Sygnatura
II OSK 1553/25
II OSK 1553/25 - Wyrok NSA z 2026-01-29
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 29 stycznia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Dnia 29 stycznia 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Miron, Sędziowie Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon, Sędzia del. WSA Paweł Dańczak (spr.), po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2026 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 sierpnia 2023 roku, sygn. akt IV SA/Wa 2021/24 w sprawie ze skargi S. S. na decyzję Rady do Spraw Polaków poza Granicami Kraju z dnia 10 czerwca 2024 roku znak DWPPG.0051.1.2024/2 w przedmiocie odmowy przyznania Karty Polaka oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 10 sierpnia 2023 r. (sygn. akt IV SA/Wa 2021/24) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S. S. (dalej zwana jako strona, skarżąca, skarżąca kasacyjnie lub wnioskodawczyni) na decyzję Rady do Spraw Polaków poza Granicami Kraju (dalej zwana jako Rada) z 10 czerwca 2024 r. znak DWPPG.0051.1.2024/2 w przedmiocie odmowy przyznania Karty Polaka. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym. S. S. (obywatelka Ukrainy) we wniosku z 8 listopada 2023 r. wystąpiła do Wojewody Podkarpackiego o przyznanie Karty Polska. W toku postępowania przed organem pierwszej instancji dwukrotnie, tj. 8 listopada 2022 r. oraz 21 kwietnia 2023 r., przeprowadzono ze skarżącą rozmowę w celu oceny znajomości języka polskiego oraz znajomości i kultywowania polskich tradycji i zwyczajów. Strona w pismach z 8 listopada 2022 r. i z 5 października 2023 r. przedstawiła dodatkową argumentację mającą przemawiać za uwzględnieniem jej wniosku. Wojewoda Podkarpacki decyzją z 27 listopada 2023 r., na podstawie art. 19 pkt 1 w zw. z art. 12 ust. 1 i 2 oraz ust. 4 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka, odmówił przyznania skarżącej Karty Polaka. Organ pierwszej instancji stwierdził, że wnioskodawczyni podpisała deklarację o przynależności do Narodu Polskiego, wykazała, że jej dziadkowie byli narodowości polskiej i spełniła warunek określony w art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o Kracie Polska. Wojewoda Podkarpacki stwierdził również, że skarżąca wykazała się podstawową znajomością języka polskiego, jednak nie wykazała się znajomością i kultywowaniem polskich tradycji. Po rozpatrzeniu odwołania strony Rada decyzją z 10 czerwca 2024 r. znak DWPPG.0051.1.2024/2 utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Rada w pełni podzieliła stanowisko organu pierwszej instancji zaprezentowane w decyzji z 27 listopada 2023 r. Uznała, że wnioskodawczyni nie dowiodła znajomości polskich tradycji i zwyczajów oraz faktu ich kultywowania przez nią. Rada, odwołując się do notatki urzędowej sporządzonej z przeprowadzonej ze skarżącą rozmowy, zauważyła, że strona sama przyznała, że w jej domu rodzinnym nie obchodzono świąt polskich i katolickich, a o swoim polskim pochodzeniu dowiedziała się dopiero w wieku dorosłym (na początku lat 90-tych XX w.). Jak zaznaczył organ drugiej instancji, dopiero osiedlenie się w Polsce w marcu 2022 r. zapoczątkowało jej zainteresowanie polską kulturą, zachęcając do nauki języka polskiego oraz poznawania polskich zwyczajów i tradycji. Nastąpiło to jednak dopiero po trzech dziesięcioleciach od momentu, gdy dowiedziała się o swoim polskim pochodzeniu. Rada dostrzegła, że widać, iż polskie korzenie i pobyt w Polsce pobudzają zainteresowanie strony polską kulturą i tradycjami, niemniej jest to niewątpliwie nowa postawa w jej życiu. Odnosząc się do zarzutu, że znajomość i kultywowanie polskich tradycji i zwyczajów było oceniane jedynie według schematu "Polak-katolik", organ odwoławczy zauważył, że to wnioskodawczyni z własnej inicjatywy opowiedziała w czasie rozmowy z urzędnikiem o swoim udziale w katolickich obrzędach religijnych (święcenie pokarmu na Wielkanoc). Dopiero gdy urzędnik wskazał na błędy w przedstawionym przez nią opisie tych zwyczajów (według niej święcenie pokarmów odbywało się w Niedzielę Wielkanocną), pojawił się z jej strony argument, że jest wyznania protestanckiego. W ocenie Rady, nie sposób uznać, by sytuacja ta mogła przemawiać na korzyść wnioskodawczyni, gdyż to ona chciała przedstawić fakt kultywowania przez nią zwyczajów katolickich jako dowód na swój związek z polskością. Organ odwoławczy wskazał przy tym, że nie był to jedyny przykład wskazujący na słabą znajomość polskich zwyczajów i tradycji. W celu zdobycia pełniejszej wiedzy na ten temat urzędnicy przeprowadzili z nią dwie rozmowy w odstępie prawie pół roku (8 listopada 2022 r., 21 kwietnia 2023 r.). Wynika z nich, że dopiero od marca 2022 r., od momentu przybycia do Polski, wnioskodawczyni zaczęła się uczyć języka polskiego oraz poznawać polskie zwyczaje i tradycje. Zdaniem Rady, trudno uznać to za utrwaloną w życiu skarżącej postawę, tym bardziej, że opisywane przez nią szczegóły tych zwyczajów wskazują na ich pobieżną znajomość. Jak skonstatowała Rada, sytuacja ta jest odległa od przesłania zawartego w preambule do ustawy o Karcie Polska, wskazującego, że powstała ona z potrzeby udzielania pomocy Polakom zamieszkałym za granicą w zachowaniu ich związków z narodowym dziedzictwem kulturalnym, którzy ze względu na swoje poczucie tożsamości narodowej pragną uzyskać potwierdzenie przynależności do Narodu Polskiego. W ocenie organu odwoławczego, wszystko wskazuje na to, że wnioskodawczyni przed przybyciem do Polski, a więc gdy zamieszkiwała poza jej granicami, nie wykazywała związków z polskim dziedzictwem narodowym. Z uwagi na powyższe, Rada stwierdziła, że należało utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody Podkarpackiego. Strona zaskarżyła decyzję Rady z 10 czerwca 2024 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W oparciu o powyższe skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Rada wniosła o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji przywołał przepis art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka (Dz. U. z 2023 r. poz. 192), zgodnie z którym Karta Polaka może być przyznana osobie, która deklaruje przynależność do Narodu Polskiego i spełni łącznie następujące warunki: 1) wykaże swój związek z polskością przez przynajmniej podstawową znajomość języka polskiego, który uważa za język ojczysty, oraz znajomość i kultywowanie polskich tradycji i zwyczajów; 2) w obecności konsula Rzeczypospolitej Polskiej lub w przypadku, o którym mowa w art. 12 ust. 4 - wojewody, albo wyznaczonego przez niego pracownika, złoży pisemną deklarację przynależności do Narodu Polskiego; 3) wykaże, że jest narodowości polskiej lub co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej, albo przedstawi zaświadczenie organizacji polskiej lub polonijnej potwierdzające aktywne zaangażowanie w działalność na rzecz języka i kultury polskiej lub polskiej mniejszości narodowej przez okres co najmniej ostatnich trzech lat; 4) złoży oświadczenie, że ona lub jej wstępni nie repatriowali się lub nie zostali repatriowani z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej albo Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, na podstawie umów repatriacyjnych zawartych w latach 1944-1957 przez Rzeczpospolitą Polską albo przez Polską Rzeczpospolitą Ludową z Białoruską Socjalistyczną Republiką Radziecką, Ukraińską Socjalistyczną Republiką Radziecką, Litewską Socjalistyczną Republiką Radziecką i Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich, do jednego z państw będących stroną tych umów. Jak wynika z art. 19 pkt 1 ustawy o Karcie Polska, w przypadku, gdy wnioskodawca nie spełnia warunków określonych w art. 2, właściwy organ wydaje decyzję o odmowie przyznania Karty Polska. W ocenie Sądu pierwszej instancji, wbrew zarzutom skargi, w toku postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją podjęto niezbędne czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wyczerpująco zebrano i rozpatrzono materiał dowodowy, dokonano jego prawidłowej oceny oraz wystarczająco i przekonująco wyjaśniono stronie w uzasadnieniach wydanych w sprawie decyzji powody odmowy przyznania Karty Polaka. Jak wyjaśnił Sąd pierwszej instancji, ustawa o Karcie Polaka nie definiuje pojęcia "związku z polskością", którym posługuje się w art. 2 ust. 1 pkt 1. Wskazuje jednak, że związek ten należy wykazać, po pierwsze, przez podstawową znajomości języka polskiego, który uważa się za język ojczysty, a po drugie, przez znajomość i kultywowanie polskich tradycji i zwyczajów. Rozstrzygające w sprawie organy na podstawie przeprowadzonych ze skarżącą rozmów stwierdziły, że wykazała ona podstawową znajomość języka polskiego. Z woli ustawodawcy, nie sama jednak znajomość języka polskiego na podstawowym poziomie jest przejawem związku z polskością, ale traktowanie tego języka jako ojczystego. Nie tylko też przejawem tego związku jest znajomość polskich zwyczajów i tradycji, ale ich kultywowanie, przez co należy rozumieć utrzymywanie i rozwijanie tych tradycji i zwyczajów, a innymi słowy, dbanie o to, by jakiś element polskości, rozumianej jako wspólna Polakom kultura, język, historia czy obyczaje, nie został zapomniany i rozwijał się. Z preambuły ustawy o Karcie Polska jednoznacznie wynika, że jej celem jest wzmocnienie więzi łączących Polaków z Macierzą oraz wspieranie ich starań o zachowanie języka polskiego oraz kultywowanie tradycji narodowej. By mówić o "wzmocnieniu" więzi, najpierw muszą one zaistnieć, by mówić o "zachowaniu" języka polskiego, najpierw należy używać go, uważając za ojczysty, "kultywować" zaś, to - jak już wskazano - utrzymywać i pielęgnować polskie tradycje i zwyczaje tak, by nie pozostawały zapomniane i mogły się rozwijać. Mając powyższe na uwadze, Sąd pierwszej instancji wskazał, że z akt sprawy wynika, iż narodowości polskiej byli babka i dziadek skarżącej ze strony ojca. Jak podała skarżąca w piśmie z 8 listopada 2022 r., niewiele o nich wie. Dziadek zmarł, gdy jej jeszcze nie było, a babkę odwiedziła tylko raz. W piśmie z 5 października 2023 r. wskazała natomiast, że dziadków odwiedziła dwa razy w dzieciństwie. Z kolei w piśmie z 8 listopada 2022 r. strona podała, że jej ojciec był oficerem sowieckim, dlatego ukrywał swoją narodowość. Podczas rozmowy przeprowadzonej 21 kwietnia 2023 r. wskazała, że ojciec nigdy nie mówił o swojej narodowości, babcia z dziadkiem też o niej nie mówili, utrzymując w tej kwestii tajemnicę. W piśmie z 5 października 2023 r. strona doprecyzowała, że wyrosła w rodzinie typowo radzieckiej. Podczas rozmowy 8 listopada 2022 r. stwierdziła, że w domu rodzinnym nie rozmawiali po polsku i nie było tam pamiątek związanych z Polską lub Polakami. Wskazała też, że języka polskiego nauczyła się po przyjeździe do Polski. Z rozmowy przeprowadzonej 21 kwietnia 2023 r. wynika zaś, że do przyjazdu do Polski, co nastąpiło w marcu 2022 r., skłonić miał ją przed wybuchem wojny na Ukrainie ojciec, namawiając do ucieczki do Polski, gdzie zostanie przyjęta ze względu na narodowość. W trakcie rozmowy przeprowadzonej 21 kwietnia 2023 r. skarżąca doprecyzowała też, że dopiero teraz uczy się języka polskiego, uczęszczając na lekcje trzy razy w tygodniu. Ponownie podała też, że ojciec był wojskowym, żyli w Związku Radzieckim, nie obchodzili żadnych polskich świąt, nawet po tym, jak na początku lat dziewięćdziesiątych (po odzyskaniu przez Ukrainę niepodległości) ojciec powiedział jej o narodowości polskiej dziadków. Skarżąca wymieniła też obchodzone w Polsce święta oraz opisała, jak obchodziła Wigilię Bożego Narodzenia i Święta Bożego Narodzenia, a także Święta Wielkiej Nocy. Mając na uwadze argumentację zawartą w skardze, Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że strona nie była pytana o to, jakiego jest wyznania, lecz o to, czy praktykowała lub praktykuje polskie tradycje i zwyczaje. W odpowiedzi na to pytanie, z własnej inicjatywy opisała, jak obchodziła wskazane wyżej święta, twierdząc w szczególności, że przygotowała "koszyk wielkanocny", z którym udała się do kościoła o szóstej rano w niedzielę, kiedy to ksiądz święcił pokarmy. Dopytana przez pracownika prowadzącego rozmowę, stwierdziła, że koszyk został w domu. Wyjaśniła też, że "na razie zaczyna to wszystko rozbić". Dopiero w piśmie z 5 października 2023 r. stwierdziła, że jej życie zmieniło się w 1995 r., kiedy to mogła już bez ograniczeń i strachu szukać Boga i znalazła go w Kościele Protestanckim. Dalej zaś wyjaśniła, że kiedy przyjechała do Polski czuła potrzebę włączenia się w tradycje i zwyczaje Polaków oraz ich kultywowania nie tylko w obszarze świąt państwowych, lecz również religijnych. Dodała, że z zaciekawieniem poznawała religię kościoła rzymskokatolickiego i od razu włączyła się w kultywowanie jej zwyczajów. W piśmie z 5 października 2023 r. skarżąca podniosła też, że wyrosła w rodzinie takiej, jaka ona była i w przeszłości nic nie da się zmienić, ale należy wziąć pod uwagę, że jej nadrzędnym celem jest ulepszenie życia i codzienności, opieka nad sobą i bliskimi. Dalej wskazała, że czyni starania, by uzyskać możliwość legalnego przebywania w Polsce i pozostania tu na całe życie. W świetle powyższego Sąd pierwszej instancji zgodził się ze stanowiskiem Rady, zgodnie z którym dopiero osiedlenie się w Polsce w marcu 2022 r. dało początek zainteresowaniom skarżącej polską kulturą, tradycjami i zwyczajami. Jednocześnie za niewystarczające usprawiedliwienie dla przejawów zapomnienia o związkach z polskością WSA w Warszawie uznał sytuację panującą w Związku Radzieckim. Jak zaznaczono, w ślad za orzecznictwem NSA, osoby narodowości polskiej również zamieszkujące na tym terenie (obecnie m.in. na obszarze należącym do Ukrainy) pielęgnowały polskie tradycje, nie będąc jednocześnie narażonym na jakiekolwiek represje, czy negatywne konsekwencje ze strony władz państwowych, zwłaszcza w latach 70–tych XX wieku i później. Wobec tego Sąd przyjął, że ocena Rady jest w tym zakresie zasadna, oparta na całościowej ocenie materiału dowodowego, a nie jak wywodziła skarżąca, na jednej nieistotnej jej zdaniem okoliczności wskazania, że w celu poświęcenia pokarmów udała się do kościoła w Niedzielę Wielkanocną. Sąd pierwszej instancji uznał za niezasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia wskazanych nią przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżąca wywiodła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 8 § 1 k.p.a. polegające na rozpoznaniu sprawy bez oparcia się na całości zgromadzonego materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, przez co przyjęto za podstawę zaskarżonego wyroku ustalenia nie dające się pogodzić z twierdzeniami uważanymi przez stronę za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, a tym samym organy przeprowadziły postępowanie bez poszanowania zasady bezstronności, a zatem w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. polegające na rozpoznaniu sprawy bez oparcia się na całości zgromadzonego materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, w tym błędnym przyjęciu za organami administracyjnymi, że dla oceny spełnienia przesłanki znajomości polskich tradycji i obyczajów miarodajna jest oczywista omyłka odnosząca się do święcenia pokarmów, podczas gdy taka ocena w zakresie jednej tylko omyłki co do zwyczaju święcenia pokarmów w Wielkanoc rażąco uchybia zasadom oceny dowodów i gromadzenia materiału dowodowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na wyżej przytoczone zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącej kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rada wniosła o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje w sprawie w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja nie zaistniała w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami skargi. Rozpoznając wniesioną skargę kasacyjną w powyższych granicach, należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Jak wynika z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka (Dz. U. z 2023 r. poz. 192), Karta Polaka może być przyznana osobie, która deklaruje przynależność do Narodu Polskiego i spełni łącznie następujące warunki: 1) wykaże swój związek z polskością przez przynajmniej podstawową znajomość języka polskiego, który uważa za język ojczysty, oraz znajomość i kultywowanie polskich tradycji i zwyczajów; 2) w obecności konsula Rzeczypospolitej Polskiej, zwanego dalej "konsulem", lub w przypadku, o którym mowa w art. 12 ust. 4 - wojewody, albo wyznaczonego przez niego pracownika, złoży pisemną deklarację przynależności do Narodu Polskiego; 3) wykaże, że jest narodowości polskiej lub co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej, albo przedstawi zaświadczenie organizacji polskiej lub polonijnej potwierdzające aktywne zaangażowanie w działalność na rzecz języka i kultury polskiej lub polskiej mniejszości narodowej przez okres co najmniej ostatnich trzech lat; 4) złoży oświadczenie, że ona lub jej wstępni nie repatriowali się lub nie zostali repatriowani z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej albo Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, na podstawie umów repatriacyjnych zawartych w latach 1944-1957 przez Rzeczpospolitą Polską albo przez Polską Rzeczpospolitą Ludową z Białoruską Socjalistyczną Republiką Radziecką, Ukraińską Socjalistyczną Republiką Radziecką, Litewską Socjalistyczną Republiką Radziecką i Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich, do jednego z państw będących stroną tych umów. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, co też prawidłowo zidentyfikował także Sąd pierwszej instancji, że skarżąca kasacyjnie spełniła warunki określone w art. 2 ust. 1 pkt 2-4 powołanej wyżej ustawy. Elementem kwestionowanym jest natomiast zaakceptowana przez WSA w Warszawie ocena Rady do Spraw Polaków poza Granicami Kraju odnośnie do niespełnienia przez skarżącą zawartego w pkt 1 ww. przepisu warunku wykazania związku z polskością przez znajomość i kultywowanie polskich tradycji i zwyczajów. W odniesieniu bowiem do znajomości języka polskiego przynajmniej w podstawowym stopniu – element ten został w postępowaniu administracyjnym uznany za spełniony i w efekcie również nie stanowił kwestii spornej. Materialnoprawną podstawą swoich rozstrzygnięć organy administracji uczyniły art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o Karcie Polaka. Zgodnie z nim, konsul lub w przypadku, o którym mowa w art. 12 ust. 4 - wojewoda, wydaje decyzję o odmowie przyznania Karty Polaka w przypadku, gdy wnioskodawca nie spełnia warunków określonych w art. 2, z zastrzeżeniem art. 13 ust. 6 (...). Taka konstrukcja normatywna sprawia, że decyzja, o której mowa w powołanym przepisie ma charakter związany, a zatem stwierdzenie wystąpienia wskazanych w nim okoliczności obliguje organ do wydania decyzji odmownej. Jak już wskazano, orzekające w sprawie organy administracji przyjęły, a Sąd pierwszej instancji to stanowisko zaakceptował, że faktycznym powodem wydania w sprawie negatywnego rozstrzygnięcia było niespełnienie przez skarżącą warunku wykazania znajomości i kultywowania polskich tradycji i zwyczajów. Dopiero bowiem moment osiedlenia się w Polsce w marcu 2022 r. miał dać początek zainteresowaniom skarżącej tą materią. Zdaniem strony skarżącej kasacyjnie ocena przyjęta w zaskarżonym wyroku jest błędna i została wywiedziona wyłącznie w konsekwencji omyłki popełnionej przez stronę w toku składania oświadczeń przed organem, relacjonując sposób celebrowania przez nią zwyczajów związanych ze święceniem pokarmów w Wielkanoc. Miało to stać się pretekstem do wydania przez organy niekorzystnych dla skarżącej decyzji. Sądowi pierwszej instancji zarzucono przy tym, że zaakceptował stanowisko organów administracji, mimo że nie było ku temu należytego oparcia w materiale dowodowym i nie przytoczono żadnych innych argumentów, które świadczyłyby o nieznajomości przez skarżącą polskich tradycji, kultury i zwyczajów. Z takim stanowiskiem skarżącej kasacyjnie nie sposób się zgodzić. Zauważyć należy, że choć zasadniczo przyjmuje się, iż ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym spoczywa na prowadzącym je organie, to nie można abstrahować od faktu, że w postępowaniach wszczynanych na wniosek osoby zainteresowanej, a do takich należy sprawa przyznania Karty Polaka, których istota sprowadza się do uzyskania przez wnioskodawcę określonego uprawnienia, wykazanie spełnienia przesłanek skutkujących pozytywnym rozstrzygnięciem spoczywa przede wszystkim na osobie, która to postępowanie inicjuje, bowiem jest to w jej dobrze pojętym interesie. Wynika to zresztą z tego, że tylko ona jest w stanie dostarczyć właściwemu organowi niezbędny materiał dowodowy, który później podlega ocenie organu w kontekście określonych przepisami kryteriów. Nie jest zatem obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie poszukiwanie dowodów za stronę, bowiem nawet biorąc pod uwagę treść statuowanej art. 9 k.p.a. zasady informowania strony, nie można z niej wyprowadzić wniosku, że poza wskazanymi nią obowiązkami informacyjnymi, rolą organu jest także udzielanie stronie aktywnej pomocy prawnej czy takie prowadzenie jej sprawy, aby ukierunkować ostateczny rezultat w zgodzie z interesem wnioskodawcy. Tymczasem takie oczekiwanie wybija się na pierwszy plan z zarzutów skargi kasacyjnej. Stawia się bowiem organom administracji i Sądowi pierwszej instancji zarzuty nienależytego zgromadzenia materiału dowodowego i jego wybiórczej oceny, czy też działania wbrew zasadzie budzenia zaufania do władzy publicznej, które w istocie są gołosłowne. Skarga kasacyjna nie wskazuje bowiem, jakich dodatkowych istotnych dowodów w sprawie nie przeprowadzono, zwłaszcza w kontekście spornej kwestii nieznajomości polskich tradycji i obyczajów, a które miałyby wpływać na odmienną ocenę stanu faktycznego niż przyjętą w zaskarżonym wyroku, a wcześniej w kwestionowanych decyzjach administracyjnych. Jednocześnie sama skarżąca nie zaoferowała takich dowodów, a przy tym bezsprzecznie jej oświadczenia złożone w toku postępowania administracyjnego dowodzą niespełnienia spornej przesłanki określonej w art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy o Karcie Polaka. Z oświadczeń tych jednoznacznie bowiem wynika, że omyłka, którą akcentuje autor skargi kasacyjnej w kontekście głównego argumentu na sformułowane w niej zarzuty, nie była wynikiem przypadku, czy efektem potknięć językowych. Skarżąca wszak na potrzeby przedmiotowego postępowania przygotowała gotową opowieść wpisującą się w kontekst ustawowych przesłanek przyznania Karty Polaka, lecz nie odtworzyła jej w pierwotnie założony sposób, obnażając fakt, iż w rzeczywistości za jej osobą nie stoi historia pozwalająca przyjąć, że wykazała się znajomością i kultywowaniem polskich tradycji i zwyczajów. Skarżąca podpisała notatkę z rozmowy z nią, w której odnotowano, że po zwróceniu jej uwagi przez przedstawiciela Wojewody Podkarpackiego co do nieścisłości w relacji dotyczącej sposobu obchodzenia przez skarżącą Świąt Wielkanocnych, ta powiedziała, iż w zasadzie jej rodzina nie robiła tego, o czym wcześniej mówiła. Ponadto w piśmie do organu z 5 października 2023 r. jasno stwierdziła, że jej nadrzędnym celem jest "ulepszanie życia i codzienności, opieka nad sobą i bliskimi", że jest protestantką i dopiero po przyjeździe do Polski poczuła potrzebę włączenia się w tradycje i zwyczaje Polaków oraz ich kultywowanie. Nie może przy tym umykać uwadze, że formułując przedmiotową przesłankę uzyskania Karty Polaka, ustawodawca miał na względzie kultywowanie polskich zwyczajów i tradycji jeszcze przed przybyciem do Polski, traktując tę kwestię jako dowód zachowania swoistej łączności danej osoby z krajem, którego narodowość się deklaruje. Fakt zainteresowania się tymi zwyczajami i tradycjami już po dotarciu na terytorium RP nie stanowi więc właściwego miernika pozwalającego stwierdzić spełnienie przesłanki określonej w art. 2 ust. 1 pkt 1 powoływanej ustawy. Chybiona jest przy tym argumentacja, że negatywne rozstrzygnięcia organów i sądu motywowane były względami religijnymi. Fakt bowiem, że organ oceniał okoliczności związane z religią katolicką i obchodzeniem świąt religijnych (typowych dla polskiej tradycji) przez skarżąca nie oznacza, że kierował się kryteriami dyskryminującymi, zwłaszcza że to skarżąca zainicjowała ten wątek. Co więcej, skarżącej nie odmówiono prawa do stwierdzenia, że nie jest katoliczką i w związku z tym nie obchodziła świąt typowych dla obrządku rzymsko-katolickiego. Mogła ona wskazać, że kultywowała inne polskie zwyczaje i tradycje, niezwiązane z religią, które dowodzą jej związków z Narodem Polskim, przedstawiając w tym względzie stosowne dowody, lecz tego nie uczyniła. Z tego powodu zarzuty podnoszone na tę okoliczność w skardze kasacyjnej można traktować wyłącznie w charakterze polemiki z zaakceptowanym przez Sąd I instancji prawidłowym stanowiskiem organów. W ocenie NSA, w realiach niniejszej sprawy, powyższe stanowiło wystarczającą podstawę do stwierdzenia, że skarżąca nie była uprawniona do otrzymania Karty Polaka. Konkludując, jako pozbawione usprawiedliwionych podstaw, należało ocenić wszystkie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. i art. 8 § 1 k.p.a., a także art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., ponieważ zaskarżony wyrok został oparty na prawidłowej ocenie stanu faktycznego sprawy, opartej na materiale dowodowym wystarczającym do jej właściwego rozstrzygnięcia, uzasadniając wydanie decyzji odmawiającej skarżącej przyznania Karty Polaka na podstawie art. 19 ust. 1 ustawy. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a., skarga kasacyjna podlegała oddaleniu.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 27 czerwca 2025
- Symbol z opisem
- 6279 Inne o symbolu podstawowym 627
- Hasła tematyczne
- Cudzoziemcy
- Skarżony organ
- Inne
- Sędziowie
- Małgorzata Miron /przewodniczący/ Marzenna Linska - Wawrzon Paweł Dańczak /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 7 września 2007 r. o Karcie Polaka (t. j.)
art. 2 ust. 1, art. 12 ust. 1 i 2, art. 19 ust. 1 pkt 1 · Dz.U. 2023 poz. 192
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
art. 184 · Dz.U. 2026 poz. 143
Powiązane dokumenty
Sygnatura: III SA/Lu 430/25 · 15 stycznia 2026
III SA/Lu 430/25 - Postanowienie WSA w Lublinie z 2026-01-15
Sygnatura: III SA/Lu 431/25 · 15 stycznia 2026
III SA/Lu 431/25 - Postanowienie WSA w Lublinie z 2026-01-15
Sygnatura: II OZ 1930/25 · 13 stycznia 2026
II OZ 1930/25 - Postanowienie NSA z 2026-01-13
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny