Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 746/20

Wyrok NSA z 6 czerwca 2024 r., II GSK 746/20

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
6 czerwca 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del.WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant starszy asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej I. S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2020 r. sygn. akt VII SA/Wa 2291/19 w sprawie ze skargi I. S.A. w W. na decyzję Rzecznika Finansowego z dnia 1 lipca 2019 r. nr 2/2019 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o rzeczniku finansowym 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 12 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2291/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę I.W S.A. z siedzibą w W. na decyzję Rzecznika Finansowego z dnia 1 lipca 2019 r., nr 2/2019, w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Zaskarżoną decyzją – działając na podstawie art. 32 ust. 1 i 2 w zw. z art. 31 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 2038 ze zm., dalej - "u.r.f.") w zw. z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, dalej - "k.p.a.") – Rzecznik Finansowy nałożył na I. S.A. w W. karę pieniężną w wysokości 100 000 zł za naruszenie obowiązków wynikających z art. 31 u.r.f. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że decyzja ta jest zgodna z prawem. Sąd I instancji w punkcie wyjścia podniósł, że materialnoprawną podstawę wydania decyzji nakładającej na skarżącą karę pieniężną stanowił art. 32 ust. 1 w zw. z art. 31 u.r.f., w którego świetle podmiot rynku finansowego, który otrzymał wniosek Rzecznika Finansowego w sprawach objętych zakresem jego działalności, jest obowiązany niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku, poinformować organ o podjętych działaniach lub zajętym stanowisku oraz przekazać żądane dokumenty. Sąd podkreślił, że powyższa regulacja wynika z powierzenia Rzecznikowi Finansowemu istotnej roli w systemie ochrony klientów instytucji finansowych jako podmiotów rynku finansowego, o czym stanowi art. 17 ust. 1 u.r.f. Podjęcie czynności przez Rzecznika następuje z urzędu lub na wniosek klienta podmiotu rynku finansowego w sytuacji nieuwzględnienia jego roszczeń przez podmiot rynku finansowego w trybie rozpatrywania reklamacji, właściwego organu nadzoru, kontroli lub innego organu władzy publicznej, jak też organizacji konsumenckich (art. 24 ust. 1 u.r.f.). Sąd podkreślił, że w warunkach nieuczciwych praktyk rynkowych stosowanych przez podmioty rynku finansowego i asymetrii informacji stawiającej klientów instytucji finansowych w gorszej pozycji, instytucjonalne umocowanie Rzecznika Finansowego do badania, czy wskutek działania lub zaniechania podmiotu rynku finansowego nie nastąpiło naruszenie praw lub interesów klienta wymaga przyznania temu organowi stosownych instrumentów prawnych, w tym prawa występowania do podmiotów rynku finansowego oraz innych podmiotów, których działalność wiąże się z rozpatrywaną sprawą, o udzielenie informacji lub wyjaśnień, udostępnienie akt oraz dokumentów (art. 25 ust. 1 pkt 1 u.r.f.). Z uprawnieniem tym jest skorelowany obowiązek przekazania żądanych przez Rzecznika dokumentów (art. 31 u.r.f.), którego wyegzekwowanie może ułatwić prawo posłużenia się przez niego względem podmiotu niestosującego się do nałożonego na niego obowiązku sankcji w postaci nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Zdaniem Sądu I instancji, zaskarżona decyzja została wydana w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym odpowiadającym wymaganiom wynikającym z przepisów k.p.a. i pozostaje zgodna z przesłankami stanowiącymi podstawy materialnoprawne jej wydania. Zastosowana sankcja miała związek z prowadzonymi przez Rzecznika Finansowego indywidualnymi postępowaniami interwencyjnymi, w ramach których badaniu podlegały wnioski klientów strony skarżącej, jako podmiotu rynku finansowego, złożonych do Rzecznika z uwagi na nieuwzględnienie ich roszczeń w trybie rozpatrywania reklamacji. Dostrzegając nieprawidłowości w działaniu Banku w zakresie przedstawienia wyjaśnień i udostępnienia żądanej dokumentacji pozwalających organowi wiążąco wypowiedzieć się odnośnie do ewentualnego naruszenia praw i interesów klientów przy oferowaniu im przez Bank możliwości nabycia obligacji G. S.A., Rzecznik Finansowy – z uwagi na niezaprzestanie zachowania traktowanego jako naruszenie art. 31 u.r.f. – zawiadomił spółkę o wszczęciu postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej określonej w art. 32 ust. 1 u.r.f. Sąd I instancji podniósł przy tym, że z art. 31 u.r.f. jednoznacznie wynika, że podmiot rynku finansowego jest zobowiązany do przekazania Rzecznikowi Finansowemu informacji oraz żądanych przez tenże organ dokumentów i powinno to nastąpić niezwłocznie (nie później niż w terminie 30 dni). Nie może przy samodzielnie oceniać, czy wskazana przez Rzecznika dokumentacja powinna podlegać udostępnieniu, czy też nie, a tym samym, czy zgłoszone żądanie jest zasadne. Sąd I instancji podkreślił, że w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ jednoznacznie wskazał, że informacje i dokumenty szczegółowo wymienione uzasadnienia zaskarżonej decyzji, stanowiące przedmiot poszczególnych wystąpień do Banku, służyły zapoznaniu się z indywidualną sytuacją wnioskodawców, jako klientów rynku finansowego, a zatem miały bezpośredni związek ze złożonymi przez wnioskodawców reklamacjami i potrzebą oceny ich zasadności, zaś bez analizy odpowiedzi na stawiane pytania oraz bez analizy dokumentów stanowiących przedmiot wezwania do ich przedstawienia nie było możliwe ustalenie rzeczywistej roli skarżącego Banku w procesie oferowania obligacji G. S.A., w tym stwierdzenia, czy działanie Banku naruszało interesy jego klientów, co stanowiło zasadniczy (powtarzalny) zarzut formułowany przez wnioskodawców w kierowanych do Rzecznika prośbach o interwencję. Skarżąca spółka nie była więc uprawniona do nadawania znaczenia prawnego określonym kwestiom poprzez samodzielne przesądzenie, czy pozostają one w związku z przedmiotem procedury reklamacyjnej, ani też nie miała podstaw do odmowy udzielenia żądanych informacji powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa. W ocenie Sądu I instancji, kara administracyjna nałożona na spółkę została określona w wysokości, która nie jest rażąco wygórowana, co powoduje, że kara ta nie jest nieproporcjonalna. Rekapitulując, Sąd I instancji stwierdził, że poddane sądowej kontroli rozstrzygnięcie Rzecznika Finansowego jest wynikiem prawidłowej wykładni oraz prawidłowego zastosowania przepisów k.p.a. oraz przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę nałożenia na skarżącą kary pieniężnej za naruszenie obowiązków wynikających z art. 31 u.r.f., zaś kara w wysokości 100 000 zł stanowi adekwatny instrument oddziaływania na skarżącą, gdyż wydaniu zapadłego rozstrzygnięcia towarzyszyła analiza wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i prawnych. Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpiła Skarżąca spółka, zaskarżając ten wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości, ewentualnie na wypadek nieuwzględnienia tego wniosku, o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie skargi na decyzję Rzecznika Finansowego z dnia 1 lipca 2019 r. i jej uchylenie w całości, ewentualnie o zmianę tego wyroku poprzez uwzględnienie skargi na decyzję i obniżenie wymiaru kary pieniężnej nałożonej na Spółkę. W każdym wypadku Skarżąca wniosła o zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżąca wniosła także o przeprowadzenie dowodów z dokumentów wskazanych w uzasadnieniu na przywołane tam okoliczności. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: A. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez: I. naruszenie art. 32 ust. 1 w zw. z art. 31 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przed podmioty rynku finansowego i o rzeczniku finansowym (dalej – "ustawa RF") – poprzez uznanie, że Spółka nie przekazała żądanych dokumentów i nie udzieliła wyjaśnień bezpodstawnie, a powody przedstawione przez Spółkę nie mają prawnego uzasadnienia; II. naruszenie art. 32 w zw. z art. 17 ustawy RF – poprzez uznanie, że Rzecznik miał prawo do żądania od Spółki informacji i dokumentów, niezwiązanych z przedmiotem reklamacji i zakresem kompetencji Rzecznik oraz uznanie, że Skarżąca nie miała podstaw do odmowy udostępnienia żądanych dokumentów, a odmowa ich udostępnienia była bezpodstawna; III. naruszenie art. 32a ustawy RF – poprzez uznanie, że Rzecznik ma prawo żądania od Spółki dokumentów stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa; IV. naruszenie art. 32 ust. 2 ustawy RF – poprzez uznanie, że nałożona na Spółkę kara nie jest rażąco wygórowana i nieproporcjonalna, poprzez niezasadne uznanie, że Spółka: a. naruszała obowiązki wskazane w ustawy o RF w sposób uporczywy; b. naruszając obowiązki wskazane w ustawie o RF, utrudniała wypełnienie przez Rzecznika ustawowych obowiązków; c. niezasadnie odmawiała przekazania dokumentów lub informacji powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa; oraz nieuwzględnienie okoliczności łagodzących, takich jak: a. ugodowe zakończenie przez Spółkę niektórych postępowań reklamacyjnych; b. niejasności przepisów w zakresie możliwości powołania się przez Spółkę na możliwość nieprzekazania informacji, z powołaniem się na konieczność zachowania tajemnicy przedsiębiorstwa, c. fakt, że byłą to pierwsza kara nałożona przez RF na Spółkę; B. Naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez: I. naruszenie art. 7, art. 7a i art. 77 k.p.a. – poprzez uznanie, że materiał dowodowy w postępowaniu przez RF był kompletny, czego efektem było: a. uznanie, przez WSA, że RF w sposób prawidłowy przeprowadził rozważenie materiału dowodowego, mimo że w rzeczywistości było ono fragmentaryczne i dobrowolne; b. uznanie, że Spółka nie mogła nie przekazać dokumentów powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa; c. uznanie za zasadne ograniczenie materiału dowodowego do jedynie części wystąpień Rzecznika do Spółki; II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7a w zw. z art. 81a k.p.a. poprzez uznanie, że w sprawie nie można mówić o zaistnieniu niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, a treść przepisów ustawy o RF nie nasuwa wątpliwości interpretacyjnych, wobec czego WSA nie był zobowiązany do rozstrzygnięcia ewentualnych wątpliwości co do charakteru działania Spółki w procesie nabywania przez klientów obligacji G. S.A. na korzyść Spółki, III. naruszenie art. 91 § 2 w zw. z art. 34 i art. 109 p.p.s.a. – poprzez błędne zawiadomienie pełnomocnika Spółki o posiedzeniu WSA w dniu 12 marca 2020 r. i nieodroczenie rozprawy w związku z nieprawidłowym zawiadomieniem, czego konsekwencją było pozbawienie Skarżącej czynnego udziału w postępowaniu. Odpowiadając na skargę kasacyjną organ administracji wniósł o jej oddalenie w całości z uwagi na brak usprawiedliwionych podstaw jej uwzględnienia oraz zasądzenie od Skarżącej na jego rzecz niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa oraz kwoty 34 zł uiszczonej tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa i pełnomocnictwa dalszego udzielonych w niniejszej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który orzekając w sprawie ze skargi na decyzję Rzecznika Finansowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków wynikających z art. 31 ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym stwierdził, że kontrolowana decyzja nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwe przeprowadzone ustalenia faktyczne uzasadniały – zdaniem Sądu I instancji – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie oraz zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny odnośnie do zaktualizowania się przesłanek wydania zaskarżonej decyzji. Zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające – zgodnie z zasadą dyspozycyjności – granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku uzasadniają twierdzenie, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie tego wyroku, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Za uzasadniony trzeba bowiem uznać zarzut z pkt B. III. petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. 91 § 2 w zw. z art. 34 i art. 109 p.p.s.a. poprzez błędne zawiadomienie pełnomocnika spółki o posiedzeniu Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie w dniu 12 marca 2020 r. i nieodroczenie rozprawy w związku z nieprawidłowym zawiadomieniem, czego konsekwencją było pozbawienie strony skarżącej czynnego udziału w postępowaniu. Dokonując oceny omawianego aspektu sprawy, a więc innymi słowy, czy w związku z opisaną sytuacją doszło do pozbawienia strony skarżącej możności obrony swych praw, należy dojść do przekonania, że strona skarżąca nie bez usprawiedliwionych podstaw podnosi naruszenie wymienionych przepisów prawa. Jak podkreśla się w orzecznictwie, przeprowadzenie rozprawy z naruszeniem dyspozycji art. 91 § 2 p.p.s.a. może, w zależności od okoliczności sprawy, stanowić przesłankę nieważności, określoną w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. (pozbawienie strony możliwości obrony swych praw) lub naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), albowiem brak zawiadomienia o terminie posiedzenia jawnego – co, zgodnie z art. 109 p.p.s.a., powinno skutkować odroczeniem rozprawy – z reguły prowadzi do pozbawienia strony możności obrony swych praw (zob. np. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt I OSK 2711/16). W tym też kontekście, wobec istoty kwestii spornej stawianej na gruncie omawianego zarzutu kasacyjnego wymaga przypomnienia, że inicjując postępowanie sądowoadministracyjne strona powinna precyzyjnie wskazać adres, na jaki spodziewa się doręczania pism w toku tego postępowania – a mianowicie pism z sądu – co nie jest bez znaczenia, albowiem w ten sposób bierze na siebie ryzyko, że sąd uzna za dowód doręczenia zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki, jeżeli – co istotne – wskazany na nim adres będzie się pokrywał z podanym przez stronę postępowania. Z wymienionym obowiązkiem wynikającym z art. 46 § 2 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. jest skorelowany – co nie mniej istotne – stosowny obowiązek sądu, a mianowicie obowiązek prawidłowego zaadresowania przesyłki i dokonywania doręczeń zgodnie z przepisami określonymi w Rozdziale 4 "Doręczenia", co powoduje, że skuteczność dokonania zarówno doręczenia właściwego, jak i doręczenia zastępczego, sąd administracyjny może poddawać weryfikacji co do zasady tylko w sytuacji, gdy przesyłka jest prawidłowo zaadresowana do właściwego adresata, albowiem w przeciwnym przypadku dopuszcza się naruszenia art. 65 p.p.s.a. (por. postanowienia NSA z dnia: 10 września 2013 r., sygn. akt II GZ 495/13; 24 marca 2022 r., sygn. akt II OZ 170/20; 19 maja 2022 r., sygn.. akt II GZ 120/22). Powyższe nie jest bez znaczenia dla wniosku odnośnie do zasadności omawianego zarzutu kasacyjnego zwłaszcza, gdy podkreślić, że zarówno w skardze do sądu administracyjnego, jak i w zażaleniu na postanowienie z dnia 29 listopada 2018 r. oraz w piśmie procesowym z dnia 20 grudnia 2019 r. stanowiącym odpowiedź na skargę – czy też w samej skardze kasacyjnej – strona wyraźnie wskazała – co w świetle przedstawionych powyżej argumentów miało walor wiążący dla sądu administracyjnego – adres do doręczeń, a mianowicie "r.pr B. D., I. Spółka Akcyjna, ul. [...], [...] Warszawa". W związku z tym, zawiadomienie pełnomocnika skarżącej spółki o terminie rozprawy w sposób, w jaki nastąpiło to w rozpatrywanej sprawie, a mianowicie poprzez przesłanie zawiadomienia na adres "r.pr B. D., ul. [...], [...] Warszawa" (zob. k. 94 akt sądowoadministracyjnych), nie zaś na adres do doręczeń wskazywany przez pełnomocnika strony – bo z pominięciem elementu "[...] I. Spółka Akcyjna [...],", i to jednocześnie w sytuacji, gdy nie został on pominięty w treści samego zawiadomienia (zob. k. 90 akt sądowoadministracyjnych) – prowadzi do wniosku, że zawiadomienie to nie mogło być uznane za przesłane na prawidłowy adres do doręczeń, a mianowicie na adres wskazany przez pełnomocnika strony, a co za tym idzie, że nie zostało zaadresowane do właściwego adresata. Jeżeli wspólnym mianownikiem adresu do doręczeń dla pełnomocnika strony oraz adresu spółki jest miejscowość, kod pocztowy, nazwa ulicy oraz numer posesji, co prowadzi do wniosku, że wskazanym przez pełnomocnika adresem do doręczeń był adres strony – "adres do doręczeń: I. Spółka Akcyjna ul. [...] [...] Warszawa" (zob. ostatnie pismo procesowe z dnia 20 grudnia 2019 r.) – to wobec zwrotu przesyłki przesłanej na adres "r.pr B. D., ul. [...], [...] Warszawa" z adnotacją na ZPO "nie podjęto przesyłki w placówce pocztowej" (k. 94 akt sądowoadministracyjnych), za tym bardziej uzasadniony należało uznać wniosek, że stanowiło lub co najmniej mogło stanowić to konsekwencję pominięcia wymienionego powyżej elementu adresu do doręczeń, który – w tym wobec, jak należałoby przyjąć, schematu oraz praktyki obiegu korespondencji między spółką i jej pełnomocnikiem – nie był pozbawiony istotnego znaczenia. W tym z punktu widzenia oceny odnośnie do prawidłowego zaadresowania zawiadomienia o terminie rozprawy oraz prawidłowego wskazania adresata. Został on bowiem wskazany przez pełnomocnika strony nie bez określonych i uzasadnionych powodów. Jeżeli jednocześnie podkreślić, że z art. 73 p.p.s.a. wynika, że określony nim tryb doręczenia – a mianowicie doręczenie zastępcze – może być zastosowany, jeśli doręczenie, o którym jest mowa w art. 65 – 72 p.p.s.a. nie będzie możliwe, co uzasadnia twierdzenie, że ustawodawca wyraził w ten sposób swoistą preferencję odnośnie do pierwszeństwa w doręczaniu pism, zarówno co do miejsca, jak i sposobu doręczania, to wobec tego, że – jak wynika z przywołanych powyżej okoliczności – zawiadomienie o terminie rozprawy zostało przesłane na adres, który nie odpowiadał adresowi do doręczeń wskazanemu przez pełnomocnika spółki, nie sposób było przyjąć, że zaktualizowały się przesłanki fikcji doręczenia, która opiera się na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata i że w ten sposób doręczenie zostało prawidłowo dokonane (zob. postanowienie NSA z dnia 7 września 2012 r., sygn., akt I FZ 329/12). Wskazana rozbieżność obligowała, aby rysującą się na jej tle kwestię poddać wnikliwej analizie, która wobec zwrotu – nieprawidłowo zaadresowanej – przesyłki powinna była prowadzić do wniosku, że pełnomocnik spółki nie został jednak prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, co aktualizowało obowiązek jej odroczenia na podstawie art. 109 p.p.s.a. W związku z tym więc, że zarzut z pkt B. III. petitum skargi kasacyjnej należało uznać za usprawiedliwiony – co jednocześnie powoduje, że ocena zasadności pozostałych zarzutów kasacyjnych jest przedwczesna na aktualnym etapie postępowania – zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu, a sprawa przekazaniu Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. O odstąpieniu od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a., uznając, że w niniejszej sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, z uwagi na fakt, że powodem uchylenia zaskarżonego wyroku były wyłącznie uchybienia proceduralne sądu pierwszej instancji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
29 lipca 2020
Hasła tematyczne
Kara administracyjna
Skarżony organ
Inne
Sędziowie
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Wojciech Kręcisz /sprawozdawca/ Zbigniew Czarnik /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny