Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GZ 273/26

Postanowienie NSA z 9 lipca 2026 r., II GZ 273/26 – ochrona osób i mienia

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
9 lipca 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. Sp. z o.o. w G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 marca 2026 r., sygn. akt V SA/Wa 3397/25 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w G. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 sierpnia 2025 r. znak DZIK-IV.66102.3.2025.I-0227/14.AŁ w przedmiocie cofnięcia koncesji na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 26 marca 2026 r., sygn. akt VI SA/Wa 3397/25, odmówił A. Sp. z o.o. w G. (dalej jako: Skarżąca, Strona, Spółka) przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej jako: organ, MSWiA) z 7 sierpnia 2025 r. w przedmiocie cofnięcia koncesji na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia. Sąd I instancji przedstawił określone w art. 86 § 1 i art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143; dalej: p.p.s.a.) przesłanki przywrócenia uchybionemu terminowi na dokonanie czynności w postępowaniu sądowym. Podkreślił, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i aby wniosek w tym przedmiocie mógł zostać uwzględniony, wnioskodawca musi uprawdopodobnić brak zawinienia w uchybieniu terminu, wykazać swoją staranność oraz fakt, że zaistniała przeszkoda była od niego niezależna. Kierując się opisanymi regułami, WSA stwierdził, że wniosek został złożony z zachowaniem siedmiodniowego terminu, jednakże nie zostały spełnione wszystkie przesłanki, uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Analizując dokumenty znajdujące się w aktach administracyjnych WSA przyjął – wbrew twierdzeniom Spółki o niedostarczeniu jej zarówno decyzji jak i zawiadomienia awizo - że zaskarżona decyzja została sporządzona przez organ w formie elektronicznej i przesłana do niej przez operatora wyznaczonego z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej (PUH), zgodnie z przepisami ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych (Dz.U. z 2026 r., poz. 3 dalej: u.d.e.). Przesyłka ta nie została podjęta przez Skarżącą. Na kopercie korespondencji zwróconej do organu znajdują się adnotacje, że ww. przesyłka została awizowana w dniu 14 sierpnia 2025 r., a następnie powtórnie w dniu 22 sierpnia 2025 r. Organ uznał, ww. przesyłkę za doręczoną z upływem dnia 28 sierpnia 2025 r., w myśl art. 44 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1691, dalej: k.p.a.), co za tym idzie termin 30-dniowy na wniesienie skargi do Sądu upłynął z końcem dnia 29 września 2025 r. (art. 53 § 1 w zw. z art. 83 § 2 p.p.s.a.). W tym kontekście Sąd I instancji przywołał stosowne przepisy procedury administracyjnej przewidziane w k.p.a. dotyczące sposobu doręczeń pism (art. 39 i art. 393 § 1) oraz odpowiednie zapisy u.d.e. dotyczące świadczenia publicznej usługi hybrydowej (art. 46) i za nietrafny uznał zarzut Skarżącej dotyczący niedopuszczalności doręczenia tradycyjnego (w formie papierowej) decyzji podpisanej kwalifikowanym podpisem elektronicznym, ponieważ, jak wyjaśnił WSA, doręczeniu w trybie PUH może podlegać jedynie dokument elektroniczny opatrzony kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym albo podpisem osobistym lub kwalifikowaną pieczęcią elektroniczną organu administracji publicznej ze wskazaniem pod treścią pisma osoby opatrującej pismo pieczęcią. Sąd I instancji uznał przy tym, że zaskarżona decyzja spełniła powyższe wymogi przewidziane w art. 124 § 1 w zw. z art. 14 § 1a k.p.a. Sąd I instancji wyjaśnił również, że ten sposób doręczenia przez operatora wyznaczonego z wykorzystaniem PUH wynikał z braku posiadania przez organ informacji o adresie ePUAP Prezes Zarządu Spółki, odnosząc się tym samym do dokumentów przedstawionych przez Spółkę na poparcie twierdzeń złożonego wniosku, wskazujących w ocenie Spółki na brak informacji o przesłaniu drogą elektroniczną zaskarżonej decyzji. Odnosząc się natomiast do pisma Poczty Polskiej, zawiadamiającego Spółkę o rozpatrzeniu reklamacji, WSA uznał je za mało wiarygodne w związku z dowodami znajdującymi się w aktach administracyjnych (kopertą, zwrotną decyzją i potwierdzeniem integralności oraz pochodzenia dokumentu elektronicznego od podmiotu publicznego), jak również informacjami uzyskanymi od Poczty Polskiej o przebiegu doręczenia przesyłki PUH[...]. Reasumując, zdaniem Sądu I Instancji, zaskarżona decyzja została za pośrednictwem Poczty Polskiej wysłana na prawidłowy adres siedziby Spółki. Skarżąca nie podjęła przesyłki w zakreślonym czasie, dlatego została ona pozostawiona w placówce pocztowej, a następnie dwukrotnie awizowana, co oznacza, iż weszła do obrotu prawnego i wywołuje skutki, a w ustalonych okolicznościach faktycznych argumentacja przedstawiona we wniosku Spółki o braku winy w niedochowaniu terminu, nie pozwala na przywrócenie terminu i Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania instytucji przewidzianej w art. 86 § 1 p.p.s.a. W zażaleniu wywiedzionym od powyższego postanowienia, Spółka na podstawie art. 194 § 2 w zw. z art. 197 § 2 w zw. z art. 86 § 3 p.p.s.a. zaskarżyła w je w całości i zarzuciła naruszenie: 1) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 86 § 1 p.p.s.a., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi nastąpiło z winy Skarżącej, podczas gdy z całokształtu okoliczności sprawy wynika, że Skarżąca nie miała obiektywnej i realnej możliwości dokonania czynności procesowej w terminie, gdyż nie powzięła wiedzy o istnieniu decyzji administracyjnej, co wyklucza przypisanie jej choćby lekkiego niedbalstwa w rozumieniu tego przepisu, b) art. 87 § 2 p.p.s.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że Skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo że przedłożyła wiarygodny dokument pochodzący od Operatora wyznaczonego - Poczty Polskiej S.A. - z którego wynika, że przesyłka z decyzją nie została zarejestrowana, awizowana ani ujęta jako zwrócona, co w sposób wystarczający uprawdopodabnia brak możliwości zapoznania się Skarżącej z treścią decyzji, c) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 p.p.s.a., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, polegającej na odmowie waloru wiarygodności dokumentowi uzyskanemu bezpośrednio od Operatora pocztowego, przy jednoczesnym oparciu rozstrzygnięcia na danych pochodzących z internetowego systemu śledzenia przesyłek, bez uwzględnienia wskazanych przez Operatora awarii systemowych oraz ograniczonej mocy dowodowej takich danych w postępowaniu sądowoadministracyjnym; 2) przepisów prawa materialnego, tj. art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, poprzez taką wykładnię i zastosowanie art. 86-87 p.p.s.a., które prowadzą do pozbawienia Skarżącej prawa do sądu, mimo że uchybienie terminowi nastąpiło wskutek okoliczności od niej niezależnych, a Skarżąca dochowała należytej staranności, reagując niezwłocznie po ustaniu przeszkody uniemożliwiającej jej podjęcie obrony sądowej. W oparciu o tak przedstawione zarzuty Spółka wniosła o: uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia, przywrócenie terminu do wniesienia skargi, ewentualnie - o przekazanie sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania, zasądzenie Skarżącej od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Z ostrożności procesowej Skarżąca wskazała, że nie kwestionuje w zażaleniu skuteczności doręczenia decyzji w sensie materialnoprawnym, lecz wykazuje, że z powodu obiektywnych okoliczności związanych z obsługą pocztową nie miała żadnej realnej możliwości zapoznania się z jej treścią, co wyklucza przypisanie Spółce winy w uchybieniu terminowi w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. Skarżąca dodała, że kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie ma fakt, że Skarżąca: nie została zawiadomiona o wszczęciu postępowania, nie otrzymała decyzji, nie otrzymała żadnego awizo, nie miała żadnej informacji pozwalającej przypuszczać istnienie decyzji cofającej koncesję. Nadto, złożyła dowód - pismo od Operatora pocztowego wykazujące, że on sam nie natrafił na takową przesyłkę. W takich okolicznościach brak winy jest oczywisty a próba przypisania Skarżącej choćby lekkiego niedbalstwa stanowi naruszenie art 86 § 1 p.p.s.a. W odpowiedzi na zażalenie, organ wniósł o oddalenie zażalenia oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie Spółki nie ma usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Wymaga wyjaśnienia, że regułą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Jednakże nie jest to zasada o charakterze bezwzględnym. Zgodnie bowiem z art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. We wniosku, zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a., należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Tym samym, warunkiem przywrócenia terminu jest brak winy w jego uchybieniu. Kryterium braku winy wymaga uprawdopodobnienia, że pomimo dołożenia szczególnej staranności przy prowadzeniu własnej sprawy, wystąpiły okoliczności od strony niezależne, które uniemożliwiły dochowanie tej staranności. Zatem strona wnioskująca o przywrócenie terminu powinna przedstawić okoliczności, poparte argumentacją lub dokumentami źródłowymi, na podstawie których możliwe będzie uznanie, że powołane we wniosku okoliczności faktycznie wystąpiły (por. postanowienie NSA z 25 października 2023 r., sygn. akt III OZ 522/23, Lex nr 3622800). Jak zauważa się w nauce prawa oraz w orzecznictwie sądowym, do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się z reguły: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, mylne poinformowanie strony przez sąd o terminie i trybie wniesienia środka zaskarżenia (por. H. Knysiak-Sudyka [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VI, red. T. Woś, Warszawa 2016, art. 86., teza 2. i przywołane tam orzecznictwo). Jednakże kwestią podstawową, aby można było rozważać kwestię przywrócenia terminu do dokonania czynności, np. wniesienia skargi, jest stwierdzenie, że czynność została dokonana po terminie, a tym samym jednoznaczne ustalenie, że nastąpiło skuteczne doręczenie pisma (tutaj: decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 sierpnia 2025 r.), od którego przysługiwał środek odwoławczy (tutaj: skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Spółka nie podważyła skuteczności zastępczego doręczenia przesyłki z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej, a twierdzenia Spółki, zawarte we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, nie zostały należycie uprawdopodobnione. Stąd w rozpoznawanej sprawie nie można zasadnie i zgodnie z wymogami art. 86 § 1 p.p.s.a. stwierdzić, że uchybienie w postaci niedotrzymania ustawowego terminu na wniesienie skargi, o którym mowa w art. 53 § 1 p.p.s.a., nastąpiło bez winy Skarżącej, co prawidłowo ocenił Sąd I instancji. Swój wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do złożenia skargi Spółka oparła na okolicznościach nieotrzymania żadnej przesyłki/korespondencji z MSWiA oraz związanego z tym zawiadomienia awizo, dotyczących wszczęcia postępowania administracyjnego i jego zakończenia skarżoną decyzją cofającą koncesję. Natomiast argumenty zażalenia skupiły się na zanegowaniu dokonanej przez Sąd I instancji oceny przedstawionego przez Spółkę pisma Poczty Polskiej S.A. z [...] października 2025 r., będącego odpowiedzią na pismo Skarżącej z [...] października 2025 r. zatytułowane [...] , a mającego według Spółki wykazywać brak doręczenia jej ww. decyzji. Jednocześnie Strona podnosi, że nie kwestionuje "skuteczności doręczenia decyzji w sensie materialnoprawnym, lecz wykazuje, że z powodu obiektywnych okoliczności związanych z obsługą pocztową nie miała żadnej realnej możliwości zapoznania się z jej treścią, co wyklucza przypisanie jej winy w uchybieniu terminowi w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a." (s. 5 zażalenia). W tym miejscu zaakcentowania wymaga, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, rozumianej obiektywnie, to jest takiej, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy i przy wzięciu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując zdrowiem lub życiem własnym bądź innych osób lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Powyższe oznacza, że tylko stwierdzenie, iż strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku (por. postanowienia NSA z: 11 maja 2022 r., sygn. akt I GZ 134/22, 16 grudnia 2025 r., sygn. akt I GZ 471/25). Odnosząc się zarzutu braku podstaw do doręczenia decyzji MSWiA z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej w myśl art. 39 § 2 pkt 1 k.p.a., należy zauważyć, że Spółka nie posiadała adresu do doręczeń elektronicznych, co umożliwiałoby doręczenie w trybie art. 39 § 1 k.p.a. Ta okoliczność spowodowała, że wystąpił brak możliwości doręczenia w sposób określony w § 1 i wówczas organ doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora wyznaczonego z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej, o której mowa w art. 2 pkt 7 u.d.e. Taki przypadek wystąpił w niniejszej sprawie. Odnosząc regulację z art. 39 § 2 pkt 1 k.p.a. na grunt kontrolowanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że kwestionowana decyzja MSWiA została przesłana przez organ na prawidłowo ustalony adres siedziby Spółki, ujawniony w jej KRS-ie o numerze[...], tj.:[...], za pośrednictwem operatora wyznaczonego z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej (PUH), o której mowa w art. 39 § 2 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 2 pkt 7 u.d.e. Skarżąca w dacie podjęcia próby doręczenia jej rzeczonej decyzji bowiem nie posiadała (a przynajmniej nie zgłosiła jego do bazy adresów elektronicznych adresu do doręczeń elektronicznych, jeżeli posiadała – por. art. 28 u.d.e.) adresu do doręczeń elektronicznych, o którym mowa art. 2 pkt 1 u.d.e. Tymczasem, zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 8 u.d.e. (do posiadania adresu do doręczeń elektronicznych wpisanego do bazy adresów elektronicznych, powiązanego z publiczną usługą rejestrowanego doręczenia elektronicznego albo kwalifikowaną usługą rejestrowanego doręczenia elektronicznego jest obowiązany podmiot niepubliczny wpisany do rejestru przedsiębiorców, o którym mowa w art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. z 2025 r. poz. 869, 1556 i 179) w zw. z art. 151 ust. 1 u.d.e. podmioty niepubliczne wpisane do rejestru, o których mowa w art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy zmienianej w art. 83, przed dniem określonym w komunikacie wydanym na podstawie art. 155 ust. 10, (tj. przed dniem 1 stycznia 2025 r. – komunikat Ministra Cyfryzacji z dnia 12 lipca 2024 r.) obowiązane były do zrealizowania obowiązku, o którym mowa w art 9, w terminie 3 miesięcy od dnia określonego w tym komunikacie). Zatem Skarżąca od dnia 1 kwietnia 2025 r. winna była posiadać adres do doręczeń elektronicznych wpisany do bazy adresów elektronicznych, powiązanych z publiczną usługą rejestrowanego doręczenia elektronicznego albo kwalifikowaną usługą rejestrowanego doręczenia elektronicznego. W sytuacji niewskazania przez Spółkę adresu do doręczeń elektronicznych (ujawnianego w KRS), zaskarżona decyzja MSWiA z 7 sierpnia 2025 r. została nadana do Skarżącej z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej (PUH). Zgodnie bowiem z art. 39 § 1 pkt 2 k.p.a. w przypadku braku możliwości doręczenia w sposób, o którym mowa w § 1 (Organ administracji publicznej doręcza pisma na adres do doręczeń elektronicznych, o którym mowa w art. 2 pkt 1 u.d.e., chyba że doręczenie następuje na konto w systemie teleinformatycznym organu albo w siedzibie organu.) organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora wyznaczonego z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej, o której mowa w art. 2 pkt 7 u.d.e. Oznaczało to, że organ przekazał operatorowi wyznaczonemu (tj. Poczcie Polskiej S.A.) dokument elektroniczny (tj. zaskarżoną decyzję), a jego obowiązkiem było przekształcenie tego dokumentu elektronicznego nadanego przez podmiot publiczny z adresu do doręczeń elektronicznych w przesyłkę listową w celu doręczenia korespondencji do adresata, czyli do Spółki. Przesyłkę PUH[...] awizowano po raz pierwszy 14 sierpnia 2025 r., a powtórnie awizowano 22 sierpnia 2025 r. Przesyłka została zwrócona do nadawcy 29 sierpnia 2025 r. (czyli zgodnie z § 7 ust. 2 rozporządzenia Ministra Aktywów Państwowych z 9 sierpnia 2021 r. w sprawie realizacji publicznej usługi hybrydowej w obrocie krajowym, opubl. Dz. U. poz. 1503), przy czym 10 września 2025 r. wpłynęła do organu. Czynności awizacyjne zostały odnotowane na kopercie, a każda adnotacja tam się znajdująca została opatrzona wymaganym podpisem oraz pieczęcią urzędową poczty. Tożsame dane wynikają z informacji zawartych w znajdującym się w aktach administracyjnych wydruku "Dowód zdarzenia" oraz z informacji zawartych na stronie internetowej systemu śledzenia przesyłek Poczty Polskiej S.A. dotyczących korespondencji o wskazanym powyżej numerze, zasadnie uznanych przez Sąd I instancji, jako mających charakter poglądowy i subsydiarny, potwierdzających dokonane uprzednio ustalenia. W tym kontekście uznać należy, że Skarżąca nie przedstawiła okoliczności wskazujących na wadliwość doręczenia decyzji w trybie art. 44 k.p.a., a więc za pomocą instytucji fikcji doręczenia. Podobnie się działo z wcześniejszym, bo z 27 czerwca 2025 r. zawiadomieniem MSWiA skierowanym do Spółki o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie cofnięcia koncesji (k.-539-541 akt adm.). Dodatkowo, należy mieć na uwadze, że Spółka, znając treść znajdującego się w aktach administracyjnych protokołu [...], miała świadomość zawartych w nim ustaleń, z których wynika m.in. iż: [...](k. 524 akt adm.), zatem mogła i powinna była oczekiwać na zajęcie stanowiska przez MSWiA, szczególnie, że jak wyglądało miała podpisane stałe umowy [...], np.[...], a w konsekwencji zadbać o dołożenie należytej staranności w odbiorze korespondencji kierowanej – wobec niemożności doręczenia w sposób opisany powyżej - na adres siedziby Spółki, jakiej należy oczekiwać od profesjonalnego podmiotu prowadzącego działalność koncesjonowaną, a czego zaniechała, nie podejmując korespondencji kierowanej na adres siedziby Spółki w toku postępowania administracyjnego. Spółka nie podważyła więc skuteczności doręczenia zastępczego decyzji MSWiA, nawet przy odwołaniu się do wyników złożonej reklamacji (o czym poniżej). Gdy chodzi o kwestie przywrócenia terminu do wniesienia skargi, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego trafnie Sąd I instancji uznał, że zawarte we wniosku o przywrócenie terminu argumenty nie uprawdopodabniają braku winy Skarżącej w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Przywrócenie terminu nie jest bowiem możliwe, gdy Strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której Strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wyjaśnienia przy tym wymaga, że instytucja przywrócenia terminu uregulowana w art. 86 i art. 87 p.p.s.a. ma zastosowanie, gdy strona nie neguje uchybienia terminowi i wskazuje przyczyny usprawiedliwiające to uchybienie. Jak już wspomniano, wniosku o przywrócenie terminu nie można opierać na twierdzeniu, że termin ten został zachowany, gdyż istotą tej instytucji jest właśnie twierdzenie przeciwne, że termin ten nie został zachowany bez winy strony. W świetle powyższego, niezasadne jest kwestionowanie prawidłowości doręczenia decyzji, a w zasadzie podnoszenie braku skutecznego doręczenia decyzji (czyli czynności, której następstwem jest rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia skargi na tą decyzję), a jednocześnie wnioskowanie o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Skoro Skarżąca wnosi o przywrócenie terminu, to nie może kwestionować jednocześnie tego, że nie rozpoczął on swojego biegu (zob. postanowienia NSA z: 16 lipca 2025 r., sygn. akt I GZ 259/25 i z 14 stycznia 2020 r., sygn. akt II FZ 893/19). W tym kontekście, odnosząc się do zarzutów zażalenia dotyczących nieprawidłowej oceny dokonanej przez Sąd I instancji [...] z [...] października 2025 r. wystosowanego przez Pocztę Polską S.A., zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego należy wyjaśnić, że rzeczone pismo jest odpowiedzią udzieloną przez operatora pocztowego na wystąpienie Skarżącej z [...] października 2025 r. zatytułowane [...], które zostało rozpatrzone w trybie skargowym (co zostało w nim wprost wskazane), a nie reklamacyjnym, przewidzianym w art. 57 u.d.e. czy też w art. 92 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz.U. z 2025 r. poz. 366 obow. w dacie zgłoszenia, dalej p.p.) – w przypadku "tradycyjnej" usługi pocztowej, a co implikuje istotne konsekwencje. Zgodnie z art. 57 u.d.e., w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania publicznej usługi rejestrowanego doręczenia elektronicznego lub publicznej usługi hybrydowej prawo wniesienia reklamacji przysługuje: 1) nadawcy; 2) adresatowi - w przypadku gdy nadawca nie skorzystał z prawa dochodzenia roszczeń albo gdy korespondencja została doręczona adresatowi (ust. 1). Reklamacja może być zgłoszona w każdej placówce pocztowej operatora wyznaczonego lub z wykorzystaniem usługi online udostępnionej przez operatora wyznaczonego (ust. 2). (odpowiednio art. 92 p.p.). Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że Skarżąca - jako adresat przesyłki, po pierwsze, wniosła "Reklamację" bez jakiegokolwiek porozumienia z jej nadawcą - MSWiA. Tymczasem na mocy § 3 ust. 3 rozporządzenia Ministra Aktywów Państwowych i Ministra Cyfryzacji w sprawie reklamacji za niewykonanie lub nienależyte wykonanie publicznej usługi rejestrowanego doręczenia elektronicznego oraz publicznej usługi hybrydowej (Dz. U. z 2021 r. poz. 1501) do zgłoszenia reklamacyjnego wniesionego przez adresata należy dołączyć oświadczenie nadawcy o zrzeczeniu się praw do dochodzenia roszczeń, o ile przesyłka nie została jeszcze odebrana. Oświadczenie to zawiera datę nadania i numer przesyłki, której dotyczy zrzeczenie. Po wtóre, owa "Reklamacja" nie spełniała wymogów przewidzianych w cyt. rozporządzeniu, gdzie wprost w ust. 1 § 3 wymieniono elementy, jakie prawidłowo złożona reklamacja winna zawierać. (w odniesieniu do "tradycyjnych" usług pocztowych są to odpowiednio przepisy § 3 ust. 2 pkt 2 (oświadczenie) i ust. 1 § 3 (elementy reklamacji) Rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji w sprawie reklamacji usługi pocztowej (Dz. U. z 2019 r., poz. 474). Tymczasem, zakwestionowanie poprawności doręczenia przesyłki przez operatora pocztowego musi zostać dokonane poprzez zgłoszenie temu operatorowi reklamacji. Reklamacja może zostać wniesiona nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia nadania korespondencji (art. 57 ust. 3 u.d.e. i odpowiednio art. 92 ust. 3 p.p.). Dopiero rozpatrzenie reklamacji przez operatora pocztowego, który to podmiot dysponuje danymi pozwalającymi na odniesienie się do zgłoszonych zarzutów, pozwala ustalić, czy domniemanie doręczenia przesyłki zostało skutecznie zakwestionowane. Skarżąca poznając w dniu [...] października 2025 r. dane spornej przesyłki (jak wynika z karty zapoznania się strony z aktami sprawy i z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi) nie uzupełniła pisma skierowanego do Poczty Polskiej [...] października 2025 r. o dane tej przesyłki, co z pewnością miałoby wpływ na dokładniejszą treść odpowiedzi Poczty. Złożenie pisma z [...] października 2025 r. było działaniem jedynie pozorującym złożenie reklamacji. Tym samym nie sposób więc uznać, że pismo Skarżącej z [...] października 2025 r. było reklamacją zgłoszoną zgodnie z przepisami prawa, przewidzianymi czy to art. 57 u.d.e. czy też art. 92 Prawa pocztowego i uruchamiającą w związku z tym sformalizowany tryb postępowania przewidziany w cyt. rozporządzeniach. Operator pocztowy zasadnie rozpatrzył je zatem w trybie skargowym, wynikającym z "Regulaminu przyjmowania i rozpatrywania skarg, wniosków i interwencji w Poczcie Polskiej S.A." (dostępny na stronie internetowej Poczty Polskiej https://bip.poczta-polska.pl/bez-kategorii/przyjmowanie-i-zalatwianie-spraw/skargi-i-wnioski/), co z kolei implikuje konsekwencje w postaci niemożności przypisania odpowiedzi udzielonej przez Pocztę Polską S.A. w piśmie z [...] października2025 r. waloru dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Na marginesie należałoby również zwrócić uwagę, że z treści rzeczonego pisma Poczty Polskiej S.A.: [...] wynika, że nie natrafiono na korespondencję adresowaną do [...], która wystosowała w imieniu Spółki "Reklamację" z [...] października 2025 r. Decyzja zaś została skierowana do Spółki. Zaakcentować również należy, że nie mogły doprowadzić do uchylenia zaskarżonego postanowienia zarzuty, w których powołano się na naruszenie prawa do sądu. Prawo do sądu jest jednym z fundamentalnych uprawnień jednostki, mającym swoje źródło zarówno w Konstytucji RP (art. 45 ust. 1 - "Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd", a także art. 77 ust. 2 - "Ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw", jak i w normach prawa międzynarodowego (art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Obywatela). Jak jednak wyjaśnił Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 10 czerwca 2014 r., sygn. 60606/11 (LEX nr 1477698), "(...) prawo dostępu do sądu zapewnione w art. 6 ust. 1 Konwencji nie jest bezwzględne i może podlegać ograniczeniom. Te są dozwolone w sposób dorozumiany, jako że prawo dostępu ze swej istoty wymaga uregulowania przez Państwo, które to uregulowanie może być różne w zależności od czasu i miejsca, zgodnie z potrzebami i środkami po stronie społeczeństwa i jednostek. (...)". Powyższe reguły nie zostały zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszone poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi, albowiem Skarżąca skorzystała z możliwości uchylenia się od skutków niezachowania terminu do wniesienia skargi i złożyła stosowny wniosek w tym przedmiocie. Okoliczność, że w efekcie tych działań nie uzyskała oczekiwanego rozstrzygnięcia, nie prowadzi do wniosku, że pozbawiono Skarżącą prawa do sądu. Sąd I instancji przeprowadził bowiem ocenę wniosku Strony o przywrócenie terminu uchybionej czynności procesowej i uznał, że nie spełnia on przesłanek wynikających z art. 86 § 1 p.p.s.a. Reasumując, braku dochowania należytej staranności przez Spółkę - będącej podmiotem profesjonalnym, świadczącym usługi koncesjonowane - w prowadzeniu własnych sprawnie nie można traktować jako podstawy wniosku o przywrócenie terminu, która wymaga uprawdopodobnienia nieistnienia winy Strony. Należy podkreślić, że zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak również w zażaleniu pełnomocnik Skarżącej nie przedstawił zasługujących na uwzględnianie okoliczności świadczących o zachowaniu owej staranności, a w konsekwencji uprawdopodobniających brak winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł o kosztach postępowania zażaleniowego, bowiem nie przewiduje tego art. 209 w zw. z art. 203 i art. 204 p.p.s.a. Zwrot kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym przysługuje tylko w przypadkach wskazanych w art. 203 i art. 204 p.p.s.a., te przepisy natomiast nie dotyczą zażaleń.

Informacje o sprawie

Data wpływu
16 czerwca 2026
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Sędziowie
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny