Sygnatura
II GSK 573/22
II GSK 573/22 - Wyrok NSA z 2023-01-31
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 31 stycznia 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Zbigniew Czarnik po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 listopada 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1690/21 w sprawie ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 marca 2021 r. nr 59/15/2021/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz U. w O. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 8 listopada 2021 r., VI SA/Wa 1690/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu sprawy ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 marca 2021 r. w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w pkt. 1. uchylił zaskarżoną decyzję; w pkt. 2. umorzył postępowanie administracyjne; w pkt. 3. zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz U. w O. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ zaskarżając ten wyrok w całości i wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz zasądzenie od Skarżącego na rzecz Organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. zwana dalej "p.p.s.a."), zarzucił naruszenie: I. prawa materialnego a w szczególności: 1) art. 734 § 1 k.c. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. 2020 r. poz. 1398 ze zm.), poprzez niewłaściwe zastosowanie tj. nie zastosowanie art. 734 § 1 k.c. w sytuacji, gdy czynności faktyczne mające być wykonane z tytułu zawartej umowy, a polegające na: ocenie dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu profesora dr hab. G. J. - stanowiły umowę zlecenia, podczas gdy Sąd niewłaściwe uznał, że była to to umowa o dzieło, której cechą konstytutywną było m. in. osiągnięcie przez uczestnika konkretnego, indywidualnego i rezultatu w formie sporządzonej oceny osiągnięć naukowych w postępowaniu o nadanie tytułu profesora, znaczna samodzielność i poważny wkład intelektualny w ocenę osiągnięć naukowych (których w tym przypadku nie było), oraz odpowiedzialność za wady dzieła i dokonanie jego odbioru na podstawie protokołu odbioru dzieła, podczas gdy dokument ten miał on charakter techniczny, sztampowy i nie pozwalał na ocenę wykonania umowy; 2) art. 627 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnej subsumpcji, tj. podciągnięciu stanu faktycznego pod niewłaściwy przepis i błędne przyjęcie, że sporządzenie ocenie dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu profesora dr hab. G. J. stanowi umowę o dzieło zakładające powstanie po z góry określonego, twórczego rezultatu, o zindywidualizowanym charakterze podczas, gdy w szczególności: 1) sporządzenie oceny dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu profesora dr hab. G. J. jest, niezbędną w toku postępowania awansowego, czynnością faktyczną — polegającą na analizie dorobku naukowo badawczego, opracowywaną odtwórczo na podstawie dostępnych źródeł (brak jest zatem oryginalności, samoistności, niepowtarzalności dzieła), co w konsekwencji prowadzi do wniosku, iż istotą ww. zawieranych pomiędzy płatnikiem, a uczestnikiem postępowania umów było świadczenie usług — mieszczących się w zakresie normalnej działalności płatnika składek, a wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego, w zakresie wykonywanych czynności, jest wyłącznie elementem umowy starannego działania (oraz wynika z ogólnych przymiotów osoby dopuszczonej do sporządzania recenzji w postępowaniu o nadaniu tytułu profesora - uregulowanych ustawą), 2) umowa o dzieło powinna zakładać osiągnięcie konkretnego rezultatu, a oznaczenie dzieła oraz warunków jego odebrania nastąpić powinno w trakcie sporządzania postanowień umownych, w konsekwencji w niniejszej sprawie ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi żadnego domniemania (faktycznego, ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu, który może być osiągnięty w toku wykonania różnych rodzajów umów. Nieprecyzyjne sporządzenie postanowień umownych przez profesjonalistę nie może być kwalifikowane, jako wyjątek od reguły, usprawiedliwiający fakt niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu. Brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy wskazuje, że przedmiotem zainteresowania Płatnika było wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest zaś cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia, (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami, (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.); 3) art. 65 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie tj. nieustalenie zamiaru stron i celu umowy poddanej analizie, i w konsekwencji błędne przyjęcie, że o charakterze umowy decyduje jej nazwa, a nie rzeczywisty przedmiot, podczas gdy z okoliczności zawarcia umowy, jej celu, oraz istoty jednoznacznie wynika, iż jest to jedna z czynności w postępowaniu o nadaniu tytułu profesora, zmierzających do podjęcia przez Radę Wydziału, leżącej w jej kompetencjach uchwały. Skutkiem powyższego było błędne zidentyfikowanie rzeczywistego charakteru, przedmiotu i celu umowy zawartej pomiędzy Płatnikiem, a Uczestnikiem postępowania, a w konsekwencji uznanie za rezultat umowy o dzieło, opinii, podczas gdy celem i istotą zawartej umowy miało być skuteczne wypełnianie czynności w ramach postępowania o nadanie tytułu profesora, bez względu na rezultat tej czynności i jej wynik (co jest charakterystyczne dla umów zlecenia i umów o świadczenie usług); II. prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 3 p.p.s.a. w związku z treścią art. 105 § 1 k.p.a., uznanie, że istnieje podstawa do umorzenia postępowania w niniejszej sprawie i umorzenie postępowania administracyjnego j pomimo ze postępowanie administracyjne prowadzone przez Skarżącego nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 734 § 1 k.c. oraz art. 627 k.c. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik U. wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co uzasadniało jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., a w konsekwencji umorzenie, wobec jego zbędności, prowadzonego w sprawie postępowania na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a. Według Sądu I instancji, organ administracji publicznej z naruszeniem art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ocenił, że do umowy zawartej przez stronę skarżącą z uczestnikiem postępowania – której przedmiot stanowiło sporządzenie oceny dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego profesora – należało stosować przepisy dotyczące umowy zlecenia, albowiem była to umowa o świadczenie usług, nie zaś umowa o dzieło, co miałoby w konsekwencji prowadzić do wniosku, że z tytułu wykonywania tejże umowy uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego we wskazanym okresie. Według Sądu I instancji – jak najogólniej rzecz ujmując wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – zarówno przedmiot spornej w sprawie umowy, jak i okoliczności towarzyszące jej wykonaniu, w tym zwłaszcza rezultat materializujący się w sporządzonej analizie dorobku naukowego, jednoznacznie oraz wbrew stanowisku organu administracji przekonują o tym, że wymieniona umowa była umową o dzieło. Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku – a których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie – nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Uwzględniając istotę spornej w sprawie kwestii, której rozstrzygnięcie wymagało odpowiedzi na pytanie odnośnie do podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu – jak wymaga tego, w warunkach nim pokreślonych, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych – albo niepodlegania temu ubezpieczeniu przez uczestnika postępowania (w okresie od dnia 20 kwietnia 2016 r. do dnia 31 maja 2016 r.) w związku z wykonywaniem przez niego pracy na podstawie zawartej ze stroną skarżącą umowy, trzeba przede wszystkim podkreślić, że jeżeli przedmiot postępowania (przedmiot sprawy) wyznaczają i determinują normy prawa materialnego – w relacji do których normy procesowe pełnią jedynie funkcję instrumentalną – to za w pełni uzasadnione trzeba uznać twierdzenie, że zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń oraz dowodów wyznaczają właśnie normy prawa materialnego, które stanowiąc podstawę przyznania uprawnienia, zwolnienia z obowiązku, nałożenia obowiązku, cofnięcia lub uszczuplenia uprawnień, wyznaczają tym samym zbiór koniecznych do załatwienia sprawy faktów o prawnie doniosłym znaczeniu. Punktem wyjścia dla ustalenia koniecznego zakresu postępowania wyjaśniającego w konkretnej sprawie są więc normy prawa materialnego. Co przy tym istotne – i co w relacji do istoty sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie trzeba w tym miejscu podkreślić – adekwatnego wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie mógł stanowić art. 65 § 2 k.c., a brak jego zastosowania w rozpatrywanej sprawie nie może uzasadniać twierdzenia o wadliwości ocen formułowanych przez Sąd I instancji. Kontrolując zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, Sąd I instancji nie był zobowiązany – wbrew temu, co zarzuca skarga kasacyjna (pkt I ppkt 3 jej petitum) – aby legalność wymienionej decyzji kontrolować z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że przywołana regulacja prawna jednoznacznie i wprost odnosi się do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego (w tym zwłaszcza, jeżeli nie przede wszystkim, między stronami zawartej umowy, co w rozpatrywanej sprawie nie ma przecież miejsca, albowiem spór przebiega na innej zupełnie płaszczyźnie), to jednak pozbawione jest tego znaczenia w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a więc w sprawach zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury (zob. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 403/21). Tym samym, wskazany "wzorzec kontroli", którego brak zastosowania w rozpatrywanej sprawie zarzuca organ administracji, nie mógł być uznany za adekwatny, ani też przydatny w procesie ustalania podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu – jak wymaga tego, w warunkach nim określonych, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych – albo niepodlegania temu ubezpieczeniu przez uczestnika postępowania w związku z wykonywaniem przez niego pracy na podstawie zawartej ze stroną skarżącą, a przywołanej powyżej umowy (zob. również wyrok NSA z dnia 3 lutego 2021 r., sygn. akt II GSK 1492/18 i przywołane tam orzecznictwo; por. również wyroku Sądu Najwyższego z dnia: 2 września 2020 r., sygn. akt I UK 96/19; 2 czerwca 2017 r., sygn. akt III UK 147/16; 10 stycznia 2017 r., sygn. akt II UK 518/15). W rozpatrywanej – z uwagi na jej przedmiot – zakres postępowania wyjaśniającego wyznaczał przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z nim, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniami społecznymi rolników, które są osobami wykonującymi prace na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Wobec treści przywołanego przepisu prawa, zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie wyznaczały również stosowne przepisy ustawy – Kodeks cywilny. Z przepisów regulujących umowę o dzieło – najogólniej rzecz ujmując – wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi oraz, że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego) – bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności – co oznacza, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje, a istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny (i dystynktywny) element umowy o dzieło. Z kolei z przepisów przywołanej ustawy odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu wynika – najogólniej rzecz ujmując, w tym także przy uwzględnieniu powyżej przedstawionych uwag – że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich interesie), które polega na zobowiązaniu do starannego działania – z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (stąd jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu) – a także na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę; zleceniobiorcę), przy – co do zasady – oparciu umowy na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę. Tak zarysowane prawne ramy postępowania, w których zobowiązany był operować organ administracji powodowały – zwłaszcza, że granica między usługami, a dziełem może "bywać płynna" (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00) – że ocena przedmiotowej umowy z punktu widzenia art. 353¹ k.c. wymagała skutecznego – co trzeba podkreślić – zaprzeczenia przez organ ubezpieczeń społecznych, że układając swą relację w formie umowy o dzieło strony ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego i wykazania, że łączył je inny stosunek prawny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2014 r., sygn. akt II UK 454/13). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko skargi kasacyjnej nie podważa oceny Sądu I instancji odnośnie do braku wskazanej "skuteczności zaprzeczenia oraz skuteczności wykazania" przez organ administracji, że sporna w sprawie umowa nie jest umową o dzieło, to jest umową o rezultat usług, lecz umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Jak podniesiono powyżej, z przepisów ustawy Kodeks cywilny regulujących umowę o dzieło – w relacji do przepisów tej ustawy odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu – wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, a ponadto, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi oraz, że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu (w odniesieniu do spełniania warunku rezultatu zob. również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2020 r., sygn. akt III UK 369/19). Nie tracąc w związku z powyższym z pola widzenia konsekwencji wynikających z rezultatu stosowania metody typologicznej, która nakazuje – wobec jej istoty – uwzględnianie cech przeważających (dominujących) w danej umowie w relacji do normatywnych cech danej umowy wynikających z przepisów obowiązującego prawa (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 26 marca 2008 r. sygn. akt I UK 282/07; 5 maja 2010 r., sygn. akt I PK 8/10; 21 czerwca 2017 r., sygn. akt I UK 273/16), za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego) – i rzecz jasna, bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności – co oznacza, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje. Jeżeli tak, to za nie mniej uzasadniony należałoby uznać i ten wniosek, że w rozpatrywanej sprawie nie było i nie jest tak, że przedmiot oraz rezultat spornej w sprawie umowy nie mógł, czy też nie mógłby być poddany jakiejkolwiek weryfikacji. Jeżeli bowiem, w typowej postaci, wykonanie dzieła wyraża się w uzyskaniu rezultatu materialnego, a art. 627 k.c. wymaga tylko "oznaczenia dzieła", co dopuszcza określenie przedmiotu zamówienia w sposób ogólny nadający się do przyszłego dookreślenia na podstawie wskazanych w umowie kryteriów lub bezpośrednio przez zwyczaj lub zasady uczciwego obrotu, to sam opis przedmiotu spornej umowy, nie może sam w sobie, oraz bez rozważenia całokształtu okoliczności towarzyszących jej zawarciu, a w szczególności rezultatu, jaki był w niej umówiony i jaki powstał w jej wykonania, prowadzić do kategorycznej odmowy jej uznania za umowę o dzieło. Zwłaszcza, gdy w korespondencji do dotychczas przedstawionych argumentów, w okolicznościach rozpatrywanej sprawy oraz w relacji do istoty spornej w niej kwestii, należałoby również podkreślić znaczenie następujących i nie mniej istotnych racji, które podważają zasadność stanowiska skarżącego kasacyjnie organu. Mianowicie, w rozpatrywanej sprawie nie można tracić z pola widzenia tego, że samo podjęcie przez zamawiającego czynności i działań zmierzających do opracowania i przygotowania analizy dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego profesora, jeżeli nie zmaterializowałoby się w formie sporządzonej opinii (i to niezależnie od przyczyn tego stanu rzeczy), nie mogłoby stanowić podstawy wypłacenia umówionego wynagrodzenia, co siłą rzeczy prowadzi do tego w pełni uprawnionego wniosku, że to wykonawca (recenzent) ponosił wyłączne ryzyko wykonania zamówionego dzieła. Co więcej, w korespondencji do argumentów odnoszących się do istoty umowy o dzieło, za nie mniej istotne należałoby uznać i to, że – abstrahując od formy, o której była mowa powyżej – rezultat spornej w sprawie umowy materializował się w samodzielnej oraz twórczej ocenie dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego profesora przez osobę legitymującą się stosownymi kwalifikacjami i spełniającą konieczne wymagania (por. w tej mierze również wyrok NSA z dnia 27 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2685/21). W konsekwencji za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że sporna w sprawie umowa zakładała osiągnięcie przez uczestnika postępowania konkretnego rezultatu w postaci samodzielnego sporządzenia, w określonej i stosownej formie, autorskiej oceny dorobku naukowego w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego profesora. Wobec braku podważenia prawidłowości stanowiska Sądu I instancji odnośnie do charakteru spornej w sprawie umowy, za nie mniej uzasadniony trzeba uznać i ten wniosek, że skutku oczekiwanego przez skarżący kasacyjnie organ nie może odnieść zarzut zmierzający do wykazania braku zasadności umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie (pkt II petitum skargi kasacyjnej). W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku. ----------------------- 2
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 12 kwietnia 2022
- Symbol z opisem
- 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
- Hasła tematyczne
- Ubezpieczenie społeczne
- Skarżony organ
- Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
- Sędziowie
- Gabriela Jyż Wojciech Kręcisz /przewodniczący sprawozdawca/ Zbigniew Czarnik
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) · Dz.U. 2020 poz. 1398
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
art. 65 § 2, art. 627, art. 734 § 1, art. 750 · Dz.U. 2020 poz. 1740
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny