Sygnatura
II OSK 1994/23
II OSK 1994/23 - Postanowienie NSA z 2023-10-25
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 25 października 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński po rozpoznaniu w dniu 25 października 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. S. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 20 czerwca 2023 r., sygn. akt II SA/Wr 425/22 o odrzuceniu skargi w sprawie ze skargi M. S. na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów położonych w miejscowości B. oraz R. – MPZP [...] – [...] postanawia: oddalić skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 20 czerwca 2023 r., sygn. akt II SA/Wr 425/22, na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm., dalej jako P.p.s.a.) odrzucił skargę M. S. (dalej jako skarżąca) na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów położonych w miejscowości B. oraz R. – MPZP B. II – R. [...] (dalej jako plan, uchwała). Ponadto orzekł o zwrocie uiszczonego od skargi wpisu sądowego. Na wstępie Sąd przytoczył art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. będący podstawą odrzucenia skargi a następnie przeprowadził szczegółową i pogłębioną analizę art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2023 r., poz. 40 ze zm.), w kontekście wynikającego z tego przepisu uprawnienia do zaskarżenia skargą do sądu administracyjnego uchwały podjętej przez gminę przez każdego czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone tą uchwałą. Sąd przedstawił szeroką argumentację mającą potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego odnośnie tego jak należy rozumieć przesłankę naruszenia interesu prawnego z art. 101 ust. 1 u.s.g.. Wobec tego Sąd doszedł do wniosku, że okoliczności podniesione w skardze przez skarżącą nie uzasadniają przyjęcia, że doszło do pozbawienia zaskarżoną uchwałą aktualnego, realnego i konkretnego uprawnienia czy też uniemożliwienia jego realizacji lub zmiany obowiązku skarżącej mającego swoje źródło w normach prawa materialnego. Sąd wskazał, że w konsekwencji powyższego w odniesieniu do uchwał w sprawie planów miejscowych w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtował się pogląd, że o naruszeniu interesu prawnego lub uprawnienia można mówić tylko wtedy, gdy w wyniku wprowadzenia planu nastąpiła zmiana przeznaczenia albo uwarunkowań dotyczących działki należącej do skarżącego. Chodzi o przypadki, gdy w efekcie wprowadzenia planu następuje modyfikacja dopuszczanego dotychczas sposobu korzystania z nieruchomości, wprowadzenie dla niej określonych zakazów albo ograniczenie istniejących uprawnień skarżącego mających oparcie w przepisach o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym albo w innych przepisach szczególnych. Sąd zauważył, że w niniejszej sprawie skarżąca wywodzi swój interes do zaskarżenia przedmiotowej uchwały z naruszenia przysługującego jej prawa własności do nieruchomości przez pogorszenie parametrów związanych z ochroną środowiska takich jak poziom wibracji, hałasu i zanieczyszczenia powietrza, widoki. Odnosząc się do przedstawionej przez skarżącą argumentacji Sąd dokonał ustaleń faktycznych. Sąd stwierdził, że w sprawie niekwestionowane jest, że skarżąca posiada prawo własności nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] i [...] w R. Zgodnie natomiast z § 1 ust.1 zaskarżonej uchwały, granice planu określone zostały na załącznikach nr 1.1. i 1.2 obejmujących rysunki planu w skali 1:1000. Na podstawie dokumentacji planistycznej obejmującej, między innymi część graficzną planu, oraz przy wykorzystaniu ogólnodostępnej strony internetowej www.geoportal.gov.pl Sąd ustalił, że działki skarżącej położone są na obszarze znajdującym się poza granicami terenów objętych ustaleniami zaskarżonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Działki te położone są w odległości około kilometra. Ustalenie to znalazło potwierdzenie w oświadczeniu samej skarżącej która podała, że jej nieruchomość znajduje się w odległości 900 m od granicy działek objętych planem. Także organ administracji, w odpowiedzi na skargę podkreślił, że działki skarżącej znajdują się poza obszarem planu, w odległości 1,5 km. Sąd zauważył, że w przypadku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zasadniczo podmiotami legitymowanymi do wniesienia skargi są właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości położonych na terenie objętym planem, to jednak orzecznictwo dopuszcza możliwość wniesienia skargi na uchwałę w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez właścicieli nieruchomości, które wprawdzie nie są objęte granicami planu miejscowego, lecz jego ustalenia mogą naruszać interes prawny lub uprawnienia tych osób (por. np. wyrok NSA z dnia 21 lipca 2020 r. II OSK 832/20 CBOSA). Sąd za poglądami prezentowanymi w orzecznictwie sądów administracyjnych odnośnie do możliwości wpływu rozwiązań przyjętych w uchwale w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na działki, które nie są objęte ustaleniami takiej uchwały, stwierdził, że nie ma prostej, zawsze aktualnej reguły, która wykluczałaby legitymację skargową każdego, bez wyjątku, właściciela działki położonej poza terenem dla którego uchwalono plan miejscowy. Konieczne jest więc zbadanie każdego pojedynczego przypadku dla oceny legitymacji skargowej na plan miejscowy. Nie jest bowiem wykluczone, że z uwagi na określone przeznaczenie terenu w granicach planu prawa właścicieli nieruchomości sąsiednich, leżących poza granicami planu, będą ograniczone w stopniu mogącym mieć wpływ na sposób jej zagospodarowania (tak NSA w wyroku z dnia 17 listopada 2016 r. II OSK 333/15, CBOSA). W związku z powyższym Sąd podkreślił, że w orzecznictwie przyjęte zostało, że naruszeniem interesu prawnego może być także, przeznaczenie nieruchomości sąsiadujących z działką stanowiącą własność osób wnoszących skargę w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., które udaremni bądź utrudni zabudowę ich nieruchomości lub też spowoduje uciążliwości i ograniczenia w swobodnym użytkowaniu nieruchomości i rozporządzaniu prawem własności (por. postanowienie NSA z dnia 30 sierpnia 2017r. II OSK 1402/17, CBOSA). Na podstawie przedłożonej dokumentacji Sąd stwierdził, że przywołana w skardze argumentacja nie wskazuje na okoliczności świadczące o naruszeniu interesu prawnego skarżącej postanowieniami kwestionowanej uchwały. Z treści planu wynika, że tereny objęte planem przewidziane zostały pod: I - 1/ zabudowę przemysłową (teren oznaczony symbolem "P") przewidzianą pod lokalizację: a/ zabudowy produkcyjno-usługowej obejmującej, między innym, obiekty produkcyjne wraz z budowlami i instalacjami technologicznymi, obiekty magazynowe, handlu hurtowego, centrów logistycznych i baz przeładunkowych; b/ obiekty energetyki i ciepłownictwa obejmujące: obiekty, budowle i instalacje technologiczne związane z produkcją i przesyłem energii cieplnej oraz elektrycznej - z wyłączeniem urządzeń OZE (odnawialnych źródeł energii) o mocy przekraczającej 100 kW, wraz z towarzyszącymi obiektami GPZ (główne punkty zasilania), stacjami gazowymi, zielenią, placami składowymi, manewrowymi, parkingami oraz infrastrukturą towarzyszącą; II - zabudowę przemysłową oraz komunikację kolejową (teren oznaczony symbolem P/KK) przeznaczoną pod lokalizację: infrastrukturę kolejową związanej z przejazdem kolejowo – drogowym oraz obiektów opisanych w pkt 1 a i b; III – sport i rekreację oraz usługi publiczne (teren oznaczony symbolem US/UP) przewidziany pod lokalizację ogólnodostępnych budowli i urządzeń sportowo - rekreacyjnych, placów zabaw dla dzieci, budynków usługowych z zakresu publicznych usług kultury i edukacji, zieleni parkowej, wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Aczkolwiek opisane przeznaczenie dopuszcza na terenach objętych planem lokalizację inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko, to tylko ta okoliczność nie jest wystarczająca dla stwierdzenia, że ustalone w uchwale przeznaczenie i zasady kształtowania zabudowy naruszają interes prawny skarżącej. W ocenie Sądu, materiały sprawy jasno wskazują, że przyjęte ustalenia planistyczne w bezpośredni sposób nie zmieniają sytuacji prawnej skarżącej. Skoro bowiem jej nieruchomości znajdują się poza obszarem planu to nie zmienia on przeznaczenia i sposobu ich zagospodarowana. Tym bardziej, ustalenia planu nie zawierają regulacji o ograniczeniu uprawnień właścicielskich skarżącej co do zabudowy na jej działkach. Oceniając natomiast kwestię ewentualnego wpływu ustaleń planu na sposób wykonywania przez skarżącą prawa własności i podnoszoną przez nich kwestię immisji w wyniku których może nastąpić pogorszenie parametrów związanych z ochroną środowiska, Sąd stwierdził, że ze względu na oddalenie działek skarżącej od granic zaskarżonego planu (około kilometr) brak jest podstaw do przyjęcia, że przeznaczenie w zaskarżonym planie terenów pod: sport i rekreację, pod zabudowę produkcyjno-usługową obejmującą obiekty produkcyjne wraz z budowlami i instalacjami technologicznymi, obiekty magazynowe, handlu hurtowego, centrów logistycznych i baz przeładunkowych, jak też pod tereny kolejowe i sposób ich zagospodarowania, mogły mieć wpływ na wykonywanie przez nią przysługującego jej prawa własności. Uwzględnienie powyższych odległości prowadzi także do wniosku, że dopuszczone planem przeznaczenie pod obiekty energetyki i ciepłownictwa nie powoduje wprost – w sensie materialnoprawnym – takiego oddziaływania na nieruchomości skarżącej, które pozbawiałoby możliwości korzystania z nieruchomości przez ich zabudowę lub użytkowanie (modyfikowałby przysługujące im prawo). Nie jest wystarczające wskazanie na potencjalne zagrożenie dopuszczonym przez plan zagospodarowaniem poprzez wskazanie możliwych immisji. Za uzasadnione można byłoby uznać takie naruszenie, które wypływa z porównania konkretnego zapisu planu z określonym przepisem prawa materialnego i wykazanie, że prawo to zostało postanowieniami planu naruszone. Przykładowo można wskazać na przyjęcie w planie takich parametrów zabudowy sąsiedzkiej które uniemożliwiałby faktyczne korzystanie przez właściciela nieruchomości sąsiedniej jego prawa własności (np. dopuszczalna maksymalna wysokość obiektów powodująca ograniczenia w zabudowie lub korzystaniu z budynków, lokalizacja cmentarza w odległości naruszającej przepisy). Skarżąca w żaden sposób nie wykazała, że usytuowanie jej nieruchomości w podanych odległościach od granic terenu objętego zaskarżoną uchwałą spowoduje uciążliwości i ograniczenia w swobodnym ich użytkowaniu na skutek wskazywanych immisji. Wystarczającej argumentacji w tym zakresie nie dostarczają zarzuty wskazujące, że obiekty dopuszczone planem ze względu na ich wysokość, będą widoczne w nieruchomości skarżącej. Nie wykazują one bowiem, że dopuszczona planem wysokość zabudowy ogranicza możliwość korzystania z jej nieruchomości. Obowiązujące przepisy nie przewidują także ochrony własności ze względu na walory widokowe – w tym przypadku widok na zbyt wysoką zabudowę w sąsiedztwie. Także kwestie związane z pogorszeniem parametrów związanych z ochroną środowiska takich jak poziom wibracji, hałasu i zanieczyszczenia powietrza nie świadczą o naruszeniu interesu prawnego skarżącej. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny na gruncie innej sprawy "niektóre rodzaje zagospodarowania działki sąsiedniej mogą (...) oddziaływać na działkę skarżących" to jednak "jest to sytuacja potencjalna a nie wynikająca ze zmiany planu" ."Ochronę w takiej sytuacji zapewniają m. innymi przepisy prawa ochrony środowiska, czy prawa budowlanego. Przewidziane w tych przepisach obowiązki inwestorów mają między innymi, zabezpieczać interesy właścicieli sąsiednich działek" (tak w wyroku z dnia 7 lipca 2011 r. II OSK 726/11 CBOSA). Z powyższego wynika, że kwestie dotyczące ewentualnego przekroczenia norm hałasu, czy innych immisji mogą być podnoszone na etapie konkretnych postępowań związanych z konkretną inwestycją (tak też NSA w postanowieniu z dnia 30 maja 2022 r. II OSK 1068/22, COBOSA). Sąd zgodził się ze skarżącą, że postanowienia planu mogą potencjalnie naruszać jej uprawnienia właścicielskie wynikające z art. 140 k.c. Sąd zaznaczył jednak, że uznanie dopuszczalności skargi zależy, w takiej sytuacji od wykazania naruszenia interesu prawnego – który jak wcześniej wskazano – musi być realny. Tymczasem zarzucane naruszenie prawa ma wymiar wyłącznie hipotetyczny. Także w odniesieniu do przytoczonych przez skarżącą zagrożeń dla ich interesu prawnego w związku z podjęciem uchwały, które można określić ogólnie jako pozbawienie prawa do niezakłóconego i bezpiecznego korzystania ze swojej własności przy zdrowym środowisku, podnieść wypada, że skarżąca nie wykazała, że uchwalenie przedmiotowego planu wiązać się będzie z podejmowaniem względem jej nieruchomości działań, które ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych zakłócać będą korzystnie z jej działek. Skarżąca nie skonkretyzowała bowiem jakie miałyby być to istotne ograniczenia i w czym realnie, wyrażać się ma ograniczenie jej własności. Działki skarżącej nie są położone w bezpośrednim sąsiedztwie terenu objętego planem lecz znajdują się w oddaleniu średnio około kilometra. Od terenu zaskarżonego planu oddzielone są innymi nieruchomościami. Strona nie przedstawiła zaś żadnej konkretnej argumentacji, poza ogólnymi stwierdzeniami wykazującej, że kwestionowany plan jest obecnie źródłem zakłóceń ponad przeciętną miarę i niekorzystnie oddziałuje na jej nieruchomości. Sąd zwrócił uwagę, że osoby które wywodzą swój interes prawny do zaskarżenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z praw przysługujących im do nieruchomości znajdujących się poza obszarem planu, mogą – co do zasady – kwestionować tylko ustalenia planu bezpośrednio wpływające na ich interes prawny, co w praktyce sprowadza się do ustaleń dotyczących terenów bezpośrednio przyległych lub znajdujących się w pobliżu ich nieruchomości (por. wyrok z dnia 27 maja 2022 r. VII SA/Wa 35/22, CBOSA). W niniejszej sprawie ten warunek niewątpliwie nie został spełniony. Za chybione w kontekście interesu prawnego Sąd uznał argumenty strony skarżącej o obniżeniu wartości ekonomicznej jej działek w związku z podjęciem zaskarżonej uchwały. Kwestia ta nie dotyczy naruszenia interesu prawnego, lecz faktycznego i w istocie opiera się na przypuszczeniach strony skarżącej. Podobnie ocenić należy, zdaniem Sądu, zarzuty wskazujące na obniżenie walorów środowiskowych. Odnośnie do zgłoszonych w skardze zarzutów naruszenia uchwałą przepisów prawa Sąd wskazał, że do wniesienia skargi nie legitymuje sama sprzeczność z prawem zaskarżonego aktu. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że skarżąca nie wykazała, że zaskarżoną uchwałą został naruszony jej interes prawny lub uprawnienie a naruszenie to miało charakter bezpośredni i realny a nie przyszły i niepewny, oparty na przewidywaniach i przypuszczeniach. Przewidywania skutków uchwalonego planu mają wyłącznie walor subiektywny, który nie kreuje aktualnej legitymacji skargowej po stronie skarżących. Analiza treści kwestionowanej przez skarżącą uchwały oraz przedstawione w skardze zarzuty nie potwierdziły, ażeby postanowienia spornego aktu aktualnie negatywnie oddziaływały na sferę praw i obowiązków skarżącej. Odnośnie do kwestii potencjalnego przekroczenia norm hałasu i innych immisji Sąd zauważył, że mogą być one podnoszone ewentualnie na etapie konkretnych postępowań związanych z konkretną inwestycją. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną od powyższego postanowienia, zaskarżając je w całości. Zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: a) art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. w zw. z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 559 ze zm., dalej jako u.s.g. i art. 50 § 1 P.p.s.a. poprzez jego błędną wykładnię sprowadzającą się do zawężającego rozumienia pojęcia naruszenia interesu prawnego i prowadzącą do wniosku, że skarżąca nie wykazała naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. i art. 50 § 1 P.p.s.a., a tym samym nie posiadała legitymacji do złożenia skargi administracyjnej; b) art. 140 w zw. z art. 144 Kodeksu cywilnego (dalej "K.c.") poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że przysługujące skarżącej prawo własności oraz prawo do jego niezakłóconego wykonywania na nieruchomości własnej, zlokalizowanej w niewielkiej odległości od ustaleń zaskarżonego planu nie stanowi podstawy do uznania interesu prawnego skarżącej do złożenia skargi w sprawie. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz przeprowadzenie rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiona została argumentacja mająca, zdaniem skarżącej kasacyjnie, potwierdzać zasadność postawionych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Wbrew oczekiwaniom skarżącej rozpoznania sprawy na rozprawie Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznawał złożoną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym korzystając z uprawnień wynikających z art. 182 § 1 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny może rozpoznać na posiedzeniu niejawnym skargę kasacyjną od postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego kończącego postępowanie w sprawie. Niewątpliwie postanowienie o odrzuceniu skargi zalicza się do postanowień kończących postępowanie w sprawie i rozpoznanie skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie mogło nastąpić na posiedzeniu niejawnym. Nadto stwierdzić należy, że zgodnie z treścią art. 193 P.p.s.a. zdanie drugie w zw. z art. 166 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku (postanowienia) Naczelnego Sądu Administracyjnego oddalającego skargę kasacyjną ogranicza się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Zdaniem NSA, skarga kasacyjna M. S. nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Prawidłowość zastosowania przez Sąd pierwszej instancji konstrukcji prawnej z art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie budzi zastrzeżeń. Tym samym zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. w zw. z art. 101 ust. 1 u.s.g. i art. 50 § 1 P.p.s.a. uznać należy za nieuzasadniony. Naruszenie interesu prawnego skarżącego musi być skutkiem uchwały lub zarządzenia. Chodzi więc o skutki w zakresie interesu prawnego skarżącego, które, wywołuje sam zaskarżony akt organu gminy, a nie skutki, które mogą wywołać wymagane w procesie inwestycyjnym dalsze rozstrzygnięcia administracyjne. W odniesieniu do nieruchomości położonych na obszarze objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, skutkiem wprost wpływającym na zakres uprawnień właściciela nieruchomości jest zmiana przeznaczenia terenu. W odniesieniu do nieruchomości położonych poza obszarem objętym ustaleniami planu, nie dochodzi w każdym przypadku do ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości, chociaż nie można wykluczyć takiej sytuacji. Przykładem takiego przeznaczenia terenu, które wywołuje, z mocy samego unormowania planu, ograniczenia w korzystaniu z terenów sąsiednich, mogą być chociażby normy odległościowe w zakresie inwestowania (odległość zabudowy mieszkaniowej np. od cmentarza, lub określonego obiektu, czy zakładu). Takiego ograniczenia, wynikającego z konkretnych norm powszechnie obowiązujących, odnoszących się do nieruchomości, do której skarżąca posiada prawo własności, skarżąca nie wskazała. Ustalenia planu nie zawierają żadnych regulacji o ograniczeniu uprawnień właścicielskich skarżących co do zabudowy na jej działce. Nie zachodzi zatem bezpośredni związek pomiędzy ustaleniami planu a ograniczeniem, zmianą, czy wykluczeniem przysługującego jej prawa własności działek. Nadal może wykorzystywać je na dotychczasowy cel (mieszkaniowy, stajnia dla koni). Zdaniem NSA, skarga kasacyjna M. S. nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Prawidłowość zastosowania przez Sąd pierwszej instancji konstrukcji prawnej z art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie budzi zastrzeżeń. Tym samym zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. w zw. z art. 101 ust. 1 u.s.g. i art. 50 § 1 P.p.s.a. uznać należy za nieuzasadniony. Wbrew temu co podnosi skarżąca w skardze kasacyjnej, składając skargę do sądu administracyjnego nie wykazała ona, że zaskarżona uchwała Rady Gminy W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów położonych w miejscowości B. oraz R. – MPZP B. II – R. [...] (Dz. Urz. Woj. Dol. Z dnia [...]) po pierwsze dotyczy jej interesu prawnego, a jednocześnie narusza ów interes prawny z art. 101 ust. 1 u.s.g.. Kwestią zasadniczą z punktu widzenia zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia tj. odrzucenia skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. jest ustalenie, czy w okolicznościach niniejszej sprawy można przyjąć, że ustalenia zaskarżonej uchwały naruszają interes prawny skarżącej poprzez to, że uchwała ta ogranicza przysługujące jej prawo własności działek nr [...] i [...] obręb R. w miejscowości R., które są zlokalizowane w odległości od około 900 m (wg skarżącej) do 1500 m (wg. Gminy) od obszaru objętego zaskarżoną uchwałą, która przewiduje jego przeznaczenie pod I - 1/ zabudowę przemysłową (teren oznaczony symbolem "P") przewidzianą pod lokalizację: a/ zabudowy produkcyjno-usługowej obejmującej, między innym, obiekty produkcyjne wraz z budowlami i instalacjami technologicznymi, obiekty magazynowe, handlu hurtowego, centrów logistycznych i baz przeładunkowych; b/ obiekty energetyki i ciepłownictwa obejmujące: obiekty, budowle i instalacje technologiczne związane z produkcją i przesyłem energii cieplnej oraz elektrycznej - z wyłączeniem urządzeń OZE (odnawialnych źródeł energii) o mocy przekraczającej 100 kW, wraz z towarzyszącymi obiektami GPZ (główne punkty zasilania), stacjami gazowymi, zielenią, placami składowymi, manewrowymi, parkingami oraz infrastrukturą towarzyszącą; II - zabudowę przemysłową oraz komunikację kolejową ( teren oznaczony symbolem P/KK) przeznaczoną pod lokalizację: infrastrukturę kolejową związanej z przejazdem kolejowo – drogowym oraz obiektów opisanych w pkt 1 a i b; III – sport i rekreację oraz usługi publiczne (teren oznaczony symbolem US/UP) przewidziany pod lokalizację ogólnodostępnych budowli i urządzeń sportowo - rekreacyjnych, placów zabaw dla dzieci, budynków usługowych z zakresu publicznych usług kultury i edukacji, zieleni parkowej, wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Skarżąca uzasadniając naruszenie interesu prawnego wskazuje, że na terenie P dopuszcza się lokalizację inwestycji oraz działalności mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko a przewidziana dla tego terenu zabudowa będzie mogła mieć maksymalną wysokość budynków liczoną od naturalnego poziomu gruntu do najwyższego punktu dachu 45 m a budowle i instalacje technologiczne wysokość do 80 m. Możliwość lokalizacji budowli i instalacji związanych z produkcją i przesyłem energii cieplnej mogących zawsze oraz potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko niesie dla skarżącej zagrożenie emisją szkodliwych substancji do środowiska (powietrze, wody gruntowe), zwiększenia poziomu hałasu i wibracji i innych uciążliwości dla pobliskich nieruchomości mieszkaniowych, będzie mieć negatywny wpływ na środowisko i zdrowie ludzi. Zdaniem NSA, Sąd I instancji zasadnie przyjął, że skarżąca nie wykazała, że dochodzi do naruszenia jej interesu prawnego wynikającego z prawa własności do działek znajdujących się poza obszarem objętym planem (od 900 do 1500 m). Nie wykazała ona, że przysługujące jej prawo własności zostanie realnie i bezpośrednio ograniczone tym, że w odległości 900 m od jej działek będzie mogła powstać zabudowa przemysłowa. Dopuszczenie lokalizacji zabudowy przemysłowej oddalonej 900 m od granic nieruchomości skarżącej, znajdujących się poza obszarem planu zasadniczo nie wprowadza żadnych ograniczeń w wykonywaniu prawa własności do nieruchomości. Ograniczenia na pewno nie wynikają ze skarżonego planu bo nie obejmuje on nieruchomości skarżącej a nadto oddalenie zabudowy przemysłowej o 900 m, oddzielonej innymi zabudowaniami, nie może doprowadzić do bezpośredniego oddziaływania na nieruchomość skarżącej poprzez ograniczenie jej zabudowy. Oczywiście w orzecznictwie prezentowany jest pogląd o dopuszczalności naruszenia interesu prawnego wywodzonego z prawa własności do nieruchomości gdy postanowienia planu oddziałują na taką nieruchomość ale dotyczy to nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z obszarem objętym planem. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie występowała bowiem obszar planu i działki skarżącej dzieli odległość co najmniej 900 m. W tych okolicznościach nie sposób uznać by prawo własności do nieruchomości zostało w sposób realny, aktualny i konkretny naruszone bezpośrednio postanowieniami planu co jest podstawą do wykazania naruszenia prawa zaskarżoną uchwałą i uzyskania legitymacji do wniesienia skargi na tę uchwałę zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g. Ponadto zagrożenie immisjami nie jest zagrożeniem realnym i wynikającym bezpośrednio z postanowień planu. Nie można zakładać z góry, że planowana zabudowa przemysłowa już z racji swojego charakteru (mogąca znacząco oddziaływać na środowisko) rzeczywiście będzie negatywnie oddziaływać na to środowisko. Właśnie po to przeprowadza się obowiązek przeprowadzenia oceny środowiskowej tego rodzaju inwestycji aby zidentyfikować zagrożenia dla środowiska i nałożyć na inwestora takie wymogi, które pozwolą ograniczyć wpływ na środowisko do dopuszczalnego minimum. Na etapie uchwalenia planu wskazywane przez skarżącą zagrożenia są jedynie potencjalne i nieuzasadnione a zatem ewentualny charakter naruszenia prawa własności immisjami wyklucza uznanie, że prawo to zostało bezpośrednio naruszone i naruszenie to ma realny charakter. Skoro tak to nie wykazała ona, że immisje są naruszeniem prawa własności wynikającym bezpośrednio z planu. Słusznie wskazuje Sąd I instancji, że taka argumentacja jest niewystarczająca dla wykazania naruszenia interesu prawnego. Prawo własności musi zostać naruszone realnie a nie potencjalnie już w chwili uchwalenia planu a tego nie wykazano. Argumentacja wskazująca na pogorszenie walorów widokowych z nieruchomości skarżącej z uwagi na możliwość pobudowania budynków czy instalacji znacząco górujących nad obecną zabudową mieszkaniową nie stanowi o naruszeniu interesu prawnego w postaci prawa własności. Nie świadczy to bowiem, że dopuszczona planem wysokość zabudowy ogranicza możliwość korzystania przez skarżącą z jej nieruchomości. Słusznie wskazał Sąd I instancji, że obowiązujące przepisy nie przewidują także ochrony własności ze względu na walory widokowe – w niniejszej sprawie ze względu na zbyt wysoką zabudowę w sąsiedztwie. Kwestie związane z pogorszeniem parametrów związanych z ochroną środowiska takich jak poziom wibracji, hałasu i zanieczyszczenia powietrza nie świadczą o naruszeniu interesu prawnego skarżącej. Wymienione zagrożenia nie wynikają wprost z postanowień planu i mają charakter wyłącznie potencjalny nie zaś realny i aktualny. Dopuszczony zakład przemysłowy w ramach procesu inwestycyjnego będzie poddawany ocenie przez właściwe organy ochrony środowiska (decyzja środowiskowa) pod kątem przestrzegania przepisów to środowisko chroniących. Następnie na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę organy sprawdzą czy inwestycja przewiduje rozwiązania wskazane w decyzji środowiskowej. Zatem kwestie dotyczące ewentualnego przekroczenia norm hałasu, czy innych immisji mogą być podnoszone przez skarżącą na etapie konkretnych postępowań związanych z tą konkretną inwestycją. Jej interes prawny wynikający z prawa własności do korzystania z nieruchomości w sposób niezagrożony negatywnym oddziaływaniem sąsiednich inwestycji będzie chroniony w ramach tych konkretnych postępowań administracyjnych. Zdaniem NSA, Sąd I instancji zasadnie przyjął, że prawo własności i wynikające z niego prawo do niezakłóconego korzystania z tego prawa nie stanowi podstawy do uznania naruszenia interesu prawnego, który jest niezbędną przesłanką do wniesienia skargi na uchwałę planistyczną. Skarżąca wymienia jedynie fikcyjne, potencjalne zagrożenia dla środowiska i zdrowia ludzi związane z powstaniem w przyszłości zakładów przemysłowych przewidzianych w zaskarżonym planie ale nie wykazała ona, że uchwalenie przedmiotowego planu wiązać się będzie z podejmowaniem względem jej nieruchomości działań, które ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych zakłócać będą korzystnie z jej działek. Zagrożenia immisjami są przyszłe i niepewne a nadto nie wynikają z planu bowiem z faktu, że w przyszłości powstanie zakład przemysłowy nie sposób wywieść, że będzie on na pewno negatywnie oddziaływał na działkę skarżącej. Skarżąca nie skonkretyzowała w żaden sposób na czym polegają istotne ograniczenia i w czym realnie, wyrażać się ma ograniczenie jej własności. Samo ograniczenie widoku nie jest chronione prawem i nie ma waloru interesu prawnego. Działki skarżącej nie są położone w bezpośrednim sąsiedztwie terenu objętego planem lecz znajdują się w oddaleniu średnio około kilometra. Od terenu zaskarżonego planu oddzielone są innymi nieruchomościami. Wobec tego trudno przyjąć by przyszła zabudowa przemysłowa w realny sposób zakłóciła jej prawo własności w tym prawo do korzystania z działek zgodnie z ich przeznaczeniem. Z ogólnych twierdzeń skarżącej nie wynika, że kwestionowany plan jest obecnie źródłem zakłóceń ponad przeciętną miarę i niekorzystnie oddziałuje na jej nieruchomości. Z powyższego wynika, że interes prawny skarżącej wynikający z jej prawa własności do posiadanych działek nie został naruszony postanowieniami zaskarżonej uchwały. Jej prawo własności w postaci prawa do swobodnego zagospodarowania nieruchomości nie zostanie ograniczone lub wykluczone zabudową przemysłową bowiem zabudowa ta zostanie powstanie w odległości 900 m od jej nieruchomości. Zdaniem NSA, walory krajobrazowe i środowiskowe wokół działki skarżącej nie są tak cenne jak zdaje się to przedstawiać w skardze na uchwałę. Z odpowiedzi organu na skargę wynika, że nieruchomości skarżącej sąsiadują w bliskiej odległości około 200 m z drogą ekspresową S8, która jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Ponadto na mocy innego planu miejscowego (uchwały Rady Gminy D. z [...] r. nr [...] w sprawie mpzp obręb R.) w odległości około 900 m od granic jej nieruchomości został wprowadzony teren U/P teren aktywności gospodarczej z dopuszczeniem inwestycji uciążliwych. Wobec tego w sąsiedztwie jej działki istnieje oraz planowane jest zagospodarowanie, które wpływa lub będzie wpływać na korzystanie z jej działki w sposób niezakłócony. Słusznie uznał Sąd I instancji, że zaskarżona uchwała nie powoduje odebrania czy też ograniczenia praw właścicielskich skarżącej. Nie zostanie ona w wyniku uchwalenia planu obarczona nowymi obowiązkami czy też dotychczasowe jej obowiązki nie zostaną zmienione. Tym samym prawdziwe jest twierdzenie, że nie wykazała ona by jej interes prawny (prawo własności) zostało w jakikolwiek sposób naruszone postanowieniami planu. Skoro nie wykazała ona naruszenia swojego interesu prawnego, co było przesłanką wymaganą dla zaskarżenia planu zgodnie z art. 101 ust. 1 u.s.g., to w konsekwencji braku legitymacji do wniesienia skargi uzasadnione było jej odrzucenie przez Sąd stosownie do art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 18 września 2023
- Symbol z opisem
- 6150 Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego 6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym)
- Hasła tematyczne
- Odrzucenie skargi
- Skarżony organ
- Rada Gminy
- Sędziowie
- Grzegorz Czerwiński /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 58 § 1 pkt 5a, art. 182 § 1, art. 184 · Dz.U. 2023 poz. 1634
- Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - t.j.
art. 101 ust. 1 · Dz.U. 2023 poz. 40
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II SA/Sz 547/22 · 25 października 2023
II SA/Sz 547/22 - Postanowienie WSA w Szczecinie z 2023-10-25
Sygnatura: II SA/Gd 269/23 · 25 października 2023
II SA/Gd 269/23 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2023-10-25
Sygnatura: VII SA/Wa 793/23 · 24 października 2023
VII SA/Wa 793/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-10-24
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny