Sygnatura
II GZ 131/24
II GZ 131/24 - Postanowienie NSA z 2024-04-18
Wynik
Oddalono zażalenie
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 18 kwietnia 2024
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Skoczylas po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 czerwca 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 3346/23 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. M. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 16 grudnia 2022 r., znak: DGN-VII.4651.21.2018.MCz.4.KOZ-R/1311 w przedmiocie zastosowania wobec rzeczoznawcy majątkowego kary dyscyplinarnej w postaci zawieszenia uprawnień zawodowych postanawia: oddalić zażalenie.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 29 czerwca 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 3346/23 odmówił A. M. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 16 grudnia 2022 r., w przedmiocie zastosowania wobec rzeczoznawcy majątkowego kary dyscyplinarnej w postaci zawieszenia uprawnień zawodowych. W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że zaskarżona decyzja została doręczona skarżącej w dniu 5 stycznia 2023 r. Pismem z dnia 12 marca 2023 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując, że w wyniku nagłej choroby przebywała na zwolnieniu lekarskim z hospitalizacją od dnia 30 stycznia 2023 r. do dnia 5 marca 2023 r., m.in. pobierając silne leki powodujące senność. Do wniosku załączyła zaświadczenie lekarskie z którego wynika, że skarżąca przebywała w szpitalu od 9 lutego 2023 r. do 5 marca 2023 r. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi WSA przytoczył treść art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) i stwierdził, że skarżąca powołuje się na chorobę, która nie została potwierdzona stosownym dokumentem. Wyjaśnił, że orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje, iż nie każda choroba - niezdolność do pracy, powinna być uznana za przyczynę usprawiedliwiającą niedokonanie w terminie czynności procesowej, lecz jedynie taka, która rzeczywiście uniemożliwia dokonanie takiej czynności. W ocenie Sądu I instancji, skarżąca załączyła do wniosku zaświadczenie lekarskie, z którego nie wynika aby w czasie biegu terminu do złożenia skargi podlegała hospitalizacji. Termin na wniesienie skargi upływał w dniu 6 lutego 2023 r., tymczasem zaświadczenie lekarskie wskazuje, że hospitalizacja skarżącej rozpoczęła się w dniu 9 lutego 2023 r., tj. po upływie terminu do wniesienia skargi. WSA w Warszawie uznał, że przesłanka braku winy skarżącej nie została uprawdopodobniona i nie zaistniała jakakolwiek okoliczność usprawiedliwiająca uchybienie terminowi. W konsekwencji zaskarżonym postanowieniem odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła skarżąca. W uzasadnieniu podniosła m.in., że złożyła wniosek o przywrócenie terminu po zwolnieniach lekarskich wraz z hospitalizacją. Zwolnienia lekarskie były podyktowane złym samopoczuciem, ze wskazaniem "leżeć". (...). Wnosząca zażalenie wskazała, że ze względu na tajemnicę lekarską, w części nie ujawniła dokumentacji lekarskiej – wypisu ze szpitala oraz swojego stanu chorobowego ze szczegółowymi diagnozami i lekami. Wraz z zażaleniem skarżąca przesłała stronę tytułową i str. 7 karty informacyjnej leczenia szpitalnego oraz dokumentację fotograficzną siłowego wejścia do jej mieszkania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. W myśl art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Podstawowe znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma więc ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie, jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego, przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 104/15). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98). Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie sądowym, wykładnia przepisów dotyczących przywracania terminów nie może być nadmiernie rygorystyczna, jak również nie powinna być przesadnie liberalna, natomiast zawsze powinna uwzględniać wszystkie elementy stanu faktycznego konkretnej sprawy, tak aby zasadność przywrócenia lub odmowy przywrócenia terminu na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. nie budziła cienia wątpliwości. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 2018 r., II GSK 1486/18, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10, z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, publ. Monitor Prawniczy z 2002 r. nr 23, poz. 1059). W tym miejscu należy zaznaczyć, iż Sąd podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione w wyroku z dnia 4 listopada 1998 r., sygn. akt III SA 1243/97 (LEX nr 36902), z którego wynika, że nawet zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nie wyklucza dokonania czynności procesowej nadania pisma przez inną osobę. W orzecznictwie wskazano także, że nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenia terminu, jeżeli przykładowo strona mogła nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z pomocy domowników, czy innych osób (por. postanowienie NSA z dnia 5 września 2013 r. sygn. akt II FZ 746/13, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W przedmiotowej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że przedstawione we wniosku okoliczności nie pozwoliły na przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Wskazywanie przez wnioskującą na chorobę, stanowiącą przyczynę uchybienia terminowi, wymaga również wykazania, że rodzaj choroby bądź sytuacja osobista uniemożliwiały dokonanie czynności oraz, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. W ocenie sądu kasacyjnego, WSA zasadnie uznał, że wnioskodawczyni nie wykazała, iż zły stan zdrowia w sposób obiektywny uniemożliwił jej złożenie skargi z zachowaniem ustawowego terminu. Zaskarżona decyzja Ministra Rozwoju i Technologii została doręczona skarżącej w dniu 5 stycznia 2023 r., a zatem trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upływał 6 lutego 2023 r. Tymczasem z przesłanego wraz z zażaleniem załącznika w postaci karty informacyjnej leczenia szpitalnego wynika, że hospitalizacja skarżącej rozpoczęła się dopiero w dniu 9 lutego 2023 r., czyli już po upływie terminu do wniesienia skargi. Okoliczność pobytu w szpitalu w innym okresie niż ten, na który przypadał bieg terminu na dokonanie czynności procesowej w postaci wniesienia skargi do sądu administracyjnego, nie uprawdopodabnia braku winy w niezachowaniu terminu. Dla przyjęcia braku zawinienia strony wnoszącej o przywrócenie, konieczne jest wystąpienie uzasadnionej i niezależnej od niej przeszkody, która nadto trwała w czasie biegu terminu aż do daty jego upływu. Z kolei z zestawienia zaświadczeń lekarskich załączonego do wniosku o przywrócenie terminu wynika jedynie, że w dniu 30 stycznia 2023 r. zostało wystawione zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy od dnia wystawienia do dnia 6 lutego 2023 r. i następnie od dnia 7 lutego – do dnia 8 lutego 2023 r. Bez wątpienia stwierdzić należy, że wskazany wydruk z Portalu Informacyjnego Platformy Usług Elektronicznych dla Klientów ZUS nie daje pełnego obrazu stanu zdrowia skarżącej we wskazanym, istotnym pod względem terminowości podejmowanych czynności procesowych, okresie. Nie wynika również z niego, wbrew twierdzeniom skarżącej, że już od dnia 30 stycznia 2023 r. miała ona zalecenie "leżenia" w czasie choroby. Z wydruku tego wiadomo jedynie, że zaświadczenie zostało wystawione w określonej dacie oraz, że nastąpiła w tym czasie niezdolność do pracy. Jednakże, jak już wyżej wskazano, nie każda niezdolność do pracy uzasadnia przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności. Należy zatem zaznaczyć, że informacja skarżącej o przebywaniu na zwolnieniu lekarskim od dnia 30 stycznia 2023 r., tj. w czasie końcówki biegu terminu do wniesienia skargi, nie została udokumentowana w sposób pozwalający Sądowi uznać, że skarżąca z przyczyn zdrowotnych nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarówno argumentacja wniosku o przywrócenie terminu, jak i – zasadniczo będąca jej powtórzeniem – argumentacja zażalenia na postanowienie WSA, nie uprawdopodobniają braku winy skarżącej. Nie została uprawdopodobniona okoliczność, że problemy zdrowotne skarżącej, rodzaj choroby, bądź sytuacja osobista uniemożliwiały dokonanie czynności w terminie oraz, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Wykluczenie winy wymaga wykazania przez stronę, że pomimo dołożenia wszelkich możliwych w określonych warunkach starań, nie mogła ona przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w ustawowym terminie. Z żadnych zaś dokumentów załączonych do akt sprawy nie wynika, aby w czasie biegu terminu przewidzianego na dokonanie tak doniosłej dla strony czynności procesowej, inicjującej wszczęcie postępowania sądowoadministracyjnego, mającego na celu kontrolę prawidłowości wydanych w sprawie decyzji organów administracyjnych, wystąpiła okoliczność usprawiedliwiająca uchybienie terminu. Brak uwiarygodnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, których skutek rozciągałby się również na okres biegu terminu do wniesienia skargi, przyczynił się do zasadnej – w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - odmowy przez Sąd I instancji przywrócenia terminu. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 13 marca 2024
- Symbol z opisem
- 6075 Działalność zawodowa w dziedzinie gospodarowania nieruchomościami
- Skarżony organ
- Minister Rozwoju
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas /przewodniczący sprawozdawca/
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny