Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 817/22

Wyrok NSA z 26 listopada 2025 r., II GSK 817/22 – transport drogowy i przewozy

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
26 listopada 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant asystent sędziego Justyna Mordwiłko-Osajda po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 27 stycznia 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 818/21 w sprawie ze skargi P. K. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 21 czerwca 2021 r. nr BP.501.45.2021.0180.LD5.49239 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie decyzji w sprawie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od P. K. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

I. Postanowieniem z 7 stycznia 2021 r. nr WI-LD.8140.361.2019.V1005.101, Łódzki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 58 i art. 59 § 1 k.p.a., odmówił P. K. (skarżący, strona) przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie decyzji tego organu z 16 lipca 2020 r. nr WITD.DI.I.0152.V1005/67/20. Jak wyjaśnił, we wniosku o przywrócenie terminu strona wskazała, że dowiedziała się o decyzji w momencie odebrania wezwania z 14 września 2020 r. do ujawnieniu majątku, tj. 1 października 2020 r. Termin 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, tj. o powzięciu wiedzy o decyzji minął 8 października 2020 r. Wniosek o przywrócenie terminu strona złożyła natomiast 14 grudnia 2020 r., a zatem po upływie terminu przewidzianego w art. 58 § 2 k.p.a. II. Po rozpatrzeniu zażalenia skarżącego, Główny Inspektor Transportu Drogowego postanowieniem z 21 czerwca 2021 r. nr BP.501.45.2021.0180.LD5.49239 utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ wyjaśnił, że art. 15zzzzzn² ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (dalej jako ustawa o COVID-19) został do niej dodany 16 grudnia 2020 r. przez art. 1 pkt 24 ustawy z 9 grudnia 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 2255). Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie decyzji, strona złożyła pismem z 12 grudnia 2020 r., nadanym w dniu 14 grudnia 2020 r. (wpływ do organu I instancji w dniu 22 grudnia 2020 r.), a więc zanim w życie wszedł art. 15zzzzzn² ustawy o COVID-19. Strona była świadoma zaistniałych okoliczności faktycznych związanych z uchybieniem terminu, skoro złożyła wniosek. Zdaniem GITD, skoro strona złożyła wniosek i jest świadoma uchybienia terminu, to zawiadamianie jej o tym, w myśl art. 15zzzzzn² ust. 1 i 2 ustawy o COVID-19 służyłoby wyłącznie przedłużeniu prowadzonego postępowania administracyjnego, zwłaszcza, że w ocenie organu, strona nie tylko nie dochowała terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, od dnia ustania przyczyny jego uchybienia, ale też nie uprawdopodobniła braku swojej winy w jego uchybieniu. Termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu zaczyna biec dopiero od dnia ustania przeszkody i liczony jest od tego dnia. Nawet jednak przyjmując korzystną dla strony optykę, mając na względzie regulację art. 58 § 2 k.p.a. w zw. art. 15zzzzzn² ust. 3 ustawy o COVID-19, i tak nie został przez stronę dochowany termin na zgłoszenie wniosku wynoszący 30 dni. We wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia decyzji, pełnomocnik strony argumentował, że z uwagi na to, że skarżona decyzja nie została stronie doręczona w miejscu jej zamieszkania, tj. pod adresem Al. [...], [...]L., jej doręczenie w trybie art. 43, które nastąpiło w dniu 28 lipca 2020 r. do rąk żony, pod adresem: ul. [...], [...]L.,, nie było skuteczne. Zgodnie z treścią pisma, o treści zaskarżonej decyzji, strona dowiedziała się dopiero z wezwania organu do uregulowania należności wynikającej z decyzji wysłanego na adres Al. [...], [...]L., osobiście przez nią odebranego w dniu 1 października 2020 r. Od tego czasu, pierwsze pismo w sprawie w zakresie wniosku o wstrzymanie wykonania i doręczenia orzeczenia, pełnomocnik strony wniósł pismem z 20 listopada 2020 r. nadanym w tym samym dniu. Wniosek z 12 grudnia 2020 r., nadany w dniu 14 grudnia 2020 r. o przywrócenie terminu do uzupełnienia odwołania i wniesienia odwołania był kolejnym pismem w sprawie. Tak więc bezwzględnie, od dnia 2 października 2020 r., strona nie dochowała zarówno 7 dni jak i 30 dni do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, tj. powzięcia wiadomości o istnieniu decyzji. Strona nie uprawdopodobniła również w wystarczający sposób braku swojej winy. Jak wynika z treści wniosku, do uchybienia terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie decyzji, doszło wskutek, nie doręczania korespondencji dotyczącej strony na adres jej zamieszkania, tj. Al. [...], [...]L.. Z akt sprawy wynika jednak, że strona była obecna w trakcie kontroli drogowej, przeprowadzonej w dniu 31 maja 2019 r. Zgodnie z informacją tam zawartą protokół został sporządzony w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, z których jeden, po przeczytaniu i podpisaniu, przekazano kierowcy. Strona odmówiła jednak jego podpisania. Zamieszczony tam adres w miejscu przeznaczonym na dane kierowcy, który był równocześnie podmiotem wykonującym przewóz, oznaczono jako: ul. [...], [...]L.. W sprawie, sporządzono też protokół przesłuchania strony, pod którym ta również odmówiła złożenia podpisu, w którym jako adres zamieszkania i do doręczeń wskazano: ul. [...], [...]L. GITD zwrócił również uwagę na to, że w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego, doszło do przesłuchania strony w siedzibie organu I instancji, a wezwanie do stawiennictwa w dniu 24 października 2019 r. zostało wysłane i odebrane przez stronę pod adresem ul. [...], [...]L.. Nadto zawiadomienie o zakończeniu postępowania dowodowego z 13 listopada 2019 r. zostało również doręczone stronie pod ww. adresem, w dniu 21 listopada 2019 r., na dowód czego strona pokwitowała jego odbiór własnoręcznym podpisem. Decyzję odebrała żona skarżącego pod tym samym adresem. Tym samym, strona miała świadomość, toczącego się względem niej postępowania w związku z którym, mogła spodziewać się wydania decyzji administracyjnej. W toku postępowania, strona nie kwestionowała, że pisma doręczano jej pod nieprawidłowym adresem. Co więcej w piśmie o zakończeniu postępowania dowodowego z 13 listopada 2019 r., odebranym przez stronę, zawarto pouczenie m.in. o konsekwencjach prawnych płynących z art. 41 k.p.a. Wskazana przez skarżącego przyczyna uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej, na gruncie przywołanych wyżej przepisów jest niemożliwa do uwzględnienia. Organ wyjaśnił także, że w załączonym do akt sprawy, okazanym do kontroli dokumencie prawa jazdy, jako adres zamieszkania wpisano: ul. [...], [...]L.. III. Wyrokiem z 27 stycznia 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 818/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę strony na ww. postanowienie GITD. Ze stanu faktycznego sprawy wynika, że decyzja Łódzkiego WITD z 18 lipca 2020 r. została doręczona na adres zamieszkania strony w Łodzi przy ul. [...] w trybie doręczenia zastępczego, dorosłemu domownikowi i odebrana przez żonę skarżącego 28 lipca 2020 r. Wniosek o uzupełnienie decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia wpłynął do organu 14 grudnia 2020 r., a więc jeszcze przed wejściem w życie art. 15zzzzzn² ustawy o COVID-19. W tej sytuacji przyjąć należało, że po pierwsze na organach nie spoczywał wówczas jeszcze obowiązek zawiadamiania strony o chybieniu terminu na złożenie wniosku, bowiem w obrocie prawnym brak było przepisu prawa nakładającego taki obowiązek na organ. Po drugie, w odniesieniu do wniosku o uzupełnienie decyzji udzielenie takiej informacji stronie było niecelowe z uwagi na to, iż strona miała świadomość, że ze swoim wnioskiem występuje po upływie przewidzianego w art. 111 § 1 k.p.a. terminu, skoro wraz z wnioskiem o uzupełnienie decyzji skarżący złożył wniosek o jego przywrócenie. Z kolei zgodnie z art. 58 § 3 k.p.a., przywrócenie terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu jest niedopuszczalne, co również czyniłoby niezasadnym informowanie strony o jego uchybieniu, a art. 15zzzzzn² ustawy o COVID-19 nie wyłączał stosowania art. 58 § 3 k.p.a. W uzasadnieniu złożonego wniosku o przywrócenie terminu do wystąpienia z wnioskiem o uzupełnienie decyzji, skarżący wskazał na nieskuteczne doręczenie decyzji organu I instancji na adres, który nie był adresem zamieszkania skarżącego, bowiem strona zamieszkuje w Łodzi przy Al. [...]. Nadto podniósł, że o wydaniu decyzji dowiedział się z pisma przesłanego przez Łódzkiego WITD z 14 września 2020 r. wraz z upomnieniem wzywającym do uiszczenia nałożonej na niego kary, doręczonym 1 października 2020 r. Skarżący wyjaśnił także, że dopiero z pisma organu z 3 grudnia 2020 r. (doręczonego pełnomocnikowi strony 7 grudnia 2020 r.) dowiedział, się o nieprawidłowym doręczeniu decyzji organu I instancji na adres L., [...]. W rozstrzyganej sprawie skarżący twierdzi, że uchybił terminu bowiem nie wiedział o wydaniu decyzji organu I instancji, gdyż została ona doręczona na niewłaściwy adres. Akta sprawy wskazują, że o fakcie wydania decyzji organu I instancji z 16 lipca 2020 r. skarżący dowiedział się już 1 października 2020 r., a więc w dacie doręczenia upomnienia wzywającego go do uiszczenia kwoty wynikającej z tej decyzji. W ocenie WSA, w tym dniu rozpoczął się dla skarżącego bieg 7 dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu na złożenie wniosku o jej uzupełnienie. Termin ten, jak prawidłowo przyjęły organy, upłynął dla strony 8 października 2020 r. Nawet przyjmując, że w dacie wydawania postanowienia o odmowie przywrócenia terminu przez Łódzkiego WITD obowiązywał już art. 15zzzzzn² ust. 3 ustawy o COVID-19, wydłużający z 7 do 30 dni termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu to i tak wniosek złożony przez skarżącego 14 grudnia 2020 r. należało uznać za spóźniony. Wskazać należy, że w rozstrzyganej sprawie przyczyną uchybienia terminu był brak wiedzy strony o wydaniu decyzji nie zaś brak wiedzy strony o wadliwym doręczeniu decyzji, która to okoliczność mogła ewentualnie wskazywać na brak zawinienia strony w złożeniu spóźnionego wniosku o uzupełnienie decyzji. Niewiedza strony o wadliwości doręczenia decyzji organu I instancji to co najwyżej okoliczność czyniąca wniosek strony o przywrócenie terminu zasadnym, z uwagi na brak jej winy. Nie jest to okoliczność uzasadniająca uchybienie terminowi do wniesienia wniosku o uzupełnienie decyzji, w sytuacji gdy strona o istnieniu decyzji wiedziała od 1 października 2020 r. W tej sytuacji uznać należało, że złożony przez stronę w dniu 14 grudnia 2020 r. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie decyzji był spóźniony, a w związku z tym nie mógł podlegać merytorycznemu rozpoznaniu, a zatem ocenie czy uchybienie terminu do wniesienia wniosku o uzupełnienie decyzji było zawinione czy niezawinione. Jak to już bowiem zostało wskazane powyżej przesłanka dochowania terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu ma charakter pierwotny w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. W rozstrzyganej sprawie strona myli przyczynę uchybienia terminu z okolicznościami czyniącymi jego uchybienie niezawinionymi. IV. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł P. K., zaskarżając go w całości i zarzucając: I. na podstawie art. 174 pkt 2 w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa procesowego polegające na niezastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy oraz nieuchyleniu zaskarżonych postanowień pomimo, iż organ drugiej instancji wydał 21 czerwca 2021 r. postanowienie z naruszeniem: 1. art. 15zzzzzn² ust. 1 in principio ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem CO\/ID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.) ("Ustawa o Tarczy Antykryzysowej") w zw. z art. 10 in principio ustawy z dnia 9 grudnia 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r. poz. 2255 ze zm.) poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i błędne uznanie jakoby przewidziany w art. 15zzzzzn² ust. 1 in fine oraz § 2 ustawy o Tarczy Antykryzysowej obowiązek organu administracji publicznej zawiadomienia Skarżącego o uchybieniu terminu oraz wyznaczenia Skarżącemu terminu 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu miał obowiązywać od 16 grudnia 2020 r. w sytuacji, gdy zgodnie z art. 15zzzzzn² ust. 1 in principio Ustawy o Tarczy Antykryzysowej obowiązek zawiadomienia i wyznaczenia stronie postępowania administracyjnego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu dotyczy każdego stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii (tj. od 20 marca 2020 r. do dzisiaj), przepisy te nałożyły na organy administracji bezwzględny obowiązek wyznaczenia Skarżącemu terminu 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, 2. art. 15zzzzzn² ust. 2 i 3 Ustawy o Tarczy Antykryzysowej poprzez niezastosowanie tych przepisów i błędnego przyjęcia jakoby termin dla Skarżącego na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu bezskutecznie upłynął w sytuacji, gdy organ drugiej instancji nie wyznaczył Skarżącemu terminu 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu pomimo takiego wymogu obowiązującego w stanie epidemii. Strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku, postanowienia GITD z 21 czerwca 2021 r., postanowienia Łódzkiego WITD z 7 stycznia 2021 r., decyzji z 16 lipca 2020 r. oraz umorzenie postępowania z uwagi na upływ 2 lat od daty ujawnienia naruszenia 31 maja 2019 r. Alternatywnie strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Łodzi. W każdym z powyższych przypadków skarżący wniósł o orzeczenie o zwrocie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. V. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o orzeczenie o kosztach postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: VI. Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, tj. sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu prawa. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły jednak okoliczności skutkujące nieważnością postępowania przeprowadzonego przez Sąd pierwszej instancji, co daje podstawę do merytorycznego rozpatrzenia skargi kasacyjnej. VII. Zarzuty skargi kasacyjnej (strona sformułowała wyłącznie uchybienia procesowe), które w myśl zasady dyspozycyjności wyznaczają zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, podnoszą w pierwszej kolejności naruszenie art. 15zzzzzn² ust. 1 ustawy o COVID-19. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, przepis ten został niewłaściwie zastosowany (podobnie jak przejściowy art. 10 ustawy wprowadzającej ww. regulację), WSA miał błędnie uznać, że obowiązek organu zawiadomienia skarżącego o uchybieniu terminu oraz wyznaczenia mu 30 dni na złożenie wniosku o jego przywrócenie miał obowiązywać od 16 grudnia 2020 r., w sytuacji, gdy zgodnie z powołaną regulacją, obowiązek zawiadomienia i wyznaczenia stronie postępowania administracyjnego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu dotyczy każdego stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii, tj. od 20 marca 2020 r. Zdaniem strony, powołane przepisy nałożyły na organy administracji publicznej bezwzględny obowiązek wyznaczenia stronie 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, czego w sprawie zaniechano. W konsekwencji skarżący wskazuje także, że wadliwie nie zastosowano w jego sprawie art. 15zzzzzn² ust. 2 i 3 ustawy o COVID-19, bowiem błędnie przyjęto, że termin na wniesienie przez niego wniosku o przywrócenie terminu bezskutecznie upłynął, w sytuacji, gdy organ drugiej instancji nie wyznaczył mu terminu 30 dni na złożenie tego wniosku, pomimo takiego wymogu obowiązującego w stanie epidemii. Powyższych zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela, pomimo częściowo błędnych rozważań Sądu pierwszej instancji i organów, które jednak, w realiach niniejszej sprawy, nie stanowią uchybienia mającego wpływ na końcowy wynik sprawy, co z kolei uzasadniało zastosowanie art. 184 in fine p.p.s.a. Zaznaczyć przy tym należy, że Sąd nie ma w niniejszej sprawie wątpliwości co do tego, że sformułowane zarzuty mają komplementarny charakter, bowiem drugi jest następstwem pierwszego, zatem błędne przyjęcie uchybienia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest konsekwencją błędnego niezastosowania procedury wyznaczenia stronie terminu na jego złożenie. Przechodząc do rozważań merytorycznych należy zauważyć, że w myśl art. 15zzzzzn² ust. 1 ustawy o COVID-19, w przypadku stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów: 1) od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed organem administracji publicznej, 2) do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki, 3) przedawnienia, 4) których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności, a także popadnięcie w opóźnienie, 5) zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony, 6) do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju - organ administracji publicznej zawiadamia stronę o uchybieniu terminu. Z kolei z ust. 2 i 3 art. 15zzzzzn² powołanej ustawy, wynikają dla organu obowiązki wyznaczenia stronie, w wyżej wspomnianym zawiadomieniu, terminu 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, przy czym w przypadku, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie 30 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Prawne konsekwencje powyższych norm, odczytywanych celowościowo, są zatem dwojakie. Po pierwsze, w razie dostrzeżenia przez organ, że strona nie dochowała terminu i jednocześnie nie jest tego świadoma, gdyż podejmując określone działanie nie składa wniosku o przywrócenie terminu do jego dokonania, jest on zobowiązany zawiadomić ją o tym fakcie, wyznaczając zarazem termin 30 dni na złożenie tego wniosku. Wolą ustawodawcy, dopiero w sytuacji, gdy strona nie wie, że doszło do uchybienia przez nią terminu, bądź co najmniej tego nie uzewnętrznia w postaci stosownego wniosku, wówczas po stronie organu aktualizuje się obiektywny obowiązek poinformowania jej o tym fakcie. Jednocześnie w takim przypadku zostaje stronie wyznaczony przez organ termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, który jest skorelowany z wydłużonym do 30 dni w przypadku stanu epidemii terminem z art. 58 § 2 k.p.a. W ten sposób zachowana została swoista symetria pomiędzy procedurą samoistnego złożenia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu, a procedurą złożenia przez nią takiego wniosku na skutek wspomnianego zawiadomienia organu. W tym ostatnim przypadku, co do zasady przyjmuje się wyjściowe założenie, że strona mogła dowiedzieć się o uchybieniu terminu dopiero w momencie powiadomienia jej o tym przez organ (stąd ustalono termin 30 dni na złożenie wniosku o jego przywrócenie, analogicznie jak w przypadku zmodyfikowanego art. 58 § 2 k.p.a.). To swoiste domniemanie jest jednak wzruszalne, zatem zastosowana przez organ procedura jak i wyznaczony stronie termin 30 dni nie wyłącza badania tego, kiedy rzeczywiście ustała przyczyna uchybienia przez stronę terminu np. kiedy dowiedziała się o wydanej decyzji, tak jak w niniejszej sprawie. Należy zatem odrzucić twierdzenia skarżącego, że organ, dostrzegając uchybienie terminu, w każdym przypadku ma "bezwzględny obowiązek" wyznaczyć stronie termin 30 dni na złożenie wniosku. Nie jest na pewno tak w sytuacji, w której strona sama dostrzegła uchybienie terminu i już złożyła wniosek o jego przywrócenie, bowiem stosowna procedura sanacyjna została w ten sposób wdrożona. Inne rozumienie wskazanego przepisu prawa jest wbrew jego celowi. Przede wszystkim nie jest jednak tak, co zdaje się sugerować pełnomocnik skarżącego kasacyjnie, że zawiadomienie przez organ o uchybieniu terminu zawsze powoduje, że dopiero z datą jego doręczenia ustają przyczyny uchybienia terminu. Jest to rozumowanie błędne. O ile bowiem ustawodawca zdecydował się na daleko idącą modyfikację procedury przywracania uchybionego terminu (w aspekcie czasowym jak i inicjatywy), to jednak nie zmienił jej istoty. Nadal więc przywrócenie terminu wymaga wniosku złożonego w co prawda wydłużonym okresie (30 a nie 7 dni), jednakże konieczne jest uczynienie tego od momentu ustania przyczyny uchybienia, z co najmniej uprawdopodobnieniem braku winy w uchybieniu. Po drugie, w kontekście normy z art. 58 § 2 k.p.a., która ustanawia "podstawowy" termin na złożenie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, liczony od momentu ustania przyczyny tego uchybienia, ustawodawca dokonał jego wydłużenia z 7 do 30 dni. Co istotne, i co już podniesiono wyżej, to wydłużenie terminu w czasie trwania stanu epidemii, a także powiązanie go - w sytuacjach, gdy strona tego nie dostrzega lub nie sygnalizuje w swoich działaniach, zaś uchybienie terminu stwierdza organ - z obowiązkiem organu zawiadomienia o tym strony i wyznaczenia jej terminu 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie, nie oznacza zwolnienia organu z obowiązku badania, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu i czy nastąpiło to w sposób zawiniony. Ponownie należy podkreślić, że procedura zawiadomienia o uchybieniu terminu oraz wyznaczenia stronie 30 dni od otrzymania zawiadomienia na złożenie wniosku o jego przywrócenie nie oznacza, że dopiero z datą zawiadomienia ustają przyczyny uchybienia terminu. O ile sytuacja taka może mieć rzeczywiście miejsce, o tyle zastosowana procedura nie zwalnia organu z obowiązku zbadania i ustalenia, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu. W konsekwencji nie jest zasadny zarzut nr I.2 skargi kasacyjnej, który podważa zasadność przyjęcia, że termin do wniesienie wniosku o przywrócenie terminu bezskutecznie upłynął, gdyż zdaniem strony niewyczerpanie procedury wyznaczenia skarżącemu terminu 30 dni na złożenie wniosku o jego przywrócenie, pomimo istnienia stanu epidemii, było błędne. Strona sama złożyła wniosek o przywrócenie terminu, zaś organ zasadnie dokonał weryfikacji, czy złożyła go w terminie. Nie było potrzeby kierowania do strony zawiadomienia. VIII. Niezasadny jest także zarzut nr I.1 skargi kasacyjnej, chociaż strona słusznie wskazuje w jego ramach na błędy organu i WSA, co do rozumienia skutku jaki wywołuje art. 15zzzzzn² ustawy o COVID-19. Błędy te nie miały jednak znaczenia w sprawie. Z istotnych okoliczności niniejszego postępowania przypomnieć należy, że wniosek strony o przywrócenie terminu pochodzi z 12 grudnia 2020 r., nadany został 14 grudnia 2020 r., zaś do organu wpłynął w dniu 22 grudnia 2020 r. Ustawa wprowadzająca art. 15zzzzzn² ustawy o COVID-19 weszła w życie w dniu 16 grudnia 2020 r. W kontekście powyższego, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA i organy wadliwie rozumieją znaczenie konsekwencji wynikających z art. 15zzzzzn² ust. 1-3 ustawy o COVID-19, choć normy te prawidłowo stosują. Fakt, że omawiany przepis wszedł w życie po tym, jak strona wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu (nadała go do organu), nie zmienia wynikających z niego skutków, zwłaszcza, że do organu wniosek wpłynął już w dacie obowiązywania tej regulacji prawnej. Z omawianego przepisu prawa wynika, że dla zastosowania przewidzianej w nim procedury przywracania terminu istotne jest stwierdzenie uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 wyszczególnionych przez ustawodawcę rodzajów terminów. Kluczowe znaczenie ma więc to, że termin został uchybiony w czasie obowiązywania stanu epidemii, a nie to kiedy złożono wniosek i czy przed czy po wejściu w życie nowelizacji wprowadzającej art. 15zzzzzn² ust. 1-3. Praktyczne znaczenie jakie powyższe uwagi mają dla niniejszej sprawy jest takie, że jakkolwiek strona złożyła samoistnie wniosek o przywrócenie terminu, zatem nie było potrzeby stosowania procedury zawiadamiania jej o stwierdzonym uchybieniu, to jednak do oceny zachowania terminowości ze złożeniem wniosku należało stosować wydłużony termin 30 dni, a nie podstawowy termin z art. 58 § 2 k.p.a., obowiązujący w czasie, gdy stan epidemii nie jest ogłoszony. Powyższe nie zmienia jednak faktu, że zarówno GITD jak i WSA prawidłowo zastosowały ten przepis, przyjmując, że strona nie dochowała zarówno 7 jak i 30 dni na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, od dnia ustania przyczyny jego uchybienia, tj. powzięcia wiadomości o istnieniu w obrocie prawnym decyzji. Z niekwestionowanych ustaleń faktycznych wynika, że o treści decyzji nakładającej administracyjną karę pieniężną, strona dowiedziała się z wezwania organu z 14 września 2020 r. wzywającego do uregulowania ww. należności, które doręczono jej 1 października 2020 r. Ustalono w sprawie także, że skarżący w toku postępowania poprzedzającego wydanie decyzji, odbierał korespondencję osobiście, jak również doręczano ją za pośrednictwem dorosłego domownika, pod dwoma adresami, którymi dysponował organ. Trafne jest zatem stwierdzenie organu i WSA, którego strona nie podważyła skutecznie, że doszło do uchybienia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie decyzji z 16 lipca 2020 r. w zakresie danych wskazanych w art. 111 § 1 k.p.a. Od dnia 2 października 2020 r., strona nie dochowała zarówno termu 7 jak i 30 dni do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W konsekwencji, skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, zatem podlega oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania należnych od skarżącego na rzecz organu orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).

Informacje o sprawie

Data wpływu
11 maja 2022
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu Transport
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Joanna Kabat-Rembelska /przewodniczący/ Wojciech Kręcisz Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny