Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 1832/19

II OSK 1832/19 - Wyrok NSA z 2022-06-08

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
8 czerwca 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski Protokolant starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 2022 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 stycznia 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 928/18 w sprawie ze skargi D. K. na decyzję Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej z dnia 26 marca 2018 r. nr 47/2018 w przedmiocie odmowy zarejestrowania broni palnej do celów kolekcjonerskich 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 30 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Wa 928/18, po rozpoznaniu skargi D. K. na decyzję Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej z dnia 26 marca 2018 r., nr 47/2018, w przedmiocie odmowy zarejestrowania broni palnej do celów kolekcjonerskich: 1) uchylił zaskarżoną decyzję; 2) zasądził od Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej na rzecz skarżącego kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok został podjęty w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: D. K. wnioskiem z dnia 14 października 2016 r. zwrócił się do Komendanta Oddziału Żandarmerii Wojskowej w [...] (Komendant Oddziału) o zarejestrowanie karabinu samopowtarzalnego PTRS - 41 kal. 14,5 mm nr SP885 – jako broni palnej myśliwskiej do celów kolekcjonerskich. Komendant Oddziału decyzją z dnia 8 listopada 2016 r., nr 378/2016, na podstawie art. 13 ust. 3 w zw. z art. 10 ust. 4 pkt 7 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz.U. z 2017 r. poz. 1839 ze zm.) oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm., zwana dalej: "k.p.a."), odmówił zarejestrowania ww. karabinu do celów kolekcjonerskich. Uzasadniając decyzję organ przywołał treść przepisów ustawy o broni i amunicji, jakie zastosował w sprawie, a nadto wskazał, iż dokonując klasyfikacji broni objętej wnioskiem wziął pod uwagę zapisy ustawy z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (Dz.U. z 2018 r. poz. 2033 ze zm.) oraz przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz (Dz.U. z 2005 r. nr 61, poz. 548 ze zm.; zwane dalej: "rozporządzeniem"), a także zapisy Zbioru Zasad Etyki i Tradycji Łowieckiej, opracowane przez Polski Związek Łowiecki. Komendant Oddziału wskazał, iż rozporządzenie wymienia rodzaje broni z jakich mogą być wykonywane polowania, wynika z niego, że do wykonywania polowania oraz odstrzału zwierząt stanowiących nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka dopuszczona jest wyłącznie myśliwska broń palna, długa centralnego zapłonu, o lufach gwintowanych lub gładkich, z wyłączeniem broni czarnoprochowej, pistoletów i rewolwerów, z której po maksymalnym załadowaniu można oddać najwyżej sześć pojedynczych strzałów amunicją do polowania, a nadto, broń myśliwska o lufach gwintowanych musi być przeznaczona do strzelania amunicją myśliwską charakteryzującą się energią pocisku nie mniejszą niż 1000 J w odległości 100 m od wylotu lufy. W ocenie organu, karabin samopowtarzalny PTRS - 41 od samego początku produkowany był jako karabin przeciwpancerny, którego naboje zdolne były do przebijania pancerza grubości 35 mm z odległości 300 metrów. Przy jego użyciu nie są wykonywane żadne polowania. Odwołanie od powyższej decyzji złożył D. K., zarzucając naruszenie art. 13 ust. 2 w zw. z art. 10 ust. 4 pkt 7 i art. 10 ust. 4 pkt 3 ustawy o broni i amunicji w zw. z § 3 ust. 2 rozporządzenia. Wskazał, iż przepisy prawa nie ustanawiają ograniczenia rodzaju broni znamiennego: kalibrem broni, wagą broni, kondycją fizyczną jej posiadacza, zbyt dużą energią pocisku, pojemnością magazynka – w odniesieniu do broni samopowtarzalnej, a jedynie nakazują by broń taką ładować dwoma nabojami. Zdaniem strony, w sprawie należy kierować się jedynie ustaleniem, czy broń objęta wnioskiem jest bronią myśliwską, a zatem czy spełnia kryteria opisane w rozporządzeniu. Komendant Główny Żandarmerii Wojskowej (Komendant Główny) powołaną na wstępie decyzją z dnia 26 marca 2018 r., po rozpatrzeniu odwołania strony, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 13 ust. 3 w zw. z art. 10 ust. 4 pkt 7 ustawy o broni i amunicji, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy w całości podzielił stanowisko organu I instancji i przywołał tożsame argumenty na jego poparcie. Dodatkowo, Komendant Główny powołał się na zapisy ustawy Prawo łowieckie, które nakazują – przy tworzeniu przepisów wykonawczych – kierowanie się istniejącymi polskimi zwyczajami łowieckimi oraz troską o bezpieczeństwo osób i mienia. W jego ocenie, właśnie dlatego rozporządzenie nakazuje przede wszystkim przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Dotyczy to zachowania zasad bezpieczeństwa względem współtowarzyszy polowania jak również bezpiecznego używania broni. Organ II instancji wskazał przy tym na § 8 rozporządzenia, który obliguje myśliwego między innymi do trzymania broni zawsze lufą skierowaną w górę lub w dół podczas ładowania i rozładowania broni, poruszania się w terenie, w czasie przerw w polowaniu, zajmowania miejsca w pojeździe lub wychodzenia z niego i w innych podobnych okolicznościach, niezależnie od tego, czy broń jest załadowana, czy rozładowana. Organ zauważył, iż broń o zarejestrowanie której wnioskuje skarżący waży około 20 kg i mierzy ponad 2 metry, co w praktyce uniemożliwia zachowanie powyższych zasad. Odnosząc się z kolei do wymogów przewidzianych w § 3 rozporządzenia Komendant Główny zauważył, iż ustawodawca kierując się zwyczajami łowieckimi, wprowadził takie wielkości w trosce o ochronę zwierzyny, tak żeby było możliwe przy wykonaniu jak najmniejszej ilości strzałów powalenie zwierzęcia, starając się ograniczyć ewentualne cierpienia do minimum. Jego zdaniem, można sobie jednak wyobrazić, że broń o energii 31.000 J nie tylko powali zwierzę, ale dodatkowo rozerwie je na strzępy, co mija się z celem polowania i godzi w etykę i tradycję łowiecką. Organ podniósł także, iż Polski Związek Łowiecki nie zna przypadków posiadania przez myśliwych takiego rodzaju broni i posługiwania się nią podczas polowań. Wskazał przy tym na stanowisko przewodniczącego Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego, zgodnie z którym, ze względów praktycznych trudno znaleźć zastosowanie takiej broni do polowania indywidualnego, a tym bardziej zbiorowego. Ponadto przywołał stanowisko Zastępcy Naczelnika Wydziału Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji [...], zgodnie z którym, Laboratorium Kryminalistyczne Komendy Wojewódzkiej Policji [...] stoi na stanowisku, iż przedmiotowa broń nie powinna być przeznaczona do celów łowieckich. D. K. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Komendanta Głównego z dnia 26 marca 2018 r., zarzucając naruszenie art. 6 i art. 7 k.p.a. w zw. z art. 13 ust. 2 w zw. z art. 10 ust. 4 pkt 7 i art. 10 ust. 4 pkt 3 ustawy o broni i amunicji w zw. z § 3 ust. 2 rozporządzenia, poprzez nieuwzględnienie wszelkich okoliczności faktycznych i prawnych przemawiających za zakwalifikowaniem spornego karabinu również jako broni do celów myśliwskich, a nie jedynie broni typowo wojskowej do niszczenia celów przeciwpancernych. Zarzucił także wybiórczą i jednostronną analizę wniosku, niedokonanie dogłębnej i wszechstronnej wykładni całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie w sprawie. W uzasadnieniu skargi powtórzył argumenty sformułowane w odwołaniu, wskazując w szczególności, iż dokonując dowolnej interpretacji w przedmiocie zbyt dużej wagi czy gabarytów spornego karabinu w odniesieniu do zasad bezpiecznego posługiwania się nim na polowaniu, organy administracji wyszły poza granice normatywne i na podstawie jedynie własnego subiektywnego przeświadczenia dowolnie oceniły, że karabin ten jest zbyt ciężki i nieporęczny do wykonywania polowań. Skarżący wskazał, iż § 3 ust. 2 rozporządzenia ustanawia jedynie dolną granice energii kinetycznej pocisku w odniesieniu do broni myśliwskiej, nie zaś górną. W związku z tym, wszelkie dywagacje organów odnośnie zbyt dużej energii wylotowej pocisku ze spornego karabinu nie mają żadnego umocowania prawnego i stanowią naruszenie art. 6 i 7 k.p.a. Zdaniem skarżącego, organy nie dążyły do wszechstronnego zbadania sprawy i dogłębnego wyjaśnienia jej stanu faktycznego, natomiast w sposób całkowicie jednostronny, dowolny i pozbawiony merytorycznych przesłanek uznały za wyłączną możliwość strzelania z tego karabinu amunicją przeciwpancerną. Skarżący zauważył przy tym, iż w razie wątpliwości organ mógł wezwać go do złożenia wyjaśnień na okoliczność możliwości użycia tego typu broni, ewentualnie zasięgnąć opinii biegłego na tę okoliczność. Skarżący podniósł także, iż podstawy do odmowy rejestracji broni nie mogą stanowić niewiążące stanowiska organów Policji, czy Łowczego Głównego PZŁ. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględniając skargę wskazał, że organ odwoławczy nie ocenił zebranego w sprawie materiału dowodowego w stopniu wystarczającym, nie przeanalizował również wszelkich okoliczności, w tym argumentów podniesionych w odwołaniu – w sposób rzeczowy i dogłębny, w konsekwencji czego nie dokonał prawidłowej subsumcji przepisów prawa do stanu faktycznego zaistniałego w sprawie. Sąd I instancji zauważył, że skoro broń do celów łowieckich jest definiowana przez ustawę o broni i amunicji jako "broń dopuszczona do wykonywania polowań na podstawie odrębnych przepisów", to klasyfikacji broni objętej wnioskiem skarżącego należało dokonać w świetle przepisów rozporządzenia, odnoszących się do cech broni dopuszczonej do polowania. Wskazał przy tym, że jakkolwiek organy podjęły taką próbę, bowiem odwołały się do przepisów rozporządzenia, jednakże swojej oceny dokonały przy zastosowaniu błędnego założenia, iż przy rejestracji broni myśliwskiej do celów kolekcjonerskich należało dokonać jej klasyfikacji przez pryzmat "używania" broni przy wykonywaniu polowania, a nie jedynie jej "dopuszczenia". W konsekwencji tego, dokonały nieprawidłowej oceny przy uwzględnieniu wszelkich regulacji odnoszących się do myśliwych i prowadzenia polowania, a nie tylko tych, które normują cechy broni dopuszczonej do wykonywania polowań. Sąd podał, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy bezsporne jest, iż skarżący nie jest myśliwym i nie posiada pozwolenia na broń do celów łowieckich (broń myśliwską). Okoliczność taka nie została wprawdzie wykazana przez organ w materiale dowodowym sprawy, jednakże została potwierdzona oświadczeniem złożonym przez skarżącego do protokołu rozprawy z dnia 30 stycznia 2019 r. Tym samym nie jest on i nie był w dniu złożenia wniosku, osobą uprawnioną do wykonywania polowania - zgodnie z wymogami wprowadzonymi w art. 42 ust. 2 ustawy Prawo łowieckie. W konsekwencji skarżący nie może posługiwać się bronią do celów łowieckich w sposób określony dla myśliwego w trakcie wykonywania polowania. Tymczasem jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, Komendant Główny dokonał oceny wniosku skarżącego przy zastosowaniu przesłanek odnoszących się do "wykonywania" polowania, a nie - jak określa to przepis art. 10 ust. 4 pkt 3 ustawy o broni i amunicji – "dopuszczenia" broni do wykonywania polowań. Organ skupił swoją uwagę na użytkowaniu broni w trakcie wykonywania polowania, a umknęło mu przy tym, iż skarżący jest jedynie kolekcjonerem broni i nie może brać udziału w polowaniach. W konsekwencji za nieprawidłowe, w ocenie Sądu, uznać należało powoływanie się przez Komendanta Głównego na zasady prowadzenia polowania, bezpieczeństwa polowania czy etyki łowieckiej, bowiem skarżący nie jest myśliwym i nie będzie użytkował tej broni w trakcie wykonywania polowania. Wobec tego nie ma znaczenia w sprawie stanowisko Polskiego Związku Łowieckiego wskazujące, że nie prowadzi się polowań przy użyciu spornego karabinu. Sąd podzielił stanowisko skarżącego, iż sklasyfikowanie broni objętej wnioskiem i uznanie jej za broń do celów łowieckich (broń myśliwską) powinno odbyć się wyłącznie w oparciu o regulacje zwarte w § 3 rozporządzenia, określające przesłanki (cechy, parametry), jakie musi spełniać broń, by można jej było przypisać przymiot broni dopuszczonej do wykonywania polowań. Sąd Wojewódzki stwierdził, że Komendant Główny naruszył przepisy art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), orzekł jak w sentencji wyroku. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Komendant Główny, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżący organ, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię, a następnie niewłaściwe zastosowanie, polegające na: a) nieuprawnionym wywiedzeniu z brzmienia przepisu art. 10 ust. 4 pkt 7 w zw. z pkt 3 ustawy o broni i amunicji w zw. z § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia, że przy rejestracji broni myśliwskiej do celów kolekcjonerskich dokonuje się jedynie jej klasyfikacji przez pryzmat "dopuszczenia", a cechy broni ocenianej z perspektywy jej przyszłego potencjalnego używania nie mają znaczenia dla oceny możliwości jej rejestracji, podczas gdy przepis wyraźnie mówi o "dopuszczeniu do wykonywania", co wskazuje na ocenę przeznaczenia broni do realizacji celu ustawowego; b) nieuprawnionym wywiedzeniu z brzmienia przepisu art. 10 ust. 4 pkt 7 w zw. z pkt 3 ustawy o broni i amunicji w zw. z § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia, że przy rejestracji broni organ powinien badać cechy osoby składającej wniosek o rejestrację broni w kontekście tego, w jaki sposób będzie ona z tej broni korzystała (do jakiego celu będzie broni używała), podczas gdy osoba wnioskodawcy pozostaje bez znaczenia w procesie rejestracji broni - broń do celów kolekcjonerskich może być zarejestrowana wyłącznie wówczas, gdy nadaje się ona do realizacji celu, o którym mowa w art. 10 ust. 4 pkt 7 w zw. z pkt 3 ustawy o broni i amunicji; 2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a., w zakresie, w jakim Sąd wadliwie powołał podstawę prawną rozstrzygnięcia, a następnie nie sprostał obowiązkowi jej wyjaśnienia, odwołał się bowiem do zarzutu naruszenia art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., podczas gdy z uzasadnienia wyroku jednoznacznie wynika, że cechy broni, której rejestracji odmówiono, zostały w postępowaniu jednoznacznie ustalone, a tylko odmienna jest ocena tak ustalonych cech broni przez pryzmat możliwości jej zarejestrowania jako łowieckiej broni palnej do celów kolekcjonerskich, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem nie zachodziło naruszenie przepisów postępowania uzasadniające uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę kasacyjną D. K. wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Skarga kasacyjna jest zasadna, choć nie wszystkie jej zarzuty są usprawiedliwione. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Wskazany przepis stanowi, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, pisemne motywy powinny ponadto obejmować wskazania co do dalszego postępowania. Art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny, podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta wyklucza kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Na przykład, okoliczność, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odniesiono się szczegółowo do wszystkich argumentów strony, stanowi istotne naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. tylko w sytuacji, gdy taka wadliwość mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli na treść podjętego rozstrzygnięcia. Zarzuty w tym zakresie nie są jednak skuteczne, gdy mimo nieprawidłowego nawet uzasadnienia, zaskarżony wyrok odpowiada prawu (art. 184 p.p.s.a.). Ponadto, przyjmuje się, że jeżeli uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia wskazuje, jaki stan faktyczny sprawy został przyjęty, wówczas powołany przepis nie może stanowić wystarczającej podstawy kasacyjnej. Błędnej nawet oceny okoliczności faktycznych, czy też wadliwości argumentacji dotyczącej wykładni lub zastosowania prawa materialnego, nie można utożsamiać z brakami uzasadnienia wyroku pierwszoinstancyjnego. W związku z powyższym, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może stanowić właściwej płaszczyzny do skutecznego zakwestionowania stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można również skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego. Powołany przepis dotyczy składników, zakresu i kompletności uzasadnienia, nie zaś oceny stanu faktycznego oraz prawnego ustalonego w postępowaniu administracyjnym i przyjętego przez sąd administracyjny. Naczelny Sąd Administracyjny, mając na uwadze powyższe, analizując uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nie dopatrzył się w nim takich mankamentów, które obligowałyby go do uwzględnienia skargi kasacyjnej w tym zakresie. Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego sformułowanych w punktach 1 a) i 1 b) skargi kasacyjnej, zwrócić należy uwagę, że spór dotyczy wykładni art. 10 ust. 4 pkt 7 w zw. z pkt 3 ustawy o broni i amunicji w zw. z § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia. D. K. wystąpił z wnioskiem do Komendanta Oddziału Żandarmerii Wojskowej w [...] o zarejestrowanie karabinu samopowtarzalnego PTRS - 41 kal. 14,5 mm nr SP885 – jako broni palnej myśliwskiej do celów kolekcjonerskich. Z niespornych ustaleń w sprawie wynika, że broń ta skonstruowana była i produkowana, jako karabin przeciwpancerny, którego naboje zdolne były do przebijania pancerza grubości 35 mm z odległości 300 metrów. Standardowa amunicja do tego samopowtarzalnego karabinu, kal. 14,5 mm. pozwala na osiągnięcie energii kinetycznej pocisku 31000 J. Karabin waży około 20 kilogramów i ma całkowitą długość ponad 2 m. Powyższe dane świadczą, że broń ta była przeznaczona do użytkowania przez wojsko. W ocenie wnioskodawcy broń taka jak opisana, może być zrejestrowana jako broń łowiecka do celów kolekcjonerskich, z uwagi na to, że obowiązujące przepisy nie uzależniają uznania konkretnej broni jako broni łowieckiej od jej kalibru, wagi, nadmiernej energii pocisku jak i pojemności magazynka. Przepisy wprowadzają jedynie ograniczenia co do zapłonu, musi być to broń centralnego zapłonu, musi to być broń długa (nie mogą to być pistolety i rewolwery) oraz nie może być to broń czarnoprochowa. Stanowisko powyższe, co do zasady, podzielił w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji. Powyższych poglądów nie można jednak zaakceptować. Z art. 10 ust. 4 pkt 3 ustawy o broni i amunicji wynika, że bronią do celów łowieckich jest broń dopuszczona do wykonywania polowań na podstawie odrębnych przepisów. Tymi odrębnymi przepisami, zdaniem Sądu I instancji, są § 3 ust. 1 i 2 powołanego wyżej rozporządzenia, które stanowią, że do wykonywania polowania oraz odstrzału zwierząt stanowiących nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka dopuszczona jest wyłącznie myśliwska broń palna długa centralnego zapłonu, o lufach gwintowanych lub gładkich, z wyłączeniem broni czarnoprochowej, pistoletów i rewolwerów, z której po maksymalnym załadowaniu można oddać najwyżej sześć pojedynczych strzałów, z tym że do magazynka broni samopowtarzalnej można załadować jednorazowo najwyżej dwa naboje (ust. 1) oraz że używana do polowania broń myśliwska o lufach gwintowanych musi być przeznaczona do strzelania amunicją myśliwską charakteryzującą się energią pocisku nie mniejszą niż 1000 J w odległości 100 m od wylotu lufy (ust. 2). Cechy broni opisane w powołanych przepisach rozporządzenia determinują zatem stanowisko, że każda broń im odpowiadająca może być uznana za broń dopuszczoną do celów łowieckich. Istotne jest bowiem to, czy broń posiada określone wyżej parametry, a nie czy można nią wykonywać polowania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w sprawie, niezasadne jest pomijanie w definiowaniu broni łowieckiej sformułowania zawartego w art. 10 ust.4 pkt 3 ustawy o broni i amunicji, dotyczącego "wykonywania polowań". Broń do celów łowieckich, oprócz wskazanych wyżej parametrów technicznych, musi także odpowiadać celowi do jakiego jest przeznaczona, czyli do wykonywania polowań, a więc spełniać warunki umożliwiające używanie jej w trakcie polowania. Gdyby ustawodawca zamierzał uznać, że bronią do celów łowieckich jest każda broń o wymienionych parametrach technicznych nie zastrzegał by, że broń ta ma służyć do wykonywania polowań. O tym, czy broń jest bronią łowiecką nie decydują zatem wyłącznie jej parametry techniczne określone w powołanych wyżej przepisach rozporządzenia. Zasadnie organ odwoławczy orzekający w sprawie zwrócił uwagę na treści § 8 pkt 4 rozporządzenia, w którym sformułowano zasady zachowania bezpieczeństwa podczas wykonywania polowań polegające między innymi na trzymaniu broni zawsze lufami skierowanymi w górę lub w dół: podczas ładowania i rozładowania broni, poruszania się w terenie, w czasie przerw w polowaniu, zajmowania miejsca w pojeździe lub wychodzenia z niego i w innych podobnych okolicznościach - niezależnie od tego, czy broń jest załadowana, czy rozładowana. Broń do celów łowieckich musi zatem, z uwagi na swoje rozmiary i wagę, umożliwiać podczas wykonywania polowania realizację tych zasad. Rację ma także organ odwoławczy, że użycie do wykonywania polowań broni o energii pocisku 31000 J w istocie mija się z celem polowania, bowiem nie tylko powali ona zwierzynę, ale także rozerwie ją na strzępy. Trafnie zatem organy orzekające w sprawie uznały, że karabin będący przedmiotem postępowania, nie może być zaliczony do broni do celów łowieckich o jakiej mowa w art. 10 ust. 4 pkt 3 ustawy o broni i amunicji. Tym samym, nie można go było zarejestrować jako broni myśliwskiej do celów kolekcjonerskich. Zgodzić się należy z Sądem I instancji, że w przypadku rejestracji broni myśliwskiej dla celów kolekcjonerskich nie ma znaczenia okoliczność, czy kolekcjoner jest myśliwym i będzie wykonywał polowania. Istotne jest jednak, czy broń która ma być zarejestrowana spełnia określone parametry techniczne i możliwe jest jej realne używanie przy wykonywaniu polowania z zachowaniem reguł bezpieczeństwa i celem polowania. Wobec powyższego, podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego należy uznać za usprawiedliwione. Uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok, a następnie rozpoznał skargę, uznając, że podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. Na podstawie art. 207 p.p.s.a. odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Informacje o sprawie

Data wpływu
7 czerwca 2019
Symbol z opisem
6319 Inne o symbolu podstawowym 631
Hasła tematyczne
Broń i materiały wybuchowe
Skarżony organ
Komendant Żandarmerii Wojskowej
Sędziowie
Jerzy Stankowski Tomasz Zbrojewski /sprawozdawca/ Wojciech Mazur /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny