Sygnatura
II OSK 1759/24
II OSK 1759/24 - Wyrok NSA z 2025-10-07
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 7 października 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) sędzia del. WSA Jan Szuma Protokolant starszy asystent sędziego Katarzyna Kudrzycka po rozpoznaniu w dniu 7 października 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I.U. i S.U. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2024 r. sygn. akt VII SA/Wa 3007/23 w sprawie ze skargi I. U. i S. U. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 16 listopada 2023 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowalnego zamiennego oraz nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 6 marca 2024 r., sygn. akt VII SA/Wa 3007/23, oddalił skargę I. U. i S. U. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 16 listopada 2023 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego oraz nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy z 20 lipca 2018 r. (nr [...]), którą na podstawie art. 51 ust. 4 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: P.b.) zatwierdzono projekt budowlany zamienny budynku mieszkalnego wielorodzinnego usytuowanego na działce nr ew. [...] z obr. [...] przy ul. [...] [...] w [...] oraz nałożono obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie ww. budynku. Skargą I. i S. U. zaskarżyli powyższą decyzję, zarzucając jej "całkowite świadome rażące lekceważenie przepisów Prawa budowlanego, Rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz świadome nierespektowanie orzeczeń zawartych w wydanych wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego, dotyczących tej sprawy". Organ odwoławczy wniósł odpowiedź na powyższą skargę, podtrzymując stanowisko zajęte w sprawie. Uzasadniając oddalenie powyższej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że niniejsza sprawa była przedmiotem wielokrotnej oceny tak Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego, a prezentowane w nich oceny wyrażone w prawomocnych wyrokach jak i wskazania co do dalszego postępowania były wiążące tak dla organów prowadzących kontrolowane postępowanie legalizacyjne jak Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę zgodnie z art. 153 w związku z art. 170 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.). Z punktu widzenia kontroli zaskarżonej decyzji kluczowe pozostaje natomiast stanowisko wyrażone w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 1 września 2022 r. (sygn. akt VII SA/Wa 73/22), w którym uchylono zaskarżoną decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 31 sierpnia 2020 r. w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego, wskazując organowi odwoławczemu na zakres i sposób oceny ww. projektu w postępowaniu odwoławczym. Ponownie rozpoznając odwołanie, organ II instancji miał obowiązek zastosowania się do wytycznych i sposobu oceny okoliczności niniejszej sprawy, zaprezentowanych w ww. wyroku, zaś rolą Sądu rozpoznającego niniejszą skargę pozostawała przede wszystkim kontrola prawidłowości wykonania tych wytycznych. Zarówno bowiem organ odwoławczy jak Sąd rozpoznający sprawę na obecnym etapie orzekają w warunkach związania oceną prawną zaprezentowaną w ww. prawomocnym wyroku z 1 września 2022 r. na zasadzie art. 170 p.p.s.a. Wskazując na powyższe Sąd zauważył, że w wyroku tym przesądzono zakres badania projektu budowlanego zamiennego, wyraźnie ograniczając go do oceny, czy projekt ten jest zgodny z podstawami wyeliminowania z obrotu prawnego pierwotnego pozwolenia na budowę. Jak wskazano w ww. wyroku, organ może poruszać się "tylko w zakresie, jaki wynika z ustalonej w tym przypadku wady rażącego naruszenia prawa (swoistego ekwiwalentu istotnego odstąpienia od projektu). Ta zaś wyraźnie dotyczy niezgodności na linii decyzja wzizt – pozwolenie na budowę". Jak podkreślono w analizowanym wyroku, organ błędnie przyjął, że przedłożony projekt budowlany zamienny może być analizowany w pełnym zakresie, jaki wynika z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. "Sąd uznaje takie stanowisko za niezasadne, bowiem organ mógł się poruszać jedynie w ramach oceny, wynikających ze stwierdzonej wady kwalifikowanej". W tym też zakresie Sąd przesądził, że przedłożony projekt budowalny zamienny jest zgodny z przepisami planistycznymi. Pomimo bowiem, że pozwolenie na budowę wyeliminowano z obrotu prawnego z uwagi na rażącą niezgodność z warunkami zabudowy z 1998 r., to takie działanie w ocenie Sądu dawało podstawę do zbadania przedłożonego projektu zamiennego z przepisami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Obszaru Stare Włochy - uchwała Rady Miasta Stołecznego Warszawy z 9 listopada 2010 r. nr XCIV/2804/2010 (Dz. Urz. Woj. Maz. z 2010 r. nr 201 poz. 5783). W ocenie Sądu przedmiotowe zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z ww. miejscowym planem, tym bardziej, że na pewnym etapie inwestycja posiadała pozwolenie na użytkowanie. Powyższego ustalenia dokonano w oparciu o § 71 ust. 3 pkt 2 tego planu. Jak podkreślił Sąd w analizowanym wyroku, ocena projektu zamiennego winna uwzględniać obecnie obowiązujące przepisy planu miejscowego, które pozwalają na jej zachowanie, przesądzając prawomocnie, że projekt zamienny spełnia wymaganie z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Jak dalej podniesiono, w analizowanym wyroku Sąd zakwestionował również stanowisko organu odwoławczego, że w projekcie zamiennym nie usunięto niezgodności z przepisami technicznymi obecnie obowiązującymi, przewidującymi usytuowanie tarasu w zbliżeniu do sąsiedniej nieruchomości skarżących, stwierdzając, że samo posadowienie budynku, a więc również i jego tarasu, nie budzi jakichkolwiek wątpliwości prawnych. Inwestor posiadał w tamtym czasie zgodę ówczesnych właścicieli nieruchomości sąsiedniej na taką lokalizację zabudowy, a więc tak budynku jak i jego tarasu nad garażem, przy czym wznoszony budynek oddalony był od najbliższej zabudowy o ponad 15 m. Oznacza to, że w ramach projektu zamiennego mógł ów taras pozostawić w stanie niezmienionym. Kwestia ta nie stanowiła podstawy unieważnienia pozwolenia na budowę. W wyroku tym stanowisko prezentowane w sprawie przez skarżących oceniono jako niestanowiące "jakiejkolwiek podstawy do odmowy zatwierdzenia zamiennego projektu budowlanego", gdyż ówcześni właściciele działki sąsiedniej wyrazili zgodę na lokalizację budynku i tarasu w granicy ich nieruchomości i taką też zgodę przedstawił inwestor w sprawie. To dopiero przepisy rozporządzenia technicznego z 12 kwietnia 2002 r. wprowadziły normę odległościową dla tarasów. Niezależnie od powyższego, Sąd uznał, że modyfikacja projektu budowlanego zamiennego, w sposób prawidłowy obrazuje zamiar odsunięcia tarasu o 1,5 m od granicy działki, zaś to że "inwestor pozostawia <> balustrady i murki, nie świadczy jeszcze o tym, że zachowuje taras w dotychczasowym rozmiarze i niezmienionej postaci (...). Poprawienie projektu przez Inwestora i wykreślenie na nim nowego tarasu (zmniejszonego względem poprzedniego), nie może świadczyć o pozorności takiego działania bądź o jej niezgodności z prawem". Sąd dostrzegł także w ww. wyroku z 1 września 2022 r. wadliwości w tym, że nie wszystkie rysunki np. przekroje, zawierają odniesienie do tarasu, jeżeli zaś nastąpi wykorzystanie części znajdującej się za zaprojektowanymi barierami, odsuwającymi taras od granicy, będziemy w takim przypadku mieli wówczas do czynienia ze zmianą sposobu użytkowania obiektu, niezgodną z zatwierdzonym projektem zamiennym. Sąd wskazał, że w powyższym, prawomocnym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podzielił również zastrzeżeń organu odwoławczego, co do braku wyjaśnienia sposobu odprowadzania wód opadowych z powierzchni tarasu/dachu nad garażem, wskazując na przewidzianą w projekcie rynnę nad ścianą graniczną z działką skarżących, zaś rura spustowa i jej wylewka, skierowane są na działkę inwestycyjną, a nie sąsiednią. Odnośnie natomiast zastrzeżeń skarżących Sąd wskazał, że na obecnym etapie badaniu podlegała jedynie zgodność z prawem projektu zamiennego, natomiast zgodność z prawem jego wykonania będzie podlegać ocenie na etapie uzyskiwania pozwolenia na użytkowanie, który to obowiązek winien zostać utrzymany w mocy przez organ odwoławczy, ponownie rozpoznający sprawę, wskutek niniejszego wyroku. Podobnie ocenił Sąd podnoszoną przez skarżących kwestię wykonanego w rzeczywistości utwardzenia wzdłuż granicy działki nr ew. [...] o szerokości 3 m. Dalej Sąd podniósł, że odnośnie kwestii miejsca gromadzenia odpadów stałych w wiążącym w sprawie ww. wyroku stwierdzono, że ani uprzednio zatwierdzony projekt budowlany, ani projekt budowlany zamienny nie przewidują jakichkolwiek zadaszonych miejsc gromadzenia odpadków. "Z PZT do projektu zamiennego (patrz oznaczenie nr 7) wynika, że w tym samym miejscu przewidziano miejsce gromadzenia odpadków stałych. Projekt zamienny nie dokonuje w tym względzie żadnych zmian. Odmienne korzystanie z nieruchomości nie stanowi podstawy do podważenia projektu zamiennego, a podstawę do odrębnych postępowań związanych ze zmianą sposobu użytkowania obiektu lub niedozwoloną zmianą PZT. W tym postępowaniu kwestia ta nie może być jednak analizowana". Jednocześnie Sąd zwrócił uwagę, że przedstawiony projekt budowlany zamienny został wykonany i sprawdzony przez osoby posiadające stosowne uprawnienia i dołączono do niego wymagane dokumenty, obrazujące posiadanie wymaganych uprawnień. Wskazując na powyższą ocenę zaprezentowaną w ww. prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 1 września 2022 r., obecnie orzekający Sąd uznał, że organ odwoławczy, utrzymując w mocy decyzję organu I instancji o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego i nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie w pełni się do niej zastosował. Sama skarga wniesiona w niniejszej sprawie stanowi natomiast ponowną próbę podważania stanowiska organu odwoławczego, które jednak wynika z prawidłowego zastosowania się do ww. wyroku z 1 września 2022 r. Polemika ta na obecnym etapie postępowania jest zatem zdaniem Sądu co najmniej spóźniona. Sąd podkreślił, że powyższe okoliczności stwierdzone przez Sąd w ww. wyroku z 1 września 2022 r. nie mogły być przedmiotem ponownej oceny w niniejszym postępowaniu. To, w jaki sposób zostały one ocenione, jest bowiem wiążące dla Sądu na obecnym etapie postępowania. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalono wniesioną skargę. Skargą kasacyjną I. U. i S. U. zaskarżyli powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie: I) przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez odstąpienie od wymogu rozpoznania w granicach sprawy i wszechstronnego zbadania legalności zaskarżonej decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego oraz nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie, odstępując od ustaleń, wskazań i oceny prawnej zawartej w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z dnia 1.09.2022 r. sygn. VII SA/Wa 73/22 uchylającym poprzednio zaskarżoną decyzję, co w konsekwencji skutkowało błędnym oddaleniem skargi. II) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 p.u.s.a. poprzez błędne oddalenie skargi przez Sąd Administracyjny I instancji, wskutek wadliwego wykonania funkcji kontroli sądowo-administracyjnej legalności zaskarżonej decyzji i odstąpienia od ustaleń, wskazań i oceny prawnej zawartej w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z dnia 1.09.2022 r. sygn. VII SA/Wa 73/22 uchylającym poprzednio zaskarżoną decyzję, w tym braku wnikliwego zbadania naruszeń art. 7 pkt 1 Prawa budowlanego i § 12 ust. 6 poprzednio obowiązującego rozporządzenia o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz § 23 rozporządzenia, art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. i art. 9 k.p.a. oraz art. 134 k.p.a.; III) art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 170 p.p.s.a. poprzez błędne i niedopuszczalne odstąpienie od ustaleń, wskazań i oceny prawnej zawartej w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z dnia 1.09.2022 r. sygn. VII SA/Wa 73/22 uchylającym poprzednio zaskarżoną decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 31.08.2020 r. w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego. Wobec powyższego w skardze kasacyjnej wniesiono o jej rozpoznanie na rozprawie, uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie celem uwzględnienia skargi oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W piśmie procesowym z 5 sierpnia 2024 r. skarżący przedstawili swoje stanowisko w odniesieniu do zaskarżonego wyroku podkreślając, że zaskarżony wyrok jest dla nich bardzo niekorzystny i niezgodny ze stanem faktycznym. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym skarżący podtrzymali stanowisko wyrażone w skardze kasacyjnej i ww. piśmie procesowym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Natomiast tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Przechodząc do wyjaśnienia przesłanek nieuwzględnienia przedmiotowej kasacji, należy zauważyć, iż Sąd pierwszej instancji wbrew stanowisku wyrażonemu w tym środku odwoławczym, przeprowadził prawidłową kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i słusznie zastosował konstrukcję prawną oddalenia skargi w trybie art. 151 p.p.s.a., albowiem skarga ta była niezasadną w okolicznościach tej sprawy. Trzeba jednoznacznie podkreślić w tym miejscu, iż stanowisko zawarte w zaskarżonym wyroku wynikało przede wszystkim z wiążącego zarówno organ nadzoru budowlanego jak i Sąd pierwszej instancji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej WSA w Warszawie) z dnia 1 września 2022 r. sygn. akt VII SA/Wa 73/22. Jest niesporne w realiach niniejszej sprawy, iż zaskarżone decyzje są konsekwencją wieloletniego postępowania naprawczego w odniesieniu do inwestycji J. i R. D. (dalej jako inwestorzy/inwestor) określonej jako budowa wielorodzinnego budynku mieszkalnego na posesji zlokalizowanej przy ul. [...] [...] w [...]. W szczególności w ramach tego postępowania naprawczego decyzją z 23 grudnia 2016 r. nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy orzekł o obowiązku przedłożenia przez inwestorów projektu budowlanego zamiennego w związku z realizacją inwestycji przy ul. [...] [...] w [...]. Następnie decyzją z 13 marca 2017 r. nr [...]Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał powyższą decyzję w mocy. Skarga na tę ostatnią decyzję została oddalona wyrokiem WSA w Warszawie z 6 czerwca 2018 r. sygn. akt VII SA/Wa 1278/17, który nie został zakwestionowany skargą kasacyjną i stał się prawomocny. W wyroku tym podkreślono, iż w stosunku do obiektu budowlanego wykonanego w całości bądź w części na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego, którą następnie wyeliminowano z obrotu prawnego może być stosowany odpowiednio przepis art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, który pozwala, po nałożeniu obowiązku sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, dokonanie następnie ustaleń, ocen i rozstrzygnięć, o których mowa w art. 51 ust. 4 i 6 ustawy Prawo budowlane. Zatem w związku z powyższym rozstrzygnięciem WSA w Warszawie, przesądzony został obowiązek przedłożenia przez inwestorów projektu budowlanego zamiennego. Natomiast po przedstawieniu tego projektu decyzją z 20 lipca 2018 r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m.st. Warszawy (dalej PINB dla m.st. Warszawy), zatwierdził projekt budowlany zamienny budynku mieszkalnego wielorodzinnego, usytuowanego na działce nr ew. [...] obr. [...] przy ul. [...] [...] w [...] oraz nałożył na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie przedmiotowej inwestycji. Po rozpatrzeniu odwołania skarżących od ww. decyzji Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z 17 maja 2019 r., uchylił w całości zaskarżoną decyzję PINB i na podstawie art. 51 ust. 4 ustawy z 7 lipca 1994 r. ustawy Prawo budowlane odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego. W wyniku rozpatrzenia sprzeciwu inwestora, WSA w Warszawie wyrokiem z 29 sierpnia 2019 r. sygn. akt VII SA/Wa 1404/19 uchylił ww. kasacyjną decyzję MWINB z 17 maja 2019 r. nr [...]. Kolejny raz rozpoznając odwołanie skarżących od decyzji PINB dla m.st. Warszawy z 20 lipca 2018 r. nr [...] Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego ponownie, decyzją z 31 sierpnia 2020 r. nr [...], uchylił w całości zaskarżoną decyzję i na podstawie art. 51 ust.4 ustawy Prawo budowlane odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego. Decyzja ta wydana w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. została następnie na skutek wyroku WSA w Warszawie z 12 marca 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 2077/20 uchylona. Ten zaś wyrok WSA w Warszawie obarczony był wadą nieważności określoną art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a. z uwagi na śmierć inwestora, która nastąpiła przed rozpoznaniem jego skargi, co uznano za przypadek braku zdolności sądowej i wyrokiem NSA z dnia 17 listopada 2021 r. sygn. akt II OSK 1821/21, uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. Zatem ponownie rozpoznając w ramach kontroli legalności zaskarżonej decyzji skargę następców prawnych inwestora od decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 31 sierpnia 2020 r. WSA w Warszawie wyrokiem z 1 września 2022 r. sygn. akt VII SA/Wa 73/22 uchylił zaskarżoną decyzję, którą generalnie odmówiono inwestorom zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego przyjmując, iż decyzja ta została wydana zarówno z naruszeniem przepisów prawa materialnego mających wpływ na wynik sprawy jak i naruszeniem przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Wyrok ten nie został zaskarżony w drodze skargi kasacyjnej do NSA, tym samym jako prawomocny wiązał organ odwoławczy nadzoru budowlanego przy kolejnym rozpoznawaniu odwołania skarżących od decyzji PINB dla m. St. Warszawy z 20 lipca 2018 r. nr [...]. W tym miejscu należy przypomnieć, iż w powyższym wyroku z 1 września 2022 r. sygn. akt VII SA/Wa 73/22 WSA w Warszawie zamieścił jednoznaczną ocenę w kontekście zgromadzonego materiału dowodowego przedmiotowej sprawy, przesądzając o zgodności przedstawionego projektu budowlanego zamiennego z przepisami prawa. Przede wszystkim w powyższym wyroku wskazano, cytat: "należy podkreślić, że w niniejszej sprawie nałożony obowiązek sporządzenia projektu budowlanego zamiennego, o którym mowa w art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b., nałożony został jako forma przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Szczególnego zaakcentowania wymaga jednak to, że sprawa niniejsza nie stanowi jednak klasycznego przykładu sprawy istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego, bowiem występuje w niej nie tyle istotne odstępstwo od projektu (budowę wykonano zgodnie z projektem z 2000 i 2001 roku), a utrata pozwolenia na budowę w wyniku unieważnienia decyzji przez organy nadzoru. Nie można więc nie dostrzegać tego, w jakiej procedurze działały organy i jaki obowiązek został nałożony na Inwestorów, w szczególności z jakich powodów stwierdzono nieważność pozwolenia na budowę. Ma to istotne znaczenie w kontekście zakresu badania przez organy projektu zamiennego. Zgodnie z wyrokiem NSA z 2 lutego 2017 r. sygn. akt II OSK 1251/15 w sprawie o zatwierdzenie projektu budowlanego zamiennego nie dochodzi do ponownego badania, czy inwestycja, co do której wydano pozwolenie na budowę, od którego istotnie odstąpiono, jest zgodna z prawem. Bada się jedynie to, czy istotne odstępstwo jest zgodne z prawem. Jedynie zatem w zakresie tego istotnego odstępstwa bada się, czy jest ono zgodne z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu albo planem miejscowym i przepisami, w tym technicznymi. Przy czym badania w tym zakresie dokonuje się z uwzględnieniem stanu prawnego obowiązującego w dniu wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego, jednakże tylko w granicach stwierdzonych odstępstw. Jeżeli zatem w tym dniu obowiązuje plan miejscowy, to ocenia się, czy istotne odstępstwo jest zgodne z tym planem, a nie decyzją o warunkach zabudowy, która była podstawą wydania pozwolenia na budowę, od którego istotnie odstąpiono"-koniec cytatu. WSA w Warszawie podkreślił w wiążącym w tej sprawie wyroku VII SA/Wa 73/22, iż cytat; "że powodem unieważnienia pozwolenia na budowę była rażąca niezgodność inwestycji z decyzją o warunkach zabudowy, a nie z przepisami technicznymi. Ma to z kolei istotny wpływ na ocenę projektu zamiennego obecnie prezentowanego, bowiem organ go zatwierdzający nie może pominąć wiążącej decyzji GINB i oceny w niej przedstawionej. Skoro stosuje odpowiednio procedurę zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego, to może się, zdaniem Sądu, poruszać tylko w zakresie, jaki wynika z ustalonej w tym przypadku wady rażącego naruszenia prawa (swoistego ekwiwalentu istotnego odstąpienia od projektu). Ta zaś wyraźnie dotyczy niezgodności na linii decyzja wzizt - pozwolenie na budowę. MWINB zobowiązany był zatem uwzględnić sens decyzji GINB i ocenę realizacji inwestycji w zgodzie z uprzednio obowiązującymi wymaganiami technicznymi.", "Sąd wyjaśnia, że jakkolwiek decyzja o pozwoleniu na budowę z 2000 r. i 2001 r. (decyzja zamienna) zostały unieważnione z uwagi na rażącą niezgodność z warunkami zabudowy, to ocena przedłożonego projektu budowlanego zamiennego pozwala przyjąć, że jest on zgodny z przepisami planistycznymi". "Jako, że z obrotu prawnego wyeliminowano pozwolenie na budowę, zaś przyczyną jego unieważnienia była rażąca niezgodność z warunkami zabudowy, określonymi decyzją z 1998 r., to takie działanie dawało podstawę do zbadania przedłożonego projektu zamiennego z przepisami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Obszaru Stare Włochy - uchwała Rady Miasta Stołecznego Warszawy z 9 listopada 2010 r. nr XCIV/2804/2010 (Dz. Urz. Woj. Maz. z 2010 r. nr 201 poz. 5783). Wprawdzie jest oczywiste, że zamierzenie inwestycyjne było niezgodne z decyzją wzizt, to jednak jest ono zgodne z obowiązującym planem miejscowym, tym bardziej, że na pewnym etapie inwestycja posiadała pozwolenie na użytkowanie. W związku z tym należy wskazać, że w § 71 planu przewidziano ustalenia dla terenu 52.MN, który obejmuje sporną inwestycję. W ustępie 3 pkt 2 tego przepisu, ustalono zachowanie istniejącej zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i usług administracji z prawem do bieżącej konserwacji. Powyższe oznacza, że jakkolwiek pozwolenie na budowę dla inwestycji przy ul. [...] [...] w Warszawie wydano niezgodnie z decyzją o warunkach zabudowy, to jednak inwestycja uzyskała pozwolenie na budowę (nie jest więc samowolą). Ocena projektu zamiennego, z uwagi na podstawę stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę, winna zatem uwzględniać obecnie obowiązujące przepisy planu miejscowego, które pozwalają na jej zachowanie.". " Projekt zamienny spełnia zatem wymaganie z art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. (w brzmieniu sprzed 19 września 2020 r. – na podstawie przepisu przejściowego)". Zatem w powyższym wyroku jednoznacznie uznano, że iż sporna inwestycja jest zgodna z aktualnie obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. WSA w Warszawie zakwestionował stanowisko MWINB, który uznał, "że nie przedłożono prawidłowego projektu zamiennego, bowiem nie usunięto niezgodności z przepisami technicznymi obecnie obowiązującymi, przewidującymi usytuowanie tarasu w zbliżeniu do sąsiedniej nieruchomości małżonków U.. Sąd nie zgodził się z organem odwoławczym z dwóch powodów. Po pierwsze, MWINB błędnie przyjął, że kwestia tarasu może być analizowana tak samo, jak istotne odstępstwo od wcześniejszego projektu budowlanego. W obszernie zacytowanej przez Sąd decyzji GINB, potwierdzonej orzeczeniami sądów administracyjnych, wyraźnie wskazano, że samo posadowienie budynku, a więc również i jego tarasu, nie budzi jakichkolwiek wątpliwości prawnych. Inwestor posiadał w tamtym czasie zgodę ówczesnych właścicieli nieruchomości sąsiedniej na taką lokalizację zabudowy, a więc tak budynku jak i jego tarasu nad garażem, przy czym wznoszony budynek oddalony był od najbliższej zabudowy o ponad 15 m. Oznacza to, że w ramach projektu zamiennego mógł ów taras pozostawić w stanie niezmienionym. Kwestia ta nie stanowiła podstawy unieważnienia pozwolenia na budowę, zatem MWINB nie mógł uznać, że wyeliminowanie decyzji o pozwoleniu na budowę utorowało drogę do pełnej i całościowej oceny projektu zamiennego, tak jakby Inwestor po raz pierwszy występował o pozwolenie na budowę i nigdy go nie miał. To zaś, że motywem działania małżonków U., jest podkreślane przez MWINB, nieakceptowanie posadowienia budynku i tarasu (także innych elementów zabudowy), w ogóle nie stanowi jakiejkolwiek podstawy do odmowy zatwierdzenia zamiennego projektu budowlanego. Stan prawny towarzyszący posadowieniu spornej zabudowy jest taki, że ówcześni właściciele działki sąsiedniej wyrazili zgodę na lokalizację budynku i tarasu w granicy ich nieruchomości i taką też zgodę przedstawił Inwestor w sprawie. To dopiero przepisy rozporządzenia technicznego z 12 kwietnia 2002 r. wprowadziły normę odległościową dla tarasów". Po drugie jak podkreślił WSA w Warszawie w wyroku VII SA/Wa 73/22, "wiążąca w niniejszej sprawie modyfikacja projektu budowlanego zamiennego, w sposób prawidłowy obrazuje zamiar odsunięcia tarasu o 1,5 m od granicy działki. To, że MWINB przyjmuje, że przedłożony projekt zamienny nie spełnia wymagań prawa, bowiem nie naniesiono zmian odnośnie do wycofania o 1,5 m tarasu od granicy działki sąsiedniej, nie jest twierdzeniem uzasadnionym. Sąd nie podziela takiego stanowiska organu, bowiem z projektu wyraźnie wynika, że zaprojektowano taras cofnięty względem granicy działki sąsiedniej i taka jest też wola Inwestora. To, że Inwestor pozostawia "stare" balustrady i murki, nie świadczy jeszcze o tym, że zachowuje taras w dotychczasowym rozmiarze i niezmienionej postaci. Organ błędnie uznaje, że pozostawiono taras w dotychczasowym kształcie, względnie, że powstają w ten sposób dwa tarasy (jeden za drugim). Niezależnie od wskazanych przyczyn legalności tarasu w pierwotnie zaprojektowanej formie, poprawienie projektu przez Inwestora i wykreślenie na nim nowego tarasu (zmniejszonego względem poprzedniego), nie może świadczyć o pozorności takiego działania bądź o jej niezgodności z prawem. Nie ma znaczenia, że ów taras nie został poprawiony na wszystkich rysunkach. Projekt zamienny ma być przede wszystkim czytelny, gdyż bazuje na dotychczasowych rozwiązaniach (projekcie niegdyś zatwierdzonym). Sąd nie widzi zatem wadliwości w tym, że nie wszystkie rysunki np. przekroje, zawierają odniesienie do tarasu. Cel działania Inwestorów jest jasny i nie budzi wątpliwości, że mają oni zamiar odsunąć taras o 1,5 m od granicy działki sąsiedniej (na całej jego długości od strony działki, z którą graniczy budynek). Wyraźnie należy przy tym podkreślić, że jeżeli nastąpi wykorzystanie części znajdującej się za zaprojektowanymi barierami, odsuwającymi taras od granicy, będziemy w takim przypadku mieli wówczas do czynienia ze zmianą sposobu użytkowania obiektu, niezgodną z zatwierdzonym projektem zamiennym. Organ nie może jednakże w tym przypadku zakładać, niejako a priori, zachowania Inwestora niezgodnego z prawem"-koniec cytatu. Tym samym w powyższym wyroku uznano, iż nie doszło do naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 P.b. (w brzmieniu sprzed 19 września 2020 r.) skoro projekt ten przewiduje dostatecznie wyraźną modyfikację tarasu. Podkreślono, że "ów taras znajduje się na dachu garażu i nie jest elementem budynku wznoszonym wprost na gruncie (jako jedyny obiekt). W odpowiedni więc sposób należało oceniać projekt zagospodarowania terenu, tj. w powiązaniu z przekrojami, na których ów taras został zmodyfikowany, a nie tylko w odniesieniu do PZT. Taras stanowi jednocześnie dach garażu.". Sąd nie podzielił również zastrzeżeń organu odwoławczego, co do braku wyjaśnienia sposobu odprowadzania wód opadowych z powierzchni tarasu/dachu nad garażem. Wbrew podnoszonym zastrzeżeniom, projekt przewiduje rynnę nad ścianą graniczną z działką małżonków U.. Takie rozwiązanie przewidywał także uprzednio, o czym wprost przesądził GINB w decyzji stwierdzającej nieważność pozwolenia na budowę, odmawiając uznania tej kwestii jako niezgodnej z prawem (patrz rysunek nr 17 "Detale tarasu" k. 45 projektu). Co istotne, z rysunków nr 12 i 14 (odpowiednio Elewacja wschodnia i zachodnia) wprost wynika, że rura spustowa i jej wylewka, skierowane są na działkę inwestycyjną, a nie sąsiednią. Nie ma zatem jakiejkolwiek mowy o niezgodności projektu budowlanego zamiennego z prawem, w szczególności z przepisami określającymi zakaz kierowania wód opadowych na nieruchomości sąsiednie". Dodatkowo WSA w Warszawie w wyroku VII SA/Wa 73/23, podkreślił cytat: "że w niniejszej sprawie analizowany jest wyłącznie stan prawny inwestycji, tj. prawidłowość jej zaprojektowania. Ani organy, ani też Sąd, nie analizują, gdyż na tym etapie nie mogą, stanu zrealizowania obiektu budowlanego, tj. czy nastąpiło to w zgodzie z zatwierdzonym projektem zamiennym. Elementy projektu budowlanego zamiennego będą podlegały ocenie z punktu widzenia ich zgodności wykonania na etapie uzyskiwania pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego, który to obowiązek został nałożony na Inwestorów decyzją PINB i winien zostać utrzymany w mocy przez MWINB ponownie rozpoznający sprawę, wskutek niniejszego wyroku". "Podobnie należy ocenić podnoszoną przez odwołujących się od decyzji PINB kwestię wykonanego w rzeczywistości utwardzenia wzdłuż granicy działki nr ew. [...] o szerokości 3 m. Sąd zwraca uwagę, że zatwierdzony projekt zamienny przewiduje w tym miejscu pas zieleni (powierzchnię biologicznie czynną), zatem na etapie oceny zgodności wykonanych robót budowlanych z projektem zamiennym, kwestia ta będzie weryfikowana (Inwestor ma dostosować się do wymagań projektowych i stosowne utwardzenia przekształcić w teren zielony). Sąd podziela uwagi organów, co do kwestii miejsca gromadzenia odpadów stałych. Już poprzednio GINB podkreślił, że projekt nie przewiduje jakichkolwiek zadaszonych miejsc gromadzenia odpadków. Z PZT do projektu zamiennego (patrz oznaczenie nr 7) wynika, że w tym samym miejscu przewidziano miejsce gromadzenia odpadków stałych. Projekt zamienny nie dokonuje w tym względzie żadnych zmian. Odmienne korzystanie z nieruchomości nie stanowi podstawy do podważenia projektu zamiennego, a podstawę do odrębnych postępowań związanych ze zmianą sposobu użytkowania obiektu lub niedozwoloną zmianą PZT. W tym postępowaniu kwestia ta nie może być jednak analizowana. Jednocześnie Sąd podziela uwagi organów, że przedstawiony projekt budowlany zamienny został wykonany i sprawdzony przez osoby posiadające stosowne uprawnienia i dołączono do niego wymagane dokumenty, obrazujące posiadanie wymaganych uprawnień"-koniec cytatu. Przywołane obszerne fragmenty uzasadnienia wyroku WSA w Warszawie z 1 września 2022 r. sygn. akt VII SA/Wa 73/22, zawierające ocenę prawną, wiążącą w trybie art. 153 i 170 p.p.s.a. pozwalają w kontekście złożonej skargi kasacyjnej wyrazić pogląd, iż Sąd pierwszej instancji w oparciu o te motywy jednoznacznie prawidłowo uznał, że organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego i nałożeniu obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie w pełni się do tej oceny zastosował. Przywołane powyżej motywy wykazały, że w powyższym wyroku kompleksowo dokonano oceny okoliczności niniejszej sprawy, w tym przede wszystkim tego, że przedłożony projekt budowlany zamienny jest zgodny z przepisami i podlegał zatwierdzeniu i że w istocie to brak jest jakichkolwiek przesłanek do wydania innej decyzji jak tylko utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego i zobowiązaniu inwestorów do uzyskania pozwolenia na użytkowanie gdzie będzie oceniane czy zrealizowano inwestycję zgodnie z tym projektem budowlanym zamiennym i zamieszczonymi tam rozwiązaniami. Trafnie Sąd pierwszej instancji konkludował, iż sama skarga wniesiona w niniejszej sprawie, stanowiła próbę podważenia stanowiska organu odwoławczego, które jednak wynikało z prawidłowego zastosowania się do wyroku z 1 września 2022 r. stąd polemika na tym etapie postępowania jest co najmniej spóźniona. Gdyby skarżący podjęli próbę zaskarżenia w stosownym czasie ww. wyroku WSA z 1 września 2022 r. wówczas w skardze kasacyjnej mogliby podnosić część z tych zarzutów aktualnie prezentowanych we wniesionym środku odwoławczym. Dlatego też Sąd pierwszej instancji przeprowadzając kontrolę legalności zaskarżonej decyzji wydanej w ramach związania wskazanym wyrokiem WSA w Warszawie prawidłowo odnosząc się do jego treści uznał, że skarga w opisanych wyżej okolicznościach nie zasługiwała na uwzględnienie, stąd też, co już wyżej podniesiono, słusznie zastosował konstrukcję prawną oddalenia skargi w trybie art. 151 p.p.s.a. bowiem skarga wniesiona do WSA w Warszawie nie zasługiwała na uwzględnienie. Czyniony w tym zakresie zarzut pozostaje nieusprawiedliwiony. Podobnie nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 170 p.p.s.a. poprzez błędne i niedopuszczalne odstąpienie od ustaleń, wskazań i oceny prawnej zawartej w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z dnia 1 września 2022 r. sygn. VII SA/Wa 73/22 uchylającym poprzednio zaskarżoną decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 31 sierpnia 2020 r. w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego. Przepis art. 153 p.p.s.a. odnosi się do związania oceną prawną stanowiąc, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Moc wiążąca prawomocnego wyroku sądu administracyjnego związana jest z tożsamością stosunku prawnego będącego przedmiotem sprawy, a jej oddziaływaniem objęte jest przede wszystkim przyszłe postępowanie w danej sprawie. Związanie dotyczy oceny prawnej, czyli wyjaśnienia istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w konkretnej sprawie, co może odnosić się zarówno do stanu faktycznego, jak i wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego. Związanie oceną prawną oznacza, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się temu w pełnym zakresie. Oznacza to, że w ponownym postępowaniu dotyczącym tej samej strony nie jest możliwe dokonywanie odmiennych ocen prawnych w odniesieniu do kwestii przesądzonych we wcześniejszym uzasadnieniu. Przepis art. 170 p.p.s.a. wyraża istotę mocy wiążącej prawomocnych orzeczeń, która sprowadza się do tego, że organy państwowe i sądy muszą brać pod uwagę fakt istnienia i treść prawomocnego orzeczenia sądu oraz ogół skutków prawnych z niego wynikających. Innymi słowy, moc wiążąca orzeczenia oznacza, że wskazane podmioty muszą przyjąć, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu - a co za tym idzie nie może być już ponownie badana w następnych postępowaniach. Związanie wyrokiem nie dotyczy wyłącznie prawa, ale rozciąga się również na ocenę stanu faktycznego sprawy. Należy wyraźnie zaznaczyć, iż naruszenie art. 153 p.p.s.a. stanowi samodzielną przesłankę uchylenia zaskarżonej decyzji. Ocena prawna i wskazania zawarte w orzeczeniu sądu tracą moc, gdy przepisy prawne uległy zmianie. Podobny skutek, tj. ustanie mocy wiążącej wspomnianej oceny, może spowodować zmiana - po wydaniu orzeczenia sądowego - istotnych okoliczności faktycznych. Z takimi okolicznościami nie mamy jednak do czynienia w tej sprawie, zatem wskazywana moc wiążąca orzeczenia zawarta w wyroku z 1 września 2022 r. sygn. akt VII SA/Wa 73/22 obligowała odwoławczy organ nadzoru budowlanego do podjęcia rozstrzygnięcia w trybie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., skoro wynikało to wprost z oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania w ww. wyroku WSA w Warszawie. Powołany w kasacji w powiązaniu z art. 151 p.p.s.a. przepis art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych nie został również naruszony. Przepis art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych ma charakter ustrojowy. Określa on jedynie kryterium, pod jakim sądy administracyjne sprawują kontrolę administracji publicznej. Wydanie wyroku niezgodnie z oczekiwaniem strony nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. Nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, że Sąd pierwszej instancji nie dokonał kontroli działalności administracji publicznej oraz że badanie to przeprowadził w innym aspekcie niż zgodność z przepisami, które w sprawie miały zastosowanie. Niezależnie od tego zauważyć należy, że powołany wyżej art. 1 § 2 wyznacza jedynie ramy sądowej kontroli. Przede wszystkim jednak zauważyć należy, iż Sąd pierwszej instancji przeprowadził kontrolę legalności zaskarżonej decyzji, a to, iż wydał wyrok, który został zakwestionowany skargą kasacyjną, nie oznacza naruszenia ww. normy ustrojowej. Nadto w ramach tego zarzutu oznaczonego jako II. w petitum skargi kasacyjnej zarzucono brak wnikliwego zbadania naruszeń art. 7 pkt 1 Prawa budowlanego i § 12 ust. 6 poprzednio obowiązującego rozporządzenia o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz § 23 rozporządzenia, art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. i art. 9 k.p.a. oraz art. 134 k.p.a. Przede wszystkim nie można przyjmować, że w sprawie tej doszło do naruszenia art. 7 pkt 1 ustawy Prawo budowlane. Przepis ten powołano w kasacji w sposób nieprecyzyjny gdyż jednostka redakcyjna tej normy to art. 7 ust.1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, który stanowi, iż do przepisów techniczno-budowlanych zalicza się warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie. W art. 7 ust. 1 Prawa budowlanego wskazano wyłącznie zakres przepisów techniczno-budowlanych. Zaliczają się do nich przepisy regulujące warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie (art. 7 ust. 1 pkt 1), a także przepisy dotyczące warunków technicznych użytkowania obiektów budowlanych (art. 7 ust. 1 pkt 2). Upoważnienie zawarte w art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, stanowi podstawę do wydania rozporządzenia w zakresie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie, a więc przepisów techniczno-budowlanych. Są to regulacje, które określają warunki i wymagania techniczne dostosowane do potrzeb specyfiki poszczególnych rodzajów obiektów budowlanych i związanych z nimi urządzeń. Tak oznaczona regulacja stanowi dopiero upoważnienie ustawowe do wydania takich przepisów stąd też norma ta jako taka nie została naruszona w związku z wydaniem zaskarżonej decyzji, skoro określa generalnie wyłącznie zakres przepisów techniczno-budowlanych bez ich konkretyzacji. W kasacji powołano się na brak zbadania naruszeń § 12 ust.6 i § 23 cytat: "poprzednio obowiązującego rozporządzenia o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu" - koniec cytatu - co jest nieprawidłowym oznaczeniem kwestionowanego aktu, gdyż nie ma takiego aktu prawnego. Natomiast przepisy te odnoszą się zapewne do rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Przepisy powołane dotyczyły sytuowania budynków bezpośrednio przy granicy działki oraz odległości zadaszonych osłon lub pomieszczeń z pojemnikami na odpadki stałe. Obie te kwestie zostały precyzyjnie omówione w motywach wiążącego wyroku WSA w Warszawie z 1 września 2022 r. sygn. akt VII SA/Wa 73/22. Sąd ten nie dopatrzył się naruszeń prawa związanych z lokalizacją spornego obiektu w granicy z działką sąsiednią w kontekście ww. § 12 ust.6 rozporządzenia z 14 grudnia 1994 r., podkreślając jednoznacznie mając na uwadze zarzuty z odwołania skarżących, iż cytat: "To zaś, że motywem działania małżonków U., jest podkreślane przez MWINB, nieakceptowanie posadowienia budynku i tarasu, także innych elementów zabudowy - w ogóle nie stanowi jakiejkolwiek podstawy do odmowy zatwierdzenia zamiennego projektu budowlanego."-koniec cytatu. Z kolei w odniesieniu do § 23 warunków technicznych dot. kwestii miejsc gromadzenia odpadów stałych zaznaczono podzielając stanowisko organów (te wskazywały zaś brak naruszeń w tym zakresie wyjaśniając, że sporna inwestycja nie obejmowała realizacji zadaszonych osłon lub pomieszczeń z pojemnikami na odpadki stałe), że z projektu zagospodarowania terenu do projektu zamiennego wynika, iż w tym samym miejscu (oznaczonym nr 7) przewidziano miejsce gromadzenia odpadów stałych zaś projekt zamienny nie dokonuje żadnych zmian w tym zakresie. Zatem kwestie te były przedmiotem pogłębionej analizy WSA w Warszawie w wiążącym wyroku sygn. akt VII SA/Wa 73/22, stąd też nie można skutecznie w tym zakresie wskazywać na naruszenie art. 7, 77 i 9 k.p.a. czy też art. 134 k.p.a. Ten ostatni przepis art. 134 k.p.a. dotyczy niedopuszczalności odwołania od decyzji administracyjnej i w żaden sposób nie wykazano w kasacji jakiegokolwiek związku jego naruszenia w kontekście sprawy objętej kontrolą legalności przez Sąd pierwszej instancji. Nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut zawarty w petitum kasacji a to obrazy art. 134 § 1 p.p.s.a. Stosownie do tej normy Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. O naruszeniu tego przepisu można by mówić, gdyby Sąd pierwszej instancji wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - pomimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane w skardze, a które Sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można też kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2025 r., sygn. akt II OSK 180/24). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji nie doszło do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w żadnej z wchodzących w rachubę postaci. Nie można nadto podzielić poglądu skarżących, iż Sąd pierwszej instancji z naruszeniem ww. przepisu odstąpił od ustaleń, wskazań i oceny prawnej zawartej w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie z dnia 1 września 2022 r. sygn. VII SA/Wa 73/22 uchylającym poprzednio zaskarżoną decyzję. Wprost przeciwnie - w sposób jednoznacznie prawidłowy przytaczając ocenę prawną wyrażoną w tym wyroku słusznie uznał, co wyżej już podkreślono, że organ zastosował się do niej w sposób niebudzący wątpliwości. Odmienne stanowisko skarżących w tym zakresie stanowi jedynie nieuprawnioną polemikę z prawidłowym stanowiskiem wyrażonym w zaskarżonym wyroku. W rekapitulacji należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem stawiane w niej zarzuty nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. Z powyższych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny wniesioną skargę kasacyjną oddalił.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 26 lipca 2024
- Symbol z opisem
- 6011 Nałożenie obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, rozbiórkę lub użytkowanie
- Hasła tematyczne
- Budowlane prawo
- Skarżony organ
- Inspektor Nadzoru Budowlanego
- Sędziowie
- Andrzej Jurkiewicz /sprawozdawca/ Arkadiusz Despot - Mładanowicz /przewodniczący/ Jan Szuma
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 145, 151, 153, 170, 183, 184, 189 · Dz.U. 2024 poz. 935
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 7, 35, 51 · Dz.U. 2022 poz. 2000
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 7, 9, 77, 134, 138 · Dz.U. 2022 poz. 2000
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny