Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 1359/18

Wyrok NSA z 2 marca 2021 r., II OSK 1359/18 – rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2 marca 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) Sędziowie sędzia NSA Anna Łuczaj sędzia NSA Zygmunt Zgierski po rozpoznaniu w dniu 2 marca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 14 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Bd 137/16 w sprawie ze skargi R. S. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budowli oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 14 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Bd 137/16, oddalił skargę R. S. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], w przedmiocie nakazu rozbiórki budowli. Powyższą decyzją organ odwoławczy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., zwana dalej: "k.p.a."), art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania R. S., utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...], nakazującą R. S. rozbiórkę rozbudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr geod. [...] w R. ul. S., zrealizowanej bez wymaganego pozwolenia na budowę, a polegającej na dobudowie do bryły głównej budynku o wymiarach w rzucie poziomym 9,65 m x 10,60 m następujących części: segmentu mieszkalnego o wymiarach 9,85 m x 5,82 m od strony północno-zachodniej, składu opału o wymiarach 3,62 m x 3,14 m od strony północno-wschodniej, werandy o wymiarach 2,19 m x 3,58 m od strony południowo-wschodniej oraz segmentu gospodarczego o wymiarach 4,44 m x 6,14 m od strony południowo-zachodniej. Sąd I instancji podejmując swoje rozstrzygnięcie stwierdził, że organy nadzoru budowlanego prawidłowo uznały, że w sprawie doszło do samowoli budowlanej. Ze znajdującej się w sprawy decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2000 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej skarżącej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego - domku jednorodzinnego typu [...], studni kopanej oraz wybieralnego osadnika ścieków na działce o aktualnym nr geod. [...] w R. ul. S., a w szczególności z treści projektu budowlanego, stanowiącego złącznik nr 1 do ww. decyzji, jednoznacznie wynika, że udzielone pozwolenie na budowę dotyczyło niepodpiwniczonego parterowego budynku mieszkalnego w kształcie prostokąta o wymiarach 9,55 m x 10,45 m o powierzchni 99,80 m2. Nie ulega również wątpliwości, że wskazane parametry budynku mieszkalnego nie odpowiadały parametrom budynku stwierdzonym podczas kontroli przeprowadzonej przez organ w dniu 16 września 2014 r., gdyż ta wykazała, że bryła budynku zbudowana jest na rzucie litery L o długościach boków 16,50 m x 15,96 m z werandą o wymiarach 2,19 m x 3,58 m od strony południowo-wschodniej i pomieszczeniem składu opału o wymiarach 3,62 m x 3,14 m od strony północno-wschodniej. Ewidentne w sprawie jest także to, że skarżąca nie przedłożyła organowi decyzji o pozwoleniu na rozbudowę czy dobudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...], jak też decyzji o zmianie udzielonego pozwolenia na budowę. Przedłożone zaś przez skarżącą dokumenty (projekty budowlane dobudowy budynku gospodarczego z sierpnia 2001 r. i rozbudowy budynku mieszkalnego w części północno-zachodniej z września 2002 r., decyzje o warunkach zabudowy z dnia 27 czerwca 2001 r. dla rozbudowy budynku gospodarczego i z dnia 10 września 2002 r. dla rozbudowy części północno-zachodniej) nie mogą stanowić o legalności wykonanej rozbudowy budynku mieszkalnego, gdyż przepis art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego wiąże uprawnienie do realizacji robót budowlanych tylko i wyłącznie z decyzją o pozwoleniu na budowę (wymogiem jej uzyskania przed rozpoczęciem robót budowlanych), a nie niezatwierdzonym projektem budowlanym, czy decyzją o warunkach zabudowy, stanowiącą jedynie promesę możliwości otrzymania pozwolenia na budowę. Sąd podkreślił, że istotnym w sprawie jest, że również organ właściwy do udzielenia pozwolenia na budowę w latach 2000-2003 tj. Burmistrz Miasta [...] kilkukrotnie pisemnie informował, że nie zostały wydane decyzje o pozwoleniu na budowę w zakresie przedmiotowej rozbudowy lub dobudowy i że w rejestrach pozwoleń na budowę, posiadanej dokumentacji archiwalnej i innych dokumentach organu administracji architektoniczno-budowlanej nie znajdują się żadne dokumenty potwierdzające legalność dokonanej rozbudowy (pisma Burmistrza Miasta [...] z dnia: 19 grudnia 2014 r., 30 grudnia 2014 r., 22 stycznia 2015 r. i 23 lutego 2015 r.). W tych okolicznościach należało przyjąć, że przedmiotowa rozbudowa została zrealizowana nielegalnie. W aktach sprawy znajduje się wyłącznie pozwolenie na budowę z dnia [...] czerwca 2000 r., na podstawie którego został wykonany w latach 2000-2001, zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym, budynek mieszkalny o wymiarach 9,55 m x 10,45 m, w stosunku do którego, w dniu [...] czerwca 2001 r. zostało wydane pozwolenie na użytkowanie (decyzja Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2001 r., nr [...]). Skoro więc zgodnie z prawem, na podstawie udzielonego pozwolenia na budowę z dnia [...] czerwca 2000 r. mógł być i został wykonany budynek mieszkalny o wymiarach 9,55 m x 10,45 m, a podczas kontroli organu przeprowadzonej w dniu 16 września 2014 r. stwierdzone zostało, że bryła budynku zbudowana jest na rzucie litery L o długościach boków 16,50 m x 15,96 m z werandą o wymiarach 2,19 m x 3,58 m od strony południowo-wschodniej i pomieszczeniem składu opału o wymiarach 3,62 m x 3,14 m od strony północno-wschodniej, to tym samym należało uznać, iż roboty budowlane, wykraczające poza bryłę budynku mieszkalnego o wymiarach 9,55 m x 10,45 m, stanowią rozbudowę przedmiotowego obiektu zrealizowaną w warunkach samowoli budowlanej. Organy obu instancji prawidłowo określiły na podstawie operatów geodezyjnych oraz wyników oględzin z dnia 16 września 2014 r. zakres (dobudowa segmentu mieszkalnego, budynku gospodarczego, składu opału, werandy), termin realizacji (do dnia 30 kwietnia 2001 r. - w zakresie realizacji budynku gospodarczego i werandy, pomiędzy 30 kwietnia 2001 r. a 25 listopada 2003 r. – w zakresie realizacji segmentu mieszkalnego i składu opału) oraz parametry nielegalnej rozbudowy budynku mieszkalnego. W konsekwencji poczynienia prawidłowego ustalenia, że wykonane przez skarżącą roboty budowlane polegające na rozbudowie budynku mieszkalnego zostały zrealizowane w warunkach samowoli budowlanej, organ I instancji przeprowadził w sprawie postępowanie legalizacyjne. Postanowieniem z dnia [...] maja 2015 r. organ powiatowy, na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, wstrzymał prowadzenie robót budowlanych związanych z rozbudową budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr geod. [...] bez wymaganego pozwolenia na budowę oraz nałożył na inwestora tj. skarżącą obowiązek przedstawienia wskazanych w postanowieniu dokumentów w terminie do 31 sierpnia 2015 r., w tym m.in. projektu budowlanego i decyzji o warunkach zabudowy. Skarżąca nie przedstawiła jednak organowi pierwszej instancji wymaganych dokumentów w określonym terminie, w związku z czym utraciła przyznane jej prawo do legalizacji samowoli budowlanej, która nie jest obowiązkiem, lecz uprawnieniem inwestora. Sąd podkreślił, że o konsekwencjach nie wykonania nałożonego obowiązku oraz o pozostałych warunkach legalizacji samowoli budowlanej skarżąca została poinformowana w pouczeniu ww. postanowienia. Wobec zatem nie spełnienia przez skarżącą w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego, stanowiących obligatoryjny warunek legalizacji samowoli budowlanej, organ nadzoru budowlanego zobowiązany był stosownie do treści art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego, do wydania nakazu rozbiórki, o którym mowa w art. 48 ust. 1 ustawy. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła R. S., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, według norm przepisanych, jak również o zasądzenie na rzecz pełnomocnika skarżącej kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, które nie zostały opłacone w jakiejkolwiek części. Zaskarżonemu orzeczeniu skarżąca, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzuciła naruszenie: 1) prawa materialnego, tj.: a) art. 48 ust. 1, 3 i 5 Prawa budowlanego, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, co w konsekwencji spowodowało utrzymanie w mocy decyzji o rozbiórce samowolnie zrealizowanego obiektu budowlanego, pomimo iż organy nadzoru budowlanego zobligowane są do przeprowadzenia w pierwszej kolejności procedury legalizacji obiektu budowlanego; b) art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego, poprzez jego niezastosowanie, mimo iż skarżąca przedstawiła wymagane dokumenty umożliwiające przeprowadzenie procedury legalizacji; c) art. 4 Prawa budowlanego, poprzez jego niezastosowanie przy ocenie samowoli budowlanej, mimo iż stanowi on dyrektywę, którą powinny kierować się organy nadzoru budowlanego w toku postępowania administracyjnego; 2) przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., poprzez nie wzięcie pod uwagę przez Sąd z urzędu naruszeń prawa materialnego i w związku z tym dokonanie niewłaściwej kontroli organów nadzoru budowalnego i niezastosowanie środka określonego w ustawie, tj. w art 145 § 1 pkt 1 lit. a); b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, 107 § 3 k.p.a., poprzez usankcjonowanie wadliwie prowadzonego przez organy nadzoru budowlanego postępowania w przedmiocie legalizacji samowolnie wykonanego obiektu budowlanego, w szczególności niedokonanie wszechstronnego i pełnego wyjaśnienia podstaw faktycznych i prawnych, co winno skutkować uwzględnieniem skargi na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca wskazała, że mimo przedstawionych przez nią dowodów w postaci projektów budowlanych dobudowy budynku gospodarczego z sierpnia 2001 r. i rozbudowy budynku mieszkalnego z września 2002 r oraz decyzji o warunkach zabudowy z dnia 27 czerwca 2001 r., dla rozbudowy budynku gospodarczego i z dnia 10 września 2002 r. dla rozbudowy części południowo-zachodniej, jak również oświadczenia kierownika budowy o zakończeniu budowy budynku gospodarczego i dobudowy budynku mieszkalnego zgodnie z wymogami prawa budowlanego, projektem budowlanym, warunkami pozwolenia na budowę, przepisami i obowiązującymi Polskimi Normami, organy dokonały błędnej i całkowicie dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego. Strona podniosła, że wymagane dokumenty zostały przedłożone, jedynie liczba egzemplarzy nie odpowiadała żądanej przez organ. W tej zaś sytuacji organy administracji, mając na uwadze obowiązujące je zasady postępowania administracyjnego, winne były wezwać skarżącą do uzupełnienia braków przedłożonej dokumentacji, tak aby proces legalizacji mógł zostać zakończony z sukcesem dla inwestora. Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, w toku postępowania nie zostało także dostatecznie wyjaśnione zagubienie dokumentów przez organ - Starostwo Powiatowe w [...], który obok inwestora również jest zobowiązany do przechowywania dokumentów złożonych w toku procesu budowlanego. Na podstawie wyjaśnień organu, jakoby nie zachowały się dokumenty z tamtych lat, można przypuszczać, iż właściwe decyzje zostały w przedmiotowej sprawie wydane, jednak z uwagi na brak skrupulatnego prowadzenia ewidencji i upływ czasu, organ nie jest w stanie odtworzyć przedłożonej przez skarżącą dokumentacji, a zatwierdzonej przez organ. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie, to Sąd związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. p.p.s.a, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie: 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie skarżący kasacyjnie powołał się na obie podstawy kasacji. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Pierwszy z nich dotyczy art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., poprzez nie wzięcie pod uwagę przez Sąd z urzędu naruszeń prawa materialnego i w związku z tym dokonanie niewłaściwej kontroli działania organów nadzoru budowalnego i niezastosowanie środka określonego w ustawie, tj. w art 145 § 1 pkt 1 lit. a). Zgodnie z powołanym art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Inaczej mówiąc, Sąd I instancji, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze, zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń przepisów prawa, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie. W orzecznictwie zwraca się przy tym uwagę, że art. 134 § 1 p.p.s.a. jest tak skonstruowany, że powoływanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być zawsze powiązane z przywołaniem norm, których złamania sam skarżący wprawdzie nie sygnalizował w złożonej skardze, ale których naruszenie Sąd I instancji powinien dostrzec z urzędu (wyroki NSA : z dnia 23 marca 2017r. sygn. akt I OSK 446/17 z dnia 11 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 610/06 - dostępne w bazie orzeczeń sądów administracyjnych). W skardze kasacyjnej, w treści zarzutu nie powiązano art. 134 § 1 p.p.s.a. z żadnymi konkretnymi przepisami ( odwołując się ogólnie do prawa materialnego), którym zdaniem skarżącej kasacyjnie, uchybiły organy, a których to uchybień nie zauważył Sąd I instancji. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej można jedynie wnioskować, że jej autor, naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. upatruje w niewłaściwym zastosowaniu (niezastosowaniu) wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego. Tak sformułowany zarzut jest wadliwy i nie może odnieść oczekiwanego przez skarżącą skutku w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku. Organy orzekające w sprawie nie uchybiły wymienionym w skardze przepisom prawa materialnego, o czym będzie szerzej w dalszych rozważaniach, a zatem Sąd I instancji nie naruszył omawianego przepisu postępowania. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 §1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., to również nie jest on zasadny. W sprawie został zebrany obszerny materiał dowodowy w postaci różnych dokumentów dostarczonych przez stronę skarżącą, uzyskanych przez organ prowadzący postępowanie, jak również przeprowadzono dowód z przesłuchania świadka. Dowody te zostały wszechstronnie rozważone i prawidłowo ocenione w postępowaniu administracyjnym a Sąd I instancji trafnie uznał, że brak jest podstaw do kwestionowania przeprowadzonych dowodów i ich oceny, jak i ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Twierdzenie, że z uwagi na brak skrupulatnego prowadzenia ewidencji i upływ czasu organ nie jest w stanie odtworzyć przedłożonej przez skarżącą dokumentacji jest całkowicie gołosłowne i nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym. Wszystkie decyzje dotyczące zarówno warunków zabudowy jak i udzielające pozwolenia na budowę były zachowane w archiwach właściwego organu. Tymi samymi decyzjami dysponowała także inwestorka. Trudno zatem zakładać, że były także inne decyzje, które zaginęły w organie a jednocześnie nie dysponuje nimi osoba zainteresowana. Odnośnie, wywodu dotyczącego nieuwzględnienia okoliczności, że wykonanie rozbiórki dobudowanych części budynku mieszkalnego może doprowadzić z wielkim prawdopodobieństwem do zawalenia się budynku głównego, to pomijając, że zostało to podniesione dopiero na etapie postępowania kasacyjnego, to wywód ten jest całkowicie gołosłowny, w żaden sposób nawet nieuprawdopodobniony. Autor skargi kasacyjnej, całkowicie pomija fakt, że organ nadzoru budowlanego jest wyspecjalizowanym organem z zakresu budownictwa i w przypadku oczywistego zagrożenia trwałości budowli, okoliczność taką wziął by pod uwagę. Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, skarżąca kasacyjnie, jak należy przypuszczać, bowiem nie jest to jednoznacznie sformułowane w zarzucie jak i wyjaśnione w jego uzasadnieniu, upatruje naruszenia art. 48 ust. 1,3 i 5 Prawa budowlanego w zaniechaniu przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego lub niewłaściwym jego przeprowadzeniu. Tak sformułowanego zarzutu nie można uwzględnić. Ze znajdującej się w aktach sprawy decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2000 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej skarżącej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego - domu jednorodzinnego typu [...], studni kopanej oraz wybieralnego osadnika ścieków, na działce o aktualnym nr. geod. [...] w R. ul. S., a w szczególności z treści projektu budowlanego, stanowiącego złącznik nr 1 do ww. decyzji, jednoznacznie wynika, że udzielone pozwolenie na budowę dotyczyło niepodpiwniczonego parterowego budynku mieszkalnego w kształcie prostokąta o wymiarach 9,55 m x 10,45 m o powierzchni 99,80 m2. Niespornym jest także, że wskazane parametry budynku mieszkalnego nie odpowiadały parametrom budynku ustalonym podczas kontroli przeprowadzonej przez organ w dniu 16 września 2014 r., gdyż ta wykazała, że bryła budynku zbudowana jest na rzucie litery L o długościach boków 16,50 m x 15,96 m z werandą o wymiarach 2,19 m x 3,58 m od strony południowo-wschodniej i pomieszczeniem składu opału o wymiarach 3,62 m x 3,14 m od strony północno-wschodniej. W tej sytuacji Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...], wszczął postępowanie w sprawie dokonanej samowoli budowlanej. W jego toku, skarżąca kasacyjnie przedłożyła decyzję Burmistrza Miasta [...] o warunkach zabudowy z dnia 27 czerwca 2001r. dla inwestycji polegającej na rozbudowie budynku gospodarczego oraz projekt budowlany z sierpnia 2001r. dotyczący dobudowy do budynku mieszkalnego, budynku gospodarczego o wym. 6,1 m. x 4,4m. Ponadto, złożyła drugą decyzję Burmistrza Miasta [...] o warunkach zabudowy z dnia [...] września 2002r. dla inwestycji polegającej na rozbudowie budynku mieszkalnego oraz projekt budowlany z września 2002r. dotyczący rozbudowy budynku mieszkalnego o pomieszczenie o wymiarach 9,96m. x 5.8m. Odnośnie dobudowanej werandy i składu opału nie przedłożono żadnej dokumentacji. Z treści złożonych decyzji o warunkach zabudowy wynikało, że w braku wystąpienia przez inwestora z wnioskami o pozwolenie na budowę, decyzje te tracą ważność odpowiednio w dniu 31 grudnia 2001r. i w dniu 31 grudnia 2002r. Skarżąca kasacyjnie nie przedłożyła do akt decyzji o pozwoleniu na budowę obiektów zrealizowanych na podstawie załączonych projektów. Także organ prowadzący postępowanie zwracał się do burmistrza Miasta [...] o udzielenie informacji i ewentualnie nadesłanie odpisów decyzji o pozwoleniu na budowę obiektów objętych decyzjami o warunkach zabudowy. Z uzyskanych informacji wynikało jednoznacznie, że w ewidencji figurują jedynie decyzje o pozwoleniu na budowę domu mieszkalnego i na budowę przyłącza wodociągowego. Mając na uwadze, że w okresie samowolnej rozbudowy budynku mieszkalnego, zgodnie z obowiązującym wówczas planem zagospodarowania przestrzennego Miasta [...], teren na którym usytuowany był budynek mieszkalny przeznaczony był pod zabudowę mieszkaniową, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dopuszczając możliwość legalizacji dokonanej samowoli budowlanej, na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania, w dniu [...] maja 2015r. pojął postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych i zobowiązał inwestorkę do przedłożenia ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu, czterech egzemplarzy projektu budowlanego ( branży architektoniczno- konstrukcyjnej oraz instalacyjnej) wraz z opiniami i uzgodnieniami sprawdzonego pod względem zgodności z przepisami w tym techniczno-budowlanymi, sprawdzonego przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia lub rzeczoznawcę budowlanego, a także innych dokumentów. W zakreślonym terminie inwestorka nie przedłożyła żadnych dokumentów. W dniu 7 września 2015r. wpłynęło pismo pełnomocnika skarżącej o umorzenie postępowania z uwagi na to, że rozbudowa została wykonana zgodnie z obowiązującymi przepisami i sztuką budowlaną. W przytoczonych okolicznościach trudno podzielić stanowisko autora skargi kasacyjnej, że organ prowadzący postępowanie naruszył art. 48 ust. 1, 3 i 5 Prawa budowlanego. Podkreślić należy, że legalizacja samowoli budowlanej zmierza do doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem obowiązującym w dacie orzekania, nie zaś w dacie popełnienia samowoli. Projekty budowlane oraz decyzje o warunkach zabudowy (które utraciły ważność a obecnie na terenie usytuowania inwestycji od dnia 1 stycznia 2004r. nie obowiązuje żaden plan zagospodarowania przestrzennego), przedłożone przed wydaniem postanowienia z dnia [...] maja 2015r. nie spełniały wymagań do podjęcia działań legalizacyjnych. Z tego też powodu zostało wydane powołane wyżej postanowienie. Stwierdzenie zawarte w skardze kasacyjnej, że organ winien jedynie wezwać do złożenia odpowiedniej ilości egzemplarzy projektów jest nie do zaakceptowania. Należy też pamiętać, że dopiero złożenie dokumentów wymienionych w postanowieniu, zgodnie z art. 48 ust. 5 prawa budowlanego traktuje się jako wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego a jeżeli roboty nie zostały zakończone, jako wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, co w istocie pozwala na podjęcie dalszych czynności w postępowaniu legalizacyjnym. Legalizacja samowoli budowlanej jest prawem strony a nie obowiązkiem. Bez współdziałania osoby zainteresowanej, nie ma możliwości prowadzenia postępowania legalizacyjnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego, to również ten zarzut jest całkowicie niezasadny. Wymieniony przepis, w dacie orzekania w sprawie, nakładał na organ obowiązek sprawdzenia dokumentów przedłożonych przez inwestora co do zgodności projektu zagospodarowania działki z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, kompletności projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, a także obowiązek sprawdzenia czy projekt został wykonany przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane. W stanie faktycznym sprawy inwestorka nie złożyła żadnych dokumentów wymienionych w postanowieniu z dnia [...] maja 2015r., a zatem nie można zarzucać organom, że naruszyły wymieniony przepis prawa materialnego. O treści art. 49 ust.1 Prawa budowlanego inwestorka była pouczona w powoływanym wyżej postanowieniu z dnia [...] maja 2015r. W sprawie nie doszło też do naruszenia art. 4 Prawa budowlanego. Każdy, kto dysponuje nieruchomością na cele budowlane ma prawo jej zabudowy ale pod warunkiem, że następuje to zgodnie z obowiązującymi przepisami. W rozpoznawanej sprawie inwestorka naruszyła przepisy prawa budowlanego dokonując robót budowlanych bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę a na skutek własnego zachowania uniemożliwiła także przeprowadzenie postępowania legalizacyjnego. Podsumowując, w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszeń przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania wskazanych w skardze kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, w trybie określonym w art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875).

Informacje o sprawie

Data wpływu
9 maja 2018
Hasła tematyczne
Nadzór budowlany
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Sędziowie
Anna Łuczaj Tomasz Zbrojewski /przewodniczący sprawozdawca/ Zygmunt Zgierski

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny