Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GZ 473/23

Postanowienie NSA z 11 stycznia 2024 r., II GZ 473/23

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 stycznia 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Andrzej Skoczylas po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia C. Sp. z o.o. w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 września 2023 r. sygn. akt V SA/Wa 960/22 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi C. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia 24 lutego 2022 r. nr BOL.610.120.2021 w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu produktów nieodpowiadających wymogom jakości handlowej postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 20 września 2023 r., sygn. akt V SA/Wa 960/22, odmówił C. Sp. z o.o. w W. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku tego Sądu z dnia 9 grudnia 2022 r., w sprawie ze skargi C. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia 24 lutego 2022 r., w przedmiocie kary pieniężnej za wprowadzenie do obrotu produktów nieodpowiadających wymogom jakości handlowej. W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji podał, że postanowieniem z 12 maja 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę kasacyjną od własnego wyroku z 9 grudnia 2022 r. oddalającego skargę C. Sp. z o.o. w W., z uwagi na wniesienie skargi kasacyjnej po upływie ustawowego terminu. W dniu 7 czerwca 2023 r. reprezentująca Spółkę adwokat M. W. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, do którego załączyła skargę kasacyjną. Wniosek o przywrócenie terminu został umotywowany złym zdrowiem pełnomocniczki, koniecznością podjęcia terapii psychiatryczno-psychologicznej oraz leczenia. Do wniosku załączono wydruki potwierdzające wystawienie w dniu 22 maja 2023 r. e-recepty (zgodnie z oświadczeniem adwokata na lek antydepresyjny i przeciwlękowy) oraz wydruki potwierdzające lekarskie konsultacje telefoniczne (trzy połączenia wideo) z użytkownikiem: "[...]". Adwokat zwróciła uwagę, że skarga kasacyjna została sporządzona prawidłowo, tj. nie była obarczona brakami formalnymi, została prawidłowo skierowana do Naczelnego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Jedynie na kopercie z przesyłką umieszczono adres Naczelnego Sądu Administracyjnego, jako adresata korespondencji, czego skutkiem był wpływ skargi kasacyjnej bezpośrednio do NSA i konieczność jej przykazania do sądu właściwego. Adwokat powtórzyła, że omyłkowe zaadresowanie koperty spowodowane było poważnymi problemami osobistymi, których skutkiem było pogorszenie się stanu zdrowia pełnomocniczki. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, WSA stwierdził, że pozytywne rozpoznanie złożonego wniosku nie jest uzasadnione z uwagi na nieuprawdopodobnienie przez adwokata wystąpienia ustawowych przesłanek warunkujących przywrócenie terminu. Sąd I instancji podniósł, iż pełnomocniczka wskazała we wniosku, że został on wniesiony w terminie 7 dni od dnia otrzymania informacji o odrzuceniu skargi kasacyjnej. W istocie odpis postanowienia doręczono 31 maja 2023 r., a wniosek o przywrócenie terminu został złożony 6 czerwca 2023 r. Przywołując treść art. 86 § 1 i art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), WSA stwierdził, że strona powinna wystąpić do sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jako przyczynę uchybienia terminu do złożenia skargi kasacyjnej adwokat wskazała jednak własną chorobę, której objawy ujawniły się w czasie konieczności podejmowania niezbędnych w sprawie czynności procesowych. WSA podniósł również, że adwokat wskazała, iż jej zły stan psychiczny nie ustępuje i wymaga podjęcia leczenia farmakologicznego. Zdaniem Sądu I instancji, tak ukształtowane uzasadnienie wniosku nie pozwala uznać, że Strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu. Jeżeli bowiem pełnomocniczka nadal choruje, to nie może twierdzić, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu uzyskania informacji o odrzuceniu skargi kasacyjnej. Równocześnie, pomimo trwających problemów ze zdrowiem, adwokat podejmuje czynności procesowe w postępowaniu w sprawie skargi kasacyjnej, np. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. WSA zwrócił także uwagę na inne okoliczności sprawy dowodzące, że przy dołożeniu należytej staranności wymóg złożenia skargi kasacyjnej w ustawowym terminie mógł zostać zachowany. Analiza akt sprawy wskazuje, że korespondencja kierowana była na adres kancelarii i odbierana przez upoważnione osoby. Zdaniem Sądu, pełnomocniczka nie wykazała, że nie mogła korzystać z pomocy pracowników kancelarii, nie wykazała braku możliwości nagłego przekazania sprawy innej osobie, nie uwiarygodniła, że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. Powołanie się na chorobę wymaga uzasadnienia, że była to taka choroba, która praktycznie uniemożliwiła osobiste działanie. Adwokat obowiązana była uprawdopodobnić nie tylko sam fakt zaistnienia choroby, ale także wpływ stanu zdrowia na niemożność właściwego działania. Na okoliczność zaistnienia nagłej choroby uniemożliwiającej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności może być przedstawione stosowne zaświadczenie lekarskie. Adwokat jako przyczynę uchybienia terminu wskazała problemy ze zdrowiem psychicznym. W ocenie Sądu, na okoliczność zaistnienia choroby, czy też złego stanu zdrowia uniemożliwiającego dokonywanie czynności procesowych Strona nie przedstawiła adekwatnych - w okresie od odbioru odpisu wyroku z uzasadnieniem do upływu terminu na złożenie skargi kasacyjnej - dokumentów, które mogłyby uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminowi. Załączyła jedynie wydruki wskazujące na trzykrotne w okresie trzech miesięcy zaproszenie na spotkanie otrzymane od: "[...]". Również P. H. wystawił w dniu 22 maja 2023 r. e-receptę. Z nadesłanych dokumentów nie wynika, czy wskazana osoba może udzielać porad lekarskich. Nie wiadomo, czy jest to lekarz, a jeśli tak, jakiej specjalizacji. W ocenie Sądu nadesłane wydruki nie uprawdopodabniają choroby pełnomocniczki. Nie wynika z nich stan zdrowia, nie wskazują one jakiejkolwiek jednostki chorobowej. Wniosku nie uwiarygadnia również fakt wystawienia recepty. Bez dodatkowych dokumentów (np. ulotek, uwag lekarza) Sąd nie może stwierdzić, czy i ewentualnie jaki wpływ na funkcjonowanie pacjenta może mieć zażywanie przepisanego leku. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła pełnomocnik skarżącej spółki, zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie przepisów prawa procesowego: 1. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i odmowę przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej w sytuacji, w której w świetle orzecznictwa przyjmuje się, że nadanie przesyłki w ustawowym terminie ale bezpośrednio do Sądu do którego kierowana jest skarga kasacyjna, jest równoznaczne z zachowaniem tegoż terminu (tak chociażby WSA w Warszawie VI SA/Wa 32/20); 2. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i odmowę przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej z uwagi na ustalenie, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w błędnym (to jest bezpośrednio do Sądu, do którego kieruje się skargę) zaadresowaniu koperty. W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik skarżącej podniosła, że w świetle orzecznictwa tutejszego Sądu prezentowanego w realiach podobnych stanów faktycznych jednak w innych sprawach, zaadresowanie koperty bezpośrednio do Sądu, do którego kierowana jest przesyłka (do NSA zamiast do WSA, za którego pośrednictwem złożyć należy skargę), nie uzasadnia możliwości odrzucenia skargi jako złożonej bez zachowania ustawowego, 30-dniowego terminu. Podkreśliła, że złożona skarga kasacyjna spełnia wymogi formalne i została zaadresowana prawidłowo do Naczelnego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem Wojewódzkiego Sądu Apelacyjnego w Warszawie, jedynie na kopercie omyłkowo przesyłkę zaadresowano bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przesyłka została wysłana przez pełnomocnika w ustawowo przewidzianym terminie. Ponadto w ocenie skarżącej doszło do uprawdopodobnienia wykazania braku winy pełnomocnika w zaadresowaniu koperty. Pełnomocnik przedstawił fakt wystawienia recepty na lek Mozarin, który jest lekiem psychotropowym, przyjmowanym w stanach silnej depresji lub w zaburzeniach lękowych. Pełnomocnik wykazała, że realizowała psychoterapię u lekarza psychiatry i psychoterapeuty P. H. Napady lękowe oraz wyczerpanie organizmu skutkowały omyłką, która w ocenie strony skarżącej nie stawowi braku formalnego skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Należy zauważyć, iż sformułowane w zażaleniu zarzuty naruszenia art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i odmowę przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej w istocie zmierzają do podważenia oceny wyrażonej przez Sąd pierwszej instancji. W tym kontekście należy przypomnieć, że zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Podstawowe znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma więc ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie, jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego, przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 104/15). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98). Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Podkreślenia wymaga przy tym, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminowi należy także oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez tego pełnomocnika. To strona bowiem ponosi wszelkie konsekwencje działania bądź zaniechania reprezentującego ją w sprawie pełnomocnika (por. np. wyrok NSA z 15 listopada 2018 r., II GSK 1486/18 publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie sądowym wykładnia przepisów dotyczących przywracania terminów nie może być nadmiernie rygorystyczna, jak również nie powinna być przesadnie liberalna, natomiast zawsze powinna uwzględniać wszystkie elementy stanu faktycznego konkretnej sprawy, tak aby zasadność przywrócenia lub odmowy przywrócenia terminu na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. nie budziła cienia wątpliwości. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem (wyrok NSA z 15 listopada 2018 r., II GSK 1486/18, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienia NSA: z dnia 10.09.2010 r. o sygn. akt II OZ 849/10, z dnia 2.10.2002 r. o sygn. akt V SA 793/02, publ. Monitor Prawniczy z 2002 r. nr 23, poz. 1059). W tym miejscu należy zaznaczyć, iż Sąd podziela stanowisko NSA przedstawione w wyroku z dnia 4 listopada 1998 r., sygn. akt III SA 1243/97 (LEX nr 36902), z którego wynika, że nawet zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nie wyklucza dokonania czynności procesowej nadania pisma przez inną osobę. W orzecznictwie wskazano także, że nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenia terminu, jeżeli przykładowo strona mogła nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z pomocy domowników, czy innych osób (por. postanowienie NSA z dnia 5 września 2013 r. sygn. akt II FZ 746/13, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy zatem rozważyć, czy w realiach niniejszej sprawy chora pełnomocniczka skarżącej spółki ponosi winę za nadanie skargi kasacyjnej na niewłaściwy adres – bowiem błąd pełnomocniczki polegał na nieprawidłowym zaadresowaniu koperty, tj. na dane i adres Naczelnego Sądu Administracyjnego, zamiast Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W tym kontekście należy zauważyć, iż pełnomocniczka skarżącej, na co słusznie zwrócił uwagę również Sąd I instancji, we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu podała, że omyłkowe zaadresowanie koperty wynikało z faktu, iż w okresie wysyłki borykała się z poważnymi trudnościami osobistymi, które w późniejszym okresie skutkowały koniecznością podjęcia terapii, konsultacji psychiatrycznych i psychoterapeutycznych oraz koniecznością rozpoczęcia leczenia farmakologicznego. Zasadnie WSA uznał, że pełnomocnik nie uwiarygodniła, iż stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, a tym bardziej posłużenie się w tym zakresie inną osobą. Z załączonych do wniosku o przywrócenie terminu dokumentów, które podlegały analizie przez Sąd I instancji przy ocenie zasadności złożonego wniosku, nie wynika że stan choroby pełnomocniczki trwał w okresie podejmowania czynności polegającej na nadaniu przesyłki zawierającej skargę kasacyjną. Podkreślenia wymaga, że w zasadzie z żadnych dokumentów nie wynika przedstawiana i umiejscowiona w określonej dacie okoliczność, a nadto na podstawie akt sprawy można wnioskować – co również słusznie zauważył Sąd I instancji – że pełnomocnik pomimo trwania stanu chorobowego i poważnych trudności osobistych, dokonywała działań w imieniu swego mocodawcy (w tym w postaci sporządzenia skargi kasacyjnej w dacie 9 marca 2023 r.). Ciężko zatem wskazać, a w żadnej mierze nie wynika to też ani z akt sprawy, ani z załączonych do wniosku wydruków umówionych konsultacji lekarskich, od kiedy trwała choroba pełnomocnika, czy okres jej trwania obejmował dzień dokonania wadliwej wysyłki, a zwłaszcza nie można – na podstawie przedstawionych przez pełnomocnika twierdzeń – uznać, że choroba mająca uniemożliwić prawidłowe nadanie pisma była nagła i uniemożliwiła zapewnienie zastępstwa innego profesjonalnego pełnomocnika lub jakiejkolwiek osoby trzeciej, w tym pracownika kancelarii w ramach której pełnomocnik pracuje (zwłaszcza, że ze skargi kasacyjnej wynika, iż była ona już gotowa 9 marca 2023 r., a wadliwość działania pełnomocnika nastąpiła w dacie 13 marca 2023 r. i polegała jedynie na błędnym zaadresowaniu koperty i nadaniu przesyłki zawierającej skargę kasacyjną na niewłaściwy adres). Nawet gdyby jednak przyjąć za wiarygodne twierdzenia, że zły stan zdrowia obejmował okres wysyłki skargi kasacyjnej - choć co należy jeszcze raz podkreślić, okoliczności te nie zostały w żaden sposób uprawdopodobnione – Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że świadomość pogarszającego się stanu zdrowia psychicznego pełnomocniczki skarżącej spółki powinna uświadomić jej również wzmożone trudności w prawidłowym wysłaniu skargi kasacyjnej w następnych dniach. Wobec zaistniałych zdarzeń pełnomocnik powinna była wówczas dochować należytej staranności i podjąć wszelkie niezbędne kroki w celu wysłania skargi kasacyjnej lub znalezienia substytuta do dokonania tej czynności. W sytuacji dostrzegania u siebie problemów natury psychicznej, rzutujących na ogólne samopoczucie, brak przewidzenia przez pełnomocniczkę, że jej stan zdrowia może się pogorszyć po dniu 9 marca 2023 r., tj. po dniu sporządzenia skargi kasacyjnej należy uznać za lekkomyślność. Właściwe zabezpieczenie interesu reprezentowanego klienta, w okolicznościach niniejszej sprawy wymagało zapewnienia zawczasu pomocy osób trzecich. Skoro bowiem skarga kasacyjna została już sporządzona, a problem sprowadzał się jedynie do prawidłowego wysłania tego pisma procesowego, pełnomocniczka mogła zwrócić się o pomoc do pracowników kancelarii, gdyż zakres czynności nie wymagał zastępstwa substytucyjnego pełnomocnika profesjonalnego. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega wewnętrzną sprzeczność pomiędzy twierdzeniami pełnomocniczki o złym stanie zdrowia przypadającym na okres co najmniej od daty pierwszej konsultacji z lekarzem on-line, tj. na dzień 27 marca 2023 r., kolejnej w dniu 27 kwietnia 2023 r. i następnej w dniu 25 maja 2023 r. i brakiem możliwości wykonywania działań z powodu napadów lękowych oraz wyczerpania organizmu, a podejmowanymi mimo to we wskazanym okresie czynnościami, w tym poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Jeżeli zatem stan zdrowia we wskazanym okresie wykluczał jakąkolwiek aktywność zawodową pełnomocnika, to niezrozumiałym wydaje się być nieustanowienie pełnomocnika substytucyjnego i dokonywanie samodzielnie czynności w imieniu mocodawcy. W tej sytuacji oraz w świetle przedstawionych okoliczności sprawy trudno uznać, iż pełnomocniczka skarżącej nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Nie mają zatem usprawiedliwionych podstaw sformułowane w zażaleniu zarzuty naruszenia art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe zastosowanie i odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.

Informacje o sprawie

Data wpływu
6 grudnia 2023
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno  Spożywczych
Sędziowie
Andrzej Skoczylas /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny