Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 582/22

Wyrok NSA z 13 listopada 2025 r., II GSK 582/22

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
13 listopada 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Maciejko (spr.) Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Sędzia del. WSA Monika Krzyżaniak Protokolant starszy asystent sędziego Klaudia Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1954/21 w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. w G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 20 kwietnia 2021 r. nr 274/2021/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. Sp. z o.o. w G. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 września 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1954/21 oddalił złożoną przez P. Sp. z o.o. z siedzibą w G. (zwanej dalej Spółką O.) skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 20 kwietnia 2021 r., nr 274/2021/Ub utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 31 maja 2017 r., nr MOWWSMSII/277-UŚ/17 orzekającą o ustaleniu obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego J. M. w okresach: od 10 stycznia 2012 r. do 30 stycznia 2012 r, od 4 maja 2012 r. do 30 maja 2012 r., od 7 lipca 2012 r. do dna 28 lipca 2012 r., od dnia 23 lipca 2012 r. do dnia 20 sierpnia 2012 r., od dnia 3 września 2012 r. do dnia 26 września 2012 r., od dnia 1 października 2012 r. do dnia 29 października 2012 r., od dnia 18 listopada 2012 r. do dnia 14 grudnia 2012 r. oraz od dnia 3 grudnia 2012 r. do dnia 29 grudnia 2012 r. - z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy o zleceniu. W wyroku tym, z powołaniem się na art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, zwanej dalej p.p.s.a.), Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżoną decyzję wydano prawidłowo stosując art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej ze środków publicznych (Dz.U. z 2024 r., poz. 146, zwanej dalej u.ś.o.). Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (zwany dalej Prezesem NFZ) zgodnie z przepisami prawa zakwalifikował osiem umów zawartych między Spółką O. a J. M. na ww. okresy jako realizację umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, pomimo tego, że strony nazwały je umowami o dzieło. Treścią stosunków umownych było wykonywanie przez J. M., odpowiednio, następujących zadań: a) wykonanie instalacji interkomowej w dźwigu E. (W.), b) wykonanie przeglądu instalacji interkomowej w dźwigu E. (W.), c) wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych (dla S.), d) montaż węzła cieplnego w przychodni szpitala (w R.), d) wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych (ponownie dla S.), e) usunięcie awarii wciągnika (w S.), f) usunięcie awarii suwnic (w S.), f) wykonanie przeglądu i konserwacji urządzeń dźwigowych (dla S.), a także g) usunięcie awarii urządzeń dźwigowych (również dla S.) - w ww. okresach objętych umowami. W ocenie Sądu I instancji, zakres przedmiotowy umów wskazywał, że były to umowy określone w art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2024 r., poz. 1061, zwanej dalej k.c.), a tym samym w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o. Umowy polegały na świadczeniu usług o charakterze technicznym; J. M. zobowiązany był do świadczenia usług o charakterze stricte technicznym, wymagających szczególnej staranności i uprawnień do technicznych o określonej specjalności. Jego czynności nie miały charakteru innowacyjnego, nie wymagały poza przygotowaniem zawodowym i wyuczonymi umiejętnościami, żadnych specyficznych cech. Wkład pracy obejmował tylko wykorzystanie doświadczenia zawodowego w sferze specjalistycznej wiedzy technicznej. Umowy były umowami starannego działania i ich treść, w zakresie obejmującym zobowiązanie wykonawcy, przesądzała o statusie umów o świadczenie usług. Jego zadania były zadaniami o powtarzalnym charakterze i sprowadzały się do usuwania awarii urządzeń technicznych oraz wykonywania ich przeglądów i konserwacji; nie były nastawione na rezultat. Z tytułu takich umów wykonawca podlegał zatem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt1 lit. e u.ś.o. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosło [...] O. Sp. z o.o. z siedzibą w G.. W skardze kasacyjnej, Spółka O. zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania w postaci: 1) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267, zwanej dalej p.u.s.a.), art. 3 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niepełne wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia i nieustosunkowanie się do argumentacji skarżącej co do charakteru spornych umów, które wypełniały warunki stawiane umowie o dzieło, pomimo tego, że skarżąca sformułowała w skardze zarzuty naruszenia przez organy: a) art. 7, art. 9, art. 11, art. 12, art.15 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych kwestii, w tym sposobu wykonania umowy i pominięcie, czy wykonawca świadczył proste, cykliczne, długotrwałe i powtarzalne czynności i czy współdziałał z innymi osobami; b) art. 75 § 1 k.p.a., poprzez nieuprawnione nieprzeprowadzenie dowodu z zeznania, powołując się na dokonane już ustalenia w oparciu o dokumenty, co wprowadza bezzasadnie gradację środków dowodowych; skarżąca chciała bowiem zanegować treść dokumentów zeznaniem świadka; c) art. 77 § 1 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i nieuwzględnienie, że umowa była umową o dzieło; d) art. 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę dowodów i przyjęcie, że dokumenty wskazujące na zawarcie umowy o dzieło mogą być podstawą przyjęcia, iż umowa była umową o świadczenie usług; e) art. 109 ust. 3a u.ś.o., poprzez nieprzeprowadzenie przez organ "własnego postępowania" dowodowego i oparcie się na dowodach zgromadzonych lub wytworzonych przez wnioskodawcę; 2) art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art.138 § 1, art. 15, art. 7, art. 9, art. 11, art. 12, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że tych przepisów k.p.a. organ nie naruszył w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy; 3) art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 78 § 1 i 2 k.p.a. poprzez błędne ustalenie przez Sąd I instancji, że te przepisy k.p.a. nie zostały przez organy naruszone w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a także 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi mimo zaistnienia przesłanek do jej uwzględnienia. Skarżąca Spółka O. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, zwanej dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W badanej sprawie nie wystąpiły podstawy nieważności postępowania sądowoadministracyjnego wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznawaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te wyznaczają podstawy określone w art. 174 p.p.s.a. Stosownie do tego przepisu, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie podkreślenia wymaga, że przywołane w trzech pierwszych zarzutach skargi kasacyjnej przepisy art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. są regulacjami dotyczącymi ustrojowej funkcji sądów administracyjnych obejmującej sprawowanie wymiaru sprawiedliwości przez sądową kontrolę legalności działalności administracji publicznej (art. 1 § 1 p.u.s.a i art. 3 § 1 p.p.s.a.) i kryterium sprawowania tej kontroli, jaką stanowi zgodność z prawem (art. 1 § 2 p.u.s.a.) - przy pomocy środków uregulowanych w p.p.s.a. (art. 3 § 1 p.p.s.a.). Po pierwsze, przepisy te mogą być naruszone tylko wówczas, gdy inne regulacje (wskazane w granicach skargi kasacyjnej) okażą się naruszone przez Sąd I instancji; w samoistny sposób unormowania te nie mogą być oceniane, jako zastosowane prawidłowo lub nie. Po drugie, nawet gdyby przyjąć, że motywem skonstruowania zarzutów opartych na tych regulacjach było niewywiązanie się Sąd I instancji z jego ustrojowej funkcji, to już samo wydanie wyroku I instancji (kwestionowanego aktualnie skargą kasacyjną) wskazuje, że kontrola legalności działalności administracji publicznej miała miejsce, tyle że jej wynik nie zadowalał Spółki O. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niepełne wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia i nieustosunkowanie się do argumentacji skarżącej co do charakteru spornych umów, które wypełniały warunki stawiane umowie o dzieło, pomimo tego, że skarżąca sformułowała w skardze zarzuty naruszenia przez organy: a) art. 7, art. 9, art. 11, art. 12, art. 15 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych kwestii, w tym sposobu wykonania umów i pominięcie ustalenia czy wykonawca świadczył proste, cykliczne, długotrwałe i powtarzalne czynności oraz czy współdziałał z innymi osobami; b) art. 75 § 1 k.p.a. poprzez nieuprawnione nieprzeprowadzenie dowodu z zeznania, powołując się na dokonane już ustalenia w oparciu o dokumenty, co wprowadzało bezzasadnie gradację środków dowodowych (skarżąca chciała bowiem zanegować dokumenty zeznaniem świadka); c) art. 77 § 1 k.p.a., poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i nieuwzględnienie, że umowa była umową o dzieło; d) art. 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę dowodów i przyjęcie, że dokumenty wskazujące na zawarcie umów o dzieło mogły być podstawą przyjęcia, iż umowy stanowiły umowę o świadczenie usług; e) art. 109 ust. 3a u.ś.o., poprzez nieprzeprowadzenie przez organ "własnego postępowania" dowodowego i oparcie się na dowodach zgromadzonych lub wytworzonych przez wnioskodawcę. Istota tego zrzutu sprowadza się do zarzucenia wadliwości uzasadnienia wyroku Sądu I instancji polegającej na tym, iż Sąd ten nie dał wyrazu w pisemnych motywach wyroku, z jakich powodów uznał, że orzekające organy nie dopuściły się naruszenia regulacji procesowych o postępowaniu wyjaśniającym (art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 8, art. 11, art. 12, art. 15 k.p.a.) opierając w toku instancji ustalenia faktyczne na dowodach, jakie m.in. załączono do wniosku wszczynającego postępowanie, pochodzącego od Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w N., skierowanego do Dyrektora Małopolskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Stosownie do art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie (zd. pierwsze). Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania (zd. drugie). W badanej sprawie art. 141 § 4 zd. drugie p.p.s.a. nie znajdował zastosowania, bowiem wyrok I instancji oddalał skargę. Nie naruszono też jednak art. 141 § 4 zd. drugie p.p.s.a. W uzasadnieniu wyroku I instancji przedstawiono stan sprawy (s. 1-8 uzasadnienia), przytoczono zarzuty skargi (s. 9 i 10 uzasadnienia), zaprezentowano stanowisko strony przeciwnej (s. 10 uzasadnienia), przywołano podstawę prawną (s. 1 i 16 uzasadnienia) oraz ją obszernie wyjaśniono prezentując wyniki wykładni (s. 12-16 uzasadnienia). Niezależnie od tego, oceniono zaskarżoną decyzję z punktu widzenia naruszeń przepisów o postępowaniu wyjaśniającym (w tym art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) nie dopatrując się ich naruszenia ze strony organu (s. 16 uzasadnienia). Wbrew ocenie zawartej w skardze kasacyjnej, nie jest naruszeniem przepisów prawa procesowego, a zwłaszcza zasady oficjalności, to że organ oparł swoje ustalenia na dokumentach, które już inicjator postępowania (Oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w N.) załączył do podania. Po pierwsze, przepis szczególny art. 109 ust. 3a u.ś.o. wprost przewiduje, iż to obowiązkiem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w wypadku inicjowania postępowania w sprawie o ustalenie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, jest "dołączenie kopii posiadanych dokumentów i informacji uzasadniających treść żądania". Nie można więc czynić organowi (Prezesowi NFZ) zarzutu, że z tych – przewidzianych przepisem prawa – środków dowodowych (zwłaszcza umowy o dzieło, rachunku i protokołu odbioru dzieła, a także materiałów z kontroli przeprowadzonej u płatnika) skorzystał i poddał badaniu, a następnie ocenił moc dowodową i wiarygodność. Po drugie, skarżąca nie kwestionuje kluczowej dla wyniku sprawy, treści stosunku prawnego inkorporowanego w tekście umów łączących Spółkę O. i zatrudnionego przez nią J. M.. Te zaś umowy, nazwane przez strony umowami o dzieło, stanowiły podstawę materiału dowodowego; wymagały rekonstrukcji treści zobowiązania oraz sposobu wykonania postanowień umownych przez strony, a następnie podciągnięcia tego zachowania pod art. 750 k.c. (co rodziło obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.) lub też pod art. 627 k.c., jak uczyniły to umawiające się strony (co nie rodziło obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu w myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zakres przedmiotowy umów wskazywał, że czynności realizowane przez wykonawcę przesądzały o zawarciu umów o świadczenie usług, do których stosuje się art. 750 w zw. z art. 734 k.c., a nie umów o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.; w konsekwencji, właściwie przyjął Prezes NFZ, a następnie Sąd I instancji, że J. M. podlegał w okresach realizacji tych umów, jako świadczący usługi, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o. Nie ulega kwestii, że rozstrzygające znaczenie dla wyniku sprawy ma zakwalifikowanie umowy zawartej między skarżącą a uczestnikiem postępowania jako jednej z dwu ww. relacji cywilnych (dzieła lub umowy o świadczenie usług, do której zastosowanie znajdują przepisu o zleceniu). Stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlega bowiem m.in. osoba wykonująca pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia. Stosownie do art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, zgodnie z art. 734 i nn. k.c., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do umów starannego działania, nie zaś – jak w przypadku umowy o dzieło z art. 627 k.c. – do umów rezultatu. Chociaż sama definicja zlecenia zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 22 października 2020 r., sygn. akt II GSK 3939/17, 15 listopada 2023 r., sygn. akt II GSK 280/21, 28 maja 2024 r., sygn. akt II GSK 1951/23, 12 czerwca 2025 r., sygn. akt II GSK 2685/24). Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło, przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem dzieła jest zatem rezultat stanowiący wyraz zindywidualizowanej aktywności twórcy (autora) dzieła. Zakres świadczeń umownych jakie miał zrealizować J. M. na rzecz Spółki O. prezentował się wyraźnie i obejmował trzy odmiany aktywności. J. M. zobowiązany był do: a) wykonywania przeglądów, konserwacji i napraw (usuwania awarii) urządzeń dźwigowych, w tym ich elementów: wyciągników i suwnic, b) wykonywania, przeglądów i konserwacji instalacji interkomowej (umożliwiającej komunikację w urządzeniach dźwigowych) oraz c) montażu elementów węzła ciepłowniczego - w określonym przedziale czasowym w celu zapewnienia sprawnego działania, odpowiednio, urządzenia dźwigowego lub elementu bądź instalacji (interkomu, instalacji cieplnej). W celu realizacji tych czynności wykonawca musiał posiadać odpowiednie uprawnienia techniczne wskazujące na opanowanie specjalistycznej wiedzy technicznej. Podstawowy zakres zobowiązania wykonawcy obejmował stawienie się w miejscu położenia urządzenia (dźwigu) lub instalacji (węzła) i dokonywanie czynności montażowych, naprawczych i konserwacji (przeglądu). Efekt aktywności wykonawcy w żadnym z tych przypadków nie był dziełem, bowiem naprawy, konserwacje i montaż elementów infrastruktury technicznej (instalacji, sieci) należą do czynności w oczywisty sposób powtarzalnych. Określoną wadę w działaniu urządzenia dźwigowego określonego typu usuwa się w taki sam sposób, zdeterminowany wyłącznie wiedzą techniczną z zakresu budowy i działania takiego urządzenia. Podobnie, instalowanie, konserwacja i przegląd elementu urządzenia (odpowiednio: suwnicy, wciągnika instalacji interkomowej lub elementów sieci cieplnej) każdorazowo odbywa się tak samo; jest czynnością powtarzalną i dającą się – co do przebiegu – ustalić na podstawie samych tylko wiadomości specjalnych z określonej dziedziny świata przyrody (techniki, mechaniki). Tego rodzaju aktywność jest więc regularną, zdatną do powtórzenia, czynnością zawodową technika o odpowiedniej specjalizacji. Wiadomości specjalne z zakresu obsługi i budowy urządzeń dźwigowych oraz instalacji służyły wykonawcy w badanej sprawie wyłącznie zapewnieniu sprawnego działania konserwowanego, naprawianego lub instalowanego urządzenia (względnie jego elementu lub sieci). Rolą wykonawcy było zapewnienie ciągłości ruchu urządzenia i sprawności konserwowanej lub wykonywanej instalacji. Pod względem rodzajowym, efekty pracy technika są wciąż te same; obejmują utrzymanie stanu sprawności technicznej urządzenia lub obiektu. Taka aktywność nosi cechy rutynowości. Istotą umowy o dzieło jest wytworzenie dzieła, a więc wygenerowanie własną aktywnością widocznej, zindywidualizowanej, innowacyjnej, zmierzalnej zmiany w otaczającej rzeczywistości. Badane tu umowy nie przewidywały wytworzenie dzieła, tzn. z góry zindywidualizowanego rezultatu; wyników pracy wykonawcy (stanu zachowania sprawności urządzeń i instalacji) nie można było nazwać efektem jego twórczości. Jeżeli przyczyny niezależne od wykonawcy (wady materiału, z którego dźwig wykonano, zakłócenia zewnętrzne w przesyłaniu sygnałów lub substancji) spowodowałyby wadliwe działanie urządzenia lub instalacji pomimo rzetelnych i terminowych konserwacji, napraw oraz montaży – umowa wciąż byłaby umową wykonaną prawidłowo, a wynagrodzenie – wynagrodzeniem należnym uczestnikowi. Wykonawca wykonał bowiem swoje prace konserwacyjne, przeglądy, wymiany i montaże w sposób zgodny z wiążącą go wiedzą techniczną. Miał w ramach swoich relacji umownych wyłącznie dopełnić narzuconych wiedzą techniczną aktów staranności. Taki zakres świadczenia umownego przesądził, iż wykonawca świadczył specjalistyczne usługi, do których zastosowanie znajdował art. 750 k.c. Z tytułu takich umów wykonawca podlegał zatem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt1 lit. e u.ś.o., zaś zgodnie z art. 85 ust. 4 u.ś.o. płatnik obowiązany był obliczać i pobierać z dochodu ubezpieczonego składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1, art. 15, art. 7, art. 9, art. 11, art. 12, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że tych przepisów k.p.a. organ nie naruszył w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. (powołany w zarzutach: drugim, trzecim i czwartym), jak i art. 151 p.p.s.a. (powołany w ostatnim z zarzutów skargi kasacyjnej) są regulacjami kierunkowymi i wskazują treść rozstrzygnięcia (uwzględniającego skargę lub oddalającego skargę) gdy w toku postępowania sąd administracyjny wykryje lub nie wykryje wadliwości zaskarżonego aktu lub czynności polegające na naruszeniu przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, względnie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.). To natomiast, na czym polegał ten wpływ i czy przekroczył granicę istotnego w żadnej mierze już z treści zarzutów nie wynika; Naczelny Sąd Administracyjny nie może ani domniemywać, ani uzupełniać treści zarzutów skargi kasacyjnej, z racji brzmienia art. 183 § 1 w zw. z art. 174 p.p.s.a. Już w ramach poprzedniego zarzutu natomiast (zawierającego opis sposobu naruszenia prawa przez Sąd I instancji) oceniono, że Prezes NFZ nie dopuścił się naruszenia art. 7, art. 9 i art. 11, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Ta ocena zachowuje tu swoją aktualność. Zatem Sąd I instancji oddalając skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. nie naruszył prawa aprobując sposób gromadzenia i oceny materiału dowodowego przez organ. Naruszenia tego Sąd I instancji, zgodnie z prawem, nie stwierdził ani w stosunku do organu I instancji, ani też w stosunku do organu odwoławczego, zatem art. 15 i art. 138 § 1 k.p.a. również nie uległy naruszeniu, w zakresie, w jakim organ II instancji zastosował art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 78 § 1 i 2 k.p.a. poprzez błędne ustalenie przez Sąd I instancji, że te przepisy k.p.a. nie zostały przez organy naruszone w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. W ramach tego zarzutu, jak wynika to z uzasadnienia skargi kasacyjnej, skarżąca chciała wykazać, że oprócz dowodów z dokumentów, które dopuścił w toku postępowania Prezes NFZ, nie przeprowadził on dowodu z przesłuchania świadka (D. C.), który mógł przytoczyć okoliczności przemawiające za tym, że umowa była jednak umową o dzieło. Jak wynika z art. 78 k.p.a., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (§ 1); organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy (§ 2). Kluczowe dla trafności tego zarzutu jest to, że sporne umowy zawarto w formie pisemnej, co sprowadzało konieczność udzielenia mocy dowodowej i wiarygodności utrwalonym na piśmie oświadczeniom obu umawiających się stron. Jak już wcześniej wykazano sposób zachowania się stron utrwalony w tekście umowy oraz niekwestionowany w żadnej fazie postępowania zakres obowiązków umownych wykonawcy, powodował, że kontynuowanie postępowania dowodowego w tym zakresie, nie tylko nie wypełniałoby wymogów art. 78 § 1 k.p.a. (skoro już wcześniej wykazano okoliczność istotną dla sprawy, a więc zakres przedmiotowy umów), ale prowadziłoby do naruszenia prawa, zwłaszcza do przewlekłości postępowania w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., bowiem podejmowane byłyby czynności dowodowe, które nie były "niezbędne do załatwienia sprawy", jak wymagał tego wspomniany przepis. Mając to na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1935).

Informacje o sprawie

Data wpływu
12 kwietnia 2022
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Sędziowie
Monika Krzyżaniak Patrycja Joanna Suwaj Wojciech Maciejko /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny