarżącemu kasacyjnie wstrzymanie budowy związanej z samowolną budową wolno stojącego parterowego obiektu kontenerowego. Jednocześnie w postanowieniu tym organ pouczył stronę o możliwości złożenia w terminie 30 dni od otrzymania postanowienia wniosku o legalizację wybudowanego obiektu kontenerowego. W powyższym postanowieniu skarżący został pouczony o możliwości złożenia wniosku o legalizację obiektu budowlanego, jednak nie skorzystał z tego uprawnienia. W tej sytuacji, kierując się przesłankami z art. 49e pkt 1 Prawa budowlanego, organ miał obowiązek wydania decyzji o rozbiórce obiektu budowlanego na skutek niezłożenia przez skarżącego kasacyjnie wniosku o legalizację w wymaganym terminie. Ze względu na powyższe nie znajduje uzasadnienia zarzut naruszenia art. 49e pkt 1 w zw. z art. 48 ust. 3 i art. 48a ust. 1 ustawy z dnia 7.07.1994 r. - Prawo budowlane poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji ich nieuprawnione zastosowanie w realiach przedmiotowej sprawy, polegające na przyjęciu, że wzgląd na ww. przepisy na zasadzie automatyzmu obliguje organ drugiej instancji do utrzymania w mocy pierwszoinstancyjnej decyzji o rozbiórce obiektu budowlanego w każdym przypadku niezłożenia przez inwestora wniosku o legalizację. Na ocenę sytuacji polegającej na braku złożenia takiego wniosku nie ma wpływu prawnobudowlana kwalifikacja spornego obiektu, dokonana w postanowieniu o wstrzymaniu budowy, albowiem zgodnie z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego skarżącemu na ww. postanowienie przysługiwało zażalenie, a w postępowaniu wywołanym zażaleniem (i tylko w tym postępowaniu) mógł kwestionować dokonaną przez organ I instancji kwalifikację wybudowanego obiektu, co ewentualnie mogłoby rzutować na zasady obliczania opłaty legalizacyjnej. Skoro fakt braku złożenia wniosku o legalizację jest bezsporny, nie mogło dojść do naruszenia przez organ podnoszonych w treści skargi przepisów postępowania - art. 7, 75 § 1 77 § 1, art 78 § 1 i 2 k.p.a. przez wadliwe zebranie i ocenę materiału dowodowego w zakresie pozwalającym na ustalenie legalności obiektu (lub jej braku) - w zależności od wynikającego z dowodów charakteru prawnego takiego obiektu. Z tego samego powodu organ odwoławczy nie naruszył także art. 80, art. 85 i art. 86 k.p.a. przez milczące zaakceptowanie stwierdzenia organu, iż sporny obiekt budowlany pełni funkcję "obiektu rekreacji indywidualnej", albowiem kontrolując prawidłowość decyzji podjętej na podstawie art. 49e pkt 1 w zw. z art. 48 ust. 3 i art. 48a ust. 1 ustawy - Prawo budowlane sąd administracyjny sprawdza jedynie, czy zostały spełnione przesłanki wynikające z tych unormowań, tj. czy mający podlegać rozbiórce obiekt jest obiektem budowlanym, o jakim mowa w art. 48 ust. 1 tej ustawy oraz czy obowiązki, o których mowa w jej ust. 3 art. 48 faktycznie nie zostały spełnione w terminie (por. np. wyrok NSA z 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1009/18, LEX nr 2694772). W rozpatrywanej sprawie należycie wykazano, że przedmiotowy domek holenderski jest obiektem budowlanym, o jakim mowa w art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego i właściwie umotywowano jakie i dlaczego w niniejszej sprawie mają zastosowanie przepisy. Skarżący kasacyjnie nie wykazał, by zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Podnoszona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentacja stanowi w istocie polemikę ze stanowiskiem organów nie zawierając, ani też nie wskazując żadnych dowodów, które mogłyby podważyć ustalenia organów dokonane w oparciu o znajdujące się w aktach administracyjnych dokumenty. Ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego jest prawidłowa i nie budzi zastrzeżeń sądu kasacyjnego. Reasumując, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie. Tym samym brak było podstaw do wyeliminowania zaskarżonego wyroku z obrotu prawnego. Dlatego, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
9 października 2023
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Sędziowie
Anna Klotz /sprawozdawca/ Paweł Miładowski /przewodniczący/ Robert Sawuła

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny