Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 55/22

II GSK 55/22 - Wyrok NSA z 2022-03-04

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
4 marca 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic (spr.) po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 września 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1319/21 w sprawie ze skargi O. Ś. w B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia (...) marca 2021 r. nr (...) w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 września 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1319/21, uwzględnił skargę O. Ś. w B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia(...)marca 2021 r. w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, uchylając tą decyzję i umarzając postępowanie administracyjne. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: 1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. naruszenie przepisu art. 1 § 2 p.u.s.a., art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77, 107 § 3 k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ w sposób nieprawidłowy zakwalifikował zawartą przez skarżącą z uczestnikiem postępowania umowę o dzieło, jako umowę o świadczenie usług, a tymczasem jak wynika z całości zebranego materiału dowodowego w sprawie, nie można uznać, że zawarta umowa jest umową o dzieło; 2. naruszenie prawa materialnego: a) poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 734 § 1 w zw. z art. 750 kodeksu cywilnego i przyjęcie, że zawarta pomiędzy skarżącą, a uczestnikiem postępowania umowa jest umową o dzieło, a nie zlecenia, co doprowadziło do uznania, że organ w sposób nieprawidłowy dokonał jej zakwalifikowania i uznania, że uczestnik postępowania podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu; b) poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1398 ze zm., dalej: ustawa o świadczeniach) i przyjęcie, że uczestnik postępowania nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, a tymczasem z całości zebranego materiału wynika, że zawarta umowa o świadczenie usług kwalifikuje ją do tego rodzaju ubezpieczenia. Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., który stanowi, że uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie do rozważań mających znaczenie dla oceny zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji oraz zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej i ich uzasadnienia, istota rozpoznawanej sprawy sprowadza się do prawidłowej kwalifikacji dwóch umów zawartych przez O. Ś. w B. oraz D. K., których przedmiotem był udział w spektaklach "(...)" w charakterze muzyka orkiestry. Organ dokonując oceny tych umów uznał, że były to umowy zlecenia (art. 734 § 1 k.c.), natomiast Sąd pierwszej instancji stwierdził, że umowy te z uwagi na charakter ich rezultatu były umowami o dzieło (art. 627 k.c.). Podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny orzekał już w bardzo podobnych pod względem prawnym i faktycznym sprawach (wyroki z 25 stycznia 2022 r. sygn. akt II GSK 2666/21 oraz z 17 lutego 2022 r. sygn. akt II GSK 2729/21 i II GSK 2/22). Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowane w tych wyrokach i wobec bardzo zbliżonych zarzutów skargi kasacyjnej organu i ich uzasadnienia, zasadnym będzie posłużenie się argumentami zawartymi w uzasadnieniach tych wyroków . W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, aby czynności przyjmującego zamówienie (wykonawcy) doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest czynność (samo działanie) lub zaniechanie, lecz osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku niezrealizowania celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego jest zatem przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski w: System prawa prywatnego. Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck – Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390–391). Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. W świetle charakteru umów stanowiących oś sporu w rozpoznawanej sprawie, przywołania wymaga linia orzecznicza, która odnosi się do kwestii elementów i wymogów, jakie mieć należy na uwadze dokonując klasyfikacji umowy efektem której ma być wykonanie utworu artystycznego. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 marca 1967 r., sygn. akt I CR 500/66, umowa, w której strona zobowiązuje się do wykonania określonej produkcji artystycznej za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią bowiem zobowiązania wykonawcy nie jest samo podjęcie i wykonywanie określonych czynności, lecz oznaczony w umowie ich wynik w postaci wystawienia widowiska odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. Powyższego charakteru prawnego nie traci umowa wskutek tego, że przedmiotem zobowiązania jest wystawienie nie jednego, lecz większej ilości widowisk. Mimo bowiem zmiany ilościowej treść zobowiązania nie ulega ono zmianie. Kwestią równie istotną dla odróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia jest kwestia podmiotowa. Niebagatelne bowiem znacznie dla wykonania zamówionego dzieła będą mieć predyspozycje przyjmującego zamówienie - jego zawód, specyficzne umiejętność czy też biegłość, a wręcz kunszt, jakim cechują się wytwory poczynione przez zleceniobiorcę. Niewątpliwie w przypadku umów o dzieło przywołane kryteria mają kluczowe znaczenie w odróżnieniu od strony podmiotowej umów zlecenia, gdzie osobiste wykonanie zamówienia nie ma takiego znaczenia (por. wyroki Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia: 13 września 2016 r., sygn. akt III AUa 361/16 i 22 maja 2018 r., sygn. akt III AUa 1890/17). Przenosząc powyższe rozważania na grunt tej sprawy, oczywistym jest, że uczestniczce postępowania skarżąca O. zaproponowała udział w cyklu spektakli z uwagi na szczególne uzdolnienia, warsztat i sposób interpretacji oraz wykonanie partii instrumentalnych w utworach muzycznych. Tym samym do zawartych pomiędzy wymienionymi podmiotami umów w pełni zastosowanie ma przywołane kryterium podmiotowe charakterystyczne dla umowy o dzieło. Przywołana specyfika tworzenia lub odtwarzania rozumianego, jako osobiste i niepowtarzalne z uwagi na cechy wykonawcy podejście do wykonania istniejącego już utworu, wpływa również na możliwość ścisłego i precyzyjnego określenia przedmiotu umowy o dzieło w treści zawieranej umowy. Trudno bowiem zakładać, że w umowie da się skrupulatnie opisać mające powstać dzieło, aby później poddać krytycznej ocenie sposób wykonania umowy, szczególnie gdy wykonanie dzieła ma charakter scenicznego "wykonania na żywo" (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2017 r., sygn. akt III UK 53/16). Również brak precyzyjnego określenia odpowiedzialności kontraktowej za niewykonanie zobowiązania umownego w umowie o dzieło, pomimo, iż jest to jeden z elementów charakteryzujących ten rodzaj umowy, w przypadku umów, których przedmiotem jest występ artystyczny, nie może być traktowany w sposób ścisły czy wręcz rygorystyczny, eliminujący zawartą umowę spod kategorii umów o dzieło. W swojej istocie bowiem wykonanie utworu muzycznego nie jest adresowane do zamawiającego dzieło lecz do odbiorców koncertu czy spektaklu i opinie tychże odbiorców oraz krytyków stanowią mierzalny choć subiektywny wyznacznik dla oceny dzieła, jako przedmiotu finalnego umowy – jej rezultatu (por. wyrok NSA z dnia 26 września 2019 r., sygn. akt II GSK 546/19). Podsumowując, za prawidłową uznać należy ocenę umów zawartych przez skarżącą z D. K., jakiej dokonał Sąd pierwszej instancji. Zasadnie bowiem uznał, iż O. Ś. z uczestniczką postępowania łączyły umowy o dzieło nie zaś umowy zlecenia, jak przyjął to organ. Niezasadne wobec powyższego były zarzuty zawarte w punktach 1 a) i 2 a) petitum skargi kasacyjnej, w ramach których organ zmierzał do wytknięcia Sądowi pierwszej instancji naruszenia przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania wynikającego z błędnej oceny charakteru spornych w sprawie umów. W konsekwencji nie jest również zasadny ostatni z zarzutów skargi kasacyjnej, zawarty w punkcie 2 b) jej petitum - naruszenia przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach i przyjęcie, że uczestnik postępowania nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Przywołany przepis stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub są osobami z nimi współpracującymi. Skoro Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, że sporne umowy nie były umowami zlecenia to brak było podstaw do zastosowania przywołanej regulacji z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach i objęcia uczestniczki postępowania obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, jak uczynił to organ wadliwie interpretując rzeczone umowy. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 stycznia 2022
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Sędziowie
Joanna Kabat-Rembelska Krzysztof Dziedzic /sprawozdawca/ Mirosław Trzecki /przewodniczący/

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny