Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 576/22

II GSK 576/22 - Wyrok NSA z 2023-01-12

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
12 stycznia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Marek Krawczak po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1692/21 w sprawie ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 marca 2021 r. nr 61/15/2021/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz U. w O. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 21 października 2021 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1692/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 marca 2021 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, 1/ uchylił zaskarżoną decyzję; 2/ umorzył postępowanie administracyjne oraz 3/ zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: I. naruszenie prawa materialnego, a w szczególności: 1. art. 734 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm.; zwanej dalej: k.c.) w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. 2020 r. poz. 1398 ze zm.; powoływanej dalej jako: ustawa o świadczeniach), poprzez niewłaściwe zastosowanie, tj. niezastosowanie art. 734 § 1 k.c. w sytuacji, gdy czynności mające być wykonane z tytułu zawartej umowy, a polegające na sporządzeniu opinii (3 egzemplarze) w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego w związku z toczącym się postępowaniem o nadanie stopnia doktora habilitacyjnego dr M. M. (przewodniczący komisji habilitacyjnej) stanowiły umowę zlecenia, podczas gdy Sąd niewłaściwe uznał, że była to umowa o dzieło, której cechami konstytutywnymi jest m.in. swoboda i samodzielność w wykonaniu dzieła (których w tym przypadku nie było), a czynności wykonywane w jej ramach - ukierunkowane były na przyniesienie konkretnego, indywidualnego, samodzielnego rezultatu materialnego, wykonywania określonego w umowie, w tym do procesu nadania bądź nienadania stopnia naukowego i były wykonywane pod nadzorem płatnika - co przesądza, iż stanowiły wyłącznie jeden z elementów tego procesu habilitacyjnego); 2. art. 627 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnej subsumcji, tj. podciągnięciu stanu faktycznego pod niewłaściwy przepis i błędne przyjęcie, że "Sporządzenie opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego w posiedzeniu komisji habilitacyjnej Pani dr M. M. (przewodniczący komisji)'', stanowi umowę o dzieło zakładające powstanie z góry określonego, twórczego rezultatu, o zindywidualizowanym charakterze podczas, gdy: a) sporządzenie opinii w postępowaniu habilitacyjnym jest sekwencją czynności poprzedzonych wnikliwą analizą dorobku naukowo badawczego habilitanta, przeanalizowaniem recenzji opracowanych przez recenzentów, a w konsekwencji szkic opinii stanowi w istocie zebranie poglądów wyrażonych w recenzjach habilitacyjnych i opracowywany jest odtwórczo na ich podstawie — nie jest to więc samoistne dzieło, niezależne i oryginalne od którego w znacznej mierze zależy uznanie dorobku habilitanta za wystarczający, a w konsekwencji udział w postępowaniu habilitacyjnym w charakterze przewodniczącego komisji habilitacyjnej i sporządzanie w nim opinii habilitacyjnej stanowi umowę o świadczenie usług; b) opinia habilitacyjna jest sporządzana w formie uchwały komisji habilitacyjnej (złożonej z kilku członków), i z natury rzeczy odzwierciedlać musi stanowisko wszystkich członków, a z treści § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu U. w O., dobitnie wynika, iż nadawanie stopnia doktora i doktora habilitowanego oraz podejmowanie uchwał w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego - zgodnie z posiadanymi uprawnieniami, leży w gestii organu kolegialnego tj. Rady Wydziału. Z powyższej przyczyny Wykonawca nie mógł ponosić wyłącznej odpowiedzialności za rezultat umowy (sporządzenie opinii), co charakteryzuje umowę jako umowę o świadczenie usług. W ocenie skarżącego, udział w postępowaniu awansowym związanym z nadaniem lub odmową nadania stopnia doktora habilitowanego mieści się w zakresie normalnej działalności płatnika składek, a obowiązki wykonawcy sprowadzały się do wykonywania typowych czynności związanych z pracą pod nadzorem płatnika w ramach prowadzonego postępowania awansowego w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego w posiedzeniu komisji habilitacyjnej, zatem wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego, w zakresie wykonywanych czynności, był wyłącznie elementem umowy starannego działania; c) umowa o dzieło powinna zakładać osiągnięcie konkretnego rezultatu, a oznaczenie dzieła oraz warunków jego odebrania nastąpić powinno w trakcie sporządzania postanowień umownych, natomiast ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi z kolei żadnego domniemania (faktycznego, ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu, który może być osiągnięty w toku wykonania różnych rodzajów umów. Wynika z tego, że na gruncie ubezpieczenia społecznego umowa, której przedmiot został przez profesjonalistę określony nieprecyzyjnie, nie może być kwalifikowana, jako wyjątek od reguły, usprawiedliwiający fakt niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu. Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi natomiast do wniosku, że przedmiotem zainteresowania Płatnika jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest zaś cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia, (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami, (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.); 3. Art. 65 § 2 k.c. poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie tj. nieustalenie zamiaru stron i celu umowy poddanej analizie, i w konsekwencji błędne przyjęcie, że o charakterze umowy decyduje jej nazwa, a nie rzeczywisty przedmiot, podczas gdy z okoliczności zawarcia umowy, jej celu, oraz istoty i roli jaką pełni opinia w postępowaniu habilitacyjnym jednoznacznie wynika, iż jej sporządzenie jest warunkiem sine qua non dalszego biegu postępowania habilitacyjnego w konsekwencji warunkuje także osiągnięcie celu postępowania habilitacyjnego tj. podjęcia przez Radę jednostki organizacyjnej leżącej w jej kompetencjach wynikających z treści § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu U. w O. decyzji o nadaniu lub nienadaniu tytułu naukowego co ściśle dotyczy wykonywanej działalności przez ww. płatnika. Skutkiem powyższego było błędne zidentyfikowanie charakteru, przedmiotu i celu umowy zawartej pomiędzy Płatnikiem a Uczestnikiem postępowania (uznanie za rezultat umowy o dzieło - opinii w postępowaniu habilitacyjnym), podczas gdy celem i istotą zawartej umowy miało być skuteczne wypełnianie poszczególnych etapów postępowania habilitacyjnego, które miało prowadzić do uzyskania przez habilitanta tytułu naukowego, bez względu na rezultat tej czynności i jej wynik (co jest charakterystyczne dla umów zlecenia i umów o świadczenie usług). II. art. 145 § 3 p.p.s.a. w związku z treścią art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735; powoływanej dalej jako: k.p.a.), mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez umorzenie postępowania administracyjnego i uznanie, że istnieje podstawa do umorzenia postępowania w niniejszej sprawie pomimo, że postępowanie administracyjne prowadzone przez Skarżącego nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 734 § 1 k.c. oraz art. 627 k.c. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. z uwagi na to, że skarżący kasacyjnie organ zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, a pozostałe strony w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu skargi kasacyjnej każdej z nich, nie wniosły o przeprowadzenie rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił zatem od szczegółowego przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Skarga kasacyjna Prezesa NFZ oparta została na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. W ocenie NSA nie jest ona zasadna. Spór w tej sprawie dotyczy kwalifikacji prawnej umowy o sporządzenie przez członka komisji habilitacyjnej opinii w postępowaniu habilitacyjnym. Problem objęty zarzutami postawionymi w tej skardze kasacyjnej, dotyczący podobnego stanu faktycznego i prawnego, był już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego m.in. w wyrokach z: 11 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2233/21, 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2686/21, 27 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2685/21; 22 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 146/22 (treść tych, jak i dalej wskazywanych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela zasadnicze motywy uzasadnień tych wyroków, uznając że są one trafne również w okolicznościach tej sprawy. Skarżący kasacyjnie Prezes NFZ naruszenia przepisów postępowania upatruje w uchybieniu przez WSA art. 145 § 3 p.p.s.a. w związku z treścią art. 105 § 1 k.p.a., poprzez umorzenie postępowania administracyjnego i uznanie, że istnieje podstawa do umorzenia postępowania w niniejszej sprawie pomimo, że postępowanie administracyjne prowadzone przez Skarżącego nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 734 § 1 k.c. oraz art. 627 k.c. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zauważyć należy, że zarówno Sąd pierwszej instancji, jak i skarżący kasacyjnie organ twierdzili, że zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowych ustaleń, co w niniejszej sprawie NSA potwierdza. Jednak w oparciu o zgromadzony materiał Sąd wyprowadził odmienne niż organ wnioski co do formy i charakteru sporządzonej opinii. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej na poparcie zarzutu dotyczącego naruszenia przepisów postępowania, odwołano się do ustawy o stopniach naukowych, jej art. 18a ust. 5 (określa tryb powołania komisji habilitacyjnej i jej skład), ust. 8 (Po przedstawieniu recenzji i zapoznaniu się z autoreferatem członkowie komisji habilitacyjnej w głosowaniu jawnym podejmują uchwałę zawierającą opinię w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego), ust. 9 (dopuszcza możliwość podjęcia uchwały zawierającej opinię w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego w trybie tajnym na wniosek osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego), ust. 11 (zakreśla komisji habilitacyjnej termin przedłożenia uchwały radzie jednostki organizacyjnej oraz wymogi co do zawartości ww. uchwały) i art. 30 ust. 1 (Przyjęcie funkcji promotora, promotora pomocniczego, członka komisji egzaminacyjnej w przewodzie doktorskim, recenzenta w przewodzie doktorskim lub postępowaniu habilitacyjnym oraz postępowaniu o nadanie tytułu profesora, a także sporządzenie opinii na wniosek Centralnej Komisji jest obowiązkiem nauczyciela akademickiego lub pracownika naukowego), przy czym należy uwzględnić brzmienie ww. przepisów w Dz. U. z 2016 r. poz. 882, mając na uwadze termin sporządzenia opinii – 2 września 2016 r. Zdaniem Prezesa NFZ Sąd pierwszej instancji nie zastosował ww. regulacji, mimo ich istotnego znaczenia dla wyniku sprawy, gdyż wyjaśniały formę, a także uzupełniały argumenty co do charakteru opinii, że wyłącznie wyraża ona stanowisko komisji czyli organu kolegialnego i tym samym jest wynikiem czynności charakterystycznych dla umowy o świadczenie usług. W zaskarżonej decyzji Prezes NFZ nie zawarł jednoznacznych rozważań co do formy spornej opinii członka komisji habilitacyjnej w postępowaniu habilitacyjnym, tj. czy stanowiła stanowisko komisji habilitacyjnej, czy też samodzielne stanowisko uczestnika. Dopiero w skardze kasacyjnej organ doprecyzował swój pogląd w tym zakresie wskazując, że według niego opinia habilitacyjna jest wynikiem pracy całej komisji (złożonej z kilku członków), podejmowana jest w drodze uchwały i z natury rzeczy odzwierciedlać musi stanowisko wszystkich członków, a nadto jej podjęcie nie przesądza o nadaniu lub nienadaniu tytułu naukowego doktora habilitowanego, albowiem z treści § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu U. w O. dobitnie wynika, iż nadawanie stopnia doktora i doktora habilitowanego oraz podejmowanie uchwał w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego - zgodnie z posiadanymi uprawnieniami, leży w gestii organu kolegialnego, tj. Rady Wydziału. Skarżący kasacyjnie organ nie wskazał jednak skutecznie argumentów, które podważyłyby wywody Sądu pierwszej instancji co do wartości i zawartości zgromadzonych dowodów pozwalających na ustalenie, że opinia, której sporządzenia dotyczyła sporna umowa, przedstawiała samodzielne stanowisko uczestnika – członka komisji habilitacyjnej. Zgodzić się należy z organem o tyle, że powołane przepisy ustawy o stopniach naukowych nie wspominały o opiniach członków komisji habilitacyjnej, a tylko o uchwale komisji habilitacyjnej obejmującej jej opinię. Nie wyłączały jednak możliwości sporządzenia jeszcze innych opinii w trakcie postępowania, oprócz recenzji, przez poszczególnych członków komisji habilitacyjnej. Niewskazany ani przez Prezesa NFZ, ani przez WSA art. 30 ust. 3 ustawy o stopniach naukowych, zawierający delegację ustawową (Minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego określi, w drodze rozporządzenia, wysokość i warunki wypłacania wynagrodzenia promotorowi oraz za recenzje i opinie, o których mowa w ust. 1, uwzględniając w szczególności, że: wysokość wynagrodzenia ustala się w relacji do minimalnej stawki wynagrodzenia zasadniczego profesora zwyczajnego, określonego w przepisach o wynagradzaniu nauczycieli akademickich – pkt 1; wynagrodzenie wypłaca jednostka organizacyjna przeprowadzająca przewód doktorski, postępowanie habilitacyjne lub postępowanie o nadanie tytułu, z tym że jednostka zatrudniająca osobę ubiegającą się o nadanie stopnia lub tytułu lub ta osoba może przejąć ten obowiązek – pkt 2) oraz wydane na jego podstawie rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 14 września 2011 r. w sprawie wysokości i warunków wypłacania wynagrodzenia promotorowi oraz za recenzje i opinie w przewodzie doktorskim, postępowaniu habilitacyjnym oraz postępowaniu o nadanie tytułu profesora (Dz. U. z 2014 r. poz. 48; dalej "rozporządzenie z 14 września 2011 r.") w § 2 określającym wysokość wynagrodzenia dla osób przygotowujących recenzje, a w § 3 stanowiącym, że członkom komisji habilitacyjnej, powołanej w celu przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego, za sporządzenie opinii w sprawie nadania lub odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego przysługuje jednorazowe wynagrodzenie w wysokości: 40% stawki wynagrodzenia – dla przewodniczącego (pkt 1); 35% stawki wynagrodzenia – dla sekretarza (pkt 2); 20% stawki wynagrodzenia – dla członka (pkt 3); 10% stawki wynagrodzenia – dla recenzenta (pkt 4), przewidywały samodzielne opinie członków komisji habilitacyjnej, skoro każdemu z członków przysługiwało uprawnienie do wynagrodzenia za nie, niezależnie od wynagrodzenia za recenzję (por. też wyrok WSA w Warszawie z 9 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Wa 1097/20, Lex nr 3170425). Zasadność stanowiska WSA potwierdza m.in. oznaczenie dzieła w treści wskazanych w decyzji umów, gdzie jest mowa o sporządzeniu opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego konkretnemu kandydatowi na posiedzeniu komisji habilitacyjnej, a nie opinii na rzecz czy dla komisji. Ponadto w myśl umowy odbiór dzieła miał nastąpić w ciągu 14 dni od ustalonej daty końcowej wykonania dzieła, a odbioru miała dokonać i dokonała osoba wskazana przez płatnika – tutaj dziekan Wydziału Prawa i Administracji – co potwierdził protokół odbioru dzieła, którego znaczenie organ zmarginalizował. Na ocenę, czy objęta spornymi umowami opinia była sporządzona samodzielne czy też jako element uchwały komisji, nie mają też wpływu powołane w petitum skargi kasacyjnej przepisy k.c., ustawy o świadczeniach, u.s.u.s. Miały one bowiem zastosowanie dopiero po przesądzeniu formy opinii objętej umową. Wobec powyższego zarzut procesowy skargi kasacyjnej należało uznać na nieuzasadniony. Przed odniesieniem się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego należy przypomnieć, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei art. 6 ust. 1 pkt 4 u.s.u.s. przewiduje, że "obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej "zleceniobiorcami", oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4", natomiast art. 13 pkt 2 u.s.u.s. przewiduje, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy – od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Stosownie zaś do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W myśl art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Treść podniesionych w petitum skargi kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazuje na to, że wprawdzie autor skargi kasacyjnej podał, że naruszenie przepisów prawa materialnego nastąpiło przez ich błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, to jednak – w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego – istota postawionych zarzutów i ich uzasadnienie nie podważa przyjętej przez Sąd pierwszej instancji wykładni wskazanych w zarzutach skargi kasacyjnej przepisów, lecz sprowadza się do kwestionowania stanowiska WSA, że opracowanie oceny osiągnięć naukowych w postępowaniu habilitacyjnym stanowi dzieło w rozumieniu przepisów k.c. W ocenie Prezesa NFZ, konsekwencją tej wady wyroku WSA było nieuznanie, że opracowanie takiej oceny jest działaniem, które należało zakwalifikować jako umowę, do której powinny mieć zastosowanie przepisy odnoszące się do umowy zlecenia. Zdaniem Prezesa NFZ, opracowanie oceny jest rezultatem starannego działania, a nie stworzeniem dzieła. W konsekwencji, wadliwe przyjęcie, że ocena członka komisji jest dziełem, doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 627 k.c. Tak zrekonstruowany zarzut kasacyjny stanowił przedmiot rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wymaga podkreślenia, że jeżeli granica między usługami a dziełem może "bywać płynna" (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00), to ocena umowy z punktu widzenia art. 3531 k.c. wymaga skutecznego zaprzeczenia przez organ ubezpieczeń społecznych, że strony, układając swą relację w formie umowy o dzieło, ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego, i wykazania, że łączył je inny stosunek prawny (por. wyrok SN z 10 lipca 2014 r., sygn. akt II UK 454/13, wyrok NSA z 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 87/21). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie została w skardze kasacyjnej skutecznie podważona przyjęta przez Sąd pierwszej instancji wykładnia, a w jej konsekwencji zastosowanie art. 627 k.c. i niezastosowanie art. 750 w zw. z art. 734 § 1 k.c. w zw. z art 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach. Za trafny uznać należy pogląd WSA, że sporządzenie opinii, która w rezultacie odnosi się do dorobku naukowego osoby ubiegającej się o nadanie stopnia naukowego na potrzeby postępowania w sprawie nadania stopnia doktora habilitowanego, jest dziełem w rozumieniu przepisów k.c. w zw. z art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach. Osoba sporządzająca takie dzieło nie podlega zatem ubezpieczeniu zdrowotnemu w ramach umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu (w licznych orzeczeniach Naczelny Sąd Administracyjny odniósł się już do analogicznych zagadnień w zbliżonych stanach faktycznych spraw (por. wyrok NSA z 25.1.2022 r. II GSK 2686/21; wyrok NSA z 1.4.2022, II GSK 270/22; wyrok NSA z 22.2.2022, II GSK 202/22; wyrok NSA z 6.4.2022, II GSK 298/22; wyrok NSA z 26.4.2022, II GSK 299/22). Niezbędnym elementem umowy o dzieło, czyli umowy o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich, jest to, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). Wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany przez ustawodawcę w art. 627 k.c. Mianowicie w zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Rezultat, na który umawiają się strony, musi być przy tym z góry określony, obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi przybrać określoną postać w świecie zjawisk zewnętrznych, musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r., sygn. III AUa 879/17, opubl.: Legalis). Rezultat umowy o dzieło musi być konkretny, jednorazowy i indywidualnie oznaczony, zdefiniowany przez zamawiającego w momencie zawierania umowy i sprawdzalny (por. wyroki SN: z 27 marca 2013 r., sygn. akt I CSK 403/12, LEX nr 1341643; z 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt I UK 389/14, LEX nr 1816587). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (wyrok SN z 3 października 2013 r., sygn. akt II UK 103/13, LEX nr 1455433; także wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r., sygn. III AUa 149/20, Legalis). Jak stwierdził Sąd Najwyższy przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN: z 7 października 2020r., sygn. II UK 329/19; z 29 września 2020 r., sygn. II UK 257/19, Legalis). Dzieło to stanowić ma rezultat pracy fizycznej lub umysłowej przyjmującego zamówienie (tak np. wyrok SN z 18 czerwca 2003 r., sygn. akt II CKN 269/01, OSNC 2004, z. 4, poz. 142). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej poprzez jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie (por. np. wyrok SN z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, LEX nr 45451). W orzecznictwie przyjmuje się, że dziełem mogą być również rezultaty niematerialne, które mogą stanowić utwory w rozumieniu prawa autorskiego. Dzieła te mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. cyt. powyżej postanowienie Sądu Najwyższego z 9 października 2012 r., sygn. II UK 125/12, wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63). Ponieważ przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r., sygn. III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r., sygn. III AUa 103/17, opubl.: Legalis). Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (np. wyrok NSA z 18 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2800/17; wyrok WSA w Warszawie z 13 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2971/15). Odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło jest odpowiedzialnością za rezultat. W odniesieniu do umowy o dzieło istnieje związek wynagrodzenia z samym dziełem i jego wartością. Typowo wynagrodzenie z umowy o dzieło określa się w sposób ryczałtowy lub kosztorysowy (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). Natomiast umowa zlecenia (umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Wykonanie szeregu powtarzających się czynności, składających się na cykl systematycznych i regularnych działań jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (tak np. wyrok NSA z 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2448/14, LEX nr 2081259, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). Elementami przedmiotowo wyróżniającymi umowę zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 k.c.), jak i umowę o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 k.c.) są zatem starania celem wykonania umówionej czynności. Umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu (wyniku) jako koniecznego do osiągnięcia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). W odróżnieniu od umowy o dzieło, w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), w świadczeniu usługi rozłożonej w czasie istnieje związek wynagrodzenia z ilością, jakością i rodzajem usługi (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo że niekoniecznie osiągnięto określony cel umowy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska skargi kasacyjnej, które kwestionuje samodzielność, twórczy charakter i brak rezultatu (dzieła) w postaci opinii sporządzonych w ramach postępowania przed komisją habilitacyjną. Sporna w tej sprawie umowa spełnia wskazane powyżej cechy umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., a nie rezultatu osiąganego w ramach starannego działania (art. 750 k.c. w zw. z art. 734 i art. 355 k.c.). Oceny tej nie obalają argumenty podnoszone przez Prezesa NFZ, odnoszące się do sposobu wynagrodzenia za jej sporządzenie, jak bowiem wskazano powyżej - są podstawy określone w art. 30 ust. 3 ustawy o stopniach naukowych i rozporządzeniu z 14 września 2011 r. Oceny tej nie podważają też argumenty Prezesa NFZ odnoszące się do trybu wyłonienia podmiotu do jej sporządzenia, skoro każdy członek samodzielnie może taką opinię sporządzić. Te elementy nie rzutują na istotę rezultatu, który jest osiągany w wyniku działania określonego w umowie. Rezultat ten, wbrew wywodom skargi kasacyjnej, został w sposób konkretny określony w umowie jako "sporządzenie opinii w sprawie nadania bądź odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego". Jest nim zatem twórcza i jak wykazano, samodzielna ocena cudzego dorobku naukowego przez osobę, która dysponuje określonymi wysokimi umiejętnościami, tj. została członkiem komisji właśnie ze względu na uznaną renomę naukową, w myśl art. 18a ust. 5 ustawy o stopniach naukowych. Zdaniem NSA, przepis § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu UWM nie stanowił podstawy do podważenia stanowiska Sądu pierwszej instancji, zwłaszcza że kwestię nadawania tytułów naukowych regulowała ustawa o stopniach naukowych wraz z rozporządzeniami wykonawczymi do niej i przewidywała możliwość odmowy przeprowadzenia postępowania habilitacyjnego przez wskazaną przez wnioskodawcę jednostkę (art. 18a ust. 2 i 3). Z kolei § 5 ust. 2 rozporządzenia z 14 września 2011 r. przewidywał, że obowiązek wypłaty wynagrodzenia promotora, za sporządzenie recenzji i opinii może przejąć jednostka zatrudniająca osobę ubiegającą się o nadanie stopnia doktora habilitowanego lub bezpośrednio ta osoba, na zasadach określonych w umowie zawartej z jednostką przeprowadzającą postępowanie habilitacyjne. Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie jej przez strony, a zatem cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych, nawet wbrew postanowieniom umowy (por. art. 65 § 2 k.c.). Wolę stron umowy należy zatem tak tłumaczyć, jak tego wymagają okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (art. 65 § 1 k.c.), przy czym nie może ona zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). Zatem niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, to postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem stanowią podstawę do oceny, czy zawierając danego rodzaju umowę, strony nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k.c. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a., gdyż wszystkie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty były niezasadne. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w związku z 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804, ze zm.), zasądzając od Prezesa NFZ na rzecz U. w O. 240 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i prowadził sprawę w postępowaniu przed WSA.

Informacje o sprawie

Data wpływu
12 kwietnia 2022
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenia
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Sędziowie
Andrzej Skoczylas /przewodniczący sprawozdawca/ Małgorzata Rysz Marek Krawczak

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny