Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 1479/23

Wyrok NSA z 3 grudnia 2025 r., II OSK 1479/23 – pozwolenie na budowę

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
3 grudnia 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Rząsa Protokolant starszy asystent sędziego Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 lutego 2023 r. sygn. akt II SA/Gl 1010/22 w sprawie ze skargi E. F. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 20 maja 2022 r. nr IFXIV.7840.6.3.2022 w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 9 lutego 2023 r., sygn. akt II SA/Gl 1010/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę E. F. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 20 maja 2022 r., nr IFXIV.7840.6.3.2022, którą na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", umorzono postępowanie odwoławcze z odwołania skarżącej od decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia 27 grudnia 2021 r., nr 822/21, zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielającej inwestorowi – N. sp. z o.o. w K. pozwolenia na budowę pięciu budynków mieszkalnych wielorodzinnych na działkach o nr ewid. [...], [...], [...], obręb [...] przy ul. [...] w [...] (sprostowana postanowieniem z 10 stycznia 2022 r., nr WAB.6740.1.567.2021.MG.TE). Sąd I instancji wskazał na treść art. 28 K.p.a. oraz art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2021 r. poz. 2351 ze zm.), zwanej dalej "P.b.", i w oparciu o te przepisy wyjaśnił na czym polega istota przymiotu strony postępowania w postępowaniu administracyjnym dotyczącym udzielenia pozwolenia na budowę. Mając to na względzie Sąd uwzględnił, że skarżąca upatruje własnego interesu prawnego w bliskim sąsiedztwie z inwestycją oraz w jej oddziaływaniu na nieruchomość skarżącej. Nie ulega wątpliwości, że skarżąca jest właścicielką działki o nr ewid. [...], zabudowanej budynkiem mieszkalnym, którego odległość od projektowanej zabudowy wynosi nie mniej niż ok. 42 m. Tymczasem dysponowanie tytułem prawnym do działki sąsiadującej z działką inwestycyjną nie stanowi wystarczającej podstawy do stwierdzenia interesu prawnego. Sąd stwierdził, że ani w treści odwołania, ani w postępowaniu wyjaśniającym przeprowadzonym przez organ odwoławczy, ani w treści rozpoznawanej skargi, skarżąca nie wskazała żadnej normy prawa materialnego, na podstawie której mogłaby skutecznie żądać czynności organu I instancji z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby. Nie wykazała zatem związku pomiędzy swoją sytuacją prawną (uprawnieniami i obowiązkami), a przedmiotową inwestycją. Jeśli chodzi o podnoszoną kwestię oddziaływania robót budowlanych na nieruchomość skarżącej, w zakresie tzw. immisji pośrednich, Sąd wskazał, że jest to przejaw realizacji obowiązków nałożonych na kierownika budowy art. 21a P.b. Obowiązki te precyzuje rozporządzenie wykonawcze do ustawy, wydane na podstawie art. 21a P.b., w świetle którego część opisowa planu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia zawiera informacje dotyczące przewidywanych zagrożeń występujących podczas realizacji robót budowlanych, określające skalę i rodzaje zagrożeń oraz miejsce i czas ich wystąpienia (§ 3 ust. 3 pkt 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2003 r. w sprawie informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz planu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia; Dz. U. Nr 120 poz. 1126). Kwestia istnienia interesu prawnego skarżącej w postępowaniu odwoławczym została rozważona, a to wynika z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b., jak też uwzględnienia treści art. 28 K.p.a. jako źródła tego interesu. Z podanych przyczyn Sąd uznał, że decyzja organu odwoławczego odpowiada prawu. Poczynione ustalenia zostały oparte na dostatecznej i wystarczającej analizie okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, w zakresie interesu prawnego skarżącej, co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Brak legitymacji skarżącej do złożenia odwołania od decyzji organu I instancji stanowił podstawę do umorzenia postępowania odwoławczego, zgodnie z treścią art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Sąd zwrócił uwagę, że w dniu 19 września 2020 r., tj. wraz z wejściem w życie ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 471) uległa zmianie dotychczasowa definicja obszaru oddziaływania obiektu. W poprzednim stanie prawnym zgodnie z art. 3 pkt 20 P.b. przez obszar oddziaływania obiektu należało rozumieć "teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowie tego terenu". Nowelizacją dokonano zawężania definicji obszaru oddziaływania obiektu. W nowym brzmieniu przepis ten stanowi, że przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. W znowelizowanej definicji obszaru oddziaływania obiektu nie mieszczą się już ograniczenia niestanowiące ograniczenia możliwości zabudowy terenu. Obecnie jest to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia wyłącznie w zakresie zabudowy terenów sąsiednich, a nie szeroko rozumianego zagospodarowania takiego terenu. W uzasadnieniu do projektu nowelizacji, wskazano, że: "ograniczenia w zabudowie odnoszą się do takiego wpływu na nieruchomość, który uniemożliwia lub ogranicza wykonywanie robót budowlanych (w tym budowę obiektów budowlanych) z uwagi na niespełnianie przepisów techniczno-budowlanych i innych przepisów szczególnych, które stawiają wprost wymogi dotyczące zabudowy (przede wszystkim wymogi dotyczące odległości jednych obiektów budowlanych od innych obiektów budowlanych). Innymi słowy, obszar oddziaływania budowanego obiektu budowlanego będzie to obszar, w stosunku do którego ten obiekt wprowadzi ograniczenia możliwości budowy innych obiektów budowlanych ze względu na wymogi przepisów odnoszące się do zabudowy". Zmiana definicji obszaru oddziaływania obiektu ma istotne znaczenie dla ustalenia kręgu stron w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. Zawężenie definicji wyłącznie do ograniczeń w zabudowie, a nie szeroko rozumianego zagospodarowania, dostosowuje ją do materii regulowanej przez prawo budowlane. Jednocześnie mamy do czynienia z zerwaniem z poglądem wyrażanym w judykaturze, dopuszczającym branie pod uwagę przepisów prawa cywilnego przy ustalaniu ograniczeń – tym samym przy ocenie oddziaływania obiektu nie powinny być już uwzględniane oddziaływania będące immisjami, takie jak hałas, pył czy uciążliwości zapachowe (por. S. Juszczak, Zmiana kręgu stron postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę po nowelizacji definicji obszaru oddziaływania obiektu, ST 2021, nr 4, s. 48-57). Ponadto Sąd wskazał, że jego kontroli poddane zostało rozstrzygnięcie formalne (umorzenie postępowania odwoławczego). Dlatego za nieadekwatne do oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji uznał argumenty podnoszone w skardze, które odnosiły się do meritum sprawy zakończonej decyzją organu I instancji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła skarżąca, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i decyzji organów obu instancji; ewentualnie – uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Ponadto zawnioskowano o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci: a) dokumentacji fotograficznej w celu wykazania faktu zalewania nieruchomości skarżącej oraz sąsiednich nieruchomości na skutek zmiany stosunków wodnych, różnicy około 3 m pomiędzy poziomem nieruchomości skarżącej i sąsiednich nieruchomości, a działkami, na których ma być realizowana inwestycja uczestnika, zmiany stosunków wodnych na nieruchomości skarżącej / sąsiednich nieruchomości, dalszej zmiany stosunków wodnych w przypadku realizacji inwestycji uczestnika; b) nagrania video dot. nieruchomości, na której ma być posadowiona inwestycja w celu wykazania faktu zalewania nieruchomości skarżącej i sąsiadujących z nią działek na skutek zmiany stosunków wodnych, różnicy około 3 m pomiędzy poziomem nieruchomości skarżącej i sąsiednich nieruchomości o działkami, na których ma być realizowana inwestycja uczestnika, zmiany stosunków wodnych na nieruchomości skarżącej i sąsiednich nieruchomości, dalszej zmiany stosunków wodnych w przypadku realizacji inwestycji uczestnika; - załączonych do skargi z dnia 30 czerwca 2022 r. i nierozpoznanych przez Sąd I instancji, przy czym zaznaczono, że wniosek ten nie doprowadzi do przedłużenia postępowania, a dokumentem w świetle art. 773 K.c. jest każdy nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią, w tym dokumentacja zdjęciowa i nagranie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. 1) art. 28 ust. 2 P.b. w zw. z "art." K.p.a. w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że skarżąca nie ma interesu prawnego w sprawie, tj. nie posiada przymiotu strony postępowania w postępowaniu odwoławczym, a jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, a w konsekwencji uznanie, że skarżąca nie może być stroną postępowania administracyjnego w przedmiocie uzyskania pozwolenia na budowę, podczas gdy skarżąca wykazała istnienie wszystkich przesłanek warunkujących obowiązek uznania jej za stronę postępowania, w tym istnienie interesu prawnego w sprawie; 2) art. 3 pkt 20 P.b. poprzez błędną wykładnię pojęcia "obszaru oddziaływania obiektu" i przyjęcie, że: a) przepisy odrębne, wprowadzające związane z danym obiektem ograniczenia w zabudowie terenu, dotyczą jedynie takiego wpływu na nieruchomość, który ogranicza bądź uniemożliwia prowadzenie robót budowlanych, podczas gdy należy przez to rozumieć wszelkie ograniczenia związane z zabudową tego terenu, rozumianą jako jego zagospodarowanie, a przepisy odrębne stanowią wszelkie przepisy prawa, które obiektywnie mogą naruszać prawo do zabudowy nieruchomości danego podmiotu, a zatem mogą faktycznie wpływać na korzystanie z tej nieruchomości; b) przy ocenie wpływu inwestycji na zabudowę organ powinien brać pod uwagę tylko istniejący stan rzeczy, podczas gdy należy uwzględniać także zabudowę, która może powstać w obszarze oddziaływania obiektu w przyszłości; 3) art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2022 r. poz. 1360 ze zm.), zwanej dalej "K.c.", w zw. z art. 144 K.c. w związku z art. 28 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 P.b. przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż: a) interesu prawnego skarżącej nie można wywodzić między innymi ze stosunków cywilnoprawnych, podczas gdy ugruntowane orzecznictwo jak i doktryna jednoznacznie wskazują, iż źródłem interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. oraz art. 28 ust. 2 P.b., może być przepis cywilnoprawny, w tym dotyczący własności nieruchomości, na której ma być wznoszony obiekt budowlany, oraz własność nieruchomości z nią sąsiadującej, nawet po zmianie definicji obszaru oddziaływania obiektu; b) skarżąca wywodzi interes prawny tylko z faktu, iż dysponuje działką o numerze ewidencyjnym [...], która sąsiaduje z działką inwestycyjną, na której realizowane jest przedsięwzięcie deweloperskie, podczas gdy interes prawny wynikał z przysługującego jej prawa własności, a nie tylko z posiadania (stanu faktycznego); 4) § 19 ust. 1 pkt 1 lit. b i ust. 2 lit. b. w zw. z § 3 pkt 25 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2012 r. poz. 1225) w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 P.b. i art. 28 K.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że parking, który ma graniczyć z nieruchomością skarżącej, składa się z 10 miejsc postojowych i został zaprojektowany we właściwej odległości 3 m od granicy działki, podczas należało uznać, że parking składa się z 20 miejsc postojowych, rozdzielonych dojazdem, dlatego powinien znajdować się w odległości co najmniej 10 m od budynku mieszkalnego oraz 6 m od granicy działki, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że projekt budowlany został wykonany prawidłowo i tym samym, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, a skarżąca nie może być stroną postępowania w przedmiocie uzyskania pozwolenia na budowę; 5) § 203 ww. rozporządzenia z 2002 r. w zw. z § 3 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych (Dz. U. z 2012 r. poz. 463) w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 PB i 28 K.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i pominięcie, że inwestycja uczestnika postępowania nie spełnia warunków geotechnicznych, zwłaszcza w zakresie stateczności zboczy, skarp wykopów i nasypów i tym samym wpływu inwestycji uczestnika na nieruchomość skarżącej, zwłaszcza w zakresie bezpieczeństwa, co w konsekwencji doprowadziło do uznania, że skarżąca nie może być stroną postępowania w przedmiocie uzyskania pozwolenia na budowę; 6) art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne (Dz. U. z 2022 r. poz. 2687 ze zm.), zwanej dalej "P.w.", w zw. z art. 28 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 P.b. w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że przy ustalaniu obszaru oddziaływania obiektu i kręgu stron postępowania, w tym odwoławczego, organ nie ma obowiązku badać czy inwestycja doprowadzi do zmian kierunku i natężenia odpływu wody, podczas gdy przywołany przepis P.w. nakazuje zachowanie stosunków wodnych na danym gruncie; 7) art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2022 r. poz. 503), zwanej dalej "u.p.z.p.", w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 P.b. i art. 28 K.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie i naruszenie zasady wynikającej z tego przepisu, w myśl której każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych, poprzez uznanie, iż skarżąca, jako właściciel nieruchomości sąsiadującej z planowaną inwestycją polegającą na budowie, niema prawa do udziału w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę obiektu budowlanego na sąsiedniej nieruchomości, podczas gdy zapewnienie skarżącej takiego udziału w sprawie stanowi właśnie ochronę interesu prawnego skarżącej, związanego z prawem własności skarżącej; 8) art. 5 ust. 1 pkt 1 P.b. w zw. z pkt 3 i 5 załącznika 1 do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 305/2011 z dnia 9 marca 2011 roku ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych i uchylającego dyrektywę Rady 89/106/EWG (Dz. Urz. UE L 88 z 4.4.2011, str. 5, ze zm.) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że nie każdy obiekt budowlany powinien być wykonany w taki sposób, aby nie zagrażał bezpieczeństwu sąsiadów ani nie wpływał nadmiernie na jakość środowiska czy klimat oraz w sposób uwzględniający ochronę tych osób przed hałasem, co spowodowało automatyczne uznanie, że skarżąca nie może być stroną postępowania w przedmiocie uzyskania pozwolenia na budowę; 9) art. 21a P.b. w zw. z art. 144 K.c. przez jego niewłaściwą wykładnię polegającą na uznaniu, że sam fakt obowiązku sporządzenia przez kierownika budowy planu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia jest równoznaczne z przyjęciem, że planowany obiekt budowlany nie będzie oddziaływał na nieruchomość skarżącej, podczas gdy kwestia sporządzenia tego dokumentu nie ma znaczenia dla oceny, że interes prawny skarżącej może zostać naruszony przez realizację obiektu objętego pozwoleniem na budowę. Ponadto zarzucono naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 10) art. 106 § 3 p.p.s.a. przez zaniechanie przeprowadzenia uzupełniających dowodów z dokumentów załączonych do skargi, tj. dokumentacji fotograficznej oraz nagrania video, pomimo że skarżąca przedłożyła powyższe dokumenty i miały one istotne znaczenie dla sprawy, co doprowadziło do błędnego uznania, że skarżąca nie ma interesu prawnego w sprawie, jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu i że skarżąca nie mogła być stroną postępowania odwoławczego; 11) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wewnętrzną sprzeczność wyroku, polegającą na przyjęciu, że: a) na nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością skarżącej będą prowadzone roboty rozbiórkowe (str. 9 uzasadnienia), podczas gdy we wcześniejszej części wyroku (str. 1 uzasadnienia) wskazano (zgodnie z aktami sprawy), że na nieruchomości nastąpi budowa pięciu budynków mieszkalnych; b) skarżąca nie wskazała przepisów materialnoprawnych, z których wywodziłaby interes prawny w sprawie, podczas gdy jednocześnie sąd uznał, że przepisy prawa cywilnego, na które skarżąca się powołuje, nie są wystarczające dla wykazania interesu prawnego - a w konsekwencji uznanie, że w nie posiada interesu prawnego w sprawie, a zatem nie mogła być stroną postępowania; 12) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 127 § 1 K.p.a. w zw. z art. 28 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 P.b. przez uznanie, iż skarżącej nie przysługiwało prawo do zainicjowania i udziału w postępowaniu odwoławczym jako podmiotowi legitymującego się interesem prawnym, podczas gdy skarżąca w chwili wniesienia odwołania w sprawie spełniała (i spełnia nadal) wszystkie przesłanki warunkujące przyznanie jej statusu strony postępowania, w szczególności jej nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu; 13) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. przez uznanie, że organy wyczerpująco rozpatrzyły materiał dowodowy oraz podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do jej załatwienia, w tym należycie zbadały czy nieruchomość skarżącej znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, a także, że organy nie zaniechały czynności związanych z ustaleniem kręgu stron postępowania, w tym polegających na zbadaniu czy planowane przedsięwzięcie deweloperskie wpłynie na zabudowę skarżącej, która może powstać w przyszłości oraz czy projekt budowlany został należycie sporządzony, w tym z zachowaniem wymagań techniczno-budowlanych, podczas gdy z akt sprawy wynika odwrotny wniosek, a to że: a) parking mający powstać na działce, której dotyczy pozwolenie na budowę, a która sąsiaduje z nieruchomością skarżącej, będzie składał się w rzeczywistości z 20 miejsc postojowych, a nie jak ustaliły organy, z 10 miejsc postojowych, co wpłynęło na ocenę zachowania odległości nieruchomości skarżącej od projektowanej zabudowy; b) projektowana zabudowa będzie faktycznie wpływała na wykonywanie prawa własności nieruchomości przez skarżącą; c) skoro zmianie – jeszcze przed rozpoczęciem prac – uległy stosunki wodne na nieruchomości o numerze ewidencyjnym [...], na której ma być prowadzona inwestycja, wpływające bezpośrednio na nieruchomość skarżącej (w tym zakresie prowadzone jest odrębne postępowanie administracyjne o znaku WGK-RIT.6331.3.2021.GP o przywrócenie stanu poprzedniego lub wydanie urządzeń zapobiegających szkodom), to tym bardziej negatywnie na stosunki wodne może wpływać prowadzenie dalszych prac na tej nieruchomości - a tym samym nieodniesienie się przez Sąd do okoliczności faktycznych przytaczanych przez skarżącą w skardze, co spowodowało uznanie, że skarżąca nie ma interesu prawnego we wniesieniu odwołania i nie jest stroną; 14) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. polegające na nieuznaniu przez sąd, że umorzenie postępowania odwoławczego przez organ II instancji było prawidłowe, mimo że odwołanie wniosła strona postępowania, zatem skarżąca powinna być uznana za stronę postępowania, a odwołanie powinno zostać rozpatrzone przez organ II instancji, co spowodowało uznanie, że skarżąca nie ma interesu prawnego we wniesieniu odwołania i nie mogła być stroną postępowania odwoławczego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania – N. sp. z o.o. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Na rozprawie pełnomocnik Spółki cofnął wniosek o zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego i procesowego. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, ustalony w sprawie stan faktyczny – tj. uwzględnienie projektowanego sposobu zagospodarowania terenu przedmiotowej inwestycji, a także istniejącego sposobu zagospodarowania na nieruchomości skarżącej – nie dostarcza argumentów, które pozwalałyby na stwierdzenie, że projektowana inwestycja powoduje ograniczenia w zabudowie nieruchomości skarżącej. Ma rację Sąd I instancji, że w postępowaniu o pozwolenie na budowę o przymiocie strony tego postępowania decyduje art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b., które zawężają interes prawny, o jakim mowa w art. 28 K.p.a. do kwestii wyłączenie związanych ograniczeniami w zabudowie na sąsiedniej nieruchomości. Oczywiście tego rodzaju zagadnienie prawne mieści się w granicach prawa własności z art. 140 K.c., ponieważ jednym z elementów przysługujących właścicielowi do gruntu jest jego prawo do zabudowy. W tym kontekście, tj. z punktu widzenia norm prawa cywilnego, w skardze kasacyjnej zasadnie przywołano art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p., jednak ochrona o jakiej mowa w tym przepisie jest konsekwencją obowiązywania norm planistycznych, które czy to poprzez plan miejscowy, czy decyzje o warunkach zabudowy, precyzują zakres prawa do zabudowy. Skarżąca zaś nie sprecyzowała jaki przysługuje jej zakres prawa do zabudowy na jej nieruchomości, tak aby w ogóle można było mówić o jakimkolwiek ograniczeniu zabudowy terenu jej nieruchomości. W pierwszej kolejności wymagane było bowiem wykazanie, jakie prawne warunki do zabudowy przysługują skarżącej jako właścicielce nieruchomości, i na ile zostały one niejako "skonsumowane" przez istniejącą zabudowę, ponieważ na nieruchomości skarżącej już znajduje się budynek mieszkalny. Dopiero wtedy skarżąca mogłaby skutecznie podnosić, że ewentualnie ograniczono w jakikolwiek sposób możliwość przyszłej zabudowy jej nieruchomości. Skarga kasacyjna tej problematyki nie porusza, zaś osią argumentacji strony skarżącej jest wskazywane naruszenie stosunków wodnych, gdy nawet nie doszło do rozpoczęcia przedmiotowej inwestycji, a także zbyt bliskie usytuowanie miejsc postojowych od granicy działki skarżącej, dla których to miejsc – zdaniem skarżącej – powinno się uwzględnić warunki techniczne dla 20 miejsce postojowych, a nie 10 miejsc postojowych, jak w niniejszej sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że tego rodzaju argumentacja jest niewystarczająca do przyznania skarżącej przymiotu strony w postępowaniu dotyczących ww. pozwolenia na budowę. Ponadto w omawianym zakresie skarżąca nie może skutecznie rozszerzać definicji prawnej "obszaru oddziaływania obiektu" poza pojęcie "zabudowy" także na "zagospodarowanie terenu". Przypomnijmy, że zgodnie z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 P.b. stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, przez który należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. W aktualnym stanie prawnym (obowiązującym od 19 września 2020 r.) wymagane jest zatem wykazanie konkretnych ograniczeń, ale tylko co do możliwości zabudowy terenu sąsiedniego. Wynika z tego, że wykazanie przymiotu strony w oparciu o art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b. wymaga przywołania takiej argumentacji z punktu widzenia praw i obowiązków danego podmiotu kwestionującego pozwolenie na budowę (np. przez złożenie odwołania), która będzie wskazywała na wpływ przedmiotowej inwestycji na ograniczenia w zabudowie terenu, do którego taki podmiot (tu: skarżąca) posiada tytuł prawny. W świetle art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 P.b. legitymacja procesowa strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę powiązana została nie z jakimikolwiek ograniczeniami, jakie mogą powstać w zabudowie danego terenu – w związku z powstaniem obiektu objętego wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę – ale z takimi ograniczeniami, których źródłem jest przepis prawa powszechnie obowiązującego. Jednak nie wystarczy dla wykazania istnienia przymiotu strony powołanie się na to, że planowana inwestycja będzie powodowała "jakieś" immisje (art. 144 K.c.), np. poprzez zakłócenie stosunków wodnych. Na gruncie prawa administracyjnego wymagane jest wykazanie istnienia konkretnej normy prawa materialnego. O statusie strony decydują granice obszaru oddziaływania projektowanego obiektu budowlanego, nie zaś interes faktyczny czy subiektywne odczucia właścicieli nieruchomości sąsiednich, czy też ogólne normy prawne wymagające spełnienia określonych standardów przy projektowaniu budynków, jak art. 5 ust. 1 pkt 1 P.b. w zw. z pkt 3 i 5 załącznika 1 do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 305/2011 z dnia 9 marca 2011 roku ustanawiającego zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych i uchylającego dyrektywę Rady 89/106/EWG (Dz. Urz. UE L 88 z 4.4.2011, str. 5, ze zm.); czy też dotyczące obowiązków kierownika budowy (art. 21a P.b.) – co w żadnym razie nie stanowi źródła ograniczeń w zabudowie nieruchomości skarżącej. Stąd powoływanie się na już istniejące naruszenie stosunków wodnych, w zakresie o jakim mowa w art. 234 Prawa wodnego, na nieruchomości skarżącej zasadniczo pozostaje bez związku z przedmiotową inwestycją. Poza tym naruszenie warunków wodnych to domena zupełnie innego postępowania, tj. w trybie Prawa wodnego, do którego prowadzenia nie jest w ogóle właściwy organ architektoniczno-budowlany. Trudno zaś antycypować, że realizacja przedmiotowej inwestycji jeszcze bardziej pogorszy istniejące stosunki wodne na nieruchomości skarżącej, skoro, jak wynika z projektu budowlanego, teren planowanej inwestycji ma już istniejący spadek w kierunku nieruchomości skarżącej, jak i przy granicy działek znajduje się już skarpa. Projekt budowlany nie tworzy tego stanu, lecz odzwierciedla stan istniejący, co obrazuje materiał dowodowy, w tym przedstawiony przez skarżącą przy skardze "zwykłej"; a oznacza to, że ten wnioskowany materiał dowodowy nie wnosi do sprawy nic istotnego. Tak więc nawet jeżeli Sąd I instancji nie uwzględnił tego wnioskowanego materiału dowodowego, to ewentualne naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. i tak nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Ponadto najpóźniej w skardze kasacyjnej nie wykazano m.in. na gruncie przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, aby projektowana inwestycja powodowała ograniczenia w zabudowie nieruchomości skarżącej. Z projektu zagospodarowania terenu wynika, że od strony działki skarżącej zaprojektowano 10 miejsc postojowych, a nie – jak twierdzi skarżąca – 20 miejsc postojowych. Należy wskazać, że miejsca postojowe zostały zaprojektowane po obu stronach zaprojektowanej drogi dojazdowej do projektowanych budynków, ale także z projektu wynika, że i w innych miejscach terenu inwestycji zaprojektowano jeszcze inne miejsca postojowe dla osób niepełnosprawnych. Taki stan rzeczy nie daje podstaw do twierdzenia, że od strony działki skarżącej przewidziano parking na 20 miejsc postojowych. Wynika z tego, że w niniejszej sprawie nie miały zastosowania § 19 ust. 1 pkt 1 lit. b i ust. 2 lit. b. w zw. z § 3 pkt 25 ww. rozporządzenia z 2002 r. Stąd zasadnie Sąd I instancji ocenił, że zaprojektowanie miejsc postojowych 3 m od granicy działki skarżącej nie narusza norm odległościowych i nie wprowadza ograniczeń w zabudowie nieruchomości skarżącej. Poza tym nawet jeżeli przyjąć zgodnie z twierdzeniami skarżącej, to i tak w skardze kasacyjnej nie wykazano, jak wskazywane 20 miejsc postojowych miałoby konkretnie ograniczać zabudowę na nieruchomości skarżącej. Trudno też upatrywać § 203 ww. rozporządzenia z 2002 r. w zw. z § 3 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych jako źródła ograniczenia w zabudowie nieruchomości skarżącej. Jeżeli skarżąca podnosi, że ograniczenia w zabudowie jej nieruchomości mają wynikać ze stanu zagrożenia wywołanego nienależytym stanem zabezpieczenia istniejącej skarpy, to powinna najpóźniej w skardze kasacyjnej wykazać istnienie takiego stanu zagrożenia, który tkwi w samym projekcie budowlanym, a co najistotniejsze, wykazać w jaki to sposób miałoby ograniczać zabudowę nieruchomości skarżącej. Dlatego wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. W konsekwencji przedstawionej powyżej oceny także zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Po pierwsze, nieprzeprowadzenie uzupełniających dowodów przez Sąd I instancji nie naruszało w sposób istotny art. 106 § 3 p.p.s.a., o czym wyżej była mowa. Po drugie, nie stanowi o istotnym naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. (przepis dotyczący elementów konstrukcyjnych uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego) omyłkowe posłużenie się przez Sąd I instancji sformułowaniem wskazującym na "roboty rozbiórkowe". Nie ulega bowiem wątpliwości, że pozostała część uzasadnienia dotyczy inwestycji polegającej nie na rozbiórce lecz budowie pięciu budynków mieszkalnych. Ponadto z przedstawionego powyżej wywodu wynika, że Sąd I instancji niewadliwie zawarł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocenę co do tego, że skarżąca nie wskazała przepisów materialnoprawnych, z których mogłaby skutecznie wywodzić swój interes prawny w sprawie. Z dokonanej powyżej oceny przepisów prawa materialnego w istocie wynika właśnie taka ocena, a tym samym zaskarżony wyrok poddaje się instancyjnej kontroli. Po trzecie, z przedstawionego powyżej wywodu wynika, że skarżąca nie wykazała (wszystkich) przesłanek warunkujących przyznanie jej statusu strony postępowania, w szczególności aby jej nieruchomość znajdowała się w obszarze oddziaływania obiektu. W tym zakresie należy jedynie stwierdzić, że taką próbę wykazania skarżąca podjęła (co nie było kwestionowane) – lecz nieskutecznie. Dlatego brak jest podstaw do stwierdzenia, że zaskarżony wyrok narusza art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 127 § 1 K.p.a. w zw. z art. 28 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 P.b. Po czwarte, w skardze kasacyjnej nie wykazano aby w sprawie błędnie oceniono, że organy wyczerpująco rozpatrzyły materiał dowodowy oraz podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do jej załatwienia. Skoro skarżąca nie wykazała aby przysługiwał jej przymiot strony, trudno w tym zakresie uznać, że organ odwoławczy nie wyjaśnił w tym właśnie zakresie niniejszej sprawy. W swej istocie zaskarżona decyzja jest w całości poświęcona właśnie ocenie, czy skarżącej przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o udzielenie ww. pozwolenia na budowę. Po piąte, w konsekwencji wymienione wyżej okoliczności uprawniały Sąd I instancji do oceny, że organ odwoławczy zasadnie zastosował art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. i umorzył postępowanie odwoławcze. Jeżeli bowiem w toku postępowania odwoławczego zostanie ustalone, że wnoszący odwołanie nie posiada przymiotu strony postępowania, właściwym sposobem rozstrzygnięcia jest umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
13 lipca 2023
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Grzegorz Rząsa Paweł Miładowski /sprawozdawca/ Robert Sawuła /przewodniczący/

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny